rewizerator
09.08.13, 15:40
W wspolnocie mamy wybrany zarząd ale właciwie nic ten zarzad nie robi nawet o zebrania roczne trzeba sie prosic zeby sie odbyly a i tak bywa ze co 2 lata jest zebranie w tym roku jeszcze sie nie odbylo pomimo moich prosb jak juz jest zebranie i sa podejmowane jakies uchwaly nie sa wykonywane po zmianie czlonka zarzadu nie mamy dostepu do konta bankowego bo ciezko jest im od 2 lat zmienic wzory podpisow w banku wiec nie ma dostepu do konta jeden lokal nalezy wciaz do gminy ale od poczatku wspolnoty czyli od 1999r gmina nie placi nam czynszu za ten lokal bo nie ma komu pomimo moich wielu prosb udac sie do gminy z protokolami zebran gdzie sa stwaki za czynsz w budynku nie ma przegladow z gazowni ,elektrowni instalacja elektryczna jest w fatalnym stanie nie ma komu myc klatki schodowej w zimie odsniezac ogolnie mowiac zarzad nie robi nic co prawda nie pobiera wynagrodzenia ale jednak jak sie czegos podejmuje to zobowiazuje , moje pytanie brzmi czy moge podac wspolnote do sadu o powolanie zarzadcy przymusowego wtedy moze ta wspolnota zaczela by normalnie funkcjonowac i ktos znajacy sie na prawie moglby mowic co mozna a co nie mozna robic w takiej wspolnocie