Dodaj do ulubionych

Zaolzie 1919-1938

13.10.09, 10:15
archiwum.polityka.pl/art/dalekie-zaolzie,425854.html
Wszystkim tym, którzy "militaryzm czeski" kojarzą ze Szwejkiem polecam
przeczytanie tego artykułu.
Obserwuj wątek
    • odyn06 Re: Zaolzie 1919-1938 13.10.09, 10:25
      I jeszcze to:
      pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%85zek_%C5%9Al%C4%85zak%C3%B3w
    • habeas_corpus Re: Zaolzie 1919-1938 13.10.09, 11:15
      Informacja w wiki jest wyraźnie sprzeczna w duchu z tym fragmentem artykułu T.
      Maćkowiaka:

      Prawdziwy problem zaczął się z końcem I wojny światowej. I Polacy, i Czesi
      na Śląsku Cieszyńskim powołali swoje lokalne władze i bez pomocy z zewnątrz
      pokojowo ustalili etniczną granicę
      . Przebiegała kilkadziesiąt kilometrów na
      zachód od granicy obecnej. Zdecydowana większość regionu została zatem uznana za
      polskojęzyczną. Porozumienie to zawarto 5 listopada 1918 r. Było warunkowe:
      Czesi i Polacy ostateczną decyzję pozostawili stolicom swoich dopiero
      kształtujących się państw.


      ...i w ogóle sprawia wrażenie, jakby była autorstwa jakiegoś wojującego
      separatysty śląskiego.
      • rzewuski1 Re: Zaolzie 1919-1938 13.10.09, 11:24
        Nawet znawca epoki prof. Andrzej Garlicki za winną konfliktu
        zbrojnego uznał Polskę, która sprowokowała Czechów próbą
        przeprowadzenia wyborów! Warto to rozumowanie odwrócić: co byśmy
        sobie pomyśleli o konflikcie, gdyby to Czesi chcieli robić
        demokratyczne wybory, a Polacy posłaliby na nich wojsko?
    • swarozyc Re: Zaolzie 1919-1938 13.10.09, 11:28
      No coz, wiekszosc doroslych w tym kraju wychowana jest na historiozofii
      komunistycznej, a mlodziez na michnikowskiej wizji swiata.(co widac tez po
      polskiej polityce zagranicznej, a wlasciwie jej braku)
      Polecam, m.in wspomnienia Tomira Drymmera, nr 3 w uwczesnym MSZ
      • browiec1 Re: Zaolzie 1919-1938 13.10.09, 13:04
        Nie obraz sie ale tam sie zastanawiam nad tym do jakiej Ty sie grupy
        zaliczasz,piszac tak "uwczesny":)
        • swarozyc Re: Zaolzie 1919-1938 13.10.09, 13:13
          browiec1 napisał:
          Nie obraz sie ale tam sie zastanawiam
          '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          Gdzie sie zastanawiasz?
          • browiec1 Re: Zaolzie 1919-1938 13.10.09, 15:07
            Przy Twoim poprzednim poscie:)
            • swarozyc Re: Zaolzie 1919-1938 13.10.09, 21:11
              www.kc-cieszyn.pl/zaolzie1938/zaolzie/cytaty.htm
    • rzewuski1 Re: Zaolzie 1919-1938 13.10.09, 13:32
      tak generalnie jednak polityke Becka jak i Benesza wzgledem
      Czechosłowacji i Polski uwazam za bledna
      Trudno mi zrozumiec dlaczego te dwa kraje najberdziej zagrozone
      przez rewizjonizm niemiecki scisle ze soba nie wspołdziały
      to wrecz sie prosiło
      Niemcy majace na wschodzie dwa panstwa Polske i Czechosłowacje
      wspóldziałajace ze soba i bedace w sojuszu z Francja tak łatwo by
      sobie nie poradziły
      • swarozyc Re: Zaolzie 1919-1938 13.10.09, 13:50
        Beck nie cierpial Benesza i vice wersa, no i silna byla w Polsce uraza po
        zdradzie Czechow w 1920r. Poza tym: Glupota i krotkowzrocznosc!
        • odyn06 Re: Zaolzie 1919-1938 13.10.09, 14:24
          Euforia po odzyskaniu w 1918 roku niepodległości w narodach Europy Centralnej
          wywołało dawno tłumioną tendencję: każdy z nich chciał mieć jak największe
          państwo.

          Tak myśleli Polacy, Czesi, Węgrzy, Bułgarzy i Rumuni. Ówczesne konflikty były
          podobne, a "wersalski arbitraż" rzadko satysfakcjonował kogokolwiek.
          Stąd lokalne konflikty zbrojne, zabory powiatów i miast narastające antagonizmy
          i na długo ugruntowane niechęci.
          • ignorant11 No tak niedojrzałosc i dzieciece choroby:))) 14.10.09, 10:33
            odyn06 napisał:

            > Euforia po odzyskaniu w 1918 roku niepodległości w narodach Europy
            Centralnej
            > wywołało dawno tłumioną tendencję: każdy z nich chciał mieć jak
            największe
            > państwo.

            > Tak myśleli Polacy, Czesi, Węgrzy, Bułgarzy i Rumuni. Ówczesne
            konflikty były
            > podobne, a "wersalski arbitraż" rzadko satysfakcjonował
            kogokolwiek.
            > Stąd lokalne konflikty zbrojne, zabory powiatów i miast
            narastające antagonizmy
            > i na długo ugruntowane niechęci.

            A potem odróciło sie az do projektu federacji polsko-czesko-
            słowackiej.

            Spotykałem sie tez argumentami ze Słowakom znacznie blizej do Polski
            niz do Czech.

            NAwet jeszcze dzisiaj- katolicyzm- wiejskie spoleczeństwa vs
            mieszczańskie Czechy. Ogólnie artykuł swietny wbiłem na FS.

            Brawo odyn!
            • habeas_corpus Re: No tak niedojrzałosc i dzieciece choroby:))) 14.10.09, 10:57
              ignorant11 napisał:

              > NAwet jeszcze dzisiaj- katolicyzm- wiejskie spoleczeństwa vs
              > mieszczańskie Czechy. Ogólnie artykuł swietny wbiłem na FS.

              Katolicyzmu bym tu nie mieszał. Akurat na Śląsku Cieszyńskim, wśród autochtonów
              dominują luteranie.
              • ignorant11 Re: No tak niedojrzałosc i dzieciece choroby:))) 14.10.09, 13:48
                habeas_corpus napisał:

                > ignorant11 napisał:
                >
                > > NAwet jeszcze dzisiaj- katolicyzm- wiejskie spoleczeństwa vs
                > > mieszczańskie Czechy. Ogólnie artykuł swietny wbiłem na FS.
                >
                > Katolicyzmu bym tu nie mieszał. Akurat na Śląsku Cieszyńskim,
                wśród autochtonów
                > dominują luteranie.

                Umiesz czytac?
                To przeczytaj ze pisałem o Słowacji.

                >
          • wujcio44 Re: Zaolzie 1919-1938 14.10.09, 16:58
            odyn06 napisał:

            > Euforia po odzyskaniu w 1918 roku niepodległości w narodach Europy
            Centralnej...Tak myśleli Polacy, Czesi, Węgrzy, Bułgarzy i Rumuni.

            Węgrzy i Bułgarzy byli chyba dość dalecy od euforii. Dla nich 1918 to była
            raczej katastrofa.
            • odyn06 Re: Zaolzie 1919-1938 15.10.09, 09:05
              Węgrzy próbowali odtworzyć Królestwo Węgierskie, ale sąsiedzi (szczególnie
              Rumuni) byli bardziej zdeterminowani. Zainteresuj się sprawą miasta Orada (Oradea).
              pzdr.
              • wujcio44 Re: Zaolzie 1919-1938 15.10.09, 15:45
                odyn06 napisał:

                > Węgrzy próbowali odtworzyć Królestwo Węgierskie, ale sąsiedzi (szczególnie
                > Rumuni) byli bardziej zdeterminowani. Zainteresuj się sprawą miasta Orada (Orad
                > ea).

                Chyba nie w 1918. Udało im się za to stworzyć Węgierską Republikę
                Rad.Zainteresuj się, kto ją zlikwidował.
      • windows3.1 CSR nie obawiała się niemieckiego rewizjonizmu 14.10.09, 11:00
        kiedy powstała powersalska Czechosłowacja, w skład swojego
        terytorium nie włączyła ani jednego metra kwadratowego pokonanych
        Niemiec. Powstała wyłącznie w granicach dawnych Austro-Węgier. Więc
        czechosłowaccy przywódcy nie widzieli powodu, by obawiać się
        niemieckiego rewizjonizmu. Na tym tle Polska, kraj który
        inkorporował ogromne poniemieckie tereny, była dla Czechów
        oczywistym celem przyszłej niemieckiej agresji. Dlaczego mieliby
        wkładać palce między drzwi i zawierać sojusz z Polską, skoro sami
        nie czuli się zagrożeni?

        A jak to wyglądało z perspektywy Warszawy? A, Czechosłowacja,
        państewko złożone z samych mniejszośći narodowych - Czechów,
        Słowaków, Węgrów, Rusinów, Niemców, Żydów, Polaków - to twór
        sztuczny, który rozpadnie się sam. W dodatku całkowicie
        ahistoryczny. A jak się nie rozpadnie sam, to rozwalą go Węgrzy. Nie
        ma co się z nim wiązać, bo w efekcie trzeba będzie galwanizować
        trupa.

        Mamy pełen paralelizm. Czechosłowacja uważała Polskę za sezonowy
        kraj, a Polska Czechosłowację dokładnie tak samo. No i okazało się,
        że jedni i drudzy mieli rację.
        • habeas_corpus Re: CSR nie obawiała się niemieckiego rewizjonizm 14.10.09, 11:15
          windows3.1 napisała:

          > Mamy pełen paralelizm. Czechosłowacja uważała Polskę za sezonowy
          > kraj, a Polska Czechosłowację dokładnie tak samo. No i okazało się,
          > że jedni i drudzy mieli rację.

          Tylko, że Polska istnieje, a Czecho-Słowacja się rzeczywiście rozpadła.
          • tornson Re: CSR nie obawiała się niemieckiego rewizjonizm 14.10.09, 11:29
            habeas_corpus napisał:

            > Tylko, że Polska istnieje, a Czecho-Słowacja się rzeczywiście rozpadła.
            Raczej wegetuje, to właściwsze słowo na określenie Polski.
            • windows3.1 wegetujemy, bo rozpadł się ZSRR 14.10.09, 18:18
              to wszystko przez to, że rozpadł się ZSRR. Gdyby nie to, dalej byśmy
              z nim współpracowali i dynamicznie się rozwijali.
              • rzewuski1 Re: wegetujemy, bo rozpadł się ZSRR 14.10.09, 19:37

                > to wszystko przez to, że rozpadł się ZSRR. Gdyby nie to, dalej
                byśmy
                > z nim współpracowali i dynamicznie się rozwijali

                po prostu Rosja straciła swoje kolonie
                a poniewaz zawsze ten kraj był zacofany
                wie utrata tych kolonii natapiła kilkadziesiat lat pozniej od
                podobnego procesu który dostknął zachodnie mocarstwa kolonialne
          • windows3.1 Czechosłowacja - ślepa uliczka historii? 14.10.09, 18:14
            fakt. byłabyż Czechosłowacja faktycznie ślepą uliczką historii?

            wygląda na to, że nigdzie w Europie Wschodniej nie powiódł się plan
            stworzenia państwa heterogenicznego narodowo.

            Nawet jeśli de facto są takie państwa (np. Łotwa, gdzie Łotysze
            ledwo stanowią połowę mieszkańców), to przecież nie nominalnie.
            • panzerviii Re: Czechosłowacja - ślepa uliczka historii? 14.10.09, 18:45
              no takim panstwem była Rzeczpospolita Obojga Narodów, ale to dawno i
              eksperymnent sie do konca nie udał, bo jedną z przyczyn upadku była
              tarcia polsko-litwesko-ruskie - to eufemistyczna nazwa powstan
              kozackich w tym tego najstraszniejszego z 1648, ktore przetąciło
              kręgosłup temu panstwu.
            • habeas_corpus Re: Czechosłowacja - ślepa uliczka historii? 14.10.09, 19:19
              windows3.1 napisała:

              > fakt. byłabyż Czechosłowacja faktycznie ślepą uliczką historii?
              >
              > wygląda na to, że nigdzie w Europie Wschodniej nie powiódł się plan
              > stworzenia państwa heterogenicznego narodowo.
              >
              > Nawet jeśli de facto są takie państwa (np. Łotwa, gdzie Łotysze
              > ledwo stanowią połowę mieszkańców), to przecież nie nominalnie.

              Możliwe, że napędzane przez Rosję ruchy odśrodkowe są w pribałtykie jednak
              hamowane przez to, że ich obywatele wolą być członkami Unii Europejskiej niż
              Federacji Rosyjskiej.
              • browiec1 Re: Czechosłowacja - ślepa uliczka historii? 14.10.09, 21:13
                Habeas,czys Ty zglupial do reszty?Toz Jorl juz nie raz pisal ze nie
                tak znowu odlegla perspektywa jest ucieczka ludzi z
                Zachodniej,zamarzajacej Europy,do Rosji zeby chociaz troche ciepla
                miec(jak nie z elektrowni to chociaz od wladz:)
                • habeas_corpus Re: Czechosłowacja - ślepa uliczka historii? 15.10.09, 08:20
                  browiec1 napisał:

                  > Habeas,czys Ty zglupial do reszty?Toz Jorl juz nie raz pisal ze nie
                  > tak znowu odlegla perspektywa jest ucieczka ludzi z
                  > Zachodniej,zamarzajacej Europy,do Rosji zeby chociaz troche ciepla
                  > miec(jak nie z elektrowni to chociaz od wladz:)

                  Ależ ja cały czas czekam kiedy ucieknie jorl :)))
                  • ignorant11 Poore jorl:))) 16.10.09, 01:07
                    habeas_corpus napisał:

                    > browiec1 napisał:
                    >
                    > > Habeas,czys Ty zglupial do reszty?Toz Jorl juz nie raz pisal ze
                    nie
                    > > tak znowu odlegla perspektywa jest ucieczka ludzi z
                    > > Zachodniej,zamarzajacej Europy,do Rosji zeby chociaz troche
                    ciepla
                    > > miec(jak nie z elektrowni to chociaz od wladz:)
                    >
                    > Ależ ja cały czas czekam kiedy ucieknie jorl :)))

                    Ups miało byc Yoric:)))

                    jorl nie ucieknie jorl juz tam jest....

                    Przeciez to misza który udaje polskiego folksdojcza:))

                    >
        • odyn06 Re: CSR nie obawiała się niemieckiego rewizjonizm 14.10.09, 12:21
          kiedy powstała powersalska Czechosłowacja, w skład swojego
          terytorium nie włączyła ani jednego metra kwadratowego pokonanych
          Niemiec.


          To, że ni włączyła, to wcale nie znaczy, że nie chciała włączyć.
          Chciała.
          Czesi za sprawą Karla Kramarza chcieli do republiki włączyć obecną Kotlinę
          Kłodzką z małymi przyległościami. Wysłali w tej sprawie swoją młoda armię, ale
          resztki Reichswehry zdrowo ich pogoniły.
          Pzdr.
          • ignorant11 Re: CSR nie obawiała się niemieckiego rewizjonizm 14.10.09, 13:50
            odyn06 napisał:

            > kiedy powstała powersalska Czechosłowacja, w skład swojego
            > terytorium nie włączyła ani jednego metra kwadratowego pokonanych
            > Niemiec.

            >
            > To, że ni włączyła, to wcale nie znaczy, że nie chciała włączyć.
            > Chciała.
            > Czesi za sprawą Karla Kramarza chcieli do republiki włączyć obecną
            Kotlinę
            > Kłodzką z małymi przyległościami. Wysłali w tej sprawie swoją
            młoda armię, ale
            > resztki Reichswehry zdrowo ich pogoniły.
            > Pzdr.


            Sława!

            Były tez próby właczenia Łuzyc bardziej czeskie niz polskie i
            bardziej po IIWS, ale jako uzupełnienie jest OK.

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
          • windows3.1 nie wiedziałem o czeskich zakusach na Kłodzko... 14.10.09, 18:07
            ... w 1918/9. Masz może jakiś link do tego? chętnie poczytam.
            • odyn06 Re: nie wiedziałem o czeskich zakusach na Kłodzko 15.10.09, 09:00
              Znalazłem to w książce N.Daviesa i jeszcze jednego pt. Breslau.
              • ignorant11 Re: nie wiedziałem o czeskich zakusach na Kłodzko 15.10.09, 15:21
                odyn06 napisał:

                > Znalazłem to w książce N.Daviesa i jeszcze jednego pt. Breslau.


                Sława!

                O czeskich działąniach po IIWS powszechnie widomo, ale ze juz po IWS
                próbowali nie wiedziałem, ale włascicie nie ma powodów aby nie
                wierzyc odynowi, bo to rzezcz własciwie domyslna...

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
          • ak_2107 Re: CSR nie obawiała się niemieckiego rewizjonizm 15.10.09, 16:48
            odyn06 napisał:

            > kiedy powstała powersalska Czechosłowacja, w skład swojego
            > terytorium nie włączyła ani jednego metra kwadratowego pokonanych
            > Niemiec.

            >
            > To, że ni włączyła, to wcale nie znaczy, że nie chciała włączyć.
            > Chciała.
            > Czesi za sprawą Karla Kramarza chcieli do republiki włączyć obecną
            Kotlinę
            > Kłodzką z małymi przyległościami. Wysłali w tej sprawie swoją
            młoda armię, ale
            > resztki Reichswehry zdrowo ich pogoniły.
            > Pzdr.


            Czesi mieli troche inny problem. Od polowy XIX w, kiedy doszlo
            do liberalizacji w kk monarchii, Niemcy zamieszkujacy glownie
            pas wzdluz granicy z DR , zaczeli sie separowac tworzac wlasne
            struktury adminstracyjne w gminach i powiatach. Po I WS rownolegle z
            ogloszeniem niepodleglosci Czech, dochodzi do ukonstytuowania
            sie republiki tzw. Deutschböhmen, poczatkowo niepodleglej, potem
            przylaczonej do Austrii (Deutschösterreich). Czesi tego nie uznali
            zajeli terytoria samozwanczej rebubliki zbrojnie, zginelo od
            kilkudziesieciu do kilkuset Niemcow - glownie protestujacych
            demonstrantow." Rzad niemieckiej republiki ucieka do Austrii.

            Problem pozostal, poniewaz Niemcy stanowili
            w owym czasie ok 29% mieszkancow Czech ( na Morawach bylo ich mniej).
            Pozniejsze historie z Sudetendeutsche biora wlasnie wtedy
            poczatek.

            Kotlina Klodzka byla przedmiotem pozadania czeskiego, jednak to nie
            zbrojny opor Reichswehry spowodowal, ze obyli sie z kwitkiem, lecz
            interwencja Etenty - po przepychankach w tych okolicach na wniosek
            (bodajze) Wilsona w kotlinie Klodzkiej pojawila sie komisja,
            ktora przyjrzala sie skladowi etnicznemu tych obszarow. Wg. spisu
            powszechnego z 1900 roku w tych okolicach mowilo jeszcze okolo
            6% mieszkancow po czesku (archaiczny dialekt staroczeski - znajomosc
            pisma w tym jezyku byla zerowa).
            Wynik wiadomy. Przy calym szacunku dla braci Czechow w tym momencie
            mieli oni jako argument jedynie histryczne uwarunkowania.
            • odyn06 Re: CSR nie obawiała się niemieckiego rewizjonizm 16.10.09, 07:35
              Dziękuję. tego nie wiedziałem. Kramarz wysłał do Kotliny Kłodzkiej czeskie
              wojsko. Realizował własną ideę Wielkich Czech. Odwoływał się do "czasów
              wacławowych"? Dzisiaj to śmieszne, ale w tamtych czasach?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka