modeliste
16.07.08, 16:21
Witam,
Chciałabym zwrócić się z prośbą i poradę. W ubiegłym roku drastycznie wzrosły
koszty energii na klatce schodowej.(o prawie 100%). W kamienicy jest 12
mieszkań (z czego 5 lokali własnych reszta gminy). Światło jest na 3 piętrach
i przed wejściem. (światła pala się całą noc)Niedawno wkręciliśmy już dwie
żarówki enegrooszczędne, ale nawet po wyłączeniu wszystkich żarówek na klatce
widać że prąd dalej "ucieka". Wyłączenie korków i czekanie aż ktoś wyleci nie
przynosi efektów (bo nikt nie wylatuje ). Jeden z mieszkańców (właścicieli)
zauważył że z piwnicy pociągnięty jest kabel, na drugie piętro. Czyli mamy
podejrzanego :)
Proszę o poradę jak udowodnić i co zrobić żeby "złodziej" pokrył koszty jakie
ponieśliśmy przez niego. (mieszkanie gminy).
Dziękuję i pozdrawiam