Dodaj do ulubionych

róbmy swoje!

19.10.05, 22:00
Róbmy swoje póki jeszcze ciut sie chce.
Dedykuje wszystkim ten kawałek tekstu z piosenki Młynarskiego.
Nie przejmujmy sie dysputami o penisach, inwektywami, bzdetami itp itd itp.
Szanowny ekspert W.K. musi przyznac, że jego forum wieje nudą , a szczególnie
małą ilościa postów (nawet z tymi które przeniósł z tego forum)
Będziemy mieli wciąz bluzgaczy ziejących dziwna nienawiścią do wszystkiego i
każdego, a nie mających nawet odrobiny odwagi cywilnej aby sie jawnie
przedstawić.
Ale jest szereg ludzi którzy zadaja istotne pytania na tym forum (moze dla
biegłych w temacie sa to pytania naiwne, ale dla pytających sa to pytania
ważne) , którzy potrzebuja pomocy i którym mozemy pomóć.
Ja w każdym razie taka pomoc deklaruje i mam nadzieje że podobnie myslących
jest więcej.
A tych którzy zachowuja sie chamsko po prostu będe jawnie ignorował (mała
czcionką)

grzesiek stumpf
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: róbmy swoje! - deklaracja zobowiązuje ! 20.10.05, 00:57
      poprosiłem Cię 13.10.2005 o opinię - i nic, cytuję :
      "jesteś fachowcem od ubezpieczeń : rozwiń temat "podwójnego ubezpieczenia"
      występujacego w sytuacji, gdy te same elementy występują w ubezpieczeniu
      kompleksowym wspólnoty i indywidualnym właściciela mieszkania" ;
      czy temat jest niewygodny ?
      • gstumpf tekst o podwójnym ubezpieczniu będzie 20.10.05, 16:35
        Witaj!
        Zobowiązałem sie i temat będzie na forum. Zajme sie w wolnej chwili, co nie
        oznacza że za kiedys tam.
        Temat jest o tyle ciekawy że częśc wspólna to nie cały budynek, zatem też nie
        suma lokali mieszkalnych i powstaje generalnie pytanie czy ubezpieczenia
        (budynku i lokalu ) sie pokrywają zupełnie czy nie.
        Inaczej mówiąc czy ubezpieczenie zawarte przez wspólnote jest tym samym co n
        ubezpieczeń lokali czy nie?
        innym aspektem który porusze jest kwestia cesji udziału (z polisy wspólnoty) z
        powodu kredytu, czy to ułatwienie czy koń trojański i w jakim przypadku.
        Lista rzeczy związanych z tym pozornie prostym tematem jest długa.

        Grzesiek Stumpf
        • serafin666 Re: tekst o podwójnym ubezpieczniu będzie 20.10.05, 20:58
          obsługujący naszą wspólnotę agent PZU powiedział mi (prywatnie), że zdają sobie
          sprawę z pobierania częściowo podwójnej składki
          • gstumpf Re: tekst o podwójnym ubezpieczniu będzie 20.10.05, 21:50
            Witaj!
            Słowo "częściowo" będzie bardzo waznym w tym rozważaniu.
            Jednym z podstawowych problemów bedzie mozliwośc pobrania przez wspólnote
            odszkodowania za części "niewspólne" stanowiące niewątpliwie częśc budynku (np
            sciana działowa),a nie stanowiące elemntów ubezpieczanych przez własciciela
            (tzw ubezpieczenie mieszkania) tj wyposażenia oraz stałych elementów
            W dużym uproszczeniu wyposażenie = to co stoi na podłodze, lub wisi na scianie
            stałe lementy = to co jest przklejone do podłogi np wykładzina , mozaika, oraz
            to co jest przyklejone do sciany farba, kafle, boazeria, jak równiez
            przykręcone do sciany = zelwozmywak, umywalka, kibelek itp
            Jak widac ryzuje sie juz na oko pewna luka.
            Bedzie to dłuzszy wywód, który nie ma co ukrywac musze troche przygotować

            grzesiek stumpf
    • wkalinowski Re: róbmy swoje! 20.10.05, 01:09
      gstumpf napisał:
      > A tych którzy zachowuja sie chamsko po prostu będe jawnie ignorował (mała
      > czcionką)

      Najlepszym (bo literalnym) sposobem ignorowania jest brak reakcji.
      Róbmy swoje.
      ps.
      To także odpowiedź dla dozorcy1.
      Etykę to ja wykładam (czasami) na wyższych uczelniach.
      Tutaj, jak sądzę, nikogo nie ciekawią moje etyczne czy raczej etykietalne
      cenzurki.
      A xxxll-a tepię nie za to, że jest obleśny, ale za to, że głupoty pisze.
      • zzrobert do Jaśnie Pana EXPERTA. 20.10.05, 08:57
        od Tępienia jest administrator GW.
        Ty tu jesteś od rzetelnych!!! odpowiedzi.
        Sam się podjąłeś.

        Rzetelnych - co bynajmniej nie znaczy przeciągania na swoje prywatne forum
        gdzie faktycznie możesz robić politykę.

        Wasze - fachowców i pseudo fachowców bijatyki na tym forum są żałosne i nie na
        miejscu. A to kto z Was jest pseudo to już bynajmniej nie do Waszej oceny
        należy.
      • kaja99 Re: róbmy swoje! 20.10.05, 09:12
        wkalinowski napisał:
        > Etykę to ja wykładam (czasami) na wyższych uczelniach.

        Czyżby po raz kolejny teoria sobie, życie sobie?
        Oj, nie jest łatwo być ekspertem, nie ...
        • jarastel Re: róbmy swoje! 20.10.05, 10:03
          Wszystkich zniesmaczonych poziomem tego forum z ostatnich miesięcy namawiam do
          wypowiedzi na forum o moderowaniu pod wątkiem, który zainicjowałem. Skuteczne
          moderowanie jest jedynym ratunkiem dla naszego forum. Nie marnujmy czasu na
          odsiewanie wartościowych wypowiedzi od bełkotu! Używajmy przynajmniej
          czerwonego kosza
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=30695897
      • xxxll Re: róbmy swoje! 20.10.05, 19:05
        Do W.kalinowskiego i jemu podobnym:

        przygadał kocił garnkowi a sam ...

        reakcja rodzi reakcję

        na głupoty, a dodatku powoływanie się na prawo w stylu "tak mi sie wydaje" i
        miesza się udzielajac porad (łączac prawo spóldzielcze z własnościowym) , samo
        eliminuje takiego 'eksperta" z czołówki tego forum.

        Do boju, pardon do klawiszy....
        • ja07 Re: róbmy swoje! 20.10.05, 19:30
          XXXII - Jak już to :"przyganiał kocioł garnkowi"(lubię żeby przysłowia brzmiały
          jak należy). Czy możesz mi wyjasnić cel swoich postów? Scigasz się z kimś, czy jak?
          Gdzie Twoj nick lub login(jak kto woli) na forum, tam kłótnia i ohydna
          atmosfera.Inaczej mówiąc- watek zamordowany zanim się rozwinie.
          Poza tym próbuję znależć jakieś Twoje szacowne wypowiedzi, ktore byłyby
          kwintesencją prawdomówności, dyscypliny, wiedzy i czegos tam jeszcze już nie
          pamiętam, a co dla Ciebie ma pierwszorzędne znaczenie. I jakoś nie mogę znależć.
          Może ktoś mi pomoże?
          Może ja Cię źle oceniam ....?
          • xxxll Re: róbmy swoje! 20.10.05, 20:07
            ja07 napisała:

            > XXXII - Jak już to :"przyganiał kocioł garnkowi"(lubię żeby przysłowia
            brzmiały
            > jak należy). Czy możesz mi wyjasnić cel swoich postów? Scigasz się z kimś,
            czy
            > jak?
            > Gdzie Twoj nick lub login(jak kto woli) na forum, tam kłótnia i ohydna
            > atmosfera.Inaczej mówiąc- watek zamordowany zanim się rozwinie.
            > Poza tym próbuję znależć jakieś Twoje szacowne wypowiedzi, ktore byłyby
            > kwintesencją prawdomówności, dyscypliny, wiedzy i czegos tam jeszcze już nie
            > pamiętam, a co dla Ciebie ma pierwszorzędne znaczenie. I jakoś nie mogę
            znależć
            > .
            > Może ktoś mi pomoże?
            > Może ja Cię źle oceniam ....?

            I właśnie za to cię lubię!!!!! zaczynasz MYŚLEĆ, a nie tylko przyjmować to co
            ci tu mapiszą.
            Bicie piany za którym teskinisz to nie mój styl i z tym walczę burząc
            tzw "słuszne i jedyne" punkty widzenia na sprawy wspólnotywe. Me posty nie
            dotyczą :małych penisów, czy ilosci wypitego piwa.

            Mam swój punkt widzenia i interpretacje ustawy owl , która przynosi
            korzyści ...wspólnotom.

            To nie podoba sie tym , którzy chcą w duchu spóldzielnianym zarządzać
            wspólnotami i lekceważą obowiazujace prawo np: biorą kase nie mając licencji
            zawodowej choć taki jest wymóg i wymwśli swija interpretacje przepisów.

            Zresztą każdy ocenia kogoś wedle posiadanej wiedzy, a czy to coś ma wspólnego z
            prawdą czy fałszem to ...sprawa drugorządna?
            No cóż, czas pokaże kto sie myli.
            • asam11 Re: róbmy swoje! 20.10.05, 21:27
              xxxll napisał:

              > To nie podoba sie tym , którzy chcą w duchu spóldzielnianym zarządzać
              > wspólnotami i lekceważą obowiazujace prawo np: biorą kase nie mając licencji
              > zawodowej choć taki jest wymóg i wymwśli swija interpretacje przepisów.

              Jaki wymóg? Gdzie? Nie mozna zawodowo zarządzać, ale kasę brać można bez żadnej
              licencji. Jeśli tylko wspólnota uchwali.

              • xxxll Re: róbmy swoje! 20.10.05, 22:11
                S.P Asam11

                Albo nie rozumiesz lub niechcesz.

                Ja nie piszę o wspólnotach w których własciciel jest zarządcą . Tylko o tych
                wspólnotach gdzie zarządca nie ma udziału i nie ma licencji, a nimi zarządza.

                Czy to wyjaśnienie ci wystarczy>
    • miro_mx Re: róbmy swoje! 20.10.05, 14:24
      A już myślałem, że "starzy" znajomi z tego forum zniknęli - a jednak są.
      Pozdrawiam wszystkich i żywię nadzieję, ŻE tak pozostanie.
      Pozdrawiam
      Miro
      • annawik DO Miro! 20.10.05, 19:32
        Co - padło Ci forum na Yahooo? Hehehe - szanowni Państwo mamy w swoim gronie kolejnego nieomylnego !!!!
      • ja07 Re: róbmy swoje! 20.10.05, 19:33
        Dobra, ubiegnę atak - tak mam dzisiaj bojowy nastrój.sorry!
      • ja07 Re: róbmy swoje! 20.10.05, 21:23
        No to teraz dowaliłeś do pieca, bo ja nie wiem, czy zasłużyłam na to "lubienie":)
        Czasami jestem bezmyślna, zadaję głupie pytania( z braku doświadczenia)i mam
        szczerą nadzieję, że jednak nie zostanę za to spalona na stosie!!!
        Grzesiek ujął to o czym chcę napisać świetnie-niech pyta każdy potrzebujący a
        odpowiadający niech swą wielkość i wielkoduszność okaże ......cierpliwie tłumacząc.
        Apeluję o cierpliwość dla pytającego!!!!Please!
        Mniej sarkazmu, cynicznej wyższości i chamówy z piekła rodem !
        Uzupełniajcie się !!!! Wasza wiedza połączona, może być kopalnią, skarbnicą i
        błogosławieństwem tego forum a póki co .....jest żenadą i przypomina wyprawy na
        mamuty!
        Sorry, juz pisałam, żem dzisiaj w bojowym nastroju :)))
        Pozdrowienia!
        • zzrobert Re: róbmy swoje! 20.10.05, 21:54
          A wystarczy na 103 raz zadane pytanie na temat... odpisać: Sprawdź wątek nr
          xxxx.
          A teraz to w jednym wątku 3 lub więcej wzajemnie sprzecznych opinii fachowców i
          innych expertów i bądź człowieku mądry który pisał z sensem a który tylko
          dowalał poprzedniemu.
          • ja07 Re: róbmy swoje! 20.10.05, 21:59
            Dokładnie tak!Odsyłacz bez zbędnego trucia i obrażania.
            Trochę więcej tolerancji i życzliwości. Nic więcej.
            • dobud Re: róbmy swoje! 20.10.05, 23:39
              Kurde.......tu jest 100 tysięcy watkow i ja mam pamiętać co w którym
              było ??.......nie w moim wieku :-)
              Zresztą.........jest wyszukiwarka, którą przedszkolak potrafi obsłużyć, ale
              jeśli się komuś nie chce, to już jego broszka.
        • xxxll Re: róbmy swoje! 20.10.05, 22:24
          I za to ciebie LUBIĘ, bo kto pyta ten jest szczery gardzę cichaczami, którzy
          nie rozmawiają a robią. Czynią i potem myślą ... a to oznacza kłopoty.

          Wiedza kosztuje i nikt tu nie otworzy przed tobą całej wiedzy która posiada
          bo ... z czego by żyli, przecież są Zarządcami i Ci co się nimi opiekują też
          czytają to forum.

          Wątki jakie się tu pojawiają zdradziłyby kto jest kto. Dlatego nie wież tak do
          końca w to co tu eksperci i nie tylko piszą.

          Nasuwa się pytanie: To gdzie można się czegoś prawdziwego dowiedzieć?

          Za kasę wszędzie...
    • kikibobo Re: róbmy swoje! 20.10.05, 21:48
      Dołączam się do głosu oburzonych chamstwem pewnych osób.
      Niewiele tu napisałam i pewnie nie napiszę jeżeli na każdą moją wypowiedź,
      zapytanie, może i nieistotne, pomyłkowo napisane, pierwsze słowo odpowiedzi
      to: "Bzdura".
      Pewno teraz napisze ktoś: "Dużej straty nie będzie jak się nie będziesz
      odzywać".
      • ja07 Re: róbmy swoje! 20.10.05, 21:53
        Właśnie, że będzie duża strata, bo ktoś potrzebujący pomocy jej nie otrzyma.
        I o to mi chodzi. Niech każdy kto potrzebuje pomocy, ma szansę zapytać.
        Profesjonalne pytania zadają fachowcy a tacy zazwyczaj pomocy chyba nie oczekuja
        czyż nie?
        • kikibobo Re: róbmy swoje! 20.10.05, 22:04
          No tak.
          To czemu tutaj od razu sprowadzają do parteru?

          • ja07 Re: róbmy swoje! 20.10.05, 22:12
            Kompleksy???? Nadmiar testosteronu??? Wybujała ambicja????
            Sama się zastanawiam od dłuższego czasu.
            Niektórzy są ścisłowcami o analitycznym umyśle i małej cierpliwości, inni to
            pieniacze i awanturnicy a perły jak zawsze rzadkie i cenne jak cholera!!! :)
            Może teraz jak juz przecięty został ten wrzód nabrzmiały złością, wulgaryzmami i
            prymitywnymi odzywkami........coś się zmieni na lepsze!
            Nasze głosy wołające na puszczy mają chyba jakaś maleńką chociaż moc sprawczą????
            • kikibobo Re: róbmy swoje! 20.10.05, 22:20
              życzmy sobie tego!
        • xxxll Re: róbmy swoje! 20.10.05, 22:29
          Nooooo nie przesadzaj.

          Samarytanie tu nie zaglądają.

          Każdy z tych "Guru" ma jakiś "interes" nie mylić z pen....
          • ja07 Re: róbmy swoje! 20.10.05, 22:35
            No to co z tego? Niech ma ten interes, byle na najwyższym poziomie :) Pod każdym
            względem!!!
            A dla tych co bez interesu.............TOLERANCJA + ZYCZLIWOSC.Wykopałam te
            wyrazy przy pomocy oddziałów Arche :)(Machulski)Mocno omszałe i z pajęczyną ale
            za to bezcenne!
            • xxxll Re: róbmy swoje! 20.10.05, 22:48
              Tolerancja daleko posunięta to milowy krok do TRAGEDII osobistych i
              wspólnotowych. W tym zaczynam ciebie mniej lubić.
              • ja07 Re: róbmy swoje! 20.10.05, 22:54
                Co zrobić ? :) Jeszcze się taki nie narodził, który wszystkim........
                Co do tolerancji, bez przesady ale w ramach człowieczeństwa. Może być?
                • babczyk Re: róbmy swoje! 23.10.05, 14:30
                  A wystarczy tylko na zadane pytanie odpowiedzieć zgodnie ze swą wiedzą i po
                  krzyku.
                  Przecież odpowiadający czy to eksperci czy nie, nie posiadaja wiedzy i
                  pojemności komputera.
                  Jeśli ja sie pomyle czy ktoś inny, napewno sie nie obruszymy za sprostowanie
                  czy uzupełnienie swej wypowiedzi.
                  Swego czasu świetnie się uzupełnialiśmy z dobudem. I było fajne i z kożyścia
                  dla innych.

                  Pozdrawiam.
                  • berta40 Re: róbmy swoje! 23.10.05, 17:07
                    A co odpowiedzialnościa za słowa "bzdurne porady" ?

                    To wrzycamy do szuflady z napisem TOLERANCJA?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka