Dodaj do ulubionych

Chwiejny członek zarządu

25.06.13, 21:49
Jak potraktować oświadczenie członka zarządu, który poinformował publicznie ( na zebraniu wspólnoty), że rezygnuje ze swojej funkcji, a formalnie złoży tę rezygnację na piśmie podczas następnego spotkania zarządu.
Chodzi o to, iż do spotkania zarządu co nieco odwidziało mu się i faktycznie rezygnacji na piśmie nie złożył. Jak w tej sytuacji potraktować jego publiczne oświadczenie?
Obserwuj wątek
    • mire_k56 Re: Chwiejny członek zarządu 25.06.13, 22:51
      jako żart.
    • j666 Re: Chwiejny członek zarządu 26.06.13, 10:13
      Ująć oświadczenie w protokole zebrania, podpisać i nie traktować więcej jako członka zarządu.
    • majkowa Re: Chwiejny członek zarządu 26.06.13, 11:01
      Po złożeniu wspólnocie publicznego oświadczenia osoba ta nie jest już członkiem zarządu.
      Kodeks cywilny
      Art. 61.
      <§ 1.> Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.
      • matinka28 Re: Chwiejny członek zarządu 26.06.13, 20:26
        W naszej wspólnocie, na początku zebrania wspólnotowego, członek zarządu także złożyła ustnie oświadczenie o rezygnacji bycia członkiem......i nadal podpisuje dokumentu i jest b.ważna. Zapytany o tę sytuację zarządca, stwierdził, że ta pani wpierw zrezygnowała z bycia członkiem, potem jednak zechciała być nim nadal. Wszyscy uczestnicy zebrania słyszeli tylko o rezygnacji,.........ale wszystko jest dobrze, mam się tym nie przejmować;))))
        Dziękuję za podanie art.
        • mire_k56 Re: Chwiejny członek zarządu 27.06.13, 09:58
          Sprawa nie jest tak jednoznaczna. W tym wypadku uowl ma pierwszeństwo przed kc - art. 20.2 . Dla ostrożności procesowej właściciele winni uchwałą odwołać członka zarządu. Obawiam się ,że protokół z zebrania nie będzie wystarczającym "dokumentem" dla np. banku.
          • haneczka_wm Sprawa nie jest jednoznaczna 27.06.13, 11:36
            mire_k56 napisał(a):
            > Sprawa nie jest tak jednoznaczna. W tym wypadku uowl ma pierwszeństwo przed kc
            > - art. 20.2 .

            Miruś, doceniam Twoje poczucie humoru, ale... artykuł, na który się powołujesz brzmi dokładnie tak:

            Art. 20.
            2. Zarząd lub poszczególni jego członkowie mogą być w każdej chwili na mocy uchwały właścicieli lokali zawieszeni w czynnościach lub odwołani.

            W związku z powyższym mamy tutaj dwie różne sytuacje.
            Jedna, ta z wątku, dotyczy rezygnacji na podstawie złożonego oświadczenia przez członka zarządu. Natomiast druga jest zupełnie inna - dotyczy odwołania zarządu lub poszczególnych jego członków (w dowolnej chwili) decyzją właścicieli lokali i na mocy podjętej przez nich uchwały.

            Dziękuję Wszystkim i Tobie Miruś też za zainteresowanie tematem. :)

            • 3krokodyl Re: Sprawa nie jest jednoznaczna 27.06.13, 14:19
              A Rezygnacja członka zarządu z funkcji członka zarządu nie musi mieć formy pisemnej.
              B Jeżeli członek zarządu zrezygnował ( zrezygnował w obecności świadków co jest na plus dla potwierdzenia że zrezygnował) to już nie jest członkiem zarządu. i to jest jego stan faktyczny
              Jeżeli chce być nim ponownie to nie może powiedzieć, że rezygnacja mu się odwidziała i wraca do funkcji. On formalnie nie jest już członkiem zarządu. A do wyboru nowego członka zarządu potrzebna jest uchwała. On jeżeli będzie chciał być na nowo członkiem zarządu to tak samo jak każdy z poza zarządu powinien być wybrany i przegłosowany. To tyle w zakresie określenia stanów faktycznych
              • mire_k56 Re: Sprawa nie jest jednoznaczna 27.06.13, 20:29
                Widzę, że są tu mądrzejsi ode mnie. I nawet gratulują mi poczucie humoru. Tak ja uważam , a niech każdy robi jak chce.
                • haneczka_wm Widzę, że są tu mądrzejsi ode mnie 27.06.13, 23:00
                  mire_k56 napisał(a):
                  > Widzę, że są tu mądrzejsi ode mnie. I nawet gratulują mi poczucie humoru. Tak j
                  > a uważam , a niech każdy robi jak chce.

                  Nie wydaje mi się byśmy zmierzali w tej rozmowie do ustalenia mądrzejszych od Ciebie.
                  Uważam, że to zupełnie nie o to chodziło. Ale... być może brakuje mi Twojego poczucia humoru by to dostrzec.
              • haneczka_wm Jeżeli chce być nim ponownie 29.06.13, 00:41
                3krokodyl napisał(a):
                > Jeżeli chce być nim ponownie to nie może powiedzieć, że rezygnacja mu się odwi
                > działa i wraca do funkcji. On formalnie nie jest już członkiem zarządu. A do wy
                > boru nowego członka zarządu potrzebna jest uchwała. On jeżeli będzie chciał być
                > na nowo członkiem zarządu to tak samo jak każdy z poza zarządu powinien
                > być wybrany i przegłosowany.

                Jednak ten członek zarządu jest przekonany, iż sprawy w ogóle nie ma, bo nie powstała uchwała formalnie go odwołująca.
            • highrise Re: Sprawa nie jest jednoznaczna 27.06.13, 21:23
              haneczka_wm napisała:


              > Dziękuję Wszystkim i Tobie Miruś też za zainteresowanie tematem. :)

              Trzeba zrobić podsumowanie wątku, bo sprawa jest poważna.
              • haneczka_wm Trzeba zrobić podsumowanie 27.06.13, 23:13
                highrise napisał:
                > haneczka_wm napisała:
                >
                >
                > > Dziękuję Wszystkim i Tobie Miruś też za zainteresowanie tematem. :
                > )
                >
                > Trzeba zrobić podsumowanie wątku, bo sprawa jest poważna

                Skoro uważasz, że trzeba oraz podkreślasz powagę sprawy to może spróbujesz jako pierwszy?
                • highrise Re: Trzeba zrobić podsumowanie 28.06.13, 07:05
                  haneczka_wm napisała:

                  > highrise napisał:
                  > > haneczka_wm napisała:
                  > >
                  > >
                  > > > Dziękuję Wszystkim i Tobie Miruś też za zainteresowanie tema
                  > tem. :
                  > > )
                  > >
                  > > Trzeba zrobić podsumowanie wątku, bo sprawa jest poważna
                  >
                  > Skoro uważasz, że trzeba oraz podkreślasz powagę sprawy to może spróbujesz jako
                  > pierwszy?


                  To jest wątek założony przez Ciebie. Podziękowałaś Wszystkim za udział w dyskusji. Chciałem się dowiedzieć jakie wyciągasz wnioski z tej dyskusji.
                  • haneczka_wm Re: Trzeba zrobić podsumowanie 29.06.13, 01:06
                    highrise napisał:
                    > To jest wątek założony przez Ciebie.

                    Czy dlatego nie chciałeś wyrazić swojego zdania w tej sprawie? :)

                    highrise napisał:
                    > Podziękowałaś Wszystkim za udział w dyskusji.

                    Podziękowałam za udział i zainteresowanie, a nie po to, by ją już zakończyć.

                    highrise napisał:
                    > Chciałem się dowiedzieć jakie wyciągasz wnioski z tej dyskusji.

                    Hmmm... Nadal mam pewne wątpliwości, co do stanu faktycznego. Przekonują mnie wszystkie wypowiedzi, oprócz mire_k56 - On zasiał niepewność.
                    Nie chodzi mi też tylko o same rozważania i wnioski, ale o podjęcie konkretnego działania w tej sprawie, dlatego muszę mieć pewność.
                    Być może, dla Ciebie, wydaje się ona mało poważna i nie godna uwagi. Ja znam inne okoliczności tej sprawy, o których tu nie mogę napisać zbyt szczegółowo, a które są istotne by problem rozwiązać zdecydowanie.
      • haneczka_wm Art.61 kc 27.06.13, 23:09
        majkowa napisała:
        > Kodeks cywilny
        > Art. 61.
        > <§ 1.> Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożo
        > ne z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego tre
        > ścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie
        > z tym oświadczeniem lub wcześniej.

        Czy mogłabyś przybliżyć sens tej części art.61 kc , którą zaznaczyłam pogrubieniem?
        • majkowa Re: Art.61 kc 27.06.13, 23:55
          Skuteczne odwołanie rezygnacji nastąpiłoby wtedy, gdy natychmiast po rezygnacji osoba odwołała by swoje słowa, również publicznie.

          "Ustalenie momentu złożenia oświadczenia woli jest bardzo istotne, bowiem ten, kto oświadczył swą wolę innej osobie jest związany oświadczeniem i w zasadzie nie może go jednostronnie cofnąć.

          Zdanie drugie art. 61 KC stwarza jednak możliwość odwołania oświadczenia woli złożonego innej osobie w drodze jednostronnego oświadczenia składającego, o ile są spełnione pewne przesłanki.
          Aby uznać za skuteczne jednostronne odwołanie oświadczenia woli, przesłanką konieczną jest dotarcie odwołania przed samym oświadczeniem, lub najpóźniej wraz z nim, do adresata.

          Dojście odwołania do adresata to nic innego, jak złożenie odpowiedniego oświadczenia woli w taki sposób, by adresat mógł się zapoznać z jego treścią (czyli rozważania zawarte powyżej zachowują tu swą aktualność). Odwołanie oświadczenia woli może zostać dokonane w dowolnej formie .

          Gdy spełnione będą te przesłanki, oświadczenie woli będzie skutecznie odwołane, a co za tym idzie nastąpi sytuacja taka, jak gdyby oświadczenie nigdy nie zostało złożone.

          Zupełnie odmienna jest sytuacja, w której druga strona, która otrzymała oświadczenie woli wyraża swą zgodę na to, by oświadczający wycofał swoje oświadczenie. Osoba ta godzi się na cofnięcie skutków prawnych wywołanych oświadczeniem, w takiej bowiem sytuacji możemy rozważać różne konstrukcje prawne, np. rozwiązanie umowy czy zmianę jej treści ."

          www.sciaga.pl/tekst/120074-121-skladanie-oswiadczenia-woli/strona/pokaz_wszystkie
          • mire_k56 Re: Art.61 kc 28.06.13, 09:06
            Mogę jedynie współczuć WM , które tak sobie interpretują prawo. Tam zawsze będą problemy. Omawiamy szczególny przypadek rezygnacji członka WM z funkcji. jest wola rezygnacji wyrażona słownie lub pisemnie, winna być procedura odwoławcza zgodnie z uowl. Art. 20.2 jest precyzyjny - w każdej chwili (chwilę po złożeniu oświadczenia) na MOCY UCHWAŁY.... mogą być odwołani. Więc nie stosujemy tutaj kc ponieważ obowiązuje art. 1.2 uowl. Nie wiem w czym tkwi problem? Jeżeli będzie problem z odwołaniem, brak głosów, to taka jest "idiotyczna" wola właścicieli. Cała ta dyskusja o oświadczeniu woli we WM to wielkie bicie piany. A ilu musi być odbiorców tego oświadczenia? Jeden wystarczy? Dwóch, trzech.. a może 50% czy wszyscy? Zapewniam , że banki nie przyjmą do wiadomości jakiegoś protokołu z zebrania, ale będą żądać uchwały. Jeżeli ten członek zarządu pobiera wynagrodzenie to wygra w każdym sądzie, jak mu bez uchwały przestaną wypłacać. Moja rada nie wynika z mojego widzimisię , radzę tak dla ostrożności procesowej. W tym wypadku pani z Zarządu oświadczyła chęć rezygnacji, ogłaszając pismo w tej sprawie. W tak zwanym międzyczasie rozmyśliła się, takie są kobiety.Trzeba było kuć żelazo póki gorące, i tą bardzo ważną Panią zwolnić. Oczywiście zarząd w każdej chwili może poddać pod glosowanie w trybie indywidualnego zbierania głosów jej odwołanie. To jest demokracja.
          • haneczka_wm Re: Art.61 kc 29.06.13, 00:31
            majkowa napisała:
            > Skuteczne odwołanie rezygnacji nastąpiłoby wtedy, gdy natychmiast po rezygnacji
            > osoba odwołała by swoje słowa, również publicznie.

            Dziękuję za wyjaśnienie i za link. :)

            Jednak dalej nurtuje mnie pewność stanu faktycznego...
            Jak po złożeniu ustnego oświadczenia na zebraniu właścicieli lokali powinni byli oni zareagować? Formalnie zainicjować nowy dokument w postaci uchwały odwołującej tego członka zarządu?
            Nie uważam, iż ustawa zobowiązuje właścicieli lokali w tej określonej sytuacji do podjęcia uchwały o odwołaniu w wyniku rezygnacji samego zainteresowanego. Ale może się mylę...

            Jaki jest sens formalnie odwoływać kogoś, kto sam powiedział, że rezygnuje? I właściwie bez względu na to, czy to się wspólnocie podoba, czy nie, ostatnie zdanie należy do samego zainteresowanego odejściem. Przecież na siłę i tak nikt go nie zatrzyma - tym bardziej w tym momencie, w którym składa swoje ustne oświadczenie.
            Jednak, jaka powinna (musi?) być reakcja ze strony właścicieli lokali na złożone ustnie oświadczenie o rezygnacji? Wydaje się, że uowl tego nie reguluje.
            Wysłuchanie i milczenie oznacza zgodę oraz przyjęcie do wiadomości? Właściwie o zgodzie tutaj trudno w ogóle dyskutować. Nawet niepodjęta uchwała o odwołaniu nie jest w stanie nikogo zmusić do pozostania dalej członkiem zarządu.
            Ale... sytuacja jest inna. To ten członek zmienia, za parę dni, swoje zdanie i uważa, że skoro uchwała nie została formalnie przeprowadzona, a właściciele w niej go nie odwołali, to on może powrócić do swojej funkcji bez żadnego problemu.

            majkowa napisała:
            > Zupełnie odmienna jest sytuacja, w której druga strona, która otrzymała oświadczenie
            > woli wyraża swą zgodę na to, by oświadczający wycofał swoje oświadczenie.

            No, właśnie. A jak to będzie we wspólnocie, konkretnie dla tego przypadku?
            W jaki sposób wspólnota miałaby wyrazić swoją zgodę?
            Tylko i wyłącznie na mocy nowej uchwały ponownie powołującej tego członka zarządu?
    • highrise Re: Chwiejny członek zarządu 29.06.13, 07:49
      haneczka_wm napisała:

      > Jak potraktować oświadczenie członka zarządu, który poinformował publicznie ( n
      > a zebraniu wspólnoty), że rezygnuje ze swojej funkcji, a formalnie złoży tę rez
      > ygnację na piśmie podczas następnego spotkania zarządu.
      > Chodzi o to, iż do spotkania zarządu co nieco odwidziało mu się i faktycznie re
      > zygnacji na piśmie nie złożył. Jak w tej sytuacji potraktować jego publiczne oś
      > wiadczenie?

      Członek zarządu złożył oświadczenie w formie ustnej z uwarunkowaniem. Warunek nie został spełniony, a więc nadal ta osoba jest członkiem zarządu wspólnoty. Dodać do tego należy, że wybór zarządu jest dokonywany w formie pisemnej. Formę taką należy zachować przy podejmowaniu uchwały o odwołaniu członka zarządu lub złożenia oświadczenia o rezygnacji z funkcji członka zarządu. Oświadczenie ustne członka zarządu o swojej rezygnacji z pełnienia tej funkcji może być co najwyżej "zachętą" dla pozostałych członków zarządu do podjęcia czynności związanych z odwołaniem członka zarządu na podstawie właściwej uchwały wspólnoty mieszkaniowej.

      • 3krokodyl Ależ sytuacja jest jak najbardziej jasna 29.06.13, 11:33
        Proszę Państwa. Zrezygnował ustnie i ma do tego prawo. Nie ma obowiązku rezygnacji pisemnej. To jest logiczne, bo w innej sytuacji gdy członek zarządu rezygnuje ustnie, nikt go nie zmusi by zrezygnował pisemnie. Więc nawet jeżeli powiedział, że formalnie złoży na piśmie na następnym spotkaniu to pytam jakie formalnie skoro nie ma obowiązku pisemnej rezygnacji. ( Nadgorliwość z niewiedzy). Napisze jeszcze raz to co już wcześniej napisałem. Zrezygnował ustnie zgodnie z obowiązującym prawem- to oznacza, że nie jest już członkiem zarządu. Tak samo wspólnota nie musi przegłosowywać jego rezygnacji. Bo po co? przecież nawet jeżeli nie przegłosuje, a on nie będzie chciał to co? Koniec i basta zrezygnował- nie jest członkiem. Jedyne co Wspólnota powinna zrobić to wybrać na to miejsce nowego członka. I nawet jeżeli on chce być w zarządzie i powiedzmy, że wspólnota też chce, to powinien nastapić nowy wybór. !!!! Ta nadgorliwość formy pisemnej to taka sama nadgorliwośc jak obecnie wielu zarządców popełnia błąd i tworzy niepotrzebną biurokrację w sprawie wypowiedzenia umowy o wywóz nieczystości. W wielu miastach nie ma potrzeby wypowiadania umowy dotychczasowemu usługodawcy i ta informacja jest ogólnodostępna. A niektórzy zarządcy z niewiedzy wprowadzaja papierkologię i wysyłaja wypowiedzenia. Pytam po co nadgorliwość?????
      • 3krokodyl Re: Chwiejny członek zarządu 29.06.13, 11:42
        higrise gdzie Ty tu widzisz warunek? Warunek byłby gdyby np: zrezygnuję jeżeli coś nastąpi, albo nie nastąpi. A on poinformował, że rezygnuje.
        • highrise Re: Chwiejny członek zarządu 29.06.13, 17:30
          3krokodyl napisał(a):

          > higrise gdzie Ty tu widzisz warunek? Warunek byłby gdyby np: zrezygnuję jeżeli
          > coś nastąpi, albo nie nastąpi. A on poinformował, że rezygnuje.

          Przedstawiłem tylko swój pogląd w tej sprawie. Na polemikę niestety nie mam czasu.
          Przepraszam SJ

          • mire_k56 Re: Chwiejny członek zarządu 30.06.13, 08:38
            Widzę ,że niektórzy mają filozoficzne podejście do życia wspólnot i zero realizmu. Uowl jest w tej kwestii precyzyjna. Nadinterpretowanie przepisów przynosi tylko problemy. Nikt merytorycznie nie odpowiedział mi na moje pytanie. Ile właścicieli winno być przy tym oświadczeniu rezygnacji? A jak na zebraniu wstanie ktoś i oświadczy swoją wolę bycia członkiem Zarządu, to też będzie skuteczne? Oświadczenie rezygnacji jest sygnałem dla właścicieli, że nie ma chętnego do roboty i należy to sformalizować podejmując uchwałę. Byłoby przejawem nieodpowiedzialności i głupoty właścicieli jej nie podjęcie. To nie jest biurokracja to jest pragmatyzm w działaniu. Należało zainicjować na zebraniu głosowanie i ewentualnie kontynuować w trybie mieszanym. Jeżeli tak się nie stało świadczy to o "amatorszczyźnie" w tej WM. Dziwne ,że na zebraniu nie znalazła się kartka papieru dla rezygnującej z funkcji.
            • 3krokodyl Re: Chwiejny członek zarządu 30.06.13, 10:34
              "A do wyboru nowego członka zarządu potrzebna jest uchwała. On jeżeli będzie chciał być na nowo członkiem zarządu to tak samo jak każdy z poza zarządu powinien być wybrany i przegłosowany. To tyle w zakresie określenia stanów faktycznych" to już było napisane. Czyli odpowiedź na Pana pytanie " A jak na zebraniu wstanie ktoś i oświadczy swoją wolę bycia członkiem Zarządu, to też będzie skuteczne?" W którym miejscu ustawa Uowl precyzyjnie określa potrzebę pisemnej rezygnacji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka