grabowscy
23.09.05, 10:26
Witam ,
zamiast powolania wspolnoty, jak wczesniej zapewnial
inwestor, /zabudowa szeregowa 11 segmentow w kazdym 2 rodziny/
dzialki pod kazdy segmet zostaly podzielone i na kazda zalozono
oddzielna KW, kazdy z 2 wlascicieli ma proporcjonalny do metrazu
powierzchi lokalu udzial w gruncie, dodatkowo lokator z dolu
wylaczne prawo do ogrodka.
FINAL - nie ma wspolnoty.
Co radzicie nam, mieszkancom. Jak sie zorganizowac ?
Czesci lokatorow deweloper "wcisnal" do tresci Aktu zapis o
TZRYLETNIM zarzadzaniu /120 do 150 zl za mc/ ale ja nie przyjalem
takiego zapisu.
Jak zorganizowac 22 rodziny aby dbac wlasciwie o otoczenie,
przeglady, remonty itp i wspolnie reprezentowac nas przed
deweloperem /deweloper nie przyjmuje zgloszen usterek i nie
reaguje na pisemne wystapienia o naprawe wad/.
Bede wdzieczny za podpowiedzi.
Jerzy / Mysiadło koło Warszawy