Dodaj do ulubionych

pomocy mam problem....

27.04.07, 23:03
mam faceta od 4lat jest odemnie starszy o 5 lat i znamy sie bdz dobrze,ale...
a teraz poznalam kogos kto jest w moim wieku i jest "jak dzien do nocy" po
prostu jest "zajebisty" i co tereaz dalej (powiem tak jest problem)...
pomocy

pozdr:(
Obserwuj wątek
    • Gość: katherin Re: pomocy mam problem.... IP: *.smgr.pl 27.04.07, 23:06
      a po ile macie lat? kusi Cie jakas odmiana? co ma ten "nowy" czego nie ma "stary"?
      • Gość: catty_mk Re: pomocy mam problem.... IP: *.retsat1.com.pl 27.04.07, 23:35
        ja i on (nowy) mamy po 27 lat a ten stary 33 no i co robic:(
    • Gość: satelitka Re: pomocy mam problem.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 23:11
      poznaj dobrze te osobe bo jednak moze sie okazac( nawypadek gdybys dokonala
      wymiany) ze nowo poznany partner nie jest az tak zajebisty, wiem po sobie,
      nikogo nie zostawilam dla innego ale wiem,ze faceci na poczatku sa cudowni a
      potem pokazuja swoje "ja" stajasie swobodniejsi.nie wiem co Ci poradzic.
      • Gość: catty_mk Re: pomocy mam problem.... IP: *.retsat1.com.pl 27.04.07, 23:37
        a ten stary obiecuje i lipa, non stop daj kase....pije ....czy cos jeszcze mam
        mowic ze mam prawie 2m wysokosci.....
        • martalek Re: pomocy mam problem.... 28.04.07, 08:43
          stanowczo wymienic na mlodszy okaz
      • Gość: mimi Re: pomocy mam problem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 13:09
        moj chłopak jest 7 lat ode mnie starszy i tak sie zastanawiam czy to dobrze.
        jest dal mnie wspaniały i wiem, ze zrobiłby da mnie wszystko, ale ten wiek...
        jak myslicie, czy moze to jakos negatywnie wpłynac na dalsze zycie??
    • Gość: katherin Re: pomocy mam problem.... IP: *.smgr.pl 28.04.07, 20:16
      jesli kochasz obecnego faceta ja bym osobiscie nic nie komplikowala...a jesli
      wypalilo sie najwazniejsze to nie warto w tym tkwic. wiec jesli nie wyobrazasz
      sobie przyszlosci z obecnym partnerem to przemysl zakonczenie tego zwiazku. ja
      niestety nie mam odwagi zakonczyc czegos co nie ma przyszlosci....:(a moze mam
      ale jeszcze nie wiem;/ zycie....
      • Gość: marekfk Re: pomocy mam problem.... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 28.04.07, 20:59
        Niema znaczenia-wiek kolor skóry ,czy bóg wie co jeszcze. Jesli pytasz co robić
        -wymienić czy nie -znaczy to że żadnych głębszych uczuć (przynajmniej z twojej
        strony NIE MA. Mam nadzieje że nadejdzie czas w twoim życiu ,że takie pytanie z
        twojej strony nie padnie. Miłość nie widzi metryki,ułomności czy czgo tam jeszcze
        chcesz. Pa
    • hekatte Re: pomocy mam problem.... 29.04.07, 16:36
      Jesli masz wątpliwości tzn. że nie masz wątpliwości... Dotychczasowy związek sie
      skończył.
    • amazone2 Re: pomocy mam problem.... 29.04.07, 21:12
      zastanów się czy dla kilka chwil uniesienia...nowych motylków w żołądku warto
      kończyć już dość porządny związek
      • Gość: catty Re: pomocy mam problem.... IP: *.retsat1.com.pl 01.05.07, 22:26
        wlasnie czy warto kończyć raczej nie bo jak wieśniak to wieśniak (mowi ze ma
        buty od sredniej i ....) no comment

        boze drogi co za jelop.....
    • gemini14 Re: pomocy mam problem.... 01.05.07, 23:44
      wez tego zaje......:)
    • Gość: zxc Re: pomocy mam problem.... IP: 213.17.202.* 16.05.07, 08:15
      wiesz co po prostu jestes zwykla penera po ch.. lazisz gdzies na boki i
      poznajesz jakis obszczymurkow ?? zycze Tobie aby twoj stary facet za chwile
      zmienil sobie ciebie na lepszy normalny model ku..szonie jeden
    • Gość: Jagoda Re: pomocy mam problem.... IP: 195.205.42.* 17.05.07, 15:44
      O Boże! Następna Magda M. .... Proponuję potężny cios gumowym młotkiem między
      oczy. Jak nie pomoże to na pewno otrzeźwi!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka