Dodaj do ulubionych

oprogramowanie

28.03.06, 11:41
Bardzo proszę o podzielenie sie doświadczeniami przy wprowadzaniu
oprogramowania dla wspólnoty. Ile czasu zajęło Wam dokładne zgłębienie całego
oprogramowania? Na jakie problemy napotykaliście najcześciej? My wahamy się
pomiędzy słoniami a buzunem.
Obserwuj wątek
    • grudziadz Re: oprogramowanie 30.03.06, 08:57
      zależy od pojętnosci uzytkowników - i chyba samej chęci poznania programu - i
      oczywiście od elastycznosci programu

      musisz sprawdzić jak wyglądają wydruki dla Klienta - czy będą czytelne dla
      KLienta !!!! - bo wiadomo potem niepotrzebne tłumaczenie Właścicielowi co jest
      co !

      czy można nanosic korekty - wiadomo przy pierwszym korzystaniu wychodzą
      rózne "kwiatki" - bo pracownik wpisujący coś pomylił i roooobi wielkie oczy bo
      SIE POMYLIŁ !!!! :))))) i RATUNKU BO WYBUCHNIE :)
      ja mam program BEWA i szczerze powiedziawszy jestem zadowolona -
      szybka obsługa serwisowa - i taaaania

      • skancar1 Re: oprogramowanie 30.03.06, 10:03
        witam,
        a czy mglbys podac orientacyjny koszt zakupu programu BEWA i jakies namiary
        firmy od ktorej zakupiliscie w/w program ?? Bede wdzieczny za info na maila:
        skancar1@gazeta.pl

        dziekuje i pozdrawiam

        skancar1
        • bsz Re: oprogramowanie 31.03.06, 00:17
          www.bewa.waw.pl/Kontakt.html
    • mieszkanie.i.wspolnota słobuz czyli 3-4 godziny 31.03.06, 00:33
      123_ty napisała:
      > Ile czasu zajęło Wam dokładne zgłębienie całego
      > oprogramowania?
      4 godziny, w tym 3,5 zaprojektowanie od zera własnego arkusza kalkulacyjnego -
      bo nic więcej wspólnocie nie trzeba.

      > Na jakie problemy napotykaliście najcześciej?
      Na zabobonną wiarę współwłaścicieli, że do księgowości wspólnoty trzeba mieć
      profesjonalny program.

      > My wahamy się pomiędzy słoniami a buzunem.
      Polecam zatem SŁOBUZA.
      • 123_ty Re: słobuz czyli 3-4 godziny 31.03.06, 08:53
        Grudziac - dziękuję. Chętnie posłucham jeszcze innych praktyków. Teoretyczne
        wywody eksperta pokazują jedynie, że niewiele w praktyce miał do czynienia z
        rozliczaniem dużych, wymagających wspólnot.

        Na arkusz - oczywiście 4 godziny wystarczą. A tak na marginesie, w exelu można
        prowadzić rozbudowaną, pełną księgowość i finanse dużej firmy. Tylko że nie
        każdy lubi bawić się z koniem, skoro wymyślono szybsze, sprawniejsze i mniej
        kłopotliwe narzędzia pracy (komunikacji).
        • andrzej_bdg Re: słobuz czyli 3-4 godziny 31.03.06, 09:07
          ... chyba nie lubi kopać się z koniem ,bo bawić się to chyba .... ?
      • lucy.p Re: słobuz czyli 3-4 godziny 31.03.06, 10:06
        Jestem świeżo po zebraniu na mój wniosek o zakup komputera usłyszałam że taką
        księgowość to mogę w zeszycie prowadzić (podejrzewam że wszystkie pisma
        powinnam pisać odręcznie na kartce wyrwanej z tego zeszytu).

        A teraz na temat programów: uważam że jednak Exel jest najlepszy.
        Gdy mamy gotowy program to księgowość wspólnoty musimy do niego dopasować, w
        przypadku exela to sami wybieramy jak chcemy księgować. Możemy zrobić
        rozliczenia nawet dla najbardziej tępych, a gdy dobrze zaprojektujemy arkusz to
        wcale nie ma dużo więcej pracy. Wypróbowałam kilka programów(wersje demo)
        i wróciłam do exela.

        pozdrawiam
        Lucy
        • 123_ty Re: słobuz czyli 3-4 godziny 31.03.06, 14:20
          lucy.p napisała:

          > Jestem świeżo po zebraniu na mój wniosek o zakup komputera usłyszałam że taką
          > księgowość to mogę w zeszycie prowadzić (podejrzewam że wszystkie pisma
          > powinnam pisać odręcznie na kartce wyrwanej z tego zeszytu).

          Jeżeli zarząd pobiera wynagrodzenie to wiadomo, że wspólnota nie będzie fundować
          mu kompa. Przy pracy społecznej i duuużej wspólnocie, pomysł nie jest od rzeczy.

          > A teraz na temat programów: uważam że jednak Exel jest najlepszy.

          My też nie jesteśmy nowicjuszami i też obawialiśmy się do tej pory, że może być
          więcej szkody niż pożytku z gotowych programów. Niemniej jednak arkusze nie
          zastąpią gotowców, zawsze będzie większa możliwość pomyłki przy kopiowaniu, brak
          automatyki, pewne rzeczy wykonuje się podwójnie, takie chałpnictwo. Przy dużej
          ilości lokali, indywidualnych mediach, nie ma się co łudzić, że komfort pracy na
          arkuszach (+bezpieczeńswo, brak pomyłek, szybkość) będzie wysoki.

          > Gdy mamy gotowy program to księgowość wspólnoty musimy do niego dopasować, w
          > przypadku exela to sami wybieramy jak chcemy księgować.

          Też mamy podobne wątpliwości. Dlatego chętnie posłuchałabym tych, co przeszli z
          arkuszy na fachowe oprogramowanie.

          >Możemy zrobić
          > rozliczenia nawet dla najbardziej tępych, a gdy dobrze zaprojektujemy arkusz
          >to wcale nie ma dużo więcej pracy.

          Jeżeli mamy niewielką kamienicę i rozliczenia z metra -masz rację.
          Jednak automatyka ułatwia życie.

          >Wypróbowałam kilka programów(wersje demo)
          > i wróciłam do exela.

          Dzięki za głos. Do nas też te dema nie przemawiają do końca. Stąd pytanie, ile
          czasu potrzeba (zakładając codziennie po kilka godz.)na pełne opanowanie
          możliwości programów.
          • krzysztog Po roku będą Państwo wiedzieli. 01.04.06, 13:12
            Po 1-3 miesiącach umieli.
            Najczęściej oprócz poznawania Nowego trzeba wykonywać dotychczasowe obowiązki.
            Kłopotliwe bywa:
            a/ nieznajomość merytoryki i logiki programu (co to w ogóle potrafi zrobić oraz
            co po koleji trzeba wykonać, żeby uzyskać oczekiwany efekt)
            b/ Problemy ze zdefiniowaniem wymagań i oczekiwań "własnych".

            Klieńci postanawiają wspomóc informatycznie konkretne czynności z którymi do
            tej pory mieli problemy(fakturowanie, windykację, rozliczenie mediów,..) a
            kupują i instalują zintegrowany system informatyczny który przestawia działanie
            całej firmy.
            Przyjmują,że jeżeli do tej pory sami nie mieli kłopotów z np. rozliczeniem
            kosztów to po co maja dokładnie sprawdzać co w tym zakresie oferuje wybierany
            Program. Ważne , że np. rejestry sprzedaży robia się automatycznie. Itp.

            Temat jest szeroki, ciekawy i tradycyjnie niedoceniany.

            KG

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka