malloppo
24.09.05, 08:42
Rozpoczyna się remont pierwszego obiektu Zajezdni św. Wawrzyńca
Renata Radłowska 23-09-2005 , ostatnia aktualizacja 23-09-2005 21:03
Recepcja, portiernia, punkt informacyjny o dziedzictwie przemysłowym w
Małopolsce - wszystko w prawie stuletnim budynku J, na terenie Zajezdni Św.
Wawrzyńca. Remont zabytkowej hali rozpoczyna się w poniedziałek. Pod koniec
roku rusza Krakowski Szlak Techniki.
czytaj dalej »
r e k l a m a
Do tej pory zabytkowe obiekty na terenie Zajezdni św. Wawrzyńca, w których
mieści się Muzeum Inżynierii Miejskiej, nie były kompleksowo remontowane.
Zabezpieczano je jedynie przed dalszą degradacją, np. łatano dziury w
dachach. Poważne prace remontowane i konserwatorskie rozpoczynają się w
najbliższy poniedziałek.
Zbyt cenny na eksperymenty
Dlaczego dopiero teraz? Bo zaledwie od kilku miesięcy gospodarzem terenu
zajezdni jest MIM - gmina przekazała go placówce w użytkowanie na 25 lat. To
oznacza, że Muzeum może już inwestować w obiekty, ponieważ oszczędza na
płaceniu gminie opłat administracyjnych (rocznie to 40 tys. zł).
Na początek remontowane będzie hala J, czyli stara dyspozytornia tramwajowa
(zbudowana w latach 1913-1914). Budynek jest niewielki, ale bardzo cenny.
- Przede wszystkim ma bardzo ciekawy kształt: to nie kwadrat, czy prostokąt,
ale wielobok - mówi Stanisław Pochwała, dyrektor MIM. - Zachowały się też
fragmenty muru pruskiego.
- Był pomysł, żeby zupełnie zburzyć halę J i odtworzyć ją na podstawie
istniejącej dokumentacji, ale uznaliśmy, że obiekt jest zbyt cenny, żeby
przeprowadzać taki eksperyment - dodaje Wojciech Ciepiela z biura miejskiego
konserwatora zabytków. - Hala J będzie wyremontowana. Przy okazji uda nam się
chyba uratować starą, prawie stuletnią boazerię ścienną.
Po remoncie hala J będzie pełnić kilka funkcji: recepcji, portierni, kasy
biletowej, sklepu z pamiątkami. Tam także znajdzie się punkt informacyjny na
temat dziedzictwa przemysłowego Krakowa i Małopolski. Remont ma kosztować 200
tys. zł, pieniądze dała gmina.
Jeżeli wniosek przejdzie
W tym roku to jedyny remontowany budynek na terenie Zajezdni. W kolejce
czekają jeszcze: hale E i F (do jednej z nich przeniesie się zabytkowy tabor,
na razie rozmieszczony w różnych częściach Krakowa). Dyrektor Pochwała
chciałby też odtworzyć spory fragment torowiska na ul. Św. Wawrzyńca i
wymienić nawierzchnię placu całej zajezdni. Te plany można byłoby zrealizować
szybciej, gdyby MIM udało się pozyskać pieniądze z Europejskiego Funduszu
Rozwoju Regionalnego. Wniosek "Kwartał św. Wawrzyńca" wciąż jest rozpatrywany
przez komitet sterujący przy małopolskim urzędzie marszałkowskim. W
listopadzie będzie wiadomo, czy wniosek przyjęto.
- Jaka jest na to szansa? Mam nadzieję, że spora. W ubiegłym roku wniosek
przepadł, więc postanowiliśmy go nieco zmodyfikować. Zmieniliśmy zakres prac,
co oznacza mniej pieniędzy na realizację.
Prace remontowe w hali J prawdopodobnie zbiegną się w czasie z otwarciem
Krakowskiego Szlaku Techniki. Od grudnia będzie można zwiedzać kilkanaście
zabytkowych obiektów, m.in.: elektrowni w Podgórzu, browaru przy ul. Lubicz,
elektrowni Teatru Słowackiego, gazowni i obiektów straży pożarnej przy ul.
Westerplatte. Na trasie znalazły się również stare krakowskie mosty i
wiadukty, także bulwary wiślane. To będzie pierwszy w Polsce miejski szlak
techniki.
Na razie muzeum przygotowuje komputerową bazę danych o wszystkich zabytkowych
obiektach przemysłowych Krakowa i Małopolski. Będzie ich aż trzysta.