Dodaj do ulubionych

Absolutorium za 2004

26.01.06, 13:41
Mam pytanie do bardziej zawansowanych w temacie WM - sytuacja jest
następująca:
Zarządca (z licencją) dopiero w grudniu 2005 r (na moje żądanie) przedstawił
informację nt. uchwał z zebrania w dniu 21 03 2005. Z informacji wynika, że
Zarządca nie zebrał większości głosów ( w drodze indywidualnego zbierania
głosów) i żadna uchwała w tym dotycząca absolutorium dla Zarządu i Zarządcy
(ta sama osoba) nie została podjęta. Co w takim przypadku powinno nastąpić i
jaka jest sytuacja prawna Zarządcy, czy Zarządca ma prawo np. zmienić
wysokość opłat za "cw" - wprowadzić od drugiego półrocza 2005 opłaty stałe w
wysokości 0,25 zł/m2, albo czy ma prawo pobierać swoje wynagrodzenie? Może
ktoś spotkał się z podobną sytuacją i ma jakieś doświadczenia, nadmieniam też
sytuacja taka nie wzbudza zainteresowania większości właścicieli lokali WM.
Obserwuj wątek
    • majkowa Re: Absolutorium za 2004 26.01.06, 15:45
      nadmieniam też
      > sytuacja taka nie wzbudza zainteresowania większości właścicieli lokali WM.


      W przeważającej większości polskie społeczeństwo nie dorosło do tego aby być
      właścicielami mieszkań.

      Gdyby w supermarkecie cena twarożka przy kasie byłaby 20 groszy wyższa niż na
      półce, to pisałoby o tym kilka gazet.
      A w przypadku jawnego bezprawia panującego w dziedzinie zarządzania wspólnotami
      panuje niczym nie zmącona cisza.

      Jest tylko nadzieja, że nasze dzieci będą mądrzejsze i poczują się prawdziwymi
      właścicielami.
      • wprost5 Re: Absolutorium za 2004 26.01.06, 16:06
        Zawsze z dużym zainteresowanie czytam, co napisze Majkowa.
        I tym razem trafiła w sedno, tylko co z tego? Jak to zmienić?
        • java9 Re: Absolutorium za 2004 26.01.06, 17:02
          może przeczytajcie na początek "szkalne domy" Żeromskiego
          i zacznijcie pracę u podstaw :)

          Moze jakies kąciki w najbardziej poczytnych przez moherowe
          berety gazetach.
          • fezio Re: Absolutorium za 2004 26.01.06, 17:47
            a może TVP w ramach misji edukacyjnej :)
            • majkowa Re: Absolutorium za 2004 26.01.06, 18:24
              Może na temat świadomości właścicieli mieszkań utworzymy osobny wątek, a teraz
              spróbujemy coś podpowiedzieć pytającemu?

              Z tego co napisałeś wynika, że uchwały nie zostały podjęte, a więc nie obowiązują.
              Jeżeli zarządca przysyła ci informacje o wysokości opłat lub jakiekolwiek
              wezwanie do zapłaty to zapytaj go (pisemnie) o podstawę prawną.

              Jeżeli zbieranie głosów odbywało się w trybie indywidualnym to powinien was
              powiadomić pisemnie o wynikach głosowania nad uchwałami.

              Wygląda na to, że zarządca poczyna sobie całkowicie bezprawnie licząc na
              nieświadomość i obojętność ludzi.

              Moim zdaniem sa dwie możliwości:
              1. po prostu nie płacić i co 2 tygodnie wysyłać pismo do zarządcy z ponagleniem
              o odpowiedź na temat podstawy prawnej lub
              2. opierając sie na jakimkolwiek pisemnym wezwaniu do zapłaty lub informacji o
              wysokości opłat przysłanej od zarządcy, zaskarżyć niepodjętą uchwałę do sądu
              jako nieistniejącą.
              Ja sądzę, że powinieneś
              • serafin666 Re: Absolutorium za 2004 26.01.06, 19:07
                nie pisz bzdur o zaskarżaniu uchwał, których nie ma
              • xxxll Re: Absolutorium za 2004 27.01.06, 06:55
                Odpowiadam na post:
                majkowa

                BRawo, Brawo Majkowa.
                Nawołując do niepłacenia zaliczek szkodzisz ...KOMU?. Zarządcy czy właścicielom
                lokali?

                To, że uchwały nie zostały pojete to jeszcze nie oznacza że powstał paraliż we
                wspólnocie. Ja taką sytuacje nazuwam "Głosowanie w drodze" (zaczerp. kięgowo-
                srodki pienięzne w drodze)które sie jeszcze nie skończyło, bo olał to Zarządca.

                Kiedyś zakończy to głlosowanie i może sie okazać że uchwały przeszły i
                obowiązują. zarządca ich powiadomi i wyniku głosowania i prześle wezwaniae z
                krótkom terminem płatnosci . Co Ty Majkowa doradzisz tym włascicielom ?

                Za bym naciskał zarządcę aby dokończył jak najszybciej głosowanie .
                Zastanowiłbym sie czy dalej z nim wspólpracowac jeżeli on fundamntalnych zasad
                nie umnie realizować.

                A może tak do końca nie jest, jak to opisuje RIX55...
                • majkowa Re: Absolutorium za 2004 27.01.06, 08:27
                  Miałam na myśli nie płacenie zaliczek w podwyższonej wysokości, a nie
                  niepłacenie wogóle. Przepraszam za brak precyzji.

                  Ogólnie rzecz biorąc masz rację. Myślę, że jeżeli uchwały z tegorocznego
                  zebrania nie zostały podjęte, to obowiązują zasady określone na zeszłorocznym
                  zebranie (oczywiście tylko te przystające do rzeczywistości).

                  To głosowanie "w drodze" chyba już przekroczyło wszelkie zasady przyzwoitości.

                  Wspólnota udzieliła zarządcy bardzo daleko idących pełnomocnictw i jak widać
                  chyba przedwcześnie.
                  Zarządca w żadnym przypadku nie ma uprawnień do samodzielnego ustalania stawek
                  zaliczek. Powinien szybko zebrać głosy w trybie obiegowym.

                  Chyba, że zebrał te głosy i wszystko jest ok, tylko rix55 o tym nie wie.
                  • wankro Re: Absolutorium za 2004 27.01.06, 08:55
                    majkowa napisała:

                    > Zarządca w żadnym przypadku nie ma uprawnień do samodzielnego ustalania stawek
                    > zaliczek. Powinien szybko zebrać głosy w trybie obiegowym.
                    >
                    > Chyba, że zebrał te głosy i wszystko jest ok, tylko rix55 o tym nie wie.

                    Zakładając, że zarządca zebrał te głosy to zgodnie z UWL i tak nie jest w
                    porządku. Art.23 ust.3 O treści uchwały, która została podjęta z udziałem
                    głosów zebranych indywidualnie, każdy właściciel lokalu powinien zostać
                    powiadomiony na piśmie.
                    Pozdrawiam
    • java9 Re: Absolutorium za 2004 26.01.06, 19:49
      hmmm, prosze się nie śmiać ale tak sobie właśnie pomyślałam,
      że ja nie wiem co to znaczy, że zarząd dostał absolutorium albo go nie dostał
      ( ja początkujący wspólnotowiec jestem :( )

      czy ktos mógłby mi to wytłumaczyć ?
      • serafin666 Re: Absolutorium za 2004 26.01.06, 20:02
        więcej samodzielności :

        decyzja uprawnionego organu kolegialnego (np. parlamentu, walnego zgromadzenia)
        wyrażająca pozytywną ocenę działalności finansowej w określonym okresie (na
        ogół roku) organu wykonawczego (np. rządu, zarządu). Decyzja ta jest
        podejmowana po wysłuchaniu sprawozdania z działalności i rozliczeniu
        finansowym. Istota absolutorium to brak zastrzeżeń do prowadzonej polityki
        finansowej, a nie do programu czy składu organu wykonawczego, co nie wyklucza
        możliwości jego odwołania z innych powodów. Absolutorium to jedna z form
        kontroli organu kolegialnego nad wykonawczym.
        • java9 Re: Absolutorium za 2004 26.01.06, 20:14
          dziękuję !!! :)))

          "Istota absolutorium to brak zastrzeżeń do prowadzonej
          polityki finansowej"

          w ramach tego określenia mieści się gospodarowanie środkami
          ( czy zostały wydane zgodnie z planem finansowym zatwierdzonym przez wspólnotę)?

          mieści się też sposób naliczania zaliczek na koszty eksploatacji budynku
          i koszty indywidualne ( czyli np sposób rozliczeń kosztów części wspólnych
          zalezny od udziałów albo od innych parametrów w przypadku kosztów
          indywidualnych) ?
          czy zarząd ma kompetencje do określania stawek w zaliczkach jeśli nie było
          uchwały wspólnoty w której była mowa, że np za ochronę płacimy od osoby,czy od
          lokalu czy od rozmiaru buta ? tak mówią,bo podobno wspólnota "zwyczajowo
          określiła sposó zapłaty za ochronę budynku od lokalu, a nie np od udziału.

          w uchwale dot planu finansowego były pozycje np.
          koszt ochrony 50 złotych x 200 lokali = 10 000.
          czy można uznać, że głosowanie planu finansowego było jednoczesnie akceptacją
          sposobu zapłaty za poszczególne składniki zaliczki ?





        • xxxll Re: Absolutorium za 2004 27.01.06, 07:15
          Odpowiadam na :
          serafin666

          Serafinie666 jak cztam te twoje ... to nie wiem gdzie ja żyje, co posiadam, i
          dlaczego zasady parlamntarne maja być wzorecem organizacyhnym we wspólnocie.

          Absolutorium lub brak jego nie daje podstw, aby Zarządca (Zarząd Wm czy jego
          członkowie) porzucali pracę na rzecz WM.

          Nie otrzymanie absolutorum jest tak jak na boisku piłkarskim "żólta kartka",
          ostrzeżenie, że to co robią (nie tylko sprawy finansowe) nie jest zgodne z tym
          co chciałaby większość właścicieli lokali.

          Za "czeroną kartę" uważam pojęcie uchwały przez właścicieli lokali o odwołaniu
          Zarządcy(zarządu czy poszczególnych jego członków)a podstawą może byc uchwała o
          nie otrzymaniu absolutorium.

          Wobec powyzszego uwazm że o wyborze Zarządcy (czy jak tam piszecie
          administratota) powinni decydować własciciele lokali podejmujac stosowna
          uchwałę, a nie Zarząd WM .

          Zdarza sie bowiem że decyzje podejmowane przez Zarząd są niezgodne z prawem,
          albo wspólnota jest zarządzana(Zarząd WM) wg zasady "bo nan sie tak wydaje".
          Postaje konflikt Zarząd WM a Zarzadca i robi sie afera, ze to On się nie
          nadaje.

          Odwołanie się Zarządy do włascicieli lokali np: na zebraniu wspólnoty, pozwala
          na wysłuchanie obu stron i podjęcie właściwych decyzji.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka