Dodaj do ulubionych

Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty

07.01.06, 12:08
Stan: z dniem 15.12.2005 r. zmienił się Zarząd Wspólnoty. Wspólnota dała czas
staremu Zarządowi do 31.01.2006 r. na przekazanie całej dokumentacji (a w
zasadzie księgowej, pozostała miała być zwrócona do 31 grudnia 2005 r.). Stary
Zarząd (bardzo nieprzychylny) nie chce wydać żadnych dokumentów przed
31.01.2006 r.
Pytanie: Czy do 31 stycznia Wspólnota nie powinna dokonać jakiś czynności
sprawozdawczych (np. Urząd Skarbowy) i dlatego, aby to uniemożliwić
Wspólnocie, stary Zarząd nie chce wczesniej przekazać dokumentacji? Czy są
jakieś obowiązki Wspólnoty związane z datą 31 stycznia?
Obserwuj wątek
    • alladyn-solar-batt Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 07.01.06, 21:17
      amigo9 napisała:

      > Stan: z dniem 15.12.2005 r. zmienił się Zarząd Wspólnoty. Wspólnota dała czas
      > staremu Zarządowi do 31.01.2006 r. na przekazanie całej dokumentacji (a w
      > zasadzie księgowej, pozostała miała być zwrócona do 31 grudnia 2005 r.). Stary
      > Zarząd (bardzo nieprzychylny) nie chce wydać żadnych dokumentów przed
      > 31.01.2006 r.
      > Pytanie: Czy do 31 stycznia Wspólnota nie powinna dokonać jakiś czynności

      nie - wspólnota nie jest obligatoryjnie zwiazana żadnym obowiazkiem z terminem
      upływającym 31 stycznia. Przyczyna braku zwrotu dokumentacji leży w czymś innym
      (co może być grożne dla włascicieli w przyszłości) więc zasadne jest odzyskanie
      dokumentacji prawnymi metodami w nieodległym terminie.
      > sprawozdawczych (np. Urząd Skarbowy) i dlatego, aby to uniemożliwić
      > Wspólnocie, stary Zarząd nie chce wczesniej przekazać dokumentacji? Czy są
      > jakieś obowiązki Wspólnoty związane z datą 31 stycznia?
      • amigo9 Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 08.01.06, 10:26
        Dziękuję za odpowiedź. Zdaję sobie sprawę, iż dokumentacja jest nam pilnie
        potrzebna i jeśli stary zarząd nie przekaże jej 31 stycznia, to pewnie będzie
        jeszcze 1 lub 2 wezwania z krótkim terminem i zgłoszenie do prokuratury (mam
        nadzieję, że obędzie się bez tego). Zastanowiło mnie tylko, dlaczego stary
        Zarząd podkresla datę 31 stycznia.
        • alladyn-solar-batt Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 08.01.06, 15:01
          amigo9 napisała:

          > Dziękuję za odpowiedź. Zdaję sobie sprawę, iż dokumentacja jest nam pilnie
          > potrzebna i jeśli stary zarząd nie przekaże jej 31 stycznia, to pewnie będzie
          > jeszcze 1 lub 2 wezwania z krótkim terminem i zgłoszenie do prokuratury

          prokuratura niepotrzebna. Przecież prokuratura jest na rzeczy w takich
          sprawach, gdzie do osiagnięcia zamierzanego celu jest niezbędne dochodzenie
          (do czego uprawnienia ma prokurator i Policja na zlecenie prokuratury).
          Tymczasem do odebrania dokumentacji sledztwo i dochodzenie nie jest niezbędne,
          poniewaz wiadomo kto był do niedawna zarzadem i kto ma zdać dokumenty.

          Zajrzyj do UWL (art. 27), który nakłada także na Ciebie obowiazek sprawowania
          zarządu nieruchomością wspólną, a co za tym idzie możesz działać tak jakbyś był
          zarządem- zwłaszcza przy nieistnieniu zarządu obieralnego spośród włascicieli.
          Bo to Ty jestes najważniejszy i najwazniejsza jest moźliwość wykonywania TWOICH
          praw (w tym obowiazku współzarzadzania nieruchomościa wspólną).
          Winieneś sobie uświadomic także, że TY (i każdy z pozostałych właścicieli)
          jesteś (jak to ujmuje prawo) ,,posiadaczem'' tej dokumentacji wspólnotowej,
          posiadaczem np. pomieszczeń biura Wspólnoty (o ile macie u siebie jakieś
          biuro), a były Zarząd był jedynie na okres sprawowania swych funkcji (który
          ustał po odwołaniu) ,,posiadaczem zależnym''- w ty zależnym także od ciebie.
          Skoro więc pomimo Twych wezwań do wydania- udostepnienia dokumnetacji
          członkowie byłego zarządu nie zastosowali sie do Twego oswiadczenia woli
          przekazanego im w wezwaniu - to zakłócili tym samym twoje posiadanie
          dokumentacji wspólnej.
          Idealna sytacja byłaby, gdyby istniało biuro wspólnoty (jako pomieszczenie)a
          przywłaszczone przez byłych członków zarządu dokumenty spoczywały wewnątrz tego
          biura. Wówczas nalezy zastosować Art. 343. § 2.

          ,,§ 2. Posiadacz nieruchomości może niezwłocznie po samowolnym naruszeniu
          posiadania przywrócić własnym działaniem stan poprzedni; nie wolno mu jednak
          stosować przy tym przemocy względem osób. Posiadacz rzeczy ruchomej, jeżeli
          grozi mu niebezpieczeństwo niepowetowanej szkody, może natychmiast po
          samowolnym pozbawieniu go posiadania zastosować niezbędną samopomoc w celu
          przywrócenia stanu poprzedniego'' w zw z Art. 343. § 1
          ,, Posiadacz może zastosować obronę konieczną, ażeby odeprzeć samowolne
          naruszenie posiadania. ''. Jeśli upłyna terminy podane w wezwaniach do zdania
          dokumentacji- nastąpi zakłócenie posiadania dokumentacji wspólnej. Należy więc
          wziąć dwóch innych właścicieli, komisyjnie wywalić drzwi do biura wspólnoty
          (mieć nowe zamki dla późniejszego zabezpieczenia tych drzwi), wysyłając
          uprzednio do policji informację: w dniu takim a takim dokonam przywrócenia
          posiadania dokumentów wspólnoty w trybie Art. 343. § 2 K.C. w zwiazku z
          zakłóceniem posiadania tych dokumentów któreko sprawcami są (podać dane członkó
          byłęgo zarządu), które pomimo wezwań do ich zwrotu nastąpiło poprzez
          przetrzymywanie rzeczonych dokumentów w ,,biurze wpólnoty'' połozonym ( podać
          adres). Po wywaleniu drzwi- nalezy sporzadzic spis wszystkiego co zastano w
          biurze (także rzeczy wartosciowych). O czynnosciach (po wykonaniu)- powiadomić
          pozostałych włascicieli w nieruchomości, albowiem maja prawo dostepu do
          dokumentów którego ograniczać nie wolno i musza wiedzieć gdzie, kiedy i w jakim
          trybie moga je swobodnie przegladać, kopiować (jesli nie bedzie mozliwosci
          technicznych nalezy ich o tym powiadomić zaznaczając, że mozna ze soba
          przynieśc urzadzenia do kopiowania np. aparat cyfrowy).



          Mozliwe jest też wystąpienie do Policji o asystę do wykonania
          czynności ,,przywrócenia posiadania dokumentacji wspólnej Włascicieli Wspónoty
          (adres) z uwagi na odmowę zwrotu tej dokumentacji (dowód: wezwania do zwrotu)
          przez byłych (dowód: uchwała odwołująca) członków Zarządu. Jednakże Policja
          jakże często jest niedokształcona (i o zgrozo) nie zagląda do Kodeksu
          Cywilnego, więc najczęściej odsyłają decyzyjność do Sądu aby swój
          nieprofesjonalizm ćwiczyc do bólu. Drugi sposób- wystepujesz do sądu (wpis 80
          zł) o nakazanie zwrotu dokumentów wspólnoty przywłaszczonych przez byłych
          (dowód:uchwała odwołująca)członków zarzadu, z wnioskiem o zabezpieczenie
          powództwa poprzez przydzielenie asysty Policji dla czynności zmierzających do
          zabezpieczenia rzeczonej dokumentacji w pomieszczeniach należacych do byłych
          członków zarządu (podać adresy mieszkań o ile tam przetrzymuja dokumentację)
          lub w innych pomieszczeniach (wkazać dokładnie adres- nawet jesli to jest biuro
          wspólnoty do którego były zarząd przetrzymuje klucze).

          > (mam nadzieję, że obędzie się bez tego). Zastanowiło mnie tylko, dlaczego
          > stary Zarząd podkresla datę 31 stycznia.

          trudno wyrokować-mozliwe, że starają się uniemozliwić nastepcom sporzadzenie
          sprawozdania z zarzadu i rozliczeń z poszczególnymi włascicielami. 31 styczni
          oddadzą papiery, wiedząc, że zwrot róznicy pomiedzy przychodami i kosztami
          zaliczki ,,A'' winien juz byc dokonany, utrudnili sporzadzenie sprawosdania,
          ale jednoczesnie licząc na to, ze jeszcze nikt nie zdecydował się złozyć sprawy
          do Sądu. A nawet jesli ktos złózył sprawę do Sadu- to wobec ustania przyczyn
          powództwa- jest juz bezprzedmiotowa na skutego dokonanego (wprawdzie 31
          stycznia ale jednak) zwrotu-wydania dokumentacji.
      • xxxll Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 08.01.06, 10:33
        Odpowiadam :
        alladyn-solar-batt

        Nie dokońca sie z toba zgadzam.

        A oświadczenie do US w sprawie zwolnienia ze składania coniesięcznych
        informacji CIT-2 , to pies.
        • alladyn-solar-batt Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 08.01.06, 13:53
          xxxll napisał:

          > Odpowiadam :
          > alladyn-solar-batt
          >
          > Nie dokońca sie z toba zgadzam.
          >
          > A oświadczenie do US w sprawie zwolnienia ze składania coniesięcznych
          > informacji CIT-2 , to pies.

          Tak- pies. A występowałeś do ministerstwa skarbu o informację: ile Wspólnot
          Mieszkaniowych zostało ukaranych za niezłozenie CIT-2 (w terminie)? Jesli nie
          masz takich informacji, to nie strasz konsekwencjami martwych przepisów,
          których w tym kraju jest setki (niestety). W tym wypadku to pozytyw (że nikt
          nie egzekwuje przepisu o składaniu oswiadczenia) bo tylko góra papieru rosłaby
          w US (a to akurat urzednikom jest niepotrzebne), co w sytuacji braku mozliwości
          zweryfikowania, czy w danej chwili istnieje w danej Wspólnocie Zarząd, który
          winien (formalnie) złozyć CIT-2 powoduje zaprzestanie prób sankcjonowania
          przepisów. A mozliwości karania bezpośrednio Włascicieli brak.
          • xxxll Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 08.01.06, 17:39
            No swietnie , czy wiesz, że namawiasz do łamania prawa. Może jesteś z Łodzi.

            Moze zaczniesz namawiac do niepłacenia comiesiecznych zaliczek na utrzymanie
            nieruchomosci?
            Sprawdź!!! ilu włascicieli zostało exmitownych za niepokrywanie kosztów
            utrzymania nieruchomosci???
            • alladyn-solar-batt Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 08.01.06, 19:52
              xxxll napisał:

              > No swietnie , czy wiesz, że namawiasz do łamania prawa. Może jesteś z Łodzi.
              >
              > Moze zaczniesz namawiac do niepłacenia comiesiecznych zaliczek na utrzymanie
              > nieruchomosci?
              > Sprawdź!!! ilu włascicieli zostało exmitownych za niepokrywanie kosztów
              > utrzymania nieruchomosci???
              Namawiać będę,ale do płacenia. Do płacenia po tym, jak w zgodzie z UWL
              powiadomienie o opłatach zostanie sformułowane w oparciu o uchwały
              ustalającewysokość zaliczek na koszta nowego roku- w oparciu o koszty powstałe
              w poprzednim roku (zamiast w oparciu o fikcję-stan który ma miejsce w 85%
              wspolnot, które potem pozywają niewprawnych w obronie ,,dłuzników''). Namawiać
              będę do niepłacenia tego, co nienależne, a niestety powództwa wspólnot
              strasznie często składaja się z nienaleznych im sum....A koszty utrzymania
              nieruchomości - ech...to osobny temat. Dlaczego? Ponieważ nie wiedzieć dlaczego
              większość przyjmuje za słuszne, że sa takie jakie są, nie mogą być niższe, więc
              płacą jak barany. Zarządom w to graj, topią więc w kosztach nakładanych na
              barki włascicieli własną nieporadność i niekompetencję. Zapewne powiesz- i cóz
              w tym złego? Jest cos złego. To sie nazywa niegospodarność w dodatku na cudzym
              majątku. tymczasem marnowane sumy (po zaoszczędzeniu) nalezałoby zwrócić badź
              dać właścicielom perspektywe wydatkowania na inwestycje przysparzające dalsze
              pożytki. Nieruchomość nie tylko MUSI kosztować włascicieli. Powinna też
              częstokroć przynosić im dochody. Ale te ekonomiczne pojęcia dalekie są od
              mentalności wielu zarządów, co tragiczne daje swiadectwo o nas wszystkich.
              A słyszałes może o zjawisku przegrywania spraw przez ludzi
              nazywanych ,,dłuznikami'' wylacznie z uwagi na nieuwzglednienie
              przez ,,broniących'' się- kognicji jaką Sąd jest zwiazany rodzajem
              zastosowanego powództwa. Gdybym ja poprowadziła sprawy wielu z nich - zdłuzenia
              okazałyby sie o połowe mniejsze Tam gdzie w istocie pozywano dłuznika), a w
              większosci wypadków wykazałbym zadłuzenie wzajemne, czyli nalezności Wspólnoty
              nz rzecz pozwanego, które wspólnota poukrywała w ,,kreatywnej'' ksiegowości i
              sprawozdawczości okazywanej na zebraniach rocznych. Jedna trzecia powództw
              zakończyłaby się całkowitym oddaleniem roszczeń- bez ich merytorycznego
              rozpatrywania. Pozory mylą- powiedział jeż- schodząc ze szczotki ryżowej..
              • xxxll Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 08.01.06, 20:22
                alladyn-solar-batt napisał:

                To ty jesteś facetem czy facetką (Gdybym ja poprowadziła )

                Potok słów na ekranie trudno sie czyta , duzo słów a mało treści.


                Żalu dużo z pozycji,???, że to winne Zarządy , prawo wspólnotowe, a nie
                właściciele,
                którzy uważają ze jak coś!!! zapłacili to spełnili swój obowiązek i mogą
                żądać,pomawiać , oskarżać
                a ONI jeszcze czegoś odemnie chcą, jakies długi wspólnotowe uregulować ,
                każą płacić na bieżąco a nie po wezwaniu , idt.
              • kikibobo Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 08.01.06, 23:16
                do alladyn-solar-batt
                Tyle napisałaś (eś) i na jakiej podstawie?.Same pomówienia.
                Jeszcze jedna pijawka?



                • amigo9 Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 09.01.06, 00:26
                  Hej, spokojnie. Fajnie, że odpowiadacie na pytania, nawet jeśli macie różne
                  zdania, ale wzajemne ubliżanie sobie, to już "lekka" przesada.
                  Do alladyn-solar-batt, zdaję sobie sprawę, iż jako właściciel mam prawo wglądu i
                  kontroli dokumenacji i zarządu. Jednak developer hmm...olewał to prawo. Dlatego
                  odwołalismy zarząd (lepsze rozwiązanie moim zdaniem, niż próba kontroli każdego
                  papierka, często nieudana, o zaufaniu mowy już nie mogło być). Niestety
                  dokumenty są u developera, w siedzibie jego firmy i watpię, że policja zechce je
                  siłą wydobyć (mam nadzieję, że developer/były zarząd je odda, bo próbie
                  wyprostowania finansów).
                  Gdzie jest napisane, że zwrot zaliczki A powinien być dokonany do 31 stycznia?
                  Do xxxll, rozumiem, że CIT-2 powinien być złożony do końca stycznia?
                  I błagam, nie piszcie, że skoro zadaję pytania, to nie powinnam się pchać do
                  zarządu;) Jutro te same pytania otrzyma nasz nowy zarządca, ale wolę wcześniej
                  poznać zdanie innych, którzy chyba;) się znają. Dzięki za pomoc:)
                  • alladyn-solar-batt Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 09.01.06, 01:54
                    amigo9 napisała:

                    > Hej, spokojnie. Fajnie, że odpowiadacie na pytania, nawet jeśli macie różne
                    > zdania, ale wzajemne ubliżanie sobie, to już "lekka" przesada.
                    > Do alladyn-solar-batt, zdaję sobie sprawę, iż jako właściciel mam prawo
                    > wglądu i > kontroli dokumenacji i zarządu. Jednak developer hmm...olewał to
                    > prawo.

                    A niechby sobie olewał. Ja bym wykonał moje prawo ( gdybym był uprawnionym
                    właścicielem) i developer bardzo byłby zdziwiony przez nastepne lata swej
                    działalności na rynku. Ale to ja. Zazwyczaj własciciele, nie wykonuja nadanych
                    im ustawami praw - ucząć developera takiego postepowania jakie mu przyjdzie do
                    głowy.

                    > Dlatego odwołalismy zarząd (lepsze rozwiązanie moim zdaniem, niż próba
                    > kontroli każdego papierka, często nieudana, o zaufaniu mowy już nie mogło
                    > być). Niestety dokumenty są u developera, w siedzibie jego firmy i watpię, że
                    > policja zechce je siłą wydobyć

                    Nie wydobywa sie takich rzeczy siłą, tylko podstępem i poprzez otwarcie
                    pomieszczeń w których są przetrzymywane wówczas, gdy blokujący do nich dostęp
                    najmniej sie tego spodziewa.

                    po wykonaniu czynności zabezpiecza sie pomieszczenia poprzez ponowne ich
                    zamkniecie. Policja (nawet udzielając asysty przy dokonaniu przywrócenia
                    posiadania) nie jest zaiste ,,ślusarzem'' więc w żadnej mierze nie uzywa ona
                    żadnej ,,siły''. policja asystuje, notuje, zabezpiecza bezpieczeństwo osób
                    uczesniczących w czynności przywrócenia posiadania. Gwoli wyjasnienia jak to
                    przebiega.
                    > (mam nadzieję, że developer/były zarząd je odda, bo próbie
                    > wyprostowania finansów).

                    to możliwe. Chociaż ja wykonałbym niezwłocznie czynności formalne poprzez
                    wysłanie żądania wydania dokumentów byłego zarządu któremus ze wskazanych w
                    pismie wzywającym właścicieli

                    > Gdzie jest napisane, że zwrot zaliczki A powinien być dokonany do 31 stycznia?

                    Nie tyle moze zaliczki, ile precyzuję - róznicy pomiedzy przychodami i kosztami.
                    termin 31 stycznia roku nastepującego bezposrednio po roku, z którego pochodzi
                    nadpłata wynika ze zdrowego rozsądku oraz z faktu, ze za opóźnienie rzedu 30
                    dni- trudno byłoby skutecznie dociekać odsetek czy odszkodowań.
                    Ale rozwinę temat szerzej - jeśli można.
                    Własciciele wpłacają ,,zaliczkę'', lecz jest to zaliczka na poczet kosztu
                    powstałego w roku x ( np. 2000). Jeśli faktem jest, ze którykolwiek z
                    właścicieli w roku x (2000) nadpłacił (wpłacił faktycznie wiecej niz wynosi
                    przypadające proporcjonalne do jego udziału obciążenie należne), to z dniem 1
                    stycznia roku nastepującego po roku ,,x'' (czyli z dniem 1 stycznia 2001)
                    Wspólnota faktycznie dysponuje juz cudza własnością (ta nadpłata) czyli cudzymi
                    (uprawnionego Właściciela) pieniedzmi (należą one od 1 stycznia 2001 do
                    włascicela, który nadpłacił w zaliczkach roku poprzedniego 2000). Jak mówią
                    wyroki NSA, Wspólnota moze operować jedynie w granicach prawa, a i to wyłacznie
                    tym do czego jest uprawniona. Po 1 stycznia nie jest juz uprawniona do
                    operowania nadpłata poszczególnych właścicieli, a co za tym idzie winna im
                    niezwłocznie zwrócić ich własność (której dysponentem sa tylko własciciele -
                    nie Wspólnota). Za dopuszczalne uznaje się rozsadne terminy 7-miu dni. Dlatego
                    w zasadzie do 10-tego stycznia roku nastepującego po roku obliczeniowym
                    Wspólnota winna wysłać do każdego z właścicieli informację ile wynosi suma,
                    jaką winna mu zwrócić (wzglednie jęsli to On nie dopłacił- winna wezwać go do
                    uzupełnienia niedoboru za poprzedni rok w terminie 7-miu dni), a ponadto
                    poprosić włascicieli w tej informacji o wysokości rozliczenia o podanie numeru
                    aktualnego konta bankowego dla przelania mu jego kwoty nadpłaty. Właściciel
                    może zechcieć także odebrać swa nadpłate gotówką, ale w tym celu musi wyrazić
                    taką wolę i umówić się na termin jej przekazania za pokwitowaniem. Właściciel
                    może także (swą pisemną dyspozycją)zdecydować, że przeznacza nadpłaconą sumę na
                    zaliczki roku nastepnego (2001). Może, ale nie musi. To jego decyzja, co robi
                    ze swoją własnością. Dla Wspólnoty dobra rada - masz nie swoje - oddaj czym
                    prędzej. Jeśli właściciel mimo powiadomienia o naleznym mu zwrocie nie
                    zareaguje- wtedy wolno obracać naleznymi mu sumami do czasu, gdy ( ma na to 12
                    miesiecy) nie odbierze swego.
                    Jeśli mimo upływu 12 miesiecy (czasu przez który winien w 2001 roku odebrać
                    nadpłaty z 2000 roku) nie zabrał swego- obligatoryjnie wlicza mu sie to jako
                    zaliczke faktycznie wpłaconą w roku 2001 (razem z pozostałymi wpłatami, których
                    dokonał w 2001 roku.)

                    > Do xxxll, rozumiem, że CIT-2 powinien być złożony do końca stycznia?
                    > I błagam, nie piszcie, że skoro zadaję pytania, to nie powinnam się pchać do
                    > zarządu;)

                    Wręcz przeciwnie - powiem, ze chciałbym mieć w zarządach tak dociekliwe osoby
                    jak Ty (nawet jesli wielu rzeczy jeszcze nie znają- przeciez nie rodzimy sie z
                    wiedzą).

                    > Jutro te same pytania otrzyma nasz nowy zarządca, ale wolę wcześniej
                    > poznać zdanie innych, którzy chyba;) się znają. Dzięki za pomoc:)
                    • kikibobo Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 09.01.06, 07:37

                      Czy ustawa o własności lokali mówi o sposobie rozliczenia i o terminie zwrotu
                      zaliczek?.
                      Moja wspólnota ustaliła uchwałą, że nadwyżka przychodów z roku ubiegłego
                      przechodzi do przychodów bieżącego roku. W planie gospodarczym zmniejsza ona
                      zaliczkę ustaloną na rok bieżący.
                      Wiem, że wiele wspólnot robi podobnie. Na pewno wszystkie opierają się na
                      podjetych uchwałach.
                      Rozumiem, że developer będzie sie domagał zwrotu zaliczki.
                      Ale w budynkach komunalnych czy zakładowych taki sposób rozliczenia nie narusza
                      chyba interesu właścicieli.
                      Interes może mieć kto inny?.
                    • nk45 Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 09.01.06, 10:30
                      alladyn-solar-batt napisał:

                      > Własciciele wpłacają ,,zaliczkę'', lecz jest to zaliczka na poczet kosztu
                      > powstałego w roku x ( np. 2000). Jeśli faktem jest, ze którykolwiek z
                      > właścicieli w roku x (2000) nadpłacił (wpłacił faktycznie wiecej niz wynosi
                      > przypadające proporcjonalne do jego udziału obciążenie należne), to z dniem 1
                      > stycznia roku nastepującego po roku ,,x'' (czyli z dniem 1 stycznia 2001)
                      > Wspólnota faktycznie dysponuje juz cudza własnością (ta nadpłata) czyli
                      cudzymi
                      >
                      > (uprawnionego Właściciela) pieniedzmi (należą one od 1 stycznia 2001 do
                      > włascicela, który nadpłacił w zaliczkach roku poprzedniego 2000). Jak mówią
                      > wyroki NSA, Wspólnota moze operować jedynie w granicach prawa, a i to
                      wyłacznie
                      >
                      > tym do czego jest uprawniona. Po 1 stycznia nie jest juz uprawniona do
                      > operowania nadpłata poszczególnych właścicieli, a co za tym idzie winna im
                      > niezwłocznie zwrócić ich własność (której dysponentem sa tylko własciciele -
                      > nie Wspólnota). Za dopuszczalne uznaje się rozsadne terminy 7-miu dni.
                      Dlatego
                      > w zasadzie do 10-tego stycznia roku nastepującego po roku obliczeniowym
                      > Wspólnota winna wysłać do każdego z właścicieli informację ile wynosi suma,
                      > jaką winna mu zwrócić (wzglednie jęsli to On nie dopłacił- winna wezwać go do
                      > uzupełnienia niedoboru za poprzedni rok w terminie 7-miu dni), a ponadto
                      > poprosić włascicieli w tej informacji o wysokości rozliczenia o podanie
                      numeru
                      > aktualnego konta bankowego dla przelania mu jego kwoty nadpłaty. Właściciel
                      > może zechcieć także odebrać swa nadpłate gotówką, ale w tym celu musi wyrazić
                      > taką wolę i umówić się na termin jej przekazania za pokwitowaniem. Właściciel
                      > może także (swą pisemną dyspozycją)zdecydować, że przeznacza nadpłaconą sumę
                      na
                      >
                      > zaliczki roku nastepnego (2001). Może, ale nie musi. To jego decyzja, co robi
                      > ze swoją własnością. Dla Wspólnoty dobra rada - masz nie swoje - oddaj czym
                      > prędzej. Jeśli właściciel mimo powiadomienia o naleznym mu zwrocie nie
                      > zareaguje- wtedy wolno obracać naleznymi mu sumami do czasu, gdy ( ma na to
                      12
                      > miesiecy) nie odbierze swego.
                      > Jeśli mimo upływu 12 miesiecy (czasu przez który winien w 2001 roku odebrać
                      > nadpłaty z 2000 roku) nie zabrał swego- obligatoryjnie wlicza mu sie to jako
                      > zaliczke faktycznie wpłaconą w roku 2001 (razem z pozostałymi wpłatami,
                      których

                      Skopiowałem całą wypowiedź - bo całkowicie się z tym zgadzam. Mało jest
                      Zarządów wspólnot które w ten sposób podchodzą do sprawy rozliczania zaliczki (
                      zwrot nadpłaty lub informacja, że zaliczka nie starczyła na pokrycie wszystkich
                      kosztów zarządu nieruchomością wspólną i należy dopłacić). Już sama nazwa
                      wskazuje, że "zaliczka" jest formą przedpłaty, z której należy się rozliczyć.
                      Plan gospodarczy wspólnoty określa m.in. szacunkowe koszty i przychody na
                      pokrycie kosztów zarządu - życie go koryguje. Skorygować należy należne wpłaty
                      środków na pokrycie tych kosztów.
                      Otóż zgodnie z Art. 12 pkt 2. Pożytki i inne przychody z nieruchomości wspólnej
                      służą pokrywaniu wydatków związanych z jej utrzymaniem a w części
                      przekraczające te potrzeby przypadają właścicielom lokali w stosunku do ich
                      udziałów. W takim samym stosunku właściciele lokali ponoszą wydatki i ciężary
                      związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej w części nie znajdującej pokrycia
                      w pożytkach i innych przychodach. PONOSZĄ WYDATKI W CZĘŚCI NIE ZNAJDUJĄCEJ
                      POKRYCIA W POŻYTKACH I INNYCH PRZYCHODACH !!! Wynika z tego jednoznacznie, że
                      koszty najpierw należy pokryć z pożytków i innych przychodów a jak jest tego
                      źródełka za mało - dołożyć z zaliczki. Resztę z zaliczki należy zwrócić !!!
                      DOCHÓD WSPÓLNOTY WYNIESIE ZERO. JEŚLI BRAKNIE NAWET Z ZALICZKI - BĘDZIE STRATA
                      ( którą należy pokryć wpłatami exstra lub podnieść stawkę zaliczki na następny
                      okres rozliczeniowy). Też nie trzeba odprowadzać podatków !!!. Sytuacja, że
                      występi dochód we wspólnocie i obowiązek podatkowy będzie wówczas, gdy zostanie
                      oddana cała kwota wpłaconej zaliczki i jeszcze coś zostanie jako DOCHÓD
                      WSPÓLNOTY (Gdy pożytki i inne przychody są bardzo wysokie i przekroczą
                      wydatki). Proste - prawda ? Ale mało gdzie stosowane. A szkoda. Pytanie skąd
                      brać środki na zaspokojenie potrzeb finansowych wspólnoty ? Można zwiększyć
                      stawkę na F.R.- tych środków się przecież nie zwraca. One są zabezpieczeniem
                      przyszłych wydatków Wspólnoty.

                      Prosze o ewentualne sprostowanie moich spostrzeżeń.
                      • nk45 Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 09.01.06, 11:03
                        Popełniłem błąd. Zaraz skoryguję.
                        • nk45 Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 09.01.06, 11:54
                          KOREKTA:

                          Myślałem,że chwyciłem byka za rogi, ale mi się wymsknął !

                          Mało jest
                          Zarządów wspólnot które w ten sposób podchodzą do sprawy rozliczania zaliczki (
                          zwrot nadpłaty lub informacja, że zaliczka nie starczyła na pokrycie wszystkich
                          kosztów zarządu nieruchomością wspólną i należy dopłacić). Już sama nazwa
                          wskazuje, że "zaliczka" jest formą przedpłaty, z której należy się rozliczyć.
                          Plan gospodarczy wspólnoty określa m.in. szacunkowe koszty i przychody na
                          pokrycie kosztów zarządu - życie go koryguje. Skorygować trzeba również należne
                          wpłaty
                          środków na pokrycie tych kosztów ( tzw. zaliczkę ).
                          Otóż zgodnie z Art. 12 pkt 2. Pożytki i inne przychody z nieruchomości wspólnej
                          służą pokrywaniu wydatków związanych z jej utrzymaniem a w części
                          przekraczające te potrzeby przypadają właścicielom lokali w stosunku do ich
                          udziałów. W takim samym stosunku właściciele lokali ponoszą wydatki i ciężary
                          związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej w części nie znajdującej pokrycia
                          w pożytkach i innych przychodach. PONOSZĄ WYDATKI W CZĘŚCI NIE ZNAJDUJĄCEJ
                          POKRYCIA W POŻYTKACH I INNYCH PRZYCHODACH !!!
                          Wynika z tego jednoznacznie, że
                          koszty najpierw należy pokryć z pożytków i innych przychodów z nieruchomości
                          wspólnej a jak jest tego
                          źródełka za mało - dołożyć z zaliczki. Resztę z zaliczki należy zwrócić !!!
                          DOCHÓD WSPÓLNOTY NAJCZĘŚCIEJ WYNIESIE ZERO - jeżeli nie było wpłat na fundusz
                          remontowy i wpłacana zaliczka przewyższała wydatki.( Jeżeli były wpłaty i
                          wypłaty z F.R. - dochodem lub stratą wspólnoty jest wówczas suma wyników wpłat
                          i zwrotów z zaliczki i wyniku wpłat i wypłat z F.R.
                          ( Stratę należy pokryć wpłatami extra lub podnieść stawkę zaliczki na następny
                          okres rozliczeniowy aby te niedobory zaliczki pokryć ). Jeżeli będzie strata -
                          ówczas nie trzeba odprowadzać podatków !!!.
                          Sytuacja, że
                          występi dochód we wspólnocie i obowiązek podatkowy będzie wówczas, gdy zostanie
                          oddana cała kwota wpłaconej zaliczki i jeszcze coś zostanie jako DOCHÓD
                          WSPÓLNOTY ( np. wynik dodatni z F.R. lub gdy pożytki i inne przychody z
                          nieruchomości wspólnej są bardzo wysokie i przekroczą wszelkie
                          koszty Wspólnoty). Proste - prawda ? Ale mało gdzie stosowane. A szkoda.
                          Pytanie skąd
                          brać środki na zaspokojenie potrzeb finansowych wspólnoty ? Można zwiększyć
                          w granicach rozsądku stawkę na F.R.- tych środków się przecież nie zwraca. One
                          są zabezpieczeniem
                          przyszłych wydatków Wspólnoty.

                          Prosze o ewentualne sprostowanie moich spostrzeżeń. Nawet po korekcie mógł się
                          wkraść błąd w rozumowaniu.

                          W naszej wspólnocie ustaliliśmy , że co miesiąc będziemy bilansować wpłacane
                          zaliczki i koszty właścicieli ( kosztem dla właściciela jest wpłata na F.R.).
                          Bilans z tytułu zaliczki co miesiąc wychodzi na zero ( bo wpłata na F.R. jest
                          wielkością zmienną i wynosi dokładnie tyle ile zostaje z zaliczki). Na koniec
                          roku przedstawiane są pozostałe rozliczenia. Chyba tak też może być ?

                    • de_la_hoya Re: Obowiązki sprawozdawcze Wspólnoty 10.01.06, 10:04
                      alladyn-solar-batt napisał:

                      >
                      > > Do xxxll, rozumiem, że CIT-2 powinien być złożony do końca stycznia?
                      > > I błagam, nie piszcie, że skoro zadaję pytania, to nie powinnam się pchać
                      > do
                      > > zarządu;)
                      >
                      > Wręcz przeciwnie - powiem, ze chciałbym mieć w zarządach tak dociekliwe osoby
                      > jak Ty (nawet jesli wielu rzeczy jeszcze nie znają- przeciez nie rodzimy sie z
                      > wiedzą).


                      Wiec jestes pierwsza osoba ktora nie krytykuje pytajacych... Ja tez od 2
                      stycznia jestem w zarzadzie WM i tez jeszcze nie wszystko jest dla mnie jasne,
                      wczesniej tez czesto zadawalam pytania, a raczej prosilam zeby ktos
                      przetlumaczyl mi ustawe o wlasnosci lokali (interesujace mnie przepisy) z
                      polskiego na nasze ale najczesciej spotykalam sie ze stwierdzeniem: debilka,
                      idiotka, trzeba byc naprawde glupim zeby tego nie wiedziec itp...

                    • de_la_hoya _____!!! alladyn-solar-batt !!!_____ 10.01.06, 10:05
                      alladyn-solar-batt napisał:

                      >
                      > > Do xxxll, rozumiem, że CIT-2 powinien być złożony do końca stycznia?
                      > > I błagam, nie piszcie, że skoro zadaję pytania, to nie powinnam się pchać
                      > do
                      > > zarządu;)
                      >
                      > Wręcz przeciwnie - powiem, ze chciałbym mieć w zarządach tak dociekliwe osoby
                      > jak Ty (nawet jesli wielu rzeczy jeszcze nie znają- przeciez nie rodzimy sie z
                      > wiedzą).


                      Wiec jestes pierwsza osoba ktora nie krytykuje pytajacych... Ja tez od 2
                      stycznia jestem w zarzadzie WM i tez jeszcze nie wszystko jest dla mnie jasne,
                      wczesniej tez czesto zadawalam pytania, a raczej prosilam zeby ktos
                      przetlumaczyl mi ustawe o wlasnosci lokali (interesujace mnie przepisy) z
                      polskiego na nasze ale najczesciej spotykalam sie ze stwierdzeniem: debilka,
                      idiotka, trzeba byc naprawde glupim zeby tego nie wiedziec itp...
                      alladyn-solar-batt napisał:
    • miro_mx Re: Obowiązki - alladyn-solar-batt 09.01.06, 20:37
      alladyn-solar-batt odpowiedział amigo9 czy słusznie?

      < Gdzie jest napisane, że zwrot zaliczki A powinien być dokonany do 31 stycznia?

      > Nie tyle może zaliczki, ile precyzuję - różnicy pomiędzy przychodami i
      kosztami.
      termin 31 stycznia roku następującego bezpośrednio po roku, z którego pochodzi
      nadpłata wynika ze zdrowego rozsądku oraz z faktu, ze za opóźnienie rzędu 30
      dni- trudno byłoby skutecznie dociekać odsetek czy odszkodowań.

      Dobre stwierdzenie co do odsetek czy odszkodowania więc zmuszony jestem
      zakwestionować wpłaty z dwóch tytułów o których jest mowa w art., 13 i 14 i
      terminem ich rozliczania! Więc do sedna!

      > Ale rozwinę temat szerzej - jeśli można.
      Właściciele wpłacają ,,zaliczkę'', lecz jest to zaliczka na poczet kosztu
      powstałego w roku x ( np. 2000). Jeśli faktem jest, ze którykolwiek z
      właścicieli w roku x (2000) nadpłacił (wpłacił faktycznie więcej niż wynosi
      przypadające proporcjonalne do jego udziału obciążenie należne), to z dniem 1
      stycznia roku następującego po roku ,,x'' (czyli z dniem 1 stycznia 2001)
      Wspólnota faktycznie dysponuje juz cudza własnością (ta nadpłata) czyli cudzymi
      (uprawnionego Właściciela) pieniędzmi (należą one od 1 stycznia 2001 do
      właściciela, który nadpłacił w zaliczkach roku poprzedniego 2000).

      Wszystko by się zgadzało, gdyby nie małe - co nie co - w twoim toku myślenia.
      Zasadne jest ustalenie planu gospodarczego, gdzie zarząd dysponuje określonymi
      środkami na utrzymanie nieruchomości wspólnej z tym, że jeśli uchwala jest
      bezterminowa to twoja argumentacja mija swój cel ponieważ – idąc twoim tokiem
      myślenia – od 01.01.01 roku następnego WM zaprzestałaby wpłacać na nieruchomość
      wspólną aż do czasu ustalenia nowego planu gospodarczego (może to być marzec –
      dług aż przykro patrzeć!) i stąd można wyciągnąć wniosek – Dopóki nie zostanie
      podjęty nowy plan gospodarczy nici z twojej argumentacji, chyba, że masz coś co
      mnie przekona?

      > Jak mówią wyroki NSA, Wspólnota może operować jedynie w granicach prawa, a i
      to wyłącznie tym do czego jest uprawniona.

      Czytałem i się zgadzam lecz w wyroku nie było mowy o terminach! Oto Wyrok:
      Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł (22.02.2001 r. I ACa 1309/00, OSA 2002/4/30),
      że nadwyżki, jakie posiadają właściciele lokali z tytułu wpłat na utrzymanie
      ich lokali powinny być im zwrócone. Kiedy??? Oto jest pytanie i jakiej nadwyżki
      (z tytułu kosztów zarządu czy kosztów niezależnych)?

      > Po 1 stycznia nie jest juz uprawniona do operowania nadpłata poszczególnych
      właścicieli, a co za tym idzie winna im niezwłocznie zwrócić ich własność
      (której dysponentem sa tylko właściciele - nie Wspólnota). Za dopuszczalne
      uznaje się rozsądne terminy 7-miu dni. Dlatego w zasadzie do 10-tego stycznia
      roku następującego po roku obliczeniowym Wspólnota winna wysłać do każdego z
      właścicieli informację ile wynosi suma, jaką winna mu zwrócić (względnie jeśli
      to On nie dopłacił- winna wezwać go do uzupełnienia niedoboru za poprzedni rok
      w terminie 7-miu dni), a ponadto poprosić właścicieli w tej informacji o
      wysokości rozliczenia o podanie numeru aktualnego konta bankowego dla przelania
      mu jego kwoty nadpłaty.

      Może nie jestem już uprawniony (do wpłaconych kwot) ale też nie jest uprawniony
      Samowolnie z konta wspólnoty wydawać i podejmować decyzji co ma uczynić z
      nadwyżką właściciela? – To jego decyzja, może jest dobrym samarytaninem i
      powie; zostawcie sobie te drobne i przeksięgujcie na fundusz remontowy a ja jak
      błazen już mu zwróciłem :-(
      Natomiast art. 29.1a Określa, że „Okresem rozliczeniowym wspólnoty
      mieszkaniowej jest rok kalendarzowy” nie wynika z niego termin o którym
      wspomniałeś do 10 –tego stycznia tylko określono termin obrachunkowy WM, dodać
      należy, że niektórzy dostawcy wystawiają faktury w terminie 15-tgo czy 20 –tego
      stycznia więc skąd termin powiadomienia o którym mówisz skoro uwl nie
      precyzuje o takim terminie, ba nawet nie zostało zapisane w uchwale WM. Za
      dopuszczalne może być termin pierwszego spotkania, w którym to Zarząd ma
      otrzymać absolutorium za wykonanie uchwał!

      > Właściciel może zechcieć także odebrać swa nadpłatę gotówką, ale w tym celu
      musi wyrazić taką wolę i umówić się na termin jej przekazania za pokwitowaniem.

      I tu należy się zgodzić – przypomnieć należy, iż właściciel powinien wykazać
      rozsądny termin! Oburzenie, że przetrzymuje się Jego nadpłatę wynika raczej z
      niewiedzy właściciela o jego prawach a to rodzi kłopoty w postaci zrzucania
      winy na wszystkich (zarząd czy administratora) tylko nie na siebie.

      > Właściciel może także (swą pisemną dyspozycją)zdecydować, że przeznacza
      nadpłaconą sumę na zaliczki roku następnego (2001). Może, ale nie musi. To jego
      decyzja, co robi ze swoją własnością.

      Może nawet oddać na FR :-) lub podarować Zarządowi za dobrą prace ;-)

      > Dla Wspólnoty dobra rada - masz nie swoje - oddaj czym prędzej.

      A kto to jest Wspólnota? Czy nie ten, który wpłaca na Swoje konto zaliczki
      (przecież podjęto uchwałę o koncie Wspólnoty)? Jeśli jest Jego (konto WM –
      dodam Też), to nie bierze? Dlaczego obwinia Zarząd, że trzyma jego zaliczki?
      Czy konto WM jest Zarządu (prywatne) Czy wspólnoty (wszystkich właścicieli)? –
      również Pana Kowalskiego! A krzyczy - Oddawać co Moje? To niech w uchwal
      określi, Jak ma Zarząd nadpłatę wypłacić, bo opcji jest tu kilka i kto ma
      zdecydować Zarząd a na mocy czego (i tu debat się rodzi, jeden powie gotówką
      chciałem a nie na konto drugi na konto dostał a z krzykiem przyjdzie, że chciał
      aby mu nadwyżkę zaliczyli na poczet przyszłych płatności i.t.p.) a co gorsz,
      jak właściciel nierychły i nie wie jak chce je otrzymać a potem do Sądu, że nie
      oddali - Tak każdy umie ale mnie to nie ruszy, bo i dlaczego?

      > Jeśli właściciel mimo powiadomienia o należnym mu zwrocie nie zareaguje-
      wtedy wolno obracać należnymi mu sumami do czasu, gdy ( ma na to 12 miesięcy)
      nie odbierze swego. Jeśli mimo upływu 12 miesięcy (czasu przez który winien w
      2001 roku odebrać nadpłaty z 2000 roku) nie zabrał swego- obligatoryjnie wlicza
      mu się to jako zaliczkę faktycznie wpłaconą w roku 2001 (razem z pozostałymi
      wpłatami, których dokonał w 2001 roku.)

      Ciekawa interpretacja – ale na czym oparta? Przecież właściciel wie ile ma
      otrzymać(przecież go powiadomiłeś) jak nie chce to dlaczego mam go na siłę
      uszczęśliwiać, ja tam bym trzymał nawet trzy lata( i ulokował - na odsetki)?
      Jeśli taka wola właściciela, to po co się wciskać? Ja otwarty jestem na każdą
      propozycję ale spokojnie bez kija!

      Pozd.
      Miro
      • xxxll Re: Obowiązki - alladyn-solar-batt 09.01.06, 22:15
        miro_mx wypocił teorię:


        CYTRU - siku chyba sie zagalopowałeś tylko gdzie .

        Cały w tym ambaras, aby właściciele podjęli uchwałę zgodna z twoimi tezami.

        Bez uchwały właścicieli lokali nie mozna zwrócić ani złotówki z wyjatkiem
        nadpłat / niedopłat za media.
        • amigo9 Do alladyn-solar-batt 10.01.06, 00:19
          Dziękuję za tłumaczenie. Jakoś w tę policję nie chce mi się wierzyć. Juz po
          zmianie Zarządu, były zarząd zabrał różne sprzęty z nieruchomości (kosiarka
          itp.), które nie wiemy, czy należały do niego, czy do nas (ponieważ cały czas
          nie mamy dokumentacji w tym księgowej). Wezwana policja, zawiadomiona o
          kradziezy, nawet nie przyjechała. Więc wtargnięcie do biura developera, chyba by
          nas prędzej aresztowali.;)
          Co do zwrotu niewykorzystanych części zaliczek (nadpłat) to niestety nie widzę
          innej możliwości, jak poczekać do zwrotu dokumentacji (na razie nie wiemy, kto,
          za co i ile płacił).
          Mam jednak nadzieję, że z czasem uda się to wszystko wyprostować.
        • miro_mx Re: xxxll 11.01.06, 15:54
          Powiedz mi synku – Jak na to wpadłeś!!!!!!!
          Tekst przeczytałeś – jestem pod wrażeniem ;-)
          Niech zapytam:
          Czytałeś ze zrozumieniem? Czy tylko strzelałeś?
          To nie możliwe – ktoś ci podpowiedział więc się nie liczy :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka