Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc

20.11.09, 11:46
muszę poszuakć takich informacji - rekomendacja: jakie wspólnoty (ale duże) są
najlepsze? tzn. kiedy najsprawniej będą funkcjonować? ile mieszkań w obrebie
jednego budynku? czy warto na terenie jednej działki mieć kilka budynków i
wówczas udział w gruncie będzie liczony dla każdego dla całej działki? jak
najlepiej przeprowadzić podział geodezyjny nieruchomości? tzn? czy ulice
wewnątrz osiedla wlicza się w część wpólną nieruchomości?
Obserwuj wątek
    • xxxll Re: proszę o pomoc 20.11.09, 13:20
      asiunia555 napisała:

      > muszę poszuakć takich informacji - rekomendacja: jakie wspólnoty
      > (ale duże) są najlepsze? tzn. kiedy najsprawniej będą
      > funkcjonować? ile mieszkań w obrebie jednego budynku?


      Najlepsze, to takie do 60 lokali jakieś ok.3000 m2p.u.l.



      ----------------------------------------------------------------
      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
      osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
      • asiunia555 Re: proszę o pomoc 20.11.09, 15:09
        dzięki:) a co z tymi uliczkami wewnątrz osiedla? oraz czy lepsze rozwiązanie to
        jedna działka i na niej jeden budynek czy jedna działka i na niej kilka budynków?
        • xxxll Re: proszę o pomoc 20.11.09, 17:36
          asiunia555 napisała:

          > a co z tymi uliczkami wewnątrz osiedla?

          Z uliczkami wewnętrznymi, to tylko same kłopoty - brak konkretnego właściciela (współwłasność w częściach równych)
          Ulice wewnętrzne wyodrębnić jako odrębne działki gruntowe.
          Sprzedać lub przekazać gminie np. za zwolnienie przez ileś lat z podatku od nieruchomości.



          > oraz czy lepsze rozwiązanie to
          > jedna działka i na niej jeden budynek
          > czy jedna działka i na niej kilka budynków?

          Trzeba tak dzielić nieruchomość gruntową, żeby każda wyodrębniona nieruchomości gruntowa i budowlana miała własne przyłącza. Jeżeli przyłącze obsługuje kilka budynków, to należy objąć je jedną działką budowlaną, nie mniejszą jak 400 m2 (dzielić zgodnie z prawem budowlanym)




          ----------------------------------------------------------------
          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
          • asiunia555 Re: proszę o pomoc 23.11.09, 09:43
            rozumiem. bardzo dziękuję.

            mam jeszcze taką wątpliwość: na początku gdy developer jest w
            większości to on decyduje co stanowi nieruchmość wspólną
            w miarę sprzedaży kolejnych lokali dochodzi do sytuacji że jest on w
            mniejszości.
            czy w takiej sytuacji wspólnota może decydować tylko (w różnych
            sprawach) o terenie, na którym posadowiony jest budynek czy może
            decydować o nieruchmości wspólnej w sensie o nieruchomości wokół
            budynku np. trawa wokół budynku, parking przed blokiem...? kto o
            takiej nieruchmości wspólnej decyduje wtedy? i czy wspólnota może
            zmienić status nieruchmości wspólnej - no nie wiem...np. wyłaczyć z
            niej trawnik?
            • goscdw Re: proszę o pomoc 23.11.09, 19:29
              asiunia555 napisała:

              > mam jeszcze taką wątpliwość: na początku gdy developer jest w
              > większości to on decyduje co stanowi nieruchmość wspólną


              a gdzieś Ty kobieto to wyczytała?
              Znasz li ty ustawę o własności lokali?
              • asiunia555 Re: proszę o pomoc 24.11.09, 08:44
                a kiedy określane są udziały w części wspólnej od razu w momencie
                kreowania lokalu to nie developer to ustala? to kto Twoim zdaniem w
                tym momencie decyduje?
                ustawy nie znam, bo nie mam takiego obowiązku, dlatego pytam tu na
                forum i proszę o pomoc
    • rafalcio1989 Re: proszę o pomoc 23.11.09, 19:48
      Odpowiem na dwa pytania. Po pierwsze najlepsze są duże wspolnoty z
      ilością właścicieli lokali przekraczającą 30 osób. Znam wspolnoty
      mieszkaniowe z ilością wlaścicieli lokali w ilosciach osob 35 40 60
      a nawet 80 i 100. Takie ogromne wspolnoty mieszkaniowe działają
      najsprawniej bo mają swoj pelen zarząd i naprawde niepotrzebują
      zarządcy z zewnątrz. A po drugie już sama ilość wlascicieli lokali
      wskazuje na to czy dana wspolnota dobrze funkcjonuje czy żle. A
      najsprawniej takie duze wspolnoty bedą działać wtedy gdy zarząd
      bedzie mial pojecie o wykonywanej przez siebie funkcji oraz gdy bedą
      systematycznie wykonywać remonty i konserwacje. Najlepiej jesli jest
      duzo mieszkan w obrębie jednego budynku. Tak jak muwie 30 i wzwyż.
      Tak jest w blokach 10 piętrowych lub 5 piętrowych ale kilku
      klatkowych. Wtedy takie wspolnoty mieszkaniowe z duza iloscia
      wlascicieli lokali mogą wykonywac budowe parkingow przy osiedlowych
      lub przy blokowych. Mogą także dobudowywać sobie w swoim bloku lub
      blokach jedno czy nawet dwa piętra. I powiększyć ilosc lokali dla
      przyszlych najemcow lub kolejnych właścicieli. Mozliwosci jest
      naprawde wiele pod warunkiem że ogól wlaścicieli lokali przekracza
      znacznie ponad 30. Ja osobiscie znam wspolnote mieszkaniową gdzie
      jest 80 włascicieli lokali i proszę sobie wyobrazić że ta wspolnota
      otrzymala kredyt z banku na docieplenie bloku wykonanie remontu
      dachu wykonanie parkingu i częsciowy remont klatki schodowej ktory
      polegał na wymianie drzwi wejsciowych okien i uporządkowanie
      instalacji elektrycznej. Kredyt wzieli na 7 lat. W kwocie 500.000zl.
      • kaliberek345 Re: proszę o pomoc 24.11.09, 11:52
        zdecydowanie odradzam duże! czym większa liczba właścicieli tym więcej
        nieporozumień.pozdr
        • kaliberek345 Re: proszę o pomoc 24.11.09, 12:47
          i choroba wie kto sprawuje zarząd!jeśli chcesz mieć problemy polecam wspólnoty
          mieszkaniowe.
      • dom.i.nika Re: proszę o pomoc 24.11.09, 13:02
        "Nieruchomość wspólna" to w skrócie to co znajduje się poza Twoim
        lokalem (oprócz np. instalacji CO w mieszkaniu itp w zależności od
        ustaleń wspólnoty), czyli to strychy, korytarze, trawniki,
        śmietniki, chodniki itd. jeśli nie służą do wyłącznego użytku danego
        właściciela.
        Dlatego też developer nie decyduje o tym co jest nieruchomością
        wspólną a co nie, on tylko wylicza proporcjonalny udział każdego z
        właścicieli w danej nieruchomości.
        Na nieruchomość może składać się nie tylko budynek, ale też działka
        gruntu itd. Więc w zależności od tego jak duża będzie to działka i
        co będzie się na niej znajdowało, taka będzie partycypacja wspólnoty
        w kosztach jej utrzymania.
        Wydaje mi się, że w funcjonowaniu wspólnot bardzo ważny jest oprócz
        ich rozmiaru itd. by zarząd wraz z właścicielami angażowali się w
        sprawy nieruchomości. Bo najlepszy zarządca niewiele zdziała jeśli
        właściciele będą się non stop kłócili lub nie będą brali udziału w
        głosowaniach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka