mysty 29.07.06, 21:37 Ciągle się nam wykruszają sierpnióweczki. Jestem very ciekawa ile nas jeszcze pozostało na placu boju ???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mysty Re: melduję się ;P 29.07.06, 22:08 kurczę, lucii, mało nas :P (do dzielenia chleba) Odpowiedz Link Zgłoś
milka968 Re: Ile sierpniówek pozostało ?! 29.07.06, 22:44 Dołączam do Was:) Jeszcze prawie dwa tygodnie... Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
weteranka13 Re: Ile sierpniówek pozostało ?! 29.07.06, 22:52 Cześć! Ja również jeszcze czekam. I w wielu aspektach chciałabym dostać jeszcze te przynajmniej dwa tygodnie w węższym gronie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: Ile sierpniówek pozostało ?! 30.07.06, 11:10 Ja rowniez dolaczam. Mam termin na 23-go. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: Ile sierpniówek pozostało ?! 30.07.06, 13:15 Ja 16-go jestem umowiona z Kawulokowa na KTG. Mam nadzieje, ze wyjda juz jakies skurczyki i bede mogla zostac :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: Ile sierpniówek pozostało ?! 31.07.06, 10:23 Ciekawe czy ktores z nas spotkaja sie na porodowce ??? :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: Ile sierpniówek pozostało ?! 31.07.06, 10:44 Pewnikiem tak, dzisiaj ostatni dzień lipca, decydować się !!!! hihihhi Ja mam cc na 09.08, ale wszystko mi mówi, że to będzie wcześniej :) Odpowiedz Link Zgłoś
luciii masz w Eskulapie cc? 31.07.06, 10:45 o której? bo ja mam wizytę tego dnia :P może się na siebie natkniemy? Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: masz w Eskulapie cc? 31.07.06, 10:53 tak, w Eskulapie, na 7.30, uzgodnione z Mr. Witowski :. W środę idę na KTG i cosik mi się wydaje, że podejmą decyzję o wcześniejszym wypuszczeniu pana biedronkowego. On jest teraz boleśnie niespokojny, chyba mało miejsca mu zostało Odpowiedz Link Zgłoś
luciii oo to się nie spotkamy, nawet jak o czasie by było 31.07.06, 11:21 :( bo ja to dopiero po 16 będę no to życzę Ci bezstresowego rozpakowania :) jejku! jak Ci fajnie, że masz tak blisko, że jeszcze chwilka a będziesz tulić swoje bajbusiątko! :D ech, a gdzie mi tam do porodu <buuuu> choć dziś w nocy bardzo się wystraszyłam, że coś się zaczyna, bo potwornie mnie co jakiś czas pobolewał dół [promieniowało od kręgosłupa], ale preszło do rana, więc to chyba tylko takioe wstępne straszaki wiem czego się spodziewać przed porodem, bo już rodziłam, ale i tak się wystrachałam :P poprzednio na wizycie Gajewski czasu dla mnie nie miał, bo był poród i niestety nie miałam czasu wypytać o nic, co mnie męczyło - mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej, bo jak nie, to zmieniam czas wizyty, bo nie wytrzymam psychicznie będąc zawieszona w niewiedzy [wiem, że dzidizul siedzi pupką już u wyjścia, ale ani o szyjce nic nie wiem, ani co ze skurczami, ani co z bólami [podejrzewam, że rozchodzi mi się spojenie, bo ledwo mogę wytrzymać, szczególnie przy przewracaniu się z boku na bok] no że nie wspomnę o wizycie u Witowskiego, bo kurczę, jakby coś miało stać się z nienacka, to ja umrę ze stresu, czy zdążę lub czy wszystko pójdzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: oo to się nie spotkamy, nawet jak o czasie by 31.07.06, 12:49 lucii, żeby się tylko nie okazało, że Ty wcześniej urodzisz :P. Ja mam już mało komfortową sytuację -za dnia everything ok, ale w nocy spać nie mogę, nie wiem w ogóle po czym - piję tylko jedną kawę i to zrozpuszczalną ze śmietanką. Najgorsze jest jednak przerzucanie się z boku na bok. Rację miały osoby twierdzące, że na końcówce myślisz już tylko o zakończeniu tej mordęgi :P. No, a dzisiaj ostatni dzień w pracy, wracam dopiero w styczniu. Chyba, że zatęsknię, hihihhih :) Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: oo to się nie spotkamy, nawet jak o czasie by 01.08.06, 14:50 Dziewczyny, ja w nocy przezywam to samo :) Przewracam sie z boku na bok, spac nie moge, caly czas mysle tylko o porodzie i jak to bedzie jak juz sie zacznie :) Chyba kazda w koncowce przezywa cos takiego. Chcialabym urodzic wczesniej, ale wiem, ze nie da sie tego zrobic tak hop-siup. 16-go jade na KTG, moze beda jakies skurcze i rozwarcie, zeby mnie juz zostawili :) :) :) Powodzenia!! I szybkiego rozdwajania sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladydaisy jestem!!! :D 30.07.06, 12:40 no u mnie jeszcze zero oznak porodu, bo zostały niecałe 3 tygodnie, ale jak Kawulokowa wypisywała mi ostatnio L4 tak powiedziała, "no brzusio opadł, chyba jednak zobaczymy sie wczesniej niż tego 18-go..." wczesniej mogłabym rodzić, ale mam kategoryczny zakaz zabierania sie za rodzenie 13-go....dostałam go od siostry, której córcia obchodzic będzie 4 urodzinki, żeby sie daty urodzin potem nie dublowały, wtedy muszę trzymać i nie puszczać.... :D Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: Ile sierpniówek pozostało ?! 30.07.06, 20:14 jest nas 6, czy jeszcze ktoś chce dołączyć, hę ?! pozdrafiam fszystkie mamusie sierpniowe :P Odpowiedz Link Zgłoś
ladydaisy przyszła mamusia sierpniowa pozdrawia tysz....:D 30.07.06, 22:25 inne sie wyrwały juz w lipcu, więc ktoś musi bronic honoru sierpniówek...:D te co sie wyrwały wczesniej też pozdrawiam :D wy to macie jajnie, juz nie w dwupaku i wreszcie widzicie kto wam ładował po żebrach ostatnie pare miesiecy.... mi masła bokiem chce wyleźć...tak się pcha, że aż trudno opisać...ale dla pocieszenia dla tych politycznych, ciągnie na prawicę :D Odpowiedz Link Zgłoś
luciii bylebyśmy tylko nie dociągnęły do września :P 03.08.06, 21:58 to by dopiero było ;D Odpowiedz Link Zgłoś
ladydaisy nooooo......chyba bym umarła...ja już chcę .... 03.08.06, 22:09 pozbyć się tego brzuszka, powracającej jak bumerang zgagi giganta ...... i chcę małą już mieć koło siebie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
luciii ja już dziś myślałam, że to już i się wystrachałam 03.08.06, 22:20 potwornie - ledwo dojechałam do domu ale to chyba ta pogoda i przemęczenie po bezsennych nocach i wczorajszym stresie z meblami ;/ łyknęłam nospę i przeszło więc to nie skurcze Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: ja już dziś myślałam, że to już i się wystrac 03.08.06, 23:27 luciii, Ty się uspokój, pan biedronek ma być pierwszy ! Nie rodzić mi przed 9.08 !!! Zakaz ! Wyżeram ostatnie słodycze znalezione w domostwie. To jeszcze 5 dni na obżarstwo. A potem o wodzie i chlebie :( Kurcze, polecam Wam Twix ice cream - niesamowicie smaczna rzecz :P Odpowiedz Link Zgłoś
luciii hehehe :P 03.08.06, 23:33 jedz sobie, smacznego :) ja tam ostatnimi czasy jakoś na słodkie patrzeć nie mogę [normalnie mnie wzdryga] ;D a w szafce zakmuflowałam już kilka ślicznych słoiczków nutelli, a tu posucha pryszła na w/w cymes ;P hehe nawet starsza mysza nie chce się tknąć :P na pizzę mnie stale ciągnie [rozsmakowałam się w jednej takiej w Silverettcie w Szczyrku :P] i co chwilkę albo tam jadę na wyżerkę, albo wysyłam węża w roli kuriera ;DDDDD oscypka bym se zapieczonego z żurawinkami pożarła, ale niestety dziś nie dałam rady wysiąść z samochodu i kupić, tak się źle czułam :( może uproszę kogoś w rodzince, co by mi dopomógł w ślinotoku i zakupił przy okazji bycia tam :))) no i znów se smaka narobiłam i znów nie pójdę spać, bom głodna ;P hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: hehehe :P 03.08.06, 23:41 kilka słoiczków nutelli, powiadasz ?! No, my też mamy już kolekcję takich szklanek nutellowych... Dla Tymurka, of course :P Nadmienię tylko, że już pustych, hihhihihi Odpowiedz Link Zgłoś
luciii wylazuje ze mnie "korek" i spuchłam na dole 04.08.06, 01:46 okrutnie... i nogi w udach mi nawalają... i zaczęłam dychać jak zdziadziała lokomotywa... ale skurczów ni ma, więc różnie to może być :P acha! i urodziłam dziś wieczorkiem prześlicznego hemoroidka - chyba nazwę go Pankracy, bo jak nic mi go przypomina :DDD mam tylko nadzieję, że się bąbel kiedyś wchłonie albo zniknie jak na "Arabelli" ;P Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 jeszcze troszke :)))) 04.08.06, 10:49 Hej dziewczynki :) Lucii, tez bardzo lubie pizze z Silveretty - i ten jej rozmiarek :))) uuuuu :))) Co do hemoroidkow to mnie tez wyskoczyl dziad kilka tygodni temu, ale juz go prawie sie pozbylam dzieki masci Avenoc. Podobno przy porodzie moga naprawde ogromne sie pojawic :/ Pol nocy dzisiaj nie spalam, bo co chwile twardnial mi brzuch i ciagnal na dole. W sumie jeszcze moze tak z tydzien bym pochodzila, bo to dopiero 38 leci. Tak sobie mysle, ze woalalbym 16-go jak pojade na KTG, zeby mnie juz zostawili, a jak nie to jechac 25-go juz na wywolanie :), bo ja jestem z tych, ktore lubia miec wszystko zaplanowane, a za tego typu niespodziankami (czyt. nagle odejscie wod w srodku nocy:))) )nie przepadaja :) Trzymajcie sie i oczywiscie kciuki zaciskam za bezbolesne i szybkie porody :) Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: jeszcze troszke :)))) 04.08.06, 12:36 w ostatniej chwili zdaje sie dolaczam do sierpniowych mam z BB. Termin na 10. Wczorajsze ktg nie wykazalo skurczow. Zobaczymy co przyniesie kolejny tydzien. Twardniejacy brzuch, niemilosierne zgagi i problemy ze spaniem tez nie sa mi obce i za Was wszystkie trzymam kciuki! A tak nawiasem: czy ktoras z Was juz rodzila w Esculapie? Jakie wrazenia? Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: jeszcze troszke :)))) 04.08.06, 12:57 mpd3, witaj w gronie sierpniowych biedronków z Bielska :) Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: jeszcze troszke :)))) 04.08.06, 15:28 bede tu teraz zagladac pewnie - odnalazlam w tym sposob na to straszne zniecierpliwienie, ktore juz od jakiegos czasu mnie meczy w oczekiwaniu az mlode sie wykluje :)Znacie to pewnie z autopsji. Niechze TO bedzie JUZ! Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: witaj :)) 04.08.06, 15:33 tak mnie wzielo dzis na przegladanie forum i wciagnelo na maksa! milo Was poczytac. Bede rodzic w Esculapie, ale chyba cos slabo przeprowadzilam wywiad :) Czy jak cos sie zacznie to mam dzwonic na komore do dr Witowskiego? Co z goleniem, lewatywa? Robicie te rzeczy w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: witaj :)) 04.08.06, 16:01 mpd3, pewnie jestes juz po wizycie u Witowskiego, tak? wiec na pewno dal ci wizytowke z numerem jego kom. - w momencie jakby zaczelo sie cos dziac to mozesz do niego dzwonic o kazdej porze dnia i nocy i wtedy jedziesz do kliniki. Ogolic sie masz sama w domu - tak mi powiedzial. O lewatywie nic nie wspominal, ale czytalam tutaj gdzies na forum, ze oni nie robia jej standardowo. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: witaj :)) 04.08.06, 16:20 Dzieki za info! Tak, nr kom. mam. Z tym goleniem, to rozumiem, ze miejsce naciecia, tak? Co do lewatywy rozne opinie slyszalam, ale chyba lepiej ja zrobic niz doczekac sie jakiejs niemilej niespodzianki w trakcie porodu... Ciekawe... Cala ciaze wszystko wydawalo mi sie oczywiste. A teraz, gdy termin za pare dni, nasuwa sie cala masa pytan. Dziewczyny, to forum jest zbawienne! Czuje ze przez kilka najblizszych dni beda w domu wojny o to, kto ma zasiasc przed komputerem :) Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: witaj :)) 04.08.06, 16:46 jeśli masz naturalny to raczej wstrzymaj się z robieniem sobie lewatywy w domu bo możesz nie zdążyć do kliniki. Podobno są jakieś tablety - najwyżej zażyjesz w Eskulapie Ale to wszystko 'podobno' bo zasłyszane - ja w tym temacie doświadczeń nie mam :P Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: witaj :)) 04.08.06, 16:50 Sama sie zastanawiam co z ta lewatywa ??? Bo glupio tak narobic im na lozko ;)))) A golic sie cala, na 'lyso' czy tylko tam gdzie nacinaja ??? Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: witaj :)) 04.08.06, 16:56 sandra 1982 - nie wiem, ja mam cc wiec mi wystarczy mały kawałek pod brzuszkiem, hihihhi. A o tej lewatywie to czytałam na jakimś forum, ale może lepiej zadzwonić tam i zapytać ???? chyba kobieta na recepcji zna odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: witaj :)) 04.08.06, 17:10 Jak pojade 16-go (o ile dotrwam, hehe) na KTG to sie dowiem od Kawulokowej co z ta lewatywka :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: witaj :)) 04.08.06, 17:12 A w ogole to sie cholera jasna zastanawiam czy porod sn czy jednak moze cc...:/ Czy wole miec brzuch pociety czy pipke ??? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ladydaisy ......oto jest pytanie....? :-) 04.08.06, 17:23 zadaje je sobie chyba każda z nas.... Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: witaj :)) 04.08.06, 17:56 'A w ogole to sie cholera jasna zastanawiam czy porod sn czy jednak moze cc' - hmmm, jeśli możecie mieć cc to nad czym tu się zastanawiać ?! :P Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: a ja chcę sn, a boję się, że będę mieć cc ;/ 04.08.06, 18:06 luciii, cokolwiek będziesz miała pn czy cc -życzę Ci, żeby obyło się bez traumy i złych doświadczeń. A najważniejsze, żeby dzidziorek był zdrowy :) Dziś jest ostatni piątek mojej całkowitej, niczym nie zmąconej wolności :P Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: a ja chcę sn, a boję się, że będę mieć cc ;/ 04.08.06, 18:15 luciii, na pewno wszystko bedzie dobrze! Chcialam cc, ale moj T. namowil mnie na porod naturalny, ze przeciez wiekszosc tak rodzi, ze po co robic sobie blizne na brzuchu itd., wiec sie zdecydowalam na sn, ale teraz - im blizej porodu - zaczynam sie zastanawiac wlasnie nad cc. Na pewno bede miec ZZO, no i podpisalam u Witowskiego,ze moga mnie ciac jak tylko akcja porodowa by sie przeciagala albo cokolwiek zaczynaloby isc nie tak jak powinno... Odpowiedz Link Zgłoś
luciii Sandruś - u mnie problemem jest ułożenie bąbla 04.08.06, 18:24 usadził się już jak do porodu, tyle, że pupką :( trwa tak od /bodajże/ 2-3 miesięcy i nie ma zamiaru zmienić pozycji na ostatniej błyskawicznej kontroli nie było czasu na dokładne wywiedzenie się co i jak /był poród na górze/ i wiem tylko tyle, że mam się straaaasznie oszczędzać, bo jest już baaardzo nisko i to czuć :( ale ja córcię duża urodziłam /prawie 4 kg/ i jest obawa, że synuś też będzie taki, a w tym przypadku sn nie wchodzi w rachubę a ja boję się nie już bycia tam, bo to jest już najmniejszy problem, trodno, potną cc - przeżyję, choć chcieliśmy rodzinny jak z pierwszą myszą ważne jest dzieciątko ale w związku z taka sytuacją boję się, że mogę zacząć rodzić i wypychać maluszka pupką na świat i zanim dojadę do E. będzie za późno na kombinowanie, albo cc będzie na chybcika /z zaskoczenia/ ogólnie staram się być spokojna - już paniki nie sieję to, co napisałam to są i owszem , moje obawy, ale wiem, że histeria nic dobrego nie niesie, staram się to jakoś niwelować by poszło bez komplikacji jednak ziarno niepokoju jest zasiane i póki nie urodzę, póty będę nad tym myśleć i analizować temat Odpowiedz Link Zgłoś
luciii dzięki, no i wzajemnie :) byś zdrowego szkutka 04.08.06, 18:16 miała :)) hihi już niedługo wyprzytulasz i wycałujesz :D i gdy Ty będziesz Twoje maleństwo ściskać na górze, ja będę się dowiadywać na dole, co z moim samczykiem :P co sobie maupic nie myśli i czemu świat zewnętrzny ma w dupce ;D może w końcu gin coś ustali, bo chyba najgorsze jest to czekanie na sposób porodu... brzuch mi dziś zwisa już nad kolanami /nie umiem po ludzku siedzieć - taka pokraka ze mnie - więc leżę i piszę/, a kombinator próbuje mnie jeszcze podobijać kopaniem ;DD zrobiłam dziś ostatnie pranie /pościeli ochraniacze/, jutro poprasuję i finito! :)) ja bym tylko chciała uzbierać siły, by w niedzielę wieczorem jechać na TKB do Szczyrku, bo moja Mysza występuje, a potem, to niech się dzieje co chce :D Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: dzięki, no i wzajemnie :) byś zdrowego szkutk 04.08.06, 18:18 Tez sie wybieram na TKB jutro albo w niedziele, ale jak sie bede czuc tak jak teraz czyli wypruta z sil i z twardniejacym brzuchem to sobie chyba daruje... Odpowiedz Link Zgłoś
luciii ja sobie w tym roku TKB odpuściłam, nawet na 04.08.06, 18:28 próbę jutro rano z córką pojedzie babcia, ale na występie być muszę i chcę :) nie darowałabym sobie opuszczenia takiego ważnego wydarzenia /ale zdaję sobie sprawę z obecnej mojej sytuacji/ więc jeśli zajdzie konieczność pozostania w domu to trudno - jakoś to Myszy wynagrodzę Odpowiedz Link Zgłoś
ladydaisy cześć, no jeszcze troche a byś się spóźniła.... 04.08.06, 17:08 i już dołączyła do nas ciężarówek jako sierpmiowa mama. Czytałam że zastanawiasz się jak to jest w Eskulapie z goleniem i lewatywą, pytałam Witowskiego bo sama byłam na rozmowie z nim 28.lipca i ogolić trzeba się samemu w domu przed przyjazdem, a lewatyw nie robią i już....mam nadzieję że podczas mojego porodu, o ile bedzie SN nie bedę miała jakiejś przykrej niespodzianki :- ( Jak masz termin na 10-go to moze się gdzieś tam żobaczymy, bo 11-go mam KTG i zobaczymy co dalej, do domku dojrzewać, czy już mnie tam zostawią... :-) Niby termin na 18-go ale kto to wie??? Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: cześć, no jeszcze troche a byś się spóźniła.. 04.08.06, 17:59 szczerze mowiac nie mialabym nic przeciwko temu zeby zamienic juz role ciezarowki na role mamy. Z tego co czytam, wszystkie tego doswiadczacie. Szanse ze sie spotkamy rzeczywiscie sa. Wczorajsze moje ktg nic nie wykazalo. Nastepne 10 sierpnia, czyli w dniu teoretycznego terminu porodu - obym nie dotrwala! Golic samemu - OK. Ale co dokladnie golic? tylko miejsce naciecia? To chyba wystarczy, prawda? Milo dzis bylo pooddychac swiezszym i chlodniejszym powietrzem, co? Wszystkim wytrwalosci zycze w oczekiwaniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladydaisy Re: cześć, no jeszcze troche a byś się spóźniła.. 04.08.06, 20:51 co do "rejonu" golenia sama mam problem bo głupio mi było juz zapytać.... Naciecia przecież sa różne, inne jak jest cc a inne jak poród siłami natury, no nie? Jak to usłyszałam, że mam wygolić krocze, to tak sobie tylko pomyślałam.."ło matko, jak ja tam dosiegnę przez ten brzuchol, zeby wygolić się tak, żeby ubawu potem nie mieli..."..... Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: ja się będę lusterkiem wspierać ;P 04.08.06, 21:05 Ale to golicie sie na "łysolki" ? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ladydaisy Re: acha 04.08.06, 21:25 ale się nawyginamy przy tym dziewczyny, a nasapiemy.....mam tylko dylemat, czy golic juz teraz a potem podgalać (jakby mnie nagle zebrało to kiedy ja zdąże to zrobić??) czy czekać aż coś zacznie się dziać???? a patent z lusterkiem wykorzystam, inaczej nie dałabym rady.... :-) świata poza moim brzuchem nie widzę :-) (bo taki duży...) Odpowiedz Link Zgłoś
luciii no ja tylko tak się szykuję jak idę do gina 04.08.06, 21:35 nie wyobrażam sobie iść na kontrolę zachwaszczona, skoro zawsze dbałam o podgolenie, to i teraz się muszę męczyć :P a lusterko przetestowałam już przy pierwszej ciąży ;) węża nie mam co prosić, bo by z przejęcia mnie pociął ;DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
weteranka13 Przygotowania 04.08.06, 22:40 Hej! Teraz czasem zastanawiam się, czy w ogóle wspominać o moich doświadczeniach z E, po doświadczeniach "lipcówek", które są niestety tak odmienne od moich. Niemniej jednak... Za pierwszym razem przeszłam w E. zupełnie klasyczne przygotowanie do porodu (z dr Kawulok). Wygolono mi tylko "pole do nacięcia", więc myślę, że tyle wystarczy. Tym bardziej, że na przestrzeni czterech lat, w dwóch szkołach rodzenia usłyszałam, że taka praktyka stosowana jest powszechnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
luciii wiecie co... oglądałam sobie po raz kolejny 05.08.06, 07:39 fotki bąblasków w galerii sierpniówek i dojrzałam tam nową fotkę, gdzie na pierwszym planie są stópki... poryczałam się bosiu, jakie to zdjęcie jest rozwalające! :) i tak sobie tu ślimtam i doczekać się nie mogę, aż i mi dane będzie wycmokać takie szłapki ;) ech... od wczoraj wieczora cisza u mnie ze skurczami i innymi takimi i tak sobie myślę, że może mały mnie oleje i będzie mi tam siedział i siedział i robił mnie w konia :P Odpowiedz Link Zgłoś
ciri_77 ot, zajrzyj do poczty :)) 05.08.06, 10:40 Lucii, trzymam kciukasy za szczesliwe rozwiazanie i zeby szkutek sie pospieszył Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 tez trzymam kciuki! 05.08.06, 11:04 wszystkim sierpniowym mamom zycze zeby ich dzidzie nie marudzily i nie zasiedzialy sie za dlugo w brzuszku. Po kolejnej nocy ze snem przerywanym poteznymi uderzeniami maciupka glowka w pecherz moczowy, z nieudolnymi probami przewracania sie z boku na bok i lagodzenia palacej ogniem zgagi nic innego nie pozostaje mi zyczyc nam wszystkim:) Jak powiedzialam mezowi, ze powierze mu misje golenia, od razu skapitulowal! Moj mezczyzna poddal sie bez walki! Ja chyba snie! Zostaje mi lusterko i lazienkowe wygibasy :) Odpowiedz Link Zgłoś
luciii Mpd3 :) ja to się zastanawiam od wczoraj, czy 05.08.06, 11:19 czasem nie użyć peryskopu, bo zaczynam mieć problem w takim ustawieniem lusterka, by coś konkretnie dojrzeć :P hehe Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: Mpd3 :) ja to się zastanawiam od wczoraj, czy 05.08.06, 12:08 no, a jeszcze w takiej ciemnej lazience jak moja... tez niewiele widze. No i wciaz nie wiem kiedy to zrobic... Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 Re: Mpd3 :) ja to się zastanawiam od wczoraj, czy 05.08.06, 12:14 Lusterko to dobry wynalazek w naszym stanie ;) ale potrzebne jest jeszcze dobre oswietlenie, hehe. Ja gole sie pol na pol - tzn. troche na 'macki', troche z wykorzystaniem lusterka :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1982 czop 05.08.06, 20:15 Dziewczyny, jezeli odszedl mi dzisiaj kawalek czopu (ale nie podbarwionego krwia, tylko takiego zolto-przezroczystego) to ile zostalo mi mniej wiecej do porodu??? Doswiadczone mamusie - czekam na odpowiedz! Odpowiedz Link Zgłoś
luciii Ciri_77 :)******* 05.08.06, 11:17 powiedział, że nie wyjdzie, póki się nie zdecyduje, która słodsza ;P ;D Odpowiedz Link Zgłoś