Dodaj do ulubionych

Zakup ziemi

11.10.06, 16:31
Witam
Czy jako udziałowiec we wspólnocie mogę wykupić na własność część ziemi należącej do tej wspólnoty?
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: Zakup ziemi 11.10.06, 17:02
      nie
      • dobud Re: Zakup ziemi 11.10.06, 19:09
        Jeżeli działka, na której stoi budynek jest większa niz działka niezbedna dla
        prawidlowego korzystania z budynku (definicja dzialki budowlanej w ustawie o
        gospodarce nieruchomościami) i można z niej wydzielić nową działkę spełniającą
        warunki planu zagospodarowania przestrzennego, to można.

        Możesz mi Serafinku wytłumaczyć, dlaczego NIE?......tylko nie pisz mi BZDURA,
        GŁUPEK itp. :-)
        • serafin666 Re: Zakup ziemi 11.10.06, 21:49
          "tylko nie pisz mi BZDURA, GŁUPEK itp"

          jak mam nie pisać, skoro ustawa stanowi :
          Nie można żądać zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej, dopóki trwa
          odrębna własność lokali.
          • to_jest_mysl kolejna wpadka serafina 11.10.06, 23:24
            serafin666 napisał:

            > Nie można żądać zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej, dopóki trwa
            > odrębna własność lokali.

            taki wyga, a tak się rozłożył, he, he

            "żądać" tzn domagać się przed sądem (tego nie może)- to abecadło,
            ale jak strony zgodzą sie w formie umowy to nic domorosłym prawnikom to tego

            jesli wyobraźnia nie działa to podpowiem, że strych też bywa cześcia wspólną, a
            jak wszyscy współwłasciciele się zgodzą (pomińmy dywagacje, czy juz wystarczy
            uchwała), to nią być przestaje
            • pemal Dzięki 11.10.06, 23:56
              Dzięki, chyba mi to wystarczy.
            • serafin666 Re: kolejna wpadka serafina 12.10.06, 06:49
              SN dopuszcza jedynie coś takiego ( a tutaj wyraxnie nie o to chodzi ) :
              Uchwała z dnia 14 lipca 2006 r. (sygn. akt III CZP 53/06).
              Przepis art. 3 ust. 1 zd. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
              (jedn. tekst Dz.U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903) nie wyłącza dopuszczalności
              zniesienia przez sąd odrębnej własności lokali w postępowaniu o zniesienie
              współwłasności nieruchomości wspólnej, jeżeli możliwy jest fizyczny podział
              budynku, w którym ustanowiono odrębną własność lokali.

              zmień ksywkę na jałówkę ( pusta głowa jest jałowa )
              • to_jest_mysl Re: kolejna wpadka serafina 12.10.06, 09:14
                serafin, ty juz nigdy nie dojrzejesz..., wolisz do własnej bramki strzelać niż
                przyznac sie do błędu (hurra golll)

                >w postępowaniu o zniesienie
                > współwłasności nieruchomości wspólnej, jeżeli możliwy jest fizyczny podział
                > budynku, w którym ustanowiono odrębną własność lokali.

                to o czym pisał dobud:
                jezeli jest mozliwe wydzielenie działki, to w drodze umowy (uchwała zbyt
                ryzykowna, raczej nie przejdzie) wspólnota może sprzedać część własnej ziemi
                (upraszczając słowa, bo to poszczególni własciciele powinni wyrazić zgodę na
                zmiane udziałów i wielkości nieruchomości wspólnej),

                natomiast bez zgody właścicieli sąd takich ŻĄDAŃ członka wspólnoty nie
                uwzględni, podobnie jak NIE uniewazni umowy stron wyrażającej wolę sprzedaży
                owej działki(serafin, ktos kiedys pisał o swobodzie umów , nie wiesz kto?)
                • to_jest_mysl i jeszcze jedno 12.10.06, 09:26
                  w ogóle przepis na który powołał sie serafin jest tutaj bezprzedmiotowy;
                  autorowi watku nie chodzi o ZNIESIENIE wspołwłasności (mam taki a taki udział w
                  gruncie, w związku z tym żądam wydzielenia dla mnie kawałka ziemi);

                  z pytanie wynika, że chodzi o ZAKUP kawałka gruntu,który nalezy do wspólnoty;
                  póki co zakazów odgórnych na tego typu transakcje brak
                  • serafin666 Re: i jeszcze jedno 12.10.06, 12:04
                    o co chodzi autorowi - to tylko on mógłby wyjaśnić
                    • to_jest_mysl Re: i jeszcze jedno 12.10.06, 13:15
                      serafin666 napisał:

                      > o co chodzi autorowi - to tylko on mógłby wyjaśnić

                      jasne, ale odpowiedziałeś na bazie tego, co napisane, a tam stoi wyraźnie:
                      "wykupić na własność część ziemi należącej do tej wspólnoty?"

                      a nie :"znieść współwłasność ...(wydzielić część przypadającą na mój udział w
                      gruncie)"

                      • pemal Re: i jeszcze jedno 12.10.06, 19:16
                        Właśnie dokładnie o to chodzi, chciałbym sobie odkupić od wspólnoty do której należę część ziemi, która otacza tylko moje mieszkanie, gdyż jest dobudowane do większego budynku.
                        • grandy Re: i jeszcze jedno 13.10.06, 00:37

                          Pamiętaj jednak, że podział nieruchomości nie zostanie zatwierdzony, jeżeli wydzielona działka nie będzie miała dostępu do drogi publicznej: bezpośredniego lub jako służebność przejazdu i przechodu ustanowiona na pozostałej działce wspólnoty.

          • dobud Re: Zakup ziemi 12.10.06, 22:29
            Można nie pisać brzydko, a nawet należy nie pisać brzydko, bo - niezależnie od
            naruszania moich dóbr osobistych - istnieje art. 5 ustawy o własności lokali, o
            którym zapewne Serafin zapomniał:

            "Art. 5. 1. Jeżeli powierzchnia gruntu zabudowanego budynkiem, w którym
            wyodrębniono własność lokali, jest większa niż powierzchnia niezbędna do
            korzystania z niego, współwłaściciele mogą dokonać podziału tej nieruchomości."

            Skoro można podzielić, to nic - żaden przepis prawaq - nie stoi na
            przeszkodzie, aby tę podzieloną (wydzieloną), zbędną część działki sprzedać !

            Co Waść na takie dictum ? ;-)
            • dobud Re: Serafinku, śpisz już ? :-) 12.10.06, 23:19
              Czekam na ripostę ;-)
              • to_jest_mysl Re: Serafinku, śpisz już ? :-) 13.10.06, 09:19
                dobud napisał:

                > Czekam na ripostę ;-)

                niedoczekanie;)
                biedny ten serafin, niech sobie pośpi;
                wiesz, jakie to obciążenie psychicznie MIUSIEĆ zawsze mieć racje i NIE POTRAFIĆ
                otwarcie przyznac sie do błędu?

                dobrze, że udało Ci sie go naciągnac na "uzasadnienie"; wyszło czarno na białym;
                o ile prosciej rzucić: głupek, bzdury i tworzyć mit wszechwiedzacego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka