Dodaj do ulubionych

pozew do sadu za zaleglosci

28.07.07, 14:23
od jakiej kwoty mozna podac dluznika do sadu i czy zarzad wspolnoty moze
grozic i szykanowac wlasciciela mieszkania np bez pozwolenia weszli do
mieszkania i spisali liczniki a wlasciciel byl w tym czasie w drugim pokoju
jak sie zorientowal to ta pani szybko wyszla .ponadto prezes oprocz
zaleglosci chce przedplate na 6 m-cy z gory a zastepca prezesa wyszydzala
wlascicielkie ze ma sp...c bo i tak ja zlicytuja nadmieniam ze ta pani jest
po operacji chora a zaleglosci sa niewielkie 1220 .mam pytanie czy wspolnota
nie narusza prawa a szykany tego typu sa scigane z urzedu. jak mozna tej pani
wlascicielce pomoc bo jest schorowana i tak nerwowa ze cala drzy .
Obserwuj wątek
    • hiacynta100 Re: pozew do sadu za zaleglosci 28.07.07, 19:15
      ymati napisała:

      >ta pani jest po operacji chora a zaleglosci sa niewielkie 1220 .mam pytanie
      czy wspolnota nie narusza prawa a szykany tego typu sa scigane z urzedu. jak
      mozna tej pani wlascicielce pomoc bo jest schorowana i tak nerwowa ze cala drzy .


      najszybciej pomożesz tej pani jak jej pożyczysz 1220 zł, na spłatę zadłużenia
    • bykira Re: pozew do sadu za zaleglosci 28.07.07, 19:23
      Nie ma minimalnej kwoty od której można dochodzić roszczenia w trybie
      upominawczym, czyli naweto 1 zł można podać do sądu . Natomiast odrębną sprawą
      jest to, że nie mają prawa jej nachodzić , straszyć i wyszydzać . Niech sprawę
      zgłosi na policję. Nie mają także prawa żądać od niej opłat za pół roku z góry.
      Po co dziadostwo wpuszcza do domu?
    • yappaa Re: pozew do sadu za zaleglosci 29.07.07, 09:02
      Mamy tu doczynienia z kilkoma aspektami. Punkt widzenia autorki wpisu znamy, a
      co ma do powiedzenia Zarząd WM, tego nie wiemy.

      W celu podniesienia dramaturgii o osiągnięcia konkretnej odpowiedzi autorzy
      wpisów używają słów „skrajnych”- "grozili, straszyli, naruszyli godność
      osobista ", itd

      Innym aspektem jest dostęp do urządzeń obsługujących- zliczających zużycie
      mediów. W pewnej ustawie jest zapisane, że właściciel powinien dobrowolnie
      zezwalać na dostęp do tych urządzeń w celu ich odczytu. Fortel tu opisany chyba
      nie był bezpodstawny.

      Aspekt kolejny ten Prezes . Kim on jest , jakie ma uprawnienia? Kogo
      reprezentuje? – z tego co się orientuję to członkowie zarządu są równi i mają
      te same obowiązki i prawa, a do podjęcia jakiejkolwiek decyzji potrzebne jest
      oświadczenie co najmniej dwóch jego członków a nie jakiegoś prezesa, który
      plecie co mu ślina na język przyniesie.

      Następnym aspektem jest zadłużenie tej osoby. Zarząd ma obowiązek windykować
      każdą zaległość. Autorka postu nic nie pisze, jakiej wielkości jest ta
      wspólnota, z czego można by wysnuć (w trybie szczególnym) czy nie odroczyć
      windykacji na okres nie dłuższy niż trzy lata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka