camilla_maggio
18.02.08, 23:16
nie wiem czy dobrze trafilam, ale juz nie wiem kogo prosic o pomoc. Jestem
mieszkanka tbs-u. Odkad sie wprowadzilismy z mezem mamy nieustanne klopoty. Na
poczatku nie moglismy odbrac mieszkania z powodu 2 str A4 poprawek, nastepnie
kilka poprawek mialo byc wykonanych niebawem...Do dnia dzisiejszego nie
zostalo nic zrobione. W trakcie mieszkania z kratki wywietrznika w kuchni
zaczely plynac struzki wody i ta woda spowodowala rozmikniecie sciany i po
kawalku mokra odpada. Byly juz dwa przeglady gwarancyjne i nic...Nie jestesmy
jedyni. Sasiadow spotkalo to samo, a nas olewaja i zbywaja. Na dodatek podloga
nasiaka i nasiaka. Jak mozemy wyegzekowac od TBS naprawy? Czy jesli oni to
naprawia maja rowniez obowiazek pomalowac nam sciany na kolor taki jak
pozostale? W zeszlym roku pomalowalismy kuchnie...I co z podloga.
Dziekuje