seew
05.03.05, 01:25
samży się w sejmie poprawka kolejna do prawa energetycznego- widać po
głosowaniach i trybie, że idzie sprawnie spojrzałem na zmiany:
dotychczas:
Art. 45b. Zmiany cen i stawek opłat za ciepło stosowanych w rozliczeniach z
odbiorcami nie mogą następować częściej niż raz na 12 miesięcy.
teraz:
uchyla się art. 45b;
poza tym poprawka wprowadza obowiązkowe uchwalanie regulaminów rozliczeń
ciepła (słusznie) oraz uwaga:
obowiązkowe instalowanie przez zarządcę układów pomiarowo- rozliczeniowych w
celu rozliczenia ciepła gdy z jednego punktu odbioru ciepła korzysta dwa lub
więcej domów wielolokalowych!
Rozumiem gorliwość ustawodawcy (kimkolwiek on jest w tym przypadku) do
sprawidliwego rozliczania ciepła- ale przecież zostawmy tą kosztowną decyzję
właścicielom. Jeśli dotychczas rozliczanie szło im dobrze to teraz mają się
pomiarować? A gdy dwa budynki mają w sumie cztery mieszkania? To też?
Przecież to suwerenna decyzja właścicieli jak się umówią między sobą i
wchodzenie z licznikami w ich dusze to sprzeczne z konstytucją - bym
powiedział.
Znikły zapisy o garanicy kosztów stałych 30 % w opłatach za ciepło teraz nie
mogą one przekraczać limitu "ustalonego przez Prezesa URE" - o jak uremiło!
Nasz regulator rośnie i coraz więcej coraz ważniejszych dostaje decyzji. A
lobby ciepłowników było za......
uff jak gorąco!