05.05.05, 22:36
Czy zgłaszaliście lub zgłaszacie wykonywanie niżej wymienionych prac?
"U właściciela budynku komunalnego czy spółdzielczego - bądź w zarządzie
wspólnoty - trzeba złożyć wniosek na położenie glazury, terakoty, dokonanie
wymiany drzwi wejściowych, zmiany "ciągów" instalacji elektrycznej, montażu
wyciągów lub okapów, w sprawie instalacji centralnego ogrzewania, zwiększenia
liczby żeberek, wymiany okien, zamontowania krat, dodatkowych kranów, obudowy
loggii lub balkonu itp.
Bez powiadomienia możemy jednak pomalować czy wytapetować ściany, cyklinować
i polakierować podłogę, ułożyć panele czy wykładziny."
Nigdy nie spotkałam się z taki obwarowaniami, jak to wygląda w praktyce????
Jakie sankcje mogą być w przypadku niezgłoszenia?
pzdr.
F
Obserwuj wątek
    • kier74 Re: czy t 05.05.05, 23:11
      Witaj, zgłaszanie wszystkich elementów remontu z proźba o zgode jest
      praktykowane od zawsze. Zarzadca określi Tobie warunki, jakie powinnaś zachowac
      wynieniając poszczególne elementy lub napisze Ci do jakiego urzędu powninnaś
      jeszcze wystąpić o opinie lub zgodę. Procedura nie ma na celu zmniejszenia
      uprawnień tylko uchronienie lokatora przed ewentualnymi następstwani szkód
      które moga w przyszłości z powodu przeprowadzenia remontu nie zgodnie z prawem
      obciążyć właśnie jego. Pozdrawiam.
    • serafin666 Re: czy t 05.05.05, 23:29
      to jakieś kosmiczne bzdury ; o remoncie mieszkania decyduje wyłącznie jego
      właściciel ; ograniczenia mogą wystapić jedynie w wypadku ingerencji w części
      wspólne budynku ( np. przeważnie za takie uważa się instalację c.o. - ja tak
      nie uważam ) ; najemca ma prawo dokonywać ulepszeń , regulują to przepisy
      kodeksu cywilnego ( od art. 659 )
      • fulvia16 Re: czy t 06.05.05, 00:03
        wyczytane na stronie wspólnot mieszkaniowych www.wm.info.pl
        u mnie c.o. działa beznadziejnie, jeśli w ogóle, ale nikt nie pali się do
        remontu, skoro u reszty działa to po co uszczuplać fundusz remontowy na mój
        lokal... wszelkie dyskusje z zarządem kończą się niczym... ew. poprowadzą nowe
        rury c.o. w moim mieszkaniu (takie najtańszym kosztem i najbardziej szpetne, bo
        nie w ścianach co mi w ogóle do gustu nie przemawia)
        dodam, że mam pozwolenie na budowę i remont (ostateczne) opisany w projekcie, w
        którym jest mowa o wymianie kaloryferów na nowe...
        zastanawia mnie jaką mogą być sankcje jeśli w ogóle jakieś... bo wymienić i tak
        wymienię... nie zamierzam marznąć kolejny rok
      • aurita Re: czy t 06.05.05, 09:13
        absolutnie sie z Toba nie zgodze: niestety nie jestem tak biegla w wyszukiwaniu
        paragrafow. Jednakze niektore prace budowlane w mieszkaniu wymagaja zgody
        wspolnoty mieszkaniowej: zmiana funkcji pomieszczen, wymiana grzejnikow,
        polaczenie dwoch lokali mieszkaniowych itp. Niektore zmiany wymagaja planu
        architektonicznego i zgody odpowiednich organow: np przenoszenie instalacji gazowej.

        Tak na marginesie dodam ze sasiad przeniosl kuchnie i w miejscu tej dawnej
        zrobil pokoj dzieciecy: w zimie ma tam ok 13 stopni: zgodnie z zalozeniem
        instalacji co wykonanej przez gmine sto lat temu. Czekamy az sie zgosi ze ma
        niedogrzane mieszkanie....
    • marylalysiak Re: czy t 06.05.05, 10:34
      Nie piszesz kto jest wlascicielem lokalu.Jestem ciekawa jak bys byl
      wlascicielem mieszkania i bys go wynajmowal,a lokator robilby ci swoje
      remonciki w twoim mieszkaniu bez twojej zgody czy bylbys wtedy szczesliwy, co
      do centralnego stanowi to czesc wspolna kazda zmiana ilosci zeberek na wieksza
      ich ilosc spowoduje ,ze trzeba bedzie zamowic wieksza moc ciepla ludzie rozne
      rzeczy robia wyjmuja np:kryzy.A sankcje co bys ty zrobil jakby bez twojej
      wiedzy zrobil twoj podnajemca pisalam wyzej?
      Pozdrawiam.
      • fulvia16 Re: czy t 06.05.05, 18:04
        ja jestem właścielem i rozumiem wszelkie argumenty przeciw, ale z drugiej
        strony od kilku lat bulę za ogrzewanie, którego nie mam (bo jak pisałam
        grzejniki skorodowane), wiem tez że reszta sobie wymienia c.o. lub piony wg
        własnego widzimisię
        i wierz mi, że gdyby była możliwość załatwienia tego jak na normalną wspólnotę
        przystało zrobiłabym to, natomiast po 2 latach walki (spełzła na niczym) o
        wymianę pionów, wiem że ani pionów ani c.o. nikt mi nie naprawi ani nie
        wymieni... mimo, że jest taki obowiązek
        pzdr.
        • marylalysiak Re: czy t 06.05.05, 22:58
          Na milosc boska gdzie ty mieszkasz w przedsionku piekla?Jestes wlascicielem i z
          mocy prawa nalezysz do wspolnoty.Kto jest Zarzadca? KTO JEST W ZARZADZIE
          WSPOLNOTY.N
          • marylalysiak Re: czy t 06.05.05, 23:00
            nO WIERZYC MI SIE NIE CHCE ze to jest mozliwe istny horror.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka