madzialena121 21.04.06, 08:17 czy jest gdzieś w ustawie albo gdziekolwiek zapisane że przy bloku musi być plac zabaw dla dzieci??mam wielki problem zeby stary zdewastowany plac został wyremontowany Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dobud Re: pytanie 21.04.06, 19:42 Jest, ale dotyczy tylko zagospodarowania przy budowie nowych budynkow. Czyj to plac zabaw? gminy czy wspolnoty? Odpowiedz Link Zgłoś
dobud Re: pytanie 21.04.06, 20:01 No to musizz znaleźć sprzymierzeńca i przegłosować remont. Albo........zrobić donos do nadzoru budowlanego. Urządzenia placu zabaw to też obiekty budowlane i podlegaja prawu budowlanemu: ich stan techniczny, zagrozenie zdrowia lub życia..... Wspólnota moze dostać nakaz remontu. Odpowiedz Link Zgłoś
majkowa Re: pytanie 21.04.06, 23:34 Udaj się do Rady Osiedla. Zbierz jak największą ilość podpisów rodziców pod wnioskiem o wyremontowanie placu. Warunkiem jest udostępnienie tego placu zabaw wszystkim dzieciom z osiedla. Rady Osiedlowe nie mogą dotować pojedyńczych wspólnot, ale place ogólnodostępne tak. Jeżeli jednak chcecie mieć ten plac tylko dla swoich dzieci, to musicie wykonać remont na własny koszt. Odpowiedz Link Zgłoś
dobud Re: pytanie 22.04.06, 09:45 Majkowa.....nie pamiętam skad jesteś.......Rady Osiedla to sa: 1. w spółdzielniach mieszkaniowych, a to jest współnota 2. w dużych miastach, np. we Wrocławiu...nie wiem, czy tam skąd koleżanka pisze są takie organa. Jeśli to jest "prywatna" działka wspólnoty, to miasto nei zainwestuje - oni stawiaja place zabaw na swoich terenach publicznych. Skoro chodzi o stan techniczny urządzeń - to jak napisałem - podlegają jak inne obiekty prawu budowlanemu i odpowiada za to ich właściciel - właściciel gruntu na których stoją. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Re: pytanie 23.04.06, 10:32 Dobud tu na tym forum prawie 80-90% piszących wywodzi się ze spółdzielczości mieszkaniowej. Majakowa jest liderką to ta sama klasa co babczyk , miro_mix (cytru-sik), serafin666, W. Kalinowski - dlatego nie lubia tych co ich napiętnuja lub maja inne zdanie to kasta ludków wzajemnej adoracji . Po ostanim szkoleniu w Kielcach coś na ten temat mogę powiedzieć: na 130 uczestników tyklo 5 było spoza spółdzielczosci mieszkaniowej. O"rewalacjach" i głoszonych "doktrynach" lepiej nie pisać - jedyny pożytek to udził profesjonalistów prowadzących warsztaty dla zarządców nieruchomości. Odpowiedz Link Zgłoś
wilga52 Re: pytanie 22.04.06, 10:21 Majkowa ma całkowitą rację, są Rady Osiedla i są pieniądze w gminie przeznaczone min. i na takie cele. Tylko plac zabaw musi być dostępny dla wszystkich dzieci. Wspólnota mieszkaniowa która chce mieć plac zabaw tylko dla swoich dzieci niestety sama musi ponieść koszty. Lepiej skorzystać z pieniędzy gminnych, bo dzieci z innego podwórka i tak przyjdą na plac zabaw i nikt nie śmie tych dzieci wypraszać. Odpowiedz Link Zgłoś
dobud Re: pytanie 22.04.06, 13:50 Ze wszystkim się zgadzam oprócz rad osiedli. Są one tylko w tych dużych miastach. ktore są administracyjnie podzielone na dzielnice - osiedla. Fajna stronka takiej Rady Osiedla to np. www.huby.seo.pl Odpowiedz Link Zgłoś
madzialena121 Re: pytanie 22.04.06, 14:13 mieszkam w małym miasteczku i u nas nie ma rady osiedla,z zarządca wspólnoty juz sie dogadałam (plac zabaw uzyskał większość na zebraniu),chodzi o to ze nie chca zrobic go w miejscu w którym jest stary(zmodernizowac)tylko w miejscu z tyłu bloku obok bagienka(i ma to być tylko piaskownica bo przecież reszta to duże koszty) Odpowiedz Link Zgłoś
dobud Re: pytanie 22.04.06, 15:07 Sama piaskownica to jeszcze nie plac zabaw........ Co to jest "bagienko"/ Coś do topienia niegrzecznych dzieci ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakz Re: pytanie 22.04.06, 21:24 W Łodzi są Rady Osiedla zwane jednostkami pomocniczymi. Niektórzy Przewodniczący narzekają na marne diety , a jednocześnie są zatrudnieni w Urzędzie Miasta. Poza tym nieznana jest mi ich działalność. Ich zadania i gospodarka finansowa winny być określone w statucie. Mogą być to m.in.(cyt.)" wydawanie opinii w sprawach Osiedla na wniosek zainteresowanej strony i z własnej inicjatywy a w szczególności: - wysuwanie propozycji i opiniowanie projektów lokalizacji garaży, placów zabaw,terenów rekreacyjnych, placówek usługowo - handlowych i punktów sprzedaży napojów alkoholowych, - opiniowanie i konsultowanie budowy chodników i ścieżek rowerowych." Ale finansowanie tego to chyba już inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofbytom Re: pytanie 23.04.06, 10:51 Witam. O przeznaczeniu terenu decyduje jego właściciel. Przeznaczenie musi być zgodne z miejscowym planem zagospodarowania. Żadna ustawa nie określa, że przy budynku musi być plac zabaw. Żadna ustawa nie określa też , że w budynku muszą być dzieci. W budynku lub przy budynku musi być jedynie miejsce na tzw odpady domowe (śmieci) Odpowiedz Link Zgłoś
xxxll Re: pytanie 23.04.06, 10:57 Proszę o dalsze rewelacje!!!! Może wspólnie stworzymy tzw. prawo zwyczajowe wałaścicieli lokali. He, he, he... Odpowiedz Link Zgłoś
dobud Re: pytanie 23.04.06, 17:39 Propozycja" Pkt. 1: Nie robić dzieci przed wybudowaniem placu zabaw :-) :-) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
babczyk Re: pytanie 23.04.06, 21:26 Pkt. 2: Nie robić wała z wałaścicieli lokali. :-( :-( :-( Odpowiedz Link Zgłoś
amigo9 Re: pytanie 24.04.06, 20:44 dobud. Możesz mnie oświecić? Napisałeś w 2 poście, że gdzieś w przepisach jest mowa o placach zabaw w przypadku nowych budynków. Gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
dobud Re: pytanie 24.04.06, 23:07 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. (Dz. U. Nr 75 poz. 690 z dnia 15 czerwca 2002 r. z późniejszymi zamianami) § 40. 1. W zespole budynków wielorodzinnych objętych jednym pozwoleniem na budowę należy, stosownie do potrzeb użytkowych, przewidzieć placyki zabaw dla dzieci najmłodszych i miejsca rekreacyjne dostępne dla osób starszych i niepełnosprawnych, przy czym co najmniej 30% tej powierzchni powinno znajdować się na terenie biologicznie czynnym, jeżeli nie jest to ustalone inaczej w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu. 2. Nasłonecznienie placyku zabaw dla dzieci powinno wynosić co najmniej 4 godziny, liczone w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 10oo- 16oo. W zabudowie śródmiejskiej dopuszcza się nasłonecznienie nie krótsze niż 2 godziny. 3. Odległość placyków i urządzeń, wymienionych w ust. 1, od linii rozgraniczających ulicę oraz od miejsc gromadzenia odpadów powinna wynosić co najmniej 10 m. Odpowiedz Link Zgłoś