Dodaj do ulubionych

Czeka nas wojna secesyjna ?

15.12.03, 20:19
Jest to po raz pierwszy tak jasno napisane, że chodzi o secesję Śląska,
a nie o autonomię.
Wypowiedź zamieścił polskojęzyczny "Newsweek", własność prawicowego Axel
Springer Verlag.

To, co powiedział Kutz, może szokować :
"Proszę się nie dziwić, jeśli po doświadczeniach Drugiej i Trzeciej RP
rdzenni Ślązacy w ewentualnym referendum podziękują za czwartą."

newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8573
Znając plany Slezana przymusowego wcielania wbrew woli mieszkańców do ich
Gross-Schlesien
Bielska, Cieszyna, Opola
oraz fakt, że na samym Gornym Śląsku większość stanowią nierdzenni gorole,
to ktoś funduje nam Jugosławię-BIS
i fakt, że większość mieszkań

Obserwuj wątek
    • albrecht1 I co dalej? 15.12.03, 20:37
      Tomek i co z tymi mieszkaniami? Slezan przejmie TBS-y, czy zostanie prezesem
      Beskidzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej po przewrocie pałacowym.
      • tomek9991 Re: I co dalej? 15.12.03, 22:36
        Slezan ma chyba większe plany, może premier ?
        Bo fotel prezydenta chyba chce Casimir von Szopienice ?
    • gorol7 Jaka wojna secesyjna ,co Ty gadasz 16.12.03, 01:05
      Jezeli juz to bedzie to szybka i brutalna pacyfikacja przeprowadzona przez
      odzialy paramilitarne zlozone z miejscowych Goroli ,ktorzy zaprowadza porzadek
      i pokaza tym szmaciarzom gdzie ich miejsce.Niemcy nie odwaza sie
      interweniowac,oni tylko podburzaja Hanysow,zeby zdestabilizowac sytuacje w
      Polsce,a tak naprawde maja ich gdzies.Prawdopodobnie udziela slaskim gebelsom
      jedynie moralnego wsparcia i ogranicza sie do przyjmowania uchodzcow.Widze to
      tak Hanysy oglaszaja secesje ,nasze odpowiednio przeszkolone odzialy
      rozpoczynaja czystki w stylu jugoslowianskim sadze ,ze kilka pacyfikacji w
      stylu tej ze Srebrenicy wystarczy, jak nie to zawsze mozna przeprowadzic
      dlugotrwala operacje odszczurzania w stylu czeczenskim,ale takie rozwiazanie
      bedzie bardziej kosztowana i czasochlonna no i bedzie wymagalo udzialu
      regularnych odzialow wojska polskiego.Jestem dobrej mysli Hanysow jest zbyt
      malo i sa mocni jedynie w gebie,a tak w ogole tak kazdy narod ,co pokolenie
      potrzebuje wojny ,zeby mlodzi ludzie mieli sie gdzie wyzyc potakim konflikcie
      zawsze spada przestepczosc ,bo nikt nie ma ochoty na bieganie z bejsbolem po
      swojej dzielnicy.


      Niech zyje Gorolski Slask wolny od hanyskiej zarazy!
      • tomek9991 Re: Jaka wojna secesyjna ,co Ty gadasz 16.12.03, 07:19
        Teraz udajesz Arnold7 gorola,żeby straszyć ludzi ?
    • gorol7 Re: Czeka nas wojna secesyjna ? 16.12.03, 07:41
      Zapomnialem dodac ,ze powinnismy zaczac zbierac nazwiska i adresy niewygodnych
      dla nas folksdojczy.Nasi ludzie powinni tez wstepowac do organizacji
      separatystycznych ,zeby miec rozeznanie kto jest kim.Potencjalnych przywodcow
      emigracji gebelsowskiej dzialajcych w Niemczech tez nalezy inwigilowac i w
      razie problemow odpowiednie sluzby powinny ich unieszkodliwic.Jezeli w regionie
      zacznie robic sie goraco to nalezy na podstawie wczesniej przygotowanych list w
      cioagu kilku godzin wylapac wszyskich buntownikow i natychmiast zlikwidowac w
      ten sposob hanyski wrog zaraz na poczatku straci swoich ewentualnych
      przywodcow i nie bedzie mial kto tymi baranami dowodzic.
      • Gość: Rea Re: Czeka nas wojna secesyjna ? IP: *.ids.bielsko.pl 16.12.03, 10:11
        Gorol7 - ty jestes prymitywny cham.
        Nic dodać nic ując.
        • aldon Re: Gorol7 to Arnold7 16.12.03, 10:25
          Gość portalu: Rea napisał(a):

          > Gorol7 - ty jestes prymitywny cham.
          > Nic dodać nic ując.
          Myślę, ze jednak warto dodać, ze Gorol7 to nie kto inny jak Arnold7 schloonzok
          z forum Katowice
          • slezan Re: Gorol7 to Arnold7 16.12.03, 14:26
            A może usiłujesz odwrócić uwagę od siebie?
            • teschiner Slezanie 16.12.03, 17:04
              jak on musie cie bardzo nie lubiec
              od Kutza natychmiastowy przeskok do twojej osoby.
              hm, hmmm, hmm
              bardzo zdziwiony
              i pozdrawiajacy
              T.
              • wikin Re: Slezanie 17.12.03, 10:22
                teschiner napisał:

                > jak on musie cie bardzo nie lubiec
                > od Kutza natychmiastowy przeskok do twojej osoby.
                > hm, hmmm, hmm
                > bardzo zdziwiony
                > i pozdrawiajacy
                > T.

                w BB prawie nikt nie lubi i Kutza i Slezana, bo obaj dążą do podzielenia
                naszego miast w imię swego chorego zapatrzenia na historię i odtwarzania
                czegoś czego już nie ma - śląskości zachodniej części miasta BB
                widzę że slezan ściągnął posiłki, bo sobie już sam nie radził
                • slezan Re: Slezanie 17.12.03, 16:18
                  Widzę, ze lubisz sobie schlebiać:-) To w sumie zdrowe, w pewnych rozsądnych
                  granicach. Ty mi wydajesz się równie chorobliwie zapatrzony w historię - tyle,
                  że chodzi tu o krótkie dzieje tworu zwanego Podbeskidziem. I chyba wolę tę moją
                  chorobę. U progu XXI w. lepiej brzmi, kiedy umiera się na AIDS, niż kiedy
                  umiera się na syfilis:-) Choć efekt ten sam.
                  • wikin Re: Slezanie 17.12.03, 20:14
                    slezan napisał:

                    > Widzę, ze lubisz sobie schlebiać:-) To w sumie zdrowe, w pewnych rozsądnych
                    > granicach. Ty mi wydajesz się równie chorobliwie zapatrzony w historię -
                    tyle,
                    > że chodzi tu o krótkie dzieje tworu zwanego Podbeskidziem. I chyba wolę tę
                    moją
                    >
                    > chorobę. U progu XXI w. lepiej brzmi, kiedy umiera się na AIDS, niż kiedy
                    > umiera się na syfilis:-) Choć efekt ten sam.

                    tyle że ty tej swojej historii nie pamiętasz, a ja moją dobrze znam autopsji,
                    twoja historia dawno odeszła w niepamięć, moja wciąż silnie oddziaływuje na
                    teraźniejszość i podbeskidzie trwa do dziś, więc to chyba jednak
                    teraźniejszość ??
                    dziś nawet ty i twoja wizja nie ma większego poparcia na śląsku, a już
                    rościcie sobie prawa do podbeskidzia, niewiele się różnicie od zachłannych
                    polityków szczebkla wojewódzkiego
                    poza tym ja nie patrzę jednokierunkowo i nie twierdzę, że BB nie może należeć
                    do woj.śląskiego, ale województwa (pod jednakze warunkiem ograniczenia władzy
                    wojewódzkiej, np. poprzez przeniesienie stolicy do Opola i/lub wzmocnienie
                    powiatów) a nie do twojego śląska, który jest już historią, którego nie
                    odtworzysz, tak jak nie odtworzysz dziś serbskiego kosowa, choć to historyczna
                    ziemia serbów
                    • slezan Re: Slezanie 17.12.03, 20:28
                      Śłąska już nie ma? To ciekawa teza. Ten Śląsk okazuje się trwalszy od
                      przejściowych tworów adminsitracyjnych. Co do zmiany charakteru województwa,
                      zgoa. Tak się składa, że o tym mówi RAŚ. Nawet o przeniesieniu stolicy do
                      Opola, choć to raczej akt symboliczny. Ale obecnie o ustroju województwa
                      decydują władze centralne. Autonomia daje możliwość rozwiązywania tych kwestii
                      na poziomie regionalnym.
                      • tomek9991 Niech żyje Gross-Schlesien ! 17.12.03, 20:56
                        To są Slezan twoje

                        U R O J E N I A
                        • slezan Re: Niech żyje Gross-Schlesien ! 17.12.03, 21:50
                          Tomaszku, juz wiemy, że nie jesteś w stanie podjąc żadnej merytorycznej
                          dyskusji. Żeby zwrócić na siebie uwagę zanegujesz nawet fakt, że pewne
                          kompetencje należa w Polsce do władz centralnych, a w państwach silnie
                          zdcentralizowanych do regionów. Takie happeningi nie są już w Twoim wydaniu
                          niczym oryginalnym.
                      • wikin Re: Slezanie 17.12.03, 21:27
                        slezan napisał:

                        > Śłąska już nie ma? To ciekawa teza. Ten Śląsk okazuje się trwalszy od
                        > przejściowych tworów adminsitracyjnych.

                        nie traktuj wszystkich swoją miarą,
                        ja się wypowiadam tylko nt. swojego miasta i myślałem że tylko o nim
                        rozmawiamy, ewentulanie o śląsku cieszyńskim
                        • slezan Re: Slezanie 17.12.03, 21:56
                          To, że w Bielsku mało jest Ślązaków nie oznacza że nie ma tam Śląska. Z tym
                          miejscem związane są jeszcze pewne tradycje, które nie popadły w zapomnienie z
                          dnia na dzień.
                          • wikin Re: Slezanie 18.12.03, 08:48
                            slezan napisał:

                            > To, że w Bielsku mało jest Ślązaków nie oznacza że nie ma tam Śląska. Z tym
                            > miejscem związane są jeszcze pewne tradycje, które nie popadły w zapomnienie
                            z
                            > dnia na dzień.

                            cóż, jakoś nie potrafisz wskazać tych tradycji, zwłaszcza tych wspólnych dla
                            śląska pruskiego i cieszyńskiego, już nie mówiąc o mieście bielsku, które
                            nawet przed wojną też znacząco wyróżniało się od otaczających je terenów
                            śląska cieszyńskiego
                            więc gdzie te tradycje i jakaś wspolność poza nazwą ??
                            poza tym mieszczaństwo nie przywiązywało takiej wagi do tradycji lokalnej,
                            raczej można mówić o oddziaływaniu "kultur" ogólnych, niegdyś silny wpływ
                            wiednia na miasto, dziś kultura mc
                            jakoś nie widzę tych śląskich akcentów w mieście, poza kilkoma nazwami,
                            również popadającymi w zapomnienie
                            • slezan Re: Slezanie 18.12.03, 09:13
                              To przyjrzyj się choćby arcitekturze i zastanów się nad historią tych obiektów.
                              Tradycja to nie tylko zwyczaje ludowe.
                              • wikin Re: Slezanie 18.12.03, 09:23
                                slezan napisał:

                                > To przyjrzyj się choćby arcitekturze i zastanów się nad historią tych
                                obiektów.
                                >
                                > Tradycja to nie tylko zwyczaje ludowe.

                                rozumiem, że secesja to taki lokalny śląsk styl
                                • slezan Re: Slezanie 18.12.03, 09:50
                                  Budynki budowały firmy, zamawiali je ludzie itd. Znowu spłycasz, co oczywiście
                                  jest wygodne, ale do niczego nie prowadzi.
                                  • wikin Re: Tomku, drobna sugestia 18.12.03, 14:14
                                    slezan napisał:

                                    > wikin napisał:
                                    >
                                    > > slezan napisał:
                                    > >
                                    > > > Dowodziłem, że można podzielić. A czy należy? Z mojego punktu widzeni
                                    > a tak
                                    > > .
                                    > > I
                                    > > > uważam, ze można to zrobic tak, by nie spełniła się ani jedna z twoic
                                    > h oba
                                    > > w.
                                    > >
                                    > > dowodziłeś, to dobry tryb, ponieważ nie dowiodłeś, nie podałeś żadnego
                                    > > przykładu, który przypominałby dzisiejsze BB, i nie znalazłeś żadnego
                                    > > przykładu z Europy, poza Cieszynem i Zgorzelcem (właściwie to ja je
                                    > > znalazłem). O Zgorzelcu się nie wypowiadam, ale to że Cieszyn zdecydowanie
                                    >
                                    > > wyhamował rozwój po 1918 r. to chyba dla każdego oczywiste, więc dzięki
                                    > bardzo
                                    > > za twoje pomysły, no chyba że na tym wam właśnie zależy
                                    >
                                    >
                                    > Podałem szereg przykładów amerykańskich.

                                    jeszcze raz powtarzam, w żadnym z twoich przykładów miasta nie były zrośnięte
                                    do siebie poprzez centrum

                                    > No i przykład samych Bielska i Białej

                                    to było ponad 100 lat temu i od wtedy pojawiają się dążenia do połączenia
                                    miast, więc miało to chyba jakiś podtekst

                                    > sprzed połączenia. Cieszyn został podzielony granicą państwową - przypomnę
                                    > koledze ten drobny szczegół - która w dodatku była granica celną.

                                    więc poczekajmy do 2014, likwidacja granicy celnej i wprowadzenie wkrótce
                                    wspólnej waluty przywróci dwaną potęgę cieszyna

                                    > Inne przykłdy z Europy podałem, a że dla Ciebie problemem jest wielkość
                                    rzeki,
                                    > to inna sprawa.

                                    nie wielkość rzeki, tylko to że każde z tych miast ma odrębne centrum

                                    > > Przypominam ci też że pomysły połączenia BB pojawiały się na 100 lat przed
                                    >
                                    > tym
                                    > > wydarzeniem, więc chyba nie był to wymysł tylko nastawionych antyśląsko
                                    > polaków
                                    >
                                    > Oba miasta należąc do różnych prowincji funkcjonowały pod wieloma względami
                                    > jako jeden organizm, więc to raczej punkt dla mnie.

                                    i dlatego dążono do jeszcze większej formalizacji tych więzi, żaden punkt

                                    > > Na
                                    > > >
                                    > > > ile to prawdopodobne? Uważam, że prawdopodobienstwo jest nikłe, bo ko
                                    > niecz
                                    > > na
                                    > > > byłaby zbyt głęboka reforma państwa.
                                    > > > Biedne autonomie? Wszystkie landy Niemiec są bogate. A regiony Hiszpa
                                    > nii?
                                    > >
                                    > > Niemcy to państwo federalne, więc następstwem tego jest że każdy land ma
                                    > > mniejszą lub większą autonomię, poniekąd największą chyba wcale niebiedna
                                    > > Bawaria
                                    >
                                    > Bawaria była kiedyś jednym z najbiedniejszych landów - też miała wtedy
                                    > autonomię. A w sumie to autonomia wszystkich landów jest taka sama.

                                    a kiedy to było ?? bawaria ma szerszą autonomię, choć to kwestie stricte
                                    formalne

                                    > > W hiszpanii szeroką autonomię ma też wcale niebiedny kraj basków, w którym
                                    >
                                    > > paru oszołomów, wbrew woli ogołu, chce oderwać kraj od Hiszpanii, sięgając
                                    > po
                                    > > zamachy terorystyczne, czy też sięgniecie po takie środki, gdy nie
                                    > przekonacie
                                    > > do swej wizji mieszkańców BB czy Cieszyna ??
                                    >
                                    > Mało wiesz o kraju Basków. Poparcie dla secesji jest wcale niemałe, tyle że
                                    > większość zwolenników tego rozwiązania nie popiera metod ETA. Ale to poza
                                    > gównym wątkiem.

                                    poparcie to jest bardzo zmienne

                                    > W chwili odzyskania autonomii Kraj Basków był regionem o porównywalnej
                                    pozycji

                                    jeżeli wówczas kraj basków zamieszkiwało ok. 4 mln ludzi, 10% hiszpani, miał
                                    przemysł, który bez dotacji centralnych by padł to pewnie masz rację

                                    > do Górnego Śląska. G. Śl. jest wciąż jednym z najbogatszych i najlepiej
                                    > rozwiniętym regionem Polski, tyle, że z największymi problemami, co oznacza,
                                    że
                                    >
                                    > bez radykalnych działań zostanie z czasem w tyle. Kraj Basków skorzystał z
                                    > szans jkie dała mu szeroka autonomia.

                                    cała polska zna już dobrze wasze radykalne działania, kolejny protest by
                                    wymusić kolejne dotacje,
                                    ponoć to region ogromnych możliwość, więc czemu tylko niewielu górnikom udało
                                    się zrobić coś sensownego za otrzymane od państwa pieniądze ??
                                    co niby takiego radykalnego zrobisz ?? zmienisz mentalność ludzi ??
                                    • slezan Re: Tomku, drobna sugestia 18.12.03, 20:08
                                      Po pierwsze dążenie do instytucjonalnego połączenia pogranicznych miast Śląska
                                      i Małopolski silnie zaznaczyło się dopiero po zasiedleniu Bielska przez ludność
                                      z Galicji. Wcześniej mieszkańcy Bielska patrzyli na Białą wyraźnie z góry,
                                      podkreślając swoją odrębność od sąsiadów. Nie przeszkadzało im to w budowie
                                      wspólnego dworca, który od początku był dworcem Bielsko-Biała. Wniosek? W
                                      normalnych warunkach "formalizacja" związków nie jest potrzebna, bo wszystko
                                      można realizowac bez niej. Wydaje mi się, że myślisz typowo biurokratycznymi
                                      kategoriami.
                                      Co do protestów - kolej jest tylko na Górnym Śląsku? Służba zdrowia jest tylko
                                      u nas? A rolnicy? A taksówkarze? Brednie wypisujesz, boś chyba chory z
                                      nienawiści. A kto Ci powiedział, że niewielu górnikom się powiodło? Odeszło ich
                                      z branży prawie 300 tysięcy.
                                      • wikin Re: Tomku, drobna sugestia 19.12.03, 09:33
                                        slezan napisał:

                                        > Po pierwsze dążenie do instytucjonalnego połączenia pogranicznych miast
                                        Śląska
                                        > i Małopolski silnie zaznaczyło się dopiero po zasiedleniu Bielska przez
                                        ludność
                                        >
                                        > z Galicji. Wcześniej mieszkańcy Bielska patrzyli na Białą wyraźnie z góry,
                                        > podkreślając swoją odrębność od sąsiadów. Nie przeszkadzało im to w budowie
                                        > wspólnego dworca, który od początku był dworcem Bielsko-Biała. Wniosek? W
                                        > normalnych warunkach "formalizacja" związków nie jest potrzebna, bo wszystko
                                        > można realizowac bez niej. Wydaje mi się, że myślisz typowo biurokratycznymi
                                        > kategoriami.

                                        to twoje wnioski

                                        > Co do protestów - kolej jest tylko na Górnym Śląsku? Służba zdrowia jest
                                        tylko
                                        > u nas? A rolnicy? A taksówkarze? Brednie wypisujesz, boś chyba chory z
                                        > nienawiści.

                                        jakoś najkrwawszy i najwięcej kontrowersji budzą te górnicze, i prawdę mówiąc
                                        tracą poparcie społeczne
                                        uważaj na słowa, bo to że nie chcę się utożsamiac z Wami, to nie oznacza od
                                        razu nienawiści

                                        A kto Ci powiedział, że niewielu górnikom się powiodło? Odeszło ich
                                        >
                                        > z branży prawie 300 tysięcy.

                                        no to czekam na dane liczbowe,
                                        przecież w krainie "ogromnego potencjału" to wiekszości powinno się powieźć
                                        • slezan Re: Tomku, drobna sugestia 19.12.03, 12:50
                                          Na dane liczbowe możesz czekac długo - GUS chyba ni ejest zaintresowany tego
                                          typu statystyką. A wielu górników, dokładnie tak jak napisałeś, powiozło się -
                                          w swoje rodzinne strony wydawać emerytury. O takich, którzy rozkręcili biznesy
                                          pisze ostatni "Newsweek".
                                          A nienawiść do góników zarzuciłem Ci nie bez powodu - to nowa choroba Polaków,
                                          pielęgnowana przez rząd Millera. Górnik stał sie kozłem ofiarnym III RP,
                                          podczas kiedy za rolnika rząd dzielnie walczył na europejskich salonach. Przy
                                          czym to rząd (czy kolejn rządy) wyhodowały mafię węglową, a ptrzeciętny górnik
                                          nie mial na to żadnego wpływu. No ale łatwiej dokopać górnikowi niż węglowym
                                          baronom.
                                          • wikin Re: Tomku, drobna sugestia 19.12.03, 13:52
                                            slezan napisał:

                                            > Na dane liczbowe możesz czekac długo - GUS chyba ni ejest zaintresowany tego
                                            > typu statystyką. A wielu górników, dokładnie tak jak napisałeś, powiozło się -

                                            > w swoje rodzinne strony wydawać emerytury. O takich, którzy rozkręcili
                                            biznesy
                                            > pisze ostatni "Newsweek".

                                            rzecz w tym, że nie są to widoczne gołym okiem efekty, ale tylko jednostkowe
                                            przykłady, jakoś nie kwitnie przedsiębiorczość na śląsku, a górnicy żądają
                                            kolejnych środków, na zapewnienie im miejsc pracy, tylko dlaczego oni mają być
                                            wyróżniani ??

                                            > A nienawiść do góników zarzuciłem Ci nie bez powodu - to nowa choroba
                                            Polaków,
                                            > pielęgnowana przez rząd Millera. Górnik stał sie kozłem ofiarnym III RP,
                                            > podczas kiedy za rolnika rząd dzielnie walczył na europejskich salonach. Przy
                                            > czym to rząd (czy kolejn rządy) wyhodowały mafię węglową, a ptrzeciętny
                                            górnik
                                            > nie mial na to żadnego wpływu. No ale łatwiej dokopać górnikowi niż węglowym
                                            > baronom.

                                            ta "nienawiść", jak koniecznie chcesz tak to nazywać, nie jest taka nowa, co za
                                            komuny górnik był zwykłym obywatelem ??
                                            biedne kozły ofiarne, tylko ile już III RP w nie zainwestowała w nich, i ciągle
                                            mało, czy nie lepiej byłoby inwestować te środki w jakieś branże mające lepsze
                                            perspektywy ??
                                  • wikin Re: Slezanie 18.12.03, 14:17
                                    slezan napisał:

                                    > Budynki budowały firmy, zamawiali je ludzie itd. Znowu spłycasz, co
                                    oczywiście
                                    > jest wygodne, ale do niczego nie prowadzi.

                                    więc go rozwiń
                                    • slezan Re: Slezanie 18.12.03, 20:28
                                      Fragment tekstu o obecnej katedrze:

                                      "W wyniku Reformacji i zapanowania w księstwie cieszyńskim luteranizmu jako
                                      oficjalnego wyznania, które też powszechnie przyjęli mieszczanie bielscy,
                                      kościół św. Mikołaja zamieniony został w 1559 roku zbór miejskiej gminy
                                      protestanckiej. Pierwszym znanym pastorem bielskim był Mateusz Richter (1553-
                                      1584), a najdłużej swój urząd sprawował pastor Łukasz Wenzelius, zarazem
                                      lokalny poeta (1600-1626). Jednym z kaznodziei i pastorów był sławny ks. Jerzy
                                      Trzanowski (w latach 1626-29), zwany popularnie "Śląskim Lutrem", twórca
                                      śpiewnika (kancjonału) w narzeczu morawskim używanego jeszcze w XIX w. przez
                                      miejscową ludność polską.

                                      Działalność pastorów wspierali ostatni Piastowie cieszyńscy oraz kolejni
                                      właściciele Bielska: Karol Promnitz i Adam Schaffgotsch. Ten ostatni wydał w
                                      1587 r. mieszczanom bielskim przywilej religijny, gwarantujący, iż wszystkie
                                      nabożeństwa w kościołach bielskich będą odprawiane w duchu luterańskim. Od 1591
                                      r. protestantami opiekował się ród węgierskich Sunneghó?ów (Sunyogk)."

                                      Mało tu odniesień do Śląska?

                                      • wikin Re: Slezanie 19.12.03, 09:52
                                        slezan napisał:

                                        > Fragment tekstu o obecnej katedrze:
                                        >
                                        > "W wyniku Reformacji i zapanowania w księstwie cieszyńskim luteranizmu jako
                                        > oficjalnego wyznania, które też powszechnie przyjęli mieszczanie bielscy,
                                        > kościół św. Mikołaja zamieniony został w 1559 roku zbór miejskiej gminy
                                        > protestanckiej. Pierwszym znanym pastorem bielskim był Mateusz Richter (1553-
                                        > 1584), a najdłużej swój urząd sprawował pastor Łukasz Wenzelius, zarazem
                                        > lokalny poeta (1600-1626). Jednym z kaznodziei i pastorów był sławny ks.
                                        Jerzy
                                        > Trzanowski (w latach 1626-29), zwany popularnie "Śląskim Lutrem", twórca
                                        > śpiewnika (kancjonału) w narzeczu morawskim używanego jeszcze w XIX w. przez
                                        > miejscową ludność polską.
                                        >
                                        > Działalność pastorów wspierali ostatni Piastowie cieszyńscy oraz kolejni
                                        > właściciele Bielska: Karol Promnitz i Adam Schaffgotsch. Ten ostatni wydał w
                                        > 1587 r. mieszczanom bielskim przywilej religijny, gwarantujący, iż wszystkie
                                        > nabożeństwa w kościołach bielskich będą odprawiane w duchu luterańskim. Od
                                        1591
                                        >
                                        > r. protestantami opiekował się ród węgierskich Sunneghó?ów (Sunyogk)."
                                        >
                                        > Mało tu odniesień do Śląska?
                                        >
                                        a co to ma wspólnego z architekturą ??
                                        widzę że muszę się powtórzyć się
                                        nie neguję wspólnej historii, ale czekam na niehistoryczne dowody, widoczne
                                        dziś śląskości miasta
                                        • slezan Re: Slezanie 19.12.03, 12:57
                                          Ma to wiele wspólnego z obiektem architektonicznym. A dzisiejsza śląskość? Ma
                                          wymiar adminstracyjny. To można ozywiście zmienić, ale co ze świadomością
                                          historyczną? Będziecie usuwać z historiografii przymiotnik "śląski" i
                                          zastępować go przymiotnikiem "podbeskidzki"? Myślę, że jeśli wreszcie
                                          przejdziecie od czczej gadaniny do czynów, to macie sznse na zmiane
                                          przynleżności wojewódzkiej. Korzyści z tego będa jednak dla Was znikome, a
                                          starając się tworzyć nową tożsamość szybko zaplączecie się w róznych absurdach.
                                          Okres istnienia woj. bielskiego jest w moim przekonaniu bardzo kruchą podstawą
                                          do kreowania nowego regionu. Zwłaszcza, że już za rogatkami B.-B. wielu ludzi
                                          nie będzie zainteresowanych jakąś tożsamścią podbeskidzką, mając maopolską lub
                                          śląską.
                                          • wikin Re: Slezanie 19.12.03, 14:11
                                            slezan napisał:

                                            > Ma to wiele wspólnego z obiektem architektonicznym.

                                            więc rozwiń tę myśl

                                            A dzisiejsza śląskość? Ma
                                            > wymiar adminstracyjny. To można ozywiście zmienić, ale co ze świadomością
                                            > historyczną? Będziecie usuwać z historiografii przymiotnik "śląski" i
                                            > zastępować go przymiotnikiem "podbeskidzki"? Myślę, że jeśli wreszcie
                                            > przejdziecie od czczej gadaniny do czynów, to macie sznse na zmiane
                                            > przynleżności wojewódzkiej. Korzyści z tego będa jednak dla Was znikome, a
                                            > starając się tworzyć nową tożsamość szybko zaplączecie się w róznych
                                            absurdach.

                                            to już się stało, przymiotniki beskidzki, ewentualnie bielski dobrze się
                                            przyjmują w nazewnictwie na terenie miasta, trzymają się jeszcze nazwy
                                            historyczne, ale nikt dotąd sobie nie obrał za cel ich negowanie, jak to
                                            chętnie sugerujesz

                                            > Okres istnienia woj. bielskiego jest w moim przekonaniu bardzo kruchą
                                            podstawą

                                            podobno też woj.bielskie miało mieć bardzo kruche ekonomiczne podstawy
                                            istnienia, ale jakoś się okazał jednym z najlepszych w kraju

                                            > do kreowania nowego regionu. Zwłaszcza, że już za rogatkami B.-B. wielu ludzi
                                            > nie będzie zainteresowanych jakąś tożsamścią podbeskidzką, mając maopolską
                                            lub
                                            > śląską.

                                            to jest nasz problem, poza tym niezbyt uważnie czytasz, znów uogólniasz moje
                                            słowa na cały region, a rozmawiamy narazie tylko o mieście BB
                                            jeżeli mówimy o całym regionie, to ja wcale nie neguję podwójnej tożsamości,
                                            nie dążę do tworzenia nowej toższamości od kalwarii po cieszyn, tylko podobnie
                                            jak ty chcę wieloetnicznego regionu, silnego ekonomicznie regionu, stworzonego
                                            wokół miasta BB, jako głównego i największego miasta obu tych obszarów, które
                                            powinno się wykazywać wspólną dla całego regionu
                                            • slezan Re: Slezanie 19.12.03, 17:00
                                              Postulat przywrócenia województwa bielskiego, jeżeli takie są Twoje intencje,
                                              to mrzonka. I co z tego, że pod wieloma względami bielskie było jednymz
                                              lepszych z 49 województw? Mogłoby konkurować w UE co najwyżej z powiatami.
                                              Zarzuciłeś mi kiedyś przedkładanie historii nad teraźniejszość. Robisz
                                              dokładnie to samo. Tyle, że Górny Śląsk w historycznych granicach dysponuje
                                              wystarczającym potencjałem, by stać się regionem konkurencyjnym, a owo
                                              Podbeskidzie nie. Innymi sowy G.Śl. lub Małopolska moga coś znaczyć w Europie,
                                              jeżeli wykorzystają swoje szanse, zaś Podbeskidzie nie ma nawet czego
                                              wykorzystać. Dlatego zamiast śnić niepoważne sny o potędze (jak zbankrutowane
                                              dziś Opole) lepiej tara się o wzmocnienie pozycji regionów i wspólnot
                                              lokalnych - wtedy B.-B. może będzie najbogatszym miastem najbogatszego regionu.
                                              • Gość: Bielszczanin Bielsko-Biała ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.03, 17:08
                                                Napisałeś folku-dojczu
                                                "B.-B. może będzie najbogatszym miastem najbogatszego regionu."

                                                Wy folki-dojcze chcecie podzielić nas na 2 miasta i zniszczyć polskie Bielsko.
                                                W planach też macie powrót nazwy Bielitz
                                                i nowe folki-listy ?
                                                • slezan Znajdź dobrego psychoanalityka 19.12.03, 20:21
                                                  Może będzie Ci w stanie pomóc. Twoja frustracja osiąga niepokojące rozmiary i
                                                  zaczynam się o Ciebie martwić.
                                                  • tomek9991 SLEZAN JUŻ PISZE SAM DO SIEBIE 19.12.03, 20:35
                                                    Brawo ! Wreszcie dokonałeś realnej oceny własnej osoby !

                                                  • slezan Tomaszku, tylko się pogrążasz... 19.12.03, 20:40
                                                    ... swoimi nieudolnymi próbami. Moje współczucie dla Ciebie rośnie z każdym
                                                    Twoim postem. Już od dawna nie masz nic do powiedzenia, ale rozumiem, że jesteś
                                                    samotny i szukasz towarzystwa. Jeżeli tak samo podrywasz dziewczyny to...
                                                    Zresztą, sam wiesz.
                                                  • tomek9991 ...w otchłaniach twojej głupoty 19.12.03, 20:54
                                                    Faktycznie można w twoich bredniach utonąć !
                                                  • slezan Aleś Ty zagubiony 19.12.03, 21:16
                                                    Należysz do kategorii ludzi, którzy jak czegoś nie pojmują, to uznają to za
                                                    głupie. Problem polega na tym, że Ty mało co rozumiesz.
                                                  • Gość: Bielszczanin Ręka, noga, mózg Slezana na ścianie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.03, 22:28
                                                    Obrywasz nonstop
                                                    Aż żal się patrzeć, jak dostajesz baty.
                                                  • slezan Tak, tak - Tomaszek to mocarz:-) 20.12.03, 17:52
                                                    Jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu, że piszesz to przez łzy:-)
                                                  • arnold7 Cos dla Tomusia - Adela von Stercza 20.12.03, 10:14
                                                    republika.pl/silesia2/dziewczyna.html
                                                  • arnold7 Re: Cos dla Tomusia - Adela von Stercza 20.12.03, 10:15
                                                    a na drugie sniadanie:
                                                    republika.pl/silesia2/dziewczyna1.html
                                              • wikin Re: Slezanie 20.12.03, 09:58
                                                slezan napisał:

                                                > Postulat przywrócenia województwa bielskiego, jeżeli takie są Twoje
                                                intencje,
                                                > to mrzonka. I co z tego, że pod wieloma względami bielskie było jednymz
                                                > lepszych z 49 województw? Mogłoby konkurować w UE co najwyżej z powiatami.
                                                > Zarzuciłeś mi kiedyś przedkładanie historii nad teraźniejszość. Robisz
                                                > dokładnie to samo. Tyle, że Górny Śląsk w historycznych granicach dysponuje
                                                > wystarczającym potencjałem, by stać się regionem konkurencyjnym, a owo
                                                > Podbeskidzie nie. Innymi sowy G.Śl. lub Małopolska moga coś znaczyć w
                                                Europie,
                                                > jeżeli wykorzystają swoje szanse, zaś Podbeskidzie nie ma nawet czego
                                                > wykorzystać. Dlatego zamiast śnić niepoważne sny o potędze (jak
                                                zbankrutowane
                                                > dziś Opole) lepiej tara się o wzmocnienie pozycji regionów i wspólnot
                                                > lokalnych - wtedy B.-B. może będzie najbogatszym miastem najbogatszego
                                                regionu.

                                                OD maja w UE będzie 11 państw z liczbą ludność mniejszą lub porównywalną z
                                                woj.śląskim, 7 następnych będzie najwyżej dwukrotnie większych, 1 prawie
                                                trzykrotnie większe
                                                a w pozostałych 5-ciu jest następująco :
                                                - Niemcy - 16 landów, w tym Bawaria wielkości Austrii i malutki kraj Saary,
                                                - Francja - podstawa to 95 departamentów pogrupowanych ostatnimi czasy w 22
                                                regiony, są małe regiony złożone z 2 departamentów i potężne liczące po kilka
                                                departamentów (jeżeli by przyjęto w 2 razy mniejszej polsce francuskie
                                                rozwiązania to pogrupowano by 49 województw w 10 (makro)regionów, i taki
                                                podział istniał, tylko nikt nie wpadł na pomysł by zamiast forsować kosztowną
                                                reformę nadać jakieś kompetencje (makro)regionom)
                                                - Hiszpania - 50 prowincji, co za zbieżność !!
                                                - Wlk.Brytania - 101 hrabstw pogrupowanych w 46 mln Anglię i posiadające
                                                ostatnimi czasy jakąś autonomię, 1-3 mln Szkocję, Irlandię Płn. i Walię
                                                - Włochy - 91 prowincji i 20 regionów, i tu przeciwnie do Francji większe
                                                znaczenie większych jednostek, ale tu znów jest malutka górska Valle d'aosta
                                                obok poteżnych piemontu i lomabardii (gdyby leżała między nimi to by było to
                                                całkiem podobne do podbeskidzia wciśniętego między śląsk i małopolskę, choć to
                                                piemont znaczy prawie podbeskidzie ;-)

                                                chyba nie muszę pisać, że w mniejszych krajach, regiony czy inne jednostki
                                                adm. są bliższe wielkością woj.bielskiemu niż do śląskiemu

                                                więc jak widzisz Europa zna różne rozwiązania, jednostek wielkości
                                                woj.śląskiego wcale nie przeważają i nie ma ich tak wiele, natomiast jest całe
                                                mnóstwo regionów mniejszych i słabszych gospodarczo od woj.bielskiego czy
                                                opolskiego
                                                • slezan Re: Slezanie 20.12.03, 18:25
                                                  Porównaj potencjał i znaczenie Bawarii oraz Kraju Saary. Anglia - kiepski
                                                  przykład. Coraz silniejsze jest dążenie do podziału na większe regiony zamiast
                                                  drobniutkich hrabstw. Hiszpania? Nad prowincjami są wspólnoty autonomiczne.
                                                  Jednostek mniejszych od niektórych obecnych województw jest wciąż sporo, ale
                                                  głównie ze względów historycznych (Kraj Saary) i geograficznych (np. wyspy),
                                                  ale powszechna jest tendencja do ich łączenia w większe całości (z wyątkiem
                                                  tych jednostek, które charakteryzuja sie wyraźną odrębnością kulturową).
                                                  Jednostek słabszych ekonomicznie od opolskiego czy dawnego bielskiego jest już
                                                  znacznie mniej, ponieważ wiele spośród małych jednostek to tzw. regiony
                                                  metropolitalne, z reguły stosunkowo bogate.
                                                  Metropolitalnym regionem ne jest Val d'Aosta, gdzie jednak o wykrojeniu mało
                                                  ludnego terytorium zadecydowały względy kulturowe. Dodam, ze bielskiemu i
                                                  opolskiemu dalego do Val d'Aosta - na pewno nie jest to region słabszy
                                                  ekonomicznie.
                                                  • wikin Re: Slezanie 21.12.03, 15:26
                                                    dam ci jeszcze lepszy przykład różnicy w PKB (bo wolę tą miarą operować, a nie
                                                    jakimś potencjałem, który można wykorzystać albo nie) jednostek adm. jednego
                                                    kraju - niewielkie Delaware, Rhode Island, Connecticut wobec czwartej potęgi
                                                    gospodarczej świata - Kalifornia
                                                    Podobnie jak we francji, w anglii dąży się do połączenia dotychczasowych
                                                    jednostek w coś co by przypominało nasze makroregiony, ale prace nad tym się
                                                    ślimaczą
                                                    co z państwami takimi jak czechy, słowacja, węgry, belgia, holandia,
                                                    portugalia, szwecja tam też wkrótce powstaną potężne regiony ??
                                                    z tego co wiem to w tych dwóch pierwszych reforma administracyujna poszła w
                                                    przeciwnym kierunku niż w polsce, przykładowo z dawnego "województwa" ze
                                                    stolicą w ostrawie wykrojono nowe ze stolicą w ołomuńcu, przy okazji, zgodnie
                                                    z tekstem cytowanym przez arnolda7 nt. historii śląski, rozdzielając czeski
                                                    śląsk między te jednostki.
                                                    Oczywistym jest że w kilkukrotnie bogatszych włochach nawet malutkie Valle
                                                    d'Aosta będzie bogatsze od porównywalnych wielkością polskich regionów, ale
                                                    takie porównywanie jest bez sensu, należy te region porównywać z sąsiadami i
                                                    porównać czy stosunek PKB podbeskidzia do śląska jest większy niż Vd'A do
                                                    piemontem ?? takie względne liczby pokazują czy dany region nie jest za mały
                • Gość: HiPhoto Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! IP: 217.8.161.* 17.12.03, 18:49
                  Urodziłem się i wychowałem w B-B. I nie czuję się Ślązakiem, jakkolwiek by tego
                  nie definiować. Gdy zdarza mi się wejść do hipermarketu na północ od B-B czuję
                  się jak na obczyźnie - niby ten sam język, ale ludzie jacyś inni.
                  W poście wszczynającym dyskusję słusznie zauważono hanyski neokolonializm,
                  któremu podporządkowywano rozwój Podbeskidzia (że choćby wspomnieć wyburzenie
                  secesyjnych kamienic pod Zamkiem po to by "towarzysze ze Śląska mieli lepszy
                  dostęp do wypoczynku w górach). Pomniki tego zadufalstwa - wspieranego przez
                  służalczy czerwony aparat - dalej można podziwiać, choćby w Kozubniku.
                  Hanys to dla mnie człowiek wychowany w duchu betonu, asfaltu i bruku. I niech
                  sobie pozostanie w tym naturalnym środowisku, a nie uprawia Drang-nach-Sud.
                  W innym poście ktoś neguje wartość Podbeskidzia, jako historycznej efemerydy.
                  Może w wielowiekowej historii B-B i okolic to był twór efemeryczny, ale jego
                  utrata wiąże się z (celową i świadomą) marginalizacją B-B, jako potencjalnego
                  centrum inwestycji, centrum kulturalnego i - nie ma co ukrywać - oporu przed
                  hanysyzacją.
                  Co do artykułu Kutza - w szczerość jego intencji szczerze powątpiewam po
                  perorach jakie wygłaszał n/t "odwiecznej przynależności do Śląska B-B i
                  Żywiecczyzny. Odwiecznie, jak tylko sobie tam chałupę letniskową pobudował?
                  Poza tym Śląsk nie był jednorodny. Już sam podział na Dolny i Górny coś mówi. A
                  był jeszcze c.k. Śląsk, na którego terenie leżało Bielsko. I nie był to
                  bynajmniej ten sam pruski Śląsk, który Kutz w Senacie reprezentuje i o którego
                  interesy walczy tak uparcie. Niech sobie ma ten Śląsk, ale niech w takim razie
                  ogłoszą referendum pozwalające się nam wypowiedzieć, czy my, bielszczanie, nie
                  zechcemy do Małopolski.
                  I jeszcze jedno: B-B to zawsze było "bordertown", miasto trzech kultur. Może
                  dlatego tak łatwo było się zasymilować przyjezdnym z autochtonami. I to kolejna
                  rzecz, która nas różni od Śląskich separatystów.

                  Pozdróv,
                  HiPhoto (1963)

                  PS. Zasłyszane w pociągu osobowym (tym ostatnim) od żołnierzy przyjeżdżających
                  do domu w B-B na przepustkę (niedługo po ostatniej reformie administracyjnej):
                  "A przyjdzie czas taki synu mój,
                  że z całym Bielskiem podążysz na bój!
                  I żywym ogniem Katowice spal!
                  Niech Hanysy wiedzą co to bal!"
                  Ja tam na rejzę po Śląsku się nie wybieram, ale jak dalej bedą łapę wyciągać po
                  nieswoje, to tym co im w tym pomogli lub pomagają "w jedno oczko ciupagę, a w
                  drugie kilof". Może w ten sposób dostrzegą różnicę.
                  • slezan Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 17.12.03, 19:17
                    Jo wiym co to bal. Po Waszymu to bydzie "piłka". A tak zupełnie serio to
                    potwierdza się to co już kiedyś napisałem - 1)Wasze pojęcie o Ślasku jest
                    zerowe (choć mieszkając w Bielsku, mieszkacie na Śląsku) 2) Ujadacie na
                    Ślązaków, bo boicie się postawić Warszawie. Tak naprawdę to tam zapadają
                    decyzję, które powodują marginalizację Bielska.
                    Dodam, że nie tylko Bielsko, ale cały Górny Śląsk uważany był za region
                    pogranicza, gdzie ludzie wyjątkowo łatwo sie asymilowali.
                    • Gość: HiPhoto Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! IP: 217.8.161.* 18.12.03, 16:51
                      > 1)Wasze pojęcie o Ślasku jest zerowe (choć mieszkając w Bielsku, mieszkacie
                      na Śląsku)

                      Wystarczy mi moje pojęcie o Śląsku (aglomeracja górnośląska), jako o krainie
                      zamieszkiwanej przez ludzi o odrębnej mentalności. I niewielkie tu mają
                      znaczenie obecne granice administracyjne.

                      > 2) Ujadacie na Ślązaków, bo boicie się postawić Warszawie. Tak naprawdę to
                      tam zapadają decyzję, które powodują marginalizację Bielska.

                      To nie jest kwestia strachu przed postawieniem się w Warszawie. Może i tam
                      zapada część decyzji, ale są opiniowane przez takie ciała samorządowe jak np.
                      Sejmik Śląski. A lobbują za nimi notableze Śląska.

                      > Dodam, że nie tylko Bielsko, ale cały Górny Śląsk uważany był za region
                      > pogranicza, gdzie ludzie wyjątkowo łatwo sie asymilowali.

                      Zwłaszcza Ślązacy z Zagłębiakami ;)
                      • slezan Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 18.12.03, 20:18
                        Po pierwsze - sejmik nie opiniuje decyzji władz centralnych. Poza tym w sejmiku
                        są też radni z Bielska-Białej, np. niejaki Rajmund Pollak. Myślę, że ten to
                        zrobił dla Was wiele.
                        Po drugie, Zagłębiacy są mieszkańcami Zagłębia a nie Górnego Śląska.
                        • wikin Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 19.12.03, 09:47
                          slezan napisał:

                          > Po pierwsze - sejmik nie opiniuje decyzji władz centralnych. Poza tym w
                          sejmiku
                          >
                          > są też radni z Bielska-Białej, np. niejaki Rajmund Pollak. Myślę, że ten to
                          > zrobił dla Was wiele.

                          pytałem o twoje propozycje radykalnych działań, a nie jakieś ciągłe powtarzanie
                          o niemocy lokalnych władz, chcesz by RAS przejął władzę i stworzył autonomię,
                          ale co niby on potem z tą władzą zrobi i autonomii zaoferuje ?? znasz w polsce
                          partię, która nie posiadając władzy, nie mówi o konieczności radykalnych zmian.
                          A po przejęciu władzy, niewiele im wychodzi, bo nie mają większości, bo partner
                          koalicyjny nie zgadza się. I jakież są podstawy wierzyć w to, że RAS będzie
                          lepszy ?? Nie słyszałem jeszcze żadnych konkretów gospodarczych, poza ogólnym
                          stwierdzeniem, że śląsk to kraina wielkiego potencjału, to trzeba mieć pojęcie
                          jak go wykorzystać, no chyba że stanie się to samoistnie.

                          > Po drugie, Zagłębiacy są mieszkańcami Zagłębia a nie Górnego Śląska.

                          to jest wasz problem, by nieuznawano zagłębia za część śląska, tak jak moim
                          problemem jest podkreślać odrębność podbeskidzia od śląska
                          • slezan Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 19.12.03, 13:25
                            RAŚ nie jest partią, lecz stowarzyszeniem. I jego celem nie jest przejęcie
                            władzy, ale autonomia regionalna. Oczywiście łatwiej jest cel osiągnąć
                            partycypując we władzy, choćby na szczeblu regionalnym. Ale chodzi przede
                            wszystkim o to, by problemy były rozwiązywane na szczeblu regionalnym i
                            lokalnym. Mozna założyć, że wtedy będę rozwizywane lepiej - choć lepiej nie
                            oznacza jeszcze dobrze, bo to zależec będzie o tego kogo wybierzemy do władz
                            regionu i miast.
                            Nie oznacza to, że ludzie z RAŚ nie mają pomysłów na Śląsk - nie są one zbyt
                            oryginalne, bo tęfgie mózgi wymyśliły już pewne zasady rozwoju regionalnego i
                            restrukturyzacji okręgów przemysłowych. Tyle, że wdrożyc ich, przy obecnym
                            centralizmie, w pełni się nie da.
                            • wikin Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 19.12.03, 14:29
                              slezan napisał:

                              > RAŚ nie jest partią, lecz stowarzyszeniem. I jego celem nie jest przejęcie
                              > władzy, ale autonomia regionalna. Oczywiście łatwiej jest cel osiągnąć
                              > partycypując we władzy, choćby na szczeblu regionalnym. Ale chodzi przede
                              > wszystkim o to, by problemy były rozwiązywane na szczeblu regionalnym i
                              > lokalnym. Mozna założyć, że wtedy będę rozwizywane lepiej - choć lepiej nie
                              > oznacza jeszcze dobrze, bo to zależec będzie o tego kogo wybierzemy do władz
                              > regionu i miast.

                              coś na zasadzie zrobić dym i umyć od tego ręce, niech już potem politycy się
                              martwią co zrobić z kłopotliwą autonomią, a politycy będą wciąż ci sami, może
                              tylko pod innymi sztandarami
                              w 10 lat po wywalczeniu autonomii RAS będzie mógł spokojnie powiedzieć,
                              spaczono nasze ideały, to wszystko przez goroli, którym musieliśmy oddać
                              władze, bo było nas za mało

                              > Nie oznacza to, że ludzie z RAŚ nie mają pomysłów na Śląsk - nie są one zbyt
                              > oryginalne, bo tęfgie mózgi wymyśliły już pewne zasady rozwoju regionalnego i
                              > restrukturyzacji okręgów przemysłowych. Tyle, że wdrożyc ich, przy obecnym
                              > centralizmie, w pełni się nie da.

                              pomysłów ?? powinniście mieć gotowy program gospodarczy, z czym wychodzicie tak
                              naprawdę do ludzi ?? kolejne szklane domy ??
                              skoro się nie da przy obecnym centralizmie, to opracujcie programy
                              alternatywne, potraficie krzyczeć że wiele byście zrobili, gdyby nie
                              centralizm, to pokażcie, że potraficie coś zrobić mimo centralizmu, choćby
                              działać społecznie, jeżeli wasze wizje mają przekonać, kogoś więcej niż tylko
                              tych niezadowolonych nieradzących sobie w życiu.
                              Narazie to wygląda tak dajcie nam to czego chcemy, a będzie pięknie, ilu tak
                              zaczynało ??
                              • slezan Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 19.12.03, 17:10
                                Bzdury Waśc wypisujesz. Autonomia kłopotliwa? Może dla obecnych, pożal się
                                Boże, samorządowców. Teraz mogą wszystko zwalić na centralę. Kiedy będa mieli
                                realna wadze i realne pieniądze i odpowiedzialnośc będzie większa i kontrola
                                społeczna ścislejsza. Tak więc szczerze wątpię, czy ludzie będą ci sami.
                                Chyba nie rozumiesz istoty społeczeństwa obywatelskiego. Tłumaczę więc - jest
                                rzezą absolutnie normalna i wskazaną, że obywatele jednoczą się, by osiagnąć
                                jakiś cel, np. reformę ustrojową, decentralizację, pzrywócenie kary śmierci
                                itd., a po jego osiągnięciu idą własną drogą.
                                RAŚ działa społecznie - kolega tego nie raczy dostrzegac, ale tak jest: na polu
                                kultury, edukacji regionalnej, pracyz młozieżą. Sądzę, że po uzyskaniu
                                autonomii ludzie RAŚ, którzy robią to dzisaj, będa to robić dalej. Dlaczego
                                chcesz z nich robić zawodowych polityków?
                                Uwagą o gorolach jest ponżej pewnego dopuszczalnego poziomu. Rozumiem, że
                                wpisuje się to w Twój sposób myślenia. Ale dla nas gorole nie są tym, czym dla
                                Was Ślązacy. Corz więcej z nich popiera autonomię i pracuje dla dobra regionu.
                                Nasz sukces zależy w dużym stopniu od współpracy z ludnościa napływową.
                                • tomek9991 Z DESZCZU POD RYNNĘ 19.12.03, 20:32
                                  Tak sobie przeczytałem dyskusję Slezana z Wikinem
                                  i mam wrażenie dziwnego koktajlu.
                                  Slezan raz miota obelgami, popisuje się chamstwem wobec mieszkańców naszego
                                  regionu, pluje na Polskę,
                                  drugim razem opowiada słodkie propagandowe dyrdymały o autonomii Gross-Schlesien
                                  jako recepcie na szczęśliwe życie.
                                  Testem na wiarygodność tych opowieści jest stosunek do RZECZYWISTYCH problemów
                                  Bielska, Żywca, Cieszyna.
                                  Tu RAŚ pokazuje kły chwaląc zlikwidowanie województwa bielskiego, chwaląc
                                  likwidację Izby Celnej w Cieszynie i w Bielsku,
                                  chcąc doprowadzić do podziału Bielska-Białej na 2 miasta,
                                  chcąc zlikiwdować województwo opolskie,
                                  narzucając nam schlonsackie antypolskie urojenia.
                                  Warszawa jest nam znana i choć niekochana, to przewidywalna.
                                  Program Schlonsaken budzi JEDEN WNIOSEK :
                                  autonomia Gross-Schlesien byłaby dla nas
                                  WPADNIĘCIEM Z DESZCZU POD RYNNĘ.
                                  • slezan Re: Z DESZCZU POD RYNNĘ 19.12.03, 20:47
                                    Znowu Tomaszek nie doczytał, bądź nie zrozumiał i bredzi. Chamstwem i owszem
                                    popisuję sie ale wobec Ciebie, jako że język kaprali jest jedynym, który trafia
                                    do podobnych osobników. Nie wierzyłem w to, ale to Ty, Tomaszku, przekonałaes
                                    mnie do owej tezy. Szkoda, bo kiedyś w swej naiwności sądziłem, że dyskutowac
                                    można z każdym.
                                    Co do Izby Celnej - nie po raz pierwszy mijasz sie z prawdą. Albrecht przyłapał
                                    Was na kłamstwie i pięknie wypunktował na forum Cieszyn. Gdybyś był nieco
                                    bardziej ineteligentny nie wracałbyś nawet do tego tematu. No ale wiadomo już,
                                    że tyle od Ciebie czekiwac nie można.
                                    Każdym swoim postem dobitnie pokazujesz kto jest anty-.
                                    • albrecht1 Re: Z DESZCZU POD RYNNĘ 20.12.03, 09:13
                                      Chciałbym dowiedzieć się gdzie chcemy tworzyć jakieś bzdurne volkslisty,
                                      oderwanie od Polski itp?
                                      Sprawa likwidacji Izby Celnej, województwa bielskiego, SANEPiDu, oddziału NBP
                                      to działania nie RAŚ, a odpowiednich władz państwowych.
                                      Tomek w swojej krytyce zapętlił się już całkowicie. Raz jesteśmy internetową
                                      partią, nic nie wartą grupą krzykaczy, z drugiej wzywa się już ABW, bo RAŚ jako
                                      ugrupowanie wrogie i mające powiązania z niemieckimi odwetowcami dąży do
                                      secesji. A jak wiadomo taka działalność musi być dobrze zorganizowana i
                                      skoordynowana.
                                      Słowem dobieranie faktów i domysłów wedle uznania.
                                • wikin Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 20.12.03, 11:02
                                  slezan napisał:

                                  > Bzdury Waśc wypisujesz. Autonomia kłopotliwa? Może dla obecnych, pożal się
                                  > Boże, samorządowców.

                                  twoja odpowiedź tylko potwierdza moje zdanie, że działacie na zasadzie
                                  wywalczyć autonomię a potem jakoś to będzie, taki remake z 1918
                                  ja piszę, że nie macie programu gospodarczego, i pytam o ten program, a ty w
                                  odpowiedzi, wychwytujesz w pierwszej kolejności dwa mało istotne słowa

                                  Teraz mogą wszystko zwalić na centralę. Kiedy będa mieli
                                  > realna wadze i realne pieniądze i odpowiedzialnośc będzie większa i kontrola
                                  > społeczna ścislejsza. Tak więc szczerze wątpię, czy ludzie będą ci sami.

                                  skąd weźmiesz nowych ?? przecież wy się odżegnujecie od polityki, nie chcecie
                                  brać odpowiedzialności politycznej i gospodarczej za autonomię. Niby kto potem
                                  będzie rządzić autonomią

                                  > Chyba nie rozumiesz istoty społeczeństwa obywatelskiego. Tłumaczę więc -
                                  jest
                                  > rzezą absolutnie normalna i wskazaną, że obywatele jednoczą się, by osiagnąć
                                  > jakiś cel, np. reformę ustrojową, decentralizację, pzrywócenie kary śmierci
                                  > itd., a po jego osiągnięciu idą własną drogą.

                                  spójrz na przykład 1989 r. - solidarność (powiedzmy też taki sobie ruch),
                                  chcąc nie chcąc, raczej nie chcąc musiała wziąć rząd w swoje w ręce i ratować
                                  tonące państwo, bo przegrani PZPR politycy nie kwapili się do tego, wiedząc
                                  co to za bagno,
                                  dziś ujada się na balcerowicza, a zapomina się o mniejszej lub większej
                                  odpowiedzialności za katastrofę lat 80-tych przezydenta kwaśniewskiego

                                  > RAŚ działa społecznie - kolega tego nie raczy dostrzegac, ale tak jest: na
                                  polu
                                  >
                                  > kultury, edukacji regionalnej, pracyz młozieżą. Sądzę, że po uzyskaniu
                                  > autonomii ludzie RAŚ, którzy robią to dzisaj, będa to robić dalej.

                                  tak jak powiedziałem to nie moje podwórko, więc skąd mogę wiedzieć i tu plus
                                  dla was, aczkolwiek mówiąc o działalności społecznej miałem na myśli
                                  działalność na rzecz osób, które powinny być w polu waszego zainteresowania, w
                                  zakresie radzenia sobie z nową rzeczywistoscią - jak choćby pomoc w szukaniu
                                  pracy, zakładaniu własnych firm, szkolenia, to co możecie już robić za
                                  państwo, by udowodnić że jesteście już dziś lepsi od państwa

                                  Dlaczego
                                  > chcesz z nich robić zawodowych polityków?

                                  wcale nie chcę, tylko skoro wy chcecie autonomii, to wypada by część z was
                                  wzięła odpowiedzialność za jej funkcjonowanie, i była do tego przygotowana,
                                  że się powtórzę, w 10 lat po wywalczeniu autonomii, jeśli nie spełni ona
                                  oczekiwań, wy spokojnie z czystym sumieniem, możecie umyć ręce od tego, my nie
                                  rządziliśmy, to nie nasz wina i będzie szukać kozła ofiarnego, ok może nie
                                  gorole, ale przekupni politycy

                                  > Uwagą o gorolach jest ponżej pewnego dopuszczalnego poziomu. Rozumiem, że
                                  > wpisuje się to w Twój sposób myślenia. Ale dla nas gorole nie są tym, czym
                                  dla
                                  > Was Ślązacy. Corz więcej z nich popiera autonomię i pracuje dla dobra
                                  regionu.
                                  > Nasz sukces zależy w dużym stopniu od współpracy z ludnościa napływową.

                                  to raczej wnioski z waszych słów, niekoniecznie twoich
                                  mój sposób myslenia ?? mój sposób myślenia jest następujący, jesteśmy inni od
                                  was, chcemy podkreślać tą odmienność i niezbyt chętni wam gdy uparcie się
                                  wpraszacie na nasze podwórko, mówicie kim jesteśmy i co mamy robić,
                                  to chyba też idealny opis waszego stosunku do warszawiaków, więc nie mów mi że
                                  masz inny sposób myślenia
                                  • slezan Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 20.12.03, 18:41
                                    wikin napisał:

                                    > slezan napisał:
                                    >
                                    > > Bzdury Waśc wypisujesz. Autonomia kłopotliwa? Może dla obecnych, pożal się
                                    >
                                    > > Boże, samorządowców.
                                    >
                                    > twoja odpowiedź tylko potwierdza moje zdanie, że działacie na zasadzie
                                    > wywalczyć autonomię a potem jakoś to będzie, taki remake z 1918
                                    > ja piszę, że nie macie programu gospodarczego, i pytam o ten program, a ty w
                                    > odpowiedzi, wychwytujesz w pierwszej kolejności dwa mało istotne słowa

                                    Mogę się zapytać o to czy Związek Podhalan ma program gospodarczy, albo np.
                                    Stowarzyszenie na rzez przywrócenia kary śmierci? Na dobrą sprawę programu
                                    gospdoarczego nie ma większość partii politycznych, więc trudno oczekiwac tego
                                    od stowarzyszeń. Niemniej jednak w RAS można się czegoś takiego doszukać. Skoro
                                    władze RAŚ zdecydowały się włączyć do promocji projektu nowego systemu
                                    podatkowego, to znaczy, że zaakceptowały ów projekt jako element swojego
                                    programu.

                                    >
                                    > Teraz mogą wszystko zwalić na centralę. Kiedy będa mieli
                                    > > realna wadze i realne pieniądze i odpowiedzialnośc będzie większa i kontro
                                    > la
                                    > > społeczna ścislejsza. Tak więc szczerze wątpię, czy ludzie będą ci sami.
                                    >
                                    > skąd weźmiesz nowych ?? przecież wy się odżegnujecie od polityki, nie chcecie
                                    > brać odpowiedzialności politycznej i gospodarczej za autonomię. Niby kto
                                    potem
                                    > będzie rządzić autonomią
                                    >

                                    Zakładam, że część naszych ludzi nie odżegna się od polityki. Nie wiem tylko
                                    czy po realizacji celu będzie sens utrzymywac przy życiu samą organizację.
                                    Spójrz jak wygląda tow innych regionach, gdzie uzyskano autonomię. Działają
                                    normalnie, jak wczesniej, partie polityczne, tyle że regionalni działacze są
                                    ściślej związani z regionem niż z partyjną centralą.

                                    > > Chyba nie rozumiesz istoty społeczeństwa obywatelskiego. Tłumaczę więc -
                                    > jest
                                    > > rzezą absolutnie normalna i wskazaną, że obywatele jednoczą się, by osiagn
                                    > ąć
                                    > > jakiś cel, np. reformę ustrojową, decentralizację, pzrywócenie kary śmierc
                                    > i
                                    > > itd., a po jego osiągnięciu idą własną drogą.
                                    >
                                    > spójrz na przykład 1989 r. - solidarność (powiedzmy też taki sobie ruch),
                                    > chcąc nie chcąc, raczej nie chcąc musiała wziąć rząd w swoje w ręce i ratować
                                    > tonące państwo, bo przegrani PZPR politycy nie kwapili się do tego, wiedząc
                                    > co to za bagno,
                                    > dziś ujada się na balcerowicza, a zapomina się o mniejszej lub większej
                                    > odpowiedzialności za katastrofę lat 80-tych przezydenta kwaśniewskiego

                                    Sytuacja nieporównywalna. Komuniści zachowali wpływy w państwie i gospodarce,
                                    wykorzystując mafijne układy.

                                    >
                                    > > RAŚ działa społecznie - kolega tego nie raczy dostrzegac, ale tak jest: na
                                    >
                                    > polu
                                    > >
                                    > > kultury, edukacji regionalnej, pracyz młozieżą. Sądzę, że po uzyskaniu
                                    > > autonomii ludzie RAŚ, którzy robią to dzisaj, będa to robić dalej.
                                    >
                                    > tak jak powiedziałem to nie moje podwórko, więc skąd mogę wiedzieć i tu plus
                                    > dla was, aczkolwiek mówiąc o działalności społecznej miałem na myśli
                                    > działalność na rzecz osób, które powinny być w polu waszego zainteresowania,
                                    w
                                    > zakresie radzenia sobie z nową rzeczywistoscią - jak choćby pomoc w szukaniu
                                    > pracy, zakładaniu własnych firm, szkolenia, to co możecie już robić za
                                    > państwo, by udowodnić że jesteście już dziś lepsi od państwa
                                    >

                                    Zgadzam się. Tym też warto się zająć.

                                    > Dlaczego
                                    > > chcesz z nich robić zawodowych polityków?
                                    >
                                    > wcale nie chcę, tylko skoro wy chcecie autonomii, to wypada by część z was
                                    > wzięła odpowiedzialność za jej funkcjonowanie, i była do tego przygotowana,
                                    > że się powtórzę, w 10 lat po wywalczeniu autonomii, jeśli nie spełni ona
                                    > oczekiwań, wy spokojnie z czystym sumieniem, możecie umyć ręce od tego, my
                                    nie
                                    > rządziliśmy, to nie nasz wina i będzie szukać kozła ofiarnego, ok może nie
                                    > gorole, ale przekupni politycy
                                    >

                                    Myślę, że tacy się w RAŚ znajdą, choć większość chyba, tak jak ja, najchętniej
                                    nie zawracałaby sobie głowy wielką polityką.

                                    > > Uwagą o gorolach jest ponżej pewnego dopuszczalnego poziomu. Rozumiem, że
                                    > > wpisuje się to w Twój sposób myślenia. Ale dla nas gorole nie są tym, czym
                                    >
                                    > dla
                                    > > Was Ślązacy. Corz więcej z nich popiera autonomię i pracuje dla dobra
                                    > regionu.
                                    > > Nasz sukces zależy w dużym stopniu od współpracy z ludnościa napływową.
                                    >
                                    > to raczej wnioski z waszych słów, niekoniecznie twoich
                                    > mój sposób myslenia ?? mój sposób myślenia jest następujący, jesteśmy inni od
                                    > was, chcemy podkreślać tą odmienność i niezbyt chętni wam gdy uparcie się
                                    > wpraszacie na nasze podwórko, mówicie kim jesteśmy i co mamy robić,
                                    > to chyba też idealny opis waszego stosunku do warszawiaków, więc nie mów mi
                                    że
                                    > masz inny sposób myślenia

                                    My Wam mówimy kim jesteście? Jakieś nieporozumienie.
                                    • wikin Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 21.12.03, 15:26
                                      slezan napisał:

                                      > wikin napisał:
                                      >
                                      > > slezan napisał:
                                      > >
                                      > > > Bzdury Waśc wypisujesz. Autonomia kłopotliwa? Może dla obecnych, poża
                                      > l się
                                      > >
                                      > > > Boże, samorządowców.
                                      > >
                                      > > twoja odpowiedź tylko potwierdza moje zdanie, że działacie na zasadzie
                                      > > wywalczyć autonomię a potem jakoś to będzie, taki remake z 1918
                                      > > ja piszę, że nie macie programu gospodarczego, i pytam o ten program, a ty
                                      > w
                                      > > odpowiedzi, wychwytujesz w pierwszej kolejności dwa mało istotne słowa
                                      >
                                      > Mogę się zapytać o to czy Związek Podhalan ma program gospodarczy, albo np.
                                      > Stowarzyszenie na rzez przywrócenia kary śmierci? Na dobrą sprawę programu
                                      > gospdoarczego nie ma większość partii politycznych, więc trudno oczekiwac
                                      tego
                                      > od stowarzyszeń. Niemniej jednak w RAS można się czegoś takiego doszukać.
                                      Skoro
                                      >
                                      > władze RAŚ zdecydowały się włączyć do promocji projektu nowego systemu
                                      > podatkowego, to znaczy, że zaakceptowały ów projekt jako element swojego
                                      > programu.


                                      Związek podhalan przede wszystkim nie dąży do zmiany ustroju i sposobu
                                      sprawowania władzy. RAS natomiast dąży do tych zmian, ma w tym zakresie
                                      określoną wizję, wiele mówi nt. potrzeby radykalnych działań, więc pytam czy
                                      ma plan tych radykalnych działań, czy też z godziną "zero" rozpocznie się
                                      wielka improwizacja, no i kto jeśli nie RAS inicjator autonomii ma naprawiać
                                      śląsk ??


                                      >
                                      > >
                                      > > Teraz mogą wszystko zwalić na centralę. Kiedy będa mieli
                                      > > > realna wadze i realne pieniądze i odpowiedzialnośc będzie większa i k
                                      > ontro
                                      > > la
                                      > > > społeczna ścislejsza. Tak więc szczerze wątpię, czy ludzie będą ci sa
                                      > mi.
                                      > >
                                      > > skąd weźmiesz nowych ?? przecież wy się odżegnujecie od polityki, nie chce
                                      > cie
                                      > > brać odpowiedzialności politycznej i gospodarczej za autonomię. Niby kto
                                      > potem
                                      > > będzie rządzić autonomią
                                      > >
                                      >
                                      > Zakładam, że część naszych ludzi nie odżegna się od polityki. Nie wiem tylko
                                      > czy po realizacji celu będzie sens utrzymywac przy życiu samą organizację.
                                      > Spójrz jak wygląda tow innych regionach, gdzie uzyskano autonomię. Działają
                                      > normalnie, jak wczesniej, partie polityczne, tyle że regionalni działacze są
                                      > ściślej związani z regionem niż z partyjną centralą.


                                      czyli i działają jak wcześniej ci sami ludzie-politycy, tylko sztandar się
                                      nieco zmienił


                                      > > > Chyba nie rozumiesz istoty społeczeństwa obywatelskiego. Tłumaczę wię
                                      > c -
                                      > > jest
                                      > > > rzezą absolutnie normalna i wskazaną, że obywatele jednoczą się, by o
                                      > siagn
                                      > > ąć
                                      > > > jakiś cel, np. reformę ustrojową, decentralizację, pzrywócenie kary ś
                                      > mierc
                                      > > i
                                      > > > itd., a po jego osiągnięciu idą własną drogą.
                                      > >
                                      > > spójrz na przykład 1989 r. - solidarność (powiedzmy też taki sobie ruch),
                                      > > chcąc nie chcąc, raczej nie chcąc musiała wziąć rząd w swoje w ręce i rato
                                      > wać
                                      > > tonące państwo, bo przegrani PZPR politycy nie kwapili się do tego, wiedz
                                      > ąc
                                      > > co to za bagno,
                                      > > dziś ujada się na balcerowicza, a zapomina się o mniejszej lub większej
                                      > > odpowiedzialności za katastrofę lat 80-tych przezydenta kwaśniewskiego
                                      >
                                      > Sytuacja nieporównywalna. Komuniści zachowali wpływy w państwie i
                                      gospodarce,
                                      > wykorzystując mafijne układy.


                                      na śląsku niby jest inaczej, dzisiejsi ludzie władzy też tkwią w określonych
                                      układach lokalnych, które niby same znikną gdy wypowiesz magiczne słowo
                                      autonomia ??


                                      > > > RAŚ działa społecznie - kolega tego nie raczy dostrzegac, ale tak jes
                                      > t: na
                                      > >
                                      > > polu
                                      > > >
                                      > > > kultury, edukacji regionalnej, pracyz młozieżą. Sądzę, że po uzyskani
                                      > u
                                      > > > autonomii ludzie RAŚ, którzy robią to dzisaj, będa to robić dalej.
                                      > >
                                      > > tak jak powiedziałem to nie moje podwórko, więc skąd mogę wiedzieć i tu pl
                                      > us
                                      > > dla was, aczkolwiek mówiąc o działalności społecznej miałem na myśli
                                      > > działalność na rzecz osób, które powinny być w polu waszego zainteresowani
                                      > a,
                                      > w
                                      > > zakresie radzenia sobie z nową rzeczywistoscią - jak choćby pomoc w szukan
                                      > iu
                                      > > pracy, zakładaniu własnych firm, szkolenia, to co możecie już robić za
                                      > > państwo, by udowodnić że jesteście już dziś lepsi od państwa
                                      > >
                                      >
                                      > Zgadzam się. Tym też warto się zająć.
                                      >
                                      > > Dlaczego
                                      > > > chcesz z nich robić zawodowych polityków?
                                      > >
                                      > > wcale nie chcę, tylko skoro wy chcecie autonomii, to wypada by część z was
                                      >
                                      > > wzięła odpowiedzialność za jej funkcjonowanie, i była do tego przygotowana
                                      > ,
                                      > > że się powtórzę, w 10 lat po wywalczeniu autonomii, jeśli nie spełni ona
                                      > > oczekiwań, wy spokojnie z czystym sumieniem, możecie umyć ręce od tego, my
                                      >
                                      > nie
                                      > > rządziliśmy, to nie nasz wina i będzie szukać kozła ofiarnego, ok może nie
                                      >
                                      > > gorole, ale przekupni politycy
                                      > >
                                      >
                                      > Myślę, że tacy się w RAŚ znajdą, choć większość chyba, tak jak ja,
                                      najchętniej
                                      > nie zawracałaby sobie głowy wielką polityką.


                                      pytam, bo chcę wiedzieć co będzie jak wygracie wybory, a dotychczasowi
                                      politycy nie będą się kwapili rządzić dalej ??


                                      > > > Uwagą o gorolach jest ponżej pewnego dopuszczalnego poziomu. Rozumiem
                                      > , że
                                      > > > wpisuje się to w Twój sposób myślenia. Ale dla nas gorole nie są tym,
                                      > czym
                                      > >
                                      > > dla
                                      > > > Was Ślązacy. Corz więcej z nich popiera autonomię i pracuje dla dobra
                                      >
                                      > > regionu.
                                      > > > Nasz sukces zależy w dużym stopniu od współpracy z ludnościa napływow
                                      > ą.
                                      > >
                                      > > to raczej wnioski z waszych słów, niekoniecznie twoich
                                      > > mój sposób myslenia ?? mój sposób myślenia jest następujący, jesteśmy inni
                                      > od
                                      > > was, chcemy podkreślać tą odmienność i niezbyt chętni wam gdy uparcie się
                                      > > wpraszacie na nasze podwórko, mówicie kim jesteśmy i co mamy robić,
                                      > > to chyba też idealny opis waszego stosunku do warszawiaków, więc nie mów m
                                      > i
                                      > że
                                      > > masz inny sposób myślenia
                                      >
                                      > My Wam mówimy kim jesteście? Jakieś nieporozumienie.


                                      bo i owszem, ty pośrednio, więc trudno będzie cię zacytować, ale są i tacy co
                                      robią to bezpośrednio
                                      znowu odchodzisz od istoty mojej wypowiedzi, tego że masz tok rozumowania
                                      bardzo podobny tylko adreat inny
                                  • albrecht1 Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 20.12.03, 19:33
                                    wikin napisał:

                                    > twoja odpowiedź tylko potwierdza moje zdanie, że działacie na zasadzie
                                    > wywalczyć autonomię a potem jakoś to będzie, taki remake z 1918

                                    Wiesz Wikin, w 1918 Polska też nie miała specjalnie skonkretyzowanego programu
                                    politycznego czy gospodarczego. Po roku 1989, również nie było pewne co dalej z
                                    Układem Warszawskim, RWPG. Konkretyzacja i realizacja późniejszych założeń NATO
                                    i UE to zaledwie okres ostatnich 4 lat. Trudno miec gotową receptę w
                                    zmieniającej się sytuacji. Jak zauwazył Slezan, RAŚ uczestniczy w społecznym
                                    projekcie ustawy zmieniającej publiczne finanse, ponadto podstawowe zalożenia
                                    tak ustrojowe jak gospodarcze są w programie Ruchu.



                                    >przecież wy się odżegnujecie od polityki, nie chcecie
                                    > brać odpowiedzialności politycznej i gospodarczej za autonomię. Niby kto
                                    potem
                                    > będzie rządzić autonomią.

                                    Jesli byłoby tak jak proponujesz, to mamy klasyczną monopartię z jedynym
                                    programem na najbliższą i dalszą przyszłość. To co proponuje RAŚ jest oparte ma
                                    zasadach demokracji i udziale społeczeństwa obywatelskiego. Przedwojenną
                                    autonomię uchwalił Sejm, ale przeciez odbywały się wybory do Sejmu Śląskiego,
                                    istniały lokalne partie polityczne, czyli to co mam miejsce w systemach
                                    demokratycznych. A Ty Wikin rzucasz hasła jedynowładztwa, niezmienności rządów
                                    i żadnego udziału wyborców.



                                    > to raczej wnioski z waszych słów, niekoniecznie twoich
                                    > mój sposób myslenia ?? mój sposób myślenia jest następujący, jesteśmy inni od
                                    > was, chcemy podkreślać tą odmienność i niezbyt chętni wam gdy uparcie się
                                    > wpraszacie na nasze podwórko, mówicie kim jesteśmy i co mamy robić,

                                    Powtórzę za Slezanem. Nikomu nie mówimy kim jest i co ma robić. Natomisat w
                                    sposób nierzadko poniżej wszelkiej krytyki wmawia się nam kim mamy być i co
                                    robić. Wystarczy przejżeć kilka niedawnych postów. Tradycja tego miasta
                                    wskazuje na liczne i ciagle żywe związki ze Ślaskiem. Nikt Bielska nie
                                    wypisywał żadnym aktem z tego regionu, nawet podczas istnienia województwa
                                    bielskiego. Mamy więc prawo o tym mówić. Oczywiście nie oznacza to, że każdy
                                    Bielszczanin to Ślązak, Hanys czy jako tam wolisz. Nikt z nas nie wnika w
                                    subiektywne udczucia ludzi. Wskazujemy na fakty, bowiem o nich mozna
                                    dyskutować.
                                    • bebokk Mantra 20.12.03, 20:20
                                      Jak automaty w koło Macieju to samo,
                                      autonomia, Schlesien, zła Polska,
                                      autonomia, Schlesien, zła Polska,
                                      autonomia, Schlesien, zła Polska,
                                      autonomia, Schlesien, zła Polska,
                                      autonomia, Schlesien, zła Polska,
                                      autonomia, Schlesien, zła Polska,
                                      autonomia, Schlesien, zła Polska,
                                      autonomia, Schlesien, zła Polska,
                                      autonomia, Schlesien, zła Polska,
                                      • slezan Re: Mantra 20.12.03, 20:28
                                        Słowo "Schlesien" wyjątkowo często pojawia się w Waszych postach. Ciekawe
                                        dlaczego?
                                        • albrecht1 Re: Mantra 20.12.03, 20:32
                                          Chwalą się nowym słówkiem-wytrychem. Do tej pory było to "Schlonsaken" czy to
                                          takiego. Widać to taki słowny flash mobbing. Wymyslamy jakies słówko i przez
                                          jakiś czas bezsensownie je powtarzamy.
                                    • wikin Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 21.12.03, 15:25
                                      albrecht1 napisał:

                                      > wikin napisał:
                                      >
                                      > > twoja odpowiedź tylko potwierdza moje zdanie, że działacie na zasadzie
                                      > > wywalczyć autonomię a potem jakoś to będzie, taki remake z 1918
                                      >
                                      > Wiesz Wikin, w 1918 Polska też nie miała specjalnie skonkretyzowanego
                                      programu
                                      > politycznego czy gospodarczego. Po roku 1989, również nie było pewne co
                                      dalej z
                                      >
                                      > Układem Warszawskim, RWPG. Konkretyzacja i realizacja późniejszych założeń
                                      NATO
                                      >
                                      > i UE to zaledwie okres ostatnich 4 lat. Trudno miec gotową receptę w
                                      > zmieniającej się sytuacji. Jak zauwazył Slezan, RAŚ uczestniczy w społecznym
                                      > projekcie ustawy zmieniającej publiczne finanse, ponadto podstawowe
                                      zalożenia
                                      > tak ustrojowe jak gospodarcze są w programie Ruchu.


                                      widzę, że analogia roku 1918 i 1989 to nie tylko moje urojenia, wolę skupić
                                      się na tym drugim, bo tu byłem osobiście obserwatorem
                                      ekipa solidarności, w przeciwieństwie do RAS, posiadała grono ekspertów z
                                      różnych dziedzin życia, którzy mieli konkretne wizje, które forsowali podczas
                                      negocjacji okrągłego stołu i którzy wzięli na siebie odpowiedzialność za
                                      trudne reformy, przyczyniając się do utraty "zaufania" społecznego, czy RAS
                                      jest gotów na taki wariant ??
                                      mówicie o potrzebie radykalnych zmian, ale kto je ma wprowadzać ??
                                      prawdopodobnie obecne elity nie chcą zmian, więc myślisz że podejmą to
                                      ryzyko ??


                                      > >przecież wy się odżegnujecie od polityki, nie chcecie
                                      > > brać odpowiedzialności politycznej i gospodarczej za autonomię. Niby kto
                                      > potem
                                      > > będzie rządzić autonomią.
                                      >
                                      > Jesli byłoby tak jak proponujesz, to mamy klasyczną monopartię z jedynym
                                      > programem na najbliższą i dalszą przyszłość. To co proponuje RAŚ jest oparte
                                      ma
                                      >
                                      > zasadach demokracji i udziale społeczeństwa obywatelskiego. Przedwojenną
                                      > autonomię uchwalił Sejm, ale przeciez odbywały się wybory do Sejmu
                                      Śląskiego,
                                      > istniały lokalne partie polityczne, czyli to co mam miejsce w systemach
                                      > demokratycznych. A Ty Wikin rzucasz hasła jedynowładztwa, niezmienności
                                      rządów
                                      > i żadnego udziału wyborców.


                                      monopartia ?? czy pytanie o ponoszenie odpowiedzialności jest równoznaczne z
                                      przyznawaniem RAS włady na wieki ?? pytam tylko czy jako ruch domagający się
                                      zmian i to zmian radykalnych, macie plan jak je wdrażać na wypadek gdyby
                                      wyborcy powierzyli wam władzę. A to chyba jest wręcz pewne w momencie
                                      wywalczenia autonomii, bo tuż po jej nadaniu albo po referendum w tej sprawie,
                                      powinny się odbyć wybory lokalne, a skoro wyborca właśnie poparł autonomię to
                                      poprze i autonomistów.
                                      • slezan Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 21.12.03, 17:53
                                        Na pewno, gdyby RAŚ miał dzisiaj przejąc władzę w autonomicznym regionie jako
                                        główny podmiot koalicji, krótka ławka stanowiłaby poważny problem. Spośród
                                        czonków RAŚ można by wybrać ludzi z niektórych dziedzin, ale na pewno nie ze
                                        wszystkich. Ruch musi zatem być przygotowany na pozyskanie ludzi spoza swojego
                                        środowiska. To nie uelga wątpliwości.
                                        Dochodzenie do autonomii będzie jednak, jak mi się wydaje, procesem
                                        rozciągniętym w czasie. Biorąc pod uwagę, że w RAŚ obniża się od paru lat
                                        średnia wieku, a rośnie średni poziom wykształcenia, można być dobrej myśli.
                                        Oczywiście o ile uda się utrzymać tę tendencję.
                                        • wikin Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 25.12.03, 13:06
                                          slezan napisał:

                                          > Na pewno, gdyby RAŚ miał dzisiaj przejąc władzę w autonomicznym regionie
                                          jako
                                          > główny podmiot koalicji, krótka ławka stanowiłaby poważny problem. Spośród
                                          > czonków RAŚ można by wybrać ludzi z niektórych dziedzin, ale na pewno nie ze
                                          > wszystkich. Ruch musi zatem być przygotowany na pozyskanie ludzi spoza
                                          swojego
                                          > środowiska. To nie uelga wątpliwości.
                                          > Dochodzenie do autonomii będzie jednak, jak mi się wydaje, procesem
                                          > rozciągniętym w czasie. Biorąc pod uwagę, że w RAŚ obniża się od paru lat
                                          > średnia wieku, a rośnie średni poziom wykształcenia, można być dobrej myśli.
                                          > Oczywiście o ile uda się utrzymać tę tendencję.

                                          ale widzisz chyba, że RAS czeka podobna droga do tej którą przebyła
                                          solidarność i zapewne czyhają nań te same zagrożenia już po osiągnięciu celu,
                                          a potem może się okazać że upragniona autonomia, wcale nie rozwiązała żadnych
                                          problemów
                                          ale rozumiem wolicie sami podejmować, choćby i błędne decyzje,
                                          i ty zrozum nas, my chcemy dokładnie tego samego, a dotąd się sprawdziło,
                                          jak widzisz są w Europie i małe regiony
                                          • slezan Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 26.12.03, 20:41
                                            RAŚ nigdy nie będzie ruchem na miarę Solidarności, a więc nie spadnie z tak
                                            wysokiego konia. Obecny centralizm, przy wszystkich swoich tragicznych skutkach
                                            i nieefektywności, nie jest takim problemem jakim był komunizm (także zresztą z
                                            natury centralistyczny). W komunizmie trudno było godnie żyć, w państwie takim
                                            jak obecna Polska nie jest to niemożliwe:-) Pewnie,kiedy czowiek choruje i musi
                                            oddaś swój los w ręce służby zdrowia, zostaje okradziony i ma kontakt z policją
                                            i wymiarem sprawiedliwości, może być o tym panstwie jak najgorszego zdania.
                                            Nie musi jednak mówić szeptem wyrażając swoje niezadowolenie, stać w kolejce do
                                            paszportowego, by odwiedzić rodzinę w Reichu, nie musi robić wielu innych
                                            przykrych rzeczy, do których kiedyś był zmuszany. I to trzeba docenić.
                                            Autonomia sama z siebie nie rozwiąże żadnych problemów, bo problemy rozwiązują
                                            ludzie. Sądzę jednak, że autonomia im w tym pomoże. Wyobraźmy sobie fabrykę
                                            samochodów - dochodzi w niej do awarii, np. maszyna nakłada lakier w byt
                                            cienkich warstwach. Czy ma sens by problem ten rozwiązywał dyrektor fabryki,
                                            czy raczej powinna to zrobić osoba, ktora najwięcej wie o funkcjonowaniu
                                            wadliwej maszyny? Ta ostatnia musi mieć jednak swobodę podejmowania decyzji. I
                                            to jest właśnie autonomia.
                                            • wikin Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 27.12.03, 00:58
                                              slezan napisał:

                                              > RAŚ nigdy nie będzie ruchem na miarę Solidarności, a więc nie spadnie z tak
                                              > wysokiego konia.

                                              to fakt, inna skala, mniejsze poparcie
                                              natomiast zwracam uwagę na to by ludzie RAS pokazali że coś więcej niż tylko
                                              krzyczeć dajcie nam tego co chcemy, a my naprawimy wszystko

                                              Obecny centralizm, przy wszystkich swoich tragicznych skutkach
                                              >
                                              > i nieefektywności, nie jest takim problemem jakim był komunizm (także
                                              zresztą z
                                              >
                                              > natury centralistyczny). W komunizmie trudno było godnie żyć, w państwie
                                              takim
                                              > jak obecna Polska nie jest to niemożliwe:-) Pewnie,kiedy czowiek choruje i
                                              musi
                                              >
                                              > oddaś swój los w ręce służby zdrowia, zostaje okradziony i ma kontakt z
                                              policją
                                              >
                                              > i wymiarem sprawiedliwości, może być o tym panstwie jak najgorszego zdania.

                                              pamiętaj, że kształt temu państwu nie nadaje tylko urzędnik z warszawy, ale
                                              też lekarz i policjant z twojego miasta

                                              > Nie musi jednak mówić szeptem wyrażając swoje niezadowolenie, stać w kolejce
                                              do
                                              >
                                              > paszportowego, by odwiedzić rodzinę w Reichu, nie musi robić wielu innych
                                              > przykrych rzeczy, do których kiedyś był zmuszany. I to trzeba docenić.
                                              > Autonomia sama z siebie nie rozwiąże żadnych problemów, bo problemy
                                              rozwiązują
                                              > ludzie. Sądzę jednak, że autonomia im w tym pomoże. Wyobraźmy sobie fabrykę
                                              > samochodów - dochodzi w niej do awarii, np. maszyna nakłada lakier w byt
                                              > cienkich warstwach. Czy ma sens by problem ten rozwiązywał dyrektor fabryki,
                                              > czy raczej powinna to zrobić osoba, ktora najwięcej wie o funkcjonowaniu
                                              > wadliwej maszyny? Ta ostatnia musi mieć jednak swobodę podejmowania decyzji.
                                              I
                                              > to jest właśnie autonomia.

                                              wszystko zależy od punktu widzenia
                                              dla mnie tym dyrektorem będzie autonomia śląska, a nie państwo polskie, zaś
                                              nad dyrektorem będzie stał prezes spółki
                                              • slezan Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 27.12.03, 01:36
                                                Na lekarza i policjanta z mojego miasta nie mam prawie żadnego wpływu. Urzędnik
                                                w Warszawie ma.
                                                W autonomicznym regionie autonomię można przyznac tez powiatom - tak więc nie
                                                zakładaj z góry, że autonomiczny G. Śląsk będzie scenralizowaną Polską w
                                                miniaturze.
                                                • wikin Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 27.12.03, 20:35
                                                  slezan napisał:

                                                  > Na lekarza i policjanta z mojego miasta nie mam prawie żadnego wpływu.
                                                  Urzędnik
                                                  >
                                                  > w Warszawie ma.

                                                  wpływ urzędnika jest i ma być niewielki,
                                                  ale tu chodzi o mentalność lekarza czy policjanta, która przetrwała zmianę
                                                  jednego systemu, więc czemu ma nie przetrwać zmiany drugiego systemu ??
                                                  oczywiście na zmianę tej mentalności mógłby wpłynąć bodziec ekonomiczny, ale
                                                  chyba mi nie powiesz, że w budżecie autonomii znajdą się środki na wyższe
                                                  zarobki dla śląskiej budżetówki albo też ktoś odważy się na bardzo
                                                  niepopularne decyzje o wprowadzeniu odpłatności za usługi świadczone przez tę
                                                  sferę, zwłaszcza gdy "darmowy" do nich dostęp będzie gwarantowany w reszcie
                                                  kraju ??

                                                  > W autonomicznym regionie autonomię można przyznac tez powiatom - tak więc
                                                  nie
                                                  > zakładaj z góry, że autonomiczny G. Śląsk będzie scenralizowaną Polską w
                                                  > miniaturze.

                                                  pierwszy konkret dotyczący kształtu autonomii, a nie paplanina typu "będzie
                                                  autonomia, będzie dobrze", oczekuję więcej takich konkretów
                                  • slezan Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 20.12.03, 22:11
                                    wikin napisał:

                                    > to raczej wnioski z waszych słów, niekoniecznie twoich
                                    > mój sposób myslenia ?? mój sposób myślenia jest następujący, jesteśmy inni od
                                    > was, chcemy podkreślać tą odmienność i niezbyt chętni wam gdy uparcie się
                                    > wpraszacie na nasze podwórko, mówicie kim jesteśmy i co mamy robić,
                                    > to chyba też idealny opis waszego stosunku do warszawiaków, więc nie mów mi
                                    że
                                    > masz inny sposób myślenia

                                    A propos wmawiania komuś kim jest:

                                    Prosto z mostu
                                    Autor: tomek9991
                                    Data: 20.12.2003 22:02 + dodaj do ulubionych wątków

                                    + odpowiedz na list

                                    + odpowiedz cytując

                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                    W jakim języku nauczyłeś się mówić ?
                                    Po schlooonsku ?
                                    Byłeś, jesteś i będziesz Polakiem.
                                    Od siebie samego nie uciekniesz.
                                    Możesz sobie ubzdurać, że istnieje naród śląski, tak samo jak warszawski,
                                    krakowski, białostocki,
                                    twoje prawo,
                                    ale państwo nie ma obowiązku to oficjalnie respektować.
                                    Tak samo mógłbyś sobie ubzdurać, że jesteś kosmitą lub Australijczykiem.
                                    Śląsk jest polski i ma taką samą jak reszta Polski język,
                                    kulturę i historię od 1918, czyli odzyskania niepodległości.
                                    Do tego przeszło 90% mieskzańców ma w dupie twoje urojenia i uważa się za
                                    Polaków.
                                    Jesteś fanatycznym oszołomem i nic więcej.


                      • Gość: rad hiphoto historię swojego miasta wypadałoby znać IP: 80.51.254.* 18.12.03, 23:46
                        ja tylko obserwuje i sie nie wtracam za bardzo ale co poniektórzy albo nie
                        znają albo pomijają celowo albo jeszcze coś innego historię BB ..moze pomocne
                        by były różne mapy na przestrzeni setek lat???
                  • wikin Re: Taki ze mnie Ślązak, jak z ciupagi kilof!!! 17.12.03, 20:15
                    Gość portalu: HiPhoto napisał(a):

                    > "A przyjdzie czas taki synu mój,
                    > że z całym Bielskiem podążysz na bój!
                    > I żywym ogniem Katowice spal!
                    > Niech Hanysy wiedzą co to bal!"

                    mi się ta pieśń kojarzy z naszymi imprezami firmowymi, gdy ją śpiewamy naszym
                    śląskim kolegom
              • anita59 Re: Slezanie 17.12.03, 11:49
                teschiner napisał:

                > jak on musie cie bardzo nie lubiec
                > od Kutza natychmiastowy przeskok do twojej osoby.
                > hm, hmmm, hmm
                > bardzo zdziwiony
                > i pozdrawiajacy
                > T.

                Ale za to jak ty go kochasz, drepcesz za nim po wszystkich forach, daj mu 58
                buziaczkow
                niezmiernie przekwapiona
                anita59
                • teschiner Anito59 18.12.03, 14:28
                  czy tego ostatniego mam zarezerwowac dla ciebie?
                  drepczacy
                  T.
    • tomek9991 Partia internetowa Schlonsakow ( fajne ) ! 17.12.03, 20:20
      1 maja 1996 r. Gorzelik pobił się pod pomnikiem Powstańców Śląskich w
      Katowicach ze Zbyszkiem Zaborowskim, posłem SLD z Katowic. Dzień był ciepły i
      duszny, a wszyscy - politycy SLD, anarchiści i członkowie Ligi
      Republikańskiej - poirytowani. Gorzelik miał rozdawać buraki tym, którzy
      kojarzą mu się z komuną. Podszedł do Zaborowskiego (- Wtedy nie wiedziałem,
      kto to jest, ale znałem jego twarz z telewizji) i wręczył mu ubrudzone ziemią
      warzywo. Dziś nikt już nie pamięta, który z nich uderzył pierwszy.
      Gorzelikowi spadły okulary i trafił do kolegium za zakłócanie porządku.
      Zyskał miano anarchisty i wstąpił do Ligi Republikańskiej.

      Nim w 1997 r. przestał być członkiem Ligi (na znak protestu przeciwko jej
      wejściu do AWS), zdążył zorganizować pikietę przed domem byłego polskiego
      komendanta obozu dla Niemców w Łambinowicach pod Opolem.

      Dobry kolega Gorzelika, działacz Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego: - On nie
      jest dobrym politykiem, choć bardzo chciałby nim być. Szybko się zaperza, nie
      umie chłodno kalkulować, łatwo daje się wypuszczać. Politycznie to on jest
      folklor.

      - Nikt go nie chce przyjąć, więc wymyślił sobie, że zostanie liderem jakiejś
      partii. Na razie to jest partia wirtualna, bo istnieje w Internecie - śmieje
      się inny kolega Gorzelika. - Tak jak republika śląska, o której marzą
      sfrustrowani Ślązacy z Niemiec, Austrii, Australii, Stanów. Na stronach
      internetowych wylewają żale, że Śląsk nie jest autonomicznym państwem, a
      przynajmniej, że nie leży w Niemczech.
      www.mniejszosci.republika.pl/slazacy1.htm
      • slezan 173-tysięczna partia internautów 17.12.03, 20:35
        Fenomen na skalę europejską!
        • tomek9991 A ilu z nich popiera Freistaat Schlesien ?? 17.12.03, 20:54
          90% z tych biedaków zostało ogłupionych przez waszą propagandę,
          ze Polska to tylko syf, a Niemcy to tylko RAJ.
          Niemcy to nie jest taki miód.
          Tam też ludzie narzekają, a w dawnej NRD jest procentowo więcej bezrobotnych
          niż w Polsce.
          I Niemcy mają was gdzieś.
          • slezan Re: A ilu z nich popiera Freistaat Schlesien ?? 17.12.03, 20:58
            To ciekawe co prawisz. To dlaczego nie zadeklarowali narodowości niemeickiej i
            dlaczego RAŚ nie wzywał do deklarowania takiej narodowości? I gdzie RAŚ mówi,że
            Niemcy to raj?



    • bebokk Interesujące 18.12.03, 07:41
      Ci Schlonsaken mają minimalne wpływy faktyczne na Śląsku, ale ogromne
      w internecie.
      Akurat na forum Wyborczej widać doskonale, że piszą głównie z Niemiec.
      Są też na Onecie i na każdym innym forum, gdzie pojawi się śląska tematyka.
      Mniej więcej piszą to samo, czyli opluwanie Polski pod wszelkimi postaciami
      i propagowanie tzw. śląskiego narodu.
      Zawsze występują w imieniu wszystkich mieszkańców Śląska
      i robią wszystko, aby Ślązaków kojarzyć z ich poglądami.
      I co najciekawsze reklamują ich znani ludzie jak Kutz
      i polskojęzczna prasa jak "Newsweek".
      • Gość: gooral Re: Interesujące IP: *.bielsko-biala.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 08:29
        Kutz już przed reformą administracyjną opluwał jak mógł Bielsko-Białą za
        aspiracje pozostania wojewódzkim miastem, a kiedy pojawiła się oficjalna mapa
        planu, w której powiaty bielski i żywiecki znalazły sie w Małopolsce
        jego "poematy" na nasz temat były jota w jotę zgodne z RAŚistowskimi.
        Fakty są jednak takie że trzeba rozwijać tożsamość regionu Beskidów w której
        powiaty bielski, żywiecki, suski, oswięcimski i wadowicki odgrywają kluczową
        rolę, walczyć o środki UE, w których jak na razie woj. śląskie ale i
        małopolskie w minimalnej części daje udział naszym powiatom. Zostawmy
        schlonsaken w swoim bagienku, już tam Ślązacy i Zagłębiacy dadzą sobie z nimi
        radę.
        • slezan Re: Interesujące 18.12.03, 09:18
          A co wtedy mówił RAŚ, mądralo? Bo mam wrażenie,że nie po raz pierwszy bredzisz
          nie wiedząc nawet o czym.
        • wikin Re: Interesujące 18.12.03, 09:21
          Gość portalu: gooral napisał(a):

          > Fakty są jednak takie że trzeba rozwijać tożsamość regionu Beskidów w której
          > powiaty bielski, żywiecki, suski, oswięcimski i wadowicki odgrywają kluczową
          > rolę, walczyć o środki UE, w których jak na razie woj. śląskie ale i
          > małopolskie w minimalnej części daje udział naszym powiatom.

          nie zapominajmy o cieszyńskim,
          tam wcale zapatrzenie na śląsk pruski nie jest tak silne, silna zaś jest
          niechęć do nazwy podbeskidzie, więc może należało by stworzyć inną nazwę
          podkreślającą podwójną toższamość i tradycję mieszkańców miast skupionych
          wokół BB
          ale zwróciłeś uwagę na istotny fakt, że BB może skorzystać na byciu w innym
          województwie niż cieszyn, jako miasto małopolskie, natomiast wątpie czy
          cieszyn równie dobrze wyjdzie na współpracy z ROW

          Zostawmy > schlonsaken w swoim bagienku, już tam Ślązacy i Zagłębiacy dadzą
          sobie z nimi > radę.

          i oto mi cały czas chodzi, niech urządzają swój śląsk na północ od wisły, nie
          bronię im tego, w imię integralności państwa polskiego, niech robią co chcą,
          ale tam skąd pochodzą
          • Gość: HiPhoto Re: Interesujące IP: 217.8.161.* 18.12.03, 16:59
            > Zostawmy > schlonsaken w swoim bagienku, już tam Ślązacy i Zagłębiacy dadzą
            > sobie z nimi > radę.
            >
            > i oto mi cały czas chodzi, niech urządzają swój śląsk na północ od wisły, nie
            > bronię im tego, w imię integralności państwa polskiego, niech robią co chcą,
            > ale tam skąd pochodzą
            BINGO!!!
            • wikin Re: Interesujące 18.12.03, 19:19
              Gość portalu: HiPhoto napisał(a):

              > > Zostawmy > schlonsaken w swoim bagienku, już tam Ślązacy i Zagłębiacy d
              > adzą
              > > sobie z nimi > radę.
              > >
              > > i oto mi cały czas chodzi, niech urządzają swój śląsk na północ od wisły,
              > nie
              > > bronię im tego, w imię integralności państwa polskiego, niech robią co chc
              > ą,
              > > ale tam skąd pochodzą
              > BINGO!!!

              slezan poszedł po posiłki, bo chyba już nas za dużo na niego jednego
      • wikin Re: Interesujące 18.12.03, 08:49
        bebokk napisał:

        > Ci Schlonsaken mają minimalne wpływy faktyczne na Śląsku, ale ogromne
        > w internecie.
        > Akurat na forum Wyborczej widać doskonale, że piszą głównie z Niemiec.
        > Są też na Onecie i na każdym innym forum, gdzie pojawi się śląska tematyka.
        > Mniej więcej piszą to samo, czyli opluwanie Polski pod wszelkimi postaciami
        > i propagowanie tzw. śląskiego narodu.
        > Zawsze występują w imieniu wszystkich mieszkańców Śląska
        > i robią wszystko, aby Ślązaków kojarzyć z ich poglądami.
        > I co najciekawsze reklamują ich znani ludzie jak Kutz
        > i polskojęzczna prasa jak "Newsweek".

        czekam aż się odważą pojawić na jakimś bardziej bielskim forum, może wreszcie
        zrozumieją że nie chcemy ich sposobu postrzegania świata
        • slezan Re: Interesujące 18.12.03, 09:21
          Rozumiem, że przedsiębiorczy mieszkańcy B.-B. wolą jak za nich decyduje kto
          inny - czyli Warszawa. Bo sprzeciw wobec idei autonomii regionalnej sprowadza
          się właśnie do akceptacji takiego stanu rzeczy. By nie wyglądało to na
          serwilizm dobrze jest poujadać na Katowice.
          • wikin Re: Interesujące 18.12.03, 09:25
            slezan napisał:

            > Rozumiem, że przedsiębiorczy mieszkańcy B.-B. wolą jak za nich decyduje kto
            > inny - czyli Warszawa. Bo sprzeciw wobec idei autonomii regionalnej
            sprowadza
            > się właśnie do akceptacji takiego stanu rzeczy. By nie wyglądało to na
            > serwilizm dobrze jest poujadać na Katowice.

            chcemy sami za siebie decydować, a nie by robiły to katowice
            • slezan Re: Interesujące 18.12.03, 09:45
              Ale Katowice tego nie robią. Za Katowice i B.-B. decyduje Warszawa. Katowice
              nie mają nic do powiedzenia na temat roli powiatów.
              • wikin Re: Interesujące 18.12.03, 14:19
                slezan napisał:

                > Ale Katowice tego nie robią. Za Katowice i B.-B. decyduje Warszawa. Katowice
                > nie mają nic do powiedzenia na temat roli powiatów.

                nawet jeśli nie robią, to nie chcemy w przyszłości by rządził na naszym
                podwórku ktoś kto ma tyle problemów, i ktoś z kim się nie utożsamiamy
                • slezan Re: Interesujące 18.12.03, 19:59
                  Rozumiem, że z warszawką się utożsamiacie? Gratuluję wyboru.
                  • wikin Re: Interesujące 19.12.03, 09:26
                    slezan napisał:

                    > Rozumiem, że z warszawką się utożsamiacie? Gratuluję wyboru.

                    nawet jeśli, to zabronisz nam
                    powiedz niby w czym w katowice lepsze ??
                    przekonaj nas


                    • slezan Re: Interesujące 19.12.03, 12:43
                      Od warszawki? W tym, że nie odpowiadają za bajzel w tym kraju. A jeżeli
                      odpowiadają to w takim stopniu jak inne ośrodki - prez sam fakt uległości wobec
                      takiego a nie innego stylu rządzenia.
                      • wikin Re: Interesujące 19.12.03, 15:00
                        slezan napisał:

                        > Od warszawki? W tym, że nie odpowiadają za bajzel w tym kraju. A jeżeli
                        > odpowiadają to w takim stopniu jak inne ośrodki - prez sam fakt uległości
                        wobec
                        >
                        > takiego a nie innego stylu rządzenia.

                        odpowiadają w stopniu lokalnym,
                        czepiasz się mało ważnej kwestii, i celowo omijasz istotę rzeczy,
                        że nie chcemy żeby ktokolwiek decydował za nas w takim stopniu jak dziś
                        • slezan Re: Interesujące 19.12.03, 16:53
                          Mam wrażenie, że to właśnie ja w tej dyskusji zwracam uwagę na ten problem,
                          podczas gdy Ty gubisz się w antykatowickiej retoryce. Istotą rzeczy jest
                          ubezwałsnowolnienie wspólnot lokalnych iregionalnych przez władze centralne.
                          Rzeczpospolita Polska jest dziś tak naprawdę organizacją mafijną, w której
                          kilka rodzin (czytaj partii) dzieli między siebie wpływy i reprezentuje w sumie
                          wspólny imeteres - wsyatrczy spojrzeć na właśnie przyjętą ordynację europejską
                          (przywileje dla partii parlamentarnych), a to jeden z wielu przykładów.
                  • Gość: gooral Re: Interesujące IP: *.bielsko-biala.sdi.tpnet.pl 19.12.03, 16:15
                    nie, utożsamiamy się z Polską, jestesmy dumni z naszych korzeni, a chcemy
                    pracować nad teraźniejszością, by w naszym regionie Beskidów zyło sie nam
                    coraz lepiej. Jak widzisz cel jest podobny, ale droga inna, wpierw Polska a w
                    rezultacie MY, odwrotnie jak u Was w Schlonsakenlandzie, a nawet zupełnie
                    inaczej - Wy nie chcecie dostrzegać Polski, ale chętnie widzielibyscie np.
                    Niemcy
    • arcykr Re: Czeka nas wojna secesyjna ? 21.12.03, 09:58
      tomek9991 napisał:

      > "Proszę się nie dziwić, jeśli po doświadczeniach Drugiej i Trzeciej RP
      > rdzenni Ślązacy w ewentualnym referendum podziękują za czwartą."
      Jeżeli chodzi o moja opinię, to rdzenni mogą sobie głosować, jak chcą - tak mało ich jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka