ferby26
17.02.05, 16:45
Pisałem juz o problemach w naszych nowych mieszkaniach. Dziś zdobyliśmy
wszystkie możliwe dokumetny o budynku- tj. projekt, protokoły odbiorów
instalacji, budynku, zezwolenie na użytkowanie, oświadczenie kierownika
budowy i cóż z tego wynika. Kilka kardynalnych błędów i nieprawdziwych
oświadczeń mamy na papierze dotyczących konstrukcji i wykonania dachu,
strychu itp. Dziś np. mamy śnieg na strychu użytkowym... Okazuje się, że nikt
nie może nam pomóc poza drogą sądową! Pokazujemy dyrektorowi PINB projekt,
jak ma być zrobiony strych (wylewki, zakotwiczenia itp) pokazujemy podpis
jego ludzi, a on stwierdza, że nic sie nie da zrobić!
Poradźcie czy faktycznie tylko sąd nas ratuje?