actim
03.04.08, 22:54
Bardzo proszę o radę jak zabrać się do takiego tematu:
Jest kamienica z podwórkiem częściowo należącym do wspólnoty (11
mieszkań)a częściowo do gminy. Gmina przez wiele lat odmawiała
sprzedaży pozostałej części działki (która nota bene jeszcze 50 lat
temu była jedną nieruchomością) Ostatnio Miasto łaskawie zmieniło
zdanie, działka została wymierzona i ma być przedmiotem przetargu.
Pytania:
1. czy mamy szanse na prawo pierwokupu?
2. czy wszpólnota musi podjąć decyzję o zakupie jednogłośnie?
3. czy koszty zakupu muszą być dzielone stosownie do udziałów? czy
może: jedno mieszkanie 1/11 ceny
4. czy chętni lokatorzy mogą kupić grunt na zasadzie zupełnie
oddzielnej od Wspólnoty umowy współwłasności?
Bardzo proszę o rady bo średnia wieku w naszej Wspólnocie oscyluje
wokół 90 i większość lokatorów na jakiekolwiek dyskusje ma jeden
argument: przed wojną było inaczej...