Dodaj do ulubionych

Pozew do sądu

09.08.13, 15:40
W wspolnocie mamy wybrany zarząd ale właciwie nic ten zarzad nie robi nawet o zebrania roczne trzeba sie prosic zeby sie odbyly a i tak bywa ze co 2 lata jest zebranie w tym roku jeszcze sie nie odbylo pomimo moich prosb jak juz jest zebranie i sa podejmowane jakies uchwaly nie sa wykonywane po zmianie czlonka zarzadu nie mamy dostepu do konta bankowego bo ciezko jest im od 2 lat zmienic wzory podpisow w banku wiec nie ma dostepu do konta jeden lokal nalezy wciaz do gminy ale od poczatku wspolnoty czyli od 1999r gmina nie placi nam czynszu za ten lokal bo nie ma komu pomimo moich wielu prosb udac sie do gminy z protokolami zebran gdzie sa stwaki za czynsz w budynku nie ma przegladow z gazowni ,elektrowni instalacja elektryczna jest w fatalnym stanie nie ma komu myc klatki schodowej w zimie odsniezac ogolnie mowiac zarzad nie robi nic co prawda nie pobiera wynagrodzenia ale jednak jak sie czegos podejmuje to zobowiazuje , moje pytanie brzmi czy moge podac wspolnote do sadu o powolanie zarzadcy przymusowego wtedy moze ta wspolnota zaczela by normalnie funkcjonowac i ktos znajacy sie na prawie moglby mowic co mozna a co nie mozna robic w takiej wspolnocie
Obserwuj wątek
    • j666 Re: Pozew do sądu 09.08.13, 16:13
      UoWL, Art. 26. ust. 1. Jeżeli zarząd nie został powołany lub pomimo powołania nie wypełnia swoich obowiązków albo narusza zasady prawidłowej gospodarki, każdy właściciel może żądać ustanowienia zarządcy przymusowego przez sąd, który określi zakres jego uprawnień oraz należne mu wynagrodzenie. Sąd odwoła zarządcę, gdy ustaną przyczyny jego powołania.

      PYTANIA:
      a) Do którego sądu - rejonowego czy okręgowego?
      b) Jaka jest wysokość opłaty sądowej (wpis)?
      c) Jakie są koszty zastępstwa procesowego dla strony przeciwnej (w razie przegrania sporu)?
      d) Powództwo (pozew) czy wniosek, postępowanie procesowe czy nieprocesowe, wspólnota jako pozwana czy jako uczestnik, zarządca (z art. 18 UoWL) jako pozwany czy jako uczestnik?
      e) Czy sądy żądają określenia w.p.s. (jako jeden z ewentualnych braków formalnych wniosku/powództwa)?
      f) Czy jednoczesny wniosek o ustanowienie kuratora (np. do odbioru pism - skoro "zarząd nie został powołany lub pomimo powołania nie wypełnia swoich obowiązków")? Czy wniosek o ustanowienie kuratora do tego samego sądu/wydziału sądu (kiedyś kuratora dla spółek ustanawiały wydziały... tak, tak, rodzinne ;)) Czy kurator z jakiejś listy kuratorów (rejestrowych lub zawodowych) lub dowolny np. pracownik sądu lub wskazany przez wnioskodawcę?
      • j666 Re: Pozew do sądu 13.08.13, 19:04
        Sprawdziłem jedno: żądanie ustanowienia zarządcy przymusowego składamy do właściwego sądu rejonowego.
        Pozostałe pytania czekają na odpowiedź.

        -----
        > PYTANIA:
        [...]
        > b) Jaka jest wysokość opłaty sądowej (wpis)?
        > c) Jakie są koszty zastępstwa procesowego dla strony przeciwnej?
        > d) Powództwo czy wniosek, postępowanie procesowe czy nieprocesowe, wspólnota jako pozwana czy jako uczestnik, zarządca jako pozwany czy jako uczestnik?
        > e) Czy sądy żądają określenia w.p.s.?
        > f) Czy jednoczesny wniosek o ustanowienie kuratora? Czy wniosek o ustanowienie kuratora do tego samego sądu/wydziału sądu (kiedyś kuratora dla spółek ustanawiały wydziały... tak, tak, rodzinne ;)) Czy kurator z jakiejś listy kuratorów lub dowolny np. pracownik sądu lub wskazany przez wnioskodawcę?
    • 3krokodyl Pozew do sądu 09.08.13, 16:22
      Ściągnij sobie ustawę o własności lokali (isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19940850388) tekst ujednolicony, Przeczytaj jakie masz prawa, jakie obowiązki i jakie obowiązki ma zarząd. To o czym piszesz znajdziesz w rozdziale 3 i 4. Znajdziesz także w jaki sposób i kiedy możesz złożyć wniosek o zarząd sądowy. Nie jest ważne czy zarząd pobiera pieniądze, czy nie. Zarząd ma obowiązki z których musi się wywiązać, ciąży na nim odpowiedzialność, nie jest to funkcja bez odpowiedzialności. Np. obowiązkiem ustawowym zarządu jest zwoływanie corocznych zebrań, udostępnienie każdemu właścicielowi na żądanie dokumentów. Odpowiedzialność także ponosi za zlecenie przeglądów obowiązkowych i pilnowanie by odbyły się w terminie !!!!! przeglądów technicznych i elektrycznych.Za te braki o których napisałeś zarząd odpowiada !!!!!
      Zgodnie z art. 61 ustawy Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243. poz.1627 ) na każdym właścicielu lub zarządcy nieruchomości ciąży obowiązek prowadzenia Książki Obiektu w której należy dokumentować wszelkie kontrole, przeglądy oraz prace dotyczące obiektu. Niewypełnienie powyższych obowiązków jest złamaniem prawa budowlanego i podlega karze grzywny do 5 tys. Zł
      Książka Obiektu Budowlanego to tak w skrócie książka w której są wpisane obowiązkowe przeglądy, większe romonty.
      Możesz podać zarząd do sądu, PINB
    • 3krokodyl Jeszcze jedno 09.08.13, 16:59
      Właściciele nie płacą czynszu, obojętne czy to jest gmina, firma, czy osoba prywatna, jeżeli jest właścicielem nie płaci czynszu. Właściciele płacą zaliczki na pokrycie kosztów utrzymana części wspólnej ( np dach, klatka schodowa, przeglądy) i na media ( np. prąd na klatce). Z tych zaliczek zarząd jest zobowiązany do dokładnego rozliczenia się przed właścicielami do końca pierwszego kwartału roku następnego. To są przecież Państwa pieniądze. To jest podstawowy punkt na rocznym obowiązkowym zebraniu.
      • mire_k56 Re: Jeszcze jedno 10.08.13, 09:56
        3krokodyl - FRAZESY, FRAZESY, FRAZESY.
        Powinieneś najpierw doradzić donos do PINB. To będzie donos na samego siebie. Nałożoną grzywnę zapłacą wszyscy zgodnie z udziałami. Poszkodowani będą mogli w trybie powództwa cywilnego domagać się odszkodowania od członków zarządu, po ewentualnym udowodnieniu im winy. Dwa, trzy lata i może będzie orzeczenie.
        Niezły jest też pomysł z zarządcą przymusowym. Będzie drogo, ale zgodnie z prawem. A ilu wnioskodawca zyska "nowych przyjaciół"!?
        Tam gdzie właściciele nie potrafią zadbać o swoją własność winno postępować "uwłaszczenie majątku".
        • 3krokodyl Re: Jeszcze jedno 10.08.13, 10:45
          mire_k56 widzę, że krytyka to Twoja specjalność. Nie dajesz odpowiedzi na zadane pytanie przez rewizeratora, ale skrytykujesz podpowiedź. Dla Ciebie nie jest ważne pomóc, a istniejesz na forum by skrytykować innych. Żal mi Ciebie. Zero konstruktywnego podejścia do dyskusji, a tylko skrytykowanie tego co inni doradzą. Nie interesuje Cie problem, interesuje Cię „ dosadzenie komuś” Napisałem, że obowiązek prowadzenia KOB ciąży na każdym właścicielu i napisałem, że za brak jest kara, więc z czego robisz problem?? Po co?. Jeżeli sytuacja jest taka jaką opisuje rewizerator to jest ona bardzo poważna. Co to za opinia Twoja, że zarząd sądowy to droga usługa? Stawki są normalne. A do tego co tanie to drogie, w tej chwili ma rewizerator taką sytuację. Ma tanią obsługę zarządu, która w konsekwencji jest droga. Są ciągle zagrożeni różnymi karami, niszczeje ich własność, a do tego jeszcze najwyższą ceną może być życie właściciela (np brak przeglądów gazowych i jak przypuszczam kominiarskich). Jako administrator miałem sytuacje, gdzie istniało ryzyko zagrożenia życia, a właściciele nie chcieli usunąć przyczyny „ z oszczędności” sam podałem do PINB i dostali nakaz. Chyba to lepsze, niż ponoszenie konsekwencji z powodu braków i narażanie życia?
    • j666 Re: Pozew do sądu 10.08.13, 15:53
      Sygn. akt: I Ns 342/12 POSTANOWIENIE Dnia 2 listopada 2012 r. Sąd Rejonowy w Zgorzelcu Wydział I Cywilny
      Sygn. akt I ACa 422/12 WYROK Dnia 29 sierpnia 2012 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny
    • rewizerator Re: Pozew do sądu 10.08.13, 19:52
      Dziekuje wszystkim za odpowiedz nadmienie tylko ze jedyny przeglad jaki jest robiony co rocznie jest wizyta kominiarza ktory wywalczylem i oczywiscie byla mowa po co szkoda kasy wydawac w tym roku rowniez pisalem prosbe do zarzadu o zorganizowanie zebrania i zaznaczylem ze w przypadku nie zorganizowania go zloze pozew do sadu ale zadnej reakcji z ich strony po przeczytaniu waszych odpowiedzi jestem przekonany o swoich racjach i po niedzieli ide do jakiejs kancelari zeby napisali mi pozew zastanawiam sie tylko czy w tym pozwie o zarzadce przymusowego moze byc to zeby obciazyc zarzad kwota pieniedzy jaka bysmy uzyskali z zaliczek od gminy za ten jeden lokal mieszkalny nalezacy do nich skoro to manko powstalo z ich winy a odzyskanie jest juz chyba niemozliwe po tylu latach , jakbym opisal wam wszystkie decyzje zarzadu i nie tylko bo w tym budynku rzadza wszyscy i podejmuja decyzje nawet dotyczace wysokosci oplat za mieszkanie oczywiscie bez zebrania a mnie informuje sie po jakims czasie slownie tym razemk nie dostosowalem sie do ich decyzji i place zgodnie z protokolem z ostatniego zebrania kiedys zeby mi zrobic na zlosc podjeli decyzje o zamykaniu drzwi wejsciowych do budynku o 22 ja mieszkam na 2 pietrze wiec poprosilem o zamontowanie domofonu zeby ktos jak do mnie przyjedzie mogl sie jakos dostac to mi powiedziano ze w dobie telefonow komorkowych domofon nie jest potrzebny ale pewnie takie sytuacje sa czeste na tym forum wiec juz nie pisze wiecej jeszcze raz dzieki wszystkim
      • highrise Re: Pozew do sądu 17.02.14, 07:19
        rewizerator napisał:

        > Dziekuje wszystkim za odpowiedz nadmienie tylko ze jedyny przeglad jaki jest ro
        > biony co rocznie jest wizyta kominiarza ktory wywalczylem i oczywiscie byla mow
        > a po co szkoda kasy wydawac w tym roku rowniez pisalem prosbe do zarzadu o zorg
        > anizowanie zebrania i zaznaczylem ze w przypadku nie zorganizowania go zloze po
        > zew do sadu ale zadnej reakcji z ich strony po przeczytaniu waszych odpowiedzi
        > jestem przekonany o swoich racjach i po niedzieli ide do jakiejs kancelari zeby
        > napisali mi pozew zastanawiam sie tylko czy w tym pozwie o zarzadce przymusowe
        > go moze byc to zeby obciazyc zarzad kwota pieniedzy jaka bysmy uzyskali z zalic
        > zek od gminy za ten jeden lokal mieszkalny nalezacy do nich skoro to manko pows
        > talo z ich winy a odzyskanie jest juz chyba niemozliwe po tylu latach , jakbym
        > opisal wam wszystkie decyzje zarzadu i nie tylko bo w tym budynku rzadza wszysc
        > y i podejmuja decyzje nawet dotyczace wysokosci oplat za mieszkanie oczywiscie
        > bez zebrania a mnie informuje sie po jakims czasie slownie tym razemk nie dost
        > osowalem sie do ich decyzji i place zgodnie z protokolem z ostatniego zebrania
        > kiedys zeby mi zrobic na zlosc podjeli decyzje o zamykaniu drzwi wejsciowych do
        > budynku o 22 ja mieszkam na 2 pietrze wiec poprosilem o zamontowanie domofonu
        > zeby ktos jak do mnie przyjedzie mogl sie jakos dostac to mi powiedziano ze w d
        > obie telefonow komorkowych domofon nie jest potrzebny ale pewnie takie sytuacje
        > sa czeste na tym forum wiec juz nie pisze wiecej jeszcze raz dzieki wszystkim


        Należę do osób, które popełniają błędy w pisowni języka polskiego.
        Wzorem w tym zakresie jest P. Haneczka_WM, która pisze bardzo poprawnie i pięknie.
        Proponuję Panu na końcu każdego zdania stawiać kropki, a na początku zdania proponuję wstawić dużą literę.

        W polskim radio usłyszałem ciekawe określenie od pani ekspert - "trzy dżobsy". Modnym słowem ostatnio w tym radio jest "performens". Specjaliści od kultury widocznie wstydzą się używać znaczeń tego słowa w języku polskim. Pozdrawiam SJ
    • rewizerator Re: Pozew do sądu 16.02.14, 17:57
      Nareszcie po tak długim czasie zlozylem ten wniosek do sądu choc wciaz liczylem na poprawe sytuacji we wspolnocie nie doczekalem sie, udalo mi sie nawet doprowadzic do zebrania wspolnoty na ktorym podjeto i podpisano uchwale o zatrudnieniu zarzadcy ale juz po dwoch dniach zarzad poinformowal mnie ustnie ze nie ma zamiaru wykonywac tej uchwaly i stad ten zlozony w dniu 31 01 2014r wniosek, poinformuje was o wyniku mam nadzieje ze wynik bedzie korzystny dla wspolnoty czyli bedzie powolany zarzadca przymusowy
      • j666 Re: Pozew do sądu 17.02.14, 00:22
        Daj znać w jakiej wysokości opłatę (wpis) zażada sąd.
        • kolega20 Re: Pozew do sądu 17.02.14, 12:29
          j666 napisał:

          > Daj znać w jakiej wysokości opłatę (wpis) zażada sąd.
          Opłata jest stała w kwocie 100 zł.
          www.adwokat-kancelaria-warszawa.pl/oplaty_sadowe_w_sprawach_cywilnych.html
          • ag2697 Re: Pozew do sądu 17.02.14, 13:55
            Już to widzę jak za 230 zł brutto miesięcznie zarządca wyznaczony przez sąd okręgowy w Zgorzelcu (post j666) ochoczo przystąpi do pracy. Jakieś żarty czy jak?
            • kolega20 Re: Pozew do sądu 17.02.14, 15:28
              ag2697 napisał:

              > Już to widzę jak za 230 zł brutto miesięcznie zarządca wyznaczony przez sąd okr
              > ęgowy w Zgorzelcu (post j666) ochoczo przystąpi do pracy. Jakieś żarty czy jak?

              O co Ci chodzi ? Twoim zdaniem to za mało ?
              Tak z ciekawości zapytam, ile byś chciała dostawać wynagrodzenia za zarządzanie w takiej WM ? Przypomnę Ci tylko ,że to jest WM w której jest 6 ( słownie sześc ) lokali.

          • j666 Re: Pozew do sądu 20.02.14, 17:21
            Czy takiej właśnie opłaty w wysokości 100 zł zażądał sąd?
            Czy sąd powołał się na konkretny punkt rozporządzenia?

            -----
            > Opłata jest stała w kwocie 100 zł.
      • 3krokodyl Re: Pozew do sądu 17.02.14, 17:17
        Powodzenia :) Odezwij sie jeszcze :)
    • rewizerator Re: Pozew do sądu 10.06.14, 21:32
      Po tak dlugim czasie oczekiwania 17 czerwca jest rozprawa sadowa o powolanie zarzadcy do tej pory myslalem ze wygram ale teraz zaczynam sie zastanawiac czy tak bedzie.Dostalem z sądu odpowiedz wspolnoty na moj wniosek i wniaskuja o odrzucenie w calosci i obciazeniem wnioskodawcy kosztami postepowania podobno uzylem w swoim wniosku zlego artykulu nie majacego zastosowania dla naszej wspolnoty dziwne bo wniosek pisala mi pani mecenas.Oczywiscie obciazyli mnie odpowiedzialnoscia za sytuacje we wspolnocie bo nie ma dowodow ze zglaszalem te nieprawidlowosci bo inaczej by je naprawili .Napisze po rozprawie o ile oczywiscie sie odbedzie z gory przepraszam czytajacych ze nie uzywam za bardzo znakow interpunkcyjnych i nie zaczynam nowych zdan :)
      • posesjonat Re: Pozew do sądu 10.06.14, 23:02
        rewizerator napisał:

        >...podobno uzylem w swoim wniosku zlego artykulu nie majacego zastosowania dla naszej
        > wspólnoty dziwne bo wniosek pisala mi pani mecenas....

        Pytanie zasadnicze: ile jest lokali w tym budynku? Jeśli jest nie więcej niż siedem lokali, nie wybiera się zarządu, nie zwołuje zebrań, nie podejmuje uchwał. Jeśli jest więcej niż siedem, a zarząd nie zwoła zebrania rocznego, zebranie takie może zwołać każdy właściciel.
        Zwołać zebranie to nie znaczy pisać prośby do zarządu, lecz samemu przygotować dokumenty: zawiadomienie o terminie i miejscu zebrania, porządek obrad, projekty uchwał np. o odwołaniu obecnego zarządu i wyborze na członka zarządu swojego kandydata. Radzę więc jeszcze raz porozmawiać z panią mecenas.



        • rewizerator Re: Pozew do sądu 12.06.14, 19:49
          Lokali jest 8 ale jeden nalezacy do gminy nie ma ksiegi wieczystej wiec wedlug wspolnoty nie mozna brac go pod uwage,co do organizacji zebran to chyba po to jest zarzad zeby je organizowal a nie wyslugiwal sie lokatorami innego zarzadu wybrac nie mozna jest nas tak malo ze nie ma na kogo zmienic .Ciekawe czy przyjety przez nas statut wspolnoty mowiacy o powolaniu zarzadu i wszystkiego tego konsekwencje ma prawo bytu jakby sie okazalo ze jest tylko 7 lokali
          • j666 Re: Pozew do sądu 12.06.14, 23:55
            Liczy sie, dla ilu lokali wydano zaświadczenia o samodzielności i ile lokali w tej wspólnocie ma tzw. pozwolenie na użytkowanie (tak do +/- 2003 wydawali burmistrzowie, od tej daty wydaje organ nadzoru budowlanego czyli PINB).
            Gdyby tych dokumentów nie było to by oznaczało, że ów ósmy lokal należy do nieruchomości wspólnej ;-))
          • posesjonat Re: Pozew do sądu 13.06.14, 19:16
            Rewizerator podaje:
            1. W budynku 1 lokal należy do gminy, ale zarząd nie zawiadamia gminy o zebraniach i nie informuje o treści podjętych uchwał - gmina nie płaci więc zaliczek od 1999 r. (sic!).
            2. Wspólnota przyjęła statut mówiący o powołaniu zarządu - a taki statut nie ma mocy prawnej (sic!).
            3. W skład nieruchomości wchodzi 8 lokali, ale to za DUŻO żeby ustalić ilu jest właścicieli i za MAŁO żeby było na kogo zamienić zarząd (sic!).

            Co zrobić w tej sytuacji?
            Zwołać zebranie ogółu właścicieli wraz z GMINĄ. Wybrać zarząd spośród właścicieli lub osobę z firmy zarządzającej nieruchomościami. W przypadku kontynuowania sprawy sądowej o zarząd przymusowy, przyjąć właściwą linię obrony.

            Ważna jest też ...... edukacja.
            We wspólnotach mieszkaniowych są takie przypadki, że jeden właściciel musi zmagać się z większością, która często nie ma racji. Wtedy przydaje się wiedza - autentyczna.
            • rewizerator Re: Pozew do sądu 13.06.14, 20:14
              Czy my z żoną chcemy az tak duzo poprostu zeby byly wykonywane przeglady gazowe, elektryczne ,,budowlane takich nie bylo od poczatku wspolnoty czyli 10 lat ,wspolnota nie ma ubezpiecznia OC nie jest sprzatana klatka schodowa, wokolo budynku nie sprzata sie i wiele innych spraw prostych do zalatwienia czy trzeba czekac zeby wybuchl gaz albo zapalil sie budynek od niesprawnej elektryki zeby cos sie zmieniło??
              • posesjonat Re: Pozew do sądu 13.06.14, 22:24
                Przeglądy i remonty są ważne, ale nie mogą być wykonywane na dziko.

                Każdy ma prawo mieszkać w bezpiecznym i czystym budynku. Wspólnota mieszkaniowa jest po to żeby takie warunki zapewnić. Jak? Przez zawieranie umów z wykonawcami usług, za które musi zapłacić. Ze strony wspólnoty umowy podpisuje zarząd, a jeśli zarząd nie został powołany - to jest podstawa do żądania ustanowienia zarządcy przymusowego jak wskazuje art. 26 ust. 1 ustawy o własności lokali.

                Fakt niewykonywania przez wspólnotę obowiązkowych przeglądów budynku i powstania zagrożenia dla życia i mienia należy zgłosić do nadzoru budowlanego.

      • j666 Re: Pozew do sądu 11.06.14, 21:46
        Wrzuć treść tego wniosku (pozwu) tu na forum, to nad nim podebatujemy.

        -----
        > Dostalem z sądu odpowiedz wspolnoty na moj wniosek i wniaskuja o odrzucenie w calosci i obciazeniem wnioskodawcy kosztami postepowania podobno uzylem w swoim wniosku zlego artykulu nie majacego zastosowania dla naszej wspolnoty dziwne bo wniosek pisala mi pani mecenas.
    • serafin666 Re: Pozew do sądu 12.06.14, 01:14
      i dodaj odpowiedź wspólnoty...
    • rewizerator Re: Pozew do sądu 22.06.14, 16:39
      Jestesmy po pierwszej rozprawie sąd wyznaczył nastepna na sierpień :)
      • j666 Re: Pozew do sądu 02.07.14, 20:50
        Piszesz tu swój pamiętnik?
        • rewizerator Re: Pozew do sądu 06.07.14, 20:58
          j666 a myślałem ze jesteś inteligentny ale pozory mylą
          • tofana8 Re: Pozew do sądu 15.07.14, 14:58
            OCEŃ SWOJEGO ZARZĄDCĘ
            ranking-zarzadcow.pl/
            RANKING ZARZĄDCÓW NIERUCHOMOŚCI
          • j666 Re: Pozew do sądu 15.07.14, 18:29
            Oksymoron.

            -----
            > myślałem
    • rewizerator Re: Pozew do sądu 14.09.14, 15:39
      Coraz bardziej wydaje mi sie ze powołanie zarządcy przymusowego to jakaś bajka . W mojej wspolnocie nadal nie ma prawie żadnych przegladow brak jest zebran rocznych a jak sie juz odbeda nie sa wykonywane uchwały podjete na tych zebraniach ,okazuje sie ze czesc mieszkancow nie płaci w pelni zaliczek na utrzymanie czesci wspolnych od powieszchni przynaleznych a i tak pani sedzia ogłasza ze bedzie trzecia rozprawa w grudniu tylko dlatego ze jeden z wlascicieli nie odebrał wezwania na rozprawe.Niezdziwie sie jak nie zostanie powołany ten zarzadca a ja bede musial zaplacic za rozprawe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka