nik7421
29.12.05, 22:38
Witam Was , Nie wiem czy dobrze zatytuowałem nale mam parę pytań z tym
zwiazanych.Otóż bardzo trudno dojść do porozumienia z moim zarządcą.
Chcemy wybrać sobie gospodarza,który robi wszystko min.wymienia żąrówki,
przycina żywopłot no taka złota rączka. Niestety zarządca twierdzi,że nie ma
takiej możliwości prawnej i w efekcie do wymiany żarówki przyjeżdża pogotowie
awaryjne do innych rzeczy także, co podnosi nasze koszty eksploatacji.
Z tego co wiem jest to znajoma firma ( czego oczywiście nie mogę udowodnić)
Kazdy drobiazg jak np. powieszenie tablicy zakłada firma ,która każe słono
płacić za swoje roboczogodziny.Np.tablica ogłoszeniowa na klatce 200zł.
Takich przykładów mogę mnoży- domofon 100% wiecej niż w innych firmach-sprzęt
o tych samych parametrach.Każe się tytułować p.dyrektor podpisując różne
pisma do właścicieli. Poradzcie czy można złożyć skargę i gdzie na takiego
zarządcę. Czy mogę z kimś prywatnie porozmawiać na podobne tematy.
Dziękuję za uwagę i liczę na jakieś głosy.Jeszcze jedno ostatnio jakaś firma
zrobiła częściowy remont elewacji ,o którym właściciele dowiedzieli się
w trakcie robót.Bez wyboru ofert firm,bez zgody ,bez podpisania odbioru
roboty,która de facto wykonana była niekompletnie.Co Wy na to.??