Gość: komuch
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.08.05, 07:53
Piątek, 19 sierpnia 2005
8:01:44
o2.pl » Wiadomości » Z Kraju » Wiadomość
Piątek, 19 sierpnia 2005
PiS oszukuje wyborców
2005-08-19 04:33
Aktor, który w jednej reklamie wciela się w geja narzucającego się Kubie
Wojewódzkiemu, w innej namawia do poparcia PiS. Sam będzie głosował na
Platformę Obywatelską, bo jest jej członkiem - pisze "Życie Warszawy".
dalej »
W reklamówce prasowej PiS do głosowania na tę partię zachęca uśmiechnięty
trzydziestokilkulatek. "Pan Witek jest nauczycielem w szkole podstawowej. Jego
żona nie pracuje. Wspólnie wychowują dwójkę dzieci (...) Pan Witek będzie
głosował na PiS" - napisano w ogłoszeniu wyborczym.
"Życie Warszawy" ustaliło jednak, że żadna z wyliczonych informacji nie jest
prawdą. "Pan Witek" to w rzeczywistości Bartłomiej Morawski, aktor bez żony i
dzieci. Powiedział gazecie, że w wyborach parlamentarnych nie poprze PiS,
tylko PO, której... jest członkiem.
"Zdecydowaliśmy się na aktorów, bo oni są zawodowo najlepiej przygotowani do
grania w spotach reklamowych. Zdjęcia tych statystów znalazły się również w
reklamówkach prasowych, bo chcieliśmy utrzymać tożsamość z kampanią
telewizyjną" - mówi gazecie Michał Kamiński, wiceszef sztabu PiS.
Morawski w reklamówce PiS ostro krytykuje podatkowe propozycje PO. "Liberalni
ekonomiści proponują, aby 5 proc. najbogatszych zapłaciło aż 10 mld zł mniej
podatków kosztem reszty społeczeństwa" - mówi w reklamówce "pan Witek". "Model
podatkowy proponowany przez PiS jest równie prawdziwy, jak to, że na zdjęciu
widzimy pana Witka" - komentuje Maciej Grabowski ze sztabu PO.
"To schizofrenia, że członek Platformy krytykuje propozycje podatkowe własnej
partii" - mówi "Życiu Warszawy" Paweł Graś, szef sztabu krajowego Platformy. (PAP)