milka25051 21.11.06, 14:35 a co myślicie o tym jak to dziewczyna wraca do chłopaka?? z jednej strony to facet powinien walczyć ale z drugiej to my kobiety musimy walczyć o swoje?Co myślicie??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: facet z m2:) Re: do dziewczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:39 Wszystkie chwyty dozwolone, normalka Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: do dziewczyn 21.11.06, 14:41 a mysle sobie,ze to osobista sprawa kazdej kobiety i kazdego mezczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
aniiatka Re: do dziewczyn 21.11.06, 14:55 Napisalas gdzies tam ze to ON sie wypalił, więc tym samym to on powinien wrócić...Poczekaj, może przemyśli wszystko i dojdzie do wniosku że jednak nie może życ bez ciebie, ty natomiast nie powinnaś nic robić, bo sie wystraszy jeszcze bardziej i kompletnie go stracisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ally Re: do dziewczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:30 Myślę, że to indywidualna sprawa... Sama lubię widziec, że facetowi na mnie zależy, ale wiem, że kiedy w grę wchodzą uczucia, nie ma mowy o racjonalnym prezanalizowaniu sprawy... Robimy to, co czujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
dania_86 Re: do dziewczyn 21.11.06, 18:00 ehhhh stereotypy :/ bez komentarza w miłości wszystkei chwyty dozwolone :)))) nie ma zasad kto pierwszy ten lepszy czy gorszy jak się kochacie to napewno wszystko się ułoży i padniecie sobie w ramiona :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
awa87 Re: do dziewczyn 23.11.06, 00:14 kazdy ma swoja racje .... to zalezy od punktu siedzenia! jak Ci nie zalezy na chlopaku to chcesz aby on o Ciebie zabiegal starał sie, bo wsumie masz dobra zabawe z tego ... ale jesli naprawde Ci na nim zalezy to wtedy zaczynaja sie schody!! Kobieta zakochan jest zdolna do wszytkiego!! np. potrzebowałam roku ze stwierdzic ze moj byly, byl dla mnie kims bardzo waznym i zaczymam walczyc o niego(nawet poradze sie z jego zazdrosna siostrunia, ktora wszytko sabotuje ) pozdro Asia (3mam kciuki zeby sie Tobie tez udało znalesc sile walki o swojego UKOCHANEGO") Odpowiedz Link Zgłoś
pani_pluszak Re: do dziewczyn 03.12.06, 23:03 a niby czemu mialoby sie robic wbrew sobie... po co sie unosic z czyms z czym nam zle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CafeLatte Re: do dziewczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 02:01 Popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
grzeszny-aniol Re: do dziewczyn 04.12.06, 20:47 A czy jest jakas roznica? Ktos musi podjac krok jesli sie kochaja dwie osoby i chyba niewazne czy to bedzie kobieta czy mezczyzna... Odpowiedz Link Zgłoś
zbuntowany_aniol2 Re: do dziewczyn 04.12.06, 22:08 mysle ze ten kto popsul zwiazek powinien walczyc o ukochana osobe..jesli sie rozpadl z winy obu to facet powinien Odpowiedz Link Zgłoś