Dodaj do ulubionych

opłaty we wspólnocie

07.01.04, 10:08
Proszę o wyjaśnienie ekspertów oraz rozwiązania podobnych sytuacji.Wspólnota
składa się z lok. mieszkalnych i użytkowych. Pod budynkiem jest garaż ze
stanowiskami, które nie wchodzą do wielkości udziałów. W aktach jest zapis,
że każdemu właścicielowi mieszkania nr..... przysługuje prawo do korzystania
z msca postojowago nr...które wcześniej zakupił. Nie wszyscy mieszkańcy mają
wykupione miejsca w garażu, miejsc nie mają także właściciele lok.
użytkowych. W opłatach garaż traktowany jest jako część wspólna i koszt jego
utrzymania ponoszą wszyscy wg wielkości udziału. I tu powstał problem oraz
konflikt. Właściciele lok. użytkowych nie chcą płacić za garaż tłumacząc
się , że z niego nie korzystają. Ich lok. znajdują się od zewnętrznej strony
budynku (wejścia do klatek są z wewnętrznego podwórka)uważają, że z tego
powodu nie powinni także płacić za windy, domofony, antenę. Jak rozwiązać
ten problem, aby konflikt nie narastał?
Obserwuj wątek
    • abcd17 Re: opłaty we wspólnocie 08.01.04, 00:10
      ada500 napisała:

      > Proszę o wyjaśnienie ekspertów oraz rozwiązania podobnych sytuacji.Wspólnota
      > składa się z lok. mieszkalnych i użytkowych. Pod budynkiem jest garaż ze
      > stanowiskami, które nie wchodzą do wielkości udziałów. W aktach jest zapis,
      > że każdemu właścicielowi mieszkania nr..... przysługuje prawo do korzystania
      > z msca postojowago nr...które wcześniej zakupił. Nie wszyscy mieszkańcy mają
      > wykupione miejsca w garażu, miejsc nie mają także właściciele lok.
      > użytkowych. W opłatach garaż traktowany jest jako część wspólna i koszt jego
      > utrzymania ponoszą wszyscy wg wielkości udziału. I tu powstał problem oraz
      > konflikt. Właściciele lok. użytkowych nie chcą płacić za garaż tłumacząc
      > się , że z niego nie korzystają. Ich lok. znajdują się od zewnętrznej strony
      > budynku (wejścia do klatek są z wewnętrznego podwórka)uważają, że z tego
      > powodu nie powinni także płacić za windy, domofony, antenę. Jak rozwiązać
      > ten problem, aby konflikt nie narastał?

      1. Zmienić sposób rozliczeń tak by odpowiadał rzeczywistości i przyjąć go w
      uchwale zaprotokołowanej przez notariusza.

      2. Podziękować deweloperowi za ten bałagan.

      Pozdrawiam,
      • ada500 Re: opłaty we wspólnocie 08.01.04, 11:50
        W pierwszej wersji przyjęty był taki system, że lok. użytkowe nie płaciły za
        te elementy, z których nie korzystają ( windy, domofony, garaż, antena). Nie
        była to uchwała zaprotokołowana przez notariusza. Jeden z mieszkańców
        zaskarżył ją tłumacząc, że lok. użytkowe mogą mieć jedynie podwyższone opłaty
        zgodnie z ust o wł. lok., a w tym wypadku miały obniżone i Sąd uchylił uchwałę.
        Aby uniknąc ponownego zaskarżania Zarząd oparł się na ustawie i podzielił
        koszty wg udziałów. Uchwała zaprotokołowana przez notariusza też może być
        zaskarżona, więc wracasmy do punktu wyjścia.
        • abcd17 Re: opłaty we wspólnocie 08.01.04, 18:31
          ada500 napisała:

          > W pierwszej wersji przyjęty był taki system, że lok. użytkowe nie płaciły za
          > te elementy, z których nie korzystają ( windy, domofony, garaż, antena). Nie
          > była to uchwała zaprotokołowana przez notariusza. Jeden z mieszkańców
          > zaskarżył ją tłumacząc, że lok. użytkowe mogą mieć jedynie podwyższone
          opłaty
          > zgodnie z ust o wł. lok., a w tym wypadku miały obniżone i Sąd uchylił
          uchwałę.

          Bo sąd miał ku temu podstawy.

          > Aby uniknąc ponownego zaskarżania Zarząd oparł się na ustawie i podzielił
          > koszty wg udziałów. Uchwała zaprotokołowana przez notariusza też może być
          > zaskarżona, więc wracasmy do punktu wyjścia.

          No nie do końca. Po pierwsze to każdą uchwałę można zaskarzyć. Jeżeli bedzie
          podjeta zgodnie z prawem i "przyjazna dla srodowiska" sąd jej nie uchyli. Nie
          dajmy się zwariować.

          Pozdrawiam,
          • jefimik Re: opłaty we wspólnocie 08.01.04, 19:44
            Zainteresował mnie status tych miejsc postojowych:

            W ustawie czytamy:
            Art. 3. 1. W razie wyodrębnienia własności lokali właścicielowi lokalu
            przysługuje udział w nieruchomości wspólnej jako prawo związane z własnością
            lokali...
            Art. 3.2. Nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia,
            które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali.

            Miejsca postojowe nie zostały sprzedane jako pomieszczenia przynależne do
            lokalu, więc zostały zaliczone do części wspólnej.
            Będąc właścicielem przysługuje Pani udział w nieruchomości wspólnej, czyli
            między innymi również w tych miejscach postojowych.

            Czytając dalej ustawę i zaczynają nasuwać się wątpliwości czy miejsca postojowe
            naprawdę są częścią wspólną.

            Art. 12. 1. Właściciel lokalu ma prawo do współkorzystania z nieruchomości
            wspólnej zgodnie z jej przeznaczeniem.

            Przeznaczeniem miejsc postojowych jest parkowanie samochodów więc jeśli ma Pani
            prawo współkorzystania z miejsc postojowych (nieruchomości wspólnej), to proszę
            wystąpić o ich udostępnienie.
            W tym momencie okazać się może, że jednak nie może Pani współkorzystać, bo
            developer sprzedał PRAWO do wyłącznego korzystania z miejsca postojowego innemu
            właścicielowi.

            Wygląda na to, że developer sprzedał przysługujące PANI prawo współkorzystania
            nie pytając Pani o zgodę.


            Moim zdaniem:
            Miejsca postojowe są częścią wspólną więc stanowią współwłasność wszystkich
            właścicieli. Wyjścia są dwa: albo je wynajmować albo sprzedać zainteresowanym
            właścicielom (kwotę wynajmu lub sprzedaży ustalić w drodze licytacji).

            Nie bardzo rozumiem jak developer mógł sprzedać prawo do zajmowania części
            wspólnej, której nie był właścicielem. Rozporządzać własnością może tylko
            właściciel (art 140 k.c.)

            Moim zdaniem developer powinien zwrócić pieniądze i pokryć koszty korekty aktów
            notarialnych a wspólnota w formie uchwały powinna zdecydować o dalszych losach
            miejsc postojowych.

            Sądzę, że możliwość kupienia prawa do zajmowania miejsca postojowego była
            dodatkowym argumentem eksponowanym przez developera w czasie sprzedaży lokali.
            Właściciele, którzy mają to prawo łatwo nie ustąpią.

            Pozdrawiam
          • ada500 Re: opłaty we wspólnocie 09.01.04, 10:46
            Czy wg Pana podstawą do uchylenia mógł być fakt, że uchwała nie była
            zaprotokołowana przez notariusza?
            Jak powinna być rozliczana opłata za ochronę, (uwl nie wlicz jej do kosztów
            zarządzania nier. wspólną)-od lokalu, od udziału, czy może jeszcze inaczej?
            Jak to jest praktykowane w innych wspólnotach-odezwijcie się.

            Fakt, że każda uchwała może być zaskarżona. Uczestnicząc w naszych burzliwych
            zebraniach Wspólnoty wątpię, aby zaakceptowany został inny sposób naliczania
            niż udziały, a jeżeli chcemy to zmienić, uchwała powinna być zaprotokołowana
            przez notariusza.
            Proszę o podanie kontaktu do sprawdzonej kancelarii prawnej w W-wie
            specjalizującej się we wspólnotach, nie obejdzie się bez konsultacji, bo
            problem jest złożony, a zebranie roczne za pasem.

            Pozdrawiam
            • abcd17 Re: opłaty we wspólnocie 10.01.04, 13:00
              ada500 napisała:

              > Czy wg Pana podstawą do uchylenia mógł być fakt, że uchwała nie była
              > zaprotokołowana przez notariusza?

              Jezeli w uchwale przyjęto zapis, że koszty zarządu n.w. rozliczane są w inny
              sposób niż udziałami - TAK.

              > Jak powinna być rozliczana opłata za ochronę, (uwl nie wlicz jej do kosztów
              > zarządzania nier. wspólną)-od lokalu, od udziału, czy może jeszcze inaczej?
              > Jak to jest praktykowane w innych wspólnotach-odezwijcie się.

              Od drzwi (lokalu).

              > Fakt, że każda uchwała może być zaskarżona. Uczestnicząc w naszych
              burzliwych
              > zebraniach Wspólnoty wątpię, aby zaakceptowany został inny sposób naliczania
              > niż udziały, a jeżeli chcemy to zmienić, uchwała powinna być zaprotokołowana
              > przez notariusza.
              > Proszę o podanie kontaktu do sprawdzonej kancelarii prawnej w W-wie
              > specjalizującej się we wspólnotach, nie obejdzie się bez konsultacji, bo
              > problem jest złożony, a zebranie roczne za pasem.

              Np. Majer Tomasz (826-35-67) kancelaria na Nowym Świecie.

              Pozdrawiam,
              • marek_kuchciak Re: opłaty we wspólnocie 11.01.04, 00:31
                abcd17:

                > > Jak powinna być rozliczana opłata za ochronę, (uwl nie wlicz jej do kosztów
                > > zarządzania nier. wspólną)-od lokalu, od udziału, czy może jeszcze inaczej?
                > > Jak to jest praktykowane w innych wspólnotach-odezwijcie się.
                >
                > Od drzwi (lokalu).

                To wymóg, czy sugestia? Proszę o rozwinięcie tego tematu. Jakie koszty i w
                jakich okolicznościach mogą a jakie nie mogą być rozliczane inaczej niż
                "ustawowo" bez zmiany ustawowego sposobu zarządzania? Przecież art. 14 UWL nie
                wylicza wyczerpująco składników kosztów zarządu nieruchomością wspólną ("Na
                koszty zarządu nieruchomością wspólną składają się w szczególności:"), więc skąd
                pewność, że wydatki na ochronę całej nieruchomości nie należą do tych kosztów?

                Marek Kuchciak
                mwk at wr,home,pl
                • abcd17 Re: opłaty we wspólnocie 11.01.04, 12:18
                  marek_kuchciak napisał:

                  > To wymóg, czy sugestia? Proszę o rozwinięcie tego tematu. Jakie koszty i w
                  > jakich okolicznościach mogą a jakie nie mogą być rozliczane inaczej niż
                  > "ustawowo" bez zmiany ustawowego sposobu zarządzania? Przecież art. 14 UWL
                  nie
                  > wylicza wyczerpująco składników kosztów zarządu nieruchomością wspólną ("Na
                  > koszty zarządu nieruchomością wspólną składają się w szczególności:"), więc
                  ską
                  > d
                  > pewność, że wydatki na ochronę całej nieruchomości nie należą do tych
                  kosztów?

                  Oczywiście sugestia.
                  Wspólnota, jak Pan słusznie zauważył, może ten koszt różnie sobie
                  zakwalifikować - i dobrze że może. Moim zdaniem ustawodawca trochę wyszedł
                  przed orkiestrę zbyt mocno rozbudowując katalog "ustawowy" kosztów zarządu.
                  A ochrona? Czy wielkość lokalu ma jakikolwiek wpływ na bezpieczeństwo
                  właścicieli? Ochrona pracuje - moim zdaniem - tak samo dla właściciela
                  kawalerki jak i dla właściciela dwupoziomowego studia. To tak samo jak np. z
                  anteną zbiorczą czu z utrzymanie sieci internetowej.

                  Oczywiście chętnie przyjmę inne zdanie, oparte na bardziej racjonalnej
                  argumentacji.

                  Pozdrawiam,
    • mrozik.jarek Re: opłaty we wspólnocie 10.01.04, 14:36
      ada500 napisała:
      (...) I tu powstał problem oraz
      > konflikt. Właściciele lok. użytkowych nie chcą płacić za garaż tłumacząc
      > się , że z niego nie korzystają. Ich lok. znajdują się od zewnętrznej strony
      > budynku (wejścia do klatek są z wewnętrznego podwórka)uważają, że z tego
      > powodu nie powinni także płacić za windy, domofony, antenę. Jak rozwiązać
      > ten problem, aby konflikt nie narastał?

      Pani Ado

      Można zaproponować właścicielom lokali wyodrębnienie garażu jako lokalu
      uzytkowego z nieruchomości wspólnej. Następnie można dokonać zbycia praw
      współwłasności do tego garażu przez wszystkich właścicieli lokali na rzecz
      zainteresowanych osób. Lepszego rozwiązania chyba nie ma.

      Na tym forum widoczna jest stosowana zasada - notariusz wszystko załatwi.

      Powodzenia

      Jarek Mrozik
      • ada500 Re: opłaty we wspólnocie 10.01.04, 22:35
        Dziękuję bardzo za wszystkie wskazówki oraz Panu Maciejowi za numer telefonu.
        Może uda nam się dojść do jakiegoś porozumienia.

        Pozdrawiam
      • abcd17 Re: opłaty we wspólnocie 10.01.04, 23:36
        mrozik.jarek napisał:

        > Można zaproponować właścicielom lokali wyodrębnienie garażu jako lokalu
        > uzytkowego z nieruchomości wspólnej. Następnie można dokonać zbycia praw
        > współwłasności do tego garażu przez wszystkich właścicieli lokali na rzecz
        > zainteresowanych osób. Lepszego rozwiązania chyba nie ma.

        To kosztowne rozwiazanie. Jak Pan przekona wlascicieli, ze powinni pójść tą
        ścieżką? Notariusz kosztuje mniej, znacznie mniej.

        Pozdrawiam,
        • mrozik.jarek Re: opłaty we wspólnocie 11.01.04, 12:45
          abcd17 napisał:


          > To kosztowne rozwiazanie. Jak Pan przekona wlascicieli, ze powinni pójść tą
          > ścieżką? Notariusz kosztuje mniej, znacznie mniej.

          Panie Maćku nie mam niestety uprawnień do przekonywania właścicieli aby poszli
          do celu prostą drogą, a nie ścieżką na skróty.
          Wpełni zgodziłbym się z Pana pogladem gdyby art. 17 uowl znalazł sie w
          rozdziale IV uowl. Czas pewnie pokaże kto w tej sprawie ma racje.
          Pozdrawiam

          Jarek Mrozik
          • abcd17 Re: opłaty we wspólnocie 11.01.04, 13:06
            mrozik.jarek napisał:

            > Wpełni zgodziłbym się z Pana pogladem gdyby art. 17 uowl znalazł sie w
            > rozdziale IV uowl. Czas pewnie pokaże kto w tej sprawie ma racje.

            Dopóki w ekipie byłego UMiRM będą pracowali prawnicy w rodzaju znanego nam
            obydwu, jak sądzę SJ, to nie wróżę nic dobrego. Nadopiekuńczość nad
            wspólnotami przeważa nad racjonalnością rozwiązań i dania im wolenj ręki w
            decydowaniu o własnych sprawach. Pragnę jednak zwrócić Pańską uwagę, że SN już
            wypowiedział się w tej sprawie - na korzyść wspólnot i wbrew Pańskiej opinii
            jak widzę.

            Pozdrawiam,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka