Dodaj do ulubionych

Pytanie do sak10?

30.06.06, 00:24
W Pana/Pani odpowiedzi na temat wyczystek kominowych widać tzw."znajomość
tematu".Dlatego proszę o opinię - jaki może mieć wpływ zamurowanie wyczystek
w używanych kominach na ogólny stan techniczny komina?
U mnie jest własnie taka sytuacja - 2 przewody są do pieców węglowych, jeden
do kominka opalanego drzewem - wyczystki w piwnicy zamurowane, a u mnie pęka
i czernieje ściana ( 1 piętro) - dokładnie w miejscu,gdzie przebiegają
przewody dymowe.Komin używany jest tylko przez lokatorów powyżej 1 piętra i
był uszczelniany metodą "Isokern". Acha! piwnica wilgotna i często zalewana.
Kominek - samowola budowlana - budynek o wysokości powyżej 12 metrów.
Najbardziej pęka przy przewodzie, gdzie jest podłączony kominek - u mnie przy
suficie - kominek jest piętro wyżej.
Z góry dziekuję za odpowiedź! Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • sak10 Re: Pytanie do sak10? 30.06.06, 11:58
      Niestety nie jestem specjalistą. Zamurowanie wyczystek powoduje gromadzenie się
      sadzy, która będzie kolejno idąc od dołu zatykała wloty przewodów z pieców
      węglowych grożąc zaczadzeniem ich użytkownikom. Może również z dużym
      prawdopodobieństwem dojść do nietypowego "grzania", gdy sadza ulegnie
      zapłonowi. Przewód kominowy (i ściana) może wówczas ulec zniszczeniu. U nas już
      interweniowała straż pożarna, gdy nastąpił zapłon sadzy. Profilaktycznie (już
      po udrożnieniu) można stosować środek do redukcji sadzy dostępny w każdym
      składzie węgla. No i nie palić śmieci...
      Interakcji z sąsiadującym przewodem kominka, gdy przewody w starej substancji
      mogą być nieszczelne względem siebie, nie znam.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka