Dodaj do ulubionych

Błagam o pomoc

04.01.10, 14:22
Proszę o POMOC !
W czerwcu 2009r. wyremontowałam mieszkanie , tyle pracy w nie włożyłam . Nowa tapeta w kuchni.Pokoje pomalowane , wszędzie piękne białe sufity.

Nowy Rok przywitał mnie dziwnymi odgłosami z kuchni , wstałam a tu kapie mi w kuchni z sufitu . Zdenerwowałam się i szybko za telefon i dzwonię do hydraulika . Przyjechał , ale nie mógł znaleźc przyczyny , więc zadzwonił do administratora . Przyjechał drugi i też nic nie mógł do końca stwierdzic . Dodatkowym problemem jest to , że nade mną ktoś wykupił mieszkanie i stoi puste , a właściciel nie mieszka we Wschowie , tylko w Lubiniu . Panowie wstępnie stwierdzili , że to z dachu leci i nic nie zrobią do poniedziałku, bo biura nieczynne i nie wiedzą nic o właścicielu z góry. Przedwczoraj wezwałam ich ponownie i zobaczyli jak poważnie sprawa wygląda, dlate wezwał administrator hydraulika oraz policję i komisyjnie otworzyli (wyważyli) drzwi z tego niezamieszkanego mieszkania . Wszystko tam zalane , ale oni nic nie mogę zrobic w tym prywatnym mieszkaniu . Tak więc będzie mi się lało conajmniej do chyba do WIOSNY , bo wtedy śniegi stopnieją i będzie można wejśc na dach .Sprawa jest jednak bardzo poważna , bo wczoraj wieczorem po ZGASZENIU światła (żarówka energooszczędna) efekt ,,dyskotekowy" , ba sama zaczęła się gasic i ponownie świecic . Nie wiem , czy powodem tego nie jest to , że gdzieś dochodzi tam woda. Nie jestem elektrykiem , nie znam się na tym , ale nigdy wcześniej tak nie było. Jeśli pójdzie mi instalacja , to również nie będę miała ogrzeawania centralnego , bo junkers się bez prądu nie podpali.
Mam zalany sufit w kuchni i w łazience na bardzo dużym obszarze i w tej chwili mam od wody obniżony sufit (nasiąkł wodą) , jeste pewna , że on spadnie. Napewno nie da się go odmalowac , bo wtedy napewno spadnie.
Samotnie wychowuję czworo dzieci w wieku szkolnym . Młodszy syn jest po operacji serca - zespół fallota .Choruje także na ADHD- z deficytem uwagi. Ma nauczanie indywidualne . Codziennie nauczyciele przychodzą do domu.
W naszej kamienicy jest 9 mieszkań , z czego wykupionych 4 . ja nie mam wykupionego , ale ubezpieczyłam mieszkanie . Administrator powiedział mi , że będę musiała sobie wyremontowac (również sufit) , jak dostanę odszkodowanie , bo oni i tak nie mają takich fachowców! Ja niestety obawiam się , że mi nie starczy na nowy sufit , na firmę remontową. Proszę mi powiedziec , co ja mam zrobic w tej sutacji?
Jestem załamna i boje się , że dzieciom spadnie ten sufit na głowę np. podczas kąpieli , a porażenie prądem???
Jestem bezsilna
Z góry dziękuję Wszystkim , którzy mi pomogą
Pozdrawiam !
Mariola
Obserwuj wątek
    • netkater Re: Błagam o pomoc 04.01.10, 15:20
      Skoro masz ubezpieczone mieszkanie zgłoś fakt zalania jak
      najszybciej i .... w zasadzie ubezpieczyciel powinien Ci powiedzieć
      (pomóc) co dalej z tym fantem robić.
      Zażądaj od administaracji (w której wynajmuszesz mieszkanie)w
      trybie pilnym dokonania dokładnego przeglądu i sprawdzenia przyczyny
      zalania oraz usnięcia jej również w trybie pilnym (zima nie ma nic
      do rzeczy). Niech od razu dokładnie określą na piśmie co, jak
      dlaczego, kto itd. Ubezpieczyciel niech też oszacuje szkody (wie co
      ma robić). Skoro to stało się nie z twojej przyczyny Ty nie powinnaś
      ponosić żadnych kosztów przywrócenia stanu poprzedniego. Jedynym
      mankamentem powinno być to że przez jakiś czas będziesz mieszkać w
      nienormalnych warunkach.
      • jasio1231 Re: Błagam o pomoc 04.01.10, 17:24
        Warto by sprawdzic, czy firma ubezpieczeniowa nie zapewnia
        mieszkania zastepczego o rownozednym lub lepszym standarcie na okres
        remontu. Powinni tez pokryc koszt przeprowadzki. Reszte zostawiamy
        do uzgodnienia miedzy administratorem budynku a firma
        ubezpieczeniowa.

        Tak przynajmniej wyglada moje ubezpieczenie.

        Poniewaz w przypadku wynajecia mieszkania dla osoby poszkodowanej
        koszty ponosi firma ubezpieczeniowa, zrobi ona wszystko co w jej
        mocy, aby remont przeprowadzic szybko i skutecznie. Ubezpieczenie
        nie tylko pokrywa koszty strat, ale rowniez powinno zwalniac nas od
        klopotow. Tu wlasnie sa dodatkowe zalety wlasciwego ubezpieczenia.
      • mariola.n-a Re: Błagam o pomoc 07.01.10, 09:04
        Pismo złożyłam do administratora oraz do burmistrza i naczelnika wydziału nieruchomości także . Byc może mieszkanie nade mną i jest ubezpieczone , ale nie jestem przekonana o jego wyłącznej winie . Administrator zwala na niego , bo wykupił i nie mieszka . Jednak główną przyczyną zalania jest źle wyremontowany dach. Jedyne logiczne wytłumaczenie tego , że lało się z dachu i po ścianie przy temeraturze na dworze minus cztery to to , że sąsiad z parteru palił w piecu , ogrzewał komin i śnieg sie topił zalewając mnie przy ;) okazji .Tragedia to dopiero nastąpi jak puszczą mrozy . Sufit i ściany już są nasiąknięte , więc teraz szybciej będzie się lało i sufit nie wytrzyma !!! Jestem tym wszystkim przerażona . Staram się w miarę normalnie funkcjonowac , ale boję sie , że jak to teraz ruszy , to mi zdrowie nie wytrzyma.
        Dziękuję za odpowiedzi pozdrawiam serdecznie Wszystkich !
        Mariola
    • iziula1 Re: Błagam o pomoc 04.01.10, 19:53

      Jeśli przyczyna zalania jest po stronie wadliwej instalacji w
      mieszkaniu nad Tobą należy odciąż dopływ wody do tego lokalu.
      Jeśli przyczyną jest dach należy niezwłocznie Go naprawić.
      czy administrator lub zarząd skontaktował się z właścielem?
      telefonicznie, pisemnie z potwierdzeniem odbioru?
      Jeśli jesteś ubezpieczono zgłoś to ubezpieczycielowi, jeśli to wina
      dachu zgłoś to na piśmie do ubezpieczyciela wspólnoty.
    • rafalcio1989 Re: Błagam o pomoc 07.01.10, 17:01
      Zgłoś sprawę do nadzoru budowlanego i najlepiej jak najszybciej.
      Szkoda że nie masz wykupionego mieszkania. Gdybyś miała wykupione
      mieszkanie to mogłabyś starać się o dodatkowe odszkodowanie od
      wspólnoty mieszkaniowej. A nawet możesz iść ze sprawą do sądu.
    • mariola.n-a Re: Błagam o pomoc 25.04.10, 22:58
      Może to jest niewiarygodne, ale problem zalewania jest aktualny do dziś
      • collinsowa Re: Błagam o pomoc 26.04.10, 06:40
        Masz trzy wyjścia.
        1. Jeżeli masz ubezpieczone mieszkanie to ubezpieczyciel powinien
        wszystko załatwić.
        2. Możesz próbować załatwiać sprawę na spokojnie, prośbami i
        błaganiami - doczekasz następnej wiosny z cieknącym sufitem,
        stracisz nerwy i zdrowie.
        3. Możesz pójść na wojnę (bez gwarancji że szybko problem zostanie
        rozwiązany) czyli złożyć zawiadomienie na policji (lub bezpośrednio
        w prokuraturze) na podstawie art. 91a w związku z art. 61 ustawy-
        prawo budowlane. Jak masz dobrego prawnika to możesz nawet powołać
        się na art. 160 kk. Nadzorami budowlanymi nie zawracaj sobie głowy
        bo oni zajmują sie tylko papierkami (protokoły itp)a poza tym -
        oleją Cię bo nie jesteś dla nich stroną - ot taki idiotyzm prawny
        urzędasów.
        ====================
        Reasumując, masz "przechlapane" dosłownie i w przenośni - to jest
        właśnie polski kapitalizm czyli człowiek niczym - pieniądz i
        przekręty wszystkim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka