Dodaj do ulubionych

I ubyl kolejny smiglowiec...

03.12.09, 14:21
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7326788,Polski_smiglowiec_rozbil_sie_w_Afganistanie.html
Wie ktos czy tamten zostal przywrocony do sluzby czy kasacja?Ciekawe
czy ten byl nasz od dluzszego czasu czy kupiony specjalnie na ta
misje.Wyglada na to ze ciezko bedzie go oskladac do kupy,bardzo
ciezko.
Obserwuj wątek
    • kstmrv Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 03.12.09, 14:58
      browiec1 napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7326788,Polski_smiglowiec_rozbil_sie_w_Afganistanie.html
      > Wie ktos czy tamten zostal przywrocony do sluzby czy kasacja?
      Ciekawe
      > czy ten byl nasz od dluzszego czasu czy kupiony specjalnie na ta
      > misje.

      To też prawie 30-letnia maszyna, więc w praktyce to do "zarżnięcia".
      Ale oczywiście szkoda.

      > Wyglada na to ze ciezko bedzie go oskladac do kupy,bardzo
      > ciezko.

      Nawet jakby to zrobili, to kto wie może wtedy Polacy juz by zdążyli
      się wynieść z Afganu.
      • browiec1 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 03.12.09, 15:45
        No to jest wlasnie kwestia podstawowa-co to byl za smiglowiec-czy te
        co od dawna sa w Polsce czy ten zakupiony na misje w Rosji(kupiono
        ostatecznie ta wersje P czy W?).Wyglada ze byl chyba po remoncie.No
        i nie wiem czy tak do zarzniecia.W Iraku tez mialy zostac Mi-24 a
        jednak wiekszosczc z braku maszyn zatsepczych do Polski wrocila.
        Jesli zas chodzi o remont-na zdjeciu wyglada to nieciekawie,ale moze
        cos tam z niego jeszcze bedzie.
        P.S.Kto wie co ma ten Mi pod skrzydlem,bo na npry to nie
        wyglada,zbiornik z paliwem?bo chyba nie bomba?
        wiadomosci.onet.pl/2089353,12,afganistan_spadl_polski_helikopter_to_pierwszy_taki_przypadek,item.html
        • marek_boa Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 03.12.09, 17:19
          To co podwieszone pod śmigłowcem to dodatkowe zbiorniki paliwa! Ostatecznie o
          ile się orientuję to nie zakupiono ŻADNEJ wersji Mi-24 tylko Mi-17! Nie długo ma
          być kupione a bodaj jeszcze 5 sztuk!
          -Pozdrawiam!
          • browiec1 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 03.12.09, 20:55
            Mi-17 to wiadomo,ale w planach zakupow wszedzie widnialy Mi-24.
            • marek_boa Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 04.12.09, 21:43
              Tylko widniały!
              -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 04.12.09, 22:03
                na pewno?Bo ten ropzbity wygladal na jakis nowszy niz te nasze.
                • marek_boa Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 05.12.09, 08:53
                  Bo był po remoncie w Bydgoszczy!
                  -Pozdrawiam!
                  • browiec1 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 07.12.09, 20:43
                    tak ostatnio szperalem po tych ewentualnych zamowieniach i znalazlem
                    mniej wiecej tyle(a ze mialem malo czasu szukalem szybko:) ze
                    planowano zakup ok 20 maszyn z Rosji.Ale przyszedl pan kryzys i
                    zrobila sie dupa.Wiec skierowano jedynie kilka maszyn do remontu jak
                    piszesz.Choc co jakis czas sie cos pojawia ze niby chca,moze
                    kupia,ale pewnie nic z tego nie bedzie.Moze to i dobrze,jak juz
                    niech kupuja Mi-17. W ogole to przegladalem tez rozne rzeczy
                    dotyczace polskich Mi-24.W jakichs wyliczeniach wyszlo ze Polska
                    dostawala Lanie od 1978 (16 sztuk wersji D,pozniej 1996 18 tej samej
                    wersji z dawnego NRD,dwie skanibalizowane) i chyba w 1986 16 wersji
                    W.Ile z tego lata dzis?Bo w tym wyliczeniu znalazlem ze wypadkom
                    ogolnie uleglo 6 smiglowcow(liczone do tego wypadku pare miechow
                    temu bez ostatniego).Czy to byly tez np. awaryjne ladowania czy
                    wszystkie te wypadki to utrata maszyn?
                    • marek_boa Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 08.12.09, 17:20
                      Z tymi Mi-24 z dawnego NRD to była hucpa niestety z naszej strony Browiec!
                      Pierwsze przymiarki Niemców do pozbycia się tych śmigłowców
                      dotyczyły...najmłodszych wersji czyli Mi-24W i Mi-24P - jaśnie państwo
                      hrabiostwo ,które rządziło ówcześnie Polską miało takie samo zdanie jak tfu
                      Ignorant - pozbyć się wszystkiego byłe tylko nie było a później się kupi - jak
                      się zorientowali,że nie długo na prawdę nie będzie nic bo w międzyczasie ,któs
                      sie jednak zorientował ,że kasa pusta to już było po ptokach bo śmigłowce wzięli
                      Węgrzy i jeszcze Niemców w łapkę cmoknęli - nie dość ,że dostali śmigłowce z
                      małym nalotem to jeszcze mnóstwo cytrynowa siła części zamiennych do nich!
                      - Te wypadki do były różne - jeden (chyba ten pierwszy) polegał na tym ,że
                      instruktor z uczniem przewrócił śmigłowiec podczas startu - nie ,które miały już
                      tyle wylatane ,że bez kapitalki by się nie obyło ,no i poszły do kasacji!
                      -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 14.12.09, 21:25
                        Wiesz wyoadek to nie kasacja ze zuzycia.Dlatego pytalem ile jest na
                        dzien dzisiejszy tych maszyn. Bo jesli razem z maszynami z NRD
                        powinno ich byc 48,a te 6 wypadkow byloby zakonczonych utraceniem
                        maszyn plus te wypadki ostatnnie plus maszyny wyeksploataowane(jak
                        np. ta wysadzona w iraku) to mnie zastanawia jakie sa dzis stany
                        posiadania Mi-24 w WP.
    • bmc3i browiec 03.12.09, 15:19
      gdzie byles jak Ci nie bylo? Pomysl jak nudno na tym forum bez Ciebie! :)
      • browiec1 Re: browiec 03.12.09, 15:41
        A dziekuje bardzo za uznanie:) A nie bylo mnie pare dni bo najpierw
        bylo spotkanie z dawno nie widzianym znajomym,czego skutkiem na
        drugio dzien byl brak ochoty do patrzenia w monitor spowodowany
        dziwnym uczuciem pod czaszka:) A nastepne dwa dni mialem w cholere
        roboty wiec wyszlo jak wyszlo.Ale juz jestem i jak zwykle dyskusje z
        billym beda arcyciekawe:P
        • bmc3i Re: browiec 03.12.09, 15:44
          browiec1 napisał:

          > A dziekuje bardzo za uznanie:) A nie bylo mnie pare dni bo najpierw
          > bylo spotkanie z dawno nie widzianym znajomym,czego skutkiem na
          > drugio dzien byl brak ochoty do patrzenia w monitor spowodowany
          > dziwnym uczuciem pod czaszka:) A nastepne dwa dni mialem w cholere
          > roboty wiec wyszlo jak wyszlo.Ale juz jestem i jak zwykle dyskusje z
          > billym beda arcyciekawe:P


          Tych akurat z reguły nawet nie czytam, ale powodzenia :)
          • browiec1 Re: browiec 03.12.09, 15:48
            Wiesz,to czysta przyjemnosc tlumaczyc rzeczy oczywiste czlowiekowi
            ktoremu da sie wszystko wyjasnic jak przydroznemu slupkowi:) Ale
            teraz te dyskusje beda juz inne,skoro wiem jak billy pieknie ongis
            wygladal:)
            • bmc3i Re: browiec 03.12.09, 17:29
              browiec1 napisał:

              > Wiesz,to czysta przyjemnosc tlumaczyc rzeczy oczywiste czlowiekowi
              > ktoremu da sie wszystko wyjasnic jak przydroznemu slupkowi:) Ale
              > teraz te dyskusje beda juz inne,skoro wiem jak billy pieknie ongis
              > wygladal:)


              problem w tym ze wziąłś na siebie role mamki.
    • billy.the.kid Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 03.12.09, 19:58
      chłopaki myśleli że lecą na wrotach od stodoły.
    • ignorant11 Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 20:38



      Sława!

      Szczesliwie pozbylismy sie złomu bez strat w ludziach.

      CZas zezłomowac te spadadla.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 20:57
        I czym je zastapisz w tym momencie?
        P.S.Smiglowioec jest podobno tak kasniety ze nie wroci do
        sluzby.Trzeba cos z kraju doslac razem z nowym wojskiem.
        • billy.the.kid Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 21:08
          pewnie-wykopac z kopalni części helikopterowych,zmontowac-i do
          przodu.
        • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 21:12
          Pewnie doślą znów sprzęt sowiecki, który nie jest taki zły.
          Choć nasi piloci mają tak mało wylatanych godzin, że nie zdziwiłbym
          się gdyby i ta katastrofa była spowodowana przez błąd pilota.
          • bmc3i Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 21:18
            durny1 napisał:

            > Pewnie doślą znów sprzęt sowiecki, który nie jest taki zły.
            > Choć nasi piloci mają tak mało wylatanych godzin, że nie zdziwiłbym
            > się gdyby i ta katastrofa była spowodowana przez błąd pilota.
            >
            >

            A skad informacja ze maja malo wylatanaych godzin?

            • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 21:31
              Mało to informacji ostatnio o tym było?
              Polscy piloci wojskowi bardzo mało latają w porównaniu z zachodnimi
              kolegami. Tak wiec nie mogą być dobrze wyszkoleni.
              • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 21:33
                Co nie zmienia faktu, że jesteśmy wspaniali, wyjątkowi, najlepsi i w
                ogóle inni powinni nas podziwiać.
              • bmc3i Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 21:43
                durny1 napisał:

                > Mało to informacji ostatnio o tym było?
                > Polscy piloci wojskowi bardzo mało latają w porównaniu z zachodnimi
                > kolegami. Tak wiec nie mogą być dobrze wyszkoleni.

                Gdzie to przeczytales i co to znaczy "bardzo malo"?

                Sredni nalot polskich pilotow niemal osiaga minimalny standard NATO -
                stokilkadziesiat godzin, a rekordzisci biją ten standard na glowe (ponad 300
                godzin rocznie w powietrzu). Daleko naszym pilotom do pilotow USAF, ale z
                drugiejs storny, sredni nalot polskich pilotow jest prawie trzykrotnie wyzszy od
                sredniego nalotu pilotow rosyjskich.
                • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 21:48
                  jemu pewnie chodzilo o informacje jak to w tym roku na paliwie
                  oszczedzali,nalociw w MW itd.Tyle ze to glownie piloci samolotow,w
                  smiglowcach jest chyba lepiej.
                  • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 21:53
                    Wcale nie jest dużo lepiej. Jest tragicznie. Wszystkie ostatnie
                    katastrofy obiektów latających w PW były z winy pilotów. Ostatnio
                    było mnóstwo artykułów jak piloci płakali, że nie latają i w
                    zasadzie jak tak dalej pojdzie to nie będą umieli latać. To, że
                    Rosjanie jeszcze mniej latają, to inna bajka.
                    Późno już i nie chce mi się szukać tych artykułów.
                    • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 21:58
                      No bez przesady,az tak zle nie jest,szczegolnie dla "misjonarzy".
                      • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:04
                        Dla misjonarzy, nie. Niemniej nie zmienia to faktu, że ogólny stan
                        wyszkolenia jest niski. I to jest wina małych nalotów. No cóż nasze
                        wspaniałe państwo narazie musi oszczędzać, bo panie kryzys mamy.
                        • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:06
                          Przesadzasz,nie straca umiejetnisci latania przez jeden rok
                          oszczednosci(jak sie okazalo nie tak duzych). Poza tym chyba jedynie
                          w wypadku Bryzy wina byly niewystarczajace umiejetnosci pilota.Poza
                          tym w Afganistanie byl wlasnie "misjonarz":)
                          • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:14
                            Nie tylko w przypadku bryzy. W tym roku rozbił się też Mi-24, jak
                            sie okazało z winy pilota.
                            Wcześniej była katastrofa rządowego Mi-8 tez z winy pilota.
                            Hiszpańska Casa też się rozbiła z winy pilota i obsługi naziemnej.
                            Wiecej Katastrof nie pamiętam. Ale i tak jest ich dużo i to z winy
                            pilotów!!!!
                            • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:17
                              Mi-24-brawura
                              Mi-8-warunki pogodowe glownie,umiejetnosci jak sie okazalo siwtne
                              CASA-zly dobor ludzi i glupota wyzszych ranga dowodcow a nie wina
                              samych pilotow.
                              Tak ze jedynie Bryza mogla byc po czesci spowodowana zbyt mala
                              liczba wylatanych godzin.
                              • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:21
                                Mi-24 brawura, czyli bład pilota
                                mi-8 pilot sam przyznał się do błedu, wiec nie ma o czym dyskutować.
                                Casa fakt, że wszystko nawaliło, ale specjalisci mowili, że dobrze
                                wyszkoleni piloci nie rozbiliby się. Ot i wsio ma do powiedzenia
                                rzeszowska ukraina.
                                • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:22
                                  czyli niewiele bo sie wszedzie mylisz:))
                                  • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:28
                                    Niby w czym?


                                    wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34317,1883063.html
                                    • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:36
                                      Ano w tym ze nigdzie (nawet w tych odanych teraz linkach) nie ma
                                      slowa o braku w szkoleniu.
                                      Idz lepiej spac bo szczeke za pozno otworzysz w miejscu pracy:P

                                      forum.gazeta.pl/forum/w,69,100057646,100071697,haha_zacofane_podkarpacie_szczeka_na_Balcerka.html
                                      • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:40
                                        W tym wypadku to masz częsciową racje. Niemniej nie zmienia to
                                        faktu, że pilot się pomyslił. Zawiódł pilot a jak zawiódł pilot to
                                        znaczy, że nie był odpowiednio wyszkolony. Bo jakby umiałby latać to
                                        by maszyny nie rozwalił, prawda?
                                        • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:50
                                          Mam nawet calkowita racje-powtarzam-niegdzie nie napisano ze bledy
                                          byly spowodowane zlym wyszkoleniem.
                                          • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 23:03
                                            Ale można się domysleć. Jak się rozbił, a nie była to wina stanu
                                            technicznego śmigłowca. Inni piloci w takich warunkach pogodowych
                                            sie nie rozbijają, to musi to być nieodpowiednie wyszkolenie pilota,
                                            prawda?
                                            • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 23:16
                                              A czytales chociaz to co sam zalinkowales?
                                              • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 18:06
                                                Pewnie:))

                                                "Jej zdaniem załoga mi-8 z Leszkiem Millerem na pokładzie
                                                popełniła nieumyślny błąd, gdy obniżając pułap i wchodząc w chmury,
                                                nie włączyła ręcznego trybu ogrzewania wlotów powietrza do silnika".
                                                • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 21:54
                                                  A moze zacytowalbys dalej a nie tylko to co wygodne?:)
                                                  • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 05.12.09, 07:07
                                                    A po co? Jak tutaj tkwi istota sprawy. :P
                                                  • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 05.12.09, 15:37
                                                    No wlasnie tam tylko tkwi wygoda twojej sprawy:P
                                                  • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 07.12.09, 20:36
                                                    masz tu jeszcze o "bledach pilotow"
                                                    https://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7340659,Polecieli_241_
                                                    km_za_daleko___Kontrolerzy_tez_zawinili_.html
                                  • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:31
                                    A co do casy:

                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Juz-wiemy-dlaczego-spadl-samolot-CASA,wid,9814000,wiadomosc.html?ticaid=19377&_ticrsn=3
                          • bmc3i Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:16
                            browiec1 napisał:

                            > Przesadzasz,nie straca umiejetnisci latania przez jeden rok
                            > oszczednosci(jak sie okazalo nie tak duzych).



                            Browiec - przez rok straty w wyszkoleniu pilota bojowego sa ogormne!

                            Nato nawet skarzylo sie ze misje na balkanach odrywaly ich pilotow od normalnego
                            cyklu szkoleniowego, ktory beda musieli nadrabiac po zakonczeniu operacji. Dla
                            takiej cysterny lotniczej to bez roznicy - tu lata i tu, wiec wszystko jedno.
                            ale juz taki F16 latajacy z mijsa jak nad bosnia, traci bardoz duzo na zmienie
                            rodzaju wykonywanych zadan.

                            A co dopiero caly rok latania kilkadziesiat godzin mniej....

                            Poza tym chyba jedynie
                            > w wypadku Bryzy wina byly niewystarczajace umiejetnosci pilota.Poza
                            > tym w Afganistanie byl wlasnie "misjonarz":)
                        • bmc3i Re: Spadlo spadadlo:)) 03.12.09, 22:13
                          durny1 napisał:

                          > Dla misjonarzy, nie. Niemniej nie zmienia to faktu, że ogólny stan
                          > wyszkolenia jest niski. I to jest wina małych nalotów. No cóż nasze
                          > wspaniałe państwo narazie musi oszczędzać, bo panie kryzys mamy.

                          Trzeba odroznic pilotow roznych maszycn. Zasadniczo dosc malo lataja Mii-29 czy
                          tym bardziej su-22, za to f16 lataja znacznioe wiecej.

                          • billy.the.kid Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 09:20
                            tak jakoś śmiesznie chłopaki dla BRUDNEJ WOJNY używacie takiego
                            fajnego słowa MISJA.

                            durny-tych dwóch- najmędrszych we wsi/jak wszystkie wyjadą/- nie
                            przekonasz.
                            • bmc3i Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 10:04
                              billy.the.kid napisał:

                              > tak jakoś śmiesznie chłopaki dla BRUDNEJ WOJNY używacie takiego
                              > fajnego słowa MISJA.
                              >


                              No widzisz. Dla Ciebie to brudna wojna, a dla mnie sposob aby ta wojna nie
                              przyszla do Warszawy, czy Poznania, tak jak przyszla wczesniej do Nowego Jorku,
                              Londynu, czy Madrytu.


                              > durny-tych dwóch- najmędrszych we wsi/jak wszystkie wyjadą/- nie
                              > przekonasz.


                              A teraz mozesz mnie nazwac durnym.
                              • ignorant11 matrek nie plagiatuj:))) 04.12.09, 23:13
                                bmc3i napisał:

                                > billy.the.kid napisał:
                                >
                                > > tak jakoś śmiesznie chłopaki dla BRUDNEJ WOJNY używacie takiego
                                > > fajnego słowa MISJA.
                                > >
                                >
                                >
                                > No widzisz. Dla Ciebie to brudna wojna, a dla mnie sposob aby ta
                                wojna nie
                                > przyszla do Warszawy, czy Poznania, tak jak przyszla wczesniej do
                                Nowego Jorku,
                                > Londynu, czy Madrytu.
                                >
                                >
                                > > durny-tych dwóch- najmędrszych we wsi/jak wszystkie wyjadą/- nie
                                > > przekonasz.
                                >
                                >
                                > A teraz mozesz mnie nazwac durnym.


                                Sława!

                                durny to inny nick wymagajacy szacunku jak sie nalezy ignorantom:)))

                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                            • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 18:23
                              Jakiej brudnej? żołnierze wymyci, ogoleni, pachący. Żołnierze NATO
                              nie śmierdzą!!!!

                              Jak ktoś śmierdzi to tylko Taliby, to oni są brudni!!!!
                              • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 21:58
                                Ale do tego taliby maja mysli nieczyste:P
                                • durny1 Re: Spadlo spadadlo:)) 05.12.09, 07:08
                                  No tak, jednym słowem burasy, flejtuchy i śmierdziuchy, upssss to
                                  kilka słów :)) :P
                          • cie778 Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 14:19
                            bmc3i napisał:

                            > Trzeba odroznic pilotow roznych maszycn. Zasadniczo dosc malo lataja Mii-29 czy
                            > tym bardziej su-22, za to f16 lataja znacznioe wiecej.

                            Fajno, masz jakieś źródła? Swego czasu wrzuciłem na forum link do artykułu w
                            Rzeczpospolitej o spadku nalotu w tym roku ale psychol wyciął.

                            pozdrawiam
                            jasiol
                            • bmc3i Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 15:31
                              cie778 napisał:

                              > bmc3i napisał:
                              >
                              > > Trzeba odroznic pilotow roznych maszycn. Zasadniczo dosc malo lataja Mii-
                              > 29 czy
                              > > tym bardziej su-22, za to f16 lataja znacznioe wiecej.
                              >
                              > Fajno, masz jakieś źródła? Swego czasu wrzuciłem na forum link do artykułu w
                              > Rzeczpospolitej o spadku nalotu w tym roku ale psychol wyciął.
                              >

                              Nie che mi sie szukac w necie, ale kiedys tu byly na forum. Kiepsko wyglada
                              nalot pilotow Suk, ale w zeszlym roku lekordzista wylatal na F-16 prawie
                              200-kilkadziesiąt godzin - to znacznie wiecej niz srednia w NATO. Przecietnie
                              nasi piloci szesnastek wylatuja - o ile dobrze pamietam - 120 - 140 godzin,
                              podczas gdy ci z migow29 nie maja nawet 100.


                              • cie778 Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 17:46
                                bmc3i napisał:

                                > > Fajno, masz jakieś źródła? Swego czasu wrzuciłem na forum link do artykuł
                                > > u w Rzeczpospolitej o spadku nalotu w tym roku ale psychol wyciął.

                                > Nie che mi sie szukac w necie, ale kiedys tu byly na forum

                                No toż pisałem, że wycięte - i nikt nie raczył mi nawet odpisać czemu.

                                > Kiepsko wyglada nalot pilotow Suk, ale w zeszlym roku rekordzista wylatał
                                > na F-16 prawie 200-kilkadziesiąt godzin - to znacznie wiecej niz srednia w NATO.
                                > Przecietnie nasi piloci szesnastek wylatuja - o ile dobrze pamietam - 120
                                > - 140 godzin, podczas gdy ci z migow29 nie maja nawet 100.

                                Matrek - no nie siej propagandy. Ztcp to minimum dla NATO było swego czasu
                                wyliczone na okolice 160 - 180 h/rok. Tymczasem jak najlepszy na F-16 wylatał
                                prawie 200 a przeciętna jest w okolicy 150 to najgorsi mają poniżej 100 - i
                                dotyczy to "the best of the best of the..." naszego lotnictwa, a reszta jest
                                absolutnie w krzakach - bo poniżej 100h na MiGu-29 nie wystarcza na podtrzymanie
                                nawyków.
                                Czyli - tak w realu - mamy 48 F-16 i porównywalną ilość pilotów do nich - i na
                                tym się kończą nasze bojowe możliwości. Do d... :-(

                                pozdrawiam
                                jasiol
                                • bmc3i Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 20:31
                                  cie778 napisał:


                                  > Matrek - no nie siej propagandy. Ztcp to minimum dla NATO było swego czasu
                                  > wyliczone na okolice 160 - 180 h/rok. Tymczasem jak najlepszy na F-16 wylatał
                                  > prawie 200 a przeciętna jest w okolicy 150 to najgorsi mają poniżej 100 - i
                                  > dotyczy to "the best of the best of the..." naszego lotnictwa, a reszta jest
                                  > absolutnie w krzakach - bo poniżej 100h na MiGu-29 nie wystarcza na podtrzymani
                                  > e
                                  > nawyków.
                                  > Czyli - tak w realu - mamy 48 F-16 i porównywalną ilość pilotów do nich - i na
                                  > tym się kończą nasze bojowe możliwości. Do d... :-(


                                  Wciaz nie wiem w ktorym miejscu sieje propagande
                                  • cie778 Re: Spadlo spadadlo:)) 05.12.09, 23:08
                                    bmc3i napisał:
                                    > Wciaz nie wiem w ktorym miejscu sieje propagande

                                    O tu:
                                    > w zeszlym roku rekordzista wylatal na F-16 prawie 200-kilkadziesiąt
                                    > godzin - to znacznie wiecej niz srednia w NATO.

                                    Nie uważasz, że odnoszenie nalotu maksymalnego do średniej jest manipulacją? Zwłaszcza, że zaraz potem dodajesz:

                                    > Przecietnie nasi piloci szesnastek wylatuja - o ile dobrze pamietam -
                                    > 120 - 140 godzin, podczas gdy ci z migow29 nie maja nawet 100.

                                    No to pytanie brzmi: czy średni nalot na MiGu-29 poniżej 100 godzin faktycznie jest jest powyżej choćby średniej NATO-wskiej? A jeśli nie, to po co te teksty o tym "znacznie więcej"?

                                    pozdrawiam
                                    jasiol
                                    • bmc3i Re: Spadlo spadadlo:)) 05.12.09, 23:12
                                      cie778 napisał:

                                      > bmc3i napisał:
                                      > > Wciaz nie wiem w ktorym miejscu sieje propagande
                                      >
                                      > O tu:
                                      > > w zeszlym roku rekordzista wylatal na F-16 prawie 200-kilkadziesiąt
                                      > > godzin - to znacznie wiecej niz srednia w NATO.
                                      >
                                      > Nie uważasz, że odnoszenie nalotu maksymalnego do średniej jest manipulacją? Zw
                                      > łaszcza, że zaraz potem dodajesz:
                                      >
                                      > > Przecietnie nasi piloci szesnastek wylatuja - o ile dobrze pamietam -
                                      > > 120 - 140 godzin, podczas gdy ci z migow29 nie maja nawet 100.
                                      >


                                      Bynajmniej - nie ma w tym grama manipulacji. Podaje polskiego rekordzxiste,
                                      pisze ze wylatal wiecej niz srednia w nato oraz podaje srednią w Polsce. Sorry,
                                      ale jak widzisz tu gdzies manipulacje, to to jest logika ... nie nie powiem juz
                                      kogo z forumowiczow.


                                      > No to pytanie brzmi: czy średni nalot na MiGu-29 poniżej 100 godzin faktycznie
                                      > jest jest powyżej choćby średniej NATO-wskiej? A jeśli nie, to po co te teksty
                                      > o tym "znacznie więcej"?

                                      A to juz jakis logiczny polamaniec. 2 nie jest 5, bo 9 nie jest 13
                                      • cie778 Okli, trochę przesadziłem... 07.12.09, 13:53
                                        ... ale niewiele ;-)

                                        Ujmę to tak: tak ustawiłeś akcenty w mailu, że wrażenie jakie wywarł na mnie było takie: "nie jest źle". Tymczasem jak się wczytać w liczby to jest źle. Jeśli źle odczytałem wymowę maila to przepraszam.
                                        Możemy wrócić do meritum, tj tego, jaka cześć polskich SP posiada realną możliwość działania?

                                        pozdrawiam
                                        jasiol
                                        • bmc3i Re: Okli, trochę przesadziłem... 07.12.09, 14:25
                                          cie778 napisał:

                                          > ... ale niewiele ;-)
                                          >
                                          > Ujmę to tak: tak ustawiłeś akcenty w mailu, że wrażenie jakie wywarł na mnie by
                                          > ło takie: "nie jest źle". Tymczasem jak się wczytać w liczby to jest źle. Jeśli
                                          > źle odczytałem wymowę maila to przepraszam.
                                          > Możemy wrócić do meritum, tj tego, jaka cześć polskich SP posiada realną możliw
                                          > ość działania?
                                          >

                                          Wiec wyjasniam - moja mysl byla taka: jestesmy ponizej sredniej w Sojuszu i
                                          dobrze by bylo abyśmy przynajmniej dorownali tej sredniej. Niemniej jednak,
                                          patrzac na ogólna mizerię naszych sil zbrojnych, akurat z nalotu pilotow
                                          szesnastek, jeszcze najmniej mozemy byc niezadowoleni. Zwlaszcza jesli porownamy
                                          ten nalot ze srednim nalotem pilotow rosyjskich.

                                          Srednia, to jednak sredndia wlasnie - sadze ze ciekawe byloby porownanie naszej
                                          sredniej ze srednimi nalotami nie calego sojuszu, lecz poszczwegolnych jego
                                          czlonkow. Wiele by powiedziala analiza wynikajaca z porowania polskiej sredniej
                                          ze srednim nalotem w RAF, Luftwaffe, Regia Aeronautica, Armée de l'Air, czy tez
                                          IAF spoza NATO.


                                          • cie778 Naloty w państwach NATO 07.12.09, 15:47
                                            No to przynajmniej podstawy mamy uzgodnione. ;-) A teraz dalej:

                                            bmc3i napisał:

                                            > ..jestesmy ponizej sredniej w Sojuszu i dobrze by bylo abyśmy przynajmniej
                                            dorownali
                                            > tej sredniej. Niemniej jednak, patrzac na ogólna mizerię naszych sil
                                            zbrojnych, akurat z nalotu pilotow
                                            > szesnastek, jeszcze najmniej mozemy byc niezadowoleni. Zwlaszcza jesli
                                            porownamy ten nalot
                                            > ze srednim nalotem pilotow rosyjskich.

                                            Porównując 1:1 to masz rację. Tyle, że w razie jakichkolwiek "nieprzyjemności"
                                            będziemy walczyć z przeciwnikiem mającym przewagę liczebną - być może znaczną. A
                                            to oznacza, że będą mogli "wydelegować" najlepszych pilotów, którym będzie można
                                            przeciwstawić tylko naszą "średnią". Stąd moje twierdzenie, że nalot w okolicy
                                            średniej NATO to za mało.

                                            > ..ciekawe byloby porownanie naszej sredniej ze srednimi nalotami nie calego
                                            sojuszu,
                                            > lecz poszczwegolnych jego czlonkow.

                                            no właśnie: dysponuje ktokolwiek jakimiś źródłami? Jedyne co ja kojarzę to
                                            notatka z NTW 11/09 (str. 5), gdzie przy okazji omawiania problemów z M2000
                                            stoi: Według ministerstwa minimalny nalot miesięczny tajwańskiego pilota
                                            bojowego powinien wynosić 15 h.
                                            To 180 h/rok a nasza średnia jest o 1/6
                                            poniżej ich minimum...

                                            pozdrawiam
                                            jasiol
                                            • browiec1 Re: Naloty w państwach NATO 07.12.09, 16:25
                                              Tajwan jest w delikatnie trudniejszym polozeniu niz my.I oni tak
                                              naprawde moga zostac masowka samolotowa zalani.
                                              • cie778 Re: Naloty w państwach NATO 07.12.09, 16:49
                                                browiec1 napisał:

                                                > Tajwan jest w delikatnie trudniejszym polozeniu niz my.

                                                ok

                                                > I oni tak naprawde moga zostac masowka samolotowa zalani.

                                                A my nie? W dodatku masówką znacznie wyższej jakości niż ta, na którą
                                                Tajwańczycy się szykują.

                                                pozdrawiam
                                                jasiol
                                                • browiec1 Re: Naloty w państwach NATO 07.12.09, 16:59
                                                  bez przesady-Chiny maja jednak wiecej samolotow,a jestem sklonny
                                                  sadzic ze mimo ze to starocie sa w lepszym stanie i piloci lataja
                                                  wiecej niz odpowiedniki rosyjskie.Poza tym Tajwan to jednak samotna
                                                  mala wysepka pod bokiem kolosa.jesli my jestesmy w takim samym
                                                  polozeniu-czas sie zwijac z nato.
                                            • gregorxix Re: Naloty w państwach NATO 07.12.09, 17:07
                                              > no właśnie: dysponuje ktokolwiek jakimiś źródłami? Jedyne co ja kojarzę to
                                              > notatka z NTW 11/09 (str. 5), gdzie przy okazji omawiania problemów z M2000
                                              > stoi: Według ministerstwa minimalny nalot miesięczny tajwańskiego pilota
                                              > bojowego powinien wynosić 15 h.
                                              To 180 h/rok a nasza średnia jest o 1/6
                                              > poniżej ich minimum...

                                              Wymagany nalot to 15 h miesięcznie, faktycznie robią 6-8 h/miesiąc.
                                              Mają chłopaki niejaki problem z utrzymaniem na chodzie swoich Mirage.
                                              • cie778 Re: Naloty w państwach NATO 07.12.09, 22:02
                                                gregorxix napisał:

                                                > > notatka z NTW 11/09 (str. 5), gdzie przy okazji omawiania problemów z M2000
                                                > > stoi: Według ministerstwa minimalny nalot miesięczny tajwańskiego pilota
                                                > > bojowego powinien wynosić 15 h.
                                                To 180 h/rok a nasza średnia jest o 1/6
                                                > > poniżej ich minimum...

                                                > Wymagany nalot to 15 h miesięcznie, faktycznie robią 6-8 h/miesiąc.
                                                > Mają chłopaki niejaki problem z utrzymaniem na chodzie swoich Mirage.

                                                Nie chciałem przeklejać całej notki ;-)
                                                15 h/miesiąc = 180 h/rok i ogłaszają to jako minimum, natomiast 72-96 h/rok
                                                skutkuje propozycją wycofania typu z uzbrojenia bo takie latanie jest bez sensu.
                                                Przypominam, że tajwańskie M2000 są używane wyłącznie do celów myśliwskich - co
                                                jak pisałeś winno skutkować mniejszym wymaganym nalotem.
                                                No to jeszcze dla przypomnienia średni nalot pilotów MiGów-29 w 2008 wedle Pana
                                                Ministra Klicha: 92 godz.

                                                Tak swoją drogą i nie w temacie wątku - wystarczy krótka notka z podanymi cenami
                                                eksploatacji żeby zacząć bić pokłony przed Millerem za kupno F-16.

                                                pozdrawiam
                                                jasiol
                                                • bmc3i Re: Naloty w państwach NATO 07.12.09, 22:07
                                                  cie778 napisał:

                                                  > Tak swoją drogą i nie w temacie wątku - wystarczy krótka notka z podanymi cenam
                                                  > i
                                                  > eksploatacji żeby zacząć bić pokłony przed Millerem za kupno F-16.
                                                  >


                                                  Masz jakies dane porownawcze?
                                                  • cie778 Koszty eksploatacji na Tajwanie 07.12.09, 22:22
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > Masz jakies dane porownawcze?

                                                    Z tejże samej przywołanej poprzednio notki: Ministerstwo Obrony Tajwanu
                                                    rozważa wycofanie z eksploatacji samolotów myśliwskich Mirage 2000 -
                                                    poinformował 22 października minister obrony ktego kraju Kao Hua-Chu. Powodem są
                                                    wysokie koszty eksploatacji i niskie wskaźniki gotowości operacyjnej.(...)
                                                    Ponadto koszt prac obsługowych na godzinę lotu Mirage 2000 jest pięciokrotnie
                                                    wyższy od F-16 i ponad trzykrotnie wyższy od samolotu AIDC IDF.


                                                    pozdrawiam
                                                    jasiol
                                                  • bmc3i Re: Koszty eksploatacji na Tajwanie 07.12.09, 22:43
                                                    cie778 napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > Masz jakies dane porownawcze?
                                                    >
                                                    > Z tejże samej przywołanej poprzednio notki: Ministerstwo Obrony Tajwanu
                                                    > rozważa wycofanie z eksploatacji samolotów myśliwskich Mirage 2000 -
                                                    > poinformował 22 października minister obrony ktego kraju Kao Hua-Chu. Powodem s
                                                    > ą
                                                    > wysokie koszty eksploatacji i niskie wskaźniki gotowości operacyjnej.(...)
                                                    > Ponadto koszt prac obsługowych na godzinę lotu Mirage 2000 jest pięciokrotnie
                                                    > wyższy od F-16 i ponad trzykrotnie wyższy od samolotu AIDC IDF.

                                                    >


                                                    dzieki
                                                • browiec1 Re: Naloty w państwach NATO 07.12.09, 23:14
                                                  No watpie zeby tajwan wycofal te maszyny przy braku szerokiego
                                                  dostepu do innych,ja sie nie zdziwie jak kupia nastepne,tyle ze juz
                                                  z zapasem czesci zamiennych.I nie wiem czemu takie latanie ma byc
                                                  bez sensu-w warunkach tajwanu moze i tak(ale tez bez przesady) ale u
                                                  nas chodzi o to zeby piloci nie zapomnieli jak sie samolot prowadzi
                                                  i doczekali do tych mitycnych lepszych czasow:)
                                                • gregorxix Re: Naloty w państwach NATO 08.12.09, 00:31
                                                  To troszkę bardziej skomplikowane. Tajwańczyki robią żabojadom antyreklamę bo czują się dymane przez wielbicieli żab.
                                                  Mirage mogą i powinny latać więcej, tyle że dostawy części zamiennych są nieregularne, a w dodatku muszą za nie płacić nieprzyzwoite pieniądze.

                                                  Dodatkowo główne uzbrojenie Mirage czyli cudne rakiety p-p Mica w zdecydowanej większości nie chciały dotrwać w dobrym stanie do końca dziesięcioletniego okresu przydatności do spożycia.

                                                  Efekt jest taki że mają nasi skośnoocy przyjaciele drogie w utrzymaniu samoloty, których większość jest sprawna inaczej, a ich główne uzbrojenie nadaje się ino do reklamacji.

                                                  A Francuzi mają to w nosie i sprzedają kolejne Airbusy do Chin...
                                                  • browiec1 Re: Naloty w państwach NATO 08.12.09, 02:12
                                                    Ja tu widze jedno rozwiazanie w sytuacji dalszego lecenia w wala
                                                    przez france.Odkupienie od ZEA ich Mirage (chca ja pchcnac a na
                                                    dodatek maja te zmodernizowane) razem z zapasami czesci.Pozniej moze
                                                    to samo uda sie zrobic z Katarem(ci moga kupic co chca),moze
                                                    nastepnie Brazylii.Moze namowic peru na numer modernizacji i tez
                                                    odkupic.Czesc z tych samolotow nawet nie dla samych maszyn a dla
                                                    czesci z ktorymi zostaly sprzwdane.Coz innego im zostalo jesli nikt
                                                    im maszyn nowych sprzedac nie chce?Chyba tylko produkcja wlasnych
                                                    samolotow.A M2000 mimo wszystko jest dobra maszyna ktora warto
                                                    utrzymac w linii,szczegolnie bedac w sytuacji tajwanu.
                                                  • gregorxix Re: Naloty w państwach NATO 08.12.09, 07:53
                                                    Dalsze pakowanie się w Mirage po dotychczasowych doświadczeniach pozbawione jest
                                                    sensu, zakup wraz z samolotami zapasu części zamiennych rozwiąże problem na
                                                    krótko a potem powróci ze zdwojoną siłą.
                                                    A nowe samoloty kupią w USA, jak nie za tego to za następnego prezydenta.
                                                  • browiec1 Re: Naloty w państwach NATO 14.12.09, 21:15
                                                    No zobaczymy czy kupia.Poza tym wlasnie nawet w przypadku kupienia
                                                    za jakies 5(a moze 10) lat w SUA musza cos teraz posiuadac.A skoro
                                                    juz dany typ maja,przeszkolonych pilotow i obsluge,moze isc moim
                                                    torem a w ostatecznosci najnormalniej skpieowac potrzebne
                                                    czesci.Kontynentalni daja rade wyspiarze tez dadza.
                                                  • bmc3i Re: Naloty w państwach NATO 08.12.09, 09:21
                                                    gregorxix napisał:

                                                    > To troszkę bardziej skomplikowane. Tajwańczyki robią żabojadom antyreklamę bo c
                                                    > zują się dymane przez wielbicieli żab.
                                                    > Mirage mogą i powinny latać więcej, tyle że dostawy części zamiennych są niereg
                                                    > ularne, a w dodatku muszą za nie płacić nieprzyzwoite pieniądze.
                                                    >
                                                    > Dodatkowo główne uzbrojenie Mirage czyli cudne rakiety p-p Mica w zdecydowanej
                                                    > większości nie chciały dotrwać w dobrym stanie do końca dziesięcioletniego okre
                                                    > su przydatności do spożycia.
                                                    >
                                                    > Efekt jest taki że mają nasi skośnoocy przyjaciele drogie w utrzymaniu samoloty
                                                    > , których większość jest sprawna inaczej, a ich główne uzbrojenie nadaje
                                                    > się ino do reklamacji.
                                                    >
                                                    > A Francuzi mają to w nosie i sprzedają kolejne Airbusy do Chin...


                                                    Nie mozliwe - lepiej skasuj ten post, zanim taki jeden fan niezaleznosci
                                                    Frncuzów go zobaczy :))


                                                  • cie778 Re: Naloty w państwach NATO 08.12.09, 11:05
                                                    wszystko co napisałeś się sprowadza do tego:

                                                    > A Francuzi mają to w nosie i sprzedają kolejne Airbusy do Chin...
                                                    no to jeszcze raz: wielkie dzięki Panu Millerowi (nie myślałem, że mi to
                                                    kiedykolwiek przez gardło przejdzie)..

                                                    ale jest w tym co napisałeś jeszcze jeden wątek:
                                                    > Dodatkowo główne uzbrojenie Mirage czyli cudne rakiety p-p Mica w zdecydowanej
                                                    > większości nie chciały dotrwać w dobrym stanie do końca dziesięcioletniego okresu
                                                    > przydatności do spożycia.

                                                    Jeśli mnie pamięć nie myli to właśnie Mica VL jest jedynym realnym składnikiem
                                                    oferty Bumar/MBDA. Kiepsko widzę - my w końcu nawet procesorów nie robimy.

                                                    pozdrawiam
                                                    jasiol
                                                  • bmc3i Re: Naloty w państwach NATO 08.12.09, 11:18
                                                    cie778 napisał:

                                                    > Jeśli mnie pamięć nie myli to właśnie Mica VL jest jedynym realnym składnikiem
                                                    > oferty Bumar/MBDA. Kiepsko widzę - my w końcu nawet procesorów nie robimy.
                                                    >

                                                    To jest ten samo pocisk, z jakas modyfikacja, czy tylko nazwa zbiezna?
                                                  • cie778 Re: Naloty w państwach NATO 08.12.09, 12:46
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > > Mica VL jest jedynym realnym składnikiem oferty Bumar/MBDA.

                                                    > To jest ten samo pocisk, z jakas modyfikacja, czy tylko nazwa zbiezna?

                                                    Ztcp to "normalna" Mica + startowy booster. W sumie niezły koncept ale pod
                                                    warunkiem, że działa.

                                                    pozdrawiam
                                                    jasiol
                                                  • gregorxix Re: Naloty w państwach NATO 08.12.09, 11:34
                                                    No ja też się cieszę z naszego wyboru, choć nie sądzę żebyśmy dostali równie
                                                    "promocyjne" ceny na części zamienne co Tajwańczycy.

                                                    Co do Mica wg tajwańskich użytkowników ponad 90 % tychże przestało trzymać
                                                    parametry przed upływem gwarantowanych 10 lat.
                                                    Ale to były rakiety ponad dekadę temu dostarczone, wczesne serie produkcyjne,
                                                    może je Francuzi dopieścili od tego czasu?
                                                  • bmc3i Re: Naloty w państwach NATO 08.12.09, 12:04
                                                    gregorxix napisał:

                                                    > No ja też się cieszę z naszego wyboru, choć nie sądzę żebyśmy dostali równie
                                                    > "promocyjne" ceny na części zamienne co Tajwańczycy.
                                                    >
                                                    > Co do Mica wg tajwańskich użytkowników ponad 90 % tychże przestało trzymać
                                                    > parametry przed upływem gwarantowanych 10 lat.
                                                    > Ale to były rakiety ponad dekadę temu dostarczone, wczesne serie produkcyjne,
                                                    > może je Francuzi dopieścili od tego czasu?

                                                    Przeciez jesli "przestaly trzymac parametry" to oznacza nie jakies niedorobki
                                                    konstrukcyjne, lecz slaba jakosc wykonania.

                                            • marek_boa Re: Naloty w państwach NATO 08.12.09, 17:22
                                              Swego czasu dużo pisano o Greckich pilotach - 120-150 godzin rocznie na F-16!
                                              -Pozdrawiam!
                                    • bmc3i A tak w ogole to krecisz 05.12.09, 23:15
                                      ... bo nie chodzilo ci o zadne zestawineia, czy zbitki, lecz o to ze
                                      kwetionowales liczby - jak sie okazalo nie majac ku temu podstaw
                                      • browiec1 Re: A tak w ogole to krecisz 05.12.09, 23:47
                                        I dlatego kreci:)
                                • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 21:56
                                  Az tak zle to raczej nie jest-problem jest w lotnictwie MW,tam bylo
                                  tragocznie cos kolo 50 godzin.A jak jest z pilotami smiglowcow?
                              • gregorxix Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 17:47
                                W ubiegłym roku średni nalot pilotów na F-16 wyniósł 162 h, MiGa-29 - 92 h a Su-22 - 87 h.
                                • cie778 Naloty w WP 04.12.09, 19:44
                                  gregorxix napisał:

                                  > W ubiegłym roku średni nalot pilotów na F-16 wyniósł 162 h, MiGa-29 - 92 h
                                  > a Su-22 - 87 h.

                                  Dzięki
                                  No to jest źle - oprócz F-16 gdzie wylatują jakieś takieś minimum. Reszta
                                  poniżej poziomu podtrzymania umiejętności.

                                  możesz podać źródło?

                                  pozdrawiam
                                  jasiol
                                  • gregorxix Re: Naloty w WP 04.12.09, 21:01
                                    Takie liczby podał nasz ukochany psychiatra w odpowiedzi na zapytanie poselskie nt poziomu wyszkolenia pilotów SP w czasach kryzysu.

                                    PS Sygnatura: SPS-024-3807/09
                                    • marek_ogarek Re: Naloty w WP 04.12.09, 21:20
                                      > Takie liczby podał nasz ukochany psychiatra w odpowiedzi na
                                      zapytanie poselskie
                                      > nt poziomu wyszkolenia pilotów SP w czasach kryzysu.

                                      Zastanowia mnie wartosc bojowa tych migow i su z pilotami o tak
                                      niskim nalocie. Moze wrecz taniej byloby zastapic je wszystkie
                                      kolejna eskadra F-16. Wartosc bojowa pewnie nie mniejsza a kupe
                                      kosztow zwiazanych z obsluga, bazami, pilotami itp. by odpadla.
                                      • bmc3i Re: Naloty w WP 04.12.09, 21:27
                                        marek_ogarek napisał:

                                        > > Takie liczby podał nasz ukochany psychiatra w odpowiedzi na
                                        > zapytanie poselskie
                                        > > nt poziomu wyszkolenia pilotów SP w czasach kryzysu.
                                        >
                                        > Zastanowia mnie wartosc bojowa tych migow i su z pilotami o tak
                                        > niskim nalocie.



                                        To jest tragedia. Po operacjach w jugoslawi przedstawiciele roznych panstw NATO
                                        lamentowali, ze piloci stracili mnostwo godzin szkolenia uczestniczac w operacja
                                        powietrznych nad Bosnia, odrywajac sie tym samym od rutyhowego cyklu szkolenia,
                                        twierdzac ze przez to poziom ich wyszkolenmia spadl.

                                        A co dopiero gdy w skali roku lata sie srednio mniej niz 15 minut dziennie ....




                                        Moze wrecz taniej byloby zastapic je wszystkie
                                        > kolejna eskadra F-16. Wartosc bojowa pewnie nie mniejsza a kupe
                                        > kosztow zwiazanych z obsluga, bazami, pilotami itp. by odpadla.
                                        • browiec1 Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:00
                                          Ta,udzial w misjach bojowych obnizyl ich umiejetnosci.Co za kretyn
                                          to wymyslil?Ten od zrzucania calosci uzbrojenia do morza?
                                          • bmc3i Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:22
                                            browiec1 napisał:

                                            > Ta,udzial w misjach bojowych obnizyl ich umiejetnosci.Co za kretyn
                                            > to wymyslil?

                                            No niezupelnie, bo pilot ktory lata cysterną powietrzna robi tokladnie to samo w
                                            trakcie szloenmia, co w trakcie opracji bojowej, le juz pilot F-16 traci czas
                                            szkoleniowy, jesli zamiast cwiczen szkolnych lata "bez celu" 4 godziny
                                            wypatrujac czy jakis Mi-8, czy inny Mi-2 nie lamie zakazu lotow lecac 10 metrow
                                            nad ziemia w strefie zakazu


                                            >Ten od zrzucania calosci uzbrojenia do morza?
                                            • browiec1 Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:24
                                              A nie sadzisz ze taki latanie w poczuciu zagrozenia lepiej sie
                                              przydaje nie strzelanie do celu ktory nie moze odpowiedziec ogniem?
                                              • bmc3i Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:31
                                                browiec1 napisał:

                                                > A nie sadzisz ze taki latanie w poczuciu zagrozenia lepiej sie
                                                > przydaje nie strzelanie do celu ktory nie moze odpowiedziec ogniem?


                                                Do czego, jako nauka opanowywania stresu? Sa do tego skuteczniejsze i znacznie
                                                tansze metody. Poza tym to nie ma nic wspolnego ze szkoleniem bojowym akurat, a
                                                na tym glownie polegala cala Deny Flight przez prawie 4 lata.
                                        • gregorxix Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:09
                                          Do ideału sporo brakuje, ale znowu nie przesadzajmy.
                                          Średni nalot w naszych SP to ok 100 h, na Ukrainie na ten przykład jedynie nieliczni piloci z Sił Szybkiego Reagowania mogą się pochwalić wylataniem ok 40 h rocznie, dla większości średnia to 20 h rocznie (też w 2008).
                                          Na Białorusi niewiele lepiej a w Rosji to dopiero ostatnie lata przyniosły pewna poprawę (ale nadal latają mniej niż nasi).
                                          Ze dwa lata temu dowódca 689 IAP (a więc najbliższego bo stacjonującego w Obwodzie Kaliningradzkim pułku myśliwskiego na Su-27) żalił się że jego piloci po kilkanaście godzin rocznie latają.
                                          Choć fakt, nie są to przykłady do naśladowania, ale też takie otoczenie...

                                          • browiec1 Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:20
                                            Masz calkowita racje.
                                          • bmc3i Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:24
                                            gregorxix napisał:

                                            > Do ideału sporo brakuje, ale znowu nie przesadzajmy.
                                            > Średni nalot w naszych SP to ok 100 h, na Ukrainie na ten przykład jedynie niel
                                            > iczni piloci z Sił Szybkiego Reagowania mogą się pochwalić wylataniem ok 40 h r
                                            > ocznie, dla większości średnia to 20 h rocznie (też w 2008).
                                            > Na Białorusi niewiele lepiej a w Rosji to dopiero ostatnie lata przyniosły pewn
                                            > a poprawę (ale nadal latają mniej niż nasi).
                                            > Ze dwa lata temu dowódca 689 IAP (a więc najbliższego bo stacjonującego w Obwod
                                            > zie Kaliningradzkim pułku myśliwskiego na Su-27) żalił się że jego piloci po ki
                                            > lkanaście godzin rocznie latają.
                                            > Choć fakt, nie są to przykłady do naśladowania, ale też takie otoczenie...
                                            >


                                            Ale mi chodzilo o tych z Suk i migów, a nie o efi raczej. Poza tym to ze gdzies
                                            tam jeszcze mniej lataja nie bardzo mnie pociesza.
                                            • browiec1 Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:28
                                              Z Migow lataja wiecej,a zadania maja dosc ogranioczone.Wiec tyle im
                                              jakos styknie.Suki maja tylko dopchac jeszcze pare lat.
                                              • bmc3i Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:37
                                                browiec1 napisał:

                                                > Z Migow lataja wiecej,a zadania maja dosc ogranioczone.Wiec tyle im
                                                > jakos styknie.Suki maja tylko dopchac jeszcze pare lat.


                                                Przeciez nie cbhodzi o szkolenie su-22, lecz ich pilotow. przynajmniej czesc z
                                                nich bedzie chciala kiedys chyba przesiasc sie na F35, prawda?
                                        • marek_boa Re: Naloty w WP 05.12.09, 09:01
                                          Matrek ale to bzdury do kwadratu! Jeśli ktoś twierdzi ,że wyloty bojowe
                                          PRZESZKODZIŁY w cyklu szkolenia to mu się prywatna wizyta do naszego naczelnego
                                          MON-owca szykuje na bank! To niby po kiego mają się piloci szkolić skoro misje
                                          bojowe według co nie ,których przeszkadzają w tym szkoleniu?! Toż właśnie
                                          szkolenie prowadzone jest po to by pilot jak najlepiej taką misję bojową
                                          wykonał! Bo w takim razie trzeba by dojść do wniosku ,że szkolą się po to aby
                                          sobie polatać!
                                          • aso62 Re: Naloty w WP 05.12.09, 11:26
                                            marek_boa napisał:

                                            Chodzi zapewne o to, że w ramch Deny Flight wykonywali cały czas
                                            takie same misje - patrolwanie. Natomiast cykl szkolenia obejmuje
                                            ćwiczenie wielu roszajów misji.
                                            • marek_boa Re: Naloty w WP 05.12.09, 11:45
                                              No to faktycznie co innego choć akurat moim zdaniem takie patrolowanie jest też
                                              nie złym treningiem w dodatku prowadzonym nad terytorium wroga!
                                              -Pozdrawiam!
                                            • browiec1 Re: Naloty w WP 05.12.09, 15:29
                                              Moim zdaniem marek ma racje(bo i ja tak pisalem:))-w koncu na
                                              cholere oni sie maja szkolic jak im prawdziwe zadania przeszkadzaja?
                                              Bedzie jakas wojna to beda nosem krecic zeby ja odwolac bo maja
                                              szkolenie z bombardowania?Albo beda nalegac zeby przeciwnik zakupil
                                              nowe systemy p.lot bo oni przelamywanie obrony chca przecwiczyc?bez
                                              jaj.
                                              • aso62 Re: Naloty w WP 05.12.09, 16:12
                                                Nie wiecie jak to działa.

                                                Żeby w ogóle mieć uprawnienia do wykonywania określonego rodzaju
                                                misji trzeba mieć pewną "klasę". Klasę zdobywa się i utrzymuje
                                                wykonując odpowiednią liczbą misję ćwiczebnych. Zdobycie klasy
                                                wymaga wykonania większej ilości ćwiczeń w danym okresie czasu (np.
                                                rok) niż utrzymanie jej. Jeżeli ktoś przez dłuższy czas nie ćwiczy
                                                danego rodzaju misji to traci klasę i uprawnienia. Musi potem
                                                zaczynać szkolenie od nowa, jakby był prosto po szkole lotniczej.
                                                • browiec1 Re: Naloty w WP 05.12.09, 23:44
                                                  Oka,ale chyba nikt normalny nie bedzie obnizal klasy pilotowi za to
                                                  ze dziala na wojne na ktora go wyslano.
                                                  • marek_boa Re: Naloty w WP 06.12.09, 08:02
                                                    To się nazywa po prostu....burokracja Browiec!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: Naloty w WP 06.12.09, 16:03
                                                    Ja to nazywam po poslku-totalnym poje...iem:)
                                                  • bmc3i Re: Naloty w WP 07.12.09, 14:26
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ja to nazywam po poslku-totalnym poje...iem:)


                                                    A to po prostu profesjonalny system szkolenia.
                                                  • aso62 Re: Naloty w WP 06.12.09, 12:40
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Oka,ale chyba nikt normalny nie bedzie obnizal klasy pilotowi za
                                                    > to ze dziala na wojne na ktora go wyslano.

                                                    Oczywiście, że mu obniżą bo przecież skoro nie ćwiczy to traci
                                                    umiejętności. Podobnie jeżeli pilot zostanie skierowany na jakieś
                                                    długie szkolenie/dokształt i w tym czasie nie lata, to w ogóle traci
                                                    uprawnienia do latania samolotem.
                                                  • browiec1 Re: Naloty w WP 06.12.09, 16:04
                                                    To jest tak samo genialne jak np. zabieranie zawodowemu kierowcy
                                                    prawka za jazde w nocy i w ciezich warunkach zamiast krecenia sie po
                                                    placu manewrowym.
                                                  • cie778 Re: Naloty w WP 07.12.09, 13:45
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > To jest tak samo genialne jak np. zabieranie zawodowemu kierowcy
                                                    > prawka za jazde w nocy

                                                    > i w ciezich warunkach zamiast krecenia sie po placu manewrowym.

                                                    A wziąłeś pod uwagę, że zwalczanie czołgów punktowymi trafieniami bombek
                                                    niespecjalnie przegotowuje do misji myśliwskich albo SEAD?

                                                    pozdrawiam
                                                    jasiol
                                                  • bmc3i Re: Naloty w WP 07.12.09, 14:29
                                                    cie778 napisał:

                                                    > browiec1 napisał:
                                                    >
                                                    > > To jest tak samo genialne jak np. zabieranie zawodowemu kierowcy
                                                    > > prawka za jazde w nocy
                                                    >
                                                    > > i w ciezich warunkach zamiast krecenia sie po placu manewrowym.
                                                    >
                                                    > A wziąłeś pod uwagę, że zwalczanie czołgów punktowymi trafieniami bombek
                                                    > niespecjalnie przegotowuje do misji myśliwskich albo SEAD?


                                                    Mysle ze on po prostu nie rozumie na czym polegaly tamte operacje
                                                  • browiec1 Re: Naloty w WP 07.12.09, 16:22
                                                    Rozumie rozumie,a jeszcze lepiej rozumie ze jesli jakis durny
                                                    urzedas wydal jakas dyrektywe nie znaczy ze jest ona dobra dla
                                                    wojska.Zapytaj jakiegokolwiek wojskowego z dowolnej "dziedziny".I
                                                    powiedzmy sobie szczerze-co sie obecnie czesciej robi-
                                                    patroluje,pilnuje stref zakazow lotow i eliminuje bon ciezka czy
                                                    przelamuje wielowarstwowa obrone p.lot.To co moze kiedys bylo
                                                    glownym celem nie zjnaczy ze jest nim dzis.A widac w NATo niektorzy
                                                    to przespali.
                                                    I zeby jeszcze jedno porownanie rzucic-to tak jakby zabrali ci
                                                    prawko za to ze glownie cwicisz jazde po miescie i parkowanie w
                                                    wiekszym wymierze czasu niz wujazd na koperte tylem.
                                                  • browiec1 Re: Naloty w WP 07.12.09, 16:18
                                                    A ziales pod uwage ze zwlaczanie tych czolgow w realnych warunkach
                                                    jest z lekka wiecej uczace niz bombardowanie tego samego starego
                                                    wraku na poligonie?Poza tym jak wylataja to na misjach bojowych w
                                                    czasie wolnym moga cwiczyc reszte nie wracajac do Zadan z realnych
                                                    misji.Ale idac Waszym tropem-mam nadzieje ze rosjanie pozabierali
                                                    licencje wszystkim pilotom dzialajcym nad geuzja a amerykanie
                                                    latajacym na patrole nad Afganistanem/Irakiem.A no i powinni w
                                                    ogole "uziemic" wszystkich operatorow bsli.
                                                  • cie778 Re: Naloty w WP 07.12.09, 16:33
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > A wziales pod uwage ze zwlaczanie tych czolgow w realnych warunkach
                                                    > jest z lekka wiecej uczace niz bombardowanie tego samego starego wraku na
                                                    poligonie?

                                                    Ech.. Naprawdę nie dostrzegasz różnicy w ataku na sztab chińskiego korpusu
                                                    zmechanizowanego na tajwańskiej plaży albo irański ośrodek badań atomowych (że
                                                    wymienię popularne ostatnio tematy) z ich osłoną plot a "łapaniem" makiet
                                                    czołgów na sztuki?

                                                    > A no i powinni w ogole "uziemic" wszystkich operatorow bsli.

                                                    que? a to czemu? przecież wszelakie bsl-e są jak na razie jednozadaniowe więc
                                                    jaka różnica?

                                                    pozdrawiam
                                                    jasiol
                                                  • browiec1 Re: Naloty w WP 07.12.09, 16:45
                                                    Oczywiscie ze dostrzegam,ale chyba Ty nie dostrzegasz tego co
                                                    realnie bedzie robil przecietny pilot.A operatorow bsl uziemic dla
                                                    zasady-nic innego nie robia tylko kreca sie nad afganistanem jak
                                                    go..o w przereblu.A ze robia po prostu misje?Co z tego-w Jugoslawii
                                                    tez robili.Bo jak sie zacznie pilotom odbierac mozliwosc latania za
                                                    to ze robia to do czego sie ich szkoli,czyli walcza,to na chu...
                                                    jest w ogole armia.
                                                  • cie778 dobra, nie dogadamy się... 07.12.09, 16:55
                                                    Ja dostrzegam ewidentną różnicę pomiędzy atakiem na zgrupowanie partyzantów a
                                                    misją SEAD nad Chinami, Ty nie.

                                                    pozdrawiam
                                                    jasiol
                                                  • browiec1 Re: dobra, nie dogadamy się... 07.12.09, 17:02
                                                    Bo roznica jest ewidentna,i tez ja dostrzegam.Ale to ze potrzebne sa
                                                    rozne umiejetnosci nie znaczy ze wszystkie na takim samym
                                                    poziomie.Lepiej miec bardziej wyuczone te czesciej przydatne i
                                                    bedace REALNIE mozliwymi.Ale masz racje-szkoda czasu na takie
                                                    trucie. jak dla mnie ten kto wymyslil ta zasade(jesli to prawda a
                                                    nie wymysl z tej ksiazki,czy tez po prostu nudzneie jakichs
                                                    generalow bez jakichkolwiek konsekwencji)to imbecyl,dla Ciebie nie i
                                                    na tym zakonczmy.
                                          • bmc3i Re: Naloty w WP 05.12.09, 13:39
                                            marek_boa napisał:

                                            > Matrek ale to bzdury do kwadratu! Jeśli ktoś twierdzi ,że wyloty bojowe
                                            > PRZESZKODZIŁY w cyklu szkolenia to mu się prywatna wizyta do naszego naczelnego
                                            > MON-owca szykuje na bank! To niby po kiego mają się piloci szkolić skoro misje
                                            > bojowe według co nie ,których przeszkadzają w tym szkoleniu?! Toż właśnie
                                            > szkolenie prowadzone jest po to by pilot jak najlepiej taką misję bojową
                                            > wykonał! Bo w takim razie trzeba by dojść do wniosku ,że szkolą się po to aby
                                            > sobie polatać!

                                            No tak, szkolenie polega na lataniu z lotniska nad jakies terytorium, lataniu
                                            tam w kolko przez dwie - cztery godziny z wytrzeszczem oczu, potem powrot do
                                            cysterny, tankowanie i jeszcze raz wytrzeszcz oczu przez cztery godziny. To
                                            chyba szkolenie na pilotra komuniakcyjnego, polegajace na wyrabianiu liczby
                                            godzin w powietrzu.


                                            • marek_boa Re: Naloty w WP 05.12.09, 14:08
                                              Matrek ja Ciebie multum bene przepraszać a na czym niby ma polegać misja bojowa
                                              pilota samolotu WSB?! Start z lotniska,pół godzinny lot do celu ,zrzut bomb i
                                              powrót na lotnisko?! Toż takie misje to wykonują piloci bombowców - ino dolot do
                                              celu jest dłuższy no i powrót na lotnisko też! Wyobraź sobie ,że podstawowe
                                              misje szkoleniowe to start,dolot do nie dalekiej strefy,pół godziny - max.
                                              godzina w powietrzu i abarot do "domu"! Podejrzewam ,że na całoroczny cykl
                                              szkolenia pilota jednorazowe przebywanie w powietrzu przez 8 godzin to Mógł Byś
                                              policzyć na palcach jednej ręki i w dodatku jeszcze By Ci ze cztery palce u tej
                                              ręki do dłubania w nosie zostały!
                                              • bmc3i Re: Naloty w WP 05.12.09, 14:13
                                                marek_boa napisał:

                                                > Matrek ja Ciebie multum bene przepraszać a na czym niby ma polegać misja bojow
                                                > a
                                                > pilota samolotu WSB?! Start z lotniska,pół godzinny lot do celu ,zrzut bomb i
                                                > powrót na lotnisko?! Toż takie misje to wykonują piloci bombowców - ino dolot d
                                                > o
                                                > celu jest dłuższy no i powrót na lotnisko też! Wyobraź sobie ,że podstawowe
                                                > misje szkoleniowe to start,dolot do nie dalekiej strefy,pół godziny - max.
                                                > godzina w powietrzu i abarot do "domu"! Podejrzewam ,że na całoroczny cykl
                                                > szkolenia pilota jednorazowe przebywanie w powietrzu przez 8 godzin to Mógł Byś
                                                > policzyć na palcach jednej ręki i w dodatku jeszcze By Ci ze cztery palce u tej
                                                > ręki do dłubania w nosie zostały!


                                                Zupelnie nie rozumiem o co Ci chodzi. Pilot WSB w normalnej operacji SEAD na
                                                przyklad, leci do wyznacoznego celu, ma za zadanie zaklocic systemy wroga, nie
                                                dajac sie przez to zestrzelic, po czym zrzuca to co ma do zrzucenia i wraca na
                                                lotnisko. Tak mniejewiwcej wyglada tez szkolenie pilotow w zakresie misji
                                                uderzeniowych, tymaczesm patrole nad Bosnia nie mialy nic z tym wpsolnego.
                                                • marek_boa Re: Naloty w WP 05.12.09, 14:31
                                                  Tylko ,że były bardziej skomplikowane?! Bo "wisieć" 8 godzin w powietrzu i
                                                  wypatrywać na ziemi wroga to jednak trochę bardziej skomplikowana rzecz niż
                                                  wystartować,dolecieć,zbombardować i wrócić! Gdyby te misje nad Bośnią miały za
                                                  zadanie tylko i wyłącznie latanie w kółko i "straszenie" samym lataniem to bym
                                                  się z Tobą zgodził! Jednak jak by nie było były to misje rozpoznawcze a takie z
                                                  założenia sa trudniejsze!
                                                  • bmc3i Re: Naloty w WP 05.12.09, 14:50
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Tylko ,że były bardziej skomplikowane?! Bo "wisieć" 8 godzin w powietrzu i
                                                    > wypatrywać na ziemi wroga to jednak trochę bardziej skomplikowana rzecz niż
                                                    > wystartować,dolecieć,zbombardować i wrócić! Gdyby te misje nad Bośnią miały za
                                                    > zadanie tylko i wyłącznie latanie w kółko i "straszenie" samym lataniem to bym
                                                    > się z Tobą zgodził!


                                                    Zebys wiedzial, ze akurat przez 3 lata deny Flight tak wlasnie bylo. Latanie w
                                                    kólko i wyopatrywanie serbskich, bosniackich czy chorwackich smiglowcow. W sumie
                                                    naliczyli 700 lotow lamiacych zakaz onz

                                                    Jednak jak by nie było były to misje rozpoznawcze a takie z
                                                    > założenia sa trudniejsze!
                                                • browiec1 Re: Naloty w WP 05.12.09, 15:34
                                                  Jak pisze marek i ja tez tak sadze to o wiele trudniejsze niz
                                                  walniecie paru GBU na jakis bunkier.Szczegolnie ze sam pisales o
                                                  niskich przelotach,siaglym zagrozeniu SAMami jak i bronia
                                                  malokalibrowa,trudnym terenem.Wbrew temu co piszesz to nie szkolenie
                                                  dla pilota Airbusa.Poza tym nawet w twojej wersji te patrole byly
                                                  jak cwiczenia(tylko inna kolejnosc)-start,dolot,latane,powrot-
                                                  zrzucenie bomb do morza:)
                                                  • bmc3i Re: Naloty w WP 05.12.09, 20:17
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Jak pisze marek i ja tez tak sadze to o wiele trudniejsze niz
                                                    > walniecie paru GBU na jakis bunkier.Szczegolnie ze sam pisales o
                                                    > niskich przelotach,siaglym zagrozeniu SAMami jak i bronia
                                                    > malokalibrowa,trudnym terenem.Wbrew temu co piszesz to nie szkolenie
                                                    > dla pilota Airbusa.Poza tym nawet w twojej wersji te patrole byly
                                                    > jak cwiczenia(tylko inna kolejnosc)-start,dolot,latane,powrot-
                                                    > zrzucenie bomb do morza:)


                                                    ostatecznie to nie moja opinia, lecz kilku dowodcow kontyngentow krajowych
                                                    lotnictwa NATO.
                                                  • browiec1 Re: Naloty w WP 05.12.09, 23:45
                                                    Co tylko potwierdza ze wtedy(a i pewnie dzis) idiotow tam bylo na
                                                    peczki.
                                      • browiec1 Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:02
                                        Mimo wszystko w przeciwienstwoe do F-16 piloci Migow i Suk to juz
                                        doswiadczeni lotnicy(pod wzgledem znajomosci maszyn) wiec szkolic
                                        sie jaks szczegolnie nie musza,tylko nawyki podtrzymywac.A kolejne
                                        48 F-16 byloby dobrum rozwiazaniam,ale dasz na nie kase?Bo MON nie.
                                        • bmc3i Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:26
                                          browiec1 napisał:

                                          > Mimo wszystko w przeciwienstwoe do F-16 piloci Migow i Suk to juz
                                          > doswiadczeni lotnicy(pod wzgledem znajomosci maszyn) wiec szkolic
                                          > sie jaks szczegolnie nie musza,tylko nawyki podtrzymywac.A kolejne
                                          > 48 F-16 byloby dobrum rozwiazaniam,ale dasz na nie kase?Bo MON nie.


                                          Dobrym poki nie mamy mozliwosci na F35, ale kto mialby nimi latac? Poki co nie
                                          mozemy zapewnic niezbednej liczby pilotow nawet dla tcyh efek ktore juz mamy.
                                          Dlatego w lotnictwie najpilniesza sprawa to postawinie na nogi Deblina i zakup
                                          maszyn szkolno-treningowych i szkolno-bojowych

                                          • browiec1 Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:32
                                            Oczywiscie najwazniejszy jest teraz program LIFT.Ale gdyby panstwo
                                            powiedzialo dzis kupujemy nasteone F-16,przesadzono by po szkoleniu
                                            po prostu pilotow Suk na F-16.
                                            • bmc3i Re: Naloty w WP 04.12.09, 22:38
                                              browiec1 napisał:

                                              > Oczywiscie najwazniejszy jest teraz program LIFT.Ale gdyby panstwo
                                              > powiedzialo dzis kupujemy nasteone F-16,przesadzono by po szkoleniu
                                              > po prostu pilotow Suk na F-16.


                                              Juyz lepiej niech te sukli dolataja swoje ile tasm maja dolatac, a neich kupia
                                              nowe maszyny szkolne.
                                              • browiec1 Re: Naloty w WP 05.12.09, 15:26
                                                dziwnie piszecie Kolego.Toz jedno drugiego nie wyklucza,a powtarzasz
                                                w sumie to co ja :))
                                                "Przeciez nie cbhodzi o szkolenie su-22, lecz ich pilotow.
                                                przynajmniej czesc z nich bedzie chciala kiedys chyba przesiasc sie
                                                na F35, prawda? "
                                      • gregorxix Re: Naloty w WP 06.12.09, 12:28
                                        Oczywiście że byłby z tego większy pożytek, ale byłoby też mniej etatów :)
                                        Notabene, nie przesadzajmy znów z tym niskim nalotem, niewielu pilotów lata tyle co Amerykanie, to inna liga. W Europie pewnie nie jeden pilot (także z tej lepszej zachodniej części kontynentu) mógłby pozazdrościć średniego nalotu na pułapie >150h.

                                        Z MiGami i Su problem jest taki że one nie były projektowane do tak intensywnej eksploatacji jak F-16. Zresztą czy 90 h rocznie na praktycznie jednozadaniowym samolocie to tak mało? Zakres szkolenia jest na pewno skromniejszy niż w przypadku myśliwsko-bombowych Jaszczompków.

                                        Jako ciekawostkę podam że Toyo (znany z paru forumów pilot MiGa), który w tym roku zakończył karierę pilota myśliwskiego, wylatał na tym typie nieco ponad 600 h. A do 1 Pułku Myśliwskiego trafił zaraz po rozwiązaniu 6PLMB czyli w 97/98. A więc nalot ten zrobił w 11-12 lat. I był jednym z lepiej wyszkolonych pilotów na tym samolocie, latał min solówki na pokazach lotniczych.
                                        Dla porównania jeden z pilotów latających na F-16 miał już podobny nalot po ok 3 latach...
                                        • browiec1 Re: Naloty w WP 06.12.09, 16:07
                                          Mnie o to samo chodzilo-ze nie ma co kombinowac ze na starych
                                          maszynach nalot nie jest taki jak na wchodzacych do linii F-16.
                                        • bmc3i Re: Naloty w WP 07.12.09, 08:19
                                          gregorxix napisał:

                                          > Oczywiście że byłby z tego większy pożytek, ale byłoby też mniej etatów :)
                                          > Notabene, nie przesadzajmy znów z tym niskim nalotem, niewielu pilotów lata tyl
                                          > e co Amerykanie, to inna liga. W Europie pewnie nie jeden pilot (także z tej le
                                          > pszej zachodniej części kontynentu) mógłby pozazdrościć średniego nalotu na puł
                                          > apie >150h.
                                          >
                                          > Z MiGami i Su problem jest taki że one nie były projektowane do tak intensywnej
                                          > eksploatacji jak F-16. Zresztą czy 90 h rocznie na praktycznie jednozadaniowym
                                          > samolocie to tak mało? Zakres szkolenia jest na pewno skromniejszy niż w przyp
                                          > adku myśliwsko-bombowych Jaszczompków.
                                          >
                                          > Jako ciekawostkę podam że Toyo (znany z paru forumów pilot MiGa), który w tym r
                                          > oku zakończył karierę pilota myśliwskiego, wylatał na tym typie nieco ponad 600
                                          > h. A do 1 Pułku Myśliwskiego trafił zaraz po rozwiązaniu 6PLMB czyli w 97/98.
                                          > A więc nalot ten zrobił w 11-12 lat. I był jednym z lepiej wyszkolonych pilotów
                                          > na tym samolocie, latał min solówki na pokazach lotniczych.
                                          > Dla porównania jeden z pilotów latających na F-16 miał już podobny nalot po ok
                                          > 3 latach...


                                          Nie powiem zebym pisal to na podstawie facvhowej wiedzy - bo jej nie mam - -
                                          niemniej uwazam ze przesadziles. Bialoruski pilot ktory rozbil sie niedawno,
                                          mial 2500 godzin na su27 - rowniez jednozadaniowej maszynie. Fakt ze przez 20
                                          czy tam ile lat, ale twkierdfzenie ze 600 godzin wystarczy abyt byc dobrej klasy
                                          pilotem do dog fight na przyklad, to chyba przesada. W takim razie po co te
                                          wszytkie top guny, itd.


                                          • browiec1 Re: Naloty w WP 07.12.09, 16:13
                                            Ale ten dowodca latal jeszcze za ZSRR,nie mowiac juz wlasnie o tym
                                            ze byl...dowodca:)
                                          • gregorxix Re: Naloty w WP 07.12.09, 17:44
                                            Przyznam szczerze że ten nalot nieco mnie zaskoczył. Być może to był instruktor
                                            który latał znacznie więcej niż typowy białoruski pilot.
                                            Z tego co się orientuje to przeciętny nalot jest znacznie niższy (20-40
                                            h w ostatnich latach).

                                            Natomiast co do Toya to trza pamiętać że pierwsze lata jego służby to przełom
                                            poprzedniej i obecnej dekady kiedy polscy piloci (zwłaszcza na MiGach 29) latali
                                            mało.

                                            I na koniec, ja zdaje sobie sprawę że to niezadowalający poziom, ale popatrzmy
                                            na to z szerszej perspektywy: Czesi na Gripenach planują docelowy (dla
                                            podtrzymania nawyków) nalot 120 h rocznie. Węgrzy zaledwie 80 h.
                                            • browiec1 Re: Naloty w WP 07.12.09, 17:52
                                              Dlatego juz matrkowi napisalem-koels raz ze byl dowodca a nie szarym
                                              pilocikiem,dwa ze jego kariera zaczynala sie za ZSRR,czyli w
                                              zupelnie odmiennych warunkach.
                                              • bmc3i Re: Naloty w WP 07.12.09, 23:19
                                                browiec1 napisał:

                                                > Dlatego juz matrkowi napisalem-koels raz ze byl dowodca a nie szarym
                                                > pilocikiem,dwa ze jego kariera zaczynala sie za ZSRR,czyli w
                                                > zupelnie odmiennych warunkach.


                                                Co to znaczy ze byl dowodca? Czyli co, mial prawo do wiekszej licbzy godzin w
                                                powietrzu? A moze zostal dowodca zaraz po szkole lotniczej - bez koniecznosci
                                                przelatania ilus tam godzin? A moze tylko dowodcy pulkow lataja na bialorusi po
                                                20 lat?

                                                • browiec1 Re: Naloty w WP 07.12.09, 23:22
                                                  No masz tu ostatnie zdanie swoje-ktore jak sadze jest
                                                  odpowiedzia.Kolo mial pewnie kolo 50 lat,wiec mial kiedy wylatac te
                                                  godziny.Przeciez nikt nie powiedzial ze oficjalnie ile godzin
                                                  wylatal przez ostatnie 2-3 lata(co tez moglo byc przyczyna
                                                  gleby).Plus jak pisalem latal juz za ZSRR a wtedy nalot byl jakby
                                                  wiekszy:)
                                                  • bmc3i Re: Naloty w WP 08.12.09, 09:23
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > No masz tu ostatnie zdanie swoje-ktore jak sadze jest
                                                    > odpowiedzia.Kolo mial pewnie kolo 50 lat,wiec mial kiedy wylatac te
                                                    > godziny.Przeciez nikt nie powiedzial ze oficjalnie ile godzin
                                                    > wylatal przez ostatnie 2-3 lata(co tez moglo byc przyczyna
                                                    > gleby).Plus jak pisalem latal juz za ZSRR a wtedy nalot byl jakby
                                                    > wiekszy:)


                                                    Alenie tylko dowodcy ichnich pulkow latali juz za c zasow ZSRR

                                                  • browiec1 Re: Naloty w WP 14.12.09, 21:16
                                                    Reszta juz raczej nie sluzy ze wzgledu na wiek,a jesli juz to raczej
                                                    sporadycznie.Lub lata w Afryce jak to gadalismy w innym watku:)
                                        • cie778 Re: Naloty w WP 07.12.09, 16:04
                                          gregorxix napisał:


                                          > Z MiGami i Su problem jest taki że one nie były projektowane do tak intensywnej
                                          > eksploatacji jak F-16. Zresztą czy 90 h rocznie na praktycznie jednozadaniowym
                                          > samolocie to tak mało? Zakres szkolenia jest na pewno skromniejszy niż w
                                          przypadku
                                          > myśliwsko-bombowych Jaszczompków.

                                          Niby fakt, ale:
                                          - do F-16 mamy takie duże zabawki zwane symulatorem. Więc piloci F-16 treningu
                                          mają więcej niż wynika to z prostego porównania z Sukami i Migami.
                                          - eskadry F-16 mają być specjalizowane, więc nie jest tak, że jeden pilot
                                          ćwiczy równie intensywnie i przechwytywanie i bombienie i rozpoznanie.

                                          pozdrawiam
                                          jasiol
                                          • bmc3i Re: Naloty w WP 07.12.09, 16:08
                                            cie778 napisał:

                                            > Niby fakt, ale:
                                            > - do F-16 mamy takie duże zabawki zwane symulatorem. Więc piloci F-16 treningu
                                            > mają więcej niż wynika to z prostego porównania z Sukami i Migami.
                                            > - eskadry F-16 mają być specjalizowane, więc nie jest tak, że jeden pilot
                                            > ćwiczy równie intensywnie i przechwytywanie i bombienie i rozpoznanie.
                                            >

                                            A czy przy tak malej liczbie samolotow, ta specjalizacja to dobre rozwiazanie?
                                            • browiec1 Re: Naloty w WP 07.12.09, 16:32
                                              Jak juz napisalem-ona nie odbywa sie kosztem innych umiejetnosci ale
                                              na zasadzie zdowbywania lepszych jeszcze w pewnych zakresach.
                                              To nie jest tak jak sugerowali czasem tu piszacy,zeby zrobic np.
                                              eskadre lotnictwa wylacznie morskiego ktora bedzie umiala tylko
                                              barki desantowe topic.Chlopaki z eskadry "rozpoznawczej" tez
                                              potrafia bombardowac,ale wiekszosc sprzetu rozpoznania bedzie w ich
                                              bazie.
                                            • cie778 Re: Naloty w WP 07.12.09, 16:44
                                              bmc3i napisał:

                                              > > eskadry F-16 mają być specjalizowane, więc nie jest tak, że jeden pilot
                                              > > ćwiczy równie intensywnie i przechwytywanie i bombienie i rozpoznanie.

                                              > A czy przy tak malej liczbie samolotow, ta specjalizacja to dobre rozwiazanie?

                                              Pojęcia nie mam a nigdzie się nie nadziałem na konkretne uzasadnienie takiego kroku :-(. Na pewno robią tak wszyscy na świecie, ale imo dysponując symulatorami być może można spróbować zamiast normy 1,5 pilota/samolot dojść do układu np. 3 pilotów/samolot - 1,5 od bombienia, 1 od przechwytywania i 0,5 od rozpoznania.
                                              Niewątpliwym minusem jest wzrost zużycia samolotów bo gwałtownie rosną naloty, niewątpliwym plusem - możemy mieć na raz np. 40 myśliwców a nie 20 + 20 "na niby".

                                              pozdrawiam
                                              jasiol
                                          • browiec1 Re: Naloty w WP 07.12.09, 16:29
                                            One nie maja byc sopecjalizowane kosztem czegos,a miec te same
                                            mozliwosci co inne plus jedna ekstra.A pilot Su-22 raczej w ogole
                                            intensywnie przechwytywania nie cwiczy:P
                                          • gregorxix Re: Naloty w WP 07.12.09, 17:24
                                            cie778 napisał:
                                            > Niby fakt, ale:
                                            > - do F-16 mamy takie duże zabawki zwane symulatorem. Więc piloci F-16 treningu
                                            > mają więcej niż wynika to z prostego porównania z Sukami i Migami.

                                            Mam nadzieję, że nasi piloci równie intensywnie ćwiczą na symulatorach jak na samolotach, ponoć w początkowym okresie symulatory nieco się zakurzyły...

                                            > - eskadry F-16 mają być specjalizowane, więc nie jest tak, że jeden pilot
                                            > ćwiczy równie intensywnie i przechwytywanie i bombienie i rozpoznanie.
                                            >
                                            > pozdrawiam
                                            > jasiol

                                            Tego chyba nie da się porównać, wiem że piloci MiGów ćwiczą atakowanie celów naziemnych przy użyciu rakiet niekierowanych, przypuszczam że piloci Su-22 znają podstawy walki powietrznej (toć R-60M przenoszą) jednak to raczej margines szkolenia.
                                            W przypadku F-16 każdy pilot szkoli się w atakowaniu celów powietrznych i celów naziemnych (lub rozpoznaniu z użyciem zasobnika DB-110). Jeśli mnie pamięć nie myli to proporcje te kształtują się na pułapie 60/40 lub 40/60 (w zależności od eskadry).


                                    • bmc3i link 04.12.09, 21:24
                                      gregorxix napisał:

                                      > Takie liczby podał nasz ukochany psychiatra w odpowiedzi na zapytanie poselskie
                                      > nt poziomu wyszkolenia pilotów SP w czasach kryzysu.
                                      >
                                      > PS Sygnatura: SPS-024-3807/09


                                      Sluze linkiem :)

                                      orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/6B86E397
                                • cie778 naloty w WP cd. 09.12.09, 17:24
                                  Ciąg dalszy danych rozważań o szkoleniu w polskim lotnictwie.
                                  Dzisiejsza
                                  rzeczpospolita
                                  napisała: Dwa miesiące przed tragedią (katastrofa Bryzy z 31 marca), co
                                  ujawniła "Rz" szef Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej Nakazał ograniczyć
                                  liczbę godzin w powietrzu pilotom aż o połowę w stosunku do tegorocznych planów,
                                  które i tak są o 50 procent mniejsze w porównaniu z rokiem ubiegłym. Powodem
                                  były oszczędności.

                                  Porównując z danymi
                                  przedstawionymi przez Pana Ministra Klicha w Sejmie: W 2008 r. (...) M-28 -
                                  84 godz.
                                  mamy średnie naloty na Bryzach:
                                  2007: 168 h
                                  2008: 84 h
                                  2009: przewidywane 42 h
                                  To już nie jest upadek to jest klęska. 42 h to na samolocie transportowym jest
                                  nalot miesięczny, nie roczny :-(

                                  Dodając do tego zakupy nowych Bryz: browiec, co Ty pisałeś o wspaniałym rządzie,
                                  co to "nie jest wcale gorszy od poprzedników"?

                                  pozdrawiam podłamany
                                  jasiol

                                  P.S. ponieważ poprzednie notki z linkami w tej samej sprawie mi wycinano, to
                                  informuję łaskawość admina, że tym razem archiwizuję i w przypadku powtórki będę
                                  drążył do skutku.
                                  j.
                                  • bmc3i Re: naloty w WP cd. 14.12.09, 21:17
                                    Zwyklemu czlowiekowi nóż sam sie w kieszeni ostrzy
                                  • browiec1 Re: naloty w WP cd. 14.12.09, 21:22
                                    Co ja na to?po pierwsze ja tez czesto w opozycji do np. marka Boa
                                    pisalem ze te zakupy to idiotyzm i sam pisalem ze to nalot bryz jest
                                    tragiczny co widac w tym watku.Wiec zacytowane zdanie (dotyczace
                                    innej sprawy na dodatek) nijak ma sie do mnie.
                                    • cie778 Re: naloty w WP cd. 14.12.09, 22:13
                                      Ale to nie chodziło o Ciebie ale o to zdanie. Bo ono (jeśli dobrze pamiętam)
                                      padło w dyskusji o wojskowych zakupach różnych rządów.
                                      Moim zdaniem jeszcze się nam nie zdarzył taki rząd który jednocześnie by
                                      zmniejszał nalot i kupował nowe fanty (już nie wspominając o tym, że podobno -
                                      gdzieś wyczytałem - spora cześć wojskowych Bryz stoi na kołkach bo nie ma kasy
                                      na remonty).

                                      pozdrawiam
                                      jasiol
                                      • browiec1 Re: naloty w WP cd. 14.12.09, 22:45
                                        No padlo bo ja je napisalem ale w kwestii systemow o.plot. A reszte
                                        napisalem juz w poprzednim poscie-ze sie zgadzam bo sam np. odnosnie
                                        bryz tak pisalem.Ale tak to jest jak sie chce zrobic dobrze
                                        Amrykanom i zwiazkom.A to z tymi remontami tylko potwierdza moje
                                        lowa.
                                        P.S.Mimo ciec to ten rzad jednak kupuje nowe fanty.Moze uznali ze na
                                        bryzach nie trzeba duzo latac,ale wtedy po ch... je kupowali w
                                        wiekszych ilosciach?
                                  • cie778 Re: naloty w WP cd. 2 11.02.10, 15:42
                                    cie778 napisał:

                                    Ciąg dalszy ciągu dalszego opowieści o upadku wyszkolenia w polskim lotnictwie.

                                    W poprzednim odcinku było o tym, że Wielce Szanowny Pan Minister Klich - oby mu słońce Peru zawsze świeciło - był obciął wielkość nalotu na Bryzach w 2009 do 42 godzin a na MiG-ach i Su do poniżej 100 h.

                                    Ponieważ jest coraz lepiej i jako jedyny kraj nie doświadczamy kryzysu więc w tym roku rzecz jasna: Każdy wojskowy pilot według wcześniejszych planów miał w tym roku spędzić w powietrzu ponad 40 godzin. - co dla mnie oznacza zawieszenie lotów na wszystkim oprócz samolotów latających do Afganistanu i F-16. Albo sprowadzenie szkolenia na czymkolwiek (w tym i F-16) wyłącznie do podtrzymywanie umiejętności startu i lądowania.

                                    Tymczasem jednak to nie wszystko, bo spotykamy się z pewnymi problemami: Wykonanie zaplanowanego do realizacji nalotu jednostek lotniczych SP w 2010 roku jest zagrożone zbyt niskim przydziałem paliwa lotniczego. Przydzielone limity paliwa nie pozwolą na wykonanie zaplanowanych na 2010 rok zadań.
                                    Nie lubię gromkich słów i wymachiwania degradacjami itp. piarami dla lemingów/moherów obu stron. Ale imo Panowi Klichowi powoli szykuje Trybunał Stanu.

                                    cytaty za rzeczpospolitą

                                    pozdrawiam
                                    jasiol

                                    P.S. tak jak poprzednio - notkę archiwizuję bo nie lubię tępego cięcia i w przypadku powtórki będę drążył do skutku.

                                    P.S.2 ew. dyskutantów proszę o darowanie sobie udowadniania, że "ponad 40" oznacza przynajmniej 250 a takoż, że "PiSowska tuba" - znaczy się rzeczpospolita jest niewiarygodna z założenia i nigdy nie osiągnie poziomu wiarygodności onetu.
                                    j.
                                    • browiec1 Re: naloty w WP cd. 2 13.02.10, 02:44
                                      Jesli to prawda,a pewnie nia niestety jest,to tu nawet nie ma czego
                                      komentowac.Nie ma juz chyba kary ktora powinna spotkac tego
                                      becwala,mimo ze to tylko czesciowo jego wina.
                                      Ale osobiscie sadze ze poroblem sie rozwiaze po zakupie kolejnej
                                      partii Bryz.
                                      P.S.3.Czemu sadzisz ze "ktos" mialby Twoj post wyciac?
        • ignorant11 Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 23:04
          browiec1 napisał:

          > I czym je zastapisz w tym momencie?
          > P.S.Smiglowioec jest podobno tak kasniety ze nie wroci do
          > sluzby.Trzeba cos z kraju doslac razem z nowym wojskiem.


          Sława!

          Z tego co wiem to mamy jeszcze troche tego moskiewskiego gówna. Moze
          z nastepnych kilku jeden wytrzyma wyjscie z hangaru:)))


          Ale nie ma co ryzykowac zycia naszych chłopaków lepiej kupi cos
          porzadnego.

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
    • marek_ogarek Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 04.12.09, 17:09
      Skladanie do kupy rozbitych stakow powietrznych nie wchodzi w
      rachube. Z tego co sie orientuje to nie wolno nawet przeniesc z
      takiego smiglowca zadnego elementu na inny dzialajacy...
      • cie778 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 04.12.09, 18:13
        marek_ogarek napisał:

        > Skladanie do kupy rozbitych stakow powietrznych nie wchodzi w
        > rachube. Z tego co sie orientuje to nie wolno nawet przeniesc z
        > takiego smiglowca zadnego elementu na inny dzialajacy...

        To nie całkiem tak.
        Raz, że zawsze można zrobić coś, co się "remontem" nazywa a co jest odtworzeniem
        praktycznie od podstaw latadełka. Popularne w okolicach, gdzie mają narzucone z
        góry fundusze inwestycyjne i remontowe. Pamiętam Wilgę w której z oryginału w
        "wyremontowanym" egzemplarzu się ostał kawałek belki ogonowej.
        Dwa, to los konkretnego fantu zależy od jego producenta. Jak sprawdzi, że
        wszystko jest ok i da papier - to można używać nawet po wypadku.
        Trzy, to realnie to istnieje spory "szary" albo i "czarny" rynek części
        zamiennych. W końcu sami dosyć długo do MiGów-29 czy Suk kupowaliśmy w taki
        sposób fanty na Białorusi. I na taki rynek trafiają części z firm "złomujących"
        samoloty czy śmigłowce.

        pozdrawiam
        jasiol
      • browiec1 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 04.12.09, 21:53
        Ja myslalem bardziej o jego wyremontowaniu.Podobnie jak to bylo z
        Sokolem GOPR.A z tym przenoszeniem to bym tak nie szalal-jestem
        pewien ze wszystko co sie da zostanie wymontowane,z reszta slusznie
        (po sprawdzeniu oczywiscie).
      • ignorant11 kolega przeniósł.... 04.12.09, 23:17
        marek_ogarek napisał:

        > Skladanie do kupy rozbitych stakow powietrznych nie wchodzi w
        > rachube. Z tego co sie orientuje to nie wolno nawet przeniesc z
        > takiego smiglowca zadnego elementu na inny dzialajacy...


        Sława!

        Ale on przniosł tylko wante,,,

        I... stracił koleny maszt.

        Dlatego nas uczył aby WSZYSTKO wywalic do morza!



        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • browiec1 Re: Spadlo spadadlo:)) 04.12.09, 21:50
      To jednak osama istnieje?Co to sie porobilo.
    • browiec1 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 07.12.09, 04:57
      mam takie pytanie-czasem sie widzi jak startujacy np. Mi-24 popyla
      na przednim kole po lotnisku(pasie rozbiegowym?).czemu to sluzy i
      czy to normalna procedura za kazdym razem?
      • cie778 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 07.12.09, 15:55
        browiec1 napisał:

        > startujacy np. Mi-24 popyla na przednim kole po lotnisku. Czemu to sluzy

        Nabraniu prędkości ;-). A dokładniej - im większa prędkość tym większy ciąg
        wirnika więc startując z rozbiegu możesz podnieść więcej niż przy starcie pionowym.
        Wypisać Ci wzorki? ;-)

        > czy to normalna procedura za kazdym razem?

        Zależy jak i gdzie. W LPR zupełnie bez sensu ale w Afganistanie i przy
        przeciążeniu Mi-24 ztcw standardowa.

        pozdrawiam
        jasiol
        • browiec1 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 07.12.09, 16:27
          Tak tez sadzilem ze chca sie na zasadzie samolotu pobawic.Pytalem z
          tego powodu ze na zdjeciach z kraju raczej nieczesto widac cos
          takiego a wlasnie na misjach dosc czesto.Z reszta nie tylko wwypadku
          naszych smiglowcow.
      • cie778 Startujacy śmigłowiec 07.12.09, 16:05
        browiec1 napisał:

        > startujacy np. Mi-24 popyla na przednim kole po lotnisku. Czemu to sluzy

        Nabraniu prędkości ;-). A dokładniej - im większa prędkość tym większy ciąg
        wirnika więc startując z rozbiegu możesz podnieść więcej niż przy starcie pionowym.
        Wypisać Ci wzorki? ;-)

        > czy to normalna procedura za kazdym razem?

        Zależy jak i gdzie. W LPR zupełnie bez sensu ale w Afganistanie i przy
        przeciążeniu Mi-24 ztcw standardowa.

        pozdrawiam
        jasiol
    • browiec1 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 07.12.09, 20:50
      czyzby cos sie ruszylo w koncu?

      wiadomosci.onet.pl/2091485,11,fakty_tvn_polacy_dostana_wyrafinowana_bron,item.html
      • browiec1 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 07.12.09, 20:50
        wiadomosci.onet.pl/5796258,52,relacjetv.html
        • bmc3i Śwsietny przyklad dyletanctwa polskiego MON 07.12.09, 21:02
          "po trzech latach dyskusji, mon kupil kilka miniUAV. Okazały sie kompletnie
          nieprzydatne w Afganistanie"


          http://wiadomosci.onet.pl/5796258,52,relacjetv.html


          Co to ma byc? Ministerstwo ON, czy żlobek? Niech mi ktos powie, ze to nie na
          skutek "liczenia sie z kosztami"....

          • bmc3i Re: Śwsietny przyklad dyletanctwa polskiego MON 07.12.09, 21:02
            bmc3i napisał:

            > "po trzech latach dyskusji, mon kupil kilka miniUAV. Okazały sie kompletnie
            > nieprzydatne w Afganistanie"
            >
            >
            > wiadomosci.onet.pl/5796258,52,relacjetv.html
            >
            >
            > Co to ma byc? Ministerstwo ON, czy żlobek? Niech mi ktos powie, ze to nie na
            > skutek "liczenia sie z kosztami"....
            >

            wiadomosci.onet.pl/5796258,52,relacjetv.html
          • browiec1 Re: Śwsietny przyklad dyletanctwa polskiego MON 07.12.09, 23:20
            To tak wygladalo (tam juz meksyk,bezzalogowce,18! smiglowcow-to
            pewnie te z Rosji)

            www.tvn24.pl/12690,1617174,0,1,jak-general-walczyl-o-samoloty,wiadomosc.html

            www.tvn24.pl/0,10573,1617229,,,twierdza--ze-nie-ignorowali-gen-skrzypczaka,raport_wiadomosc.html

            ponoc teraz ma zostac wyslanych dodatkowych 5 smiglowocw.Nic
            konkretniej nie wiadomo.
    • browiec1 Re: I ubyl kolejny smiglowiec... 17.02.10, 15:58
      I o kolejny mniej
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7569362,Bydgoszcz__Wypadek_wojskowego_helikoptera__Nikomu.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka