Dodaj do ulubionych

Chinczycy z wizyta w USA

28.10.09, 11:28
Najwyzsi chinscy dowodcy ropoczeli wizyte w USA. Od samego poczatku twierdza,
ze chinski rozwoj technologiczny zapewnia jedynie spelknienie minimalnych
wymagań obronnych, a tak w ogole to zalezy im na jak najscislejszych zwiazkach
militarnych z USA>
Obserwuj wątek
    • jack79 Re: Chinczycy z wizyta w USA 28.10.09, 14:53
      żółty nigduy nie mówi tego co myśli
      a jak się uśmiecha to nie wiadomo co o tym myśleć :)

      tylko nie weźcie mnie za rasistę :)
      • dirloff Re: Chinczycy z wizyta w USA 28.10.09, 15:37
        > żółty nigduy nie mówi tego co myśli
        > a jak się uśmiecha to nie wiadomo co o tym myśleć :)
        >
        > tylko nie weźcie mnie za rasistę :)

        Nie wieżmiemy, ponieważ zapewne miałeś na myśli chorych na żółtaczkę;)
        • browiec1 Re: Chinczycy z wizyta w USA 28.10.09, 15:41
          No Chinczykom zalezy na dobrych kontaktach zeby jak najwiecej
          technologii dalo sie Amerykanom podporwadzic.
          P.S.Widziqales to?:)
          polygamia.pl/Polygamia/1,94534,7193884,Call_of_Duty__Modern_Warfare_2___zastrzel_matke_z.html
          • kstmrv Re: Chinczycy z wizyta w USA 28.10.09, 18:10
            browiec1 napisał:

            > No Chinczykom zalezy na dobrych kontaktach zeby jak najwiecej
            > technologii dalo sie Amerykanom podporwadzic.
            > P.S.Widziqales to?:)
            > polygamia.pl/Polygamia/1,94534,7193884,Call_of_Duty__Modern_Warfare_2___zastrzel_matke_z.html

            Co ciekawe głowny bohater gra tu agenta CIA,
            czasowo "oddelegowanego" do misji przeniknięcia do organizacji
            terrorystycznej.
            Może to wreszcie początek gier w których bedzie mozna wcielić się i
            w drugą stronę. Jak dotąd tylko w symulatorach i strategiach można
            było czasem pograć "ruskimi", może wreszcie w FPP będzie można
            zostać talibem, ruskim albo chociaż wietnamcem.
            • premier_stulecia Re: Chinczycy z wizyta w USA 28.10.09, 19:37
              Jak dotąd tylko w symulatorach i strategiach można
              > było czasem pograć "ruskimi", może wreszcie w FPP będzie można
              > zostać talibem, ruskim albo chociaż wietnamcem.

              Ta? A w CoD to Rosjanami pobiegać nie można było? A jak będziesz kupował
              wietnamskie gry, to będziesz mógł dokopać tym zasranym amerykańcom.
              • browiec1 Re: Chinczycy z wizyta w USA 28.10.09, 22:29
                Lotnisko pewnie bylo ameryanskie,wiec dla 'Kilcha" miod na skolatane
                nerwy-tak sobie postrzelac np. z PK do wrednych cywilnych
                imperialistow.
                Swoja droga wyszlo na to ze mamy tu sporo graczy na FM.:)
                • dirloff Re: Chinczycy z wizyta w USA 28.10.09, 22:36
                  > Swoja droga wyszlo na to ze mamy tu sporo graczy na FM.:)

                  Spokojnie, wszystko w swoim czasie. Nabieramy sił, wzbieramy szeregi i niedługo
                  przejmiemy władzę...;)
                  • browiec1 Re: Chinczycy z wizyta w USA 28.10.09, 23:16
                    To sie zajme naszymi czolgami na ulicach:P
            • bmc3i Re: Chinczycy z wizyta w USA 28.10.09, 19:45
              kstmrv napisał:

              > browiec1 napisał:
              >
              > > No Chinczykom zalezy na dobrych kontaktach zeby jak najwiecej
              > > technologii dalo sie Amerykanom podporwadzic.
              > > P.S.Widziqales to?:)
              > > polygamia.pl/Polygamia/1,94534,7193884,Call_of_Duty__Modern_Warfare_2___zastrzel_matke_z.html
              >
              > Co ciekawe głowny bohater gra tu agenta CIA,
              > czasowo "oddelegowanego" do misji przeniknięcia do organizacji
              > terrorystycznej.
              > Może to wreszcie początek gier w których bedzie mozna wcielić się i
              > w drugą stronę. Jak dotąd tylko w symulatorach i strategiach można
              > było czasem pograć "ruskimi", może wreszcie w FPP będzie można
              > zostać talibem, ruskim albo chociaż wietnamcem.


              Chcialbyś tak przyłozyc w WTC, londyńskie metro i czerwony autobus, czy chciaz
              hiszpanską kolejke podmiejską, co...?

            • m87orkan Spieszę donieść, że 28.10.09, 21:30
              w grze Balkans on Fire można grać rosyjskim najemnikiem po stronie Serbów.
              • kstmrv Re: Spieszę donieść, że 28.10.09, 21:51
                > Jak dotąd tylko w symulatorach i strategiach można
                > > było czasem pograć "ruskimi", może wreszcie w FPP będzie można
                > > zostać talibem, ruskim albo chociaż wietnamcem.
                >
                > Ta? A w CoD to Rosjanami pobiegać nie można było?

                Ale przeciwko Niemcom, a nie Amerykanom.

                > A jak będziesz kupował
                > wietnamskie gry, to będziesz mógł dokopać tym zasranym amerykańcom.

                No właśnie. Wietnamskie.
                Dlaczego w symulatorach i strategiach można, a nie można w FPP?

                > Chcialbyś tak przyłozyc w WTC, londyńskie metro i czerwony
                autobus, czy chciaz
                > hiszpanską kolejke podmiejską, co...?

                Po 11.09 znacznie wzrosła sprzedaż "Flight Simulator" (gra na PC
                symulująca latanie cywilnymi samolotami m.in. po Nowym Jorku).

                > w grze Balkans on Fire można grać rosyjskim najemnikiem po stronie
                Serbów.

                Ale to symulator (czołgu a nie samolotu, ale jednak).
                • premier_stulecia Re: Spieszę donieść, że 28.10.09, 23:00
                  Czy przegapiłem jakąś wojnę rosyjsko-amerykańską?

                  > No właśnie. Wietnamskie.

                  Się naucz Wietnamskiego i graj.

                  > Dlaczego w symulatorach i strategiach można, a nie można w FPP?

                  No jak to? Taki mundrala i nie wie?

                  > Po 11.09 znacznie wzrosła sprzedaż "Flight Simulator" (gra na PC
                  > symulująca latanie cywilnymi samolotami m.in. po Nowym Jorku).

                  Biedaku, jak często się Tobie ostatnio zdarza bredzisz i rozumujesz jak
                  pantofelek. Niby wyznawca teorii spiskowych (a wszak spiskowcy są wyjątkowo
                  oświeceni i nie dają się manipulować), a jednak z kojarzeniem faktów i
                  obserwacją otoczenia masz kłopotu. No ale nie mój to problem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka