Dodaj do ulubionych

Kraty w oknach

12.06.13, 16:51
Mieszkam na niskim parterze w budynku w ktorym znajduje sie 7 mieszkan.Calymi tygodniami nie ma nikogo w domu,mieszkanie zawilgocone,okna musza byc jak najwiecej otwarte.Zamontowalam wiec w lazience i w jednym z kuchennych okien kraty.2 okna sa bez krat.Wszystko to znajduje sie na scianie od strony podworka.Dzis dostalam maila od zarzadcy,ze ktos z mieszkancow wniosl skarge na moje kraty i mam przedstawic pozwolenie na montaz,uzyskane z Nadzoru Budowlanego.Oczywiscie takiego pozwolenia nie mam.Dysponuje za to pozwoleniem na montaz krat uzyskanym od dawnego ZUK.Kilka lat zwlekalam z montazem,wykupilismy mieszkania i zalozylismy wspolnote.
Mam pytanie -czy stare pozwolenie jest wazne?Czy majac juz kraty w oknach moge wystapic do Nadzoru Budowlanego z prosba o pozwolenie?A jak przyjada na miejsce i zobacza kraty w oknach?
Co powinnam zrobic i jak sie bronic?
Obserwuj wątek
    • majkowa Re: Kraty w oknach 12.06.13, 17:26
      Nie do Nadzoru, tylko do Wydziału Urbanistyki i Architektury złóż zgłoszenie wykonywania robót budowlanych polegających na montażu kraty i to wszystko.

      Po 30 dniach kraty będą zalegalizowane.
      Nikt nie jeździ i nie sprawdza.

      Pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na (art. 29 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane):
      - instalowaniu krat na obiektach budowlanych;

      ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
      (Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002 r.)

      § 293.
      4. Skrzydła drzwiowe i okienne oraz kraty, okiennice lub inne osłony, w pozycji otwartej lub
      zamkniętej, nie mogą zawężać szerokości użytkowej chodnika usytuowanego bezpośrednio przy ścianie zewnętrznej budynku, w której się znajdują.
      ...
      § 300. 1. Kraty zewnętrzne, zastosowane w otworach okiennych i balkonowych, powinny być
      wykonane w sposób zapobiegający możliwości wspinania się po nich do pomieszczeń położonych na wyższych kondygnacjach.
      • haneczka-1 Re: Kraty w oknach 12.06.13, 22:54
        Serdecznie dziekuje za odpowiedz.
        • j666 Re: Kraty w oknach 13.06.13, 01:02
          Nie możesz najpierw zrealizować inwestycji, a dopiero później próbować dokonywać zgłoszenia.
          • haneczka-1 Re: Kraty w oknach 13.06.13, 10:15
            Wiec co powinnam zrobic?
            Jak wybrnac z tej sytuacji?
            Sprawdzalam i nie ma w naszym miescie powiatowym Wydziału Urbanistyki i Architektury.Gdzie sie wiec zwrocic?
            • koziorozka Re: Kraty w oknach 13.06.13, 10:21
              Haneczko, czy ty się przejmujesz? Masz pozwolenie? Masz.
              Zrób ksero, przekaż zarządowi i po kłopocie.

              A tak przy okazji. Dlaczego to pozwolenie wydał ZUK? Byłaś wtedy właścicielem czy najemcą lokalu?
              • haneczka-1 Re: Kraty w oknach 13.06.13, 11:33
                Bylam najemca lokalu,a pozwolenie bylo wydane 15 lat temu.Kraty wisialy kilka lat,pozniej je zdjelam,teraz wisza znowu,ale podobno nie legalnie.
                Dzwonilam do wydzialu budownictwa i dowiedzialam sie,ze stare pozwolenie na zamontowanie krat jest wazne tylko 3 lata.Pan powiedzial mi ,ze teraz zanim wystapie do nich o nowe,to musze przedstawic uchwale wspolnoty z podpisami wszystkich mieszkancow.Watpie,czy uda mi sie je zebrac.Jezeli wspolnota nie wyrazi zgody to musze kraty zdemontowac i nie ma mozliwosci odwolywania sie gdziekolwiek.
                Kraty moge zdjac,kilka minut roboty,ale zacznie sie wtedy male piekielko,bo kazdy z sasiadow ma cos na sumieniu.Zamurowane okno,powieszona suszarka na pranie,rolety zewnetrzne.
                • koziorozka Re: Kraty w oknach 13.06.13, 12:09
                  haneczka-1 napisała:
                  > Pan powiedzial mi ,ze teraz zanim wystapie do nich o nowe,to musze przedstawic uchwale wspolnoty z podpisami wszystkich mieszkancow.

                  Na kogoś niekompetentnego trafiłaś. Uchwała wspólnoty musi mieć większość (liczoną udziałami) podpisów "za" a nie 100%.
                  • haneczka-1 Re: Kraty w oknach 13.06.13, 14:51
                    My mamy mala wspolnote i musi byc 100% zgody/
                    Nie wiedzialam jednak,ze wszyscy o wszystkim musza decydowac.Kraty sa w moich oknach,nikomu nie przeszkadzaja,sa od strony podworka w malej miejscowosci.
                    • mire_k56 Re: Kraty w oknach 13.06.13, 15:19
                      Typowy przykład zawiści ludzkiej.
                      Należy poczekać na ewentualną decyzję administracyjną nakazującą rozbiórkę. Wg mnie nigdy to nie nastąpi. Rada ,żeby zgłosić założenie krat uważam za logiczną. Należy ściągnąć kratę i po 30 dniach ją założyć.
                      • j666 Re: Kraty w oknach 13.06.13, 22:51
                        A może w najgorszym wypadku pójść ścieżką legalizacji samowoli? Czy i jaka byłaby opłata (zależnie od konkretnej daty wykonania robót)? Do legalizacji powinna wystarczyć opinia/expertyza osoby posiadającej stosowne uprawnienia.
                        • haneczka-1 Re: Kraty w oknach 13.06.13, 23:15
                          Bez zgody Wspolnoty nigdzie nie przyjma mi zadnych papierow,zadnego podania.Nikt nie wyda pozwolenia.
                          Powiedzialam zarzadcy,ze jezeli beda mi kazali zdjac kraty,to to zrobie,ale wtedy kazdy z sasiadow co ma jakis grzeszek na sumieniu tez bedzie z niego rozliczony.Powiedzial,zeby nie zaczynac burzy,ze on postara sie cos wymyslic.
                • j666 Re: Kraty w oknach 13.06.13, 22:46
                  Nie, nieprawda, przyśniło Ci się, nigdy ich nie zdejmowałaś i nigdy ich nie zakładałaś ponownie, wiszą stale i masz na to papier.
                  Swoją drogą ludzkość można podzielić na trzy kategorie: normalnych, popie...onych i sąsiadów.
                  • koziorozka Re: Kraty w oknach 14.06.13, 13:46
                    Też uważam jak j66 - nigdy ich nie zdejmowałaś i masz na to zezwolenie właściciela budynku, jakim w tym czasie była gmina ;)
                    • matinka28 Re: Kraty w oknach 15.06.13, 20:18
                      witam
                      W naszej wspólnocie, w trakcie tynkowania ściany oficyny (od str podwórka sąsiedniej posesji) dla członka zarządu wspólnoty, bez uchwały wspólnoty (myślę że wiedział o tym zamiarze drugi członek zarz), ekipa wykonująca prace, wybiła otwór okienny, wstawiła okno, otynkowała i założyła kratę......i prawdopodobnie za pieniądze wspólnotowe. Inni właściciele nawet nie wiedzą, że była ingerencja w NW (ściana nośna). Gdy na zebraniu próbowałam!! przedstawić ten fakt ludziom, zainteresowany członek zarządu, skutecznie mnie zakrzyczał i natychmiast zakończono zebranie.
                  • haneczka_wm Swoją drogą 14.06.13, 13:54
                    j666 napisał:
                    > Swoją drogą ludzkość można podzielić na trzy kategorie:
                    > normalnych, popie...onych i sąsiadów.

                    I... haneczki. :-)))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka