seew
14.04.06, 00:19
słyszę zarządcę, który mówi: zlikwidować zarządy wspólnot wykreślić art 20 uwl
i niech każda wspólnota ma zarządcę czyli zarząd powierzony. Oczywiście taki
głos był wyrazem rozpaczy spowodowanej doświadczeniami z "zarządami
społecznymi". Wspólpraca zarząd-zarządca może układać się wzorowo, ale nie w
tych relacjach problem. Zarządy wspólnot to często fora jałowego do bólu
politykierstwa, intryg i walk stronników różnych grupek. A zarządca między
nimi. Oczywiście zarządy powołane są do kontroli zarządcy. Gdyby wszyscy
zarządcy byli uczciwi rzeczywiście zarządy nie byłyby konieczne. Jednak na
pewno są konieczne bo z etyką u zarządców jest bardzo kiepsko. Jakie macie
zdanie na temat zarządów?