Dodaj do ulubionych

Jak płacić za wodę?

05.09.08, 14:43
Przyszła do mnie sąsiadka i poprosiła o pieniądze za wodę. Gdy poprosiłem o nr
konta wspólnoty, lub fakturę powiedziała, że nie da i mam do niej płacić "na
gębę". Co mam zrobić ? Osoba ta do najuczciwszych nie należy?
Obserwuj wątek
    • pirs-wol Re: Jak płacić za wodę? 05.09.08, 14:46
      Nadmieniam, że żadnych książeczek opłat nie mamy, a ona stała się samozwańczym
      zbieraczem pieniędzy.
    • owner_wm Re: Jak płacić za wodę? 05.09.08, 15:10
      pirs-wol napisał:
      > Przyszła do mnie sąsiadka i poprosiła o pieniądze za wodę. Gdy
      > poprosiłem o nr konta wspólnoty, lub fakturę powiedziała, że nie da
      > i mam do niej płacić "na gębę". Co mam zrobić ? Osoba ta do
      > najuczciwszych nie należy?


      Podałeś tak mało informacji, że trudno coś doradzić.
      Czy stroną umowy o dostawę wody i odbiór ścieków jest wspólnota?
      Jeśli nie macie zarządu, to kto podpisał umowę w Waszym imieniu?
      Czy macie uchwalony plan gospodarczy wraz z wysokością zaliczek?
      Czy macie w mieszkaniach wodomierze, czy płacicie ryczałt?
      Czy jest regulamin (uchwała) rozliczania kosztów wody i ścieków?
      Ile jest lokali w budynku?

      Nikomu do ręki nie płać - chyba, że pokaże rachunek wystawiony na
      wspólnotę, poda sposób rozliczenia kosztów na poszczególnych
      właścicieli i da Ci pokwitowanie. Jak najszybciej ustalcie sposób
      sprawowania zarządu i załóżcie konto w banku.
      • babczyk Re: Jak płacić za wodę? 06.09.08, 18:29
        owner_wm napisał:

        > Nikomu do ręki nie płać - chyba, że pokaże rachunek wystawiony na
        > wspólnotę, poda sposób rozliczenia kosztów na poszczególnych
        > właścicieli i da Ci pokwitowanie. Jak najszybciej ustalcie sposób
        > sprawowania zarządu i załóżcie konto w banku.

        Dodam, że winien pirs-wol najpierw zorientować się, kto jest kim we
        wspólnocie i wtedy podjąć odpowiednie działania.

        To, że sąsiadka chce to dobrze, ale jako facet nie dawałbym jej
        kasy do ręki pod żadnym względem w sytuacji, gdy działa
        indywidualnie i bez odpowiednich pełnomocnictw.
    • xxxll Re: Jak płacić za wodę? 05.09.08, 15:48

      pirs-wol napisał:

      > Przyszła do mnie sąsiadka i poprosiła o pieniądze za wodę.

      Po pierwsze powiedz /napisz/ z jaką wspólnota mamy doczynienia.
      Małą do siedmu lokali, czy dużą powyżej 7 lokali.

      ----------------------------------------------------------------
      www.wrzuta.pl/audio/jy3wcdC1Ws/dzem_-_do_kolyski
      Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności - a daje więcej światła ...
      • pirs-wol Re: Jak płacić za wodę? 07.09.08, 06:58
        No to po kolei. O takim bagnie już pewnie dawno nie słyszeliście.
        1. Jesteśmy dużą wspólnotą (15 lokali)
        2. Odkąd się tu sprowadziłem nigdy nic nie było jasne:
        - pan x z polecenia innych właścicieli zbierał pieniądze za wodę (wg wskazań licznika lub jeśli ktoś go nie miał wg ryczałtu, 8 zł os.za śmieci, 3 zł od osoby za prąd na klatkach i 50 gr na kominiarza, 1zł za m2 na remontówkę. Pieniądze chował do szuflady i wypisywał kwit kp dowód wpłaty.

        Zanim się zorientowałem o co chodzi minęło 2 lata.

        W kwietniu tego roku powiedział , że się wyprowadza i rozwiązuje umowy z wodociągami, firmą wywożącą nieczystości i energetyką (licznik na klatce). Umowy były na niego. Gdy zapytałem co z pieniędzmi , które wpłacaliśmy na remontówkę powiedział, że ich nie ma bo pokrywał z nich różnicę wskazań licznika głównego z tym co zebrał od mieszkańców. Rozliczać przed nikim się nie będzie, bo nie musi i gów... mu zrobimy. Po tygodniu się wyprowadził, a po dwóch sprzedał mieszkanie.

        No i się zaczęło
        Firma zabierająca śmieci zabrała kontener i wszyscy zaczęli rzucać śmieci na ziemię. Ja podpisałem umowę z inną firmą i przywieźli mi mały kontener. Problem narastał proporcjonalnie do rosnącej góry śmieci. A le jakoś nikt się tym nie przejmował...w kamienicy mieszka tylko 2 właścicieli, reszta to lokatorzy "z miasta" innych właścicieli. Zacząłem dzwonić do innych właścicieli mówiąc jak wygląda sytuacja ale oni mieli to wszystko gdzieś. Zadzwoniłem na straż miejską, by coś zrobili w sprawie tej śmierdzącej hałdy śmieci.
        W efekcie zostaliśmy wezwani na przesłuchanie i poinformowani, że jęśli nic z tym nie zrobimy to będziemy dostawać mandaty.

        Doszło wreszcie do rozmowy wszystkich właścicieli (na ulicy przed budynkiem straży miejskiej) na moją prośbę, by oddać zarządzanie kamienicy profesjonalne j firmie jedna z wynajmujących swoje mieszkanie właścicielka x podniosła krzyk, że za to się płaci i ją to nie interesuje. Po tygodniu przyszła do mnie sąsiadka (lokatorka wspomnianej wcześniej pani ) i zażądała pieniędzy za wodę mówiąc, że pani x upoważniła ją do tego i ona zapisała na siebie liczniki....Ręce mi opadają, jaką mam gwarancję , że pieniądze trafią tam gdzie trzeba ...
        • xxxll Re: Jak płacić za wodę? 07.09.08, 08:24

          - Toż to tylko do prokuratora sie nadaje.

          Możesz skorzystać z takie zapisu UoWL

          Art. 26.
          1. Jeżeli zarząd nie został powołany lub pomimo powołania nie
          wypełnia swoich obowiązków albo narusza zasady prawidłowej
          gospodarki, każdy właściciel może żądać ustanowienia zarządcy
          przymusowego przez sąd, który określi zakres jego uprawnień oraz
          należne mu wynagrodzenie. Sąd odwoła zarządcę, gdy ustaną przyczyny
          jego powołania.

          2. Jeżeli w terminie dwóch lat od dnia wyodrębnienia własności
          pierwszego lokalu w nieruchomości, w której liczba lokali
          wyodrębnionych oraz niewyodrębnionych jest większa niż siedem,
          właściciele lokali nie dokonają wyboru zarządu ani nie powierzą
          zarządu nieruchomością wspólną w umowie zawartej w formie
          aktu notarialnego, to ustanowienia zarządcy przymusowego przez sąd
          może żądać także dotychczasowy zarządca nieruchomości, który
          sprawował zarząd nieruchomością w dniu, w którym wyodrębniono
          własność pierwszego lokalu, i kontynuował zarząd tą nieruchomością
          przez okres co najmniej dwóch lat.


          ----------------------------------------------------------------
          pl.youtube.com/watch?v=cdUi0Y5piAY
          Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności - a daje więcej światła ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka