bohdan8080
14.09.04, 16:42
pod tym pojemnym tytułem prezentuję ( b. skrótowo ) 3 pomysły :
1. zarządy kilku sąsiadujących wspólnot ( umocowane stosownymi
jednobrzmiącymi uchwałami tych wspólnot ) zawierają porozumienie o wzajemnej
i zwrotnej pomocy finansowej ( okoliczności uruchamiające możliwość takiej
pomocy powinny być precyzyjnie wyłożone w uchwałach wspolnot ) ;
2. dla minimum 200-300 wspólnot o łacznej powierzchni rozliczeniowej równej
przynajmniej 500.000 m2 » w planach gospodarczych 0,01 zł/m2/miesiąc dałoby
5.000 zł miesięcznie » 1 należycie przygotowana osoba zapewni profesjonalną
obsługę prawną ( !!!! a jeżeli będzie członkiem wszystkich tych zarządów , to
będzie mogła reprezentować wszytkie wspólnoty w procesach sądowych !!!) ;
3. przeważnie dochodzi do procesów gmina-wpólnota ; namówić miejscowych
radnych na powołanie stałego sądu polubownego dla szybkiego , profesjonalnego
i taniego rozstrzygania sporów