Dodaj do ulubionych

wykup strychu...cd

28.12.04, 11:28
Chciałabym zadac jeszcze kilka pytań i i ustosunkowac sie do odpowiedzi za
które dzikuje;
Z moich ustaleń wynika, iż błąd leży po stronie gminy, ponieważ przekazując
Wspólnocie w zarząd budynek nie wyodrbniła nas jako samodzielnego lokalu to
znaczy nie zmieniła udziałów.Prosze sie nie dziwic ,że oskarżam urzedników,
bo gdyby postepowali zgodnie z prawem nie przekazywano by nas jako pożytek,
tylko jak wszyscy ludzie mogli
byśmy spokojnie życ w swoim wykupionym mieszkaniu.A tak to kto ma za ten błąd
odpowiedziec?
Natomiast Wspólnota mieszkaniowa podsuwa nam ciągle jakieś umowy najmu do
podpisania twierdząc ,że umowa najmu z Gminą jest nieważna.My wiemy ,że tak
nie jest. Oczwiście są to umowy kożystne tylko dla Wspólnoty,a my odnosimy
wrażenie, że chcą z nas zrobic "niewolników".Przedstawiciele Wspólnoty
zasugerowali ,że bez podpisania umowy nie ma mowy o wykupie,a nawet jeśli ,to
uchwałe w sprawie wykupu przez nas lokalu teoretycznie mogą podejmowac nawet
przez nastnych kilka lat.Jakie jest dobre rozwiązanie? My po prostu chcemy
wykupic mieszkanie w które tyle zainwestowaliśmy pienidzy i zdrowia......
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: wykup strychu...cd 28.12.04, 12:22
      żałość bierze - nad Tobą i tutejszymi doradcami :
      idź do prawnika i każ mu załatwić Twoje sprawy w oparciu o wyrok SN , cytuję :
      SN w wyroku z 21.02.2002 ( IV CKN 751/00 ) – samodzielny lokal mieszkalny nie
      należy do części wspólnych budynku ; zaoszczędzisz kupę forsy ; nie rób błędów
      ( koŻystne ) ortograficznych - to zniechęca do korespondencji
      • amelia13 Re: wykup strychu...cd 28.12.04, 23:54
        Odpowiadam:
        Prawnika już miałam ,wydałam pieniądze ,obiecywał złote góry a okazało sie, że
        sprawa go przerosła.Ale nie on jeden na świecie.
        -dziekuje za cenną rade.
        -przepraszam za (koŻystne)
    • jefimik Re: wykup strychu...cd 28.12.04, 14:00
      W roku 1991 otrzymali Państwo od właściciela nieruchomości (Gminy), zgodę na
      adaptację strychu.

      Jak wynika z postu, wszelkie formalności związane ze zmianą sposobu użytkowania
      i przeznaczenia lokalu z niemieszkalnego na mieszkalny zostały dopełnione.

      W roku 1991 w Polsce obowiązywał jeszcze tzw. szczególny tryb najmu, co
      oznaczało, że w celu otrzymania lokalu mieszkalnego należało najpierw uzyskać od
      właściwego wydziału Urzędu Dzielnicowego decyzję o przydziale.
      Po uzyskaniu takiej decyzji właściciel nieruchomości podpisywał z lokatorem
      umowę najmu lokalu. (szczególny tryb najmu został zniesiony w lipcu 1994 r.)
      Wszystkie te formalności zostały dopełnione.

      Od dnia podpisania umowy najmu jesteście zatem Państwo najemcą lokalu gminnego i
      czynsz najmu powinniście wpłacać do kasy Gminy.
      Ponieważ przedmiotowy lokal nie został dotąd wyodrębniony, to stan ten trwa do
      dnia dzisiejszego.

      Gmina, będąc właścicielem nieruchomości obowiązana była dokonać w Księdze
      Wieczystej nieruchomości zmian dotyczących powiększenia powierzchni lokali
      mieszkalnych.
      Miała na to czas od roku 1991 do dnia wyodrębnienia pierwszego lokalu, czyli do
      dnia powstania wspólnoty mieszkaniowej.

      Niestety, czynność ta nie została wykonana, gdyż notariusz sporządzając akt
      notarialny sprzedaży pierwszego lokalu, do obliczenia udziałów przyjął nie
      skorygowaną powierzchnię użytkową lokali w nieruchomości. (suma p.u. lokali nie
      została powiększona o "Wasz" lokal)

      Powoduje to trwające do dziś, opisane przez Państwa negatywne konsekwencje.

      Ewidentnym winowajcą jest Urząd Gminy.

      Naprawienie błędu jest możliwe, poprzez korekty wszystkich aktów notarialnych
      dotyczących sprzedaży lokali w tej nieruchomości. Należy skorygować sumę
      powierzchni użytkowych lokali w nieruchomości.
      Koszty tej operacji powinien ponieść winowajca.

      Proszę nie podpisywać żadnych nowych umów najmu. Państwo posiadacie już ważną,
      obowiązującą umowę najmu uprawniającą Was do wykupu lokalu od Gminy. Czynsz
      należy wpłacać do kasy Gminy.

      Pozdrawiam i życzę szybkiego wyjaśnienia sprawy.
      • amelia13 Re: wykup strychu...cd 28.12.04, 23:39
        Dziekuje za rady.Jestem tego samego zdania.Jest to trop, który napewno sprawdze.
        Pozdrawiam.
      • serafin666 Re: wykup strychu...cd 29.12.04, 09:17
        opinia Jefimika jest prawdopodobnie błędna : zakłada ona , że w roku 1991
        właścicielem nieruchomości była gmina - prawdopodobnie tak nie jest , ponieważ :
        jeżeli nastąpił jakikolwiek wykup mieszkania przed rokiem 1991 to jego nabywca
        stał się współwłaścicielem tego później przerabianego strychu , gminy
        powszechnie zaniedbywały uzyskanie formalnej zgody takich właścicieli i stąd
        dzisiejsze wielorakie kłopoty ; dlatego właśnie potrzebny jest doświadczony
        prawnik - cywilista
        • jefimik Re: wykup strychu...cd 29.12.04, 17:20
          serafin666 napisał:
          > opinia Jefimika jest prawdopodobnie błędna : zakłada ona , że w roku 1991
          > właścicielem nieruchomości była gmina - prawdopodobnie tak nie jest , ponieważ
          > :
          > jeżeli nastąpił jakikolwiek wykup mieszkania przed rokiem 1991 to jego nabywca
          > stał się współwłaścicielem tego później przerabianego strychu , gminy
          > powszechnie zaniedbywały uzyskanie formalnej zgody takich właścicieli i stąd
          > dzisiejsze wielorakie kłopoty ; dlatego właśnie potrzebny jest doświadczony
          > prawnik - cywilista


          Serafinowi (z całym szacunkiem) radzę, aby przed zabraniem głosu w dyskusji
          najpierw przeczytał pytanie amelii13 (post nr 3057), która m.in. napisała:
          "W czasie, kiedy wystąpiliśmy o wykup mieszkania nie było jeszcze wspólnoty
          mieszkaniowej, powstała dopiero w 1999r."

          Pozdrawiam
          • serafin666 Re: wykup strychu...cd 30.12.04, 12:04
            widać po poście , iż amelia13 jest mało rozgarnięta ; o dacie powstania
            wspolnoty decyduje data wykupu pierwszego mieszkania ( po 01.01.95 ) ; w
            przypadku wykupu jakiegokolwiek mieszkania przed 01.01.95 wspolnota powstała z
            mocy prawa z tą datą ; idę o zakład , że w roku 1991 w tym budynku były już
            sprzedane mieszkania - i adaptacja odbyła się bez koniecznej zgody właścicieli
            tych mieszkań - stąd cały pasztet
            • amelia13 Re: wykup strychu...cd 30.12.04, 17:05
              Mam prośbe do serafina666 aby nie wygłaszał swoich mało ciekawyca opinii o
              czyjejś inteligencji,bo jest to śmieszne tylko dla niego.W swoim poście
              napisałam tak w oparciu o nast.pismo:
              "Przy adaptacji strychów mają zastosowanie przepisy Rozporządzenia Ministra
              Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 30.06.1988 r.(Dz.U nr.27
              poz.193).W dniu 13.07.1988r.został znowelizowany art.24 ust.3 ustawy o
              gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości(Dz.U.nr 24 poz.170)."
              Dodam,iż promese otrzymaliśmy w 1986r.,a w 1991 zamieszkaliśmy i podpisaliśmy
              umowe najmu.
              • serafin666 Re: wykup strychu...cd 31.12.04, 21:10
                wyjaśniam amelii13 ( bez złośliwości ) , iż w aktach notarialnych sprzedaży
                mieszkań ( od końca lat szećdziesiątych ) są zapisy o współwłasności cześci
                wspólnych budynku ; tym samym konieczne było uwzględnianie zapisów kodeksu
                cywilnego ( dział : współwłasność ) obowiązujacego od roku 1964 ; po to podałem
                Ci wyrok SN , żeby dobry prawnik zrobił co trzeba dla Twojego dobra - byc może
                tego nie rozumiesz
                • amelia13 Re: wykup strychu...cd 01.01.05, 20:50
                  Nie jestem prawnikiem , wiec nie znam sie na tym tak dobrze jak Ty. Za rade
                  naprawde bardzo dziekuje . Pozdrawiam , Amelia13.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka