Dodaj do ulubionych

OP budowane w...Gdyni?

02.04.10, 11:33

Sława!
www.portalmorski.pl/Francuzi-chca-wejsc-z-okretami-do-Gdynia15340

Nie wiem czemu Klich nie chce sie zgodzic?

Scorpene to dobre OP.

A my jakies kupic musimy.., czemu nie z włąsnych stoczni???



Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • wkkr Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 11:56
      A po co nam okręty podwodne?
      Ju raz rzeczywistość zweryfikowala przydatność floty podwodnej na
      Bałtyku. Może lepiej inwestowac w lotnictwo morski?
      • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 12:05
        wkkr napisał:

        > A po co nam okręty podwodne?
        > Ju raz rzeczywistość zweryfikowala przydatność floty podwodnej na
        > Bałtyku. Może lepiej inwestowac w lotnictwo morski?

        Chłopie ale wsadziłeś kij w mrowisko zaraz ciebie obsobaczą dając takie argumęta
        że to nasza tradycja, że w razie czego wzorem II w.ś mogą kontynuować walkę u
        sojuszników itp . a tak naprawdę to masz rację i na Bałtyku nawet
        najnowocześniejszy OP ma bardzo ograniczone możliwości bojowe a kosztuje tyle
        co eskadra WSB która ma wielokrotnie większe możliwości.
        • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 14:56
          jopekpl napisał:

          > wkkr napisał:
          >
          > > A po co nam okręty podwodne?
          > > Ju raz rzeczywistość zweryfikowala przydatność floty podwodnej na
          > > Bałtyku. Może lepiej inwestowac w lotnictwo morski?
          >
          > Chłopie ale wsadziłeś kij w mrowisko zaraz ciebie obsobaczą dając takie argumęt
          > a
          > że to nasza tradycja, że w razie czego wzorem II w.ś mogą kontynuować walkę u
          > sojuszników itp . a tak naprawdę to masz rację i na Bałtyku nawet
          > najnowocześniejszy OP ma bardzo ograniczone możliwości bojowe a kosztuje tyle
          > co eskadra WSB która ma wielokrotnie większe możliwości.



          To ciekawe po co szwedzi nie przestają robic co raz to kolejne typy okretow
          podwodnych rpzeznaczonych na Baltyk, dlaczego nie rezygnuja z op na Baltyku
          Rosjanie, finowie, i Niemcy, a za najwieksze zagrozenie dla swojej floty,
          Amerykanie poczytuja okrety podwodne na plytkich wodach litoralnych.....


          Zatrzeymaliscie sie w rozwoju na poziomie Petreka.
          • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 15:49
            bmc3i napisał:


            >
            > To ciekawe po co szwedzi nie przestają robic co raz to kolejne typy okretow
            > podwodnych rpzeznaczonych na Baltyk, dlaczego nie rezygnuja z op na Baltyku
            > Rosjanie, finowie, i Niemcy, a za najwieksze zagrozenie dla swojej floty,

            Matrak jak twój sąsiad skoczy z dachu to ty też skoczysz??? a tak na poważnie to
            każdy kraj ma inną geopolitykę i inne położenie,nie mówiąc o innych
            możliwościach swojej armii. W Szwecji OP są jednym z elementów systemu obrony i
            oprócz OP mają również ponad 100 samolotów zdolnych do przenoszenia rakiet
            powietrze woda ,ile śmigłowców, i ile i jakich korwet rakietowych mają Szwedzi,
            oni nie muszą wybierać coś miedzy a pozatym porównaj ich szlaki handlowe z naszymi.
            A co ma nasza marynarka? nasza marynarka ma kupę czyli gówno i są znacznie
            większe potrzeby niż jeden czy dwa OP które jak ce do czego przyjdzie to zwieją
            do Anglii.
            A teraz przypomnij sobie jakie sukcesy miały OP na Bałtyku w 1939r?, weź też np
            doświadczenia z wojny o Falklandy-Malwiny gdzie na otwartym oceanie nowoczesny
            Argentyński OP został osaczony i zniszczony zanim zagroził flocie Brytyjskiej
            ,za to największym zagrożeniem dla brytolii było lotnictwo i rakiety przeciw
            okrętowe .Cholera gdyby Argentyńczycy mieli z setkę samolotów uzbrojonych w
            rakiety lub naziemne baterie rakiet przeciw okrętowych to cienko bym anglików
            widział,no ale zainwestowali w OP i wyszła im dupa.

            > Amerykanie poczytuja okrety podwodne na plytkich wodach litoralnych.....
            Ni ewiedziałem że będziemy atakować Amerykę wybacz za ten błąd matrak


            • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 16:00
              jopekpl napisał:

              > bmc3i napisał:

              > > To ciekawe po co szwedzi nie przestają robic co raz to kolejne typy okret
              > ow
              > > podwodnych rpzeznaczonych na Baltyk, dlaczego nie rezygnuja z op na Balty
              > ku
              > > Rosjanie, finowie, i Niemcy, a za najwieksze zagrozenie dla swojej floty,
              >
              > Matrak jak twój sąsiad skoczy z dachu to ty też skoczysz??? a tak na poważnie t
              > o
              > każdy kraj ma inną geopolitykę i inne położenie,nie mówiąc o innych
              > możliwościach swojej armii. W Szwecji OP są jednym z elementów systemu obrony i
              > oprócz OP mają również ponad 100 samolotów zdolnych do przenoszenia rakiet
              > powietrze woda ,ile śmigłowców, i ile i jakich korwet rakietowych mają Szwedzi,
              > oni nie muszą wybierać coś miedzy a pozatym porównaj ich szlaki handlowe z nas
              > zymi.
              > A co ma nasza marynarka? nasza marynarka ma kupę czyli gówno i są znacznie
              > większe potrzeby niż jeden czy dwa OP które jak ce do czego przyjdzie to zwieją
              > do Anglii.
              > A teraz przypomnij sobie jakie sukcesy miały OP na Bałtyku w 1939r?, weź też n
              > p
              > doświadczenia z wojny o Falklandy-Malwiny gdzie na otwartym oceanie nowoczesny
              > Argentyński OP został osaczony i zniszczony zanim zagroził flocie Brytyjskiej
              > ,za to największym zagrożeniem dla brytolii było lotnictwo i rakiety przeciw
              > okrętowe .Cholera gdyby Argentyńczycy mieli z setkę samolotów uzbrojonych w
              > rakiety lub naziemne baterie rakiet przeciw okrętowych to cienko bym anglików
              > widział,no ale zainwestowali w OP i wyszła im dupa.
              >
              > > Amerykanie poczytuja okrety podwodne na plytkich wodach litoralnych.....
              > Ni ewiedziałem że będziemy atakować Amerykę wybacz za ten błąd matrak
              >
              >


              Caly probelm w Tym, ze Twoje pojecie o wojnie podwodnej konczy sie na II wojnie
              swiatowej jopek. Wybacz. Tymczasem to juz zupelnie inna bajka. Dorabiasz jakies
              niewydarzone teorie do Szwedów, jakby cos zmienialy w mozliwoasciach dzialan na
              Baltyku.

              Tymczasem dzisiaj nie mamy roku 1939, okrety podwodne nie wunurzaja sie co 2
              godziny aby zaczerpnac powietrza, a wykryc je zanurzone graniczy z cudem. A jak
              sie nawet uda je wykryc, to jeszcze trzeba je trafic, aby zniszczyc. A trafic
              zanurzony okret podwodnych na plytkich wodach litoralnych, to nie mala sztuka,
              bo fala dzwiękowa interferuje pomiedzy dnem a powierzchnia, czyniac nawet
              odbicia widma.

              Nie, nie bedziemy atakowac Ameryaknow, ale jesli oni maja klopoty ze zwalczaniem
              konwencjonalnych op na plytkich wiodach, toi inni maja je tym bardziej.

              Powtarzam, zapomnij o doswiadczeniach z II wojny swiatowej. Dzisiaj to juz
              zupelnie inna bajka. Dzisiaj sytuacja bardziej przypomina tą z początkow I wojny
              swiatowej, gdy zanurzony okret podwodny byl w praktyce nietykalny dla sil nawodnych.
              • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 16:26
                a ty marak nie patrz na nasz kraj oczyma ameryki tylko polaka.I co z tego że
                będziesz miał piękny i nowoczesny OP skoro wróg nawet nie zawracając sobie nim
                dupy przeora cały nasz kraj lotnictwem i czołgami od strony lądu, i w jaki
                sposób posiadanie OP temu zapobiegnie?
                Doświadczenia z wojny o Falklandy-Malwiny to nie II wojna światowa , a jakoś
                Argentyńskie OP się tam nie wykazały choć miały znacznie lepsze warunki niż na
                Bałtyku, za to lotnictwo wykazało się jak najbardziej
                • wiarusik Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 16:34
                  a brytyjskie op tam się wykazały?;)
                  chyba tak,skoro coś tam zatopiły i argentyńczycy wycofali prawie całą flotę z
                  walki;)
                  ciężar przejęło na siebie lotnictwo,chociaż poniosło też straty,a brytyjczycy
                  wojnę wygrali;) mniej gier komputerowych stary,więcej logiki.no i radziłbym
                  mniej historii,więcej teraźniejszości.
                • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 16:39
                  jopekpl napisał:

                  > a ty marak nie patrz na nasz kraj oczyma ameryki tylko polaka.I co z tego że
                  > będziesz miał piękny i nowoczesny OP skoro wróg nawet nie zawracając sobie nim
                  > dupy przeora cały nasz kraj lotnictwem i czołgami od strony lądu, i w jaki
                  > sposób posiadanie OP temu zapobiegnie?


                  Okrety podwodne na Bałtyku sa w stanie zapobiec odcieciu dostaw do Polski jedyna
                  realną w warunkach wojennych drogą, jako jedyne tez w polskich warunkach sa w
                  styanie stawtrzac zagrozenie dla wrogich baz morskich i lądowych, nie
                  wspominajac juz o zegludze wroga, w tym o zapobieganiu ostrzalowi Polski przez
                  flote przeciwnika.


                  > Doświadczenia z wojny o Falklandy-Malwiny to nie II wojna światowa , a jakoś
                  > Argentyńskie OP się tam nie wykazały choć miały znacznie lepsze warunki niż na
                  > Bałtyku, za to lotnictwo wykazało się jak najbardziej


                  A co miały robic amerykańskie okrety w wojnie o Falklandy? To raz - jaka była
                  nowoczesnosc argentynskiej floty podwodnej i jej siła to dwa, dlaczego
                  najwieksze straty argentynskiej flocie zadały własnie siły podwodne Royal Navy?
                  - to trzy.


                  Odwracjac pytanie, w jaki sposob polskie lkotnictwo ma zapobiec przeoraniu
                  Polski przez wroga, skoro przy obecnym i przewidywanym na przyszlosc stanie
                  poslkiej obrony przeciwrakietowej, polskie lotniska wraz samolotami zostana
                  przeorane w pierwszych 3 minutach wojny?
                  • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 18:09
                    bmc3i napisał:


                    >
                    > Okrety podwodne na Bałtyku sa w stanie zapobiec odcieciu dostaw do Polski jedyn
                    > a
                    > realną w warunkach wojennych drogą, jako jedyne tez w polskich warunkach sa w
                    > styanie stawtrzac zagrozenie dla wrogich baz morskich i lądowych, nie
                    > wspominajac juz o zegludze wroga, w tym o zapobieganiu ostrzalowi Polski przez
                    > flote przeciwnika

                    Chłopie i tego wszystkiego ma dokonać jeden OP???I Zestrzeli atakujące samoloty
                    i wy trałuje miny, a może nawet podpłynie pod Kreml i weźmie ruskich do niewoli.
                    Wiedziałem że jesteśmy dobrzy ale że aż tak to nie;-)))


                    > A co miały robic amerykańskie okrety w wojnie o Falklandy? To raz - jaka była
                    > nowoczesnosc argentynskiej floty podwodnej i jej siła to dwa, dlaczego
                    > najwieksze straty argentynskiej flocie zadały własnie siły podwodne Royal
                    Navy? - to trzy

                    Matrak pobudka gdzie niby pisałem o amerykanach w wojnie Falklandzkiej?
                    Flota podwodna Argentyny ówcześnie to dwa przestarzałe po amerykańskie OP w
                    rezerwie i dwa na tamte czasy nowoczesne OP nienieckiego typu U-209 , z których
                    jedyny sprawny chwalebnie poszedł na dno nie wykonując zadnego z żadnych zadań
                    jakie przypisałeś OP na początku postu.

                    > Odwracjac pytanie, w jaki sposob polskie lkotnictwo ma zapobiec przeoraniu
                    > Polski przez wroga, skoro przy obecnym i przewidywanym na przyszlosc stanie
                    > poslkiej obrony przeciwrakietowej, polskie lotniska wraz samolotami zostana
                    > przeorane w pierwszych 3 minutach wojny?

                    No i nareszcie zaczynasz mówić z sensem !!!! właśnie o to CHODZI ze zamiast
                    mało użytecznych zabawek typu OP należy cały wysiłek i dostępną kasę włożyć w to
                    co najważniejsze w tym i obronę przeciw lotnicza i przeciw rakietową która
                    obejmie cały obszar kraju a nie tylko kawałek zanieczyszczonego Bałtyku.
                    • bibolek1234 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 18:19
                      sęk w tym że brakuje kasy na zrównoważony rozwój;-[OP nie wytrałuje min ale może
                      je postawić;-]pozdrawiam
                      • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 18:34
                        bibolek1234 napisał:

                        > sęk w tym że brakuje kasy na zrównoważony rozwój;-[OP nie wytrałuje min ale moż
                        > e
                        > je postawić;-]pozdrawiam


                        o to wlasnie chodzi - o zrownowazony rozwoj. Jesli rozwija sie wylacznie
                        sily ladowe, to w razie wojny mozna od razu sie poddac bez walki - szkoda
                        niepotrzebnych ofiar.
                        • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:04
                          Przy samych silach ladowych owszem,z lotnictwem mozna dojsc do
                          stolicy przeciwnika.A ofensywny OP potrzebuje dobrych pociskow
                          manewrujacych.A u nas pelnej jednostki ognia RBSow kupic nie mozna.
                          • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:13
                            browiec1 napisał:

                            > Przy samych silach ladowych owszem,z lotnictwem mozna dojsc do
                            > stolicy przeciwnika.A ofensywny OP potrzebuje dobrych pociskow
                            > manewrujacych.A u nas pelnej jednostki ognia RBSow kupic nie mozna.

                            Nie mozna, bo mamy takich rządzących. Wszyscy analitycy na zachodzie wskazuja,
                            ze nasze sily zbrojne sa slabsze niz wskazywalby na to polski potencjal ekonomiczny.
                            • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:14
                              Nic nowego mi nie powiedziales:)
                        • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 09:48
                          bmc3i napisał:

                          > bibolek1234 napisał:
                          >
                          > > sęk w tym że brakuje kasy na zrównoważony rozwój;-[OP nie wytrałuje min a
                          > le moż
                          > > e
                          > > je postawić;-]pozdrawiam
                          >
                          >
                          > o to wlasnie chodzi - o zrownowazony rozwoj. Jesli rozwija sie wylacznie
                          > sily ladowe, to w razie wojny mozna od razu sie poddac bez walki - szkoda
                          > niepotrzebnych ofiar

                          ALE jak dodasz lotnictwo i zapomnisz o marynarce to już można powalczyć ,
                          no chyba że stawiasz mocną tezę że w 1939r przegraliśmy bo marynarkę wojenną
                          mieliśmy za słabą:-)
                          • ignorant11 Teza sir Arthura Harrisa 03.04.10, 12:12
                            jopekpl napisał:


                            > ALE jak dodasz lotnictwo i zapomnisz o marynarce to już można
                            powalczyć ,
                            > no chyba że stawiasz mocną tezę że w 1939r przegraliśmy bo
                            marynarkę wojenną
                            > mieliśmy za słabą:-)


                            Sława!

                            Nawet bitwe o Brytanie wygrało lotnictwo.

                            Ten wspaniały dowódca twierdził iz przyszłosc to samoloty a
                            marynarka to przeszłosc, co potem potwierdziło sie zatopieniem
                            Prince of Walles i Repulse.

                            Uwazał, ze zamiast okretów lepiej jest budowac samoloty dalekiego
                            zasiegu...

                            Nawet bitwa o Midway to w rzeczywistosci morska bitwa lotnicza.

                            Jednak po 70 latach okrety wcale nie zanikły a raczej przeciwnie..,
                            choc mamy juz samoloty ( i rakiety ) o globalnym zasiegu, to jakos
                            ciagle te ciezkie i powolne okrety sa w uzyciu i sa nadal rozwijane
                            nowe typy...

                            Ja zainspirowany sir Arthurem kiedys postawiłem taka teze ze na
                            Bałtyku nie potrzebujemy okretów, bo lotnictwo i rakiety sa w stanie
                            operowac nad całym akwenem.





                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                          • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 14:42
                            jopekpl napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            > > bibolek1234 napisał:
                            > >
                            > > > sęk w tym że brakuje kasy na zrównoważony rozwój;-[OP nie wytrałuje
                            > min a
                            > > le moż
                            > > > e
                            > > > je postawić;-]pozdrawiam
                            > >
                            > >
                            > > o to wlasnie chodzi - o zrownowazony rozwoj. Jesli rozwija sie wyl
                            > acznie
                            > > sily ladowe, to w razie wojny mozna od razu sie poddac bez walki - szkoda
                            > > niepotrzebnych ofiar
                            >
                            > ALE jak dodasz lotnictwo i zapomnisz o marynarce to już można powalczyć ,
                            > no chyba że stawiasz mocną tezę że w 1939r przegraliśmy bo marynarkę wojenną
                            > mieliśmy za słabą:-)

                            Nie, nie postawie, ale statek z pomocą wojenna ktory plynal do Polski z francji
                            przez morze srodziemne via balkany, mogl dotrzec do Polski szybko przez Baltyk,
                            gdybysmy mieli silna marynarke.
                            • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 17:13
                              Sorry Matrek ale teraz to głupoty Piszesz! Musieli byśmy mieć MW silniejszą od
                              Niemieckiej aby taki statek przez Bałtyk do Polski się przedarł! To po prostu
                              było nierealne!
                              - Po za tym co z tego ,że ten statek do Polski by dopłynął?! Te samoloty w
                              skrzyniach to gdzie Byś zmontował i oblatał?! Na Helu????! Koncepcja samych
                              dostaw od początku przewidywała ,że zamówione samoloty dopłyną statkami do
                              Rumunii gdzie już czekali na nie Polscy mechanicy i piloci!Tam miały być
                              zmontowane i oblatane a dopiero później dostarczone lotem do Polski! Nie
                              pamiętam jak to miało być z uzbrojeniem do nich ale o ile dobrze pamiętam umowa
                              przewidywała montaż uzbrojenia dopiero w Polsce po dostarczeniu go rzutem
                              kołowym z Rumuńskiego portu! Podobnie było z przyprowadzonym lotem jedynym
                              włoskim wodnosamolotem bombowo-torpedowym Cant Z-506B "Airone"! Przyleciał bez
                              uzbrojenia i amunicji bo tego wymagały przepisy prawa międzynarodowego przy
                              przelotach nad państwami innymi!
                              • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 17:19
                                Przeciez to rozważanie modelowe jedynie. "musielibysmy miec flote silniejsza
                                od niemieckiej"
                                - ale rpzeciez o tym mowimy! O silnej flocie wlasnie. Dalem
                                przyklad za pomoca tego jednego statku, jak wazna jest silna flota wlasnie.
                                • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 18:03
                                  Matrek ależ pod tym względem to ja się z Tobą zgadzam!Ino ,że przykład akurat
                                  Dałeś fatalny!:( Te statki nie miały płynąć przez Bałtyk z założenia - później
                                  się okazało ,że założenie było trafne tylko ,że w takim tempie przegraliśmy
                                  wojnę ,że nawet gdyby do Rumunii przypłynęły na czas to i tak tych samolotów nie
                                  zdążono by złożyć,oblatać,przyprowadzić do Polski,uzbroić i wyszkolić załogi!
                                  • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 18:24
                                    marek_boa napisał:

                                    > Matrek ależ pod tym względem to ja się z Tobą zgadzam!Ino ,że przykład akurat
                                    > Dałeś fatalny!:( Te statki nie miały płynąć przez Bałtyk z założenia - później
                                    > się okazało ,że założenie było trafne tylko ,że w takim tempie przegraliśmy
                                    > wojnę ,że nawet gdyby do Rumunii przypłynęły na czas to i tak tych samolotów ni
                                    > e
                                    > zdążono by złożyć,oblatać,przyprowadzić do Polski,uzbroić i wyszkolić załogi!

                                    Zalozenie bylo trafne w okreslonych warunkach - w warunakch floty znacznie
                                    ustepujacej flocie przeciwnika. A my o ty warunkach wlasnie rozmaiwamy we
                                    wspolczesnosci. Aby nie doprowadzac do takiego stanu. Inaczej znowu trzeba
                                    bedzie robic zalozenia o transportach do Polski via Madagaskar.
                                    • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 18:30
                                      Nie Matrek! Mylisz się! Założenie było takie ze względu na fatalny plan obronny
                                      Polskiego wybrzeża! Widocznie źle mnie Zrozumiałeś! Co by Ci przyszło z silnej
                                      floty w 1939 roku skoro nie było by jej gdzie bazować?! Z tego powodu przecież
                                      odesłano trzy niszczyciele do Wielkiej Brytanii (Operacja "Peking")! Co z tego
                                      ,że Byś miał silną flotę skoro Niemcy uderzyli lądem i raz-dwa odcięli wybrzeże
                                      od reszty kraju?! Flora obroniła by się sama???! Nie sadzę! Dla tego pisałem ,że
                                      gdyby nawet te statki z zaopatrzeniem przedarły się przez Niemiecka blokadę to i
                                      tak nie było by gdzie tych samolotów wyładować etc...
                                      • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 18:46
                                        Toc przeciez ja pisze o komplekoswym zrownowazonym rozwoju calego polskiego
                                        systemu obrony, a nie o rozbudowie wylacznie jednego lub drugiego rodzaju sil
                                        zbrojnych, jak to sobie tu niektorzy wyobrazaja.
                                        • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 18:49
                                          Jeśli tak to oczywistą oczywistością jest to ,że Masz rację!
                                        • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 18:50
                                          bmc3i napisał:

                                          > Toc przeciez ja pisze o komplekoswym zrownowazonym rozwoju calego
                                          polskiego
                                          > systemu obrony, a nie o rozbudowie wylacznie jednego lub drugiego
                                          rodzaju sil
                                          > zbrojnych, jak to sobie tu niektorzy wyobrazaja.

                                          Sława!

                                          No jasne ze samymi czołgami ani samymi OP sprawy sie nie załatwi.

                                          Ja szukam raczej priorytetów.

                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                          • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 17:43
                                            ignorant11 napisał:

                                            > bmc3i napisał:
                                            >
                                            > > Toc przeciez ja pisze o komplekoswym zrownowazonym rozwoju calego
                                            > polskiego
                                            > > systemu obrony, a nie o rozbudowie wylacznie jednego lub drugiego
                                            > rodzaju sil
                                            > > zbrojnych, jak to sobie tu niektorzy wyobrazaja.
                                            >
                                            > Sława!
                                            >
                                            > No jasne ze samymi czołgami ani samymi OP sprawy sie nie załatwi.
                                            >
                                            > Ja szukam raczej priorytetów.

                                            Prirytety mozna rozwazac w aspekcie "co w pierwszej kolejnosci", a nie "ktory
                                            element bardziej" rozwijac.
                                            • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 18:13
                                              bmc3i napisał:

                                              > > Sława!
                                              > >
                                              > > No jasne ze samymi czołgami ani samymi OP sprawy sie nie załatwi.
                                              > >
                                              > > Ja szukam raczej priorytetów.
                                              >
                                              > Prirytety mozna rozwazac w aspekcie "co w pierwszej kolejnosci", a
                                              nie "ktory
                                              > element bardziej" rozwijac.
                                              >

                                              No pełna zgoda! Ale tez i nie:))
                                              (udało mi sie prawie jak Wałesie:)))

                                              Albowiem potrzebny jest i wybór strategiczny.., od którego trzeba
                                              zaczac.

                                              Analizy zadań dla sił zbrojnych...

                                              Analizy zagrozeń czym dysponuja potencjalni przeciwnicy czyli
                                              kacapstwo...

                                              Analizy stanu posiadania sojuszników

                                              Analizy podziału pracy wsród sojuszników.

                                              Dopiero wtedy dowiemy sie ile potrzebujemy Spikeów i innych ppanców
                                              i szczegółowo jakich modeli...

                                              Jakie modele KTO, jakie modele WSB, smigłowców, bo np Wegrów raczej
                                              nie namowisz na posiadanie smigłowców, samolotów ZOP np:))

                                              Dla samego Marwoja najpierw zaplanowac jej zadania, bo wtedy
                                              bedziesz wiedział ile Ohio, ile lotniskowców, fragat, korwet, LCSów
                                              itp:)))

                                              Np kiedys czytałem jakis plan prlowskich trepów od MarWoja i wyszło
                                              im ze potrzebujaw latach 50tych:)) ze 4 pancerniki obrony wybrzeza
                                              krazowników chyba tez ze 6, a OP chyba ze 20...

                                              gdy juz masz wizje jak maja maja wygladac siły zbrojne i wiesz jakim
                                              dysponujesz budzetem to dopiero wtedy mozesz ustalac priorytety co
                                              musisz w pierwszej kolejnosci a z czym mozesz jeszcze poczekac, co
                                              modernizowac czy czekac na kolejna generacje...
                                              • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 18:44
                                                ignorant11 napisał:

                                                > Albowiem potrzebny jest i wybór strategiczny.., od którego trzeba
                                                > zaczac.
                                                >
                                                > Analizy zadań dla sił zbrojnych...
                                                >
                                                > Analizy zagrozeń czym dysponuja potencjalni przeciwnicy czyli
                                                > kacapstwo...
                                                >
                                                > Analizy stanu posiadania sojuszników
                                                >
                                                > Analizy podziału pracy wsród sojuszników.

                                                Jak sie jest panstwem frontowym, zwlaszcza takim co do pomocy ktoremu przez
                                                sojusznikow w razie bijatyki istnieja powazne watpliwosci, to nie ma "podzialu
                                                pracy". Trzeba miec wszystko - chyba ze sie jest samobójca albo co najmniej
                                                lekkoduchem.
                                                • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 21:54
                                                  bmc3i napisał:

                                                  > Jak sie jest panstwem frontowym, zwlaszcza takim co do pomocy
                                                  ktoremu przez
                                                  > sojusznikow w razie bijatyki istnieja powazne watpliwosci, to nie
                                                  ma "podzialu
                                                  > pracy". Trzeba miec wszystko - chyba ze sie jest samobójca albo co
                                                  najmniej
                                                  > lekkoduchem.

                                                  Sława!

                                                  Pełna zgoda! No ale powiedz jakie wszystko???

                                                  Forum Słowiańskie
                                                  gg 1728585
                    • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 18:32
                      jopekpl napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      >
                      > >
                      > > Okrety podwodne na Bałtyku sa w stanie zapobiec odcieciu dostaw do Polski
                      > jedyn
                      > > a
                      > > realną w warunkach wojennych drogą, jako jedyne tez w polskich warunkach
                      > sa w
                      > > styanie stawtrzac zagrozenie dla wrogich baz morskich i lądowych, nie
                      > > wspominajac juz o zegludze wroga, w tym o zapobieganiu ostrzalowi Polski
                      > przez
                      > > flote przeciwnika
                      >
                      > Chłopie i tego wszystkiego ma dokonać jeden OP???I Zestrzeli atakujące samoloty
                      > i wy trałuje miny, a może nawet podpłynie pod Kreml i weźmie ruskich do niewoli
                      > .
                      > Wiedziałem że jesteśmy dobrzy ale że aż tak to nie;-)))



                      A czy ja gdzies napisalem o jednym okrecie? Potrafisz wskazac w moim tekscie
                      takie stwierdzenie? A jesli nie to z jakiej racji mi to wciskasz?

                      A czego mogą dokona 3-4 nowoczesne, czyli m.in. bezglosne, okrety podwodne z
                      napedem AIP? Sparalizowac ruchy floty przeciwnikia w odleglosci 200 km od
                      polskiej linii brzegowej, albo skutecznie ochronic zegluge do polskich portów z
                      portow niemieckich i ciesnin dunskich. Nie wspominajac o atakach na cele ladowe
                      w Kronsztadzie i kaliningradzkiej oblasti, w tym na wyrzutnie iskanderów
                      zagrazajacych calemu terytorium Polski.







                      >
                      >
                      > > A co miały robic amerykańskie okrety w wojnie o Falklandy? To raz - jaka
                      > była
                      > > nowoczesnosc argentynskiej floty podwodnej i jej siła to dwa, dlaczego
                      > > najwieksze straty argentynskiej flocie zadały własnie siły podwodne Royal
                      > Navy? - to trzy
                      >
                      > Matrak pobudka gdzie niby pisałem o amerykanach w wojnie Falklandzkiej?
                      > Flota podwodna Argentyny ówcześnie to dwa przestarzałe po amerykańskie OP w
                      > rezerwie i dwa na tamte czasy nowoczesne OP nienieckiego typu U-209 , z któryc
                      > h
                      > jedyny sprawny chwalebnie poszedł na dno nie wykonując zadnego z żadnych zadań
                      > jakie przypisałeś OP na początku postu.

                      Owszem, z rozpedu przeczytalem ze piszesz o flocie amerykanskiej w tym konflikcie.

                      Nie jest moim celem dyskusja o stanie uzbrojenia floty argentynskiej w roku
                      1982, natomiast nie kaze [polskiej flocie nabywac przestarzalych okretow
                      niezdolnych do walki na wspolczesnycm teatrze morskim, lecz nowoczxesne
                      trudnowykrywalne jednostki jednostki, dzieki zaletom podwodnego stealth i
                      silnemu uzbrojeniu przeciwokretowemu i zop typu standoff, a takze wyposazeniu w
                      srodki zwalczania celow lądowych, moga uczynic wiele dobrego dla polskiej
                      obrony, samemy za to pozostajac niewrazliwe na przeciwdzialanie przecienika.


                      >
                      > > Odwracjac pytanie, w jaki sposob polskie lkotnictwo ma zapobiec przeorani
                      > u
                      > > Polski przez wroga, skoro przy obecnym i przewidywanym na przyszlosc stan
                      > ie
                      > > poslkiej obrony przeciwrakietowej, polskie lotniska wraz samolotami zosta
                      > na
                      > > przeorane w pierwszych 3 minutach wojny?
                      >
                      > No i nareszcie zaczynasz mówić z sensem !!!! właśnie o to CHODZI ze zamiast
                      > mało użytecznych zabawek typu OP należy cały wysiłek i dostępną kasę włożyć w t
                      > o
                      > co najważniejsze w tym i obronę przeciw lotnicza i przeciw rakietową która
                      > obejmie cały obszar kraju a nie tylko kawałek zanieczyszczonego Bałtyku.

                      Najgorsze w Polsce jest to, ze od XVI wieku czesc spoleczesnbtwa gardzi morzem,
                      i jak wowczas mowi "po co nam flota na morzu, po ktorym jedynie troche kaczek
                      moze poplywac z ktorych czernine mozna zrobic
                      ".

                      Tak sie jednak sklada, ze jak uczy historia co najmniej od XVI wieku, kazde
                      panstwo z dostepem do morza, przegrywa wojny jesli nie dysponuje silna flotą.
                      • bibolek1234 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 18:56
                        Pilsudzki to powiedział?budujemy siły ekspedycyjne a tam niepotrzebne są siły
                        morskie jak zapodałeś tą rozmowę ministrów to nic tylko płakać durnie i jak oni
                        sobie wyobrażają wożenie gazu morzem bez podstawowej ochrony floty na wypadek
                        kłopotów?
                        • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:14
                          bibolek1234 napisał:

                          > Pilsudzki to powiedział?budujemy siły ekspedycyjne a tam niepotrzebne są siły
                          > morskie jak zapodałeś tą rozmowę ministrów to nic tylko płakać durnie i jak oni
                          > sobie wyobrażają wożenie gazu morzem bez podstawowej ochrony floty na wypadek
                          > kłopotów?


                          Wlasnie o tym pisze. Wybieramy do wladzy ludzi, ktorzy nie maja pojecia o
                          funkcjonowaniu panstwa.
                          • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:21
                            A zapomniales "dla kogo" glownie sa te sily ekspedycyjne?
                            • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:29
                              browiec1 napisał:

                              > A zapomniales "dla kogo" glownie sa te sily ekspedycyjne?

                              Sily ekspedycyjne są potrzebne, ale wywazone. Nikt natomiast od nikogo nie
                              wymaga wykonywania zobowiazan wynikajacych z udzialu w Sojuszu ponad jego
                              mozliwosci.

                              Tylko nasi chca byc świętsi od papieza.
                              • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:54
                                Tak bywa podczas nieodwazjemnionej milosci;)
                                • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 20:01
                                  browiec1 napisał:

                                  > Tak bywa podczas nieodwazjemnionej milosci;)

                                  To raczej choroba a nie milosc,.
                                  • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 20:04
                                    No ale Amerykanie tak ladnie prosili(slusznie) o zwiekszenie
                                    kontyngentow.A ze my i tylko paru innych frajerow za wlasnie frajer
                                    odpowiedzielismy?Coz,samo zycie.
                                    • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 20:09
                                      browiec1 napisał:

                                      > No ale Amerykanie tak ladnie prosili(slusznie) o zwiekszenie
                                      > kontyngentow.A ze my i tylko paru innych frajerow za wlasnie frajer
                                      > odpowiedzielismy?Coz,samo zycie.

                                      Ameryaknie prosili wszystkich i wszyscy je zwiekszyli. Rzecz w skali tego
                                      zwiekszenia to raz, dwa ze my nawet bez zbytnio natarczywych nalegań zawsze
                                      wysylamy pierwsi. Prawie nie proszeni.
                                      • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 20:10
                                        No zdaje sie nie wszyscy,a jak juz to jakimis instruktorami w kilku
                                        sztukach.A ze my nieproszeni?Coz za wolnosc nasza i wasza,w Stanach
                                        o tym wiedza:))
                                        • ignorant11 Siły expedycyjne 02.04.10, 21:14
                                          Sława!

                                          Powinnismy sie skupic na obronie Naszego Wybrzeza oraz na wsparciu
                                          NAszych Kochanych Duńczyków ale tez po... Grenlandie( bo tam maja
                                          Kanadaoli i Usańców) ale bardziej na linii Dueode -Kołbrzeg aby
                                          zablokowac wszelka flote inwazyjna w obu kierunkach. NATO nas stac
                                          napewno plus desanty wspierajace na wyspach duńskich oraz u Bałtów...

                                          Oczywiscie i generalnie expedycje na wszystkich frontach NATO wiec
                                          od brzegów Ameryki po Góry Turcji.
                                          Tak ale to deklaracja udziału ale trzon polskiej obrony to Bornholm
                                          oraz Tallin.


                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                          • browiec1 Re: Siły expedycyjne 03.04.10, 01:58
                                            Desanty juz nie sa realne bo nie ma czym,plus brak jednostek/cwiczen.
                                            A swoja droga to Amerykanie nie zawineli sie juz chwile temu z
                                            islandii?
                      • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:06
                        Ty nie napisales o jednym,za to polscy decydenci i owszem.
                      • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 21:08
                        bmc3i napisał:


                        > > co najważniejsze w tym i obronę przeciw lotnicza i przeciw
                        rakietową któr
                        > a
                        > > obejmie cały obszar kraju a nie tylko kawałek zanieczyszczonego
                        Bałtyku.
                        >
                        > Najgorsze w Polsce jest to, ze od XVI wieku czesc spoleczesnbtwa
                        gardzi morzem,
                        > i jak wowczas mowi "po co nam flota na morzu, po ktorym jedynie
                        troche kacze
                        > k
                        > moze poplywac z ktorych czernine mozna zrobic
                        ".
                        >
                        > Tak sie jednak sklada, ze jak uczy historia co najmniej od XVI
                        wieku, kazde
                        > panstwo z dostepem do morza, przegrywa wojny jesli nie dysponuje
                        silna flotą.
                        >

                        Sława!

                        Polska co prawda nie jest az tak bardzo uzalezniona od morza jak np
                        UK cz NZ, ale jednak mamy 100 tys km2 morza a jest 1/4 Całego Kraju.

                        Rozmawiałęm z płk lotnictwa o wyborze F16, on argumetował ze bardzo
                        prawdopodobna jest sytuacja gdy całe Nasze Lotnictwo bedzie musiało
                        operowac nad Bałtykiem, dlatego optował raczej za F18.

                        A skoro prosty pułkownik rozumiał obrone morza to dziwne ze nie
                        rozumie tego az MON...
                        :(((


                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 21:26
                          ignorant11 napisał:

                          > Rozmawiałęm z płk lotnictwa o wyborze F16, on argumetował ze bardzo
                          > prawdopodobna jest sytuacja gdy całe Nasze Lotnictwo bedzie musiało
                          > operowac nad Bałtykiem, dlatego optował raczej za F18.
                          >


                          Polske lotnictwo nie bedzie mialo szansy operowac nad Baltykiem, bo w najlepszym
                          przypadku bedzie zbyt busy przy operacjach nad lądem.



                          > A skoro prosty pułkownik rozumiał obrone morza to dziwne ze nie
                          > rozumie tego az MON...
                          > :(((
                          >

                          Pułkownik nie jest "prosty", patrzac na wymaganie jakie trzeba spelnic, aby byc
                          pulkownikiem.
                          • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 21:34
                            bmc3i napisał:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > Rozmawiałęm z płk lotnictwa o wyborze F16, on argumetował ze
                            bardzo
                            > > prawdopodobna jest sytuacja gdy całe Nasze Lotnictwo bedzie
                            musiało
                            > > operowac nad Bałtykiem, dlatego optował raczej za F18.
                            > >
                            >
                            >
                            > Polske lotnictwo nie bedzie mialo szansy operowac nad Baltykiem,
                            bo w najlepszy
                            > m
                            > przypadku bedzie zbyt busy przy operacjach nad lądem.

                            ????
                            Zalezy od scenariusza konfliktu.
                            Ale F18 moga nad lądem???
                            Pozwolisz..:))

                            >
                            >
                            >
                            > > A skoro prosty pułkownik rozumiał obrone morza to dziwne ze nie
                            > > rozumie tego az MON...
                            > > :(((
                            > >
                            >
                            > Pułkownik nie jest "prosty", patrzac na wymaganie jakie trzeba
                            spelnic, aby byc
                            > pulkownikiem.

                            To masz jeszcze lepszy oksymoron: szeregowy pułownik
                            • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 02:01
                              nie od scenariusza a od ilosci samolotow,F-18 nie ma tu nic do
                              rzeczy.tak samo F-16 moze latac nad morzem jak F-18 nad ladem.Ale
                              dla nas lepsze w tej chwili sa F-16.
                              • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 12:14
                                browiec1 napisał:

                                > nie od scenariusza a od ilosci samolotow,F-18 nie ma tu nic do
                                > rzeczy.tak samo F-16 moze latac nad morzem jak F-18 nad ladem.Ale
                                > dla nas lepsze w tej chwili sa F-16.


                                Sława!

                                Ale why? Uzasadnij lepszosc F16.

                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                                • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 23:43
                                  Bo juz je mamy,ile razy trzeba to tlumaczyc?Poza tym sa chyba tansze
                                  a dla nas nie robi to roznicy,poza tym, ze F-18 nie
                                  mamy "opanowanych".
                                  • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 00:23
                                    browiec1 napisał:

                                    > Bo juz je mamy,ile razy trzeba to tlumaczyc?Poza tym sa chyba
                                    tansze
                                    > a dla nas nie robi to roznicy,poza tym, ze F-18 nie
                                    > mamy "opanowanych".


                                    Sława!

                                    No ale wtedy f16 tez nie mielismy opanowanych, wiec jakiz toa
                                    rgument?

                                    Forum Słowiańskie
                                    gg 1728585
                                    • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 03:49
                                      No zdaje sie ze Ty piszesz o ewentualnych nastepnych zakupach?czy
                                      jak?
                                      • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 15:14
                                        browiec1 napisał:

                                        > No zdaje sie ze Ty piszesz o ewentualnych nastepnych zakupach?czy
                                        > jak?


                                        Sława!
                                        No nie! Bo nowe WSB to chyba tylko wchodza w gre F35..(?)

                                        Cytowałem dyskusje ze znajomym z czasów wyboru F16 sprzed paru lat.

                                        On jako alternatywe wymieniał F18 za przykładem fińskim.

                                        Oczywiscie zadnych grippenów ani innych mirazy nie roztaczał:))

                                        Forum Słowiańskie
                                        gg 1728585
                                        • cie778 F-18 "zamiast" F-16 05.04.10, 23:23
                                          ignorant11 napisał:

                                          > ...dyskusje ze znajomym z czasów wyboru F16 sprzed paru lat.
                                          > On jako alternatywę wymieniał F18 za przykładem fińskim.

                                          No to powinien na dobry początek przekonać McDD do tej idei. F-18 nie był
                                          oferowany Polsce w przetargu na WSB. Imo dlatego, że nie miał szans. Raz, że MON
                                          się cały czas trzyma za kieszeń a dla F-18 koszt zrzucenia 1000 kg jest wyższy
                                          niż dla F-16, dwa to wyposażenie F-18C/D w konkurencji z F-16 C/D b52+ jest
                                          gorsze a nic nowszego McDD nie mógł zaoferować - cała para szła w F-18 E/F dla
                                          nas i niedostępny i nieprzydatny.

                                          pozdrawiam
                                          jasiol
                                          • ignorant11 Re: F-18 "zamiast" F-16 05.04.10, 23:43
                                            cie778 napisał:

                                            > ignorant11 napisał:
                                            >
                                            > > ...dyskusje ze znajomym z czasów wyboru F16 sprzed paru lat.
                                            > > On jako alternatywę wymieniał F18 za przykładem fińskim.
                                            >
                                            > No to powinien na dobry początek przekonać McDD do tej idei. F-18
                                            nie był
                                            > oferowany Polsce w przetargu na WSB. Imo dlatego, że nie miał
                                            szans. Raz, że MO
                                            > N
                                            > się cały czas trzyma za kieszeń a dla F-18 koszt zrzucenia 1000 kg
                                            jest wyższy
                                            > niż dla F-16, dwa to wyposażenie F-18C/D w konkurencji z F-16 C/D
                                            b52+ jest
                                            > gorsze a nic nowszego McDD nie mógł zaoferować - cała para szła w
                                            F-18 E/F dla
                                            > nas i niedostępny i nieprzydatny.
                                            >
                                            A dlaczego niedostepny( kasa?) a nieprzydatny???
                                            Czemu?
                                            • cie778 Re: F-18 "zamiast" F-16 06.04.10, 20:11
                                              ignorant11 napisał:

                                              > > F-18 E/F dla nas i niedostępny i nieprzydatny.

                                              > A dlaczego niedostępny( kasa?)

                                              W czasie przetargu na WSB E/F nie był oferowany na eksport - nawet jakby nas
                                              było stać.

                                              > a nieprzydatny???

                                              Może się okazać, że nasze myśliwce muszą się w dogfight bawić - do czego ciężki
                                              E/F nijak się nie nadaje, nie do tego był zresztą robiony.

                                              pozdrawiam
                                              jasiol
                          • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 01:59
                            No i wlasnie Kolego...
                          • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 10:05
                            bmc3i napisał:


                            > Polske lotnictwo nie bedzie mialo szansy operowac nad Baltykiem, bo w najlepszy
                            > m
                            > przypadku bedzie zbyt busy przy operacjach nad lądem.

                            No właśnie więc kupmy jeszcze z 3-4 OP zamiast dodatkowych samolotów i będzie git.
                            I po przegranej kolejnej wojence będziemy dumni z naszej marynarki która dalej
                            walczy po śmiałym sp...um na Atlantyk
                            HISTORIA powinna uczyć by nie popełniać tych samych błędów niestety niektórzy są
                            po prostu nienauczalni.
                            • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 14:58
                              jopekpl napisał:

                              > bmc3i napisał:
                              >
                              >
                              > > Polske lotnictwo nie bedzie mialo szansy operowac nad Baltykiem, bo w naj
                              > lepszy
                              > > m
                              > > przypadku bedzie zbyt busy przy operacjach nad lądem.
                              >
                              > No właśnie więc kupmy jeszcze z 3-4 OP zamiast dodatkowych samolotów i będzie g
                              > it.
                              > I po przegranej kolejnej wojence będziemy dumni z naszej marynarki która dalej
                              > walczy po śmiałym sp...um na Atlantyk
                              > HISTORIA powinna uczyć by nie popełniać tych samych błędów niestety niektórzy s
                              > ą
                              > po prostu nienauczalni.

                              Zaczne od konca - co do historii, jestem tego samego zdania co Ty, rzecz w tym
                              ze z historii mozna wyciagac prawdziwe, lub falszywe wnioski, a co w tym wypadku
                              istotne, pochopne. Ty bowiem polegasz wylacznie na historii, nie biorac pod
                              uwage postepu technologicznego jaki dokonal sie od tamtego czasu.

                              To ze we wrzesniu 1939 jedynym "sukcesem" polskiej floty byla udana ucieczka
                              orla z Tallina, nie swiadczy wcale o tym, ze i dzisiaj polska flota bylaby
                              rownie bezradna na Baltyku jak dziecko we mgle. Wowczas polskie okrety byly non
                              stop atakowane jak tylko sie pojawily na morzu - dzisiaj taka sytuacxja nie
                              mialaby miejsca. W przypoadku okretow podwodnych dlatego, ze przeciwnik nie
                              moglby ich tak łatwo wykrywac jak wowczas, oraz dlatego ze polskie op mialyby o
                              wiele wiecej celow. Wtedy mogly zwalczac ty;lko duze jednostki nawodne ktorych
                              na Baltyku nie bylo, dzisiaj cala game celow, od celow ladowych zaczynajac.


                              Nie, nie kaze Polsce kupowac op kosztem samolotow - przeciwnie,nawet trzykrotnie
                              silniejsze loctnictwo wcale nie byloby zbytkiem luksusu, a biorac pod uwage
                              porowania z innymi krajami i nasze polozenie geostrategiczne, nawet zbyt malą
                              iloscia. Sprzecieiam sie jedyni Twojej tezie ze marynarka wojenna, a op w
                              szczegolnasci, jest nam niepotrzebna. Jest nam potrzebna tak samo jak lotnictwo
                              i obrona plot/prak.
                              • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 17:17
                                Matrek jedynym sukcesem Polskich op w 1939 roku było zatonięcie na minach
                                postawionych przez ORP "Żbik" niemieckiego trałowca M-85!
                                • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 17:21
                                  marek_boa napisał:

                                  > Matrek jedynym sukcesem Polskich op w 1939 roku było zatonięcie na minach
                                  > postawionych przez ORP "Żbik" niemieckiego trałowca M-85!

                                  No tak. O tym zapomnialem. Ale to punkt dla polskich op.
                                  • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 18:06
                                    Oczywiście ,że tak ! Pomijając już najgłupszą taktykę działań op jakie
                                    wymyślili nasi "spece" w sztabach czyli zgrupowanie wszystkich op do obrony
                                    małego akwenu(Operacja "Worek")! Gdyby od razu op wysłać na szlaki komunikacyjne
                                    Niemców to by z pewnością bigosu im narobiły!
                        • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 01:56
                          jak widac prosty pulkownik byl prostakiem.I ch.ja wiedzial.
                      • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 09:59
                        bmc3i napisał:


                        > A czy ja gdzies napisalem o jednym okrecie? Potrafisz wskazac w moim tekscie
                        > takie stwierdzenie? A jesli nie to z jakiej racji mi to wciskasz?
                        >
                        > A czego mogą dokona 3-4 nowoczesne, czyli m.in. bezglosne, okrety podwodne z
                        > napedem AIP? Sparalizowac ruchy floty przeciwnikia w odleglosci 200 km od
                        > polskiej linii brzegowej, albo skutecznie ochronic zegluge do polskich portów z
                        > portow niemieckich i ciesnin dunskich. Nie wspominajac o atakach na cele ladow
                        > e
                        > w Kronsztadzie i kaliningradzkiej oblasti, w tym na wyrzutnie iskanderów
                        > zagrazajacych calemu terytorium Polski.
                        >

                        ŁAŁ !!!! Mtrak po co się ograniczać co tam 3-4 lepiej 6-8 a jeszcze lepiej 12-18
                        te liczby są tak samo realne jak 3-4.
                        Cała różnica kol. między nami jest taka ze ja piszę o realnych możliwościach a
                        ty tu jakieś S-F uprawiasz.
                        Jeżeli polska zakupi jakiś OP to będzie on w pojedynczym egzemplarzu co lub co
                        najwyżej w 2(jak stanie się jakiś cud) na więcej przez 25 lat nas nie będzie
                        stać,a jak się kończą takie nieprzemyślane i niepotrzebne zakupy to patrz na
                        efekt programu "Gawron" w który wtopiono już z 100 mil euro i dupa.
                        A 2 OP na 500km wybrzeżu może co najwyżej straszyć.......rybaków a nie realnie
                        walczyć.
                    • wiarusik Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 18:53
                      jak grochem o ścianę:)
                      facet sobie wymyślił że się zna i myśli że przekrzyczy swoje zdanie.koniowi to
                      powiedz albo napisz do klicha :P
                  • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:01
                    Teraz Ty pojechales II wojna,zapominasz ze nie jestesmy miedzy dwoma
                    drogami i dostawy moga isc swobodnie z kazdego poza wschodnim
                    kierunku.A jesli i Niemcy nas zaatakuja to Op o kant dupy...Moim
                    zdaniem OP sa potrzebne ale dodatkowo,nie jako priorytet(szczegolnie
                    ze jak juz ktos wspomnial bedzie gora jeden) bo tu jednak lotnictwo
                    jest wazniejsze jak dla mnie.I Twoja ulubiona obrona p.rak. tez.Bo
                    dociecie od morza to jedno,a OP bez portu i zajetego kraju to drugie.
                    Dlatego ja osobiscie amy podwodniacy mieli na czym plywac poszedl w
                    przejecie Gotlandow i ewentualnie jakis program partnerski przy
                    nowym OP o ktorym wspominales a nie wymuszonym przez France ich
                    Scorpene.
                  • wkkr Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:07
                    Do odcięcia dostaw drogą morską do Polski wystarczy lotnictwo.
                    • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:16
                      wkkr napisał:

                      > Do odcięcia dostaw drogą morską do Polski wystarczy lotnictwo.

                      Nie, nie wystarczy, bo NATO dysponuje duza przewagą lotnicza.
                      • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:23
                        Wlasnie o tym pisalem wczesniej-jesli bierzemy pod uwage pomoc NATO-
                        OP sa nam srednio potrzebne szczegolnie do jak to
                        napisales "zabezpieczenia dostaw" bo te dojada koleja czy
                        ciezarowkami chopcby z Niemiec.A potrzebne nam silne lotnictwo i
                        sily ladowe zeby przyjac pierwszy cios.Gdy nas NATO oleje to i
                        swiety Boze nie pomoze.I OP beda sie musialy zwijac do Anglii albi i
                        USA.Jesli je przyjma.
                        • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:33
                          browiec1 napisał:

                          > Wlasnie o tym pisalem wczesniej-jesli bierzemy pod uwage pomoc NATO-
                          > OP sa nam srednio potrzebne szczegolnie do jak to
                          > napisales "zabezpieczenia dostaw" bo te dojada koleja czy
                          > ciezarowkami chopcby z Niemiec.

                          Drogą lądowa to akuratni je dojada. Wystarczy zniszczyc 3 polskie wezły
                          kolejowe, aby zablokowac transport kolejowy na miesiac. Tyle wystarczy na
                          zajecie Polski na skutek braku zaopatrzenia.



                          A potrzebne nam silne lotnictwo i
                          > sily ladowe zeby przyjac pierwszy cios.Gdy nas NATO oleje to i
                          > swiety Boze nie pomoze.I OP beda sie musialy zwijac do Anglii albi i
                          > USA.Jesli je przyjma.

                          Nasze sily lądowe i lotnictwo nikakich nie wystarcza na Rosje. Obojetnie jak
                          mocno je rrozbudujemy. Polsce potrzebne sa sily zbrojne bedace w stanie utrzymac
                          Polske przez kilka tygodni. A nie ma najmniejszych szans na to, jesli Polska nie
                          zabezpieczy transportów droga morską.
                          • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 20:02
                            Nie no jesne,trzy wezly kolejowe pod granica niemiec/czech/slowacji
                            to pikus,ale rozwalenie portu o to juz wysilek.Taaa.Ze o musie
                            rozwalenia wszystkich drog za linia frontu nie wspomne.A co zatrzyma
                            samolot przed lotem za linie frontu,no co?A taki tankowiec panie w
                            asyscie OP to jest niewidzialny i niezatapialny;)) Juz mowilem co Ty
                            pisales wczesniej-to nie druga wojna a Baltyk to nie ocean.
                            A ze obecne sily ladowe i lotnictwo Rosji w pojedynke rady raczej
                            nie dadza to racja,rozbudowane moga w dobrych okolicznosciach albo
                            -zatrzymac na tyle dlugo by Niemcy sulniki rozgrzali a Amerykanie
                            samoloty zatankowali,albo
                            -na tyle przetrzepac sily rosyjskie aby im sie dalszego marszu z
                            kagankiem oswiaty na zachod odechcialo.A tego 1(realnie) a nawet
                            4(s-f) nie zrobia chocbys sobie dostawy ropy zabezpieczyl w
                            wielkosci rocznej produkcji AS.Chyba jedynie po to zeby jak w gruzji
                            Rosjanie mieli gdzie tankowac.I co na pamiatke z tych
                            zabezpieczonych morskich dostaw zabrac.
                            p.S.Utrzymywanie kraju przy pelnej "pizdzie" samotnie przez kilka
                            tygodni jest nierealne.
                            • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 20:24
                              browiec1 napisał:

                              > Nie no jesne,trzy wezly kolejowe pod granica niemiec/czech/slowacji
                              > to pikus,ale rozwalenie portu o to juz wysilek.Taaa.


                              Jeden port mozna znacznie łatwiej obronic. W przeciwienstwie do wszystkich
                              wezlow komunikacyjnych.



                              Ze o musie
                              > rozwalenia wszystkich drog za linia frontu nie wspomne.



                              Tak, tak. strategiczne dostawy wojenne ciężarówkami...


                              A co zatrzyma
                              > samolot przed lotem za linie frontu,no co?A taki tankowiec panie w
                              > asyscie OP to jest niewidzialny i niezatapialny;))


                              Tankowiec mozna obronic. Wlasnie do tego potrzebna jest sprawna flota i
                              porzadnie uzbrojona flota. Dwa nowoczesne okrety podwodne plus dwie takiez
                              korwety w eskorcie jednego tankowca, to juz bardzo duza sila dla tego rodzaju
                              zadania.




                              Juz mowilem co Ty
                              > pisales wczesniej-to nie druga wojna a Baltyk to nie ocean.
                              > A ze obecne sily ladowe i lotnictwo Rosji w pojedynke rady raczej
                              > nie dadza to racja,rozbudowane moga w dobrych okolicznosciach albo
                              > -zatrzymac na tyle dlugo by Niemcy sulniki rozgrzali a Amerykanie
                              > samoloty zatankowali,albo
                              > -na tyle przetrzepac sily rosyjskie aby im sie dalszego marszu z
                              > kagankiem oswiaty na zachod odechcialo.A tego 1(realnie) a nawet
                              > 4(s-f) nie zrobia chocbys sobie dostawy ropy zabezpieczyl w
                              > wielkosci rocznej produkcji AS.Chyba jedynie po to zeby jak w gruzji
                              > Rosjanie mieli gdzie tankowac.I co na pamiatke z tych
                              > zabezpieczonych morskich dostaw zabrac.
                              > p.S.Utrzymywanie kraju przy pelnej "pizdzie" samotnie przez kilka
                              > tygodni jest nierealne.


                              Utrzymymanie kraju przez kilka tygodni jest niezbedne, jesli mamy liczyc na
                              nato. Pierwsze jednostki szybkiego reagowania NATO, moga przybyc do Polski
                              najwczesniej po 72 godzinach. W praktyce po tygodniu - biorąc pod uwage
                              wszystkie zawirowania polityczne. A przeciez to nic nie znaczace sily w
                              przypadku wojny.
                              • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 01:55
                                matrek,czy Ty Kolego drogi czytasz to co piszesz? Co jest trudniej
                                zrobic-zatopic jeden eskortowany tankowiec na akwenie typu baltyk
                                czy zniszczyc pare tysiecy ciezarowek/kilkadziesiat pociagow za
                                linia frontu?I nie pisales o wszystkich wezlach komunikacyjnych a
                                trzech kolejowych.
                                A to ostatnie to dales ciala-najpierw piszesz o tygodniach,potem 72
                                godziny a na koncu tydzien.ten tydzien ok.Dwa do pelnej realizacji
                                dzialan.
                                • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 03:02
                                  browiec1 napisał:

                                  > matrek,czy Ty Kolego drogi czytasz to co piszesz? Co jest trudniej
                                  > zrobic-zatopic jeden eskortowany tankowiec na akwenie typu baltyk
                                  > czy zniszczyc pare tysiecy ciezarowek/kilkadziesiat pociagow za
                                  > linia frontu?


                                  Nie wiesz o czym piszesz, browiec. Kilka tysiecy ciezarówek...
                                  Na zapchanych uciekinierami drogach, pod obstrzalem, jezdzacych pewno na wodzie....



                                  I nie pisales o wszystkich wezlach komunikacyjnych a
                                  > trzech kolejowych.

                                  Wystarczy zniszczyc wezel w Krzyzu i Bydgoszczy aby staneła pólnocna Polska.
                                  Wystarczy zniszczyc kilka mostow na Odrze, aby nic sie nie przedostalo z Niemiec.



                                  > A to ostatnie to dales ciala-najpierw piszesz o tygodniach,potem 72
                                  > godziny a na koncu tydzien.ten tydzien ok.Dwa do pelnej realizacji
                                  > dzialan.

                                  Moze naucz sie czytac ze zrozumieniem.
                                  • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 04:21
                                    Matrus,Ty sobie jaja ze mnie robisz czy szczerze mowiac za idiote
                                    mnie masz?
                                    jakie zapchane uciekinierami drogi,jakie zniszczone na granicy
                                    mosty? na granicy z niemcami? To niby gdzie ten Twoj nazwijmy go
                                    tankowiec ma plynac (wielki jak krowa), do Wladywostoku bezposrednio?
                                    Granica liczaca setki kilometrow ma byc zablokowana,razem z malymi
                                    drogami,a taki tankowiec dzieki jakiemus OP ma sobie plywac jak krol
                                    morz po baltyku?jesli juz to chyba ze skutkim takim jak HMS Hood w
                                    najlepszym wypadku.
                                    I czytam ze zrozumieniem.Wedlug analiz(z tego co pamietam) na
                                    reakcje NATO typu wysadzenie chocby wojsk powietrzno-desantowych jak
                                    piszesz trzeba ze 3 dni.na pelna reakcje tydzien(chyba ze Leo beda
                                    jechaly przez Hiszpanie).Dwa to juz z ladowaniem Amerykanow
                                    (przyjmujac ze NATO nam pomaga oczywiscie).Wiec gdzie sa
                                    te "tygodnie"?
                                    • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 04:41
                                      browiec1 napisał:

                                      > Matrus,Ty sobie jaja ze mnie robisz czy szczerze mowiac za idiote
                                      > mnie masz?
                                      > jakie zapchane uciekinierami drogi,jakie zniszczone na granicy
                                      > mosty? na granicy z niemcami? To niby gdzie ten Twoj nazwijmy go
                                      > tankowiec ma plynac (wielki jak krowa), do Wladywostoku bezposrednio?
                                      > Granica liczaca setki kilometrow ma byc zablokowana,razem z malymi
                                      > drogami,a taki tankowiec dzieki jakiemus OP ma sobie plywac jak krol
                                      > morz po baltyku?



                                      Ech..., nie napisze tego co mialem na koncu jezyka, zebys sie nie poczul zle.

                                      W odroznieniu od zniszczenia ilus nieruchomych mostów na odrze i kilku \rowniez
                                      nieruchomych kluczowych wezlow kolejowych, itp. - ktorych nbieruchomą pozycję
                                      wrog zna bardzo dobrze, zatopic dobrze broniony tankowec w ruchu jest bardzo trudno.

                                      Rosjanie nie sa w stanie zatopic glowica balistyczną tankiowca w ruchu, a
                                      zniszczyc most czy caly wezel kolejowy - z latwoscia.

                                      Podobnie jak jest latwiej obronic jeden port wokol ktorego mozna skupic obronę,
                                      niz iles mostow i iles wezlow kolejowychm rozpraszajac w ten sposob sily obrony.


                                      jesli juz to chyba ze skutkim takim jak HMS Hood w
                                      > najlepszym wypadku.
                                      > I czytam ze zrozumieniem.Wedlug analiz(z tego co pamietam) na
                                      > reakcje NATO typu wysadzenie chocby wojsk powietrzno-desantowych jak
                                      > piszesz trzeba ze 3 dni.na pelna reakcje tydzien(chyba ze Leo beda
                                      > jechaly przez Hiszpanie).Dwa to juz z ladowaniem Amerykanow
                                      > (przyjmujac ze NATO nam pomaga oczywiscie).Wiec gdzie sa
                                      > te "tygodnie"?


                                      Silu szybkiego reagowania NATO maja oficjalny czas reakcji 72 godziny, o ile
                                      pamietam. Jak dobrze wiemy, zasady zasadami, a zycie zyciem, zwlaszcza jesli
                                      trzeba bedzie czekac na zgode na uzycie tych sil Berlina i Paryza - spokojnie
                                      wiec mozemy przyjac nie 72 godziny, lecz tydzien. Regularne sily ladowe zanim
                                      sie w ogole zbiorą w miejscach koncentracji, mina 2 tygodnie - nie liczac nawet
                                      czasu niezbednego na podjecie decyzji politycznej. transport, to exprsis werbis
                                      co najmniej kolejny tydzien. A im wieksze sily mialy byc przerzucone, tym
                                      dluzej. Miesiac zanim pojawia sie w Polsce inne jednostki niz spadochronowe, to
                                      optymistyczne zalozenie.
                                      • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 23:33
                                        Ale ilosc mostow/wezlow to wlasnie plus,nie zniszcza wszystkiego.A
                                        jeden tankowiec jednak tak,chyba ze widzisz to jako 20-30
                                        sypertankowco ciagnacych przez baltyk... I wyjasnij cos bo nie
                                        rozumiem-tankowca z kaliningradu nie zdejma(a rakiet
                                        przeciwokretowych Rosjanom nie brak,pomijajac juz to ze tankowiec
                                        mozna zdjac i rakieta samosterujaca)) ale mosty na granicy
                                        Niemieckiej juz tak?Jak?No chyba ze przez brak lotnictwa i p.lotki
                                        beda latac gdzie i jak chca.Ale to oczywsite w tym momencie ze
                                        wlasnie to jest potrzebne a nie OP(ktory reszty kraju nie obroni i
                                        samolotow nie zestrzeli).Bo inaczej to sobie bedziesz mogl w Gdyni
                                        robic Tobruk i sie tam bronic w odcietej enklawie(do czasu az
                                        zaminuja tory wodne) kiedy reszta kraju bedzie zajeta.Przypomne
                                        tylko ze nasze NATOwskie granice to nie tylko Niemcy.I co jest
                                        latwiej odbudowac-droge,polozyc nowe szyny,czy odbudowac urzadzenia
                                        portowe lub podniesc z dna basenu wrak?
                                        A co do tych zalozen reakcji NATO to jesli by tak bylo mozna juz
                                        dzis pakowac manatki.
                                        Ej matrek,lepiej tych pogladow nie opowiadaj glosno bo Cie z tego
                                        AONu pogonia szybciej niz myslisz.
                                        P.S.Pisz co miales na koncu jezyka,mnie to raczej nie zaboli;)
                                        • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 01:02
                                          browiec1 napisał:

                                          > Ale ilosc mostow/wezlow to wlasnie plus,nie zniszcza wszystkiego.A
                                          > jeden tankowiec jednak tak,chyba ze widzisz to jako 20-30
                                          > sypertankowco ciagnacych przez baltyk... I wyjasnij cos bo nie
                                          > rozumiem-tankowca z kaliningradu nie zdejma(a rakiet
                                          > przeciwokretowych Rosjanom nie brak,pomijajac juz to ze tankowiec
                                          > mozna zdjac i rakieta samosterujaca)) ale mosty na granicy
                                          > Niemieckiej juz tak?Jak?No chyba ze przez brak lotnictwa i p.lotki
                                          > beda latac gdzie i jak chca.Ale to oczywsite w tym momencie ze
                                          > wlasnie to jest potrzebne a nie OP(ktory reszty kraju nie obroni i
                                          > samolotow nie zestrzeli).Bo inaczej to sobie bedziesz mogl w Gdyni
                                          > robic Tobruk i sie tam bronic w odcietej enklawie(do czasu az
                                          > zaminuja tory wodne) kiedy reszta kraju bedzie zajeta.Przypomne
                                          > tylko ze nasze NATOwskie granice to nie tylko Niemcy.I co jest
                                          > latwiej odbudowac-droge,polozyc nowe szyny,czy odbudowac urzadzenia
                                          > portowe lub podniesc z dna basenu wrak?


                                          Co tu wyjasniac? Ile mamy tych mostow na granicy z niemcami na Odrze zdolnych do
                                          przepuszczania pociagów i wielkich ciezarowek? 5? 6?

                                          Owszem, moga strzelac do tankowca - ale po to wlasnie jest eskorta marynarki
                                          wojennej - raz aby nie dopuscic do strzalu, a jesli juz, to aby wystrzelony juz
                                          pocisk zestrzelic.





                                          > A co do tych zalozen reakcji NATO to jesli by tak bylo mozna juz
                                          > dzis pakowac manatki.

                                          Tak niestety jest, tylko dzieci kwiaty - w tym jedno główne dziecko na Klonowej
                                          1 - zyja złudzeniami.


                                          > Ej matrek,lepiej tych pogladow nie opowiadaj glosno bo Cie z tego
                                          > AONu pogonia szybciej niz myslisz.
                                          > P.S.Pisz co miales na koncu jezyka,mnie to raczej nie zaboli;)
                                          • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 04:00
                                            A czy Ty atrek(pytam po raz kolejny) nie slyszales ze nie tylko kolo
                                            nas Niemcy sa w NATO?I jak Rosjanie znoszcza te mosty,teleportuja
                                            sie tam?Chyba ze jak pisalem nasza armia nie bedzie w stanie(glownie
                                            lotnictwo) zatrzymac wroga.O mostach pontonowych jak rozumiem tez
                                            nie slyszales?Od czasow mostu na rzece kwai technika poszla do
                                            przodu,a juz wtedy potrafili.A jak pisalem to tankowca mozna
                                            strzelac wszystkim i to w duzych ilosciach z ladu,tu OP nic jnie
                                            pomoze.A ta eskorte nawoida ta skad,z ksiezyca? Ta wlasnie(rowniez w
                                            nawiazaniu do kwestii pomocy NATO) moga zapewnic sojusznicy,op i
                                            korwety/fregaty NATO baltyk moga patrolowac po kilku godzinach od
                                            rozkazu,czesc jest w morzu obecna nawet teraz,moga one konwoje
                                            oslaniac.Szczegolnie ze te konwoje tez jakby co nie pojawia sie w 1
                                            dniu wojny.Ani nawet w 2 tygodniu,pomijajac juz to ze kraj zapasy
                                            mobilizacyjne miec musi.A to ze szybciej dojedzie ciezarowka/pociag
                                            niz doplynie statek jest dosc oczywiste.I pytam ostatni raz-co jest
                                            latwiej naprawic,terminal portowy czy kilometr torow?No i napisz w
                                            koncu dla kogo maja byc te morskie dostawy jesli wrog bedzie juz
                                            tylko oblegal swietnie bronione kosztem calego kraju porty?
                                            • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 10:36
                                              browiec1 napisał:

                                              > A czy Ty atrek(pytam po raz kolejny) nie slyszales ze nie tylko kolo
                                              > nas Niemcy sa w NATO?I jak Rosjanie znoszcza te mosty,teleportuja
                                              > sie tam?Chyba ze jak pisalem nasza armia nie bedzie w stanie(glownie
                                              > lotnictwo) zatrzymac wroga.O mostach pontonowych jak rozumiem tez
                                              > nie slyszales?Od czasow mostu na rzece kwai technika poszla do
                                              > przodu,a juz wtedy potrafili.A jak pisalem to tankowca mozna
                                              > strzelac wszystkim i to w duzych ilosciach z ladu,tu OP nic jnie
                                              > pomoze.

                                              O Iskanderach-E slyszales? Z Oblasti akurat tyle maja zasiegu, aby doleciec do
                                              mostow na Odrze, a do tankowca zmierzajacego z zachodu do Swinoujscia czym beda
                                              strzelac? Pociskami balistycznymi do celu ruchomego? Poki co nie maja takich
                                              technologii. Wduzych ilosciach z ladu wszusykim moga do tego tankowca strzelac
                                              mowisz? Czyli czym, moglbys kilka przykladow?





                                              >A ta eskorte nawoida ta skad,z ksiezyca?

                                              Juz pisalem - do oslony takiego tankowca, potrzebne sa dwa nasze po i dwie nasze
                                              korwety


                                              Ta wlasnie(rowniez w
                                              > nawiazaniu do kwestii pomocy NATO) moga zapewnic sojusznicy,op i
                                              > korwety/fregaty NATO baltyk moga patrolowac po kilku godzinach od
                                              > rozkazu,czesc jest w morzu obecna nawet teraz,moga one konwoje
                                              > oslaniac.

                                              Pod wafrunkiem ze beda w ogole chceili aktywnie walczyc z Rosjanami... a co do
                                              tego mamy niejakie watpliwosci.


                                              Szczegolnie ze te konwoje tez jakby co nie pojawia sie w 1
                                              > dniu wojny.Ani nawet w 2 tygodniu,pomijajac juz to ze kraj zapasy
                                              > mobilizacyjne miec musi.A to ze szybciej dojedzie ciezarowka/pociag
                                              > niz doplynie statek jest dosc oczywiste.


                                              Mozna argumentowac na wszystkie sposoby - Ty i tak gluchy jestes. Setki tysiecy
                                              ton dostaw wojennych po mostach pontonowych.....


                                              I pytam ostatni raz-co jest
                                              > latwiej naprawic,terminal portowy czy kilometr torow?No i napisz w
                                              > koncu dla kogo maja byc te morskie dostawy jesli wrog bedzie juz
                                              > tylko oblegal swietnie bronione kosztem calego kraju porty?



                                              Nie -rzecz w ttym rze wokol portu trzeba i mozna zbgromadzic silna obrone SAM, i
                                              nie dopuscic do zniszczenia termianala.
                                              • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 11:26
                                                Matrek sorry ale Mylisz pojęcia i nazwy! "Iskander-E" na 1000 procent nie
                                                znajdzie się w w Kaliningradzkiej Obłasti! Jak Byś Napisał,że gdzieś pod
                                                Trypolisem,Damaszkiem,Oranem czy innym Bac Lieu to mogła by być to prawda! Co
                                                Byś Zapamiętał na przyszłość - 99 koma 9 procenta sprzętu wyprodukowanego w
                                                Rosji z sufiksem "E" po nazwie własnej to sprzęt przeznaczony WYŁĄCZNIE na
                                                eksport ("E"- "Eksportnyj")!
                                                Co by informacja miała sens Musiał Byś Napisać "Iskander-M"!
                                                • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 12:04
                                                  marek_boa napisał:

                                                  > Matrek sorry ale Mylisz pojęcia i nazwy! "Iskander-E" na 1000 procent nie
                                                  > znajdzie się w w Kaliningradzkiej Obłasti! Jak Byś Napisał,że gdzieś pod
                                                  > Trypolisem,Damaszkiem,Oranem czy innym Bac Lieu to mogła by być to prawda! Co
                                                  > Byś Zapamiętał na przyszłość - 99 koma 9 procenta sprzętu wyprodukowanego w
                                                  > Rosji z sufiksem "E" po nazwie własnej to sprzęt przeznaczony WYŁĄCZNIE na
                                                  > eksport ("E"- "Eksportnyj")!
                                                  > Co by informacja miała sens Musiał Byś Napisać "Iskander-M"!

                                                  No jasne - to sie nazywa "oczywista omylka".
                                                  Wlasnie wersje nieeksportowa mialem na mysli i z rozpedu tylko napisalem "E". Z
                                                  kontekstu w jakim to napisalem, chyba jasno wynika ze mialem na mysli wersje z
                                                  zasiegiem do 500 km
                                            • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 15:26
                                              browiec1 napisał:

                                              > A czy Ty atrek(pytam po raz kolejny) nie slyszales ze nie tylko
                                              kolo
                                              > nas Niemcy sa w NATO?I jak Rosjanie znoszcza te mosty,teleportuja
                                              > sie tam?Chyba ze jak pisalem nasza armia nie bedzie w stanie
                                              (glownie
                                              > lotnictwo) zatrzymac wroga.O mostach pontonowych jak rozumiem tez
                                              > nie slyszales?Od czasow mostu na rzece kwai technika poszla do
                                              > przodu,a juz wtedy potrafili.

                                              Gwoli scisłosci i prawdy historycznej nie był to most pontonowy ale
                                              zwykły drewniany jakim sie szczyciła junta pn wrona po wydaniu wojny
                                              Polakom.



                                              tankowce wydaja łatwiejszym celem do ataku i trudniejszym do obrony
                                              niz mosty.., ale to chyba temat na osobna dyskusje.



                                              Ani nawet w 2 tygodniu,pomijajac juz to ze kraj zapasy
                                              > mobilizacyjne miec musi.

                                              Zapasy paliw npw kawernach- nie do zniszczenia i na dłuugo. Wyglada
                                              NATO ze Metroplia Zatoki Gdańskiej zostanie hubem równiez naftowym


                                              A to ze szybciej dojedzie ciezarowka/pociag
                                              > niz doplynie statek jest dosc oczywiste.I pytam ostatni raz-co
                                              jest
                                              > latwiej naprawic,terminal portowy czy kilometr torow?No i napisz w
                                              > koncu dla kogo maja byc te morskie dostawy jesli wrog bedzie juz
                                              > tylko oblegal swietnie bronione kosztem calego kraju porty?

                                              No kacapy tez maja OP i moga minowac szlaki.

                                              zatem obrona plot, przeciw minowa i do tego pOP a na dodatek obrona
                                              portów i ich komunikacji z ladem- sporo tego wszystkiego.

                                              A mosty, drogi, koleje?

                                              To raczej trudne cele.

                                              Dzikusom w czasie najazdu na Gruzje nie udało sie trafic w
                                              rurociagi, mimo ze intensywnie ostrzeliwali.
                                          • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 04:07
                                            Zapomnialem dodac,o tym jak rozumiem nie slyszales jak mimo oslony
                                            US NAvy i paru innych flot ladowano do tankowcow w Zatoce Perskiej w
                                            czasie wojny Irak-Iran?
                                            • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 15:29


                                              browiec1 napisał:

                                              > Zapomnialem dodac,o tym jak rozumiem nie slyszales jak mimo oslony
                                              > US NAvy i paru innych flot ladowano do tankowcow w Zatoce Perskiej
                                              w
                                              > czasie wojny Irak-Iran?


                                              Tyle ze ataki na tankowce byóo wtedy TABU jak np cemizacja w IIWS
                                              • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 15:58
                                                Były tabu?!:) Ty Sobie Poczytaj o atakowaniu tankowców w latach 1984-87 w
                                                czasie wojny Iracko-Irańskiej to Przestaniesz takie pierdoły Opowiadać!
                                          • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 05.04.10, 20:33
                                            bmc3i napisał:


                                            >
                                            > Co tu wyjasniac? Ile mamy tych mostow na granicy z niemcami na Odrze zdolnych d
                                            > o
                                            > przepuszczania pociagów i wielkich ciezarowek? 5? 6?
                                            >
                                            > Owszem, moga strzelac do tankowca - ale po to wlasnie jest eskorta marynarki
                                            > wojennej - raz aby nie dopuscic do strzalu, a jesli juz, to aby wystrzelony juz
                                            > pocisk zestrzelic.

                                            Matrak po twoim poście wnioskuję że nigdy nad odrą nie byłeś?
                                            W samym Szczecinie JEST 3 niezależnych drogowych od siebie przepraw mostowych+
                                            jedno kolejowe, w niedalekim Gryfinie jest następne,
                                            (tylko na 30km odcinku rzeki masz ich 5),na dodatek przy każdym moście jest
                                            zrobione miejsce na ewentualne mosty pontonowe na dodatek takich miejsc jest
                                            sporo, i w szczerym polu, betonowa droga kończąca się niczym nad rzeką, to są
                                            miejsca gdzie miały być przeprawy tymczasowe których w ogóle nie bierzesz pod
                                            uwagę a które w przeciwieństwie do stałych mostów są trudne do zniszczenia i
                                            bardzo łatwe do odtworzenia.



                                            • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 05.04.10, 20:40
                                              jopekpl napisał:


                                              > Matrak po twoim poście wnioskuję że nigdy nad odrą nie byłeś?
                                              > W samym Szczecinie JEST 3 niezależnych drogowych od siebie przepraw mostowych+

                                              Kurde na szybkiego źle policzyłem jest 4 przepraw drogowych i 2 kolejowe;-)
                                  • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 10:15
                                    Matrak juz to napisałem ale ciągle udowadniasz że pod wcale ale to wcale nie
                                    bierzesz doświadczeń z przeszłości.
                                    Wprawdzie porównanie będzie nieadekwatne do naszego rejonu ale.... zdaje sie że
                                    w Wietnamie USA rozwaliło wszystkie węzły komunikacyjne Vietcongu a dostawy do
                                    nich i tak docierały szerokim torem prawda? Ciężarówka terenowa nie musi
                                    koniecznie trzymać się dróg krajowych przejedzie i polami jak będzie taka
                                    konieczność
                                    • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 15:02
                                      jopekpl napisał:

                                      > Matrak juz to napisałem ale ciągle udowadniasz że pod wcale ale to wcale nie
                                      > bierzesz doświadczeń z przeszłości.
                                      > Wprawdzie porównanie będzie nieadekwatne do naszego rejonu ale.... zdaje sie że
                                      > w Wietnamie USA rozwaliło wszystkie węzły komunikacyjne Vietcongu a dostawy do
                                      > nich i tak docierały szerokim torem prawda? Ciężarówka terenowa nie musi
                                      > koniecznie trzymać się dróg krajowych przejedzie i polami jak będzie taka
                                      > konieczność


                                      Tak, ciezarowna terentowa. Zapewne Tarpan Honker na podwoziu pontonowym...


                                      Czy my mowimy o przerzutach poczty dyplomatycznej, czy o zaopatrzeniu
                                      strategicznym dla calego kraju? Ciezaerowka terenowa przez odre tez przeplynie i
                                      dostarczy do Polski 500.000 ton paliwa?
                                      • wkkr A z portów to ty jak te towary 03.04.10, 21:27
                                        będziesz rozwoził?
                                        Już wiem!
                                        Drogą wodna! Barki trzeba zakupić!
                                        Reaktywować flotyle rzeczną!
                                        :)
                                        • ignorant11 Re: A z portów to ty jak te towary 03.04.10, 21:56
                                          wkkr napisał:

                                          > będziesz rozwoził?
                                          > Już wiem!
                                          > Drogą wodna! Barki trzeba zakupić!
                                          > Reaktywować flotyle rzeczną!
                                          > :)


                                          Sława!

                                          Pogłebic Odre i Wisłe nowe koryta dla rzadu pobudowac:))

                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                        • bmc3i Re: A z portów to ty jak te towary 03.04.10, 21:58
                                          wkkr napisał:

                                          > będziesz rozwoził?
                                          > Już wiem!
                                          > Drogą wodna! Barki trzeba zakupić!
                                          > Reaktywować flotyle rzeczną!
                                          > :)



                                          To ma byc odpowiedz na pytanie?
                              • wkkr No i co z tego że obronisz jeden port 03.04.10, 20:33
                                skoro wężłuy komunikacyjne w głębi kraju będą zniszczone?
                                Na muła zaopatrzenie bedziesz po kraju targał?
                                Szerpów wynajmiesz?
                                No ręce opadają.....
                                • ignorant11 Re: No i co z tego że obronisz jeden port 03.04.10, 20:42
                                  wkkr napisał:

                                  > skoro wężłuy komunikacyjne w głębi kraju będą zniszczone?
                                  > Na muła zaopatrzenie bedziesz po kraju targał?
                                  > Szerpów wynajmiesz?
                                  > No ręce opadają.....

                                  Sława!

                                  bez jaj! A od czego beda kacapscy jeńcy?
                                  Oni lubia sie poddawac.

                                  A bedzie ich tyyylu, ze kazdy wexmie do kiesszeni po kilka nabojów i
                                  juz masz transport straytegiczny...

                                  Mozna im dac tez.. rowery górskie(terenowe) i dodac po dynamie to od
                                  razu rozwiaze sie problem zniszczonych... elektrowni:))

                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                          • wkkr Równie dobrze mozna napisać, że 03.04.10, 20:30
                            wystarczy zniszczyć trzy polskie porty i z dostaw morskich nici.
                            Tak czy siak najważnejsze jest lotnictwo i OPL.
                            Nie wazne czy bedziemy bronić portów czy węzły komunikacyjne.
            • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:39
              Jopuś ale ten jeden Argentyński op był poszukiwany a bodaj przez dwa dni i
              Anglicy trzęśli du..mi ,że może im zrobić kuku! Baterie "Exocetów" o ile mnie
              pamięć nie myli na brzegu również mieli!
              -Pozdrawiam!
              • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:45
                marek_boa napisał:

                > Jopuś ale ten jeden Argentyński op był poszukiwany a bodaj przez dwa dni i
                > Anglicy trzęśli du..mi ,że może im zrobić kuku! Baterie "Exocetów" o ile mnie
                > pamięć nie myli na brzegu również mieli!
                > -Pozdrawiam!

                Napisz cos wiecej, bo nie znam tej historii. Jakie to byly okręty i jak to
                wygladalo.
                • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:52
                  Poszukam na jutro w źródełkach bo nie mam pod ręką! Pamiętam tylko ,że dość
                  skutecznie się ukrywał dłuższy czas!
                  • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 08:24
                    Konkretnie Matrek chodziło mnie o op "San Luis" ,który pierwszym razem był
                    ścigany przez dwie fregaty i trzy śmigłowce przez 20 godzin 1 maja i kilka
                    godzin 2 maja! W czasie całego konfliktu w morzu przebywał 40 dni a pod wodą 864
                    godziny!W czasie działań odpalił 3 torpedy do Brytyjskich okrętów ale wszystkie
                    trzy okazały się niesprawne (2 torpedy typu SST-4 - zrywały się przewody/ jedna
                    Honywell Mk 37 zamiast na Brytyjski op namierzyła się na...ławicę kryla)!
                    • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 15:03
                      marek_boa napisał:

                      > Konkretnie Matrek chodziło mnie o op "San Luis" ,który pierwszym razem był
                      > ścigany przez dwie fregaty i trzy śmigłowce przez 20 godzin 1 maja i kilka
                      > godzin 2 maja! W czasie całego konfliktu w morzu przebywał 40 dni a pod wodą 86
                      > 4
                      > godziny!W czasie działań odpalił 3 torpedy do Brytyjskich okrętów ale wszystkie
                      > trzy okazały się niesprawne (2 torpedy typu SST-4 - zrywały się przewody/ jedna
                      > Honywell Mk 37 zamiast na Brytyjski op namierzyła się na...ławicę kryla)!

                      No widzisz jak to łatwo dzis okret podwodny zniszyc?

                      A mk.37 to faktycznie kiepskie torpedy byly.
              • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 09:26
                marek_boa napisał:

                > Jopuś ale ten jeden Argentyński op był poszukiwany a bodaj przez dwa dni i
                > Anglicy trzęśli du..mi ,że może im zrobić kuku! Baterie o ile mnie
                > pamięć nie myli na brzegu również mieli!
                > -Pozdrawiam!
                Owszem marku ale ostatecznie jego działalność nie miała zadnego wpływu na wynik
                działań a gdyby za kasę którą w niego włożono zainwestowano w lotnicze Exocety
                efekt mógł być inny,Sam pamiętasz że większość ataków lotniczych był
                przeprowadzany w sposób konwencjonalny zwykłymi bombami ,co generowało ogromne
                straty w samolotach.
                Na lądzie Exocety były w wersji morskiej prowizorycznie zdjęte z jakiś
                jednostek pływających które do czasu finału wojny nie udało się doprowadzić do
                używania z lądu.
                sumując OP straszyły ,lotnictwo realnie walczyło.Wolałbym inwestować w to co
                będzie realnie walczyć i zadawać wrogowi straty niż to co straszy a w efekcie
                nie ma żadnego z tego pożytku.
                • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 10:24
                  Jopuś Masz rację i ...jej nie Masz!:) Samo to ,że Argentyna posiadała op
                  Brytyjczykom wygenerowało na bidę 1/4 kosztów tamtego konfliktu! Podam Ci na
                  przykładzie lotów śmigłowców Sea King HAS (wersja ZOP)- w ciągu trzech miesięcy
                  wykonały one średnio po 270 godzin lotu - czyli cały roczny nalot w czasie
                  służby pokojowej!
                  - Ogólny nalot śmigłowców Sea Kingi HAS.5 w czasie całego konfliktu wyniósł 6500
                  godzin!
                  - Śmigłowce z 826 .Dywizjonu (HMS Invincible) tylko w maju wylatały 1650 godzin!
                  - Nalot w całym konflikcie śmigłowców Wasp HAS.1 wyniósł 1000 godzin!
                  Teraz Weź pod uwagę ,ze gdyby Argentyna nie posiadała op to te śmigłowce
                  zamiast do poszukiwania i zwalczania op można by było użyć w inny sposób!
                  - No i Brytyjska MW w czasie całego konfliktu MUSIAŁA wydzielić praktycznie
                  ponad połowę wysłanych tam fregat do poszukiwania op!
                  -Pozdrawiam!
                  • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 10:30
                    Marku ale w efekcie wojnę wygrali i nie zbankrutowali.
                    • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 10:57
                      Jopuś to nie o to chodzi!:) Tylko czy nie wygrali by jej szybciej i mniejszym
                      kosztem gdyby Argentyna nie miała op?!:) Inną sprawą jest czy gdyby Argentyna
                      miała SPRAWNE op i ich właściwie użyła to czy na pewno Brytyjczycy wygrali by
                      ten konflikt?! Przypomnę tylko ,że Argentyna posiadała w dniu konfliktu 2 stare
                      ex Amerykańskie op typu "Balao" wyprodukowane w 1944 roku i 2 nowe op typu 209!
                      W budowie ,w Niemieckich stoczniach znajdowały się 2 okręty typu TR-1700 a
                      następne 4 jednostki tego typu miano zbudować w stoczniach Argentyńskich!
                      - W czasie konfliktu na dobrą sprawę użyto tylko dwa op czyli "Santa Fee" (typ
                      "Balao") o niemal zerowej wartości bojowej (część wyrzutni torpedowych była
                      niesprawna i ogólnie brakowało do nich torped,zużyte baterie akumulatorów)-
                      drugi okręt został wycofany do rezerwy przed konfliktem! Z dwóch op typu 209
                      jako tako (przed remontem) sprawny był tylko "San Luis" - drugi ("Salta") był w
                      trakcie remontu!
                      -Po za tym najbardziej doświadczone załogi przebywały w czasie konfliktu w
                      Niemieckiej stoczni przygotowując się do odbioru okrętów typu TR-1700 ("Santa
                      Cruz" i "San Juan")!
                      -Pozdrawiam!
                      • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 19:39
                        Widzisz marku wszystko by było dobrze gdyby nie było tego"GDYBY"
                        A i dzięki za podpowiedz .Argentyna posiadała dwa bardzo nowoczesne i bardzo
                        drogie OP które gdy były najbardziej potrzebne po prostu były niedostępne, jeden
                        był w remoncie a drugi nieszczęśliwie przed remontem z wieloma usterkami na
                        pokładzie nie przedstawiał realnej siły bojowej i tak kupa kasy była
                        zainwestowana w nic. Jako że Polskę co najwyżej będzie stać na góra 2 OP można
                        założyć że podobna sytuacja może kiedyś zaistnieć i u nas.
                        A teraz wracamy do tych co naprawdę walczyli , czyli lotnictwa .Posiadało ono o
                        ile się nie mylę 5 Exotów i wszystkie wystrzelono, z tego 2 (40%)okazały się
                        śmiertelnie skuteczne ,reszta ataków była prowadzona z użyciem konwencjonalnych
                        bomb(zdaje się że nawet ty kiedyś pisałeś że miały one niesprawne zapalniki i
                        nie wybuchały)co niestety generowało ogromne straty lotnictwa(na marginesie
                        lotnicy argentyńscy popisali się i odwagą i umiejętnościami )
                        Gdyby zamiast OP lotnictwo posiadało z 50 Exotów i zachowało 40% skuteczność to
                        Brytoli czekała by klęska ,a i straty wśród lotników były by znacznie mniejsze.
                        Jak to się ma do Polski? ano tak że mamy teoretycznie 48 samolotów zdolnych do
                        przenoszenia rakiet przeciw okrętowych i ani jednej rakiety ,za to jest ogromne
                        pragnienie posiadania OP.
                        śmieszne prawda? a może żałosne...nie wiem.
                        • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 19:45
                          jopekpl napisał:

                          > Widzisz marku wszystko by było dobrze gdyby nie było tego"GDYBY"
                          > A i dzięki za podpowiedz .Argentyna posiadała dwa bardzo
                          nowoczesne i bardzo
                          > drogie OP które gdy były najbardziej potrzebne po prostu były
                          niedostępne, jede
                          > n
                          > był w remoncie a drugi nieszczęśliwie przed remontem z wieloma
                          usterkami na
                          > pokładzie nie przedstawiał realnej siły bojowej i tak kupa kasy
                          była
                          > zainwestowana w nic. Jako że Polskę co najwyżej będzie stać na
                          góra 2 OP
                          A to czemu???

                          OP za 300-400mln$ to za 2mld$ mielibysmy z 5-6 szt




                          > Jak to się ma do Polski? ano tak że mamy teoretycznie 48 samolotów
                          zdolnych do
                          > przenoszenia rakiet przeciw okrętowych i ani jednej rakiety ,za to
                          jest ogromne
                          > pragnienie posiadania OP.
                          > śmieszne prawda? a może żałosne...nie wiem.

                          No niewatpliwie trzeba kolejne systemy broni KOMPLETOWAC nawet w
                          małej ilosci ale miec w pełni operacyjne...
                        • marek_boa Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 19:54
                          Jopuś no nie przesadzajmy!:) Gdyby dla Argentyny okręty typu 209 były "bardzo
                          drogie" to wątpię by zamówili kolejne dwa zbliżonego typu a kolejne 4 chcieli
                          budować we własnych stoczniach!
                          - Cały konflikt wyglądał by inaczej gdyby Galtieri wybrał inny czas! Ale tak to
                          jest gdy wywołuje się wojnę by zatkać gęby opozycji a nie patrzy na realne
                          możliwości! Przecież Saakaszwili zrobił to samo!
                          -Pozdrawiam!
                    • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 15:06
                      jopekpl napisał:

                      > Marku ale w efekcie wojnę wygrali i nie zbankrutowali.


                      Nie branie pod uwagę kosztów wojny, jest duzym bledem, sprzecznym nawet ze
                      sztuka operacyjna.
          • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:02
            Przyklady tych krajow czy porownanie do nas jak dla mnie nietrafione.
          • wkkr moim zdaniem 02.04.10, 19:06
            lotnictwo jest uniwersalne a flota okrętów podwodnych nie.
            ===============
            Ile okrętów podwodnych potrzebowała by Polska by skutecznie
            zablokować ruch statkow na Bałtyku?
            A ile potrzeba by było do tego samolotów oraz bateri rakiet na
            lądzie?
            No i jaka była by relacja kosztów?
            PS
            Jeśli okręty podwodne, to tylko takie które były by zdole do
            przenoszenia rakiet z głowicami nuklearnymi.
            To miało by sens (ale tylko z głowicami na pokładzie).
            • bmc3i Re: moim zdaniem 02.04.10, 19:19
              wkkr napisał:

              > lotnictwo jest uniwersalne a flota okrętów podwodnych nie.
              > ===============
              > Ile okrętów podwodnych potrzebowała by Polska by skutecznie
              > zablokować ruch statkow na Bałtyku?\



              Polska flota nie ma zadania blokowac ruchu morskiego na Baltyku.



              > A ile potrzeba by było do tego samolotów oraz bateri rakiet na
              > lądzie?
              > No i jaka była by relacja kosztów?


              Kolosalna na niekorzysc lotnictwa i baterii lądowych.



              > PS
              > Jeśli okręty podwodne, to tylko takie które były by zdole do
              > przenoszenia rakiet z głowicami nuklearnymi.
              > To miało by sens (ale tylko z głowicami na pokładzie).

              Zapomniales jakeis leki wziac dzisiaj, czy co? :)
              • wkkr Re: moim zdaniem 03.04.10, 11:22
                bmc3i napisał:
                > Polska flota nie ma zadania blokowac ruchu morskiego na Baltyku.
                >==============
                To do czego op by niby miały słuzyć?
                ===============
                > Kolosalna na niekorzysc lotnictwa i baterii lądowych.
                ===============
                A możesz rzucić jakieś szczegóły? Naprawdę jestem ciekaw.
                ===============
                >
                > > PS
                > > Jeśli okręty podwodne, to tylko takie które były by zdole do
                > > przenoszenia rakiet z głowicami nuklearnymi.
                > > To miało by sens (ale tylko z głowicami na pokładzie).
                >
                > Zapomniales jakeis leki wziac dzisiaj, czy co? :)
                ========================================================
                Spójrz na Izraelitów. Oni własnie taki scenarusz (jak się zdaje) w
                życie wprowadzili. Czy ich też podejrzewasz o to że leków nie
                przyjęli?
                • bmc3i Re: moim zdaniem 03.04.10, 15:12
                  wkkr napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  > > Polska flota nie ma zadania blokowac ruchu morskiego na Baltyku.
                  > >==============
                  > To do czego op by niby miały słuzyć?

                  Blokowac jedynie zegluge przecienika atakujacego Polske, a nie cala zegluge, i
                  na malym jedynie obszarze baltyku w poblizu polskich granic, a nie na calym
                  akwetnie. Nie byloby zadaniem polskiej floty prowadzenie blokady Rosji.





                  > ===============
                  > > Kolosalna na niekorzysc lotnictwa i baterii lądowych.
                  > ===============
                  > A możesz rzucić jakieś szczegóły? Naprawdę jestem ciekaw.



                  Operacja okretu podwodnego atakujacego zespol nawodny, jest znacznie tansza niz
                  operacja lotnictwa atakujacego ten sam zespol. Trzeba przy tym wziac pod uwage
                  fakt, ze op ma mozliwosc sklrytego ataku, czego nie ma lotnictwo, ma mozliwosc
                  ponawiania ataku, czego nie ma lotnictwo, znacznie trudniej jest zlokalizowac
                  atakujacy op i go zniszczyc , niz zlokalizowac atakujace samoloty, etc.,etc.

                  Nie wspominajac nawet o tym, ze nowoczesne op przewaznie moga atakowac ze
                  znacznie wiekszego od samolotow dystansu, co tym bardziej zwieksza
                  bezpeicfzenstwo, a co za tym idzie takze koszty.



                  .



                  > ===============
                  > >
                  > > > PS
                  > > > Jeśli okręty podwodne, to tylko takie które były by zdole do
                  > > > przenoszenia rakiet z głowicami nuklearnymi.
                  > > > To miało by sens (ale tylko z głowicami na pokładzie).
                  > >
                  > > Zapomniales jakeis leki wziac dzisiaj, czy co? :)
                  > ========================================================
                  > Spójrz na Izraelitów. Oni własnie taki scenarusz (jak się zdaje) w
                  > życie wprowadzili. Czy ich też podejrzewasz o to że leków nie
                  > przyjęli?

                  Ale my7 nia mamy na to najmniejszych szans.
                  • ignorant11 Re: moim zdaniem 03.04.10, 15:31
                    bmc3i napisał:

                    > wkkr napisał:
                    >
                    > > bmc3i napisał:
                    > > > Polska flota nie ma zadania blokowac ruchu morskiego na
                    Baltyku.
                    > > >==============
                    > > To do czego op by niby miały słuzyć?
                    >
                    > Blokowac jedynie zegluge przecienika atakujacego Polske, a nie
                    cala zegluge, i
                    > na malym jedynie obszarze baltyku w poblizu polskich granic, a nie
                    na calym
                    > akwetnie. Nie byloby zadaniem polskiej floty prowadzenie blokady
                    Rosji.

                    ????

                    A to dlaczego?

                    Wez pod uwage ekonomie działań czyli wyrzadzenie najwiekszych szkód
                    za 1zł.

                    Blokujemy a dokłądnie wspieramy blokade i obrone linii Duoode-
                    Kołobrzeg i nie przejdzie...

                    Druga linia to ca Lite-Kłajpeda, a nawet Zatoke Fińska łatwo
                    zablokowac.

                    W przeciwieństwie do panowania na Całym Bałtyku, zreszta te blokady
                    daja kontrole na całym Bałtyku


                    > Operacja okretu podwodnego atakujacego zespol nawodny, jest
                    znacznie tansza niz
                    > operacja lotnictwa atakujacego ten sam zespol. Trzeba przy tym
                    wziac pod uwage
                    > fakt, ze op ma mozliwosc sklrytego ataku, czego nie ma lotnictwo,
                    ma mozliwosc
                    > ponawiania ataku, czego nie ma lotnictwo, znacznie trudniej jest
                    zlokalizowac
                    > atakujacy op i go zniszczyc , niz zlokalizowac atakujace samoloty,
                    etc.,etc.

                    Nawet F22 i F35???

                    >
                    > Nie wspominajac nawet o tym, ze nowoczesne op przewaznie moga
                    atakowac ze
                    > znacznie wiekszego od samolotow dystansu, co tym bardziej zwieksza
                    > bezpeicfzenstwo, a co za tym idzie takze koszty.

                    Podasz dane?

                    A nabrzezne pokr???

                    >
                    >
                    >
                    > .
                    >
                    >
                    >
                    > > ===============
                    > > >
                    > > > > PS
                    > > > > Jeśli okręty podwodne, to tylko takie które były by zdole do
                    > > > > przenoszenia rakiet z głowicami nuklearnymi.
                    > > > > To miało by sens (ale tylko z głowicami na pokładzie).
                    > > >
                    > > > Zapomniales jakeis leki wziac dzisiaj, czy co? :)
                    > > ========================================================
                    > > Spójrz na Izraelitów. Oni własnie taki scenarusz (jak się zdaje)
                    w
                    > > życie wprowadzili. Czy ich też podejrzewasz o to że leków nie
                    > > przyjęli?
                    >
                    > Ale my7 nia mamy na to najmniejszych szans.
                    >
                    >
                    • bmc3i Re: moim zdaniem 03.04.10, 15:48
                      ignorant11 napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      > > wkkr napisał:
                      > >
                      > > > bmc3i napisał:
                      > > > > Polska flota nie ma zadania blokowac ruchu morskiego na
                      > Baltyku.
                      > > > >==============
                      > > > To do czego op by niby miały słuzyć?
                      > >
                      > > Blokowac jedynie zegluge przecienika atakujacego Polske, a nie
                      > cala zegluge, i
                      > > na malym jedynie obszarze baltyku w poblizu polskich granic, a nie
                      > na calym
                      > > akwetnie. Nie byloby zadaniem polskiej floty prowadzenie blokady
                      > Rosji.
                      >
                      > ????
                      >
                      > A to dlaczego?
                      >
                      > Wez pod uwage ekonomie działań czyli wyrzadzenie najwiekszych szkód
                      > za 1zł.
                      >
                      > Blokujemy a dokłądnie wspieramy blokade i obrone linii Duoode-
                      > Kołobrzeg i nie przejdzie...
                      >
                      > Druga linia to ca Lite-Kłajpeda, a nawet Zatoke Fińska łatwo
                      > zablokowac.
                      >
                      > W przeciwieństwie do panowania na Całym Bałtyku, zreszta te blokady
                      > daja kontrole na całym Bałtyku
                      >
                      >
                      > > Operacja okretu podwodnego atakujacego zespol nawodny, jest
                      > znacznie tansza niz
                      > > operacja lotnictwa atakujacego ten sam zespol. Trzeba przy tym
                      > wziac pod uwage
                      > > fakt, ze op ma mozliwosc sklrytego ataku, czego nie ma lotnictwo,
                      > ma mozliwosc
                      > > ponawiania ataku, czego nie ma lotnictwo, znacznie trudniej jest
                      > zlokalizowac
                      > > atakujacy op i go zniszczyc , niz zlokalizowac atakujace samoloty,
                      > etc.,etc.
                      >
                      > Nawet F22 i F35???



                      Rozwazajac na gruncie toeri - nawet. Ustawiajac kilka radarów pod roznymi
                      kątami, teoretycznie mozesz wykryc nawet F22. Podobna zasada nie dziala w
                      przypadku okretów podwodnych z technologią stealth. Nie mozna przy dzisiejszej
                      technologii wykryc okretu z niemagnetycznej stali, z elektrycznym napędem ktory
                      niemal nie wydaje dzwieku. Oczywiscie wykryjesz go przy pomocy sonaru aktywnego,
                      ale przeciez nikt nie wali sonarem aktywnym na slepo, gdy nie podejrzewa ze w
                      poblizu jest jakis op.

                      A nawet jesli wykryjesz sonarem aktywnym taki okret, to wykryc go jest jedną
                      sprawa, a trafic drugą. niemeickie okrety z nieznanych mi powodow nie sa pokryte
                      powlokami anechoicznymi, ktore rozmazują echo wiazki sonaru aktywnego o
                      kilkadziesiat procent w wiekszosci uzywanych czestotliwosci. Juz przestarzale
                      dzis powloki anechoiczne sowieckich Tajfunów, w swoim czasie wywolywaly obawy
                      USN, ze Mark 48 z sonarem aktywnym nie trafi w tajfuna, stad Amerykanie musieli
                      szybko modyfikowac uklad naprowadzania ADCAPa.



                      >
                      > >
                      > > Nie wspominajac nawet o tym, ze nowoczesne op przewaznie moga
                      > atakowac ze
                      > > znacznie wiekszego od samolotow dystansu, co tym bardziej zwieksza
                      > > bezpeicfzenstwo, a co za tym idzie takze koszty.
                      >
                      > Podasz dane?
                      >
                      > A nabrzezne pokr???


                      To kwestia wtorna, zalezaca od rodzaju wyposazenia okretu. Jesli bedzie to
                      Harpoon SLCM to oczywiscie nie, bo Harpoon ma dosc ograniczony zasieg, ale wciaz
                      powstaja nowe typy pokr.
                      • wkkr nie chodzi o to by 03.04.10, 16:10
                        zalec na dzie i wstrzymać oddech.
                        Z tego co do tej pory napisałeś wynika że OP na Bałtyku miały by
                        prowadzić dzialania ofensywne i to bardzo aktywnie.
                        Przeciez tego nie da sie nie zauważyć.
                        Wystrzelenie rakiety robi sporo zamieszania i nie da się tego ukryć.
                        Wystarczy odpowiednio szybko zlokalizowac miejsce aby skutecznie
                        odpowiedziec.
                        • bmc3i Re: nie chodzi o to by 03.04.10, 16:17
                          wkkr napisał:

                          > zalec na dzie i wstrzymać oddech.
                          > Z tego co do tej pory napisałeś wynika że OP na Bałtyku miały by
                          > prowadzić dzialania ofensywne i to bardzo aktywnie.
                          > Przeciez tego nie da sie nie zauważyć.
                          > Wystrzelenie rakiety robi sporo zamieszania i nie da się tego ukryć.
                          > Wystarczy odpowiednio szybko zlokalizowac miejsce aby skutecznie
                          > odpowiedziec.

                          "Wystarczy wykryc miesce" - latwo powiedziec. Ale jak zlokalizujesz to
                          miesce? Pocisk manewrujacy to nie pocisk balistyczny, w ktorym sledzac wstecz
                          trajektorie mozesz ustalic miejsce startu - cruise missle bardzo szybko, w ciagu
                          2-3 sekund zaledwie przechodzi do lotu poziomego, i jak ustalisz miejsce z
                          ktorego wystartowal?
                          • ignorant11 Re: nie chodzi o to by 03.04.10, 18:01
                            bmc3i napisał:

                            > wkkr napisał:
                            >
                            > > zalec na dzie i wstrzymać oddech.
                            > > Z tego co do tej pory napisałeś wynika że OP na Bałtyku miały by
                            > > prowadzić dzialania ofensywne i to bardzo aktywnie.
                            > > Przeciez tego nie da sie nie zauważyć.
                            > > Wystrzelenie rakiety robi sporo zamieszania i nie da się tego
                            ukryć.
                            > > Wystarczy odpowiednio szybko zlokalizowac miejsce aby skutecznie
                            > > odpowiedziec.
                            >
                            > "Wystarczy wykryc miesce" - latwo powiedziec. Ale jak
                            zlokalizujesz to
                            > miesce? Pocisk manewrujacy to nie pocisk balistyczny, w ktorym
                            sledzac wstecz
                            > trajektorie mozesz ustalic miejsce startu - cruise missle bardzo
                            szybko, w ciag
                            > u
                            > 2-3 sekund zaledwie przechodzi do lotu poziomego, i jak ustalisz
                            miejsce z
                            > ktorego wystartowal?
                            >


                            Sława!

                            Nawet gdyby zlokalizowali i to nawet szybko( natychmiast) to jaki
                            jest czas lotu? Weź te 30kt...

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • bmc3i Re: nie chodzi o to by 03.04.10, 18:29
                              ignorant11 napisał:

                              > bmc3i napisał:

                              > > "Wystarczy wykryc miesce" - latwo powiedziec. Ale jak
                              > zlokalizujesz to
                              > > miesce? Pocisk manewrujacy to nie pocisk balistyczny, w ktorym
                              > sledzac wstecz
                              > > trajektorie mozesz ustalic miejsce startu - cruise missle bardzo
                              > szybko, w ciag
                              > > u
                              > > 2-3 sekund zaledwie przechodzi do lotu poziomego, i jak ustalisz
                              > miejsce z
                              > > ktorego wystartowal?
                              > >
                              >
                              >
                              > Sława!
                              >
                              > Nawet gdyby zlokalizowali i to nawet szybko( natychmiast) to jaki
                              > jest czas lotu? Weź te 30kt...
                              >

                              To akurat jest do przebrniecia w czasach samonaprowadzajacych sie torped
                              przeciwpodwodnych z roznymi trybami o najbardziej zaawansowanymi algorytmami
                              wyszukiwania celów, nawet po ich zgubieniu. Teoretycznie rpzynajmniej, bo
                              rozmawiamy o wodach plytkich w Baltyku, gdzie odleglosc miedzy dnaem a
                              powierzchnia nie przekracza zwykle 80 metrów(?), a w takich wodach zaklocenia
                              fali dzwiekowej sa ogromne. I to jest plus dla atakowanego okretu podwodnego z
                              jednej strony, a wyzwanie dla konstruktorow torped, z ktorym radza sobie tylko
                              najbardziej zaawansowane i nowoczesne technologie.
                              • ignorant11 Re: nie chodzi o to by 03.04.10, 18:45
                                bmc3i napisał:


                                > To akurat jest do przebrniecia w czasach samonaprowadzajacych sie
                                torped
                                > przeciwpodwodnych z roznymi trybami o najbardziej zaawansowanymi
                                algorytmami
                                > wyszukiwania celów, nawet po ich zgubieniu. Teoretycznie
                                rpzynajmniej, bo
                                > rozmawiamy o wodach plytkich w Baltyku, gdzie odleglosc miedzy
                                dnaem a
                                > powierzchnia nie przekracza zwykle 80 metrów(?), a w takich wodach
                                zaklocenia
                                > fali dzwiekowej sa ogromne. I to jest plus dla atakowanego okretu
                                podwodnego z
                                > jednej strony, a wyzwanie dla konstruktorow torped, z ktorym radza
                                sobie tylko
                                > najbardziej zaawansowane i nowoczesne technologie.
                                >

                                Sława!

                                Szczególnie w bałtyckich głebiach czy szwedzkich szkierach, ale i
                                nasze wybrzeze ma wzdłuz rewy niezwykle niebzepieczne przy
                                sztrandowaniu lub desantowaniu jeszcze ujscia rzek i stałę zamulenie
                                wody na południowym brzegu.

                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                            • wkkr to jest kwestia 03.04.10, 19:10
                              organizacji pracy.
                              Wszystko mozna zorganizowac tak, że nawet mysz się nie przesliźnie.
                              ==============
                      • ignorant11 Re: moim zdaniem 03.04.10, 17:59
                        bmc3i napisał:

                        >
                        > To kwestia wtorna, zalezaca od rodzaju wyposazenia okretu. Jesli
                        bedzie to
                        > Harpoon SLCM to oczywiscie nie, bo Harpoon ma dosc ograniczony
                        zasieg, ale wcia
                        > z
                        > powstaja nowe typy pokr.

                        No a te ostanio kupione przez MON..

                        Skoro sa na ladzie mobilne to mozna je ustawic równiez na
                        platformach np Petrobalticu...

                        Masz cały Bałyk Południowy w zasiegu, a z Helu mozesz atakowac
                        Pilawe...
                        :))

                        >
                        >
                        >
                        • bmc3i Re: moim zdaniem 03.04.10, 18:31
                          ignorant11 napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          >
                          > >
                          > > To kwestia wtorna, zalezaca od rodzaju wyposazenia okretu. Jesli
                          > bedzie to
                          > > Harpoon SLCM to oczywiscie nie, bo Harpoon ma dosc ograniczony
                          > zasieg, ale wcia
                          > > z
                          > > powstaja nowe typy pokr.
                          >
                          > No a te ostanio kupione przez MON..
                          >
                          > Skoro sa na ladzie mobilne to mozna je ustawic równiez na
                          > platformach np Petrobalticu...
                          >
                          > Masz cały Bałyk Południowy w zasiegu, a z Helu mozesz atakowac
                          > Pilawe...
                          > :))


                          A zniszczy taką platworme z pokrami nawet dziecko...
                          • ignorant11 Re: moim zdaniem 03.04.10, 18:47
                            bmc3i napisał:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > bmc3i napisał:
                            > >
                            > > >
                            > > > To kwestia wtorna, zalezaca od rodzaju wyposazenia okretu.
                            Jesli
                            > > bedzie to
                            > > > Harpoon SLCM to oczywiscie nie, bo Harpoon ma dosc ograniczony
                            > > zasieg, ale wcia
                            > > > z
                            > > > powstaja nowe typy pokr.
                            > >
                            > > No a te ostanio kupione przez MON..
                            > >
                            > > Skoro sa na ladzie mobilne to mozna je ustawic równiez na
                            > > platformach np Petrobalticu...
                            > >
                            > > Masz cały Bałyk Południowy w zasiegu, a z Helu mozesz atakowac
                            > > Pilawe...
                            > > :))
                            >
                            >
                            > A zniszczy taką platworme z pokrami nawet dziecko...
                            >


                            Uzbrojenie jej bedzie duzo tansze od budowy duzej okretu nawodnego a
                            anty rakietowe systemy tez łatwiej zaaplikowac niz na przecieztnym
                            okrecie..
                            • bmc3i Re: moim zdaniem 03.04.10, 18:56
                              ignorant11 napisał:

                              > bmc3i napisał:

                              > > >
                              > > > Skoro sa na ladzie mobilne to mozna je ustawic równiez na
                              > > > platformach np Petrobalticu...
                              > > >
                              > > > Masz cały Bałyk Południowy w zasiegu, a z Helu mozesz atakowac
                              > > > Pilawe...
                              > > > :))
                              > >
                              > >
                              > > A zniszczy taką platworme z pokrami nawet dziecko...
                              > >
                              >
                              >
                              > Uzbrojenie jej bedzie duzo tansze od budowy duzej okretu nawodnego a
                              > anty rakietowe systemy tez łatwiej zaaplikowac niz na przecieztnym
                              > okrecie..

                              Ty w o0gole czytasz co sie pisze? taka platforma nie przezylaby 5 minut wojny.
                              Jest zbyt latwym celem i niemozliwym do obrony
                              • wkkr A ile minut na bałtyku 03.04.10, 19:04
                                uchował by się OP?
                                Ale taki aktywnie działający, który atakuje cele nawodne i lądowe,
                                utrzymuje łaczność z dowództwem, zawija co jakiś czas do portu aby
                                uzupełnić paliwo i amunicję itd>?
                                • bmc3i Re: A ile minut na bałtyku 03.04.10, 19:06
                                  wkkr napisał:

                                  > uchował by się OP?
                                  > Ale taki aktywnie działający, który atakuje cele nawodne i lądowe,
                                  > utrzymuje łaczność z dowództwem, zawija co jakiś czas do portu aby
                                  > uzupełnić paliwo i amunicję itd>?


                                  Caly watek jest o tym, nie bede sie powatarzal. Nowoczesny op z AIP jest
                                  calkowicie niezalezny od bazy - moze operacowac przez dwa tygodnie bez ani
                                  jednego wyunurzenia.
                                  • wkkr 2 tyg a potem 03.04.10, 19:12
                                    kaplica....
                                    W sumie, niezły wynik.
                                    ==========================
                                    Nie bez powodu podkreslam fakt aktywnej dzialalności. Dobrze wiesz
                                    że taki aktywny okret długo na Baltyku nie pozyje...
                                    • bmc3i Re: 2 tyg a potem 03.04.10, 19:23
                                      wkkr napisał:

                                      > kaplica....
                                      > W sumie, niezły wynik.
                                      > ==========================
                                      > Nie bez powodu podkreslam fakt aktywnej dzialalności.


                                      2 tygodnie, a potem musi sie wynurzyc chociazby dla zaczerpniecia powietrza i
                                      naladowania akumulatorow. Ale przez te dwa tygodnie moze zniszczyc cala Flote
                                      Baltycka.


                                      Dobrze wiesz
                                      > że taki aktywny okret długo na Baltyku nie pozyje...


                                      Wiem cos wlasnie odwrotnego - ze przez te dwa tygodnie sa niewielkie szanse ze
                                      ktokolwiek zdola go wykryc....
                                      • ignorant11 Re: 2 tyg a potem 03.04.10, 19:33
                                        bmc3i napisał:


                                        > 2 tygodnie, a potem musi sie wynurzyc chociazby dla zaczerpniecia
                                        powietrza i
                                        > naladowania akumulatorow. Ale przez te dwa tygodnie moze zniszczyc
                                        cala Flote
                                        > Baltycka.
                                        >


                                        Zatem uwazasz ze jest w stanie wystrzelic wszystkie 24 torpedy i
                                        wszystkie skutecznie tak aby kazda zatopiła jeden okret? Czy
                                        sowieci maja na Bałtyku tylko 24 okrety?

                                        Sława!

                                        Z tym ze sowiecka armia to armia ladowa i nawet zniszczenie całej
                                        ich floty zachwa prawie nienaruszony potencjał inwazyjny..

                                        Forum Słowiańskie
                                        gg 1728585
                                        • wkkr A to już zupełnie inna sprawa 03.04.10, 19:42
                                          Gdy sie spojrzy na Polske ze strategicznego punktu widzenia, to
                                          jasne staje się to, ze flota ma dla nasz drugorzedne znaczenie.
                                          Nasi potencjalni przeciwnicy to koczownicy a nie żeglarze....
                                          • ignorant11 Re: A to już zupełnie inna sprawa 03.04.10, 20:09
                                            wkkr napisał:

                                            > Gdy sie spojrzy na Polske ze strategicznego punktu widzenia, to
                                            > jasne staje się to, ze flota ma dla nasz drugorzedne znaczenie.
                                            > Nasi potencjalni przeciwnicy to koczownicy a nie żeglarze....

                                            No włąsnie wojny z Dania ( mamy spor terytorialny:)) czy dom,owe ze
                                            Szwecja zakończylismy a kacapy floty za mocenj nie maja, beda
                                            atakowac swoimi tankami z poprzedniej epoki...

                                            Ale i tak musimy NADAZYC z ich niszczeniem. 1000 Spikeów wystarczy?
                                        • bmc3i Re: 2 tyg a potem 03.04.10, 19:57
                                          ignorant11 napisał:

                                          > bmc3i napisał:
                                          >
                                          >
                                          > > 2 tygodnie, a potem musi sie wynurzyc chociazby dla zaczerpniecia
                                          > powietrza i
                                          > > naladowania akumulatorow. Ale przez te dwa tygodnie moze zniszczyc
                                          > cala Flote
                                          > > Baltycka.
                                          > >
                                          >
                                          >
                                          > Zatem uwazasz ze jest w stanie wystrzelic wszystkie 24 torpedy i
                                          > wszystkie skutecznie tak aby kazda zatopiła jeden okret? Czy
                                          > sowieci maja na Bałtyku tylko 24 okrety?
                                          >

                                          Nie musi niszczyc dokladnie wszystkich okretow. Wystarczy ze zniszczyl by trzon
                                          floty baltyckiej - okrety zaopatrzeniowe i geodezyjne floty baltyckiej moga
                                          sobie plywac.


                                          > Sława!
                                          >
                                          > Z tym ze sowiecka armia to armia ladowa i nawet zniszczenie całej
                                          > ich floty zachwa prawie nienaruszony potencjał inwazyjny..
                                          >

                                          Tak? Ciekawe co powiesz, jak Flota BAltycka znoszczy Warszawe pociskami
                                          manewrujacymi....


                                          > Forum Słowiańskie
                                          > gg 1728585
                                          • wkkr Flota Warszawy nie zniszczy, bo 03.04.10, 20:07
                                            wcześniej dotrą tam dywizje pancerne armii rosyjskiej.
                                          • ignorant11 Re: 2 tyg a potem 03.04.10, 20:14
                                            bmc3i napisał:


                                            > Nie musi niszczyc dokladnie wszystkich okretow. Wystarczy ze
                                            zniszczyl by trzon
                                            > floty baltyckiej - okrety zaopatrzeniowe i geodezyjne floty
                                            baltyckiej moga
                                            > sobie plywac.

                                            Hydrograficzne NIE! Bo odnajda miejsca do desantowania.

                                            Mozna zostawic im.. zaglowce jak Kruzensztern i jeszcze maja cos
                                            klasy Dar Młodziezy.., bo szkoda niszczyc polska robote.


                                            >
                                            >
                                            > > Sława!
                                            > >
                                            > > Z tym ze sowiecka armia to armia ladowa i nawet zniszczenie
                                            całej
                                            > > ich floty zachwa prawie nienaruszony potencjał inwazyjny..
                                            > >
                                            >
                                            > Tak? Ciekawe co powiesz, jak Flota BAltycka znoszczy Warszawe
                                            pociskami
                                            > manewrujacymi....
                                            >
                                            >
                                            > > Forum Słowiańskie
                                            > > gg 1728585
                                            >
                                            >
                                          • jopekpl Re: 2 tyg a potem 05.04.10, 21:38
                                            bmc3i napisał:


                                            > Tak? Ciekawe co powiesz, jak Flota BAltycka znoszczy Warszawe pociskami
                                            > manewrujacymi....
                                            >
                                            Takie rakiety manewrujące nie są niezniszczalne ,ale nie będziemy mieli ich czym
                                            zniszczyć skoro będziemy bezsensownie inwestować w OP zamiast w obronę
                                            przeciwlotniczą i przeciw rakietową, poza tym "Ruskie mają Iskandery które
                                            jeżeli jak pisałeś mogą zniszczyć mosty na Odrze ,to i równie dobrze mogą
                                            przywalić i w Warszawę;-)
                                            • bmc3i Re: 2 tyg a potem 05.04.10, 21:56
                                              jopekpl napisał:

                                              > bmc3i napisał:
                                              >
                                              >
                                              > > Tak? Ciekawe co powiesz, jak Flota BAltycka znoszczy Warszawe pociskami
                                              > > manewrujacymi....
                                              > >
                                              > Takie rakiety manewrujące nie są niezniszczalne ,ale nie będziemy mieli ich czy
                                              > m
                                              > zniszczyć skoro będziemy bezsensownie inwestować w OP zamiast w obronę
                                              > przeciwlotniczą i przeciw rakietową, poza tym "Ruskie mają Iskandery które
                                              > jeżeli jak pisałeś mogą zniszczyć mosty na Odrze ,to i równie dobrze mogą
                                              > przywalić i w Warszawę;-)



                                              To znaczy ze jak Amerykanie maja patrioty do obrony terminalnej, to systemow
                                              obrony we wczesniejszych warstwach juz nie potrzebuja?
                                              • jopekpl Re: 2 tyg a potem 05.04.10, 22:17
                                                bmc3i napisał:


                                                > To znaczy ze jak Amerykanie maja patrioty do obrony terminalnej, to systemow
                                                > obrony we wczesniejszych warstwach juz nie potrzebuja?
                                                >
                                                Matrak po raz któryś ci zwracam uwagę że polska to nie USA nawet nie Szwecja,oni
                                                nie muszą wybierać czy lepiej kupić to czy tamto .My musimy .
                                                • bmc3i Re: 2 tyg a potem 05.04.10, 22:22
                                                  jopekpl napisał:

                                                  > bmc3i napisał:
                                                  >
                                                  >
                                                  > > To znaczy ze jak Amerykanie maja patrioty do obrony terminalnej, to syste
                                                  > mow
                                                  > > obrony we wczesniejszych warstwach juz nie potrzebuja?
                                                  > >
                                                  > Matrak po raz któryś ci zwracam uwagę że polska to nie USA nawet nie Szwecja,on
                                                  > i
                                                  > nie muszą wybierać czy lepiej kupić to czy tamto .My musimy .


                                                  Chcialbym ci przypomniec, ze Polska ma porownywalny dochod narodowy ze Szwecja i
                                                  Holandia, a to nasze sily zbrojne oiceniane sa na swiecie jako niedoinwestowane
                                                  z punktu widzenia potencjaly ekonomicznego kraju, a nie ich przeinwestowane.
                                                  • jopekpl Re: 2 tyg a potem 05.04.10, 22:28
                                                    bmc3i napisał:



                                                    >
                                                    >
                                                    > Chcialbym ci przypomniec, ze Polska ma porownywalny dochod narodowy ze Szwecja
                                                    > i
                                                    > Holandia, a to nasze sily zbrojne oiceniane sa na swiecie jako niedoinwestowane
                                                    > z punktu widzenia potencjaly ekonomicznego kraju, a nie ich przeinwestowane.

                                                    Matrak a ile to ludności liczy Szwecja i Holandia ile to będzie na głowę?I nie
                                                    porównuj nieporównywalnego Szwecja jest od morza i transportu morskiego
                                                    uzależniona, Polska nie.
                                                  • bmc3i Re: 2 tyg a potem 05.04.10, 22:38
                                                    jopekpl napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Chcialbym ci przypomniec, ze Polska ma porownywalny dochod narodowy ze Sz
                                                    > wecja
                                                    > > i
                                                    > > Holandia, a to nasze sily zbrojne oiceniane sa na swiecie jako niedoinwes
                                                    > towane
                                                    > > z punktu widzenia potencjaly ekonomicznego kraju, a nie ich przeinwestowa
                                                    > ne.
                                                    >
                                                    > Matrak a ile to ludności liczy Szwecja i Holandia ile to będzie na głowę?I nie
                                                    > porównuj nieporównywalnego Szwecja jest od morza i transportu morskiego
                                                    > uzależniona, Polska nie.

                                                    ZNaczy sie, bezpieczesntwo i istnienie panstwa tez jest warte w zaleznbosci od
                                                    bogactwa panstwa? Rozumiem, panstwo bogatsze ma wiecej do stracenia, wiec musi
                                                    dbac o swoje bezpieczesntwo i zycie swoich obywateli wiecej niz panstwo
                                                    biedniejsze. Ktoremu do zapewneinia swojego istnienia i zycia swoich obywateli
                                                    spokojnie wystacza mneijsze srodki.

                                                    Ja mam pomysl - skoro Polska moze sobie zapewnic bezpieczesntwo mniejszymi
                                                    srodkami, to sprzedaj ten sposob Szwedom, kupia go od ciebie, ty zarobisz
                                                    ogromna kase, a oni beda mieli takie same bezpieczesntwo za ogromnie mniejsze
                                                    pieniadze.
                                                  • jopekpl Re: 2 tyg a potem 05.04.10, 23:04
                                                    bmc3i napisał:


                                                    > Ja mam pomysl - skoro Polska moze sobie zapewnic bezpieczesntwo mniejszymi
                                                    > srodkami, to sprzedaj ten sposob Szwedom, kupia go od ciebie, ty zarobisz
                                                    > ogromna kase, a oni beda mieli takie same bezpieczesntwo za ogromnie mniejsze
                                                    > pieniadze.
                                                    >
                                                    BARDZO PROSTY!!! Płacisz??? Szwecja wstępuje do NATO w którym obecnie nie jest
                                                    ,a w ten sposób Polska przynajmniej teoretycznie zwiększyła swoje
                                                    bezpieczeństwo.PŁAĆ.
                                                  • bmc3i Re: 2 tyg a potem 05.04.10, 23:11
                                                    jopekpl napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Ja mam pomysl - skoro Polska moze sobie zapewnic bezpieczesntwo mniejszym
                                                    > i
                                                    > > srodkami, to sprzedaj ten sposob Szwedom, kupia go od ciebie, ty zarobisz
                                                    > > ogromna kase, a oni beda mieli takie same bezpieczesntwo za ogromnie mnie
                                                    > jsze
                                                    > > pieniadze.
                                                    > >
                                                    > BARDZO PROSTY!!! Płacisz??? Szwecja wstępuje do NATO w którym obecnie nie jest
                                                    > ,a w ten sposób Polska przynajmniej teoretycznie zwiększyła swoje
                                                    > bezpieczeństwo.PŁAĆ.


                                                    No tak, Polska zwiekszy swoje bezpeiczenstwo - bo inni beda za nia walczyc na
                                                    morzu. Moze jeszcze umierac za Gdansk?
                                                  • jopekpl Re: 2 tyg a potem 06.04.10, 10:27
                                                    bmc3i napisał:


                                                    > No tak, Polska zwiekszy swoje bezpeiczenstwo - bo inni beda za nia walczyc na
                                                    > morzu. Moze jeszcze umierac za Gdansk?
                                                    >
                                                    Chyba na tym polega idea NATO by wspomóc członka sojuszu w razie agresji
                                                    niezależnie od teatru wojennego w tym i na morzu.
                                                    Jeżeli jednak twierdzisz że nasze wstąpienie do NATO nie zwiększyło naszego
                                                    bezpieczeństwa to na h.j nam ten sojusz ???
                                                    P.S
                                                    Matrak przypominam że państwa bałtyckie będące w sojuszu NATO nie posiadają
                                                    własnego lotnictwa myśliwskiego i dlatego obszaru powietrznego tych krajów
                                                    chronią rotacyjnie inni członkowie sojuszu min. Polska,a mimo to nie pali im się
                                                    do zakupu drogich samolotów bojowych .
                                                  • bmc3i Re: 2 tyg a potem 06.04.10, 13:29
                                                    jopekpl napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > No tak, Polska zwiekszy swoje bezpeiczenstwo - bo inni beda za nia walczy
                                                    > c na
                                                    > > morzu. Moze jeszcze umierac za Gdansk?
                                                    > >
                                                    > Chyba na tym polega idea NATO by wspomóc członka sojuszu w razie agresji
                                                    > niezależnie od teatru wojennego w tym i na morzu.


                                                    Tak, ale nie w sytuacji gdy czlonek sojuszu jest leniem i chce zwalic innych
                                                    ciezar utrzymywania sil zbrojnych do obrony jego terytorium. Kazde panstwo ma
                                                    swoich podatnikow, ktorzy zadaja swojemu rzadowi pytania, kazde panstwo ma
                                                    "wazne potrzeby" finansowe zamiast zakupu nowych okretow, samolotow, systemow
                                                    sam, etc., etc. Ile znasz panstw na swiecie, o przynajmniej tak duzej jak nasza
                                                    lini brzegowej, ktore maja tak slaba marynarke wojenna - liczac lacznie ze
                                                    znacznie biedniejszymi od Polski krajami?



                                                    > Jeżeli jednak twierdzisz że nasze wstąpienie do NATO nie zwiększyło naszego
                                                    > bezpieczeństwa to na h.j nam ten sojusz ???

                                                    Ten sojusz zwieksza nasze bezpieczenstwo, ale paradoksalnie wylacznie w okresie
                                                    pokoju.


                                                    > P.S
                                                    > Matrak przypominam że państwa bałtyckie będące w sojuszu NATO nie posiadają
                                                    > własnego lotnictwa myśliwskiego i dlatego obszaru powietrznego tych krajów
                                                    > chronią rotacyjnie inni członkowie sojuszu min. Polska,a mimo to nie pali im si
                                                    > ę
                                                    > do zakupu drogich samolotów bojowych .

                                                    Chce Ci przypomniec, ze to nie jest wieczne - to sie skonczy za kilka lat.
                                                    Doskonale wiesz, ze panstwa baltyckie do ktoregos tam roku musza przejac na
                                                    siebie obowiazek ochrony wlasnej przestrzeni powietrznej. I to do ktoregos tan
                                                    -nastego roku, a nie za 3 dziesieciolecia.
                                                  • jopekpl Re: 2 tyg a potem 06.04.10, 10:33
                                                    A i zapomniałbym, siły Zbrojne i Szwecji i Holandii liczą po ok 30 tyś ludzi
                                                    ,Polskie 100 tyś jak chcesz porównywać nas do nich to ok. zredukujmy stany
                                                    osobowe o 70 tyś i będzie rocznie ponad 1,5 miliarda zł oszczędności na zakupy
                                                    uzbrojenia.Tylko czy 30 tyś ludzi nam wystarczy?
                                                  • bmc3i Re: 2 tyg a potem 06.04.10, 13:31
                                                    jopekpl napisał:

                                                    > A i zapomniałbym, siły Zbrojne i Szwecji i Holandii liczą po ok 30 tyś ludzi
                                                    > ,Polskie 100 tyś jak chcesz porównywać nas do nich to ok. zredukujmy stany
                                                    > osobowe o 70 tyś i będzie rocznie ponad 1,5 miliarda zł oszczędności na zakupy
                                                    > uzbrojenia.Tylko czy 30 tyś ludzi nam wystarczy?

                                                    Porownanie zacznij od tego, ze te panstwa sa w zancznie bezpieczniejszej od
                                                    Polski systuacji - granicza wylacznie z przyjaznymi panstwami.
                                      • wkkr Re: 2 tyg a potem 03.04.10, 19:34
                                        bmc3i napisał:
                                        Ale przez te dwa tygodnie moze zniszczyc cala Flote
                                        > Baltycka.
                                        ================
                                        Flota bałtycka nie bedzie musiała palcem w bucie kiwnąć by
                                        zablokować żeglugę na bałtyku. Do tego wystarczy lotonictwo.
                                        • bmc3i Re: 2 tyg a potem 03.04.10, 19:58
                                          wkkr napisał:

                                          > bmc3i napisał:
                                          > Ale przez te dwa tygodnie moze zniszczyc cala Flote
                                          > > Baltycka.
                                          > ================
                                          > Flota bałtycka nie bedzie musiała palcem w bucie kiwnąć by
                                          > zablokować żeglugę na bałtyku. Do tego wystarczy lotonictwo.

                                          Jakies konkrety?
                                  • jopekpl Re: A ile minut na bałtyku 05.04.10, 21:15
                                    bmc3i napisał:


                                    >
                                    > Caly watek jest o tym, nie bede sie powatarzal. Nowoczesny op z AIP jest
                                    > calkowicie niezalezny od bazy - moze operacowac przez dwa tygodnie bez ani
                                    > jednego wyunurzenia.
                                    >
                                    Matrak i co z tego skoro ma taki okręt ograniczoną jednostkę ognia np,jak
                                    francuski "skorpion"do 18 sztuk,i niech ci będzie że pierwszego dnia wojny
                                    zatopi 18 powiedzmy wrogich "krążowników" ,co mu AIP dalej pomoże skoro będzie
                                    bez uzbrojenia??A te trzeba uzupełnić w porcie i to przez min. parę godzin przez
                                    które będzie narażony na ataki. choćby takimi Iskanderami o których wcześniej
                                    wspomniałeś.A OP to nie most jest bardzo wrażliwy nawet na małe uszkodzenia
                                    kadłuba .

                                    • bmc3i Re: A ile minut na bałtyku 05.04.10, 21:27
                                      jopekpl napisał:

                                      > bmc3i napisał:
                                      >
                                      >
                                      > >
                                      > > Caly watek jest o tym, nie bede sie powatarzal. Nowoczesny op z AIP jest
                                      > > calkowicie niezalezny od bazy - moze operacowac przez dwa tygodnie bez an
                                      > i
                                      > > jednego wyunurzenia.
                                      > >
                                      > Matrak i co z tego skoro ma taki okręt ograniczoną jednostkę ognia np,jak
                                      > francuski "skorpion"do 18 sztuk,i niech ci będzie że pierwszego dnia wojny
                                      > zatopi 18 powiedzmy wrogich "krążowników" ,co mu AIP dalej pomoże skoro będzie
                                      > bez uzbrojenia??A te trzeba uzupełnić w porcie i to przez min. parę godzin prze
                                      > z
                                      > które będzie narażony na ataki. choćby takimi Iskanderami o których wcześniej
                                      > wspomniałeś.A OP to nie most jest bardzo wrażliwy nawet na małe uszkodzenia
                                      > kadłuba .
                                      >

                                      Twoje 18 torped, to polowa jesli nie wiecej wartych torpedy jednostek floty
                                      baltyckiej.
                                      • jopekpl Re: A ile minut na bałtyku 05.04.10, 21:40
                                        bmc3i napisał:


                                        > Twoje 18 torped, to polowa jesli nie wiecej wartych torpedy jednostek floty
                                        > baltyckiej.
                                        >
                                        Nie moje tylko OP ,ale nawet jak zatopisz całą flote ruskich to wygrasz tym
                                        wojne na lądzie?

                                        • bmc3i Re: A ile minut na bałtyku 05.04.10, 21:42
                                          jopekpl napisał:

                                          > bmc3i napisał:
                                          >
                                          >
                                          > > Twoje 18 torped, to polowa jesli nie wiecej wartych torpedy jednostek flo
                                          > ty
                                          > > baltyckiej.
                                          > >
                                          > Nie moje tylko OP ,ale nawet jak zatopisz całą flote ruskich to wygrasz tym
                                          > wojne na lądzie?
                                          >


                                          Na pewno zapobiegniesz tym ostrzalowi Warszawy przez ichnia flote, a moze i
                                          desantowi na tylach polskiej obrony na linii wisly.
                                          • jopekpl Re: A ile minut na bałtyku 05.04.10, 21:49
                                            bmc3i napisał:


                                            > Na pewno zapobiegniesz tym ostrzalowi Warszawy przez ichnia flote, a moze i
                                            > desantowi na tylach polskiej obrony na linii wisly.
                                            >
                                            Już ci któryś z kolegów napisał że flota przeciwnika w ogóle nic nie musiała by
                                            robić by wróg zajął nasz kraj.A obrona p.Lot. jest w obronnie o wiele bardziej
                                            skuteczna niż OP ten przed lotniczym atakiem Warszawy nie zabezpieczy A rakiety
                                            p.lot tak i przed atakiem rakiet manewrujących wystrzelonych przez okręty
                                            również .Tylko trzeba w nią zainwestować.
                                            • bmc3i Re: A ile minut na bałtyku 05.04.10, 21:57
                                              jopekpl napisał:

                                              > bmc3i napisał:
                                              >
                                              >
                                              > > Na pewno zapobiegniesz tym ostrzalowi Warszawy przez ichnia flote, a moze
                                              > i
                                              > > desantowi na tylach polskiej obrony na linii wisly.
                                              > >
                                              > Już ci któryś z kolegów napisał że flota przeciwnika w ogóle nic nie musiała by
                                              > robić by wróg zajął nasz kraj.A obrona p.Lot. jest w obronnie o wiele bardziej
                                              > skuteczna niż OP ten przed lotniczym atakiem Warszawy nie zabezpieczy A rakiety
                                              > p.lot tak i przed atakiem rakiet manewrujących wystrzelonych przez okręty
                                              > również .Tylko trzeba w nią zainwestować.

                                              Caly Polskie plan obrony ladowej wezmie w leb, jelsi Riosjanom uda sie wyladowac
                                              pod Kolobrzegiem i uderzyc na nasze jednostki broniace sie na wisle.
                                              • jopekpl Re: A ile minut na bałtyku 05.04.10, 22:20
                                                bmc3i napisał:


                                                > Caly Polskie plan obrony ladowej wezmie w leb, jelsi Riosjanom uda sie wyladowa
                                                > c
                                                > pod Kolobrzegiem i uderzyc na nasze jednostki broniace sie na wisle.
                                                >
                                                Czy eskadra WSB z rakietami przeciw okrętowymi Harpon była by wstanie taki
                                                desant powstrzymać? I co by zrobił OP gdyby w tym czasie był o 200 mil od
                                                Kołobrzegu?
                                                • bmc3i Re: A ile minut na bałtyku 05.04.10, 22:28
                                                  jopekpl napisał:

                                                  > bmc3i napisał:
                                                  >
                                                  >
                                                  > > Caly Polskie plan obrony ladowej wezmie w leb, jelsi Riosjanom uda sie wy
                                                  > ladowa
                                                  > > c
                                                  > > pod Kolobrzegiem i uderzyc na nasze jednostki broniace sie na wisle.
                                                  > >
                                                  > Czy eskadra WSB z rakietami przeciw okrętowymi Harpon była by wstanie taki
                                                  > desant powstrzymać? I co by zrobił OP gdyby w tym czasie był o 200 mil od
                                                  > Kołobrzegu?

                                                  Dlatego mowa o jednym op jest smieszna jesli mowimy powaznie o obronie polseigo
                                                  wybrzeza. Ale juz te 3-4 op, kilka korwet, kilka okretow wojny minowej i jakies
                                                  okrety rakietowe moga sobie poradzic z ewentualna flota desantowa, a
                                                  przynajmneij tak ja przetrzebic, aby resztki ktore wyladują na brzegu, nie byly
                                                  w stanie ruszyc sie z brzegu, nie mowiac juz o zagrozeniu od tylu polskim
                                                  wojskom ladowym broniacym sie na wisle kolo Plocka.


                                                  Jakkolwiek silne mielibysmy wojska ladowe i opl, napasdtnik wykorzysta
                                                  najslabszy punkt - czyli obrone wybrzeza. To jest przeciez logiczne. A znacznie
                                                  taniej i efektywniej jest bronic wybrzeza uniemozliwiajac wlasna flotą desant,
                                                  niz bronic calego wybrzeza za pomoca jednostek ladowych.
                                                  • jopekpl Re: A ile minut na bałtyku 05.04.10, 23:08
                                                    bmc3i napisał:


                                                    > Dlatego mowa o jednym op jest smieszna jesli mowimy powaznie o obronie polseigo
                                                    > wybrzeza. Ale juz te 3-4 op, kilka korwet, kilka okretow wojny minowej i jakies
                                                    > okrety rakietowe moga sobie poradzic z ewentualna flota desantowa, a
                                                    > przynajmneij tak ja przetrzebic, aby resztki ktore wyladują na brzegu, nie byly
                                                    > w stanie ruszyc sie z brzegu, nie mowiac juz o zagrozeniu od tylu polskim
                                                    > wojskom ladowym broniacym sie na wisle kolo Plocka.

                                                    Chłopie już ci proponowałem znajdź sobie w sieci plan zakupów uzbrojenia armii
                                                    RP na najbliższe lata a przekonasz się że nie ma tam takich sił o jakich piszesz
                                                    zejdź na ziemię.
                                                    Poza tym w zamian za te okręty o których piszesz a których nie ma gdyby kupić
                                                    WSB to by to urosło do 40 samolotów a tyle na pewno by nie dopuściło do desantu.
                                                  • bmc3i Re: A ile minut na bałtyku 05.04.10, 23:15
                                                    jopekpl napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Dlatego mowa o jednym op jest smieszna jesli mowimy powaznie o obronie po
                                                    > lseigo
                                                    > > wybrzeza. Ale juz te 3-4 op, kilka korwet, kilka okretow wojny minowej i
                                                    > jakies
                                                    > > okrety rakietowe moga sobie poradzic z ewentualna flota desantowa, a
                                                    > > przynajmneij tak ja przetrzebic, aby resztki ktore wyladują na brzegu, ni
                                                    > e byly
                                                    > > w stanie ruszyc sie z brzegu, nie mowiac juz o zagrozeniu od tylu polskim
                                                    > > wojskom ladowym broniacym sie na wisle kolo Plocka.
                                                    >
                                                    > Chłopie już ci proponowałem znajdź sobie w sieci plan zakupów uzbrojenia armii
                                                    > RP na najbliższe lata a przekonasz się że nie ma tam takich sił o jakich piszes
                                                    > z
                                                    > zejdź na ziemię.

                                                    Ale to wlasnie o to chodzi! W tym caly problem ze minister finasow pyta "czy
                                                    na ta marynarka wojenna to wo ogole potrzeban jest"
                                                    , a gdy kupimy jeden
                                                    samolot, to co drugi Polak pyta "na wojne z kim sie szykujemy"

                                                    Tylko pogratulowac powaznego stosunku do wlasnego bezpieczesntwa.





                                                    > Poza tym w zamian za te okręty o których piszesz a których nie ma gdyby kupić
                                                    > WSB to by to urosło do 40 samolotów a tyle na pewno by nie dopuściło do desantu
                                                    > .

                                                    mmm, powiedzmy ze razem z obecnymi 48 f16, kilkunatoma czy ile ich tam mamy
                                                    MiG29 i dodatkowe 40 nowych WSB, powiedzmy ze mamy 100 samolotow. Malutka
                                                    Holandia w znacznie korzystniejszym od nas polozeniu, znacznie bezpieczneijsza
                                                    od Polski, ma wiecej samolotow, o bardzio silna flote.
                              • ignorant11 Re: moim zdaniem 03.04.10, 19:06
                                bmc3i napisał:

                                > ignorant11 napisał:
                                >
                                > > bmc3i napisał:
                                >
                                > > > >
                                > > > > Skoro sa na ladzie mobilne to mozna je ustawic równiez na
                                > > > > platformach np Petrobalticu...
                                > > > >
                                > > > > Masz cały Bałyk Południowy w zasiegu, a z Helu mozesz atakowa
                                > c
                                > > > > Pilawe...
                                > > > > :))
                                > > >
                                > > >
                                > > > A zniszczy taką platworme z pokrami nawet dziecko...
                                > > >
                                > >
                                > >
                                > > Uzbrojenie jej bedzie duzo tansze od budowy duzej okretu
                                nawodnego a
                                > > anty rakietowe systemy tez łatwiej zaaplikowac niz na
                                przecieztnym
                                > > okrecie..
                                >
                                > Ty w o0gole czytasz co sie pisze? taka platforma nie przezylaby 5
                                minut wojny.
                                > Jest zbyt latwym celem i niemozliwym do obrony


                                To dlaczego okrety nawodne sa mozliwe do obrony?

                                A instalacje brzegowe, ladowe?

                                Jakos nie słyszałem o mobilnych... lotniskach.
                                • bmc3i Re: moim zdaniem 03.04.10, 19:25
                                  ignorant11 napisał:

                                  > bmc3i napisał:

                                  > > Ty w o0gole czytasz co sie pisze? taka platforma nie przezylaby 5
                                  > minut wojny.
                                  > > Jest zbyt latwym celem i niemozliwym do obrony
                                  >
                                  >
                                  > To dlaczego okrety nawodne sa mozliwe do obrony?
                                  >

                                  Do sa w ciaglym ruchu i sa znacznie mniejsze od platformy


                                  > A instalacje brzegowe, ladowe?
                                  >

                                  Te maja miejsce gdzie mozesz rozmiescic silne systemy obrony wokol nich.


                                  > Jakos nie słyszałem o mobilnych... lotniskach.

                                  A o bateriach SAM je broniacych, slyszales?
                                  • ignorant11 Re: moim zdaniem 03.04.10, 19:35
                                    bmc3i napisał:

                                    > ignorant11 napisał:
                                    >
                                    > > bmc3i napisał:
                                    >
                                    > > > Ty w o0gole czytasz co sie pisze? taka platforma nie
                                    przezylaby 5
                                    > > minut wojny.
                                    > > > Jest zbyt latwym celem i niemozliwym do obrony
                                    > >
                                    > >
                                    > > To dlaczego okrety nawodne sa mozliwe do obrony?
                                    > >
                                    >
                                    > Do sa w ciaglym ruchu i sa znacznie mniejsze od platformy
                                    >
                                    >
                                    > > A instalacje brzegowe, ladowe?
                                    > >
                                    >
                                    > Te maja miejsce gdzie mozesz rozmiescic silne systemy obrony wokol
                                    nich.
                                    >
                                    >
                                    > > Jakos nie słyszałem o mobilnych... lotniskach.
                                    >
                                    > A o bateriach SAM je broniacych, slyszales?

                                    Mamy az trzy platformy obok siebie a beda budowane dalsze...

                                    Napewno swietna platforma rozpoznawcza a i nie taka bardzo bezbronna
                                    jakby sie wydawało

                                    >
                                    >
                                    >
                  • wkkr Re: moim zdaniem 03.04.10, 16:07
                    Bałtyk to kałuża. Tak naprawdę potencjalny przeciwnik nie musi
                    ruszać sie z portu by rozpieprzyć nasze porty i sparaliżować
                    jakikolwiek ruch na naszych wodach terytorialnych!
                    Weź sobie mapę, linijkę i przekonasz się.
                    ============================================
                    Jak rozwiązany jest wspołcześnie problem łączności op z dowództwem?
                    Czy rozkazy oraz dane wywiadowcze są dostepne dla op w czasie
                    rzeczywistym?
                    ============================================
                    No własnie. Nie mamy szans. Dlatego w naszej sytuacji finansowej
                    pakowanie pieniedzy we flotę OP pozbawione jest sensu.
                    Gdyby tak z 5 op z bronią nuklearną na pokładzie krążylo sobie po
                    bałtyku, morzu północnym, morzu białym oraz czarnym to by to mialo
                    ogromne znaczenie. A tak....
                    • bmc3i Re: moim zdaniem 03.04.10, 16:19
                      wkkr napisał:

                      > Bałtyk to kałuża. Tak naprawdę potencjalny przeciwnik nie musi
                      > ruszać sie z portu by rozpieprzyć nasze porty i sparaliżować
                      > jakikolwiek ruch na naszych wodach terytorialnych!
                      > Weź sobie mapę, linijkę i przekonasz się.
                      > ============================================
                      > Jak rozwiązany jest wspołcześnie problem łączności op z dowództwem?
                      > Czy rozkazy oraz dane wywiadowcze są dostepne dla op w czasie
                      > rzeczywistym?
                      > ============================================
                      > No własnie. Nie mamy szans. Dlatego w naszej sytuacji finansowej
                      > pakowanie pieniedzy we flotę OP pozbawione jest sensu.
                      > Gdyby tak z 5 op z bronią nuklearną na pokładzie krążylo sobie po
                      > bałtyku, morzu północnym, morzu białym oraz czarnym to by to mialo
                      > ogromne znaczenie. A tak....


                      Dyskusja traci sens. Ja jedno, Ty nie bierzesz zupelnie pod uwage tego co pisze,
                      tylko wciaz swoje na zasadzie nie, bo nie.
                      • wkkr Re: moim zdaniem 03.04.10, 16:23
                        bmc3i napisał:

                        > wkkr napisał:
                        >
                        > > Bałtyk to kałuża. Tak naprawdę potencjalny przeciwnik nie musi
                        > > ruszać sie z portu by rozpieprzyć nasze porty i sparaliżować
                        > > jakikolwiek ruch na naszych wodach terytorialnych!
                        > > Weź sobie mapę, linijkę i przekonasz się.
                        > > ============================================
                        > > Jak rozwiązany jest wspołcześnie problem łączności op z
                        dowództwem?
                        > > Czy rozkazy oraz dane wywiadowcze są dostepne dla op w czasie
                        > > rzeczywistym?
                        > > ============================================
                        > > No własnie. Nie mamy szans. Dlatego w naszej sytuacji finansowej
                        > > pakowanie pieniedzy we flotę OP pozbawione jest sensu.
                        > > Gdyby tak z 5 op z bronią nuklearną na pokładzie krążylo sobie
                        po
                        > > bałtyku, morzu północnym, morzu białym oraz czarnym to by to
                        mialo
                        > > ogromne znaczenie. A tak....
                        >
                        >
                        > Dyskusja traci sens. Ja jedno, Ty nie bierzesz zupelnie pod uwage
                        tego co pisze
                        > ,
                        > tylko wciaz swoje na zasadzie nie, bo nie.
                        ============
                        skoro tak twierdzisz.
                        • marek_boa Re: moim zdaniem 03.04.10, 17:26
                          To może dla pokazania jak to wyglądało dawniej?! Niemieckie dowództwo miało
                          duże opory do wprowadzenia ,do służby zespołów "Mistel"! Argumentowali podobnie
                          - po co tracić samolot w ataku na okręt przeciwnika skoro "bohaterska"Luftwaffe
                          topi je setkami bez strat?! Jak im Luftwaffe przekazała wiarygodne dane to
                          szybko zmienili zdanie! Nie wiem na ile te dane są prawdziwe ale wynikało z nich
                          ,że na jeden nieprzyjacielski zatopiony okręt Luftwaffe przeciętnie traciła 27
                          samolotów(rok 1943 lub 44)!
                        • ignorant11 Re: moim zdaniem 03.04.10, 18:02
                          wkkr napisał:


                          >
                          > > wkkr napisał:
                          > >
                          > > > Bałtyk to kałuża.

                          Sława!

                          Nikt tak poza WKKR NIE UWAZA:))

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                          • wkkr Re: moim zdaniem 03.04.10, 18:06
                            ignorant11 napisał:

                            > wkkr napisał:
                            >
                            >
                            > >
                            > > > wkkr napisał:
                            > > >
                            > > > > Bałtyk to kałuża.
                            >
                            > Sława!
                            >
                            > Nikt tak poza WKKR NIE UWAZA:))
                            >
                            > Forum Słowiańskie
                            > gg 1728585
                            =====================
                            To nie jest kwestia wiary, tylko realizmu.
                            • bmc3i Re: moim zdaniem 03.04.10, 18:32
                              wkkr napisał:

                              > To nie jest kwestia wiary, tylko realizmu.

                              Tylko kto w tej dyskusji jest wierzacym, a kto realistą.
                              • ignorant11 Re: moim zdaniem 03.04.10, 18:48
                                bmc3i napisał:

                                > wkkr napisał:
                                >
                                > > To nie jest kwestia wiary, tylko realizmu.
                                >
                                > Tylko kto w tej dyskusji jest wierzacym, a kto realistą.
                                >
                                Wiara nie wyklucza realizmu. Wiara i naiwnosc jest utozsamiana tylko
                                przez głupawych sowieckich bezbozników.
                          • jopekpl Re: moim zdaniem 05.04.10, 21:44
                            Przepraszam może jesteśmy w mniejszości(co nie znaczy ze nie mamy racji) ale
                            całkowicie podzielam zdanie Wkkr w tej kwestii.
          • jopekpl Matrak pytanie do ciebie!!! 06.04.10, 15:41

            bmc3i napisał:

            > jopekpl napisał:

            > To ciekawe po co szwedzi nie przestają robic co raz to kolejne typy okretow
            > podwodnych rpzeznaczonych na Baltyk, dlaczego nie rezygnuja z op na Baltyku
            > Rosjanie, finowie, i Niemcy, a za najwieksze zagrozenie dla swojej floty,
            > Amerykanie poczytuja okrety podwodne na plytkich wodach litoralnych.....

            Jakie to OP posiadają Finowie bo jakoś nie kojarzę? Jakie to kolejne typy OP
            robią Szwedzi bo jeżeli się nie mylę to zrezygnowali z powodu wysokich kosztów z
            typu Viking który miał być następcą obecnych Gotlandów.
            PRZY OKAZJI jakie OP posiadają takie państwa morskie jak DANIA i NORWEGIA?

            Co do Niemców i Rosjan to są oni eksporterami uzbrojenia w tym OP, a sam
            stwierdziłeś w tej dyskusji ze najlepiej się sprzedaje sprzęt będący na
            uzbrojeniu armii eksportera, więc masz jeden z powodów utrzymywania przez te
            kraje OP .
            • marek_boa Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 06.04.10, 17:34
              Jopuś Finowie nie posiadają okrętów podwodnych z innej przyczyny! O ile mnie
              pamięć nie myli zabrania im tego podpisany przez nich traktat (a bodaj w 1947)
              jako państwa ,które współdziałało z Niemcami w czasie II WŚ! Norwegia posiada 6
              okrętów podwodnych typu "Ulla" a Szwecja jest w trakcie prac nad nowymi op typu
              A26! Tylko Dania zrezygnowała ostatnio z posiadania podwodnego komponentu w
              marynarce wojennej!
              -Pozdrawiam!
              • jopekpl Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 07.04.10, 09:01
                marek_boa napisał:

                > Jopuś Finowie nie posiadają okrętów podwodnych z innej przyczyny! O ile mnie
                > pamięć nie myli zabrania im tego podpisany przez nich traktat (a bodaj w 1947)
                > jako państwa ,które współdziałało z Niemcami w czasie II WŚ!

                A tam chrzanisz Marek jak matrak twierdzi ze mają to mają tylko w jakiejs pewnie
                tajnej bazie ;-)



                Norwegia posiada 6
                > okrętów podwodnych typu "Ulla" a

                Dzięki właśnie szukałem co to za ustrojstwo.

                >Szwecja jest w trakcie prac nad nowymi op typu A26!
                Szwecja zamierza zakupić tylko 2 OP(tyle planowali Vikingów) na 3200km linii
                brzegowej, nie wiem czy dla takiej ilości opłaca się opracowywać nową
                konstrukcję.Wydaje się że Szwedom raczej zależy na utrzymanie się w elitarnym
                klubie konstruktorów i budowniczych OP niż na ich posiadaniu.

                A jak już wyręczasz matraka to jakbyś mógł i chciał ,to daj jakieś info czym
                obecnie w tym temacie na Bałtyku dysponują Rosjanie.
                • marek_boa Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 07.04.10, 09:36
                  A to przepraszam! Faktycznie! Jeden mają - okręt muzeum "Vesikko"!
                  - No problem senior!:)
                  > 2 w służbie:
                  - 1 typ Projekt 877 "Paltus" (B-227)
                  - 1 typ Projekt 877EKM "Paltus" (B-806)
                  > 1 wchodzi do służby w tym roku:
                  - 1 typ Projekt 677 "Łada" (B-585 Sankt Peterburg)
                  Czyli razem będzie 3 sztuki!
                  -Pozdrawiam!
                  • ignorant11 To mamy wiecej OP niz kacapy:)) 07.04.10, 11:23
                    marek_boa napisał:

                    > A to przepraszam! Faktycznie! Jeden mają - okręt muzeum "Vesikko"!
                    > - No problem senior!:)
                    > > 2 w służbie:
                    > - 1 typ Projekt 877 "Paltus" (B-227)
                    > - 1 typ Projekt 877EKM "Paltus" (B-806)
                    > > 1 wchodzi do służby w tym roku:
                    > - 1 typ Projekt 677 "Łada" (B-585 Sankt Peterburg)
                    > Czyli razem będzie 3 sztuki!
                    > -Pozdrawiam!
                  • jopekpl Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 07.04.10, 13:01
                    marek_boa napisał:


                    > Czyli razem będzie 3 sztuki!
                    Czyli jak na mocarstwo to też za bardzo nie przywiązują do tej kwestii za dużo
                    uwagi:-).
                    Szczególnie że 877 jak mi się zdaje nowymi konstrukcjami nie są.
                    Pzdr.
                    • marek_boa Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 08.04.10, 07:35
                      Nie są! Problem w czym innym! Gdzie będą stacjonować trzy kolejne op typu
                      Projekt 677 "Łada" :
                      - B-586 "Kronsztadt:
                      - B-587 "Pietrozawodzk"
                      - B-588 "Sewastopol"
                      -Pozdrawiam!
                • bmc3i Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 07.04.10, 15:41
                  jopekpl napisał:

                  > marek_boa napisał:
                  >
                  > > Jopuś Finowie nie posiadają okrętów podwodnych z innej przyczyny! O ile m
                  > nie
                  > > pamięć nie myli zabrania im tego podpisany przez nich traktat (a bodaj w
                  > 1947)
                  > > jako państwa ,które współdziałało z Niemcami w czasie II WŚ!

                  >
                  > Norwegia posiada 6
                  > > okrętów podwodnych typu "Ulla" a
                  >
                  > Dzięki właśnie szukałem co to za ustrojstwo.
                  >
                  > >Szwecja jest w trakcie prac nad nowymi op typu A26!
                  > Szwecja zamierza zakupić tylko 2 OP(tyle planowali Vikingów) na 3200km linii
                  > brzegowej, nie wiem czy dla takiej ilości opłaca się opracowywać nową
                  > konstrukcję.Wydaje się że Szwedom raczej zależy na utrzymanie się w elitarnym
                  > klubie konstruktorów i budowniczych OP niż na ich posiadaniu.


                  Szwedzi maja 2 Sodermanlandy i 3 Gotlandy, a ile bedzie tych wyposazonych w UUV A26, to poki co mozna wrozyc jedynie z fusów.



                  > A jak już wyręczasz matraka to jakbyś mógł i chciał ,to daj jakieś info czym
                  > obecnie w tym temacie na Bałtyku dysponują Rosjanie.

                  marek_boa napisał:

                  > A to przepraszam! Faktycznie! Jeden mają - okręt muzeum "Vesikko"!
                  > - No problem senior!:)
                  > > 2 w służbie:
                  > - 1 typ Projekt 877 "Paltus" (B-227)
                  > - 1 typ Projekt 877EKM "Paltus" (B-806)
                  > > 1 wchodzi do służby w tym roku:
                  > - 1 typ Projekt 677 "Łada" (B-585 Sankt Peterburg)
                  > Czyli razem będzie 3 sztuki!


                  Marek zapomnial dodac o nowych ładach przygotowywanych dla flot baltyckiej i czarnomorskiej po 4 sztuki dla kazdej.
                  • jopekpl Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 07.04.10, 16:09
                    bmc3i napisał:


                    > Szwedzi maja 2 Sodermanlandy i 3 Gotlandy, a ile bedzie tych wyposazonych w
                    UUV A26, to poki co mozna wrozyc jedynie z fusów.

                    Matrak nie wróżyć z fusów a jedynie umieć czytać .Szwedzi tak bardzo potrzebują
                    OP że sprzedali właśnie 2 Sodermanlandy do Singapuru ,podejrzewam że gdyby się
                    znalazł kupiec na pozostałe też by poszły do "żyda" Gotlandy też były wystawione
                    na sprzedaż min. oferowano je Polsce z tym że jeden od razu a dwa pozostałe po
                    wprowadzeniu OP typu Viking których miano zamówić tylko 2. nie sadzę że na A-26
                    będzie więcej zamówień szczególnie że z finalizacją programu się za bardzo nie
                    spieszą.


                    > > A jak już wyręczasz matraka to jakbyś mógł i chciał ,to daj jakieś info c
                    > zym
                    > > obecnie w tym temacie na Bałtyku dysponują Rosjanie.
                    >

                    >
                    >
                    > Marek zapomnial dodac o nowych ładach przygotowywanych dla flot baltyckiej i cz
                    > arnomorskiej po 4 sztuki dla kazdej.

                    Ale jak na razie są one na papierze, poza tym w razie zamówień zagranicznych
                    będą one miały pierwszeństwo przed zamówieniami krajowymi.

                    • bmc3i Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 07.04.10, 16:34
                      jopekpl napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      >
                      > > Szwedzi maja 2 Sodermanlandy i 3 Gotlandy, a ile bedzie tych wyposazonych
                      > w
                      > UUV A26, to poki co mozna wrozyc jedynie z fusów.
                      >
                      > Matrak nie wróżyć z fusów a jedynie umieć czytać .Szwedzi tak bardzo potrzebują
                      > OP że sprzedali właśnie 2 Sodermanlandy do Singapuru ,podejrzewam że gdyby się
                      > znalazł kupiec na pozostałe też by poszły do "żyda" Gotlandy też były wystawion
                      > e
                      > na sprzedaż min.



                      No wlasnie chyba sam powinienes nauczyc sie czytac. Szwedzi sprzedali do
                      singapuru 2 okrety tego typu - z czterach wyprodukowanych.... Dwa pozostale
                      wciaz maja.

                      Wybudowali Västergötland, Hälsingland, Södermanland i Östergötland.
                      Dwa ostatnie zmodernizowali i wyposazyli w AIP, a dwa pozostale odstawili do
                      rezerwy po czym sprzedali je Singapurowi.


                      oferowano je Polsce z tym że jeden od razu a dwa pozostałe po
                      > wprowadzeniu OP typu Viking których miano zamówić tylko 2. nie sadzę że na A-26
                      > będzie więcej zamówień szczególnie że z finalizacją programu się za bardzo nie
                      > spieszą.
                      >
                      >
                      > > > A jak już wyręczasz matraka to jakbyś mógł i chciał ,to daj jakieś
                      > info c
                      > > zym
                      > > > obecnie w tym temacie na Bałtyku dysponują Rosjanie.
                      > >
                      >
                      > >
                      > >
                      > > Marek zapomnial dodac o nowych ładach przygotowywanych dla flot baltyckie
                      > j i cz
                      > > arnomorskiej po 4 sztuki dla kazdej.
                      >
                      > Ale jak na razie są one na papierze, poza tym w razie zamówień zagranicznych
                      > będą one miały pierwszeństwo przed zamówieniami krajowymi.
                      >

                      I co z tego? Podobnie jak szwedzkie A-26, a nawet nie, bo o ile Szwedzxi
                      prowadza dopiero R&D A-26, o tyle Rosjanie Łady juz buduja.
                    • marek_boa Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 08.04.10, 07:39
                      Jopuś to nie tak! 4 op typu Projekt 677 "Łada" to zamówienie Rosyjskiego MON!
                      Na eksport po zakończeniu produkcji op typu Projekt 636 czyli kole 2017 roku
                      mają być produkowane op typu Projekt "Amur-1850"!
                      -Pozdrawiam!
                  • marek_boa Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 08.04.10, 07:36
                    Nie zapomniałem Matrek! Problem polega na tym ,że jak na razie nie wiadomo do
                    końca ,do ,której floty zostaną wcielone!
                    • bmc3i Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 08.04.10, 10:10
                      marek_boa napisał:

                      > Nie zapomniałem Matrek! Problem polega na tym ,że jak na razie nie wiadomo do
                      > końca ,do ,której floty zostaną wcielone!

                      Nie bede sie z Toba w tej mierze sprzeczal, ale w jakichs rosyjskich źródłach
                      czytałem ze chodzi o Baltyk i m Czarne
                      • marek_boa Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 08.04.10, 10:22
                        Matrek! Za szybko się zmieniają w tych sprawach decyzje aby można było coś
                        przewidywać! Jak dokończą budowę pozostałych trzech jednostek to pogadamy!:) Ze
                        swej strony podejrzewam ,że do Floty Morza Czarnego dołączy tylko "Sewastopol"!
                        No ale może być różnie - obecnie mają tam tylko 2 op (1 typ Projekt 877 i 1 typ
                        Projekt 641B) i to bodaj oba w remoncie!
                        • bmc3i Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 08.04.10, 10:36
                          Ale zgadzamy sie ze tworzenie polskiej eskadry czarnomorskiej byłoby bez sensu a
                          nawet szkodliwe :)
                          • marek_boa Re: Matrak pytanie do ciebie!!! 08.04.10, 10:44
                            No ba! Pewnie ,ze tak!:)
                          • ignorant11 Flota czarnomorska 09.04.10, 12:56
                            bmc3i napisał:

                            > Ale zgadzamy sie ze tworzenie polskiej eskadry czarnomorskiej
                            byłoby bez sensu
                            > a
                            > nawet szkodliwe :)
                            >


                            Sława!

                            No jasne! Od tego mamy naszych czarnomorskich sojuszników: Turcje,
                            Bułgarie, Rumunie, a takze Ukraine i Gruzje...

                            Trzeba wyrzucic kacapów z tego akwenu , bo Morze Czarne musi stac
                            naszym Mare Nostrum.

                            Ppotem przyjdzie czas na Morze Kaspijskie, ale tam jednak jest
                            troche roboty:))


                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
        • dirloff Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 22:42
          > Chłopie ale wsadziłeś kij w mrowisko zaraz ciebie obsobaczą dając
          takie argumęt
          > a
          > że to nasza tradycja, że w razie czego wzorem II w.ś mogą
          kontynuować walkę u
          > sojuszników itp . a tak naprawdę to masz rację i na Bałtyku nawet
          > najnowocześniejszy OP ma bardzo ograniczone możliwości bojowe a
          kosztuje tyle
          > co eskadra WSB która ma wielokrotnie większe możliwości.

          No tak, oczywista oczywistość... Nie ma to jak przełożyć na
          dzisiejszą rzeczywistość uwarunkowania drugowojenne, lat 30- i 40-
          stych. Po cholerę zatem Szwecja w kwestii obronności postawiła na
          marynarkę wojenną, a zwłaszcza na nowoczesne, sprawne op? Po cholerę
          Niemcy w ogóle oddelegowują na Bałtyk właśne - najprawdopodobniej z
          najlepszym na świecie napędem AIP - op. Po cholerę Rosjanie, pomimo
          zapaści posowieckiej, upierają się przy konstruowaniu i produkcji
          następnych, konwencjonalnych op. No i - last but not least - po
          cholerę Amerykanie wypożyczyli na jakieś dwa lata szwedzkiego
          Gotlanda z profesjonalną, doświadczoną załogą, na regularne
          ćwiczenia z własną pacyficzną flotą.

          Skąd ta opinia, że konwencjonalne op są zbędne na bałtyckim teatrze
          wojennym? Ponieważ można je zatopić, ponieważ mają ograniczone
          zdolności operacyjne? Cóż, każdy okręt można zatopić - czy to
          podwodny, czy nawodny, i każdy samolot można zestrzelić. W przypadku
          np. ograniczonego konfliktu zbrojnego z Rosją, i tak 2 czy 2
          nowoczesne op mogą bardziej zaszkodzić rosyjskiej, bałtyckiej MW,
          niż cała eskadra hipotetycznego lotnictwa morskiego, wyposażona w
          pokpr'y, ponieważ te samoloty mogą być łatwo "zdjęte" przez systemy
          S-300/S-400 z Obwodu Kal. czy w ogóle rozwalone na lotnisku
          pociskami manewrującymi/cruise, zanim jeszcze wystartują.

          Do tego obecnie już produkowane czy jeszcze projektowane, nowoczesne
          op, często są wyposażane w wyrzutnie pocisków rażących cele lądowe.
          Nie rozumiem tej maniery redukcji zdolności operacyjnych "cygar".

          Myśląc w ten sposób, to Polska w ogóle powinna być pozbawiona
          kosztownego i - na Bałtyk - marynarki wojennej oraz lotnictwa
          wojskowego. Powinniśmy wyłącznie pokryć cały kraj bateramii
          plot/prak, natomiast cały pas wybrzeża bateriami uzbrojonymi w
          pokpr'y oraz rakietotorpedy, aby cokolwiek przylatującego lub
          podpływającego (podnurkującego) do naszych granic - strącić i
          zatopić.
          • bmc3i Biedny Jopek :) 03.04.10, 00:17
            dirloff napisał:

            > > Chłopie ale wsadziłeś kij w mrowisko zaraz ciebie obsobaczą dając
            > takie argumęt
            > > a
            > > że to nasza tradycja, że w razie czego wzorem II w.ś mogą
            > kontynuować walkę u
            > > sojuszników itp . a tak naprawdę to masz rację i na Bałtyku nawet
            > > najnowocześniejszy OP ma bardzo ograniczone możliwości bojowe a
            > kosztuje tyle
            > > co eskadra WSB która ma wielokrotnie większe możliwości.
            >
            > No tak, oczywista oczywistość... Nie ma to jak przełożyć na
            > dzisiejszą rzeczywistość uwarunkowania drugowojenne, lat 30- i 40-
            > stych.

            Biedny Jopek :)

            Plótł cos o tradycji, obsiobaczniu, o sojusznikach, itp., a tymczasem nie
            spodziewał sie że zostanie lekko wyśmiany na gruncie czysto merytorycznym, na
            gruncie mozliwosci bojowych nowoczesnych jednostek z napędem konwencjonalnym.
            Wygląda to na brak podstawowej wiedzy, że małe ciche okręty są wręcz stworzone -
            idealne na małe i plytkie akweny, jak morze bałtyckie własnie.
            • browiec1 Re: Biedny Jopek :) 03.04.10, 02:07
              Nie biedny Jopek tylko Ty i Dirloff bajki opowiadacie wlasnie z
              gatunku lata 20-ste lata 30-ste.
              • bmc3i Re: Biedny Jopek :) 03.04.10, 03:05
                browiec1 napisał:

                > Nie biedny Jopek tylko Ty i Dirloff bajki opowiadacie wlasnie z
                > gatunku lata 20-ste lata 30-ste.


                Hm, zebys Ty był jeszcze jednym z tych, ktorzy uzasadniają, choc probuja
                merytorycznie uzasadnic swoj poglad. Zwlaszcza inaczej niz odwolujac sie dniś
                nie wartych w omaiwanym wzgledzie ksiazek Petrka.
                • browiec1 Re: Biedny Jopek :) 03.04.10, 04:23
                  Pisalem Ci juz ze Wy sadzicie wlasnie teorie z lat 30-stych (miedzy
                  mlotem a kowadlem biedna Polska,siedzimy na dwoch stolkach itp.) juz
                  ze dwa razy.mam pisac po raz trzeci?
                  • bmc3i Re: Biedny Jopek :) 03.04.10, 04:27
                    browiec1 napisał:

                    > Pisalem Ci juz ze Wy sadzicie wlasnie teorie z lat 30-stych (miedzy
                    > mlotem a kowadlem biedna Polska,siedzimy na dwoch stolkach itp.) juz
                    > ze dwa razy.mam pisac po raz trzeci?

                    Lepiej nie pisz ba sa ni przypial ni prztylatal.

                    Petrek napisal ze okrety podwodne nie nadaja sie na baltyk, to sie nie nadaja, i
                    basta!
                    • browiec1 Re: Biedny Jopek :) 03.04.10, 23:25
                      A przytocz mi zdanie gdzie napisalem ze OP sie nie nadaja na Baltyk?
                      Ja pisze ze sytuacja jest inna niz w 1939,a Ty zakladasz scenariusz
                      podobny do tamtego widac,skoro jedyna droga dostaw dla Ciebie jest
                      morze.
                      • bmc3i Re: Biedny Jopek :) 04.04.10, 01:04
                        browiec1 napisał:

                        > A przytocz mi zdanie gdzie napisalem ze OP sie nie nadaja na Baltyk?
                        > Ja pisze ze sytuacja jest inna niz w 1939,a Ty zakladasz scenariusz
                        > podobny do tamtego widac,skoro jedyna droga dostaw dla Ciebie jest
                        > morze.

                        Ja wlasnie pisze ze bedzie diametralnie odwrotnie niz w 39. Tzn., ze moze byc.
                        Bo jak na razie to sytyuacja jest gosza niz w 39.
                        • ignorant11 Re: Biedny Jopek :) 04.04.10, 01:13
                          bmc3i napisał:


                          > Ja wlasnie pisze ze bedzie diametralnie odwrotnie niz w 39. Tzn.,
                          ze moze byc.
                          > Bo jak na razie to sytyuacja jest gosza niz w 39.

                          Sława!

                          JA rozumiem ze dla retoryki ttrzeba czasem przerysowac, ale TY...
                          :))

                          Nie bynajmniej nie czuje az takiego zagrozenia.

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                          • bmc3i Re: Biedny Jopek :) 04.04.10, 02:02
                            ignorant11 napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            >
                            > > Ja wlasnie pisze ze bedzie diametralnie odwrotnie niz w 39. Tzn.,
                            > ze moze byc.
                            > > Bo jak na razie to sytyuacja jest gosza niz w 39.
                            >
                            > Sława!
                            >
                            > JA rozumiem ze dla retoryki ttrzeba czasem przerysowac, ale TY...
                            > :))
                            >
                            > Nie bynajmniej nie czuje az takiego zagrozenia.
                            >

                            W 39 mielismy kilka nowych lub prawie nowych okretow, a dzisiaj najmłodszy ma
                            ile lat?
                            • browiec1 Re: Biedny Jopek :) 04.04.10, 03:51
                              I co to dalo?
                              • bmc3i Re: Biedny Jopek :) 04.04.10, 10:39
                                browiec1 napisał:

                                > I co to dalo?

                                A co w tamtej sytuacji mialo dac?
                                • wkkr Re: Biedny Jopek :) 04.04.10, 11:44
                                  bmc3i napisał:

                                  > browiec1 napisał:
                                  >
                                  > > I co to dalo?
                                  >
                                  > A co w tamtej sytuacji mialo dac?
                                  ========================================
                                  No własnie. Nic nie mogło dać. Inwestycje IIRP we flotę były
                                  kompetnym nieporozumieniem.
                        • browiec1 Re: Biedny Jopek :) 04.04.10, 03:51
                          To ze mamy ewentualnego jednego przecwinika z ktorym graniczymy
                          tylko przez kaliningrad jest gorsze od posiadania dwoch pewnych
                          wrogow i prawie zadnych przyjaciol?Dziwne.
                          • ignorant11 Przyjaciele byli liczni, ale nieskuteczni 04.04.10, 15:32
                            browiec1 napisał:

                            > To ze mamy ewentualnego jednego przecwinika z ktorym graniczymy
                            > tylko przez kaliningrad jest gorsze od posiadania dwoch pewnych
                            > wrogow i prawie zadnych przyjaciol?Dziwne.



                            Sława!

                            Oczywiscie nie mam na mysli "przyjaźni" z kacapstwem:)), ale
                            licznych i jednak silnych i uczciwych Aliantów, którzy jednak nie
                            bardzo mieli mozliwosci pomocy...
                            Szczegółnie nie mieli mozliwosci odparcia najazdu rosyjskiego.

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • marek_boa Re: Przyjaciele byli liczni, ale nieskuteczni 04.04.10, 16:00
                              Tak,tak a tajnego spotkania Angielsko-Francuskiego w Abeville ,w którym
                              zdecydowano ,że Polsce się nie pomoże to nie było?! Ech i jak Go tu poważnie
                              traktować???!
                              • ignorant11 doucz sie komunistyczny agitatorze:)) 04.04.10, 16:27
                                marek_boa napisał:

                                > Tak,tak a tajnego spotkania Angielsko-Francuskiego w Abeville ,w
                                którym
                                > zdecydowano ,że Polsce się nie pomoże to nie było?! Ech i jak Go
                                tu poważnie
                                > traktować???!


                                Sława!
                                www.woloszanski.org/artykuly.ida_46

                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                                • marek_boa Re: Głupiś po raz enty!:( 04.04.10, 16:34
                                  Wołoszańskiego Sobie daruj bo ze śmiechu zajadów dostanę, On może i jest dobry
                                  ale dla Takich laików i ignorantów w tematach militarnych jak Ty!:) Wpisz Sobie
                                  Tumanie jeden w Google hasło >> Konferencja w Abbeville <<!
              • jopekpl Re: Biedny Jopek :) 03.04.10, 10:28
                Owszem biedny jak cały nasz kraj ,ale czy śmieszny ??? jak na razie to ty kol
                się ośmieszasz swoimi imperialistycznymi teoriami.
                Mtrak krótko i na temat SKĄD WEŹMIESZ KASĘ na OP jak podarujesz nam ja na 3-4
                jednostki to ok niech sobie pływają nawet pod kreml. a puki co to nasi
                sojusznicy inwestują w żydków i ich przeciwników by sobie w odpowiednim momencie
                do siebie postrzelali.
                P.S
                dzięki borowiec;-)
                • bmc3i Re: Biedny Jopek :) 03.04.10, 15:15
                  jopekpl napisał:

                  > Owszem biedny jak cały nasz kraj ,ale czy śmieszny ??? jak na razie to ty kol
                  > się ośmieszasz swoimi imperialistycznymi teoriami.
                  > Mtrak krótko i na temat SKĄD WEŹMIESZ KASĘ na OP jak podarujesz nam ja na 3-4
                  > jednostki to ok niech sobie pływają nawet pod kreml. a puki co to nasi
                  > sojusznicy inwestują w żydków i ich przeciwników by sobie w odpowiednim momenci
                  > e
                  > do siebie postrzelali.
                  > P.S
                  > dzięki borowiec;-)


                  Osmieszyles sie tym, ze byles przekonany, ze jedynym argumentem za okretami
                  podwodnymi jest "tradycja".
            • jopekpl Czy napewno 03.04.10, 20:09
              Matrak czy mi się wydaje, czy cham z ciebie wychodzi. Albo istnieje tez teoria,
              że jak się w dyskusji nie ma nic sensownego do powiedzenia to się
              kontr-dyskutanta próbuje obrażać. To jak jest z tobą? Jesteś cham? Czy nie masz
              nic do powiedzenia?
              • bmc3i Re: Czy napewno 03.04.10, 20:15
                jopekpl napisał:

                > Matrak czy mi się wydaje, czy cham z ciebie wychodzi. Albo istnieje tez teoria
                > ,
                > że jak się w dyskusji nie ma nic sensownego do powiedzenia to się
                > kontr-dyskutanta próbuje obrażać. To jak jest z tobą? Jesteś cham? Czy nie masz
                > nic do powiedzenia?


                Nie, to ty nie masz. Byles tak pewny tego ze masz racje nja zasadzie "tak, bo ja
                tak twierdze", ze nie [przyszlo Ci na mysl, ze ktos moze miec argumenty
                merytoryczne obalajace twoja demagogie.

                W tej sytuacji nie spodziewaj sie ze twoja pycha nie zostanie wysmiana...
                • ignorant11 Re: Czy napewno 03.04.10, 20:31
                  bmc3i napisał:

                  >
                  > W tej sytuacji nie spodziewaj sie ze twoja pycha nie zostanie
                  wysmiana...
                  >
                  Sława!

                  Nie widze pychy ale jedynie kontrowersyjna teze. Przeciez forum na
                  tym polega dyskutowac nad odwaznymi tezami.

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • bmc3i Re: Czy napewno 03.04.10, 20:42
                    ignorant11 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > >
                    > > W tej sytuacji nie spodziewaj sie ze twoja pycha nie zostanie
                    > wysmiana...
                    > >
                    > Sława!
                    >
                    > Nie widze pychy ale jedynie kontrowersyjna teze. Przeciez forum na
                    > tym polega dyskutowac nad odwaznymi tezami.
                    >

                    Jesli ktos stawia jakas teze bez jakiegokolwiek uzasadnienia, a przy tym kpiac
                    twierdzi ze jedynym argumentem jaki moga przeciwko niej miec inni jest
                    "tradycja", to jest nic wiecej tylko pycha. No, moze jeszcze ignorancja.
                    • ignorant11 Re: Czy napewno 03.04.10, 20:44
                      bmc3i napisał:
                      . No, moze jeszcze ignorancja.


                      Sława!
                      :))
                      Czyzbys kpił z mojego sokratejskiego nicka???

                      Cykute chcesz mi podac???
                      :))


                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                    • jopekpl Re: Czy napewno 04.04.10, 12:32
                      bmc3i napisał:


                      > Jesli ktos stawia jakas teze bez jakiegokolwiek uzasadnienia, a przy tym kpiac
                      > twierdzi ze jedynym argumentem jaki moga przeciwko niej miec inni jest
                      > "tradycja", to jest nic wiecej tylko pycha. No, moze jeszcze ignorancja.
                      >
                      A jaką to tezę postawiłem matrak beż żadnego uzasadnienia? możesz mi napisać to?
                      ,bo na razie żadnych sensownych argumentów dotyczących posiadania jednego OP
                      przez naszą marynarkę nie dostarczyłeś.Twoje argumenty dotyczą posiadania
                      przypominam 3-4 OP na które polski nie stać.ale gdyby było nawet stać to i tak
                      twierdze ze są nam obecnie niepotrzebne do obrony na Bałtyku.
                      P.s
                      Matrak tak dużo pisałeś o możliwościach nowoczesnych OP a wiesz ty coś o
                      możliwościach nowoczesnych metod wykrywania i zwalczania OP? I jakie szanse na
                      przeżycie ma taki OP w zetknięciu z nimi w takiej kałuży jak Bałtyk?
                      • bmc3i Re: Czy napewno 04.04.10, 12:58
                        jopekpl napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        >
                        > > Jesli ktos stawia jakas teze bez jakiegokolwiek uzasadnienia, a przy tym
                        > kpiac
                        > > twierdzi ze jedynym argumentem jaki moga przeciwko niej miec inni jest
                        > > "tradycja", to jest nic wiecej tylko pycha. No, moze jeszcze ignorancja.
                        > >
                        > A jaką to tezę postawiłem matrak beż żadnego uzasadnienia? możesz mi napisać to
                        > ?


                        jopekpl napisał:

                        > Chłopie ale wsadziłeś kij w mrowisko zaraz ciebie obsobaczą dając takie argumęt
                        > a
                        > że to nasza tradycja, że w razie czego wzorem II w.ś mogą kontynuować walkę u
                        > sojuszników itp . a tak naprawdę to masz rację i na Bałtyku nawet
                        > najnowocześniejszy OP ma bardzo ograniczone możliwości bojowe a kosztuje tyle
                        > co eskadra WSB która ma wielokrotnie większe możliwości.



                        To wyzej napisal jakis Twoj sobowtór, czy inne alter-ego?



                        > ,bo na razie żadnych sensownych argumentów dotyczących posiadania jednego OP
                        > przez naszą marynarkę nie dostarczyłeś.Twoje argumenty dotyczą posiadania
                        > przypominam 3-4 OP na które polski nie stać.


                        Jakies argumenty na poparcie tej tezy, czy kolejna teza, ktora nalezy przyjac
                        a'priori?



                        ale gdyby było nawet stać to i tak
                        > twierdze ze są nam obecnie niepotrzebne do obrony na Bałtyku.


                        Twierdzic, zwlaszcza a'priori, sobie mozesz...


                        > P.s
                        > Matrak tak dużo pisałeś o możliwościach nowoczesnych OP a wiesz ty coś o
                        > możliwościach nowoczesnych metod wykrywania i zwalczania OP? I jakie szanse na
                        > przeżycie ma taki OP w zetknięciu z nimi w takiej kałuży jak Bałtyk?


                        Ja cos-niecos na ten ostatni temat wiem, a Ty - z calym szacunkiem - nie masz
                        pojecia o wspolczesnych technologiach zop. Przynajmniej w ani jednym poscie jej
                        nie pokazales. Jedyne co potrafisz napisac, to "okrety podwodne nie nadaja sie
                        na Baltyk". Bo ja - jopekpl - tak napisalem.
                        • jopekpl Re: Czy napewno 04.04.10, 16:07
                          bmc3i napisał:


                          >
                          > To wyzej napisal jakis Twoj sobowtór, czy inne alter-ego?

                          Tak jamci to napisał!!!! ,tylko kuwa gdzie tu teza bez uzasadnienia????
                          skoro o tradycji posiadania OP pisaliśmy już w bliźniaczej dyskusji jakiś czas
                          temu (w archiwum przy odrobinie dobrej woli znajdziesz) jak i takie tezy są
                          zawarte w pismach technicznych choćby NTW nr 9/2009


                          > Jakies argumenty na poparcie tej tezy, czy kolejna teza, ktora nalezy przyjac
                          > a'priori?

                          Owszem chłopie jest taka pozycja jak rozwój sił zbrojnych RP na najbliższe
                          lata, pewnie dostępna w internecie.I przy marynarce wojennej nigdzie nie
                          figuruje plan zakupu więcej niż 1 OP jeżeli w ogóle


                          > Twierdzic, zwlaszcza a'priori, sobie mozesz...

                          TAKIE MOJE PRAWO mogę to twierdzić tak jak ty temu zaprzeczać.



                          > Ja cos-niecos na ten ostatni temat wiem, a Ty - z calym szacunkiem - nie masz
                          > pojecia o wspolczesnych technologiach zop. Przynajmniej w ani jednym poscie jej
                          > nie pokazaleś
                          Bo tu dyskusja nie dotyczy możliwości ZOP które jak zauważyłem ograniczają się w
                          twoim mniemaniu do szumonamiernika bo ciągle powtarzasz jakie to nowoczesne OP
                          są ciche o czymś takim jak sonar i sposobach jego działania już ci się nie
                          śniło a bojach sonarowych to już nic a nic.Nie będę się już wygłupiał z
                          stałymi czujnikami obserwacją satelitarną magnetyzmem i innymi duperelami.

                          Jedyne co potrafisz napisac, to "okrety podwodne nie nadaja sie
                          > na Baltyk". Bo ja - jopekpl - tak napisalem.

                          Widzisz chłopie ,problem w tym że ty potrafisz napisać że się nadają bo to ja
                          matrak czy tez bmc3i czy jak tam się nazwałeś TAK TWIERDZI nawet wbrew takim
                          analizom NATO-wskich taktyków jak ta:
                          www.militarium.net/viewart.php?aid=529
                          i to mimo że pochodzi z lat 80 już wtedy przy ówczesnych poziomie technicznym
                          natowscy wodzowie stwierdzili ze Bałtyk słabo się nadaje do działań OP,jeżeli
                          już to takich do 500 ton wyporności,no ale takie coś nie ma tak wspaniałych
                          możliwości jakie nam w tej dyskusji zaprezentowałeś,a i chyba nikt czegoś
                          takiego już nie konstruuje (no ale tu mogę się mylić)


                          No matrak twój ruch poproszę o link do jakiejś fachowej analizy gdzie będzie
                          stało ze Bałtyk super się nadaje do działań OP.

                          P.s
                          i to jednak JERZY PETREK ma rację nie ty.
                          • marek_boa Re: Czy napewno 04.04.10, 16:27
                            Jopuś ,żeby nie było to jednak tą analizę bardzo szybko zweryfikowało życie!
                            Kilka lat temu tak USA jak i całe NATO przyznało się do błędu! Dopomogły im
                            ćwiczenia ze Szweckim op o napędzie konwencjonalnym,którego podczas ćwiczeń ni
                            cholery nie mogli wytropić a ten po kolei "zatapiał" Amerykańskie okręty!
                            Podobne ćwiczenia z naszym ORP Orzeł na Bałtyku kończyły się podobnie!
                            - O ile chodzi o J.Pertka to nie ma się co dziwić - pisał On swoje książki w
                            takim okresie ,w którym technika wykrywania galopowała do przodu i po prostu nie
                            Mógł przewidzieć,ze w pewnym momencie stanie w miejscu!
                            -Pozdrawiam!
                            • bmc3i Re: Czy napewno 04.04.10, 17:35
                              marek_boa napisał:

                              > Jopuś ,żeby nie było to jednak tą analizę bardzo szybko zweryfikowało życie!
                              > Kilka lat temu tak USA jak i całe NATO przyznało się do błędu! Dopomogły im
                              > ćwiczenia ze Szweckim op o napędzie konwencjonalnym,którego podczas ćwiczeń ni
                              > cholery nie mogli wytropić a ten po kolei "zatapiał" Amerykańskie okręty!
                              > Podobne ćwiczenia z naszym ORP Orzeł na Bałtyku kończyły się podobnie!
                              > - O ile chodzi o J.Pertka to nie ma się co dziwić - pisał On swoje książki w
                              > takim okresie ,w którym technika wykrywania galopowała do przodu i po prostu ni
                              > e
                              > Mógł przewidzieć,ze w pewnym momencie stanie w miejscu!
                              > -Pozdrawiam!


                              technika wykrywania moze nie staneła w miejscu, ale doszla do pewnego progu
                              technologicznego, przy ktorym koszty koszty programow r&D nowych sonarów rosly
                              niewspolmiernie szybko w stosunku do osiaganych efektów, a z drugiej strony,
                              technologie stealth okretów podwodnych wlasnie wtedy przełamały kilka progów
                              technologicznych, i nastapił ich błyskawiczny rozwój.
                          • bmc3i Re: Czy napewno 04.04.10, 17:01
                            jopekpl napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            >
                            > >
                            > > To wyzej napisal jakis Twoj sobowtór, czy inne alter-ego?
                            >
                            > Tak jamci to napisał!!!! ,tylko kuwa gdzie tu teza bez uzasadnienia????
                            > skoro o tradycji posiadania OP pisaliśmy już w bliźniaczej dyskusji jakiś czas
                            > temu (w archiwum przy odrobinie dobrej woli znajdziesz) jak i takie tezy są
                            > zawarte w pismach technicznych choćby NTW nr 9/2009
                            >
                            >
                            > > Jakies argumenty na poparcie tej tezy, czy kolejna teza, ktora nalezy prz
                            > yjac
                            > > a'priori?
                            >
                            > Owszem chłopie jest taka pozycja jak rozwój sił zbrojnych RP na najbliższe
                            > lata, pewnie dostępna w internecie.I przy marynarce wojennej nigdzie nie
                            > figuruje plan zakupu więcej niż 1 OP jeżeli w ogóle
                            >
                            >
                            > > Twierdzic, zwlaszcza a'priori, sobie mozesz...
                            >
                            > TAKIE MOJE PRAWO mogę to twierdzić tak jak ty temu zaprzeczać.
                            >
                            >
                            >
                            > > Ja cos-niecos na ten ostatni temat wiem, a Ty - z calym szacunkiem - nie
                            > masz
                            > > pojecia o wspolczesnych technologiach zop. Przynajmniej w ani jednym posc
                            > ie jej
                            > > nie pokazaleś
                            > Bo tu dyskusja nie dotyczy możliwości ZOP które jak zauważyłem ograniczają się
                            > w
                            > twoim mniemaniu do szumonamiernika bo ciągle powtarzasz jakie to nowoczesne OP
                            > są ciche o czymś takim jak sonar i sposobach jego działania już ci się nie
                            > śniło a bojach sonarowych to już nic a nic.


                            Tak tak, coczywiscie. Moze chcesz zrobic zawody w wiedzy w tym zakresie? :)



                            Nie będę się już wygłupiał z
                            > stałymi czujnikami obserwacją satelitarną magnetyzmem i innymi duperelami.
                            >
                            > Jedyne co potrafisz napisac, to "okrety podwodne nie nadaja sie
                            > > na Baltyk". Bo ja - jopekpl - tak napisalem.
                            >
                            > Widzisz chłopie ,problem w tym że ty potrafisz napisać że się nadają bo to ja
                            > matrak czy tez bmc3i czy jak tam się nazwałeś TAK TWIERDZI nawet wbrew takim
                            > analizom NATO-wskich taktyków jak ta:
                            > www.militarium.net/viewart.php?aid=529
                            > i to mimo że pochodzi z lat 80 już wtedy przy ówczesnych poziomie technicznym
                            > natowscy wodzowie stwierdzili ze Bałtyk słabo się nadaje do działań OP,jeżeli
                            > już to takich do 500 ton wyporności,no ale takie coś nie ma tak wspaniałych
                            > możliwości jakie nam w tej dyskusji zaprezentowałeś,a i chyba nikt czegoś
                            > takiego już nie konstruuje (no ale tu mogę się mylić)
                            >
                            >
                            > No matrak twój ruch poproszę o link do jakiejś fachowej analizy gdzie będzie
                            > stało ze Bałtyk super się nadaje do działań OP.
                            >




                            Smiechu warte jest to co piszesz - a zwalszcza ta cala "natowska analiza",l
                            zwalszcza ze nie w okrety podwodne ona najbardziej uderza.... W latach 80-tych
                            dopiero Amerykanie odkryli, ze ówczesne torpedy na plytkich wodach traca
                            kilkadziesiat procent swojej skutecznosci, z powodu intereferncji fali miedzy
                            dna a powierzchnia.

                            Jesli dodasz do tego rowniez w latach 80-tych odkryte (na Zachodzie) - dzieki
                            sowieckim sowieckim okretom projektów 971 i 945 i ich płytkom
                            anechoicznym o wymiarach 85,34 cm na 91,4 cm, ktore zmniejszały sygnature
                            akustyczną od 10 do 20 dB. A w zakresie częstotliwości pracy
                            najnowoczesniejszych ówczesnie amerykanskich sferycznych sonarów jak BQQ-5,
                            zapewniają zmniejszenie możliwości detekcji o 25 do 50%. - dzialanie powlok
                            anechoicznych, to wychodzi ze op ZWALSZCZA NA WODACH PLYTKICH SĄ NAJTRUDNISZE DO
                            ZWALCZANIA. A rozpoznawanie MAD mozesz sobie darowac. To technologia lat
                            50-tych, ze skutecznoscznoscia nie przekraczajaca dzisiaj 10%.


                            I dlatego ze to odkryli, na gwalt zaczeli opracowywacv mark 50, specjalnie
                            przystosowana do wod plytkich. Wyszla torpeda doskonala na wody plytkie, ale tak
                            droga, ze nawet US Navy nie byla w stanie jej kupic, i zrezygnowala z niej po
                            wyprodukowaniu i zakupie zaledwie kilkudziesieciu sztuk. Zadna inna torpeda
                            swiata, w tym opracowana w zastepstwie mk.50 torpeda Mk.54 - znacznie tansza
                            lecz o niebo gorszych parametrach w wodach plytkich - nie radzi sobie dobrze w
                            tego typu akwenach. Najlepsza torpeda europejska, tez opracowywana dla wod
                            plytkich MU90 Impact z Eurotorpu, jest zaledwie odpowiednikiem mk.54, dlaleko
                            jej do pewnosci dzialania w wodach plytkich.

                            I tak ze wszystkim w tego typu akwenach - od mozliwosci wykrycia cichego okretu
                            ze stali niemagnetycznej z napedem AIP zaczynajac.



                            > P.s
                            > i to jednak JERZY PETREK ma rację nie ty.

                            Petrek zatrzymal sie na poziomie Asdicu i bomb głebinowych. Podobnie jak Ty.
                            • jopekpl Re: Czy napewno 05.04.10, 22:14

                              >
                              > Smiechu warte jest to co piszesz - a zwalszcza ta cala "natowska analiza",l
                              > zwalszcza ze nie w okrety podwodne ona najbardziej uderza
                              .... W latach 80-tych
                              Chłopie ja ci przedstawiłem analizę Natowskich speców od taktyki fakt że z lat
                              80, na twoje oskarżenia że nie mam nic na potwierdzenie moich słów ja
                              udowodniłem że mam .Teraz ty kol. przeciwko tej analizie nic nie przedstawiłeś
                              oprócz własnych słów niczym nie popartych. A skoro podważasz NATO-wskie analizy,
                              to nie do mnie z tym tylko do Wuja Sama.

                              ki
                              > sowieckim sowieckim okretom projektów 971 i 945 i ich płytkom
                              > anechoicznym o wymiarach 85,34 cm na 91,4 cm, ktore zmniejszały sygnature
                              > akustyczną od 10 do 20 dB. A w zakresie częstotliwości pracy
                              > najnowoczesniejszych ówczesnie amerykanskich sferycznych sonarów jak BQQ-5,
                              > zapewniają zmniejszenie możliwości detekcji o 25 do 50%. - dzialanie powlok
                              > anechoicznych, to wychodzi ze op ZWALSZCZA NA WODACH PLYTKICH SĄ NAJTRUDNISZE D

                              Widzisz chłopie nadal udowadniasz że nic nie wiesz o wykrywaniu celów
                              podwodnych.dla twojej informacji: sonar nie ma nic wspólnego z pomiarem dźwięku
                              wiec OP może wytwarzać 0 dB a i tak zostanie przez niego wykryty.
                              No ale czego się spodziewać po fachowcu od rakiet który myli "Patrioty" z MICA
                              VL ;-)

                              > Petrek zatrzymal sie na poziomie Asdicu i bomb głebinowych. Podobnie jak Ty.
                              >
                              Aty chłopie masz chociaż pojęcie jak działał Asdic???
                              • bmc3i Re: Czy napewno 05.04.10, 22:32
                                jopekpl napisał:

                                >
                                > >
                                > > Smiechu warte jest to co piszesz - a zwalszcza ta cala "natowska analiza"
                                > ,l
                                > > zwalszcza ze nie w okrety podwodne ona najbardziej uderza
                                > .... W latach 80-tych
                                > Chłopie ja ci przedstawiłem analizę Natowskich speców od taktyki fakt że z lat
                                > 80, na twoje oskarżenia że nie mam nic na potwierdzenie moich słów ja
                                > udowodniłem że mam .Teraz ty kol. przeciwko tej analizie nic nie przedstawiłeś
                                > oprócz własnych słów niczym nie popartych. A skoro podważasz NATO-wskie analizy
                                > ,
                                > to nie do mnie z tym tylko do Wuja Sama.
                                >
                                > ki
                                > > sowieckim sowieckim okretom projektów 971 i 945 i ich płytk
                                > om
                                > > anechoicznym o wymiarach 85,34 cm na 91,4 cm, ktore zmniejszały sygnature
                                > > akustyczną od 10 do 20 dB. A w zakresie częstotliwości pracy
                                > > najnowoczesniejszych ówczesnie amerykanskich sferycznych sonarów jak BQQ-
                                > 5,
                                > > zapewniają zmniejszenie możliwości detekcji o 25 do 50%. - dzialanie powl
                                > ok
                                > > anechoicznych, to wychodzi ze op ZWALSZCZA NA WODACH PLYTKICH SĄ NAJTRUDN
                                > ISZE D
                                >
                                > Widzisz chłopie nadal udowadniasz że nic nie wiesz o wykrywaniu celów
                                > podwodnych.dla twojej informacji: sonar nie ma nic wspólnego z pomiarem dźwięku
                                > wiec OP może wytwarzać 0 dB a i tak zostanie przez niego wykryty.


                                A to gratuluje wiedzy na temat sonarów. Wiesz moze czym sie rozni sonar aktywny
                                od pasywnego?




                                > No ale czego się spodziewać po fachowcu od rakiet który myli "Patrioty" z MICA
                                > VL ;-)
                                >

                                No widzisz jaki jestem tempy?


                                > > Petrek zatrzymal sie na poziomie Asdicu i bomb głebinowych. Podobnie jak
                                > Ty.
                                > >
                                > Aty chłopie masz chociaż pojęcie jak działał Asdic???
                                • jopekpl Re: Czy napewno 05.04.10, 23:12
                                  bmc3i napisał:


                                  > A to gratuluje wiedzy na temat sonarów. Wiesz moze czym sie rozni sonar aktywny
                                  > od pasywnego?

                                  WIEM ale ci nie powiem bo nadal myślisz że sonar mierzy poziom dźwięku
                                  wytwarzany w wodzie ale się mylisz i mam ubaw ,Powiem ci tylko że rożni się
                                  pasmem użytego dźwięku ,ale zasada działania jest ta sama i nie taka jak myślisz
                                  :-)))
                                  • bmc3i Re: Czy napewno 05.04.10, 23:18
                                    jopekpl napisał:

                                    > bmc3i napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > A to gratuluje wiedzy na temat sonarów. Wiesz moze czym sie rozni sonar a
                                    > ktywny
                                    > > od pasywnego?
                                    >
                                    > WIEM ale ci nie powiem bo nadal myślisz że sonar mierzy poziom dźwięku
                                    > wytwarzany w wodzie ale się mylisz i mam ubaw ,Powiem ci tylko że rożni się
                                    > pasmem użytego dźwięku ,ale zasada działania jest ta sama i nie taka jak myślis
                                    > z
                                    > :-)))


                                    Jeszcze raz gratuluje wiedzy o sonarach.

                                    Pasmem dzwieku powiadasz.... i nic nie ma do rzeczy fakt ze sonar pasywny
                                    jedynie rejestruje dzwieki z otoczenia, np. generowane przez wrogi okret
                                    podwodny, a sonar aktywny dziala na podobnej zasadzie jak aktywny radar, tak?
                                    • jopekpl Re: Czy napewno 06.04.10, 10:56
                                      bmc3i napisał:


                                      > Pasmem dzwieku powiadasz.... i nic nie ma do rzeczy fakt ze sonar pasywny
                                      > jedynie rejestruje dzwieki z otoczenia, np. generowane przez wrogi okret
                                      > podwodny, a sonar aktywny dziala na podobnej zasadzie jak aktywny radar, tak?
                                      >
                                      Chłopie teraz zrobię coś co ciebie zaszokuje :przyznam się do błędu !!!Masz
                                      racje sonar pasywny to coś innego niż aktywny. w błąd wprowadziła mnie nazwa.
                                      To co nazywasz sonarem pasywnym jest znany od I wojny światowej Szumonamiernik
                                      czyli nic nowego (oczywiście w zaawansowanej wersji)i na którym twoja wiedza o
                                      ZOP jak ci to już wcześniej napisałem się zatrzymała.Problem w tym że to jest
                                      tylko jeden z elementów wykrywania OP bardzo przydatna gdy chce się pozostać
                                      niewidocznym dla przeciwnika np. będąc w innym OP ,ale nie koniecznie
                                      najważniejsza w poszukiwaniach nawodnych gdzie sonar Aktywny wykryje stojącą bez
                                      ruchu rybę a co dopiero OP.
                                      Jak zauważyłem cała twoja wiedza o wykrywaniu OP bazuje na doświadczeniach
                                      wykrywania przez inny OP gdzie faktycznie szumonamiernik króluje.

                                      • bmc3i Re: Czy napewno 06.04.10, 13:50
                                        jopekpl napisał:

                                        > bmc3i napisał:
                                        >
                                        >
                                        > > Pasmem dzwieku powiadasz.... i nic nie ma do rzeczy fakt ze sonar pasywn
                                        > y
                                        > > jedynie rejestruje dzwieki z otoczenia, np. generowane przez wrogi okret
                                        > > podwodny, a sonar aktywny dziala na podobnej zasadzie jak aktywny radar,
                                        > tak?
                                        > >
                                        > Chłopie teraz zrobię coś co ciebie zaszokuje :przyznam się do błędu !!!Masz
                                        > racje sonar pasywny to coś innego niż aktywny. w błąd wprowadziła mnie nazwa.
                                        > To co nazywasz sonarem pasywnym jest znany od I wojny światowej Szumonamiernik
                                        > czyli nic nowego (oczywiście w zaawansowanej wersji)i na którym twoja wiedza o
                                        > ZOP jak ci to już wcześniej napisałem się zatrzymała.Problem w tym że to jest
                                        > tylko jeden z elementów wykrywania OP bardzo przydatna gdy chce się pozostać
                                        > niewidocznym dla przeciwnika np. będąc w innym OP ,ale nie koniecznie
                                        > najważniejsza w poszukiwaniach nawodnych gdzie sonar Aktywny wykryje stojącą be
                                        > z
                                        > ruchu rybę a co dopiero OP.
                                        > Jak zauważyłem cała twoja wiedza o wykrywaniu OP bazuje na doświadczeniach
                                        > wykrywania przez inny OP gdzie faktycznie szumonamiernik króluje.
                                        >


                                        Nic z tego. Sonarem aktywnym mozesz okret podwodny wykrywac jedynie wowczas gdy
                                        jestes zrzucana z helikoptera zop boją sonarową. W innych przypadkach jedynie
                                        wowczas gdy po pierwsze CO NAJMNIEJ podejrzewasz ze okret przeciwnika jest w
                                        poblizu, po drugie - gdy wiesz ze natychmiast po uzyciu sonaru aktywnego
                                        bedziesz strzelal, a uzycie aktywnego sonaru ma ci dac jedynie namiar bojowy do
                                        strzalu.

                                        W kazdym innyn przypadku, uzycie sonaru aktywnego bardziej zdradza Twoja wlasną
                                        pozycje i idaje namiar bojowy na ciebie wrogiemu okretowi podwodnemu, niz jest
                                        przydatne do poszukiwania wrogiego okretu. Uzycie sonaru aktywnego w pierwszej
                                        kolejnosci daje dokladny namiar bojowy na Ciebie samego, co gorsza z ogromnych
                                        odleglosci - tak ogromnych, z ktorych Ty za pomoca sonaru aktywnego nie jestes w
                                        stanie wykryc zadnego okretu. Impuls z takiego sonaru rozchodzi sie na setki
                                        kilometrow z ktorych Ty na skutek oslabienia fali odległoscią oraz interferencji
                                        i innych zaklocen nie jestes w stanie odczytac obecnosci innego okretu, ale
                                        siebie samego podajesz na widelcu. Sonar aktywny to taka latarka w ciemnosci.
                                        Tobie oswietla tylko kilka najblizszych metrów, ale nawet na duze odleglosci
                                        wskazuje innym gdzie Ty sam jestes - tym ktorych swiatlo Twojej latarki nie
                                        oswietla i wciaz pozostają w ciemnosci.
                              • ramyus Re: Czy napewno 05.04.10, 23:51
                                jopekpl napisał:

                                > Widzisz chłopie nadal udowadniasz że nic nie wiesz o wykrywaniu celów
                                > podwodnych.dla twojej informacji: sonar nie ma nic wspólnego z pomiarem dźwięku
                                > wiec OP może wytwarzać 0 dB a i tak zostanie przez niego wykryty.


                                Przyznam że po czymś takim sam zgłupiałem. Jak w XXI wieku mężczyzna
                                interesujący się militariami może takie bzdety pisać. Zasadą działania sonaru
                                pasywnego, będącego współcześnie absolutną podstawą wykrywania okrętów
                                podwodnych, działa właśnie na takiej zasadzie, że wykrywa szumy wytwarzane przez
                                okręty podwodne przeciwnika.

                                Jeśli jakiś okręt podwodny nie generuje jakiegokolwiek dźwięku, w żadnym pasmie
                                częstotliwości, nie wykryje go żaden sonar pasywny świata.
                                • jopekpl Re: Czy napewno 06.04.10, 11:02
                                  ramyus napisał:


                                  > Jeśli jakiś okręt podwodny nie generuje jakiegokolwiek dźwięku, w żadnym pasmie
                                  > częstotliwości, nie wykryje go żaden sonar pasywny świata.

                                  Masz rację kolego i post wyżej przyznałem się do błędu w tym temacie.
                                  Pzdr.
                • jopekpl Re: Czy napewno 04.04.10, 12:20
                  Chłopie jeżeli twierdzenie że posiadanie jednego nawet supernowoczesnego OP na
                  Bałtyku (a więcej nie będziemy mieć)w żaden sposób nie podniesie polskiego
                  potencjału obronnego(no chyba ze byłby to okręt z głowicami jądrowymi ale obaj
                  wiemy że to niemożliwe),a twierdzenie że w zamian np 10 WSB taki potencjał
                  podniesie znacznie, to masz rację uprawiam pychę na potęgę.
                  Lepsze to niż bezsensowne teoretyzowanie nad możliwościami eskadry 3-4 OP
                  KTÓRYCH Polska nie będzie mieć wcale.
                  Kto ty uprawia pychę ten co bajki SF pisze czy ten co realnie patrzy na świat?
                  • bmc3i Re: Czy napewno 06.04.10, 18:26
                    jopekpl napisał:

                    > Chłopie jeżeli twierdzenie że posiadanie jednego nawet supernowoczesnego OP na
                    > Bałtyku (a więcej nie będziemy mieć)w żaden sposób nie podniesie polskiego
                    > potencjału obronnego(no chyba ze byłby to okręt z głowicami jądrowymi ale obaj
                    > wiemy że to niemożliwe),a twierdzenie że w zamian np 10 WSB taki potencjał
                    > podniesie znacznie, to masz rację uprawiam pychę na potęgę.
                    > Lepsze to niż bezsensowne teoretyzowanie nad możliwościami eskadry 3-4 OP
                    > KTÓRYCH Polska nie będzie mieć wcale.
                    > Kto ty uprawia pychę ten co bajki SF pisze czy ten co realnie patrzy na świat?


                    Ile mamy dzisiaj okrętów podwodnych? Wiesz?
                    • jopekpl Re: Czy napewno 07.04.10, 08:42
                      bmc3i napisał:


                      >
                      > Ile mamy dzisiaj okrętów podwodnych? Wiesz?
                      >

                      Jeżeli 50 letni złom można nazwać OP to mamy ich 4 plus 30 letniego orła i co z
                      tego? generują tylko nie potzebne koszt przy praktycznie niewielkiej wartości
                      bojowej.

                      A wiesz matrak ile Szwecja ma teraz OP? 3 i z tych trzech jednego już chciała
                      opylić min. Polsce ,w przyszłości planują zakupić co najwyżej 2 OP (jeżeli w
                      ogóle) .Trochę mało jak na kraj który ma linię brzegową 6 krotnie dłuższą od
                      polski.Świadczy to o dosyć lekceważącym podejściu do posiadania OP.
                      • bmc3i Re: Czy napewno 07.04.10, 15:52
                        jopekpl napisał:

                        > bmc3i napisał:

                        > > Ile mamy dzisiaj okrętów podwodnych? Wiesz?
                        > >
                        >
                        > Jeżeli 50 letni złom można nazwać OP to mamy ich 4 plus 30 letniego orła i co z
                        > tego? generują tylko nie potzebne koszt przy praktycznie niewielkiej wartości


                        Nie wazne czy zlom, czy nie zlom - kontekst pytania o liczbe op w posiadaniu MW
                        byl taki, ze twioerdziles iz Polska nigdy nie bedzi emiec 4 okretow podwodnych -
                        tymczasem "od zawsze" - i w 2RP i w PRL mielismy wlasnie takie ilosci op. Co
                        swiadczy o tym, ze ze jestesmy w stanie miec te cztery okrety i nie jest to
                        zadne SF. Zwlaszcza ze nowoczesny op z AIP nie kosztuje 2 mld USD lecz 300 mln,
                        raptem tyule co 3 sztuki nowoczesnego samolotu WSB



                        > bojowej.
                        >
                        > A wiesz matrak ile Szwecja ma teraz OP? 3 i z tych trzech jednego już chciała
                        > opylić min.

                        Nie zadne 3 lecz pieć, i przygotowuje nowe.


                        Polsce ,w przyszłości planują zakupić co najwyżej 2 OP (jeżeli w
                        > ogóle)

                        To tylko Twoja niczym nie podparta teza.


                        .Trochę mało jak na kraj który ma linię brzegową 6 krotnie dłuższą od
                        > polski.Świadczy to o dosyć lekceważącym podejściu do posiadania OP.

                        Bardzo lekcewazace, skoro przy posiadaniu 3 gotlandow i 2 Sodermanlandów
                        przygotowują zupelnie nowy typ okretow.
                        • marek_boa Re: Czy napewno 08.04.10, 08:06
                          Matrek jeśli chodzi o ilości op w Polskiej MW to było różnie! Nie można
                          generalizować ,ze ZAWSZE było 4 sztuki!
                          > Od 1945 do początku lat 50-tych było 4:
                          - ORP Wilk
                          - ORP Żbik
                          - ORP Ryś
                          - ORP Sęp
                          > Od połowy lat 50-tych do mniej więcej połowy lat 60-tych było 7 sztuk:
                          - ORP Sęp
                          - ORP Krakowiak
                          - ORP Kaszub
                          - ORP Kurp
                          - ORP Ślązak
                          - ORP Kujawiak
                          - ORP Mazur
                          > Od końca lat 60-tych do połowy lat 80-tych było 4 sztuki:
                          - ORP Orzeł
                          - ORP Kondor
                          - ORP Bielik
                          - ORP Sokół
                          > Od końca lat 80 tych do początku 3003 roku było 3 sztuki:
                          - ORP Orzeł
                          - ORP Wilk
                          - ORP Dzik
                          > Od roku 2003 do dziś jest 5 sztuk:
                          - ORP Orzeł
                          - ORP Bielik
                          - ORP Kondor
                          - ORP Sokół
                          - ORP Sęp
                          Z wrodzonego lenistwa daty napisałem w przybliżeniu!:) Jeśli chodzi o koniec
                          lat 80-tych to ORP Orzeł (typ Projekt 877E "Paltus") miał mieć 3 "braci" a forsy
                          nie stykło!
                        • jopekpl Re: Czy napewno 08.04.10, 16:55
                          bmc3i napisał:


                          > Nie wazne czy zlom, czy nie zlom - kontekst pytania o liczbe op w posiadaniu MW
                          > byl taki, ze twioerdziles iz Polska nigdy nie bedzi emiec 4 okretow podwodnych
                          > -
                          > tymczasem "od zawsze" - i w 2RP i w PRL mielismy wlasnie takie ilosci op. Co

                          Co świadczy ze właśnie uderzyłeś w ton tradycji o czym na początku napisałem .A
                          co tak bezczelnie wyśmiałeś i co ??? nie podnosi się tego argumentu ?
                          • bmc3i Re: Czy napewno 08.04.10, 17:15
                            jopekpl napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            >
                            > > Nie wazne czy zlom, czy nie zlom - kontekst pytania o liczbe op w posiada
                            > niu MW
                            > > byl taki, ze twioerdziles iz Polska nigdy nie bedzi emiec 4 okretow podwo
                            > dnych
                            > > -
                            > > tymczasem "od zawsze" - i w 2RP i w PRL mielismy wlasnie takie ilosci op
                            > . Co
                            >
                            > Co świadczy ze właśnie uderzyłeś w ton tradycji o czym na początku napisałem .A
                            > co tak bezczelnie wyśmiałeś i co ??? nie podnosi się tego argumentu ?


                            Nie uderzylem w zaden ton tradycji, lecz na faktach zaprzeczylem Twojemu
                            tywioerdzeniu ze nie jestesmy w stanie miec 4 op.
                            • jopekpl Re: Czy napewno 08.04.10, 20:08
                              bmc3i napisał:


                              > > Co świadczy ze właśnie uderzyłeś w ton tradycji o czym na początku napisa
                              > łem .A
                              > > co tak bezczelnie wyśmiałeś i co ??? nie podnosi się tego argumentu ?
                              >
                              >
                              > Nie uderzylem w zaden ton tradycji, lecz na faktach zaprzeczylem Twojemu
                              > tywioerdzeniu ze nie jestesmy w stanie miec 4 op.
                              >
                              Chłopie nie ściemniaj właśnie podałeś za argument fakt posiadania w przeszłości
                              iluś tam OP czyli odwołałeś się do historii lub tradycji ,jak zwał tak zwał
                              .Fakt że przywołujesz coraz głupsze argumenty. W przeszłości nasze lotnictwo tak
                              przed wojną jak i w latach 80 miało ok 400 samolotów bojowych to dlaczego teraz
                              nie jesteśmy w stanie tylu mieć?
                              • marek_boa Re: Czy napewno 08.04.10, 20:45
                                Był taki okres Jopuś za czasów PRL-u ,ze było sporo więcej samolotów bojowych!:)
                                Jak znajdę chwilę czasu to cos więcej skrobnę!
                                -Pozdrawiam!
                                • jopekpl Re: Czy napewno 08.04.10, 22:14
                                  marek_boa napisał:

                                  > Był taki okres Jopuś za czasów PRL-u ,ze było sporo więcej samolotów bojowych!:
                                  > )
                                  > Jak znajdę chwilę czasu to cos więcej skrobnę!
                                  > -Pozdrawiam!
                                  Marku ja to wiem ,ale o szczegóły i tak poproszę;-)
                                  • marek_boa Re: Czy napewno 08.04.10, 22:32
                                    No problem!:) Jutro rano mam trochę czasu to napiszę!:)
                                    -Pozdrawiam!
                                    • marek_boa Re: Słowo się rzekło!:) 09.04.10, 09:15
                                      Jopuś będę leciał co 5 lat od 1945 bo inaczej i na 10 postów by miejsca nie
                                      starczyło:
                                      > 1945
                                      - Ogółem 643 samoloty - z tego około 500 bojowych
                                      > 1950
                                      - Ogółem 797 samolotów - w tym około 515 bojowych
                                      > 1955
                                      - Ogółem 1719 samolotów - w tym około 1088 bojowych
                                      > 1960
                                      - Ogółem 1780 samolotów - w tym 1073 bojowych i 44 śmigłowce
                                      > 1965
                                      - Ogółem 1871 samolotów - w tym 1095 bojowych i 162 śmigłowce
                                      > 1970
                                      - Ogółem 1903 samoloty - w tym 1069 bojowych i 193 śmigłowce
                                      > 1975
                                      - Ogółem 2024 samoloty - w tym 1039 bojowych i 306 śmigowców
                                      > 1980
                                      - Ogółem 1915 samolotów - w tym 904 bojowe i 358 śmigłowców
                                      > 1985
                                      - Ogółem 1974 samoloty - w tym 921 bojowych i 332 śmigłowce
                                      > 1990
                                      - Ogółem 1647 samolotów - w tym 656 bojowych i 343 śmigłowce
                                      Najlepszym rokiem dla Polskiego lotnictwa był rok 1976 kiedy to liczyło 2048
                                      samolotów ogółem - w tym 1004 samoloty bojowe i 344 śmigłowce!
                                      No a skoro jesteśmy przy temacie to po roku 1990 było już coraz mniej:
                                      > 1995
                                      - Ogółem 1093 samoloty - w tym 348 bojowych i 338 śmigłowców
                                      > 2000
                                      - Ogółem 823 samoloty - w tym 221 bojowych i 294 śmigłowce
                                      - Ło i tyli!
                                      -Pozdrawiam!
                                      P.S. Gdyby interesował Cię jakiś konkretny rok ze szczegółowym rozpisaniem na
                                      typy to daj znać!:)
                                      • jopekpl Re: Słowo się rzekło!:) 09.04.10, 09:29
                                        Dzięki marek to i tak więcej niż się spodziewałem:-)
                                        Pzdr.
                                        • marek_boa Re: Słowo się rzekło!:) 09.04.10, 09:31
                                          No problem Senior!:) Zawsze do usług!:)
                                          -Pozdrawiam!
                              • bmc3i Re: Czy napewno 08.04.10, 23:59
                                jopekpl napisał:

                                > bmc3i napisał:
                                >
                                >
                                > > > Co świadczy ze właśnie uderzyłeś w ton tradycji o czym na początku
                                > napisa
                                > > łem .A
                                > > > co tak bezczelnie wyśmiałeś i co ??? nie podnosi się tego argumentu
                                > ?
                                > >
                                > >
                                > > Nie uderzylem w zaden ton tradycji, lecz na faktach zaprzeczylem Twojemu
                                > > tywioerdzeniu ze nie jestesmy w stanie miec 4 op.
                                > >
                                > Chłopie nie ściemniaj właśnie podałeś za argument fakt posiadania w przeszłości
                                > iluś tam OP czyli odwołałeś się do historii lub tradycji ,jak zwał tak zwał
                                > .Fakt że przywołujesz coraz głupsze argumenty. W przeszłości nasze lotnictwo ta
                                > k
                                > przed wojną jak i w latach 80 miało ok 400 samolotów bojowych to dlaczego teraz
                                > nie jesteśmy w stanie tylu mieć?
                                {

                                Nie koles - nie bredz. Powiedzi9ales ze polska nie ma szansy na posiadanmiue 4
                                op. Wiec Ci udowodnilem ze Polska nie tylko ma szanse, ale nawet ma i zawsze
                                miala prztynajmniej 4 okrety tej klasy.
                                • jopekpl Re: Czy napewno 09.04.10, 08:23
                                  bmc3i napisał:


                                  > Nie koles - nie bredz. Powiedzi9ales ze polska nie ma szansy na posiadanmiue 4
                                  > op. Wiec Ci udowodnilem ze Polska nie tylko ma szanse, ale nawet ma i zawsze
                                  > miala prztynajmniej 4 okrety tej klasy.
                                  >
                                  Matrak czytaj ty uważnie posty ,po pierwsze niczego nie udowodniłeś bo gdybyś to
                                  zrobił to byś wskazał skąd państwo ma wziąć na to środki ,to jedyny dowód.Poza
                                  tym nie przekonałeś mnie że OP ma znacząco większe możliwości bojowe niż 10 WSB
                                  w ogólnym potencjale obronnym naszej armii. , Po drugie już próbujesz
                                  przekręcać wypowiedzi innych.nie napisałem że nie mamy szansy,na to szansa
                                  zawsze jest.tyle że napisałem ze nas na to nie stać i jest to niepotrzebny
                                  wydatek. I tak jak napisałem na początku wcześniej czy później ktoś napisze o
                                  tym że zawsze mieliśmy OP najśmieszniejsze jest to ze to ty się zapomniałeś i o
                                  tym wspomniałeś .
                                  Duńczycy też mieli w przeszłości OP .a teraz roztropnie stwierdzili ze ich nie
                                  potrzebują.
                                  Szwedzi mają 5 ale planują zakupić tylko 2 nowe ,choć swoje potrzeby akurat
                                  obliczają na 5 jednostek, z tym że mają oni 6 razy dłużą linię brzegową od
                                  polski i linie transportowe oparte wyłącznie na morzu,my nie.
                                  A propo policzyłeś już ilość mostów na Odrze ?bo coś mi się wydaje że słabo
                                  znasz swój kraj skoro myślisz ze na całej zachodniej granicy jest raptem 5-6
                                  mostów nad odrą,a chcesz się w jego imieniu wypowiadać.
                                  • bmc3i Re: Czy napewno 09.04.10, 12:50
                                    jopekpl napisał:

                                    > bmc3i napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > Nie koles - nie bredz. Powiedzi9ales ze polska nie ma szansy na posiadanm
                                    > iue 4
                                    > > op. Wiec Ci udowodnilem ze Polska nie tylko ma szanse, ale nawet ma i zaw
                                    > sze
                                    > > miala prztynajmniej 4 okrety tej klasy.
                                    > >
                                    > Matrak czytaj ty uważnie posty ,po pierwsze niczego nie udowodniłeś bo gdybyś t
                                    > o
                                    > zrobił to byś wskazał skąd państwo ma wziąć na to środki ,to jedyny dowód.Poza
                                    > tym nie przekonałeś mnie że OP ma znacząco większe możliwości bojowe niż 10 WSB
                                    > w ogólnym potencjale obronnym naszej armii. , Po drugie już próbujesz
                                    > przekręcać wypowiedzi innych.nie napisałem że nie mamy szansy,

                                    Owszem, napisales. Nazwales to nawet Science fiction


                                    na to szansa
                                    > zawsze jest.tyle że napisałem ze nas na to nie stać i jest to niepotrzebny
                                    > wydatek. I tak jak napisałem na początku wcześniej czy później ktoś napisze o
                                    > tym że zawsze mieliśmy OP najśmieszniejsze jest to ze to ty się zapomniałeś i o
                                    > tym wspomniałeś .


                                    Nie, caly problem z Twoja "tradycja" polega na tym, ze sadziles ze nikt nie ma
                                    zadnych argumentow poza tradycja. Mam Ci po rasz drugi juz czy ktorys raz
                                    zacytpowac Twoj pierwszy post w tym watku?

                                    W samej tradycji nie ma nic zlego, gorzej jesli twierdzisz ze tradycja jest
                                    jedynym argumentem za posiadanim op.

                                    Oczywiscie ze niczego nie udowodnilem. Udowodnilem Ci juz w kila rzeczy w tym
                                    watku, a Ty wciazx twierdzzi ze niczego nie udowodnilem. Jedyne za to co
                                    potrafisz powiedziec w temacie posiadania op przez Polske, to "sa zbedne i tyle".



                                    > Duńczycy też mieli w przeszłości OP .a teraz roztropnie stwierdzili ze ich nie
                                    > potrzebują.
                                    > Szwedzi mają 5 ale planują zakupić tylko 2 nowe


                                    Niczego takiego nie wiesz. Nie masz pojecia ile okretow nowego typu A-26 chca
                                    kupic. A nawet jest bardzxo watpliwe aby byly to jedynie dwa okretyu, biorac pod
                                    uwage ze sami prowadza program R&D. Przy dwoch okretach, koszt jednostkowy bylby
                                    zbyt duzy, a oni szacuja koszt jednego na 200 mln USD....





                                    ,choć swoje potrzeby akurat
                                    > obliczają na 5 jednostek,


                                    Moglbys wskazac zrodlo tej informacji?


                                    z tym że mają oni 6 razy dłużą linię brzegową od
                                    > polski i linie transportowe oparte wyłącznie na morzu,my nie.

                                    Co ma do tego linia brzegowa? Kto Ci wy,myslil taki argument? Okrety podwodne to
                                    nie dziala nabrzeżne - one nie bronia "linii brzegowej", lecz patroluja w
                                    wyznaczonych rejonach morza, majacych sie nijak do dlugosci linii brzegowej.
                                    Liczba op, zalerzy od stawiantych im zadan operacyjnych i taktycznych, a nie od
                                    dlugosci lini brzegowej. Gdyby bylo tak jak piszesz, to przy swojej dlugosci
                                    linii brzegowej, Rosja powinna miec 1000 op.




                                    > A propo policzyłeś już ilość mostów na Odrze ?bo coś mi się wydaje że słabo
                                    > znasz swój kraj skoro myślisz ze na całej zachodniej granicy jest raptem 5-6
                                    > mostów nad odrą,a chcesz się w jego imieniu wypowiadać.

                                    To moze wskazesz ile mamy mostow kolejowych na Odrze? Poza tym prosze mnie nie
                                    lapac za slowa. Ty oczywiscie znasz Polske doskonale i wiesz dokladnie co do
                                    sztuki ile Polska ma mostow na tej rzece....


                                    • jopekpl Re: Czy napewno 09.04.10, 22:48
                                      bmc3i napisał:

                                      >
                                      > Owszem, napisales. Nazwales to nawet Science fiction

                                      Nie tylko matrak geografii nie znasz ale i znaczenia podstawowych wyrazów
                                      .Jeżeli uważasz że takie określenia jak nie ma szansy na coś ,a nie stać kogoś
                                      na coś,znaczą to samo to gratuluję,ośmieszaj się dalej.
                                      Wątek jest świeży wykaż się i podaj gdzie pisałem o braku szans.

                                      >
                                      > Nie, caly problem z Twoja "tradycja" polega na tym, ze sadziles ze nikt nie ma
                                      > zadnych argumentow poza tradycja. Mam Ci po rasz drugi juz czy ktorys raz
                                      > zacytpowac Twoj pierwszy post w tym watku?

                                      Ależ chłopie wiem co napisałem i dalej to podtrzymuję ,problem w tym że nikt
                                      sensownie do tej pory nie uzasadnił potrzeby zakupienia przez PMW nowego OP


                                      > W samej tradycji nie ma nic zlego, gorzej jesli twierdzisz ze tradycja jest
                                      > jedynym argumentem za posiadanim op.


                                      Fakty mówią za siebie

                                      > Oczywiscie ze niczego nie udowodnilem. Udowodnilem Ci juz w kila rzeczy w tym
                                      > watku, a Ty wciazx twierdzzi ze niczego nie udowodnilem. Jedyne za to co
                                      > potrafisz powiedziec w temacie posiadania op przez Polske, to "sa zbedne i tyle

                                      Jedyne co udowodniłeś to to ze masz bardzo bujną wyobraźnie, i że tak naprawdę
                                      nie wiesz o czym piszesz .
                                      Matrak do twojej informacji w razie" W" nasze główne porty nie nadają się do
                                      przyjmowania żadnej pomocy wojskowej z zewnątrz,co zdaje się było twoim jednym z
                                      głównych argumentów na posiadanie OP.
                                      Trójmiasto leży za blisko potencjalnego przeciwnika i było by za bardzo narażone
                                      na ataki, a Szczecin-Świnoujście leży po zachodniej stronie Odry i każdy towar
                                      który były tam rozładowany musiałby przejechać przez mosty na Odrze ,a te
                                      kilkadziesiąt postów temu rozwaliłeś "Iskanderami" więc dupa.Wiedział byś o tym
                                      gdybyś troszkę liznął geografii polski.




                                      > > Szwedzi mają 5 ale planują zakupić tylko 2 nowe
                                      >
                                      >
                                      > Niczego takiego nie wiesz. Nie masz pojecia ile okretow nowego typu A-26 chca
                                      > kupic.

                                      Tego tak na 100% to i pewnie sami Szwedzi nie wiedzą,ale przypomnij nam matrak
                                      ile to OP zamierzali Szwedzi zakupić w programie "Viking" przypadkiem nie 2 przy
                                      jednoczesnym wystawieniu na sprzedaż 3 Gotlandów? a Duńczycy którzy w ogóle
                                      zrezygnowali nie 4? Uważasz że od tamtej pory się coś zmieniło?
                                      Poza tym takie info pojawiło się też :www.magnum-x.pl/index.php?Itemid=12
                                      znajdziesz tam też info na ile OP obliczają Szwedzi swoje potrzeby.





                                      > To moze wskazesz ile mamy mostow kolejowych na Odrze? Poza tym prosze mnie nie
                                      > lapac za slowa. Ty oczywiscie znasz Polske doskonale i wiesz dokladnie co do
                                      > sztuki ile Polska ma mostow na tej rzece....

                                      Ależ będę ciebie łapać za słowa bo to samo próbujesz robić w stosunku do
                                      innych.Czy znam Polskę doskonale? nie ale tu mieszkam i co roku zwiedzam kawałek
                                      mojego kraju, poza tym mieszkam nad Odrą.
                                      A co do mostów to przy odrobinie dobrej woli mogę ci podać ilość co do
                                      jednego,między Wolinem a połową długości rzeki do Wrocławia naliczyłem ich
                                      17(tak drogowych jak i kolejowych) więcej mi się nie chciało ,ale nie palnę
                                      głupoty stwierdzając że może ich być sporo więcej niż 25 .Jak to można
                                      policzyć?,ano istnieje coś takiego jak Google Earth polecam.przy pomocy tego
                                      możesz policzyć mosty na każdej większej rzece praktycznie na całym świecie:-)))



                                      • bmc3i Re: Czy napewno 10.04.10, 01:08
                                        jopekpl napisał:

                                        > bmc3i napisał:
                                        >
                                        > >
                                        > > Owszem, napisales. Nazwales to nawet Science fiction
                                        >
                                        > Nie tylko matrak geografii nie znasz ale i znaczenia podstawowych wyrazów
                                        > .Jeżeli uważasz że takie określenia jak nie ma szansy na coś ,a nie stać kogoś
                                        > na coś,znaczą to samo to gratuluję,ośmieszaj się dalej.
                                        > Wątek jest świeży wykaż się i podaj gdzie pisałem o braku szans.
                                        >
                                        > >

                                        Owszem - napisales w jednym z postów "zrobił to byś wskazał skąd państwo ma
                                        wziąć na to środki ,to jedyny dowód".
                                        , w innym zas poscie napisaels ze nie
                                        ma na to szans - nie, nie chce mi sie szukac, ten watek ma ponad 500 postow.

                                        A co do zrodla pieniedzy na op, gdyby w roku 2000 ktos zapytal Cie skąd panstwo
                                        ma wziac prawie 4 mld dolarow na samoloty WSB, co bys napisal? Tymczasem na 4 op
                                        potrzeba zaledwie ok. 1 mld $ - liczac bardziej realnie, bo w te szwedzkie 200
                                        mln za sztuke to nie bardzo wierze.




                                        > > Nie, caly problem z Twoja "tradycja" polega na tym, ze sadziles ze nikt n
                                        > ie ma
                                        > > zadnych argumentow poza tradycja. Mam Ci po rasz drugi juz czy ktorys raz
                                        > > zacytpowac Twoj pierwszy post w tym watku?
                                        >
                                        > Ależ chłopie wiem co napisałem i dalej to podtrzymuję ,problem w tym że nikt
                                        > sensownie do tej pory nie uzasadnił potrzeby zakupienia przez PMW nowego OP
                                        >
                                        >
                                        > > W samej tradycji nie ma nic zlego, gorzej jesli twierdzisz ze tradycja je
                                        > st
                                        > > jedynym argumentem za posiadanim op.
                                        >
                                        >
                                        > Fakty mówią za siebie



                                        Zwalszcza takie, ktorych nie podales ani jednego.


                                        >
                                        > > Oczywiscie ze niczego nie udowodnilem. Udowodnilem Ci juz w kila rzeczy w
                                        > tym
                                        > > watku, a Ty wciazx twierdzzi ze niczego nie udowodnilem. Jedyne za to co
                                        > > potrafisz powiedziec w temacie posiadania op przez Polske, to "sa zbedne
                                        > i tyle
                                        >
                                        > Jedyne co udowodniłeś to to ze masz bardzo bujną wyobraźnie, i że tak naprawdę
                                        > nie wiesz o czym piszesz .



                                        Tak naprawde ja nie musialem udowadniac niczego. Ty sam udowodniles wszystkim
                                        dokola, ze zabierasz glos w temacie o ktorym nie masz zielonego pojecia. Nie
                                        wiesz nawet do czego sluzy sonar aktywny i jak sie go uzywa - mylac go w tym
                                        zakresie z sonarem pasywnym. Z calym szacunkiem, to wiedza na poziomie wiedzy na
                                        czym polega rzut karny w piłce nożnej.

                                        Nic zlego ze ktos nie ma na jakis temat wiedzy, nikt w końcu nie jest Alfą i
                                        Omegą, ale jak ja nie wiem nic o broni strzeleckiej na przyklad, to nawet slowem
                                        nie zabieram glosu w watkach jej dotyczacych. Ty natomiast na podstawie swojej
                                        niklej jak na standardy tego forum wiedzy na temat op i dzialaln zop, stawiasz
                                        bardzo kategoryczne wnioski. Wiesz co, ktos madrze powiedzial - palnąć mozna
                                        kazda głupote, jej obalenie wymaga zwykle znacznie wiekszej wiedzy i wysilku.





                                        > Matrak do twojej informacji w razie" W" nasze główne porty nie nadają się do
                                        > przyjmowania żadnej pomocy wojskowej z zewnątrz,co zdaje się było twoim jednym
                                        > z
                                        > głównych argumentów na posiadanie OP.
                                        > Trójmiasto leży za blisko potencjalnego przeciwnika i było by za bardzo narażon
                                        > e
                                        > na ataki, a Szczecin-Świnoujście leży po zachodniej stronie Odry i każdy towar
                                        > który były tam rozładowany musiałby przejechać przez mosty na Odrze ,a te
                                        > kilkadziesiąt postów temu rozwaliłeś "Iskanderami" więc dupa.Wiedział byś o tym
                                        > gdybyś troszkę liznął geografii polski.



                                        Odleglosc od Rosjan pod wzgledem narazenia na ataki, ma tyle do rzeczy co
                                        dlugosc linii brzegowej do liczby posiadanych okretow podwodnych. Czyli
                                        niewiele. Z punktu widzenia mozliwosci zaatakowania portu pociskiem balistycznym
                                        z ladu, czy pociskiem manewrujacym z morza, nie ma najmniejszej roznicy pomiedzy
                                        trojmiastem, a Szczecinem. Obydwa zespoly portow leza w zasiegu obu rodzajow
                                        pociskow, a mówiąc nieco sarkastycznie, jak op z pociskami manewrujacymi
                                        podplynie pod Świnoujscie, to bedzie mial znacznie blizej do Szczecina niz do
                                        Gdanska....



                                        > > > Szwedzi mają 5 ale planują zakupić tylko 2 nowe
                                        > >
                                        > >
                                        > > Niczego takiego nie wiesz. Nie masz pojecia ile okretow nowego typu A-26
                                        > chca
                                        > > kupic.
                                        >
                                        > Tego tak na 100% to i pewnie sami Szwedzi nie wiedzą,ale przypomnij nam matrak
                                        > ile to OP zamierzali Szwedzi zakupić w programie "Viking" przypadkiem nie 2 prz
                                        > y
                                        > jednoczesnym wystawieniu na sprzedaż 3 Gotlandów?


                                        Swoj original research, to mozesz na blogu wstawic, a nie w dyskusji. Zwlaszcza
                                        bez znajomosci szczegółów, a przede wszystkim, bez znajomosci kulis sprawy. Na
                                        analogicznej bowiem zasadzie, musialbys powiedziec ze Amerykanie nie potrzebuja
                                        okretow podwodnych, skoro zrezygnowali z jednostek Seawolf w trakcie
                                        budowy pierwszego okretu tego typu.




                                        a Duńczycy którzy w ogóle
                                        > zrezygnowali nie 4? Uważasz że od tamtej pory się coś zmieniło?

                                        Nic nie moge uwazac, bo nie znam powodow tej rezygnacji, oraz rozwazanych przy
                                        pdoejmowaniu decyzji argumentow za i przeciw. Podobnie jak Ty.


                                        > Poza tym takie info pojawiło się też :www.magnum-x.pl/index.php?Itemid=12
                                        > znajdziesz tam też info na ile OP obliczają Szwedzi swoje potrzeby.

                                        przeczytalem ten artykul

                                        www.magnum-x.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=985&catid=4&Itemid=12

                                        I co z tego wynika, oprocz tego ze Szwedzi chcieli zamowic dwa Vikingi? A ja na
                                        podobnej zasadzie original research powiem ze te dwa Vikingi mialy zastapic dwa
                                        wycofane ze sluzby jednostki typu Västergötland - i co na to powiesz? Nic, bo
                                        nie masz pojecia o kulisach decyzji, a o tym nie pisza nigdy nic w roznych
                                        Altairach i innych NTW. Przynajmniej nic, co zaslugiwaloby na powazne
                                        potraktowanie, zanim nie uplyną lata od zdarzenia.





                                        > > To moze wskazesz ile mamy mostow kolejowych na Odrze? Poza tym prosze mni
                                        > e nie
                                        > > lapac za slowa. Ty oczywiscie znasz Polske doskonale i wiesz dokladnie co
                                        > do
                                        > > sztuki ile Polska ma mostow na tej rzece....
                                        >
                                        > Ależ będę ciebie łapać za słowa bo to samo próbujesz robić w stosunku do
                                        > innych.Czy znam Polskę doskonale? nie ale tu mieszkam i co roku zwiedzam kawałe
                                        > k
                                        > mojego kraju, poza tym mieszkam nad Odrą.
                                        > A co do mostów to przy odrobinie dobrej woli mogę ci podać ilość co do
                                        > jednego,między Wolinem a połową długości rzeki do Wrocławia naliczyłem ich
                                        > 17(tak drogowych jak i kolejowych) więcej mi się nie chciało ,ale nie palnę
                                        > głupoty stwierdzając że może ich być sporo więcej niż 25 .Jak to można
                                        > policzyć?,ano istnieje coś takiego jak Google Earth polecam.przy pomocy tego
                                        > możesz policzyć mosty na każdej większej rzece praktycznie na całym świecie:-))
                                        > )


                                        A, czyli nie wiesz - musisz dopiero sprawdzic... I jak sie ma do tego Twoja
                                        "znajomosc Polski", która wyciagnałes na wierzch? No tak, mieszkasz nad Odra...
                                        Wyobraz sobie ze ja tez mieszkalem przez 5 lat studiow w Szczecinie.
                                        • marek_boa Re: Czy napewno 10.04.10, 18:14
                                          Matrek chyba jednak nie Przeczytałeś artykułu do końca?! Fakt nie bardzo Mogłeś
                                          bo na tej stronie jest tylko wstęp! No więc pod koniec tego artykułu jest coś
                                          takiego - cytuję :..." Przewiduje się ,że finalny etap prac projektowych potrwa
                                          około dwóch lat,zaś pierwszy okręt zwodowany może zostać w 2017 roku.Wiążące
                                          decyzje dotyczace budowy pierwszych jednostek zapaść mają jeszcze wiosną tego
                                          roku.Wstępne szacunki mówią o potrzebie zamówienia przez Szwecję co najmniej
                                          dwóch okrętów typu A26, co potwierdzone zostało przez Ulfa
                                          Lindstróma,przedstawiciela FMV*.Całkowita liczba jednostek,które mogą zostać
                                          zamówione nie jest jednak jeszcze znana,gdyż nie zapadły stosowne decyzje na
                                          szczeblu rządowym.Skądinąd wiadomo jednak,że marynarka wojenna tegoż kraju
                                          zainteresowana byłaby pozyskaniem w sumie pięciu nowych okrętów...."
                                          - Czyli potrzebują wedle nich samych co najmniej dwóch sztuk ale
                                          zainteresowani by byli pozyskaniem pięciu!
                                          * FMV - Fórsvarets materielverk - Agencja zarządzająca zakupami uzbrojenia
                                          przeznaczonego dla Sił Zbrojnych Królestwa Szwecji!
                                          • bmc3i Re: Czy napewno 11.04.10, 01:23
                                            marek_boa napisał:

                                            > Matrek chyba jednak nie Przeczytałeś artykułu do końca?! Fakt nie bardzo Mogłe
                                            > ś
                                            > bo na tej stronie jest tylko wstęp! No więc pod koniec tego artykułu jest coś
                                            > takiego - cytuję :..." Przewiduje się ,że finalny etap prac projektowych potrwa
                                            > około dwóch lat,zaś pierwszy okręt zwodowany może zostać w 2017 roku.Wiążące
                                            > decyzje dotyczace budowy pierwszych jednostek zapaść mają jeszcze wiosną tego
                                            > roku.Wstępne szacunki mówią o potrzebie zamówienia przez Szwecję co najmniej
                                            > dwóch okrętów typu A26, co potwierdzone zostało przez Ulfa
                                            > Lindstróma,przedstawiciela FMV*.Całkowita liczba jednostek,które mogą zostać
                                            > zamówione nie jest jednak jeszcze znana,gdyż nie zapadły stosowne decyzje na
                                            > szczeblu rządowym.Skądinąd wiadomo jednak,że marynarka wojenna tegoż kraju
                                            > zainteresowana byłaby pozyskaniem w sumie pięciu nowych okrętów...."
                                            > - Czyli potrzebują wedle nich samych co najmniej dwóch sztuk ale
                                            > zainteresowani by byli pozyskaniem pięciu!
                                            > * FMV - Fórsvarets materielverk - Agencja zarządzająca zakupami uzbrojenia
                                            > przeznaczonego dla Sił Zbrojnych Królestwa Szwecji!


                                            Sugerujesz ze ja sie pomylilem, czy Jopek?
                                            • marek_boa Re: Czy napewno 11.04.10, 07:41
                                              Sugeruję,że Obaj nie mieliście racji w pewnym sensie!
                                              • bmc3i Re: Czy napewno 11.04.10, 08:31
                                                marek_boa napisał:

                                                > Sugeruję,że Obaj nie mieliście racji w pewnym sensie!


                                                ja sie pomylilem twierdza ze brak jest podstaw do wrozenia z fuzow na temt
                                                liczby tych okretoew, a on tylko w pewnym sensie pomyli sie twirzac ze chca miec
                                                tylko dwa...
                                                • marek_boa Re: Czy napewno 11.04.10, 08:42
                                                  No coś w tym stylu ino ,ze ja bym to inaczej ujął!:) Jopek się pomylił
                                                  twierdząc ,że NA PEWNO będą TYLKO dwa ( i na pewno nie chcą więcej) ale nie
                                                  pomylił się twierdząc ,że dwa zostały zamówione! Ty Matrek Pomyliłeś się
                                                  twierdząc,że na pewno będzie ich więcej niż dwa ale tylko dwa są zamówione
                                                  (zamówienie potwierdzone) a nie Pomyliłeś się Pisząc ,że CHCIELI by tych okrętów
                                                  mieć więcej niż dwa!:)
                                                  • bmc3i Re: Czy napewno 11.04.10, 09:20
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > No coś w tym stylu ino ,ze ja bym to inaczej ujął!:) Jopek się pomylił
                                                    > twierdząc ,że NA PEWNO będą TYLKO dwa ( i na pewno nie chcą więcej) ale nie
                                                    > pomylił się twierdząc ,że dwa zostały zamówione!


                                                    Nie, on stwierdzil ze chce miej jeedynie 2 okrety tego typu, a nue ze dwa
                                                    zostaly zamowiuoner. Zwlaszcza ze zamowiony nie zostal jeszcze ani jeden.


                                                    Ty Matrek Pomyliłeś się
                                                    > twierdząc,że na pewno będzie ich więcej niż dwa ale tylko dwa są zamówione
                                                    > (zamówienie potwierdzone)


                                                    Nic nie jest zamowiuone ani potwierdzozewne.


                                                    a nie Pomyliłeś się Pisząc ,że CHCIELI by tych okrętó
                                                    > w
                                                    > mieć więcej niż dwa!:)
                                                  • marek_boa Re: Czy napewno 11.04.10, 13:05
                                                    Matrek skoro szef FMV Szwecji potwierdził ,że wstępne zamówienie będzie opiewać
                                                    na co najmniej dwie jednostki to myślę ,że wie co mówi! Choć przyznaję ,że
                                                    podpisanego kontraktu jeszcze nie ma!
                                                  • bmc3i Re: Czy napewno 11.04.10, 14:14
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek skoro szef FMV Szwecji potwierdził ,że wstępne zamówienie będzie opiewa
                                                    > ć
                                                    > na co najmniej dwie jednostki to myślę ,że wie co mówi!



                                                    On perwno tak. Ale Ty nie odrozniac "przyszlego zamowienia", od "zamowienia
                                                    zlozonego"
                                                    .

                                                    Choć przyznaję ,że
                                                    > podpisanego kontraktu jeszcze nie ma!


                                                    Otoz to - wbrew temu co twierdziles uprzednio. A niestety, w panstwach
                                                    demokratycznych to ostateniczenie nie wojskowi decyzdują o zamowieniach.
                                                  • marek_boa Re: Czy napewno 11.04.10, 14:22
                                                    Matrek FMV to jest agencja powołana w Szwecji do kontaktów pomiędzy rządem a
                                                    armią! To nie oni decydują co i czego potrzeba armii tylko są ciałem doradczym
                                                    dla jednych i drugich!
                                                  • bmc3i Re: Czy napewno 11.04.10, 14:31
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek FMV to jest agencja powołana w Szwecji do kontaktów pomiędzy rządem a
                                                    > armią! To nie oni decydują co i czego potrzeba armii tylko są ciałem doradczym
                                                    > dla jednych i drugich!


                                                    I koniec. To parlamenty i ministrowie obrony decyduja o zakupach, o liczba
                                                    zakupow, a nie admiralowie, czy jakies ciala doradcze. Co wiecej, w nawet w
                                                    tycvh organach stanowicaych, scieraja sie zawsze rozne poglady, jedni chca
                                                    wiecej, inni chcą mniej, a wynik - czyli ostateczny zakup - najczeasciej jest
                                                    wypadkowa sily politycznej poszczegolnych opcji, a nie realnych potrzeb.
                                                  • marek_boa Re: Czy napewno 11.04.10, 22:47
                                                    Zgadza się i nie do końca! Skoro szef agencji mówi o tym ,że prowadzone są
                                                    rozmowy na temat zamówienia dwóch sztuk to jest to najprawdopodobnie kompilacja
                                                    chęci zakupu przez rząd (czyli Szwecki MON) i częściowe zaspokojenie potrzeb
                                                    własnej MW (czyli armii)! Po za tym w programie nadal obserwatorami są Norwedzy
                                                    a zainteresowanie zakupem wyraził Singapur!
                                        • jopekpl Re: Czy napewno 12.04.10, 10:37

                                          Nie chce mi się dalej prowadzić tej bezsensownej dyskusji szczególnie ze żadne z
                                          nasz nie przekona drugiego do swoich racji(i nie o to chodzi) więc po prostu
                                          podsumuję całość .

                                          Czytając jeszcze raz wszystkie twoje wypowiedzi dochodzę do wniosku że cechuje
                                          ciebie totalny brak wyobraźni, częściowy wiedzy ,i zwykła manipulacja danymi a
                                          nawet zafałszowanie danych.
                                          Zacznę o braku wyobraźni:
                                          Trzeba być jej totalnie pozbawianym by twierdzić by nasz kraj stać na zakup
                                          więcej niż jeden OP przy budżecie na modernizację całej marynarki wynoszącym 6.5
                                          miliarda zł(mniej niż 50% potrzeb) na lata 2009-2018 (co ciekawe w tym budżecie
                                          nie jest taki zakup ujęty.)
                                          Trzeba w ogóle nie mieć wyobraźni by twierdzić że w razie wojny porty to jedyny
                                          realny w warunkach wojennych droga zaopatrzenia,jednocześnie negując drogę
                                          lądową twierdząc że po przez zniszczenie węzłów komunikacyjnych będzie ona
                                          niedostępna cytat z twojego wpisu:
                                          Drogą lądowa to akuratni je dojada. Wystarczy zniszczyc 3 polskie wezły
                                          kolejowe, aby zablokowac transport kolejowy na miesiac.

                                          Ciekawe jak w takim razie matrak rozwieziesz zaopatrzenie zgromadzone w Portach
                                          skoro transport kolejowy zostanie zablokowany pomyślałeś o tym? pewnie nie,
                                          transport kołowy też wykluczyłeś w tym wpisie :
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,539,109548946,109578738,Re_OP_budowane_w_Gdyni_.html
                                          Na dodatek stwierdziłeś że wystarczy zniszczyć parę mostów na odrze by żadne
                                          zaopatrzenie z za odry do nas nie dotarło.
                                          Chłopie przyznałeś się ze mieszkałeś 5 lat w Szczecinie,i co nie zauważyłeś że
                                          cały Szczeciński port leży na wyspie w rozwidleniu rzeki?i jest jak najbardziej
                                          uzależniony od mostów na Odrze i Regalicy?Nie będę ciebie dobijać twoim
                                          stwierdzeniem że na całej prawie 750km długości rzeki po polskiej stronie jest
                                          5-6 mostów ;skoro tyle jest w samym Szczecinie w którym wstyd się przyznać jak
                                          piszesz mieszkałeś.
                                          Jak sam napisałeś wystarczy zniszczyć parę mostów by ten port do niczego się nie
                                          nadawał bo nic z niego nie wywieziesz.
                                          Trzeba być totalnie bezmyślnym by uważać że port oddalony od potencjalnego
                                          przeciwnika o ok.90km może posłużyć jako baza zaopatrzeniowa ,przecież jest on w
                                          zasięgu nie tylko skomplikowanych rakiet średniego zasięgu ale nawet zwykłych
                                          nie kierowanych pocisków rakietowych wojsk lądowych choćby takich jak BM-30
                                          Smiercz ,śmigłowców bojowych czy lotnictwa frontowego ,o przeciw-okrętowych
                                          bateriach nabrzeżnych nie wspomnieć.
                                          O wiedzy nie będziemy rozmawiać bo przecież każdy z nas jest najmądrzejszy,
                                          przejdźmy do manipulacji faktami:Cały czas dyskusja dotyczy nowoczesnego OP jaki
                                          Polska mogła by zakupić,to dla przypomnienia.Na pytanie któregoś z kolegów o
                                          siłę ognia OP matrak wyjeżdża z danymi OP typu Ohio ,Jak to się matrak ma do
                                          siły ognia potencjalnego polskiego OP???
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,539,109548946,109590065,Re_A_sila_ognia_.html czy
                                          będziemy mieli kiedykolwiek OP tej klasy? Następna manipulacja,na moje
                                          stwierdzenia że polska nigdy nie będzie miała 4 OP (a cały czas rozmawiamy o
                                          zakupie nowych i nowoczesnych OP)wyjeżdża ze stwierdzeniem ze teraz mamy 5 OP i
                                          jest nas na nie stać,zapomina przy tym dodać że 4 40-paroletnie z nich
                                          dostaliśmy praktycznie za darmo.
                                          Zafałszowanie danych:Matrak stwierdził że 4 OP(jakie) kosztują 1 miliard dolców
                                          ,problem w tym że cena ta jest zaniżona ok 2 razy jak na razie dwie konstrukcje
                                          które realnie można brać pod uwagę U-214 lub Scorpene kosztują około i to
                                          zależnie od wyposażenia 400 mil dolców za jeden,chyba ze matrak jest w stanie
                                          wykazać że ktoś kupił nowy okręt tych typów za 250 milionów dolców.
                                          No i na koniec matrak gdzie proszę napisałem ze polska nie ma szans na OP?
                                          napisałeś że wątek ma 500 wpisów i nie chce ci się szukać,gdybyś posiadał choć
                                          odrobinę wyobraźni pomyślałbyś że jopekpl napisał ich tylko kilkadziesiąt i użył
                                          wyszukiwarki ale nie masz.
                                          Co do szans posiadania OP przez Polską marynarkę to na pocieszenie ci napisze że
                                          mamy ogromne szanse już za 10 lat posiadać 10 lub 11 OP .Nie będą to wprawdzie
                                          nowe ale 20-30 letnie, ale i tak bylibyśmy potęgą podwodną na Bałtyku ze żaden
                                          rusek by nam nie podskoczył.Skąd? ano jak Szwedzi wprowadzą nowe A-26 to stare
                                          albo sprzedadzą albo mogą komuś podarować np.nam ,z tym że właśnie Szwedzi
                                          zakupili pakiety modernizacyjne dla 4 OP jeżeli wcześniej jako prototyp nie
                                          zmodernizowali jednego "Gotlanda" może to oznaczać wycofanie jednej jednostki
                                          tego typu już teraz. No i w 2020 Norwegowie zakończą eksploatację swoich OP typu
                                          Ulla istnieje szansa że wzorem Kobenów podarują je nam, więc nie łam się będzie
                                          dobrze i obronisz nasze porty przed wrednymi "Ruskimi"








          • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 02:04
            Dobre,dobre,dawno sie tak nie usmialem,jak piszesz o innych nie
            patrzac na nasze mozliwosci.Za to przyznaje bez bicia,ten ostatni
            pomysl zly nie jest.
            P.S.Ty i Matrek caly czas machacie ta II wojna a zalozenia dla
            marynarki(potrzebnej ale nie najbardziej) piszecie pod te lata
            wlasnie.
            • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 03:06
              browiec1 napisał:

              > Dobre,dobre,dawno sie tak nie usmialem,jak piszesz o innych nie
              > patrzac na nasze mozliwosci.Za to przyznaje bez bicia,ten ostatni
              > pomysl zly nie jest.
              > P.S.Ty i Matrek caly czas machacie ta II wojna a zalozenia dla
              > marynarki(potrzebnej ale nie najbardziej) piszecie pod te lata
              > wlasnie.


              Najwyrazniej browiec, nie tylko problemy z czytaniem amsz, ale jeszcze prochy
              nie te dzisiaj wziales.
              • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 04:27
                Teksty o prochach to jak Cie lubie mozesz sobie Tornsonowi
                sadzic,nie mnie.To po poerwsze.
                A po drugie moze ladnie nam tu zapodasz analize pozwalajaca nam
                sadzic ze masz racje porownujac sytuacje Polski z sytuacja
                Niemiec,Szwecji,Finladnii itd.
                Co do peesa odpisalem wczesniej-Wy zyjecie tym jakims magicznym
                szlakiem baltyckim trzymajacym Polske przy zyciu nie patrzac na to
                ze atak bylby tylko ze wschodu,bez jakiegokolwiek "noza w plecy".
                • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 04:44
                  browiec1 napisał:

                  > Teksty o prochach to jak Cie lubie mozesz sobie Tornsonowi
                  > sadzic,nie mnie.To po poerwsze.
                  > A po drugie moze ladnie nam tu zapodasz analize pozwalajaca nam
                  > sadzic ze masz racje porownujac sytuacje Polski z sytuacja
                  > Niemiec,Szwecji,Finladnii itd.
                  > Co do peesa odpisalem wczesniej-Wy zyjecie tym jakims magicznym
                  > szlakiem baltyckim trzymajacym Polske przy zyciu nie patrzac na to
                  > ze atak bylby tylko ze wschodu,bez jakiegokolwiek "noza w plecy".

                  Tym nozem w plecy browiec, jest odciecie ladowych szlakow komunikacyjnych na
                  zachodzie Polski.

                  Czy Towbie sie wydaje browiec, ze rosjanie spokojnie by spobie patrzyli, jak
                  zachodz dostarcza nam przez Odre zaopatrzenie wojenne?
                  • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 12:27
                    bmc3i napisał:


                    >
                    > Czy Towbie sie wydaje browiec, ze rosjanie spokojnie by spobie
                    patrzyli, jak
                    > zachodz dostarcza nam przez Odre zaopatrzenie wojenne?

                    Sława!

                    No napewno by sie wkurwiali, ale co innego frustracja a mozliwosc
                    realnego zablokowania..., w która bardzo watpie.

                    Nie udało im sie to nawet w... Gruzji a Polsza nieskolko bolsza:))

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                  • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 23:35
                    A jak mieliby odciac polaczenia z Niemiec,czech,Slowacji itd?Chyba
                    ze zaczna wojna na calego z calym NATo a na to nie pojda.No chyba ze
                    ten noz mialyby wbic Niemcy ale jak pisalem wczesniej wtedy nawet z
                    50 OP jest pozamiatane.
                • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 05.04.10, 22:22
                  Już to borowiec mu napisałem ,albo cham z niego wychodzi albo nie ma nic
                  sensownego do powiedzenia, to ludzi chce obrażać .
                  Pzdr.
                  • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 07.04.10, 15:45
                    jopekpl napisał:

                    > Już to borowiec mu napisałem ,albo cham z niego wychodzi albo nie ma nic
                    > sensownego do powiedzenia, to ludzi chce obrażać .
                    > Pzdr.


                    Oczywicie ze 'ludzi chce obrazac" - jak komus sie wytknie pyche, to mu korona z
                    główy spada.
          • f_crane Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 21:19
            mało czasu a wątek ciekawy, nawet nie doczytałem do połowy, o pisaniu nie ma mowy

            co do Szwecji jeden rzut oka na mapę wyjasni dlaczego marynarka wojenna akurat w ich przypadku ma decydujące znaczenie

            co do OP na Bałtyku i ogónlnie Marynarki WOjennej - podobnie jak za 20 lecia miedzywojennego, marnowanie funduszy. Poza funkcją typowo patrolową dla naszej strefy ekonomicznej nic poza lotnictwem oraz rakietami z brzegu nie jest nam potrzebne. Rosjanie mogliby bardzo łatwo odciąć Polskę od Bałtyku przy ewentualnym konflikcie, skupiając w tym kierunku natarcie. Przecież Kalingrad jest idealnym punktem wyjścia dla takiego manewru... Pomorze nie nadaje się zbyt dobrze do bronienia z wielu powodów, a koncentracaja sił przy takim konflikice miałaby sens na linii ZG-POZ-BYD-WAR-WAR-KIE-KRAK/RZE. Zresztą niezbędne dostawy cały czasy by do nas docierały z zachodu jak i z południa. Palącą potrzebą dla polskiej armii są obecnie śmigłowce uderzeniowe, jak również rozwiązanie kwestii przyszłosci sił pancernych. Zresztą długo by wymieniać listę potrzeb. Okręty Podwodne nie są na jej początku.
            • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 21:28
              f_crane napisał:

              > mało czasu a wątek ciekawy, nawet nie doczytałem do połowy, o
              pisaniu nie ma mo
              > wy
              >
              > co do Szwecji jeden rzut oka na mapę wyjasni dlaczego marynarka
              wojenna akurat
              > w ich przypadku ma decydujące znaczenie

              Mogliby uzupełniac zaoptarzenie przez N orwegie...
              >
              > co do OP na Bałtyku i ogónlnie Marynarki WOjennej - podobnie jak
              za 20 lecia mi
              > edzywojennego, marnowanie funduszy. Poza funkcją typowo patrolową
              dla naszej st
              > refy ekonomicznej nic poza lotnictwem oraz rakietami z brzegu nie
              jest nam potr
              > zebne. Rosjanie mogliby bardzo łatwo odciąć Polskę od Bałtyku przy
              ewentualnym
              > konflikcie, skupiając w tym kierunku natarcie. Przecież Kalingrad
              jest idealnym
              > punktem wyjścia dla takiego manewru... Pomorze nie nadaje się
              zbyt dobrze do b
              > ronienia z wielu powodów, a koncentracaja sił przy takim
              konflikice miałaby sen
              > s na linii ZG-POZ-BYD-WAR-WAR-KIE-KRAK/RZE. Zresztą niezbędne
              dostawy cały czas
              > y by do nas docierały z zachodu jak i z południa.
              watpie aby skacapizowali Ukraine...

              Zreszta Białorus tez straca.


              No ale poki co...



              Palącą potrzebą dla polskiej
              > armii są obecnie śmigłowce uderzeniowe, jak również rozwiązanie
              kwestii przyszł
              > osci sił pancernych. Zresztą długo by wymieniać listę potrzeb.
              Okręty Podwodne
              > nie są na jej początku.

              No OPL i moze wiecej ppanc...
            • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 22:01
              f_crane napisał:

              > mało czasu a wątek ciekawy, nawet nie doczytałem do połowy, o pisaniu nie ma mo
              > wy
              >
              > co do Szwecji jeden rzut oka na mapę wyjasni dlaczego marynarka wojenna akurat
              > w ich przypadku ma decydujące znaczenie
              >
              > co do OP na Bałtyku i ogónlnie Marynarki WOjennej - podobnie jak za 20 lecia mi
              > edzywojennego, marnowanie funduszy. Poza funkcją typowo patrolową dla naszej st
              > refy ekonomicznej nic poza lotnictwem oraz rakietami z brzegu nie jest nam potr
              > zebne. Rosjanie mogliby bardzo łatwo odciąć Polskę od Bałtyku przy ewentualnym
              > konflikcie, skupiając w tym kierunku natarcie. Przecież Kalingrad jest idealnym
              > punktem wyjścia dla takiego manewru... Pomorze nie nadaje się zbyt dobrze do b
              > ronienia z wielu powodów,


              Nic prostrzego niz przebic sie z Kaliningradu na Pomorze przez obrone na linii
              Wisly....
              • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 22:10
                bmc3i napisał:


                > Nic prostrzego niz przebic sie z Kaliningradu na Pomorze przez
                obrone na linii
                > Wisly....
                >

                Sława!

                gdyby to było takie najprostsze to juz zrobiliby to:))

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
      • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 14:53
        wkkr napisał:

        > A po co nam okręty podwodne?
        > Ju raz rzeczywistość zweryfikowala przydatność floty podwodnej na
        > Bałtyku. Może lepiej inwestowac w lotnictwo morski?



        Znawca.

        To moze powiesz jakich okretów boja sie najbardziej Amerykanie i na jakich wodach.
        • wkkr nigdy nie twierdziłem że jestem znawcą 02.04.10, 19:11
          Mój post ma raczej formę pytania.
          Ale mniejsza o to.
          Przecież oczywistą oczywistością jest to że najwazniejsze jest
          panowanie w powietrzu.
          PS
          Lęki Amerykanów jakoś malo mnie obchodzą... :)
          • browiec1 Re: nigdy nie twierdziłem że jestem znawcą 02.04.10, 19:12
            szczegolnie ze na to panowanie w powietrzu Amerykanie wlasnie od
            dawna stawiaja.
          • bmc3i Re: nigdy nie twierdziłem że jestem znawcą 02.04.10, 19:20
            wkkr napisał:

            > Lęki Amerykanów jakoś malo mnie obchodzą... :)


            I dlatego nie wiesz o czym mowisz piszac o okrętach podwodnych
            • wkkr Re: nigdy nie twierdziłem że jestem znawcą 03.04.10, 11:23
              bmc3i napisał:

              > wkkr napisał:
              >
              > > Lęki Amerykanów jakoś malo mnie obchodzą... :)
              >
              >
              > I dlatego nie wiesz o czym mowisz piszac o okrętach podwodnych
              ==================
              Lęki amerykanów podstawą morskiej strategii RP??????
              :)))))))))))))
              • ignorant11 doktryna musi uwzgledniac sojuszników/nt 03.04.10, 12:28
                wkkr napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > wkkr napisał:
                > >
                > > > Lęki Amerykanów jakoś malo mnie obchodzą... :)
                > >
                > >
                > > I dlatego nie wiesz o czym mowisz piszac o okrętach podwodnych
                > ==================
                > Lęki amerykanów podstawą morskiej strategii RP??????
                > :)))))))))))))
              • bmc3i Re: nigdy nie twierdziłem że jestem znawcą 03.04.10, 15:17
                wkkr napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > wkkr napisał:
                > >
                > > > Lęki Amerykanów jakoś malo mnie obchodzą... :)
                > >
                > >
                > > I dlatego nie wiesz o czym mowisz piszac o okrętach podwodnych
                > ==================
                > Lęki amerykanów podstawą morskiej strategii RP??????
                > :)))))))))))))


                Zamienianie tezy oponenta w absurd jest moze i dobra figura erystyczną, ale ani
                o jote nie posuwa dyskusji merytorycznie do przodu.
      • wiarusik Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 15:59
        no więc tak-co łatwiej zniszczyć? korwetę czy op?
        co bardziej angażuje marynarkę przeciwnika? korweta czy op?
        co dyskretniej wyładuje grupę dywersantów? korweta czy op?
        i jeszcze jedno-współczesne op strzelają nie tylko torpedami,ale też
        rakietami(mogą niszczyć okręty przeciwnika i cele lądowe),a także rakietami p.lot.
        znacie się panowie zagadnieniem widzę jak kury na jajach.
        • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 18:55
          Ale korweta leopsza do scigania piratow afrykanskich.A to co
          piszecie o OP to racja,ale jak sie ma kase na wszystko,a nie jak sie
          jej nie ma na nic.
          • wiarusik Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 18:57
            kasa jest,trzeba ją umieć wydawać;)
            • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:06
              To zdradz tajemnice gdzie.
              • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:21
                browiec1 napisał:

                > To zdradz tajemnice gdzie.

                Tam skad wzieto 1,5 mld na jeden maly okręt nawodny.
                • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:24
                  O jak milo ze przyznales mi wreszcie racje ze pompowanie
                  miliardow "zeby utrzymac stocznie,spawaczy i zeby polskie bylo" jest
                  glupota.Szczegolnie ze w wyniku tego powstaje bubel i lenistwo
                  dotowanych.
                  • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:35
                    browiec1 napisał:

                    > O jak milo ze przyznales mi wreszcie racje ze pompowanie
                    > miliardow "zeby utrzymac stocznie,spawaczy i zeby polskie bylo" jest
                    > glupota.Szczegolnie ze w wyniku tego powstaje bubel i lenistwo
                    > dotowanych.

                    Niczego nie przyznalem, oprocz tego ze idioci nie potrafia zarzadzac srodkami
                    fionansowymi przeznaczonymi na rozbudowe floty.
                    • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 19:56
                      Chcac nie chcac przyznales bo te zmarnowane srodki za ktore mogly
                      byc dwa okrety a nie ma ani jednego,poszly sie rypac dlatego ze
                      urzedasy robily to na zasadzie ktora opisalem a ktora Ty popierasz.
                      I zeby przypadkiem przed wyborami pod kancelaria opony nie plonely.A
                      wojsko niech sie wali o sosne.
                      • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 20:00
                        browiec1 napisał:

                        > Chcac nie chcac przyznales bo te zmarnowane srodki za ktore mogly
                        > byc dwa okrety a nie ma ani jednego,poszly sie rypac dlatego ze
                        > urzedasy robily to na zasadzie ktora opisalem a ktora Ty popierasz.
                        > I zeby przypadkiem przed wyborami pod kancelaria opony nie plonely.A
                        > wojsko niech sie wali o sosne.

                        G... prawda. Poszly sie rypac bo balwany na urzedzie ministra wydawalo sie ze
                        moga zaoszczedzic i ze "sa wazniejsze wydatki". I nie mialo to nic wspolnego z
                        decyzja budowy okretow w tej czy innej stoczni.
                        • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 20:03
                          No patrz,a ile bym opinii nie przeczytal to wiekszosc jest takich
                          jak ja to przedstawilem,swoja droga wystarczy popatrzec wlasnie na
                          czas realizacji i koszty.
                          • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 20:13
                            browiec1 napisał:

                            > No patrz,a ile bym opinii nie przeczytal to wiekszosc jest takich
                            > jak ja to przedstawilem,

                            To moze dlatego ze czytasz tylko polskie opinie, na temat skladania zamowien
                            wojskowych w polskim przymysle....

                            Na zachodzie Europy maja diametralnie inne zdanie na ten temat, az Parlament
                            Europejski przygotowuje rezolucje zeby odstreczyc rzady panstw UE od skladania
                            zamowien niemal wylacznie w krajowych przemyslach zbrojenioweych, jesli tylko
                            moga. Do tego stopnia, ze urzednicy UE zarzucaja rzadom lamanie zamowieniami
                            zbnrojeniowymi europejskiego prawa zamowien publicznych. Nasi robia w tej mierze
                            akurat odwrotnie.



                            swoja droga wystarczy popatrzec wlasnie na
                            > czas realizacji i koszty.

                            gdyby MON zapewnil przyzwoite finanoswanie, do dzis mielibysmy trzy korwety pod
                            banderą.
                            • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 01:50
                              hehehe:)
                              " zeby odstreczyc rzady panstw UE od skladania
                              zamowien niemal wylacznie w krajowych przemyslach zbrojenioweych" -
                              a o czym ja ku..a pisze caly czas???
                              • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 03:07
                                browiec1 napisał:

                                > hehehe:)
                                > " zeby odstreczyc rzady panstw UE od skladania
                                > zamowien niemal wylacznie w krajowych przemyslach zbrojenioweych" -
                                > a o czym ja ku..a pisze caly czas???


                                O skaldaniu zamowien u zagranicznych dostawcow, bo "chu.j utrzymywac polskich
                                zwiazkowców"
                                ...
                                • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 04:29
                                  Tego przyznaje bez bicia nie rozumiem.Mozesz jasniej? Bo z tego co
                                  ja rozumiem to wlasnie UE namawia do tego zeby kupowac i u innych,a
                                  nie tylko u siebie bo dobre bo
                                  niemieckie/greckie/portugalskie/polskie.Z tym ze w dziedzienie o
                                  ktorej rozmawiamy z tym ostatnim krajem jest lipa.
                                  • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 04:47
                                    browiec1 napisał:

                                    > Tego przyznaje bez bicia nie rozumiem.Mozesz jasniej? Bo z tego co
                                    > ja rozumiem to wlasnie UE namawia do tego zeby kupowac i u innych,a
                                    > nie tylko u siebie bo dobre bo
                                    > niemieckie/greckie/portugalskie/polskie.Z tym ze w dziedzienie o
                                    > ktorej rozmawiamy z tym ostatnim krajem jest lipa.


                                    Tak namawia, ale wszyscy maja to w nosie, bo wypociny UE, wypocinami UE, ale
                                    kazdy wie ze bez wlasnego przemyslu obronnego to mozna sobie na wojenki
                                    ekspedycyjne co najwyuzej jezdzic, a nie bronic wlasnego kraju.
                                    • ignorant11 Matrek! Polskie F16??? 03.04.10, 12:32
                                      bmc3i napisał:


                                      > Tak namawia, ale wszyscy maja to w nosie, bo wypociny UE,
                                      wypocinami UE, ale
                                      > kazdy wie ze bez wlasnego przemyslu obronnego to mozna sobie na
                                      wojenki
                                      > ekspedycyjne co najwyuzej jezdzic, a nie bronic wlasnego kraju.
                                      >

                                      Sława!

                                      No oczywiste jest taka teze łatwo obalic .

                                      Jakie to nowoczesne czołgi produkuje sie w RP.

                                      Napewno Wrzesien inaczej wygladaby gdybysmy mieli z 500 Huricaów i
                                      Spitfireów...


                                      Forum Słowiańskie
                                      gg 1728585
                                      • bmc3i Re: Matrek! Polskie F16??? 03.04.10, 15:19
                                        ignorant11 napisał:

                                        > bmc3i napisał:
                                        >
                                        >
                                        > > Tak namawia, ale wszyscy maja to w nosie, bo wypociny UE,
                                        > wypocinami UE, ale
                                        > > kazdy wie ze bez wlasnego przemyslu obronnego to mozna sobie na
                                        > wojenki
                                        > > ekspedycyjne co najwyuzej jezdzic, a nie bronic wlasnego kraju.
                                        > >
                                        >
                                        > Sława!
                                        >
                                        > No oczywiste jest taka teze łatwo obalic .
                                        >
                                        > Jakie to nowoczesne czołgi produkuje sie w RP.
                                        >
                                        > Napewno Wrzesien inaczej wygladaby gdybysmy mieli z 500 Huricaów i
                                        > Spitfireów...
                                        >

                                        Zadnych, ale dlaczego nie produkuje dobrych czolgow? Bo panstwo ich nie zamawia.
                                        Po co Bumar ma popracowywac jakas nowa konstrukcje, skoro panstwo i tak jej nie
                                        kupi? A bron to bron, nikt nie kupi broni z jakiejs fabryklui, jesli wczesniej
                                        nie kupilo jej panstwo w ktorym ta fabryka sie znajduje.
                                        • ignorant11 Re: Matrek! Polskie F16??? 03.04.10, 15:35
                                          bmc3i napisał:


                                          > Zadnych, ale dlaczego nie produkuje dobrych czolgow? Bo panstwo
                                          ich nie zamawia
                                          > .
                                          > Po co Bumar ma popracowywac jakas nowa konstrukcje, skoro panstwo
                                          i tak jej nie
                                          > kupi? A bron to bron, nikt nie kupi broni z jakiejs fabryklui,
                                          jesli wczesniej
                                          > nie kupilo jej panstwo w ktorym ta fabryka sie znajduje.

                                          Sława!

                                          Mysle ze teza conajmniej dyskusyjna. Wtedy okzałoby sie ze WP jest
                                          zakładnikiem kazdego, kto che produkowac cokolwiek wojakowego.

                                          Ale wybrax se polska firme produkujaca specjalistyczny sprzet do
                                          walk w dzungli, wysokogórskich, do działan antarktycznych...

                                          tez WP ma zamawiac???

                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                          • bmc3i Re: Matrek! Polskie F16??? 03.04.10, 15:51
                                            ignorant11 napisał:

                                            > bmc3i napisał:
                                            >
                                            >
                                            > > Zadnych, ale dlaczego nie produkuje dobrych czolgow? Bo panstwo
                                            > ich nie zamawia
                                            > > .
                                            > > Po co Bumar ma popracowywac jakas nowa konstrukcje, skoro panstwo
                                            > i tak jej nie
                                            > > kupi? A bron to bron, nikt nie kupi broni z jakiejs fabryklui,
                                            > jesli wczesniej
                                            > > nie kupilo jej panstwo w ktorym ta fabryka sie znajduje.
                                            >
                                            > Sława!
                                            >
                                            > Mysle ze teza conajmniej dyskusyjna. Wtedy okzałoby sie ze WP jest
                                            > zakładnikiem kazdego, kto che produkowac cokolwiek wojakowego.
                                            >
                                            > Ale wybrax se polska firme produkujaca specjalistyczny sprzet do
                                            > walk w dzungli, wysokogórskich, do działan antarktycznych...
                                            >
                                            > tez WP ma zamawiac???

                                            Co jest dyskusyjne? To ze aby jakas fabryka mogla sprzedac swoja bron, wczesniej
                                            musi ją kupic panstwo tej fabryki? Nie, to akurat jest bezsporne. Ta zasada
                                            rządzi calym rynkiem broni.
                                            • marek_boa Re: Matrek! Polskie F16??? 03.04.10, 17:46
                                              Tu się jednak Matrek z Tobą do końca zgodzić nie mogę!:( Wyjątkiem
                                              jest...Rosja! Choć na dobrą sprawę to wyjątek potwierdzający regułę!
                                              - Su-30 (praktycznie 99 % na eksport dopiero później kilka sztuk dla siebie)
                                              - "Pancir S-1 - konstruowany dla klienta - produkcja dla własnej armii nie wielka!
                                              - Fregaty typu Projekt 11356 - tylko na eksport
                                              - Korwety typu Projekt 1166 "Gepard" - tylko na eksport
                                              - Okręty rakietowe typu Projekt 12418 - tylko na eksport
                                              - Rakietowe kompleksy obrony wybrzeża "Bastion" - tylko na eksport
                                              Długo można jeszcze o tym pisać!
                                              • bmc3i Re: Matrek! Polskie F16??? 03.04.10, 18:34
                                                marek_boa napisał:

                                                > Tu się jednak Matrek z Tobą do końca zgodzić nie mogę!:( Wyjątkiem
                                                > jest...Rosja! Choć na dobrą sprawę to wyjątek potwierdzający regułę!
                                                > - Su-30 (praktycznie 99 % na eksport dopiero później kilka sztuk dla siebie)
                                                > - "Pancir S-1 - konstruowany dla klienta - produkcja dla własnej armii nie wie
                                                > lka!
                                                > - Fregaty typu Projekt 11356 - tylko na eksport
                                                > - Korwety typu Projekt 1166 "Gepard" - tylko na eksport
                                                > - Okręty rakietowe typu Projekt 12418 - tylko na eksport
                                                > - Rakietowe kompleksy obrony wybrzeża "Bastion" - tylko na eksport
                                                > Długo można jeszcze o tym pisać!


                                                bez wzgledu na pojecyncze przypadki, zasada jest taka, ze nie sprzedasz swojej
                                                broni za granice, jesli nie kupi jej Twoje wlasne panstwo.
                                                • marek_boa Re: Matrek! Polskie F16??? 03.04.10, 18:41
                                                  Jeśli chodzi o Zachód to oczywiście Masz niezaprzeczalną rację i przykładów w
                                                  drugą stronę również jest wiele - a pierwszy z brzegu to:
                                                  - Northroop F-20 "Tigershark" - nie kupili dla siebie Amerykanie - nikt inny też
                                                  nie!
                                                  • bmc3i Re: Matrek! Polskie F16??? 03.04.10, 18:48
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Jeśli chodzi o Zachód to oczywiście Masz niezaprzeczalną rację i przykładów w
                                                    > drugą stronę również jest wiele - a pierwszy z brzegu to:
                                                    > - Northroop F-20 "Tigershark" - nie kupili dla siebie Amerykanie - nikt inny te
                                                    > ż
                                                    > nie!


                                                    Bo to kwestia zaufania do danego rodzaju broni. Jesli Twoje panstwo nie kupilo
                                                    danego wzoru uzbrojenia, ktore zna dokladnie jego charakterystyki, to kupiec
                                                    zagraniczny - ktory musi polegac wylacznie na Twoich reklamowkach - moze miec
                                                    mniejsze zaufanie do niego.
                                                  • ignorant11 Re: Matrek! Polskie F16??? 03.04.10, 18:56
                                                    bmc3i napisał:


                                                    > Bo to kwestia zaufania do danego rodzaju broni. Jesli Twoje
                                                    panstwo nie kupilo
                                                    > danego wzoru uzbrojenia, ktore zna dokladnie jego charakterystyki,
                                                    to kupiec
                                                    > zagraniczny - ktory musi polegac wylacznie na Twoich reklamowkach -
                                                    moze miec
                                                    > mniejsze zaufanie do niego.
                                                    >
                                                    Sława!

                                                    Mimo wszystko jestem w stanie sobie wyobrazic polska firme
                                                    produkujaca rozchwytywany sprzet artyczny wysokogórski czy
                                                    dzunglowy...

                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                                • ignorant11 Re: Matrek! Polskie F16??? 03.04.10, 18:49
                                                  bmc3i napisał:

                                                  > marek_boa napisał:
                                                  >
                                                  > > Tu się jednak Matrek z Tobą do końca zgodzić nie mogę!:(
                                                  Wyjątkiem
                                                  > > jest...Rosja! Choć na dobrą sprawę to wyjątek potwierdzający
                                                  regułę!
                                                  > > - Su-30 (praktycznie 99 % na eksport dopiero później kilka
                                                  sztuk dla sie
                                                  > bie)
                                                  > > - "Pancir S-1 - konstruowany dla klienta - produkcja dla
                                                  własnej armii n
                                                  > ie wie
                                                  > > lka!
                                                  > > - Fregaty typu Projekt 11356 - tylko na eksport
                                                  > > - Korwety typu Projekt 1166 "Gepard" - tylko na eksport
                                                  > > - Okręty rakietowe typu Projekt 12418 - tylko na eksport
                                                  > > - Rakietowe kompleksy obrony wybrzeża "Bastion" - tylko na
                                                  eksport
                                                  > > Długo można jeszcze o tym pisać!
                                                  >
                                                  >
                                                  > bez wzgledu na pojecyncze przypadki, zasada jest taka, ze nie
                                                  sprzedasz swojej
                                                  > broni za granice, jesli nie kupi jej Twoje wlasne panstwo.

                                                  Sława!

                                                  Mysle ze takie przykłądy mozna mnozyc nie tylko frfr:))

                                                  Forum Słowiańskie
                                                  gg 1728585
                                            • ignorant11 Re: Matrek! Polskie F16??? 03.04.10, 18:15
                                              bmc3i napisał:

                                              >
                                              > Co jest dyskusyjne? To ze aby jakas fabryka mogla sprzedac swoja
                                              bron, wczesnie
                                              > j
                                              > musi ją kupic panstwo tej fabryki? Nie, to akurat jest bezsporne.
                                              Ta zasada
                                              > rządzi calym rynkiem broni.
                                              >

                                              Sława!

                                              Nie sadze...

                                              Owszem słyszałem ze tak szantazuja MON nasi krajowi
                                              pseudoproducenci...

                                              I co? jakies wielkie kontrakty exportowe na Skytrucka:)))

                                              Forum Słowiańskie
                                              gg 1728585
                                    • wkkr Przemysł obronny 03.04.10, 16:22
                                      Sugerujesz że każde państwo powinno produkować własne samoloty,
                                      czołgi, okręty itd?
                                      Przecież to nie możliwe.
                                      Co do czolgów. Własna produkcja miała by sens tylko wtedy gdy
                                      konflikt zbrojny znacznie by się przedłużył. W przypadku
                                      kilkutygodniowej awantury własna produkcja nie miała y wpływau na
                                      przebieg dzialań wojennych. Liczyły by się tylko zasoby sprzed
                                      konfliktu.
                                      • bmc3i Re: Przemysł obronny 03.04.10, 16:27
                                        wkkr napisał:

                                        > Sugerujesz że każde państwo powinno produkować własne samoloty,
                                        > czołgi, okręty itd?
                                        > Przecież to nie możliwe.

                                        Owszem, nie mozliwe. Ale kazde panstwo, jelsi juz produkuje od dziesiecioleci
                                        jakis rodzaj broni, to chroni ta produkcje i nie likwiduje jej. Zwlaszcza jesli
                                        dotyczy to produkcji "rzadkiej" - a wiec takiej ktorą mało panstw posiada, jak w
                                        polskim przypadku produkcja czołgów. Polska jest czlonkiem eksluzywnego klubu
                                        panstw produkujacych czolgi.




                                        > Co do czolgów. Własna produkcja miała by sens tylko wtedy gdy
                                        > konflikt zbrojny znacznie by się przedłużył. W przypadku
                                        > kilkutygodniowej awantury własna produkcja nie miała y wpływau na
                                        > przebieg dzialań wojennych. Liczyły by się tylko zasoby sprzed
                                        > konfliktu.
                                        • ignorant11 Re: Przemysł obronny 03.04.10, 18:21
                                          bmc3i napisał:


                                          > Owszem, nie mozliwe. Ale kazde panstwo, jelsi juz produkuje od
                                          dziesiecioleci
                                          > jakis rodzaj broni, to chroni ta produkcje i nie likwiduje jej.
                                          Zwlaszcza jesli
                                          > dotyczy to produkcji "rzadkiej" - a wiec takiej ktorą mało panstw
                                          posiada, jak
                                          > w
                                          > polskim przypadku produkcja czołgów. Polska jest czlonkiem
                                          eksluzywnego klubu
                                          > panstw produkujacych czolgi.

                                          ???????????
                                          Exkluzywny klub to pańśtwa produkujace dobre czołgi, a nie
                                          postswoiecki złom.

                                          Zatem USA z Abramasami Francja z Lecrecami RFN z Leo...

                                          Ale nie RP z twardym czy Ukraina lub frfr z T90:)))

                                          Sława!
                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                          • bmc3i Re: Przemysł obronny 03.04.10, 18:36
                                            ignorant11 napisał:

                                            > bmc3i napisał:

                                            > > polskim przypadku produkcja czołgów. Polska jest czlonkiem
                                            > eksluzywnego klubu
                                            > > panstw produkujacych czolgi.
                                            >
                                            > ???????????
                                            > Exkluzywny klub to pańśtwa produkujace dobre czołgi, a nie
                                            > postswoiecki złom.
                                            >

                                            Ekskluzywny bo bardzo malo panstw na swiecie produkuje czolgi. Mozna je policzyc
                                            na palcach.


                                            > Zatem USA z Abramasami Francja z Lecrecami RFN z Leo...
                                            >
                                            > Ale nie RP z twardym czy Ukraina lub frfr z T90:)))
                                            >
                                            > Sława!
                                            > Forum Słowiańskie
                                            > gg 1728585
                                            • ignorant11 Re: Przemysł obronny 03.04.10, 18:51
                                              bmc3i napisał:

                                              > ignorant11 napisał:
                                              >
                                              > > bmc3i napisał:
                                              >
                                              > > > polskim przypadku produkcja czołgów. Polska jest czlonkiem
                                              > > eksluzywnego klubu
                                              > > > panstw produkujacych czolgi.
                                              > >
                                              > > ???????????
                                              > > Exkluzywny klub to pańśtwa produkujace dobre czołgi, a nie
                                              > > postswoiecki złom.
                                              > >
                                              >
                                              > Ekskluzywny bo bardzo malo panstw na swiecie produkuje czolgi.
                                              Mozna je policzy
                                              > c
                                              > na palcach.

                                              To ci policzyłem i palcach jednej nogi:))

                                              >
                                              >
                                              > > Zatem USA z Abramasami Francja z Lecrecami RFN z Leo...
                                              > >
                                              > > Ale nie RP z twardym czy Ukraina lub frfr z T90:)))
                                              > >
                                              > > Sława!
                                              > > Forum Słowiańskie
                                              > > gg 1728585
                                              >
                                              >
                                      • ignorant11 Re: Przemysł obronny 03.04.10, 18:18
                                        wkkr napisał:

                                        > Sugerujesz że każde państwo powinno produkować własne samoloty,
                                        > czołgi, okręty itd?
                                        > Przecież to nie możliwe.
                                        > Co do czolgów. Własna produkcja miała by sens tylko wtedy gdy
                                        > konflikt zbrojny znacznie by się przedłużył. W przypadku
                                        > kilkutygodniowej awantury własna produkcja nie miała y wpływau na
                                        > przebieg dzialań wojennych. Liczyły by się tylko zasoby sprzed
                                        > konfliktu.



                                        Sława!

                                        Tez nie, bo to była prawda i juz chyba wzgledna w IIWS ale nie w
                                        dobie globalnych rakiet i samolotów. No chyba ze przy skali USA,
                                        frfr Chin, Brazylii...

                                        Forum Słowiańskie
                                        gg 1728585
                                      • bmc3i Re: Przemysł obronny 03.04.10, 18:37
                                        wkkr napisał:

                                        > Sugerujesz że każde państwo powinno produkować własne samoloty,
                                        > czołgi, okręty itd?
                                        > Przecież to nie możliwe.
                                        > Co do czolgów. Własna produkcja miała by sens tylko wtedy gdy
                                        > konflikt zbrojny znacznie by się przedłużył. W przypadku
                                        > kilkutygodniowej awantury własna produkcja nie miała y wpływau na
                                        > przebieg dzialań wojennych. Liczyły by się tylko zasoby sprzed
                                        > konfliktu.

                                        A skad pewnosc ze to bylaby kilkutygodniowa awantura?
                                    • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 23:37
                                      A bez zagranicznego rynku zbytu tez sobie mozna pogwizdac.Ze o
                                      zamowieniach wlasnej armii nie wspomne.
                                      • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 06.04.10, 18:23
                                        browiec1 napisał:

                                        > A bez zagranicznego rynku zbytu tez sobie mozna pogwizdac.Ze o
                                        > zamowieniach wlasnej armii nie wspomne.



                                        Nie za bardzo wiem co co Ci chodzi, bo nie cytujesz na co odpowiadasz. Zasada
                                        jest jednak taka, jesli chcesz produkwoac swoja bron.

                                        Albo nastawiasz sie wylacznie na rynek krajowy i wowczzas sam musizz zapewnic
                                        producentowi odpowiednia liczbe zamowien, aby mogl ta produkcje utrzymac, albo
                                        nastawiasz sie na eksport. Zanim jednak cokowliek wyeskpoertujesz, sam musisz
                                        kupic wzor uzbrojenia ktory chesz innym sprzedawac.
                                        • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 07.04.10, 14:50
                                          bmc3i napisał:

                                          > browiec1 napisał:
                                          >
                                          > > A bez zagranicznego rynku zbytu tez sobie mozna pogwizdac.Ze o
                                          > > zamowieniach wlasnej armii nie wspomne.
                                          >
                                          >
                                          >
                                          > Nie za bardzo wiem co co Ci chodzi, bo nie cytujesz na co
                                          odpowiadasz. Zasada
                                          > jest jednak taka, jesli chcesz produkwoac swoja bron.
                                          >
                                          > Albo nastawiasz sie wylacznie na rynek krajowy i wowczzas sam
                                          musizz zapewnic
                                          > producentowi odpowiednia liczbe zamowien, aby mogl ta produkcje
                                          utrzymac, albo
                                          > nastawiasz sie na eksport. Zanim jednak cokowliek wyeskpoertujesz,
                                          sam musisz
                                          > kupic wzor uzbrojenia ktory chesz innym sprzedawac.
                                          >

                                          Sława!

                                          Wcale tak nie uwazam.

                                          Bo rzecza sprzedawcy jest przekonac Klienta a gdzie znajdzie Klienta
                                          to juz jego sprawa.

                                          NP gdy ktos zechce w Polsce produkowac nowy typ KTO, a MON ma juz
                                          KTO, to czy MON mam miec obowiazek kupowac te nowe i dodatkowe KTO
                                          jesli ich nie potzrebuje?

                                          A producentowi wolno szukac zbytu?

                                          Moze zaczac np od Chile, czy Malezji???

                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
      • salci_rozencwajgowa Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 23:53
        wkkr napisał:
        A po co nam okręty podwodne?
        > Ju raz rzeczywistość zweryfikowala przydatność floty podwodnej na
        > Bałtyku. Może lepiej inwestowac w lotnictwo morski?
        '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        Tez tak sadze. Taki samolot moze rowniez brac udzial w walkach na ladzie, w
        odroznieniu od ubota.
        • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 00:20
          salci_rozencwajgowa napisała:

          > wkkr napisał:
          > A po co nam okręty podwodne?
          > > Ju raz rzeczywistość zweryfikowala przydatność floty podwodnej na
          > > Bałtyku. Może lepiej inwestowac w lotnictwo morski?
          > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          > Tez tak sadze. Taki samolot moze rowniez brac udzial w walkach na ladzie, w
          > odroznieniu od ubota.
          >
          >


          Nowoczesny okręt podwodny ma nie mniejsze mozliwosci wspierania walk na lądzie,
          jak samolot WSB. Za to nieporównywalnie trudniej od samolotu zniszczyc go.
          • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 02:10
            Co latwiej zniszczyc - 24 samoloty z pelna gama uzbrojenia czy jeden
            OP (w polskich warunkach bez rakiet chocby klasy Club-S). I przede
            wszystkim-co jest nam bardziej potrzebne/uniwersalne.Pytanie
            pomocnicze-latwiej trafic czolgi pod Rzeszowem z F-16 kolo
            Jaroslawia czy z OP kolo gdyni?
            • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 03:09
              browiec1 napisał:

              > Co latwiej zniszczyc - 24 samoloty z pelna gama uzbrojenia czy jeden
              > OP


              24 samoloty



              (w polskich warunkach bez rakiet chocby klasy Club-S). I przede
              > wszystkim-co jest nam bardziej potrzebne/uniwersalne.Pytanie
              > pomocnicze-latwiej trafic czolgi pod Rzeszowem z F-16 kolo
              > Jaroslawia czy z OP kolo gdyni?

              z op koło Gdyni
              • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 04:31
                Pozwolisz ze posluze sie "cycatem"
                "Hm, zebys Ty był jeszcze jednym z tych, ktorzy uzasadniają, choc
                probuja merytorycznie uzasadnic swoj poglad. Zwlaszcza inaczej niz
                odwolujac sie dniś nie wartych w omaiwanym wzgledzie ksiazek Petrka."
                • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 04:49
                  browiec1 napisał:

                  > Pozwolisz ze posluze sie "cycatem"
                  > "Hm, zebys Ty był jeszcze jednym z tych, ktorzy uzasadniają, choc
                  > probuja merytorycznie uzasadnic swoj poglad. Zwlaszcza inaczej niz
                  > odwolujac sie dniś nie wartych w omaiwanym wzgledzie ksiazek Petrka."


                  Zadales precyzyjne pytanie otrzymales precyzyjne odpowiedzi. nIE PYTALES O
                  Uzasadnienie. ktore i tak jest oczywiste. Jak tu bowiem uzasadniac, ze latwiej
                  zniszczyc 24 samoloty, niz 1 nowoczesny okret podwodny, ktory nie wiadomo nawet
                  gdzie jest.
                  • ignorant11 A siła ognia? 03.04.10, 12:35
                    bmc3i napisał:


                    > Zadales precyzyjne pytanie otrzymales precyzyjne odpowiedzi. nIE
                    PYTALES O
                    > Uzasadnienie. ktore i tak jest oczywiste. Jak tu bowiem
                    uzasadniac, ze latwiej
                    > zniszczyc 24 samoloty, niz 1 nowoczesny okret podwodny, ktory nie
                    wiadomo nawet
                    > gdzie jest.
                    >
                    >
                    >
                    • bmc3i Re: A siła ognia? 03.04.10, 15:21
                      Sila ognia okretu podwodnego jest teoretycznie nieograniczona.
                      Jeden okret podwodny typu Ohio, ma sile ognia 90 Mt, podczas gdy wszystkie
                      ameryaknskie samolooty w 2ws, zrzucily bomby lotnicze o lacznej sile zaledwie
                      rzedu 2MT.
                      • ignorant11 Re: A siła ognia? 03.04.10, 15:37
                        bmc3i napisał:

                        > Sila ognia okretu podwodnego jest teoretycznie nieograniczona.
                        > Jeden okret podwodny typu Ohio, ma sile ognia 90 Mt, podczas gdy
                        wszystkie
                        > ameryaknskie samolooty w 2ws, zrzucily bomby lotnicze o lacznej
                        sile zaledwie
                        > rzedu 2MT.
                        >

                        Sława!

                        Chyba dosc bałamutne porównanie.

                        gdyby to był senswony argument to znaczyłoby ze zamiast wojsk
                        ladowych, lotnictwa, marynarki itp wystarczyłby nam 1 OP klasy
                        Ohio.., bysmy stali sie POTEGA:))

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • bmc3i Re: A siła ognia? 03.04.10, 15:53
                          ignorant11 napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          >
                          > > Sila ognia okretu podwodnego jest teoretycznie nieograniczona.
                          > > Jeden okret podwodny typu Ohio, ma sile ognia 90 Mt, podczas gdy
                          > wszystkie
                          > > ameryaknskie samolooty w 2ws, zrzucily bomby lotnicze o lacznej
                          > sile zaledwie
                          > > rzedu 2MT.
                          > >
                          >
                          > Sława!
                          >
                          > Chyba dosc bałamutne porównanie.
                          >
                          > gdyby to był senswony argument to znaczyłoby ze zamiast wojsk
                          > ladowych, lotnictwa, marynarki itp wystarczyłby nam 1 OP klasy
                          > Ohio.., bysmy stali sie POTEGA:))
                          >

                          Paradoksalnie tak wlasnie jest. Obracajac sie w sferze fantasmagorii, gdybysmy
                          mieli jednego Ohio, moglibysmy zrezygnowac z calej reszty sil zbrojnych :)
                          • wkkr E tam, bzdura 03.04.10, 15:58
                            Z faktu posiadania ogromnej maczugi nic jeszcze konkretnego nie
                            wynika.
                            • bmc3i Re: E tam, bzdura 03.04.10, 16:03
                              wkkr napisał:

                              > Z faktu posiadania ogromnej maczugi nic jeszcze konkretnego nie
                              > wynika.

                              Powtarzam, to fantasmagoria, ale w pelni uzbrojona jednostka typu Ohio, dziala
                              jako deterent - samym swoim istnieniem odstraszając przeciwko podjeciu
                              jakijkowliek akcji militarnej przeciwko panstwu bedacemu we wladaniu taką bronią.
                              • wkkr Re: E tam, bzdura 03.04.10, 16:12
                                na wszystko znajdzie się sposób.
                                Mozna posłać Dawida. A jak Dawid nie da rady, to zawsze w odwodzie
                                pozostaje Sara.
                                • bmc3i Re: E tam, bzdura 03.04.10, 16:20
                                  wkkr napisał:

                                  > na wszystko znajdzie się sposób.
                                  > Mozna posłać Dawida. A jak Dawid nie da rady, to zawsze w odwodzie
                                  > pozostaje Sara.


                                  Ze starego testamentu nie jestyem zbyt dobry, wiec nie bardzo rozumiem alegorie,
                                  choc mniej wiecej kojarzę postaci.
                              • ignorant11 Re: E tam, bzdura 03.04.10, 18:34
                                bmc3i napisał:

                                > wkkr napisał:
                                >
                                > > Z faktu posiadania ogromnej maczugi nic jeszcze konkretnego nie
                                > > wynika.
                                >
                                > Powtarzam, to fantasmagoria, ale w pelni uzbrojona jednostka typu
                                Ohio, dziala
                                > jako deterent - samym swoim istnieniem odstraszając przeciwko
                                podjeciu
                                > jakijkowliek akcji militarnej przeciwko panstwu bedacemu we
                                wladaniu taką broni
                                > ą.

                                Sława!

                                Nie wiem watpie...

                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                            • ignorant11 Re: E tam, bzdura 03.04.10, 18:23
                              wkkr napisał:

                              > Z faktu posiadania ogromnej maczugi nic jeszcze konkretnego nie
                              > wynika.


                              Sława!

                              To tak jak z ... mieczem Podbipiety, tylko on potrafił robic takim
                              narzedziem:))

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                          • ignorant11 Re: A siła ognia? 03.04.10, 18:22
                            bmc3i napisał:


                            > Paradoksalnie tak wlasnie jest. Obracajac sie w sferze
                            fantasmagorii, gdybysmy
                            > mieli jednego Ohio, moglibysmy zrezygnowac z calej reszty sil
                            zbrojnych :)

                            no frfr ma kilka "odpowiedników" a i tak dałą dupy w afganistanie,
                            Czeczenii Gruzji:)))

                            >
                            >
                            • bmc3i Re: A siła ognia? 03.04.10, 18:38
                              ignorant11 napisał:

                              > bmc3i napisał:
                              >
                              >
                              > > Paradoksalnie tak wlasnie jest. Obracajac sie w sferze
                              > fantasmagorii, gdybysmy
                              > > mieli jednego Ohio, moglibysmy zrezygnowac z calej reszty sil
                              > zbrojnych :)
                              >
                              > no frfr ma kilka "odpowiedników" a i tak dałą dupy w afganistanie,
                              > Czeczenii Gruzji:)))

                              Ty w ogole czytasz co inni pisza?
                              Chodzi o berzpiecfzenstwo wlasnego kraju, przez obcym atakiem, a nie o wlasne
                              wojenki wyjazdowe.
                              • ignorant11 Re: A siła ognia? 03.04.10, 18:54
                                bmc3i napisał:


                                > Ty w ogole czytasz co inni pisza?
                                > Chodzi o berzpiecfzenstwo wlasnego kraju, przez obcym atakiem, a
                                nie o wlasne
                                > wojenki wyjazdowe.
                                >

                                Sława!

                                OK! To popatrz na Francje czy UK a nawet Chiny USA,
                                Izrael...

                                Nikt nie rezygnuje z broni konwencjonalnej na rzecz niukowego
                                dostarszania.
                                Przeciwnie włąsnie sie rozbrajaja aby zaoszczedzic kase na nowe
                                generacje konwencjonalnych zbrojen.

                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                              • wkkr OP 03.04.10, 19:14
                                w żaden sposób nie poprawią bezpieczeństwa Polski.
                                W razie wojny transport morski i tak zostanie sparalizowany bez
                                względu na to czy bedziemy posiadali OP czy nie.
                                • wkkr bo 03.04.10, 19:15
                                  i tak porty zostaną zniszczone.
                                  • ignorant11 Re: bo 03.04.10, 19:22
                                    wkkr napisał:

                                    > i tak porty zostaną zniszczone.


                                    Sława!

                                    Szczególnie porty Metropolii Zatoki Gdańskiej, To dobrze ze budowany
                                    nowy port w Swinkowie.

                                    Bo przeciez wróg jest tylko jeden.


                                    Forum Słowiańskie
                                    gg 1728585
                                    • wkkr Re: bo 03.04.10, 19:24
                                      oj tam... lepiej imienia zlego głośno nie wymawiac...
                                      :)
                                    • wkkr PS 03.04.10, 19:25
                                      Szkoda że w '39 altyleria na Helu nie miała w zasięgu
                                      Gdańska.
                                      • bmc3i Re: PS 03.04.10, 19:33
                                        wkkr napisał:

                                        > Szkoda że w '39 altyleria na Helu nie miała w zasięgu
                                        > Gdańska.


                                        Niezdażono. Dziala o wiekszym kalibrze byly juz gotowe.
                                        • wkkr Re: PS 03.04.10, 19:38
                                          bmc3i napisał:

                                          > wkkr napisał:
                                          >
                                          > > Szkoda że w '39 altyleria na Helu nie miała w zasięgu
                                          > > Gdańska.
                                          >
                                          >
                                          > Niezdażono.
                                          ================
                                          No własnie.... Może powinni byli wcześniej o tym pomysleć zamiast
                                          pakować kasę w OP....

                                          >
                                          >
                                          • marek_boa Re: PS 03.04.10, 19:57
                                            Nic by myślenie Wkkr nie dało! Polska A.D.1939 jeśli chodzi o broń jechała na
                                            Francuskich i Brytyjskich pożyczkach a nie na własnych zasobach finansowych! A
                                            Ci ,którzy pożyczali tylko wtedy sypali kasą gdy się ją w ich broń ładowało!
                                            • wkkr Re: PS 03.04.10, 20:08
                                              można było kuypować angielskie samoloty oraz francuskie czolgi
                                              zamiast OP/
                                              • marek_boa Re: PS 03.04.10, 20:47
                                                Tylko ,że Anglicy nie byli chętni sprzedawać samolotów a czołgi ,które
                                                proponowali sprzedać Francuzi były gorsze od Polskich 7TP!
                                                • wkkr Re: PS 03.04.10, 21:16
                                                  marek_boa napisał:

                                                  > Tylko ,że Anglicy nie byli chętni sprzedawać samolotów a
                                                  czołgi ,które
                                                  > proponowali sprzedać Francuzi były gorsze od Polskich 7TP!
                                                  ========
                                                  Wiem że były gorsdze, ale były.
                                                  Ty natomiast zapomiales o swoim wczesniejszym poscie w ktorym
                                                  twoerdzoleś, ze pożyczkodawca decydowal o kraju pochodenia towaru.
                                                  No więc TP7 ni jak francuski nie chcial być....
                                                  Jak już musielismy coś u francuzow kupowac, to powinny to byc
                                                  czołgi. Zerszta, w końcu cos u nich kupilismy.
                                                  Taki jeden polski zakup stoi teraz na kubiance.
                                                  • marek_boa Re: PS 04.04.10, 08:11
                                                    Czołgi 7TP były budowane za Polskie pieniądze to raz a dwa Francuzi zdecydowali
                                                    się sprzedać kilkadziesiąt Renault R-35 dopiero w 1939 roku bo stwierdzili ,że
                                                    czołg jest taki sobie! Na prośbę Polski w temacie zakupu doskonałych na owe
                                                    czasy Samu S-35 odpowiedzieli odmownie!
                                                  • jopekpl Re: PS 05.04.10, 22:41
                                                    Przepraszam kolego ale 7TP to nic innego jak trochę ulepszona konstrukcja
                                                    brytyjska .
                                                  • marek_boa Re: PS 05.04.10, 23:09
                                                    Jopuś ale ja to dobrze wiem! W dodatku rozwijany za Polskie pieniądze a nie te
                                                    z kredytów jak Sugerował Wkkr!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • wkkr Re: PS 06.04.10, 07:40
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Jopuś ale ja to dobrze wiem! W dodatku rozwijany za Polskie
                                                    pieniądze a nie te
                                                    > z kredytów jak Sugerował Wkkr!
                                                    > -Pozdrawiam!
                                                    ======================================
                                                    A gdzie ja niby sugeruję że 7TP był projektowany za pożyczone
                                                    pieniądze?
                                                    marek zrozum co do ciebie mówie. Skoro twierdzisz że kredyty były
                                                    udzielane ze wskazaniem na kraj pochodzenia kupowanego sprzetu, to
                                                    nie dało się za te pieniądze kupić krajowych produktów! Dotyczy to
                                                    również 7TP! Tak więc, by zwiększyć ogólną ilość czołgów w WP trzeba
                                                    było kupować to co kupic za pożyczone pieniądze mozna było!
                                                    No chyba że Francuzi i Anglicy wykluczali okreslone rodzaje broni.
                                                    Ale twego to ja już nie wiem i biorac pod uwage zakup R-35 raczej to
                                                    wykluczam.
                                                    Tylko tyle twierdzę w tej cześci wątku.
                                                  • marek_boa Re: PS 06.04.10, 17:41
                                                    No oki! Problem polega na tym ,że tak jak już pisałem takich czołgów jakie
                                                    chcieliśmy u Francuzów kupić(Samua S-35) to oni nam sprzedać nie chcieli a to co
                                                    chcieli nam sprzedać(Renault R-35/Hotchkiss H-35) to było słabsze od 7TP i my
                                                    nie bardzo chcieliśmy kupić! Kilkanaście sztuk zostało w końcu zakupione ale był
                                                    to zakup interwencyjny w celu "przeczekania" do momentu wyprodukowania własnych
                                                    (9TP/10TP/14TP)!
                                                  • wkkr Re: PS 06.04.10, 07:41
                                                    jopekpl napisał:

                                                    > Przepraszam kolego ale 7TP to nic innego jak trochę ulepszona
                                                    konstrukcja
                                                    > brytyjska .
                                                    ====================
                                                    Troche? Moim zdaniem znacznie ulepszona. Modyfikacja była tak duża,
                                                    ze praktycznie mozna mówić o nowej jakosci.
                                                  • jopekpl Re: PS 06.04.10, 11:00
                                                    wkkr napisał:


                                                    > ====================
                                                    > Troche? Moim zdaniem znacznie ulepszona. Modyfikacja była tak duża,
                                                    > ze praktycznie mozna mówić o nowej jakosci.

                                                    Owszem ale tak naprawdę oprócz pomysłu(bardzo ważna rzecz) nic Polskiego tam
                                                    nie było: silnik szwajcarski ,wieża i działo szwedzkie, kadłub i zawieszenie
                                                    angielskie.
                                          • bmc3i Re: PS 03.04.10, 20:02
                                            wkkr napisał:

                                            > bmc3i napisał:
                                            >
                                            > > wkkr napisał:
                                            > >
                                            > > > Szkoda że w '39 altyleria na Helu nie miała w zasięgu
                                            > > > Gdańska.
                                            > >
                                            > >
                                            > > Niezdażono.
                                            > ================
                                            > No własnie.... Może powinni byli wcześniej o tym pomysleć zamiast
                                            > pakować kasę w OP....

                                            A moze trzeba bylo przystapic do Osi, zamiast prowadzic durne zbrojenia?
                                            • wkkr Re: PS 03.04.10, 20:09
                                              bmc3i napisał:

                                              > A moze trzeba bylo przystapic do Osi, zamiast prowadzic durne
                                              zbrojenia?
                                              ============
                                              To jest durniejszy pomysł niż wydawanie kasy na OP/
                                            • ignorant11 Re: PS 03.04.10, 20:36
                                              bmc3i napisał:


                                              >
                                              > A moze trzeba bylo przystapic do Osi, zamiast prowadzic durne
                                              zbrojenia?
                                              >
                                              >

                                              Sława!

                                              zaraz zleca sie kacapy i kacapofile gardłowac ze do moninternu
                                              bo "wolnosc to uswiadomiona koniecznosc"
                                              :)))

                                              Forum Słowiańskie
                                              gg 1728585
                                  • bmc3i Re: bo 03.04.10, 19:27
                                    wkkr napisał:

                                    > i tak porty zostaną zniszczone.

                                    Jeslibedzie sie ich bronic na ladzie, to nie zostana zniszczone.
                                    • wkkr Re: bo 03.04.10, 19:37
                                      bmc3i napisał:

                                      > wkkr napisał:
                                      >
                                      > > i tak porty zostaną zniszczone.
                                      >
                                      > Jeslibedzie sie ich bronic na ladzie, to nie zostana zniszczone.
                                      ===========
                                      Do ich zniszczenia wystarczy lotnictwo.
                                      No chyba że zamiast OP kupi się parę samolotów oraz zainwestuje się
                                      w porzadny system OPL.
                                      =====
                                      Jak widzisz jakby się nie obrucić to i tak wychodzi na to że bez
                                      lotnictwa nie da się RP obronić.
                                      • bmc3i Re: bo 03.04.10, 20:05
                                        wkkr napisał:

                                        > bmc3i napisał:
                                        >
                                        > > wkkr napisał:
                                        > >
                                        > > > i tak porty zostaną zniszczone.
                                        > >
                                        > > Jeslibedzie sie ich bronic na ladzie, to nie zostana zniszczone.
                                        > ===========
                                        > Do ich zniszczenia wystarczy lotnictwo.
                                        > No chyba że zamiast OP kupi się parę samolotów oraz zainwestuje się
                                        > w porzadny system OPL.
                                        > =====
                                        > Jak widzisz jakby się nie obrucić to i tak wychodzi na to że bez
                                        > lotnictwa nie da się RP obronić.



                                        Na razie widze przede wszystkim to, ze ty widzisz w tym watku tylko to co chcesz
                                        widziec.

                                        ze 20 razy juz pisalem tu, ze potrzebny jest zrownowazony rozwoj wszystkich
                                        rodzajow sil zbrojnych, a rozwoj czesciowy, to psu na bude marnowanie pieniedzy.
                                        Jak sie nie bedzie rozwijac wszystkich trzech rodzajow sil zbrojnych, to
                                        jakakoleik wojna obronna nie ma sensu, jest tylko marnowaniem krwi.
                                        • wkkr obserwuję ewolucję twoich poglądów 03.04.10, 20:19
                                          jeszcze przed chwila OP mial być lekarstwem na wszystko.
                                          Dywizje pancerne pod Rzeszowem miały by likwidowane ogniem rakietowy
                                          z głębi Gdańskiej....
                                          Ale to niewazne.
                                          Mówisz zrównoważony rozwój.
                                          Ok. Ale ja twierdze ze przy ograniczonych zasobach nalezy wybierać
                                          to co przyniesie największe korzyści.
                                          • bmc3i Re: obserwuję ewolucję twoich poglądów 03.04.10, 20:25
                                            wkkr napisał:

                                            > jeszcze przed chwila OP mial być lekarstwem na wszystko.
                                            > Dywizje pancerne pod Rzeszowem miały by likwidowane ogniem rakietowy
                                            > z głębi Gdańskiej....
                                            > Ale to niewazne.
                                            > Mówisz zrównoważony rozwój.
                                            > Ok. Ale ja twierdze ze przy ograniczonych zasobach nalezy wybierać
                                            > to co przyniesie największe korzyści.


                                            Mozesz twierdzic co chcesz.
                                          • ignorant11 Re: obserwuję ewolucję twoich poglądów 03.04.10, 20:46
                                            wkkr napisał:


                                            > Mówisz zrównoważony rozwój.
                                            > Ok. Ale ja twierdze ze przy ograniczonych zasobach nalezy wybierać
                                            > to co przyniesie największe korzyści.

                                            No tak! Sycyegnie skoro ma bzc tzlko jeden Ohio to moye tey jeden
                                            B2..?

                                            Bo na F22 to zdobylibysmy sie nawet na 12szt...
                                        • ignorant11 Re: bo 03.04.10, 20:39
                                          bmc3i napisał:


                                          > ze 20 razy juz pisalem tu, ze potrzebny jest zrownowazony rozwoj
                                          wszystkich
                                          > rodzajow sil zbrojnych, a rozwoj czesciowy, to psu na bude
                                          marnowanie pieniedzy
                                          > .
                                          > Jak sie nie bedzie rozwijac wszystkich trzech rodzajow sil
                                          zbrojnych, to
                                          > jakakoleik wojna obronna nie ma sensu, jest tylko marnowaniem krwi.
                                          >

                                          Sława!

                                          A ja Cie kolejny raz prowokuje abys okresl priorytety...

                                          Bo wszystkiego po trochu to nic konkretnie, choc jak sam
                                          powiedziałęs jeden Ohio to juz CUUUUŚŚŚŚŚŚŚŚŚŚ
                                          :))
                                          Ile zatem B2???

                                          tez jeden?
                                          A satelity bojowe?

                                          Moze tez 1 baza wojenna na Ksiezycu?

                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                • bmc3i Re: OP 03.04.10, 19:27
                                  wkkr napisał:

                                  > w żaden sposób nie poprawią bezpieczeństwa Polski.
                                  > W razie wojny transport morski i tak zostanie sparalizowany bez
                                  > względu na to czy bedziemy posiadali OP czy nie.


                                  Od tak sobie zostanie sparalizowany. Przez sam mistyczny fakt stanu wojny....
                                  • wkkr Re: OP 03.04.10, 19:39
                                    bmc3i napisał:

                                    > wkkr napisał:
                                    >
                                    > > w żaden sposób nie poprawią bezpieczeństwa Polski.
                                    > > W razie wojny transport morski i tak zostanie sparalizowany bez
                                    > > względu na to czy bedziemy posiadali OP czy nie.
                                    >
                                    >
                                    > Od tak sobie zostanie sparalizowany. Przez sam mistyczny fakt
                                    stanu wojny....
                                    ======================
                                    Dokona tego lotnictwo przeciwnika.
                                    • ignorant11 Re: OP 03.04.10, 19:46
                                      wkkr napisał:

                                      > bmc3i napisał:
                                      >
                                      > > wkkr napisał:
                                      > >
                                      > > > w żaden sposób nie poprawią bezpieczeństwa Polski.
                                      > > > W razie wojny transport morski i tak zostanie sparalizowany
                                      bez
                                      > > > względu na to czy bedziemy posiadali OP czy nie.
                                      > >
                                      > >
                                      > > Od tak sobie zostanie sparalizowany. Przez sam mistyczny fakt
                                      > stanu wojny....
                                      > ======================
                                      > Dokona tego lotnictwo przeciwnika.

                                      No wałsnie zamierzamy je zniszczyc.

                                      Poza Pilawa to musiałby leciec tysiace km do naszych granic.
                                    • bmc3i Re: OP 03.04.10, 20:01
                                      wkkr napisał:

                                      > bmc3i napisał:
                                      >
                                      > > wkkr napisał:
                                      > >
                                      > > > w żaden sposób nie poprawią bezpieczeństwa Polski.
                                      > > > W razie wojny transport morski i tak zostanie sparalizowany bez
                                      > > > względu na to czy bedziemy posiadali OP czy nie.
                                      > >
                                      > >
                                      > > Od tak sobie zostanie sparalizowany. Przez sam mistyczny fakt
                                      > stanu wojny....
                                      > ======================
                                      > Dokona tego lotnictwo przeciwnika.

                                      Jak nie bedziemy mieli floty nawodnej, korwet czy fregat ktore zapewnia obronę
                                      powietrzną obszaru dzialania, to na pewno.

                                      Inna sprawa, czy Rosjanie maja nad baltykiem odpowiednie lotnictwo morskie
                                      • wkkr Re: OP 03.04.10, 20:11
                                        zaczynasz się łamać.
                                        Widze że powoli dochodzisz do wniosku że samymi OP wojny nie
                                        wygramy...
                                        =============
                                        Jeśli nawet nie mają, co co im moze przeszkodzić w przerzuceniu
                                        odpowiedni jednostek w razie konfliktu?
                                        • bmc3i Re: OP 03.04.10, 20:17
                                          wkkr napisał:

                                          > zaczynasz się łamać.
                                          > Widze że powoli dochodzisz do wniosku że samymi OP wojny nie
                                          > wygramy...

                                          oczekuje teraz, ze wskazesz mi linkiem, gdzie cos takiego chocby sugerowalem....





                                          > =============
                                          > Jeśli nawet nie mają, co co im moze przeszkodzić w przerzuceniu
                                          > odpowiedni jednostek w razie konfliktu?

                                          Potrzeby innych teatrow wojny.
                                          • wkkr Re: OP 03.04.10, 20:25
                                            Cała twoja działalność w tym wątku na to wskazuje.
                                            Nie pamiętasz już co pisałen na temat niszczenia dywizji pancernych
                                            pod Rzeszowem?
                                            • bmc3i Re: OP 03.04.10, 20:50
                                              wkkr napisał:

                                              > Cała twoja działalność w tym wątku na to wskazuje.
                                              > Nie pamiętasz już co pisałen na temat niszczenia dywizji pancernych
                                              > pod Rzeszowem?

                                              Aha....

                                              Rece opadaja po dyskusji z takim interlokutorem.
                                        • ignorant11 Re: OP 03.04.10, 20:48
                                          wkkr napisał:


                                          > Jeśli nawet nie mają, co co im moze przeszkodzić w przerzuceniu
                                          > odpowiedni jednostek w razie konfliktu?

                                          ???? Lotniczo przerzuca flote???

                                          Bo przez Sundy nie ma szans:))
                                          • wkkr Nie 03.04.10, 21:17
                                            chodzi o przerzucanie jednostek lotnictwa morskiego
                                      • marek_boa Re: OP 03.04.10, 20:43
                                        Mówisz i Masz!
                                        - 4.OMSzAP - lotnisko Czerniachowsk - 40 sztuk Su-24M + 6-8 Su-24MR
                                        - 689.OIAP - lotnisko Czkałowsk - 24 Su-27
                                        - 125.OWE - lotnisko Czkałowsk - ? Mi-24P/Mi-24WP/Mi-8
                                        - 396.OKPŁWE lotnisko Donskoje - ? Ka-27/Ka-27PS/Ka-29
                                        No i zostają jeszcze jednostki centralnego podporządkowania:
                                        - 240.IISAP - lotnisko Ostrow obok Pskowa - 3 sztuki Tu-22M3/4 sztuki Su-23M/ ?
                                        sztuk Tu-142MK/ ? sztuk Ił-38!
                                        Proponuję do tego spisu dorzucić 6.Leningradzką Armię WWS i PWO z dowództwem w
                                        Sankt Peterburgu :
                                        - 4 pułki myśliwskie (Su-27/MiG-31)
                                        - 2 pułki bombowe (Su-24)
                                        - 2 pułki śmigłowców (Mi-24P/Ka-27PS)
                                        - 1 pułk rozpoznawczy (Su-24MR/MiG-25RB)
                                        - 6 pułków S-300!
                                        No i chyba tyle?!
                                        • bmc3i Re: OP 03.04.10, 20:52
                                          marek_boa napisał:

                                          > Mówisz i Masz!
                                          > - 4.OMSzAP - lotnisko Czerniachowsk - 40 sztuk Su-24M + 6-8 Su-24MR
                                          > - 689.OIAP - lotnisko Czkałowsk - 24 Su-27
                                          > - 125.OWE - lotnisko Czkałowsk - ? Mi-24P/Mi-24WP/Mi-8
                                          > - 396.OKPŁWE lotnisko Donskoje - ? Ka-27/Ka-27PS/Ka-29
                                          > No i zostają jeszcze jednostki centralnego podporządkowania:
                                          > - 240.IISAP - lotnisko Ostrow obok Pskowa - 3 sztuki Tu-22M3/4 sztuki Su-23M/ ?
                                          > sztuk Tu-142MK/ ? sztuk Ił-38!
                                          > Proponuję do tego spisu dorzucić 6.Leningradzką Armię WWS i PWO z dowództwem
                                          > w
                                          > Sankt Peterburgu :
                                          > - 4 pułki myśliwskie (Su-27/MiG-31)
                                          > - 2 pułki bombowe (Su-24)
                                          > - 2 pułki śmigłowców (Mi-24P/Ka-27PS)
                                          > - 1 pułk rozpoznawczy (Su-24MR/MiG-25RB)
                                          > - 6 pułków S-300!
                                          > No i chyba tyle?!

                                          I co, tymi silami chcesz blokowac zegluge miedzy Niemcami i ciesninami dunskimi
                                          a Szczecin/Swinoujscie?
                                          • wkkr on tę listę wysle do dowództwa NATO 03.04.10, 21:19
                                            gdy tylko z nia się zapoznają, żadnego statku lub okrętu na Bałtyk
                                            nie poślą....
                                            :)))))))
                                            • ignorant11 Re: on tę listę wysle do dowództwa NATO 03.04.10, 21:30
                                              wkkr napisał:

                                              > gdy tylko z nia się zapoznają, żadnego statku lub okrętu na Bałtyk
                                              > nie poślą....
                                              > :)))))))


                                              Sława!

                                              ?????????

                                              Przeciwnie Region Bałtyku jest njadynamiczniej rozwijajacym sie
                                              regionem UE ma tez zasaDNICZE ZNACZENIE DLA NATO.

                                              Raczej chyba napewno nie odpuszcza i njie oddadza kacapom.

                                              Forum Słowiańskie
                                              gg 1728585
                                              • wkkr No przecież jaja sobie robię :))) 03.04.10, 21:31
                                                • ignorant11 Ja serio:))/nt 03.04.10, 21:57

                                              • bmc3i Scenariusze i linia obrony 03.04.10, 22:06
                                                ignorant11 napisał:

                                                > wkkr napisał:
                                                >
                                                > > gdy tylko z nia się zapoznają, żadnego statku lub okrętu na Bałtyk
                                                > > nie poślą....
                                                > > :)))))))
                                                >

                                                Scenariusze - widzalem dwa opublikowane zachodnie scenariusze wojny obronnej
                                                Polski, jeden w ksiazce bylego sekretarza Obrony Ronalda Reagana. W obydwoch
                                                scenariuszach, najdluzej broniacymi sie rejonami Polski bylo Pomorze Zachodnie z
                                                dowodztwem w Szczecinie.
                                                • ignorant11 Re: Scenariusze i linia obrony 03.04.10, 22:12
                                                  bmc3i napisał:


                                                  > Scenariusze - widzalem dwa opublikowane zachodnie scenariusze
                                                  wojny obronnej
                                                  > Polski, jeden w ksiazce bylego sekretarza Obrony Ronalda Reagana.
                                                  W obydwoch
                                                  > scenariuszach, najdluzej broniacymi sie rejonami Polski bylo
                                                  Pomorze Zachodnie
                                                  > z
                                                  > dowodztwem w Szczecinie.
                                                  >
                                                  Sława!

                                                  Wydaje mi sie to prawdopodobne...

                                                  Czy wrzucisz wiecej?

                                                  moze na osobnym watku bo ten juz tasiemiec...

                                                  Forum Słowiańskie
                                                  gg 1728585
                                                  • bmc3i Re: Scenariusze i linia obrony 03.04.10, 22:20
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Scenariusze - widzalem dwa opublikowane zachodnie scenariusze
                                                    > wojny obronnej
                                                    > > Polski, jeden w ksiazce bylego sekretarza Obrony Ronalda Reagana.
                                                    > W obydwoch
                                                    > > scenariuszach, najdluzej broniacymi sie rejonami Polski bylo
                                                    > Pomorze Zachodnie
                                                    > > z
                                                    > > dowodztwem w Szczecinie.
                                                    > >
                                                    > Sława!
                                                    >
                                                    > Wydaje mi sie to prawdopodobne...
                                                    >
                                                    > Czy wrzucisz wiecej?
                                                    >
                                                    > moze na osobnym watku bo ten juz tasiemiec...



                                                    Nie ma co sie rozwodzic. W kazdym przypadku podstawa obrony Polski z agresja ze
                                                    wschodu jest obrona na lini Wisly. Jesli ona pusci, wojna jest przegrana. Wtedy
                                                    pozostaje juz tylko przedluzanie momentu kleski w w pomorzu zachodnim, opierajac
                                                    sie na wisle, Noteci i Warcie.
                                                  • bmc3i Re: Scenariusze i linia obrony 03.04.10, 22:22
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > ignorant11 napisał:
                                                    >
                                                    > > bmc3i napisał:
                                                    > > > Scenariusze - widzalem dwa opublikowane zachodnie scenariusze
                                                    > > wojny obronnej
                                                    > > > Polski, jeden w ksiazce bylego sekretarza Obrony Ronalda Reagana.
                                                    > > W obydwoch
                                                    > > > scenariuszach, najdluzej broniacymi sie rejonami Polski bylo
                                                    > > Pomorze Zachodnie
                                                    > > > z
                                                    > > > dowodztwem w Szczecinie.

                                                    > > Wydaje mi sie to prawdopodobne...
                                                    > > Czy wrzucisz wiecej?
                                                    > > moze na osobnym watku bo ten juz tasiemiec...
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie ma co sie rozwodzic. W kazdym przypadku podstawa obrony Polski z agresja ze
                                                    > wschodu jest obrona na lini Wisly. Jesli ona pusci, wojna jest przegrana. Wtedy
                                                    > pozostaje juz tylko przedluzanie momentu kleski w w pomorzu zachodnim, opieraja
                                                    > c
                                                    > sie na wisle, Noteci i Warcie.
                                                    >

                                                    Iw tym momecie istotna jest marynarka wojenna, aby nie dopuscic do desantu na
                                                    ty;lach obrony na pomorzu zachodnim.
                                                  • ignorant11 Zwycieska wojna, to:)) 03.04.10, 22:29
                                                    bmc3i napisał:


                                                    > Nie ma co sie rozwodzic. W kazdym przypadku podstawa obrony Polski
                                                    z agresja ze
                                                    > wschodu jest obrona na lini Wisly. Jesli ona pusci, wojna jest
                                                    przegrana. Wtedy
                                                    > pozostaje juz tylko przedluzanie momentu kleski w w pomorzu
                                                    zachodnim, opieraja
                                                    > c
                                                    > sie na wisle, Noteci i Warcie.
                                                    >

                                                    Sława!

                                                    Wojna zakończona wyzwoleniem Królewca -całego regionu.

                                                    Tereny Biaorusi wyzwalac tylko w razie aneksji przez frfr.

                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                            • marek_boa Re: on tę listę wysle do dowództwa NATO 04.04.10, 08:20
                                              Nato doskonale tą listę zna! Nie ma w niej nic tajnego!
                                          • marek_boa Re: OP 04.04.10, 08:19
                                            Matrek Pytałeś co mogą Rosjanie wystawić do walki nad Bałtykiem to Ci
                                            napisałem! Skoro dla Ciebie:
                                            - około 80 Su-24/Su-24M
                                            - około 100 Su-27/24 MiG-31
                                            - około 100 śmigłowców bojowych
                                            - kilka ciężkich samolotów ZOP i uderzeniowych
                                            To mało ,to sorry! To co napisałem ,to są siły lotnicze,które do działań nad
                                            Bałtykiem mogą wejść w każdej chwili!
                                            • bmc3i Re: OP 04.04.10, 10:43
                                              marek_boa napisał:

                                              > Matrek Pytałeś co mogą Rosjanie wystawić do walki nad Bałtykiem to Ci
                                              > napisałem! Skoro dla Ciebie:
                                              > - około 80 Su-24/Su-24M
                                              > - około 100 Su-27/24 MiG-31
                                              > - około 100 śmigłowców bojowych
                                              > - kilka ciężkich samolotów ZOP i uderzeniowych
                                              > To mało ,to sorry! To co napisałem ,to są siły lotnicze,które do działań nad
                                              > Bałtykiem mogą wejść w każdej chwili!

                                              Pytalem czym moga zwalczac transporty na zachod od Polski, nie w poblizu zasiegu
                                              Su-24
                                              • marek_boa Re: OP 04.04.10, 11:30
                                                Matrek a ile jest z Kalingradzkiej Obłastii do "na zachód od Polski"???!
                                                Grzecznie przypomnę ,że zasięg Su-24/24M/24SM to ponad 2500 km!
                                                • bmc3i Re: OP 04.04.10, 12:08
                                                  marek_boa napisał:

                                                  > Matrek a ile jest z Kalingradzkiej Obłastii do "na zachód od Polski"???!
                                                  > Grzecznie przypomnę ,że zasięg Su-24/24M/24SM to ponad 2500 km!

                                                  Z uzbrojeniem przeciwokretowym i mozliuwoscia pozostawania przez dluzszy czas w
                                                  rejonie ataku i poszukiwania celu? Na dodatek w rejonie dzialania bardzo silnego
                                                  lotnictwa mysliwskiego przeciwnika?
                                                  • marek_boa Re: OP 04.04.10, 12:57
                                                    Matrek znowu Mylisz pojęcia! Zasięgi samolotów bojowych podaje się z pełnym
                                                    uzbrojeniem a nie w gładkiej konfiguracji! Jakie możliwości pozostawania przez
                                                    dłuższy czas w rejonie ataku???! Możesz mnie to przybliżyć??! Od kiedy to
                                                    samolot uderzeniowy leci do konkretnego celu aby przez dłuższy czas przebywać w
                                                    rejonie ataku????! Nie pomyliło się Ciebie czasem z samolotami patrolowymi lub
                                                    ZOP???!
                                                    - Matruś samolot uderzeniowy leci w kierunku rozpoznanego wcześniej celu
                                                    ,zbliża się do zasięgu własnego uzbrojenia,odpala uzbrojenie (w przypadku Su-24
                                                    to jest < 100 km) i spieprza do "domu"!
                                                    - Zasięg Su-27 to prawie 4000 km!:)
                                                  • bmc3i Re: OP 04.04.10, 13:11
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek znowu Mylisz pojęcia! Zasięgi samolotów bojowych podaje się z pełnym
                                                    > uzbrojeniem a nie w gładkiej konfiguracji! Jakie możliwości pozostawania przez
                                                    > dłuższy czas w rejonie ataku???! Możesz mnie to przybliżyć??! Od kiedy to
                                                    > samolot uderzeniowy leci do konkretnego celu aby przez dłuższy czas przebywać w
                                                    > rejonie ataku????! Nie pomyliło się Ciebie czasem z samolotami patrolowymi lub
                                                    > ZOP???!
                                                    > - Matruś samolot uderzeniowy leci w kierunku rozpoznanego wcześniej celu
                                                    > ,zbliża się do zasięgu własnego uzbrojenia,odpala uzbrojenie (w przypadku Su-24
                                                    > to jest < 100 km) i spieprza do "domu"!
                                                    > - Zasięg Su-27 to prawie 4000 km!:)


                                                    Zdajesz sobie sprawe z sytuacji o jakiej piszemy? O chronionym konwoju z
                                                    jakiegos Hamburga, portów brytyjskich, czy innego Le Havre plynacego od
                                                    zachodniej strony do Świnoujscia po przelynieciu ciesnin dunskich, eskortowanym
                                                    przez uzbrojone w systemy SAM korwety, na trasie pozostajacej przez caly czas w
                                                    ścislym obszarze operacyjnym lotnictwa NATO.
                                                  • marek_boa Re: OP 04.04.10, 15:17
                                                    Matrek a Ty Zdajesz sobie sprawę o czym piszemy?!:) Bo chyba nie do końca?!
                                                    Gdyby nastąpił kombinowany atak rakietowy z powietrza i z pod wody to z tego
                                                    konwoju na podejściach do Świnoujścia zostały by tylko tratwy ratunkowe z
                                                    zatopionych statków i okrętów! A wystarczyło by tak na prawdę wysłać jeden pułk
                                                    Su-24M (20 samolotów = 40 pocisków Ch-58A lub 40 Ch-59A lub 40 Ch-31A lub 80
                                                    Ch-35U) i choć Byś się za przeproszeniem Zes..ł to wszystkich tych pocisków za
                                                    skarby świata nie Będziesz w stanie zestrzelić! Przy dodatkowym ataku jednego op
                                                    z pociskami "Kłab" po prostu kaplica!
                                                  • bmc3i Re: OP 04.04.10, 16:02
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek a Ty Zdajesz sobie sprawę o czym piszemy?!:) Bo chyba nie do końca?!
                                                    > Gdyby nastąpił kombinowany atak rakietowy z powietrza i z pod wody to z tego
                                                    > konwoju na podejściach do Świnoujścia zostały by tylko tratwy ratunkowe z
                                                    > zatopionych statków i okrętów!

                                                    A wystarczyło by tak na prawdę wysłać jeden pułk
                                                    > Su-24M (20 samolotów = 40 pocisków Ch-58A lub 40 Ch-59A lub 40 Ch-31A lub 80
                                                    > Ch-35U) i choć Byś się za przeproszeniem Zes..ł to wszystkich tych pocisków za
                                                    > skarby świata nie Będziesz w stanie zestrzelić!


                                                    No pewnie marek, a dlaczego nie lotnictwo calej WMF i jeszcze sil wzdusznych?
                                                    Jakby sciagneli cale lotnictwo z calego terytorium Rosji, to na pewno nie
                                                    zostalaby kurz pierzyna.

                                                    Tylko ze nie rozmawiamy o rosyjskim ataku na polaczone sily VI i VII floty US
                                                    Navy ze wszystkimi lotniskowcami dwóch oceanow, lecz o jednym malym konwoju
                                                    jednego tankowca. 20 samolotow....

                                                    Wyslanie polowy lotnictwa Oblasti, razem z drugim tyle Su-27 do oslony samolotów
                                                    uderzeniowych, na jeden tankowiec na wysokości dajmy na to Rostocku, jest tak
                                                    samo prawdopodobne, jak sciagniecie calego lotnictwa zdolnego do oderwania sie
                                                    od Ziemie z calego terytorium Rosji do wojny z Polską. Troche realizmu marek




                                                    Przy dodatkowym ataku jednego o
                                                    > p
                                                    > z pociskami "Kłab" po prostu kaplica!
                                                  • marek_boa Re: OP 04.04.10, 16:12
                                                    Matrek właśnie taki atak dużą siłą byłby najbardziej prawdopodobny ze
                                                    wszystkich innych wariantów! Była by to wyraźna pokazówka - "dajcie sobie spokój
                                                    z wysyłaniem statków bo i tak nie dopłyną"! Jak Myślisz kiedy pomyśleli by o
                                                    wysłaniu następnego konwoju?! Piszemy tu w dodatku o ataku jednego 20
                                                    samolotowego pułku a wiadomo ,że w Kalingradzie stacjonuje taki pułk o podwójnym
                                                    stanie posiadania! Gdyby wysłali cały ten pułk do ataku to jeszcze zrobili by
                                                    jatkę z Polskiej MW przy okazji!
                                                  • bmc3i Re: OP 04.04.10, 17:06
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek właśnie taki atak dużą siłą byłby najbardziej prawdopodobny ze
                                                    > wszystkich innych wariantów! Była by to wyraźna pokazówka - "dajcie sobie spokó
                                                    > j
                                                    > z wysyłaniem statków bo i tak nie dopłyną"! Jak Myślisz kiedy pomyśleli by o
                                                    > wysłaniu następnego konwoju?! Piszemy tu w dodatku o ataku jednego 20
                                                    > samolotowego pułku a wiadomo ,że w Kalingradzie stacjonuje taki pułk o podwójny
                                                    > m
                                                    > stanie posiadania! Gdyby wysłali cały ten pułk do ataku to jeszcze zrobili by
                                                    > jatkę z Polskiej MW przy okazji!


                                                    I myslisz ze taki pułk dolecialby tuz obok wszystkich baz NATO na wyskosc Rostocku?

                                                    Na dodatek pozostawiajac bez jakiegokolwiek wsparcia lotniczego swoje wody w
                                                    poblizu Oblasti?
                                                  • ignorant11 Re: OP 04.04.10, 17:21
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > marek_boa napisał:
                                                    >
                                                    > > Matrek właśnie taki atak dużą siłą byłby najbardziej
                                                    prawdopodobny ze
                                                    > > wszystkich innych wariantów! Była by to wyraźna pokazówka -
                                                    "dajcie sobie
                                                    > spokó
                                                    > > j
                                                    > > z wysyłaniem statków bo i tak nie dopłyną"! Jak Myślisz kiedy
                                                    pomyśleli b
                                                    > y o
                                                    > > wysłaniu następnego konwoju?! Piszemy tu w dodatku o ataku
                                                    jednego 20
                                                    > > samolotowego pułku a wiadomo ,że w Kalingradzie stacjonuje taki
                                                    pułk o po
                                                    > dwójny
                                                    > > m
                                                    > > stanie posiadania! Gdyby wysłali cały ten pułk do ataku to
                                                    jeszcze zrobil
                                                    > i by
                                                    > > jatkę z Polskiej MW przy okazji!
                                                    >
                                                    >
                                                    > I myslisz ze taki pułk dolecialby tuz obok wszystkich baz NATO na
                                                    wyskosc Rosto
                                                    > cku?
                                                    >
                                                    > Na dodatek pozostawiajac bez jakiegokolwiek wsparcia lotniczego
                                                    swoje wody w
                                                    > poblizu Oblasti?
                                                    >

                                                    Sława!

                                                    A nasz F16 pomachałyby im lotkami pozdrowienia.

                                                    ten komunistyczny agitator wyobraza sobie kacapów jako ubermenschów
                                                    teleportujacych sie nad Polska i innymi krajami NATO.


                                                    raz z tym kacapem próbołem dyskutowac i było nawet ciekawie jak
                                                    tutki sie teleportuja na Południowy Atlantyk i atakuja LGU:)))


                                                    A Amerykanie oczywiscie w niczym nie przeszkadzaja i
                                                    nierusofobicznie przyjmuja ruskie rakiety na swojej flocie:))

                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                                  • marek_boa Re: OP 04.04.10, 18:03
                                                    Tak,tak nasze F-16 by się sklonowały i pojawiły w 16 miejscach na raz w całej
                                                    sile!:) Nad Polską?! To CAŁY Bałtyk należy do Polski?!:) No Ignorant wychodzi na
                                                    to ,że taki z Ciebie żeglarz jak z koziej du..y trąba!
                                                    - Tak,tak Amerykanie teleportowali By się z Minneapolis do obrony jednego
                                                    tankowca na Bałtyku albo wynurzył by się Amerykański podwodny lotniskowiec!:)
                                                    - Aleś Ty Głupi!:(
                                                  • marek_boa Re: OP 04.04.10, 17:59
                                                    Czyli według Ciebie Rosja w tym obszarze dysponuje JEDNYM pułkiem?!:) Rozumiem
                                                    ,że 6.Armia Powietrzna rozlokowana w Leningradzkiej Obłastii to by sobie na
                                                    lotniskach czekała a piloci grali w szachy?! Ech Matrek Tobie pisać to jak
                                                    grochem o ścianę!
                                                    - No tak przy prędkości 1500 km na godzinę ile zajęło by dolecenie Su-24M pod
                                                    Świnoujście?! 20 minut?! Ile samolotów zdołało By wystartować z lotnisk
                                                    położonych najbliżej?!
                                                  • bmc3i Re: OP 04.04.10, 18:35
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Czyli według Ciebie Rosja w tym obszarze dysponuje JEDNYM pułkiem?!:) Rozumiem
                                                    > ,że 6.Armia Powietrzna rozlokowana w Leningradzkiej Obłastii to by sobie na
                                                    > lotniskach czekała a piloci grali w szachy?!

                                                    Byliby zajeci nad lądem


                                                    Ech Matrek Tobie pisać to jak
                                                    > grochem o ścianę!
                                                    > - No tak przy prędkości 1500 km na godzinę ile zajęło by dolecenie Su-24M pod
                                                    > Świnoujście?! 20 minut?! Ile samolotów zdołało By wystartować z lotnisk
                                                    > położonych najbliżej?!

                                                    Mógłbys napisac jaka jest predkosc podrózna su-24 bez uzycia dopalaczy i jaki
                                                    zasieg maja z uzyciem dopalaczy przy predkosci 1500 km/h?
                                                  • marek_boa Re: OP 04.04.10, 21:17
                                                    Matrek zajęcie nad lądem to by miały dodatkowe pułki z
                                                    > "Dowództwa Specjalnego Przeznaczenia Okręgu Moskiewskiego:
                                                    - 1 pułk Su-24
                                                    - 1 pułk Su-25
                                                    - 2 pułki MiG-29
                                                    - 1 pułk mieszany-myśliwski MiG-29/Su-27
                                                    - 1 pułk MiG-31
                                                    - 1 pułk Su-27
                                                    - 1 pułk MiG-25RB/Su-24MR
                                                    - 3 pułki Mi-24
                                                    > "4 Armia WWS i PWO okręgu Rostowskiego":
                                                    - 2 pułki Su-24
                                                    - 3 pułki Su-25
                                                    - 1 pułk Su-24MR
                                                    - 3 pułki MiG-29
                                                    - 1 pułk Su-27
                                                    - 2 pułki Mi-24
                                                    > "Jednostki Centralnego Podporządkowania":
                                                    - 1 pułk A-50
                                                    - 1 pułk IŁ-80/IŁ-82
                                                    - 1 pułk myśliwsko szturmowy MiG-29/Su-27/Su-24/Su-25
                                                    - 1 pułk MiG-31
                                                    - 1 pułki śmigłowców Mi-24
                                                    - 1 pułk śmigłowców Mi-24/Ka-50
                                                    > "5.Armia WWS i PWO okręgu Swierdłowskiego":
                                                    - 1 pułk Su-24M
                                                    - 1 pułk Su-24MR
                                                    - 1 pułk Su-25
                                                    - 1 pułk MiG-29
                                                    - 1 pułk MiG-31
                                                    - 2 pułki Mi-24
                                                    Prędkość przelotowa Su-24/24M to około 1300 km/h,zasięg na pełnym ciągu to
                                                    około 1500 km!
                                                  • ignorant11 Re: OP 04.04.10, 21:56
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > marek_boa napisał:
                                                    >
                                                    > > Czyli według Ciebie Rosja w tym obszarze dysponuje JEDNYM
                                                    pułkiem?!:) Ro
                                                    > zumiem
                                                    > > ,że 6.Armia Powietrzna rozlokowana w Leningradzkiej Obłastii to
                                                    by sobie
                                                    > na
                                                    > > lotniskach czekała a piloci grali w szachy?!
                                                    >
                                                    > Byliby zajeci nad lądem
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ech Matrek Tobie pisać to jak
                                                    > > grochem o ścianę!
                                                    > > - No tak przy prędkości 1500 km na godzinę ile zajęło by
                                                    dolecenie Su-24
                                                    > M pod
                                                    > > Świnoujście?! 20 minut?! Ile samolotów zdołało By wystartować z
                                                    lotnisk
                                                    > > położonych najbliżej?!
                                                    >
                                                    > Mógłbys napisac jaka jest predkosc podrózna su-24 bez uzycia
                                                    dopalaczy i jaki
                                                    > zasieg maja z uzyciem dopalaczy przy predkosci 1500 km/h?
                                                    >

                                                    Sława!

                                                    Nawet nie zadajac mojego rusofobicznego pytania ile by doleciało nad
                                                    Swinkowo a ile by wróciło:))

                                                    Cos mi sie rusofobicznie wydaje ze byłaby to wyprawa jednorazowa:)))


                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                                  • ignorant11 Re: OP 04.04.10, 15:43
                                                    bmc3i napisał:

                                                    na trasie pozostajacej przez caly czas w
                                                    > ścislym obszarze operacyjnym lotnictwa NATO.
                                                    >

                                                    Sława!

                                                    Mysle ze całe terytorium RP oraz Krajó Bałtyckich jest w scisłym
                                                    obszarze operacyjnym lotnictwa NATO:))

                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                              • ignorant11 Re: OP 04.04.10, 15:40
                                                bmc3i napisał:

                                                > marek_boa napisał:
                                                >
                                                > > Matrek Pytałeś co mogą Rosjanie wystawić do walki nad Bałtykiem
                                                to Ci
                                                > > napisałem! Skoro dla Ciebie:
                                                > > - około 80 Su-24/Su-24M
                                                > > - około 100 Su-27/24 MiG-31
                                                > > - około 100 śmigłowców bojowych
                                                > > - kilka ciężkich samolotów ZOP i uderzeniowych
                                                > > To mało ,to sorry! To co napisałem ,to są siły lotnicze,które
                                                do działa
                                                > ń nad
                                                > > Bałtykiem mogą wejść w każdej chwili!
                                                >
                                                > Pytalem czym moga zwalczac transporty na zachod od Polski, nie w
                                                poblizu zasieg
                                                > u
                                                > Su-24
                                                >
                                                >


                                                Sława!

                                                Szczególnie smigłowce nadaja sie do atakowania celow nad Odra:))

                                                Forum Słowiańskie
                                                gg 1728585
                                                • marek_boa Re: OP 04.04.10, 16:04
                                                  Mi-24 ma zasięg ponad 500 kilometrów! Z Kaliningradu do Szczecina jest w linii
                                                  prostej mniej niż 500 km!
                                                  • bmc3i Re: OP 04.04.10, 17:07
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Mi-24 ma zasięg ponad 500 kilometrów! Z Kaliningradu do Szczecina jest w linii
                                                    > prostej mniej niż 500 km!



                                                    A z powrotem koleją?
                                                  • ignorant11 Re: OP 04.04.10, 17:16
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > marek_boa napisał:
                                                    >
                                                    > > Mi-24 ma zasięg ponad 500 kilometrów! Z Kaliningradu do
                                                    Szczecina jest w
                                                    > linii
                                                    > > prostej mniej niż 500 km!
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > A z powrotem koleją?
                                                    >

                                                    PKP podstawi im IC:)))

                                                    Sława!
                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                                  • marek_boa Re: OP 04.04.10, 18:05
                                                    PKP w tym czasie to był by już stos pogiętych szyn!
                                                  • marek_boa Re: OP 04.04.10, 18:04
                                                    Matrek zasięg do przebazowania Mi-24 to ponad 1000 kilometrów!
                                                  • bmc3i Re: OP 04.04.10, 18:39
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek zasięg do przebazowania Mi-24 to ponad 1000 kilometrów!

                                                    Do przebazowania.... Do przebazowania lata sie z pelnym ladunkiem broni?

                                                    Piszesz o niecalych pieciuset km do szczecina - a ile jest z Oblasti pod Zielona
                                                    Góre, wroclaw i Zgorzelec? Tam tez by dolecialy - aby mogly zaatakowac mosty? Co
                                                    to w ogole za idiotyczny pomysl robic misje uderzeniowe na dalekim zapleczu
                                                    wroga na mosty, za pomoca helikopterow? A chcesz zaczac rozmawiac czy zdolalyby
                                                    tak daleko doleciec z powodówczysto militarnych a nie technicnzych?
                                                  • marek_boa Re: OP 04.04.10, 21:21
                                                    Do przebazowania zasięg Mi-24 to 1150 km i wtedy zazwyczaj zabiera dodatkowe
                                                    zbiorniki paliwa!
                                                    - Matrek to nie żaden mój pomysł tylko głupoty wypisywane przez Ignoranta!
                                                    Napisałem tylko w odpowiedzi ,że gdyby się Rosjanie uparli to i śmigłowce były
                                                    by zdolne dolecieć do Odry!
                                                  • ignorant11 Re: OP 04.04.10, 22:02
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > marek_boa napisał:
                                                    >
                                                    > > Matrek zasięg do przebazowania Mi-24 to ponad 1000 kilometrów!
                                                    >
                                                    > Do przebazowania.... Do przebazowania lata sie z pelnym ladunkiem
                                                    broni?
                                                    >
                                                    A chcesz zaczac rozmawiac czy zdolalyby
                                                    > tak daleko doleciec z powodówczysto militarnych a nie technicnzych?
                                                    >

                                                    Sława!

                                                    kacapskie smigłowce o ile doleciałby to miałyby jak Niemcy nad
                                                    Anglia ZERO czasu na walke odnalezienie cełow i zaatakowanie.

                                                    Skoro zasieg do przebazowania 1000 km to z Królewca do Szczecina
                                                    jest z 500km przy pełnym obciazeniu raczej nie wrociłyby do siebie.

                                                    Watpie tez czy zdolne byłby doleciec, bo w linii prostej to chyba
                                                    nie bardzo, bo Lachy ze swej rusofobicznej natury ustawiłyby sie na
                                                    tej prostej ze Stingerami i waliliby jak do kaczek:))

                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                                  • marek_boa Re: OP 04.04.10, 22:08
                                                    No tak! A Stingery dzień wcześniej dowiózł by galaktyczny krążownik
                                                    "Enterprise" ze Spokiem na pokładzie!:)
                                        • jopekpl Re: OP 05.04.10, 22:45
                                          No to marek faktycznie musimy chyba OP kupić by to wszystko roz...ić ;-)
                      • jopekpl Re: A siła ognia? 05.04.10, 22:37
                        bmc3i napisał:

                        > Sila ognia okretu podwodnego jest teoretycznie nieograniczona.
                        > Jeden okret podwodny typu Ohio, ma sile ognia 90 Mt, podczas gdy wszystkie
                        > ameryaknskie samolooty w 2ws, zrzucily bomby lotnicze o lacznej sile zaledwie
                        > rzedu 2MT.
                        CHŁOPIE BRAWO!!!! coraz lepiej, pamiętaj ze dyskutujemy o potencjalnie polskim
                        OP myślisz ze przyjaciele z USA podarowali by nam okręt typu Ohio???
                        NO super to bierzemy w ciemno oczywiście z pełnym uzbrojeniem.
                  • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 23:41
                    Ode mnnie wymagasz uzasadnienia(i od innych tez) wiec rob to sam.
                    Co do F-16 moze sie zle wyrazilem-co zanim zostanie zniszczone zada
                    wrogowi wieksze straty.Bo bez panowania w powietrzu OP sobie moze i
                    stado transportowcow eskortowac jak przylaca np. Su-25 i je zatopia
                    zwyklymi bombami.I wtedy OP zostaje ostatnim terutorium
                    nieistniejacej RP,az do wyczerpania zapasow.Potem moze robic za
                    ambasade niestenijacej RP.
                    P.S.jestem ciekaw jak sluchacz AON wyjasni to zniszczenie batalionu
                    czolgow pod Przemyslem przy pomocy OP na Baltyku.
                    • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 01:12
                      browiec1 napisał:

                      > Ode mnnie wymagasz uzasadnienia(i od innych tez) wiec rob to sam.
                      > Co do F-16 moze sie zle wyrazilem-co zanim zostanie zniszczone zada
                      > wrogowi wieksze straty.Bo bez panowania w powietrzu OP sobie moze i
                      > stado transportowcow eskortowac jak przylaca np. Su-25 i je zatopia
                      > zwyklymi bombami.I wtedy OP zostaje ostatnim terutorium
                      > nieistniejacej RP,az do wyczerpania zapasow.Potem moze robic za
                      > ambasade niestenijacej RP.
                      > P.S.jestem ciekaw jak sluchacz AON wyjasni to zniszczenie batalionu
                      > czolgow pod Przemyslem przy pomocy OP na Baltyku.



                      Nie jestem zadnym sluchaczem.


                      Wg Rand Corp. jedna glowica kasetowa pocisku manewrujacego, eksplodujaca na
                      wysokosci 50 metrów, jest w stanie zniszczyc polowe samolotow USAF w bazie na
                      bliskim wschodzie.
                      • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 04:02
                        A to popatrz,ciekawostka.Tylko co to ma wspolnego z czolgami
                        bedacymi w ruchu?czy moze tamte bazy USA tez sie przemieszczaja a sa
                        wielkosci czolgu?I co z tymi bezkarnie smigajacymi Suchojami
                        walacymi czymkolwiek to twojego ukochanego tankowca?
                        • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 10:50
                          browiec1 napisał:

                          > A to popatrz,ciekawostka.Tylko co to ma wspolnego z czolgami
                          > bedacymi w ruchu?


                          Tyle to ma wspolnego, ze ruch kolumny czolgowej jest niemal zaden w stosunku do
                          wielkosci pola razenia glowicy kasetowej, a ja akurt o zagrozeniach stwarzana
                          przez bron balistyczna i manewrujaca dla lotnisk czytalem, bo to jest temat
                          mojej pracy, a nie materialy o zagrozeniach dla kolumn pancernych. Ty natomaist
                          ani na jeden ani na drugi temat nie wiesz nic, ale jestes pewny ze cruise nie
                          moze zwalczac kolumn pancernych... Bo wydaje ci sie ze taki pocisk to musi
                          trafic czolg prosto w wylot lufy...



                          czy moze tamte bazy USA tez sie przemieszczaja a sa
                          > wielkosci czolgu?I co z tymi bezkarnie smigajacymi Suchojami
                          > walacymi czymkolwiek to twojego ukochanego tankowca?

                          Z jaka predkoscia przemiszczaja sie kolumny czolgow? 100 km na godzine, czy 20
                          km/h? Pociks manewrujacy to nie pociski balistcyzne - w odrozneiniu od tych
                          ostatnich, pociski manewrujace swobodnie sa w stanie zwalczac cele ruchome.
                          • wkkr A od kiedy to czołgi atakują w kolumnie? 04.04.10, 11:49
                            Czły cas mowa jest o czołgach w ataku a nie w transporcie.
                            ========
                            Gdybyś miał rację w sprawie OP, to amerykanie juz dawno posłali by
                            lotniskowce do hut.
                            • bmc3i Re: A od kiedy to czołgi atakują w kolumnie? 04.04.10, 12:06
                              wkkr napisał:

                              > Czły cas mowa jest o czołgach w ataku a nie w transporcie.


                              W ani jednym poscie sprawa nie zostala tak postawiona.


                              > ========
                              > Gdybyś miał rację w sprawie OP, to amerykanie juz dawno posłali by
                              > lotniskowce do hut.

                              Ciekawe z jakiego palucha taki wniosek....
                              • wkkr Re: A od kiedy to czołgi atakują w kolumnie? 04.04.10, 16:52
                                bmc3i napisał:
                                > W ani jednym poscie sprawa nie zostala tak postawiona.
                                ============================================================
                                No nie żartuj. Przecież mowoa była o dywizji/batalione atakującym
                                pod Rzeszowem.
                                Po za tym, z tego co napisałeś, to wynika że OP świetnie nadają się
                                do niszczenia czolgów w transporcie ale nie w walce....
                                Czy mamy wroga poprosić by urzadził defiladę pod Rzeszowem, bo
                                inaczej nasz OP nie da rady zniszczyć jego czołgów?
                                • bmc3i Re: A od kiedy to czołgi atakują w kolumnie? 04.04.10, 17:08
                                  wkkr napisał:

                                  > bmc3i napisał:
                                  > > W ani jednym poscie sprawa nie zostala tak postawiona.
                                  > ============================================================
                                  > No nie żartuj. Przecież mowoa była o dywizji/batalione atakującym
                                  > pod Rzeszowem.
                                  > Po za tym, z tego co napisałeś, to wynika że OP świetnie nadają się
                                  > do niszczenia czolgów w transporcie ale nie w walce....
                                  > Czy mamy wroga poprosić by urzadził defiladę pod Rzeszowem, bo
                                  > inaczej nasz OP nie da rady zniszczyć jego czołgów?



                                  Aby czolgi mogly gdziekowliek zaatakowac, najpierw musza sie zgrupowac, a
                                  pozniej dojechac na pozycje wyjsciowe, nie uważasz?
                                  • marek_boa Re: A od kiedy to czołgi atakują w kolumnie? 04.04.10, 18:07
                                    Matrek te czołgi pozycje wyjściowe to by raczej na Białorusi miały a nie pod
                                    Rzeszowem! W głębi linii obrony wroga nie ma już pozycji wyjściowych!
                                    • bmc3i Re: A od kiedy to czołgi atakują w kolumnie? 04.04.10, 18:40
                                      marek_boa napisał:

                                      > Matrek te czołgi pozycje wyjściowe to by raczej na Białorusi miały a nie pod
                                      > Rzeszowem! W głębi linii obrony wroga nie ma już pozycji wyjściowych!


                                      ale padl taki przyklad Rzeszowem akurat. Znaczy twierdzisz ze jak by juz
                                      wjechaly do Polski, to caly czas buy juz tylko tyralierą sie posuwaly?
                                      • marek_boa Re: A od kiedy to czołgi atakują w kolumnie? 04.04.10, 21:27
                                        No na pewno nie! Sęk w tym ,że przy zasięgach obecnych czołgów czyli 500-600
                                        kilometrów do momentu zastopowania natarcia przez obronę to raczej nie
                                        zatrzymywały by się na jakieś postoje ,na cziaj z dobawkoj! Na dobra sprawę to
                                        prawie całe terytorium Polski jest w ich zasięgu bez tankowania! No i na sto
                                        procent miały jakieś przykrycie przeciwlotnicze (Tunguzki,Tory, Osy)! Wiesz co
                                        innego zaskoczyć jakąś kolumnę w marszu ,która się niczego nie spodziewa a co
                                        innego strzelać pociskiem manewrującym do spodziewającego się ataku przeciwnika!
              • wkkr ile op potrzebuje RP by 03.04.10, 12:42
                powstrzymać atak dywizji pancernej pod Przemyslem?
                ====================================================
                Ponieważ nie znam się, więc pytam?
                Jak op przeprowadza atak na cele lądowe (mobilne) oddalone o 500-
                600km?
                Czy odbywa się to w zanurzeniu czy z powierzchni wody?
                Czy takie ataki op może przeprowadzac w czasie rzeczywistym (tzn.
                ile czasu zajmuje przepływ informacji od momentu ustalenia pozycji
                celu do przeprowadzenia ataku), jeśli nie, to z jakim opóźnieniem?
                Czy takie ataki mogą zostać niezauwazone przez przeciwnika
                panujacego w powietrzu?
                Jeśli zostaną zauważone, to jakie szanse ma op na unikniecie ataku?
                =========
                Czy pomysł zwalczania zmasowanego uderzenia pancernego przy pomocy
                op ma jakikolwiek sens?
                • bmc3i Re: ile op potrzebuje RP by 03.04.10, 15:27
                  wkkr napisał:

                  > powstrzymać atak dywizji pancernej pod Przemyslem?
                  > ====================================================
                  > Ponieważ nie znam się, więc pytam?
                  > Jak op przeprowadza atak na cele lądowe (mobilne) oddalone o 500-
                  > 600km?

                  Za pomca pocisków manewrujących z odpowiednimi glowicami, zaminiajacymi cala
                  kolumne pancerna w kupe stopionego żużlu.



                  > Czy odbywa się to w zanurzeniu czy z powierzchni wody?


                  To zalezy od nowoczesnosci okretu - dzis juz niemal wylacznie z zanurzenia.



                  > Czy takie ataki op może przeprowadzac w czasie rzeczywistym (tzn.
                  > ile czasu zajmuje przepływ informacji od momentu ustalenia pozycji
                  > celu do przeprowadzenia ataku), jeśli nie, to z jakim opóźnieniem?

                  Kilku minut potrzebnych na nawiazanie lacznosci i kilkunastu na dolot pocisku
                  nad cel



                  > Czy takie ataki mogą zostać niezauwazone przez przeciwnika
                  > panujacego w powietrzu?



                  pANOWANIE W powietrezu nie ma tu nic do rzeczy. Wystarclziwany spod wody pocisk
                  manewrujacy SLCM leci kilka metrow nad ziemią.


                  > Jeśli zostaną zauważone, to jakie szanse ma op na unikniecie ataku?
                  > =========
                  > Czy pomysł zwalczania zmasowanego uderzenia pancernego przy pomocy
                  > op ma jakikolwiek sens?


                  Okret podwodny musialby miec wielkiego pecha, zeby akurat w rejonie odpalenia
                  znajdowal sie samoloot przseciwnika, ktory zauwazylby miejsce wylonienia sie
                  SLCM spod wody. Zreszta, przed takim strzalem okrety przewaznie badaja czy w
                  poblizu nie ma jakiejs emisji radarowej.
                  • wkkr Re: ile op potrzebuje RP by 03.04.10, 15:50
                    Czy chcesz przez to powiedzieć, że na akwenie podobnym do Bałtyku
                    amerykanie nie byli by wstanie zlokalizować (na tyle szybko by
                    odpowiedziec skutecznie) miejsca z którego wystrzeliwane byłyby
                    przeciwko nim rakiety z pokladu OP?
                    • bmc3i Re: ile op potrzebuje RP by 03.04.10, 15:57
                      wkkr napisał:

                      > Czy chcesz przez to powiedzieć, że na akwenie podobnym do Bałtyku
                      > amerykanie nie byli by wstanie zlokalizować (na tyle szybko by
                      > odpowiedziec skutecznie) miejsca z którego wystrzeliwane byłyby
                      > przeciwko nim rakiety z pokladu OP?


                      "nie byliby w stanie" to bardzo pojemna figura. Na Baltyku mieli by duze
                      probelmy ze zlokalizowaniem cichego op. Zauwaz, ze wykrycie jednsotki tej klasy
                      na podstawie miejsca wylonienia sie z wody pocisku manewrujacego, zalezy
                      wylacznie od optycznego zauwazenia momentu tego wylnienia sie. Gdyby jakis pilot
                      smiglowca ASW patrzył akurat w tym momencie, akurat w to miejsce....
                      • wkkr W takim razie 03.04.10, 16:15
                        Persowie powinni nakupić OP i amerykanie razem z Izraelitami powinni
                        odrazu po tej tranzakcji białe flagi wywiesić.
                        No do tego sprowadzają się twoje wywody....
                        PS
                        Po jaką cholerę ci debile inwestują a broń atomową???
                        Powinni stocznie budować!
                        • bmc3i Re: W takim razie 03.04.10, 16:30
                          wkkr napisał:

                          > Persowie powinni nakupić OP i amerykanie razem z Izraelitami powinni
                          > odrazu po tej tranzakcji białe flagi wywiesić.
                          > No do tego sprowadzają się twoje wywody....

                          rzewbys wiedzial. Ja juz napisalem kilkakrotnie i bardzo wyraznie w tym watku,
                          ze male i ciche okrety podwodne na malych akwenach - jak zatoka perska wlasnie,
                          sa tym czego United States Navy bardzo sie obawia. Ale ty wolales zamianiac to w
                          absurd....


                          > PS
                          > Po jaką cholerę ci debile inwestują a broń atomową???
                          > Powinni stocznie budować!

                          Najpierw musza byc zdolni do wyprodukowania nowczesnego op.
                          • wkkr Zapewniam ciebie 03.04.10, 17:09
                            Persowie nie są debilami.
                            Oni wiedzą co robią. Dlatego nie tracą kasy i czasu na OP.
                            • bmc3i Re: Zapewniam ciebie 03.04.10, 17:12
                              wkkr napisał:

                              > Persowie nie są debilami.
                              > Oni wiedzą co robią. Dlatego nie tracą kasy i czasu na OP.


                              Tak, i dlatego modernizuja swoją flotę, prowadza programy ulepszania torped, w
                              tym rosyjskich Szkwałów, etc, etc.
                            • marek_boa Re: Zapewniam ciebie 03.04.10, 17:52
                              Znaczy się Wkkr chyba jednak nie bardzo Wiesz o czym Piszesz! Iran posiada trzy
                              op typu Projekt 877EKM "Paltus" i sytuacja kiedy to przez nikogo nie wykryty
                              Irański op wynurzył się 500 metrów od burty Amerykańskiego lotniskowca już się
                              zdarzyła!
                              • wkkr Nie wyraziłem się dość jasno 03.04.10, 17:56
                                OP nie są dla nich narzędziem strategicznym.
                                • marek_boa Re: Nie wyraziłem się dość jasno 03.04.10, 18:09
                                  Czy aby na pewno?! Zaręczam Ci ,że więcej szud zadali by Amerykanom topiąc
                                  lotniskowiec niż całe Irańskie lotnictwo + wojska lądowe razem wzięte!
                                  • wkkr Re: Nie wyraziłem się dość jasno 03.04.10, 18:13
                                    marek_boa napisał:

                                    > Czy aby na pewno?! Zaręczam Ci ,że więcej szud zadali by
                                    Amerykanom topiąc
                                    > lotniskowiec niż całe Irańskie lotnictwo + wojska lądowe razem
                                    wzięte!
                                    =============
                                    Dla Iranu najważniejsza jest broń nuklearna. To jest narzędzie które
                                    pozwoli im osiągać cele strategiczne.
                                    • marek_boa Re: Nie wyraziłem się dość jasno 03.04.10, 18:32
                                      Tak! W PRZYSZŁOŚCI!!!
                        • bmc3i ad vocem 03.04.10, 16:34
                          wkkr napisał:

                          > Persowie powinni nakupić OP i amerykanie razem z Izraelitami powinni
                          > odrazu po tej tranzakcji białe flagi wywiesić.
                          > No do tego sprowadzają się twoje wywody....
                          > PS
                          > Po jaką cholerę ci debile inwestują a broń atomową???
                          > Powinni stocznie budować!



                          Jak juz kiedys o tym pisalem, w razie zablokowania przez Iran Ciesniny Ormuz za
                          pomoca nie stanowiacych szczytu technologii podwodnej Kilo, Amerykanie oceniaja
                          ze odblokowanie ciesniny zajmie US Navy co najmniej dwa tygodnie....
                  • jorl Re: ile op potrzebuje RP by 04.04.10, 19:02
                    bmc3i napisał:

                    > Za pomca pocisków manewrujących z odpowiednimi glowicami, zaminiajacymi cala
                    > kolumne pancerna w kupe stopionego żużlu.

                    Acha? Czy to glowica atomowa? To tak. A jak konwencjonalna to akurat czolgi sa odporne na explozje. Wlasnie po ta sa czolgami. Ile taka glowica tego pocisku moze wazyc? 200kg? jak sie porobi na kasetowe aby rozlozyc razenie na wieksza powierzchnie to miejscowo jest dla czolgu mala. kasetowymi mozna zwalczac samoloty na lotnisku, ludzi na ciezarowkach juz BWP trudniej. A czolg?


                    > To zalezy od nowoczesnosci okretu - dzis juz niemal wylacznie z zanurzenia.

                    Nie myslisz tutaj o solidnej atomowej lodzi? Virginia czy jakos tam? Jak na malym okreciku baltyckim mozna takie krazace rakiety umiescic? Nie za wielkie?



                    > Kilku minut potrzebnych na nawiazanie lacznosci i kilkunastu na dolot pocisku
                    > nad cel

                    Jak ma byc schowany pod woda to juz nielatwo wyslac depesze do niego. Fale radiowe nie przechodza przez wode. Chyba ze ma sie te bardzo dlugioe fale. Ma Polska?
                    Czas lot. Leci z 1000km/h Czyli 500km pod Rzeszow to pol godziny. Jak leci prosto. A moze musi krazyc?


                    > pANOWANIE W powietrezu nie ma tu nic do rzeczy. Wystarclziwany spod wody pocisk
                    > manewrujacy SLCM leci kilka metrow nad ziemią.

                    A w kolumnach atakujacych czolgow nie bedzie Tungusek? Nie sa wlasnie po to aby takie cos zestrzeliwac?

                    > Okret podwodny musialby miec wielkiego pecha, zeby akurat w rejonie odpalenia
                    > znajdowal sie samoloot przseciwnika, ktory zauwazylby miejsce wylonienia sie
                    > SLCM spod wody. Zreszta, przed takim strzalem okrety przewaznie badaja czy w
                    > poblizu nie ma jakiejs emisji radarowej.

                    No to moze sie okazac ze jest na Baltyku ciagla emisja radarowa i musi siedziec cicho pod woda.


                    Pozdrowienia
                    • ignorant11 Re: ile op potrzebuje RP by 04.04.10, 22:08
                      jorl napisał:

                      kasetowymi mozna zwalczac samolot
                      > y na lotnisku, ludzi na ciezarowkach juz BWP trudniej. A czolg?

                      Ty wierzysz ze czołg mozna zniszczyc tylko niukiem???


                      >
                      >
                      > > To zalezy od nowoczesnosci okretu - dzis juz niemal wylacznie z
                      zanurzeni
                      > a.
                      >
                      > Nie myslisz tutaj o solidnej atomowej lodzi? Virginia czy jakos
                      tam? Jak na mal
                      > ym okreciku baltyckim mozna takie krazace rakiety umiescic? Nie za
                      wielkie?

                      PO Bałtyku pływaja nie tylko zagłowki ale równiez motorówki i to
                      takie po 300m LOA


                      > Jak ma byc schowany pod woda to juz nielatwo wyslac depesze do
                      niego. Fale radi
                      > owe nie przechodza przez wode. Chyba ze ma sie te bardzo dlugioe
                      fale. Ma Polsk
                      > a?

                      A nie ma???

                      >
                      ?
                      >
                      > > Okret podwodny musialby miec wielkiego pecha, zeby akurat w
                      rejonie odpal
                      > enia
                      > > znajdowal sie samoloot przseciwnika, ktory zauwazylby miejsce
                      wylonienia
                      > sie
                      > > SLCM spod wody. Zreszta, przed takim strzalem okrety przewaznie
                      badaja cz
                      > y w
                      > > poblizu nie ma jakiejs emisji radarowej.
                      >
                      > No to moze sie okazac ze jest na Baltyku ciagla emisja radarowa i
                      musi siedziec
                      > cicho pod woda.

                      No raczej jest ale na obszarze A1 a na obszarze A2 juz raczej
                      napewno nie.
                    • bmc3i Re: ile op potrzebuje RP by 04.04.10, 23:07
                      jorl napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      > > Za pomca pocisków manewrujących z odpowiednimi glowicami, zaminiajacymi c
                      > ala
                      > > kolumne pancerna w kupe stopionego żużlu.
                      >
                      > Acha? Czy to glowica atomowa? To tak. A jak konwencjonalna to akurat czolgi sa
                      > odporne na explozje. Wlasnie po ta sa czolgami. Ile taka glowica tego pocisku m
                      > oze wazyc? 200kg? jak sie porobi na kasetowe aby rozlozyc razenie na wieksza po
                      > wierzchnie to miejscowo jest dla czolgu mala. kasetowymi mozna zwalczac samolot
                      > y na lotnisku, ludzi na ciezarowkach juz BWP trudniej. A czolg?


                      kasetowe ładunki kumulacyjne?



                      >
                      >
                      > > To zalezy od nowoczesnosci okretu - dzis juz niemal wylacznie z zanurzeni
                      > a.
                      >
                      > Nie myslisz tutaj o solidnej atomowej lodzi? Virginia czy jakos tam? Jak na mal
                      > ym okreciku baltyckim mozna takie krazace rakiety umiescic? Nie za wielkie?


                      Zeby nie szukac długo: To okret na Baltyk:

                      www.altair.com.pl/start-4203

                      A w amerykanskich 688i, 12 pociskow manewrujacych miesci sie w VLS w malym zbiorniku balastowym, plus drugie tyle dla wyrzutni torpedowych.

                      Mysle wiec, ze przynajmniej 6 pociskow wielkosci NSM spokojnie wejdzie na maly "bałtycki" op. Jak nie do VLSu to dla wyrzutyni torpedowych.



                      > > Kilku minut potrzebnych na nawiazanie lacznosci i kilkunastu na dolot poc
                      > isku
                      > > nad cel
                      >
                      > Jak ma byc schowany pod woda to juz nielatwo wyslac depesze do niego. Fale radi
                      > owe nie przechodza przez wode. Chyba ze ma sie te bardzo dlugioe fale. Ma Polsk
                      > a?

                      A co to ELF/VLS to jakas state-of-the-art technologia?



                      > Czas lot. Leci z 1000km/h Czyli 500km pod Rzeszow to pol godziny. Jak leci pros
                      > to. A moze musi krazyc?


                      zapomnij jorl, pociski manewwrujace sa cruise tylko z nazwy. Zaden nie marnuje paliwa, czasu, i nie "krąży". W tym calym "krążeniu" chodzi tylko i wylacznie o mozliwosc zamiany toru lotu, a nawet to nie ma znaczenia, bo istotą tego pocisku jest napedzany silnikowo lot aerodynamiczny na calej trasie. Nawet specjalnie manewrowac nie musi, aby byc "pociskiem manewrujacym".



                      > > pANOWANIE W powietrezu nie ma tu nic do rzeczy. Wystarclziwany spod wody
                      > pocisk
                      > > manewrujacy SLCM leci kilka metrow nad ziemią.
                      >
                      > A w kolumnach atakujacych czolgow nie bedzie Tungusek? Nie sa wlasnie po to aby
                      > takie cos zestrzeliwac?
                      >


                      Alez oczywiscie ze moga. Mam prze3d soba radziecki poradnik z roku 1984 dal załóg obslugi systemow przeciwlotniczych Krug, KUB i OSA.

                      "Zasady zwalczania rakiet skrzydlatych przez zestawy przeciwlotnicze wojsk OPL".

                      Wg tego poradnika, efektywna powierchnia odbicia amerykanskich pociskow:

                      * ASALM z roku 1985 dla dla centymetrowych wynosi 0,05-0,1 m2
                      * dla fal decymetrowych 1m2

                      * ALCM (1980) cm - 0,1-0,2 m2
                      dm 0,1-1,0 m2

                      * TALCM/SLCM (czyli stary znajomy Tomahawk) cm: 0,1-0,2 m2
                      dla fal dm: 0,1-1,0 m2

                      Dla porównania Jorl, powierzchnia odbicia Su-27 wynosi 15m2 (bez przecinka), Rafale 1,1 m2, EF2000 1,4 m2, F-16 1,6 m2



                      A wiesz co ten radziecki poradnik pisze? Ze na przyklad ustalona na podsstawie wyliczen matematycznych i cwiczen poligonowych srednia odleglosc wykrycia optycznego rakiety skrzydlatej poruszajacej sie z predkoscia 200-400 m/s na malej wysokosci w sektorze 30-60* przez zestaw KRUG to 2-3 km, a odleglosc wykrycia radarowego na wysokosci 300 metrow (a przeciez zaden SLCM nie lata tak wysoko) to 17-28 km.

                      A od lat osiemdziesiatych technika zmniejszania RCS troche poszla do przodu, nie uwazasz?


                      > > Okret podwodny musialby miec wielkiego pecha, zeby akurat w rejonie odpal
                      > enia
                      > > znajdowal sie samoloot przseciwnika, ktory zauwazylby miejsce wylonienia
                      > sie
                      > > SLCM spod wody. Zreszta, przed takim strzalem okrety przewaznie badaja cz
                      > y w
                      > > poblizu nie ma jakiejs emisji radarowej.
                      >
                      > No to moze sie okazac ze jest na Baltyku ciagla emisja radarowa i musi siedziec
                      > cicho pod woda.


                      To zalezy od dowodcy okretu. Wysuwany nad wode czujnik jest bardzo dokladny. To zreszt anie tylko czujnik, ale caly system walki lektroczninej. Nie tylko analizuje rodzaj i charakter emisji elektromagnetycznej, ale tez okresla indywidualne cechy nadajnika oraz jego pozycje. Potrafi go tez oczywiascie zaklocac. Tym niemniej, w trakcie otwartego konfliktu morskiego na danym akwernie raczej nie bedzie miala charkteru cywilnego. Trudno sie wiec bedzie w niej pogubic, jesli juz taka wystapi.
                      • ignorant11 Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 00:55
                        bmc3i napisał:


                        > kasetowe ładunki kumulacyjne?

                        Zrobia z jorlowqego czołgu to samo co z samego jorla zrobi byle
                        kałach:))

                        > > > To zalezy od nowoczesnosci okretu - dzis juz niemal wylacznie
                        z zan
                        > urzeni
                        > > a.
                        > >
                        > > Nie myslisz tutaj o solidnej atomowej lodzi? Virginia czy jakos
                        tam? Jak
                        > na mal
                        > > ym okreciku baltyckim mozna takie krazace rakiety umiescic? Nie
                        za wielki
                        > e?
                        >
                        >
                        > Zeby nie szukac długo: To okret na Baltyk:
                        >
                        > www.altair.com.pl/start-4203

                        No po 200baniek szt. Stac nas na flote nawet 10 takich OP.

                        Moze to jest własciwy OP dla nas???


                        > Alez oczywiscie ze moga. Mam prze3d soba radziecki poradnik z roku
                        1984 dal zał
                        > óg obslugi systemow przeciwlotniczych Krug, KUB i OSA.
                        >
                        > "Zasady zwalczania rakiet skrzydlatych przez zestawy
                        przeciwlotnicze wojsk O
                        > PL".

                        >
                        > Wg tego poradnika, efektywna powierchnia odbicia amerykanskich
                        pociskow:
                        >
                        > * ASALM z roku 1985 dla dla centymetrowych wynosi 0,05-0,1 m2
                        > * dla fal decymetrowych 1m2
                        >
                        > * ALCM (1980) cm - 0,1-0,2 m2
                        > dm 0,1-1,0 m2
                        >
                        > * TALCM/SLCM (czyli stary znajomy Tomahawk) cm: 0,1-0,2 m2
                        > dla fal dm: 0,1-1,0 m2
                        >
                        > Dla porównania Jorl, powierzchnia odbicia Su-27 wynosi 15m2 (bez
                        przecinka), Ra
                        > fale 1,1 m2, EF2000 1,4 m2, F-16 1,6 m2


                        No WRESZCIE kacapskie spadala w czymś bija zgniłych imperialistów na
                        głowe:))

                        Tak wielki jak rasija RCS jest zapewne im potrzebny jak grzechotka
                        grzechotkowi- od razu pól swiata wie ze leca sowieci i trzeba uwazac
                        bo nie wiadomo gdzie to spadnie:)))

                        >
                        >
                        >
                        > A wiesz co ten radziecki poradnik pisze? Ze na przyklad ustalona
                        na podsstawie
                        > wyliczen matematycznych i cwiczen poligonowych srednia odleglosc
                        wykrycia optyc
                        > znego rakiety skrzydlatej poruszajacej sie z predkoscia 200-400
                        m/s na malej wy
                        > sokosci w sektorze 30-60* przez zestaw KRUG to 2-3 km, a odleglosc
                        wykrycia rad
                        > arowego na wysokosci 300 metrow (a przeciez zaden SLCM nie lata
                        tak wysoko) to
                        > 17-28 km.
                        >
                        > A od lat osiemdziesiatych technika zmniejszania RCS troche poszla
                        do przodu, ni
                        > e uwazasz?

                        Nie tylko zmniejszania RCS ale aktywne zakłocenia oraz zwnou trzeba
                        pamietac o warunkach obserwacji sciana deszczu, chmury, snmiezyca
                        beda dodatkowo ograniczac mozliwosc wykrywania.


                        >
                        >
                        • bmc3i Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 01:32
                          ignorant11 napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          >

                          > > A wiesz co ten radziecki poradnik pisze? Ze na przyklad ustalona
                          > na podsstawie
                          > > wyliczen matematycznych i cwiczen poligonowych srednia odleglosc
                          > wykrycia optyc
                          > > znego rakiety skrzydlatej poruszajacej sie z predkoscia 200-400
                          > m/s na malej wy
                          > > sokosci w sektorze 30-60* przez zestaw KRUG to 2-3 km, a odleglosc
                          > wykrycia rad
                          > > arowego na wysokosci 300 metrow (a przeciez zaden SLCM nie lata
                          > tak wysoko) to
                          > > 17-28 km.
                          > >
                          > > A od lat osiemdziesiatych technika zmniejszania RCS troche poszla
                          > do przodu, ni
                          > > e uwazasz?
                          >
                          > Nie tylko zmniejszania RCS ale aktywne zakłocenia oraz zwnou trzeba
                          > pamietac o warunkach obserwacji sciana deszczu, chmury, snmiezyca
                          > beda dodatkowo ograniczac mozliwosc wykrywania.

                          Tak oczywiscie. W tej publikacji jest zaznaczone, ze podane dane dotycza tylko
                          optymalnych warunkow pogodowych i braku stosowania zaklocen przez RS.
                      • marek_boa Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 08:05
                        Matrek a nie Sądzisz ,że technika wykrywania również poszła do przodu?! KRUGI i
                        KUBy już wycofane a BUK-i i Osy-AKM posiadają dość dobre optoelektroniczne
                        systemy wykrywania! Toż samo Tunguzki i TORy!
                        • bmc3i Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 08:24
                          marek_boa napisał:

                          > Matrek a nie Sądzisz ,że technika wykrywania również poszła do przodu?! KRUGI
                          > i
                          > KUBy już wycofane a BUK-i i Osy-AKM posiadają dość dobre optoelektroniczne
                          > systemy wykrywania! Toż samo Tunguzki i TORy!

                          Oj poszal, pewnie ze poszla, ale systemy SAM sa po to aby pociski manewrujace
                          probowac zwalczac, a te ostatnie aby probowac sie im nie dac. Nie mozna wiec
                          stawiac sprawy jak Jorl "nie mozna strzelac z poc. manewr., bo przeciez sa
                          Tunguski."


                          Tym bardziej ze nawet w tej broszurze jest napisane "w razie odpowiednio
                          wczesnego wykrycia"
                          - czy jakos tak, nie chce mi sie juz po to siegac - gdy
                          sprzyja temu uksztaltowanie terenu.
                          • marek_boa Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 08:36
                            Matrek zgadza się! Nie da się ze stu procentową pewnością zaskoczyć każdego jak
                            i zestrzelić 100 procent pocisków! Chociaż w takim przypadku własności stealth
                            przy nowoczesnych systemach optoelektronicznych nie przydają się do niczego!
                            • bmc3i Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 08:40
                              marek_boa napisał:

                              > Matrek zgadza się! Nie da się ze stu procentową pewnością zaskoczyć każdego jak
                              > i zestrzelić 100 procent pocisków! Chociaż w takim przypadku własności stealth
                              > przy nowoczesnych systemach optoelektronicznych nie przydają się do niczego!


                              A Ty wciaz jestes swiecie przywiazany do tego stealth radarowego.
                              Innych jego rodzajow nie znasz?
                              • marek_boa Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 08:59
                                Matrek a co ma piernik do wiatraka?! Możesz Podać jak wpływa Stealth na
                                wykrywalność obiektu przez kamerę TV?!?
                                • bmc3i Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 16:11
                                  marek_boa napisał:

                                  > Matrek a co ma piernik do wiatraka?! Możesz Podać jak wpływa Stealth na
                                  > wykrywalność obiektu przez kamerę TV?!?

                                  Stealth optyczne? Bardzo duzo ma do wykrywalnosci przez kamere :)
                                  • marek_boa Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 16:29
                                    A nie licząc kolorów maskujących Znasz jakiś sposób by ukryć coś lecącego przed
                                    kamerą TV nie przed termowizorem?!:)
                                    • bmc3i Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 17:00
                                      marek_boa napisał:

                                      > A nie licząc kolorów maskujących Znasz jakiś sposób by ukryć coś lecącego prze
                                      > d
                                      > kamerą TV nie przed termowizorem?!:)


                                      Malowanie maskujące ? :)
                                      • marek_boa Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 17:42
                                        Bardzo śmieszne!:)
                                        • bmc3i Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 17:53
                                          marek_boa napisał:

                                          > Bardzo śmieszne!:)


                                          Nie smieszne. Ten rodzaj stealth natura wymyslila juz dzisiatki milionow lat temu.
                                          • marek_boa Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 18:04
                                            Z tym ,że jeśli chodzi o kamuflaż statków latających widziany od dołu to nie
                                            specjalnie się sprawdza Matrek!
                              • ignorant11 Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 10:42
                                bmc3i napisał:

                                > marek_boa napisał:
                                >
                                > > Matrek zgadza się! Nie da się ze stu procentową pewnością
                                zaskoczyć każde
                                > go jak
                                > > i zestrzelić 100 procent pocisków! Chociaż w takim przypadku
                                własności st
                                > ealth
                                > > przy nowoczesnych systemach optoelektronicznych nie przydają się
                                do nicze
                                > go!
                                >
                                >
                                > A Ty wciaz jestes swiecie przywiazany do tego stealth radarowego.
                                > Innych jego rodzajow nie znasz?
                                >
                                >


                                Sława!

                                Nasz dyzurny kacap ciagle sie łudzi, ze frfr na kolejnej wojnie
                                bedzie sprawniejsza n iz osławiony atak na Grozny czy na Gruzje...

                                Ze bilans bedzie inny niz starcia Izraela z sowieckim sprzetem czy
                                inaczej niz w Serbii lub Iraku...

                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                                • marek_boa Re: ile op potrzebuje RP by 05.04.10, 11:50
                                  Nasz dyżurny Tuman Żyje w innym świecie i gów..o wie w tematach militarnych!
                                  Ale co się dziwić?! On w ogóle gów..o wie!:(
                    • maciekqbn Re: ile op potrzebuje RP by 04.04.10, 23:51
                      jorl napisał:


                      > Jak ma byc schowany pod woda to juz nielatwo wyslac depesze do niego. Fale radi
                      > owe nie przechodza przez wode. Chyba ze ma sie te bardzo dlugioe fale. Ma Polska?


                      Nawet Ruscy mają zainstalowane odbiorniki VLF na OP, więc dlaczego okręty NATO
                      miałby nie mieć? Czy Polska jest w NATO? Tak? To masz odpowiedź.
          • jopekpl Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 12:38
            bmc3i napisał:

            >
            >
            > Nowoczesny okręt podwodny ma nie mniejsze mozliwosci wspierania walk na lądzie,
            > jak samolot WSB. Za to nieporównywalnie trudniej od samolotu zniszczyc go.
            >
            JASNE matrak OP wpłynie do Wisły zaparkuje pod wawelem i swoimi rakietami p.lot
            będzie odpierał ataki na karków.
            I to ponoć ja jestem śmieszny;-)

        • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 02:05
          To dosc oczywiste.
    • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 02.04.10, 18:57
      Tos narobil,znowu zaczelo sie walkowanie po raz setny wiele razy
      przerabianego tematu.A czemu nie France?Doczytales w swoim linku
      jakie sa warunki?A wtedy dochodzimy do sytuacji
      bezprzetargowej,jakichs gwarancji kupna,kosmicznych sum za okrety i
      ich obsluge.A wszystko to bo stocznie kocham,tak?I spawaczy
      okretowych(ktorzy i tak pewnie nie byliby z Polski).A cala produkcja
      polegalaby albo na jakichs pierdolach albo skladaniu gotowych sekcji
      ktore by nam przywiezli.
    • ignorant11 Cały watek OT a miałbyc o OP:)) 03.04.10, 15:22

      Sława!

      Zatem własciwe pytanie nie brzmi nie czy OP czy samoloty, co jest
      izomorficzne z pytaniem myc rece czy nogi:))

      Ale czy oferta Zabojadów ze Scorpene jest dobra dla Polski?

      Bo dla stoczni oczywiscie tak, skoro stocznia nie moze wybierac, a
      na scorpenach napewno pojdzie do przodu.



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • bmc3i Re: Cały watek OT a miałbyc o OP:)) 03.04.10, 15:30
        ignorant11 napisał:

        >
        > Sława!
        >
        > Zatem własciwe pytanie nie brzmi nie czy OP czy samoloty, co jest
        > izomorficzne z pytaniem myc rece czy nogi:))
        >
        > Ale czy oferta Zabojadów ze Scorpene jest dobra dla Polski?
        >
        > Bo dla stoczni oczywiscie tak, skoro stocznia nie moze wybierac, a
        > na scorpenach napewno pojdzie do przodu.
        >

        Dla stofczni tak, a czy dobra dfla Poslki tego nie mozna powiedziec w ciemno.
        Tzreba znac szczegoly umowy, szczegoly sobowiazania itd, zeby nie okazalo sie na
        przyklad, ze umowa zobowiazuje nas do zakupu jakiegos zlomu za dwukrotnie
        wieksze pieniadze niz bardziej nowoczesny okret zakupiony na wolnym rynku.
    • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 16:38
      O w morde.Ile wyscie tego natlukli,kiedy ja to przeczytam.Masz
      przechlapane Ignorant za ten watek,bo ja wiedzialem ze tak bedzie;))
      • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 16:44
        browiec1 napisał:

        > O w morde.Ile wyscie tego natlukli,kiedy ja to przeczytam.Masz
        > przechlapane Ignorant za ten watek,bo ja wiedzialem ze tak bedzie;))


        :)
        • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 16:54
          Ty sie nie ciesz bo to pewnie glownie Twoja wina:P
          • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 16:59
            browiec1 napisał:

            > Ty sie nie ciesz bo to pewnie glownie Twoja wina:P

            W koncu jakis ciekawy temat.
            • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 23:23
              Ale tak go rozwaliliscie ze ja z niego odpadam.Tylko odpowiem na to
              co mi napisales i koncze tu zabawe bo to za dlugie sie zrobilo i
              czasu na przeczytanie tego mi brak.
              • bmc3i Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 01:16
                browiec1 napisał:

                > Ale tak go rozwaliliscie ze ja z niego odpadam.Tylko odpowiem na to
                > co mi napisales i koncze tu zabawe bo to za dlugie sie zrobilo i
                > czasu na przeczytanie tego mi brak.

                "Rozwalilismy"?
                Moim zdaniem zrobila sie z niego jedna z ciekawszych dyskusji ostatnich tygodni.
                Jesli to jest "rozwalenie"... To zapraszam do wątków w stylu
                Spadł
                AWACS US Navy
                • browiec1 Re: OP budowane w...Gdyni? 04.04.10, 03:53
                  Chodzilo mi z tym rozwaleniem o to,ze sie strasznie dlugi zrobil.I
                  jak dla mnie jest zakonczony jako calosc z braku czasu,w najlepszym
                  ukladzie ograniczy sie jeszcze do jakiejs naszej wymiany zdan.
      • ignorant11 Re: OP budowane w...Gdyni? 03.04.10, 19:08
        browiec1 napisał:

        > O w morde.Ile wyscie tego natlukli,kiedy ja to przeczytam.Masz
        > przechlapane Ignorant za ten watek,bo ja wiedzialem ze tak
        bedzie;))

        Co prawda nie lubie tasiemców, szczególnie OT:))
    • bmc3i Zadania polskich op w ewentualnej wopjnie 03.04.10, 16:58
      Warto spojrzec na zadania op w ewentualnej wojnie obronnej z Rosją.

      * ochrona dostaw do Polski droga morską;
      * zwalczanie celów ladowych, w tym wyrzutnie pocisków balistycznych atakujacych
      terytorium Polski, systemów SAM, instalacji radarowych, zwalczanie jednostek
      morskich portach, zwalczanie skladow broni i paliwa wrogich wojsk ladowych,
      zwalczanie zgrupowan wojsk ladowych;
      * zwalczanie jednostek morskich przeciwnika w morzu, w tym okretów nawodnych i
      podwodnych przeciwnika, w tym wykonujacych ataki na polskie wojskowe cele lądowe
      i miasta.


      Pytanie, jakim obciazeniem dla polskiego lotnictwa byloby, gdyby musialo w
      pojedynke zajac sie tymi dzialaniami, przy braku morskich sil nawodnych i
      podwodnych w szczegolnosci? Jak sobie wyobrazacie zwalczanie przez F-16
      rosyjskich okretow podwodnych ostrzeliwujacych pociskami manewrujacymi polskie
      ionstalacje i cele wojskowe oraz cywilne?
      • wkkr No ale przecież 03.04.10, 17:59
        potencjalny przeciwnik nie musi nawet z portu wypływac by
        sparalizować ruch statków w naszej strefie ekonomicznej....
        • bmc3i Re: No ale przecież 03.04.10, 18:40
          wkkr napisał:

          > potencjalny przeciwnik nie musi nawet z portu wypływac by
          > sparalizować ruch statków w naszej strefie ekonomicznej....


          Moglbys podac kilka przykladow na sposoby takiego paralizu bez wyplywania z portow?
    • jorl Matrek 05.04.10, 10:36
      bmc3i napisał:

      > kasetowe ładunki kumulacyjne?

      Tak? To juz nie powierzchniowo przciez a trzeba kazdy z tych ladungow kumulacyjnych jakos inteligentnie nasterowac wlasnie na czolg. Kazdy z osobna. Czyli oprocz dosc sporego ladunku trzeba dosc sporo systemow wykrywania, sterowania itd. No to w taka glowice max.200kg ile tego wejdzie? Chciales jednym pociskiem cala kolumne czolgow w zuzel zamienic.
      Glowice kasetowe po prostu pokrywaja okreslona powierzchnie malymi "bombami" ale tez to znaczy ze na m^2 wypada malo explozji i wtedy sa grozne dla sily zywej, delikatnego sprzetu jak samoloty (podawales przeklad i sluszny niszczenia samolotow na lotnisku) czy ciezarowek.


      > Zeby nie szukac długo: To okret na Baltyk:
      >
      > www.altair.com.pl/start-4203

      Fajne.Najpierw spory bo prawie 2tys ton wypornosci. Przy glebi Bornholmskiej sie miesci pod wode a blisko polskiego wybrzeza? Poza tym ma byc uzbrojony w torpedy (jasne) a tez moze tez cytat:

      Prawdopodobne jest użycie przystosowanych do wystrzeliwania spod wody norweskich pocisków samosterujących Kongsberg NSM.


      No i popatrzmy na te NSM:

      pl.wikipedia.org/wiki/Naval_Strike_Missile
      jaki zasieg? Ponizej 200km!

      A Ty Matrek chciales nimi kolumne czolgow pod Rzeszowem w zuzel zamienic! A wiesz ile do Rzeszowa z Baltyku jest? Co najmniej 600km. Do tego dolicz ze nie bedzie strzelal z plazy wiec z jego nedznego zasiegu mniej jak 200km odlicz odleglosc okretu od wybrzeza. Co najmnie 100km. A wiec praktycznie tymi NSM (czy innymi Hoorpunami)
      To te op moga knajpy plazowe ostrzeliwac.
      Co innego sa Tomahawki. Amerykanskie. Ale te sa innej wielkosci. Dlugie nie max 4,5m/max 500kg zywej wagi (jak NSM czy Hoorpuny na zwyklych op) a 6,5m dlugie 1,5t. Te maja juz zasieg "Rzeszowski". Bo 1,5tys km. Ale sa wielkie i do nich potrzeba wielkich okretow. Nie baltyckich. I wlasnie o tym pisalem



      > zapomnij jorl, pociski manewwrujace sa cruise tylko z nazwy. Zaden nie marnuje
      > paliwa, czasu, i nie "krąży".


      Nie musisz mi radzic co mam zapomniec a co nie. ja sam wiem co robie. Chodzilo mi tu o to ze taka krazaca rakieta nie bedzie leciela znad Baltyku pod Rzeszow linia prosta. A zapewne ominie jakies miasta, chodzby troche. I wtedy Rzeszow nie jest 600km (od brzegu) czy 700km od op a 800-900km. I wtedy zadne zabawki latajace 200km nawet z bardzo silnym tylnym wiatrem nie dadza rade. Doleciec.

      > znego rakiety skrzydlatej poruszajacej sie z predkoscia 200-400 m/s na malej wy

      Co tu ma do szukania 400m/s? Te wszystkie pociski ktorymi chcesz strzelac z op matrek lataja ponizej bariery dzwieku. Czyli ponizej 330m/s (tuz nad ziemia) I lataja niewiele szybciej jak 200m/s. A to zasadnicza roznica dla zwalczania. Jak 400m/s ktore tu przemycasz. Poza tym cos klamiesz aby te 400m/s gdzies w polskim poradniku do zwalczania zachodnich pociskow manewrujacych bylo. Bo byly tylko z max. 240m/s.
      > A od lat osiemdziesiatych technika zmniejszania RCS troche poszla do przodu, ni
      > e uwazasz?

      Wszystko poszlo do przedu. Z tym ze Amerykanie jakos maja te same od lat 80tych. OK powiesz NSM ma lepiej. Ale jak wyzej do ostrzeliwania knajp przy plazy. A nie czolgow pod Rzeszowem. I tez nie czolgow pod Bydgoszcza. Bo i tam za daleko.


      > To zalezy od dowodcy okretu. Wysuwany nad wode czujnik jest bardzo dokladny. To
      > zreszt anie tylko czujnik, ale caly system walki lektroczninej. Nie tylko anal
      > izuje rodzaj i charakter emisji elektromagnetycznej, ale tez okresla indywidual
      > ne cechy nadajnika oraz jego pozycje. Potrafi go tez oczywiascie zaklocac. Tym
      > niemniej, w trakcie otwartego konfliktu morskiego na danym akwernie raczej nie
      > bedzie miala charkteru cywilnego.

      Raczej bym uwazal ze Rosjanie by ciagle nad Baltykiem latali i radary by cigle Baltyk przeczesywaly. To nie oceany. Czy ogromne wybrzeza np. Iranskie.

      Po prostu matrek uslyszales o amerykanskich tomahawkach do ostrzeliwania obiektow ladowych bierzesz op balycki i wydaje sie Tobie ze juz to jest to samo. Do tego smiesznie opierasz sie na NSMach ktore leca ponizej 200km ale Rzeszow z baltyku chcesz ostrzeliwac. Nie lepiej najpierw troche te kilometry policzyc? Zanim glupoty napiszesz?

      Pozdrowienia
      • marek_boa Re: Matrek 05.04.10, 12:25
        Jorl to jednak trochę nie tak! Istnieją pociski kasetowe do niszczenia czołgów
        choć akurat o takich ,które można odpalać z op to nie czytałem! Przykładowo:
        > System rakietowy 300mm 9K58 "Smiercz" ma dwa rodzaje pocisków tego typu:
        - 9M55K1 - 5 samonaprowadzających się podpocisków przeciwpancernych "Motiw-3M"
        - 9M55K5 - 646 podpocisków kumulacyjnych niekierowanych
        > System rakietowy 220mm 9K57 "Uragan" ma jeden typ pocisku podobnego typu:
        - 9M59 - 9 przeciwpancernych min kierunkowych
        > System rakietowy BM-21 Prima ma w wyposażeniu dwa takie pociski:
        - 9M53 "?" - 45 niekierowanych podpocisków kumulacyjnych
        - 9M53 "?" - 2 kierowane samonaprowadzające się pociski MSBE
        - Pozdrawiam!
        • jorl Re: Matrek 05.04.10, 13:10
          marek_boa napisał:

          > Jorl to jednak trochę nie tak! Istnieją pociski kasetowe do niszczenia czołgów
          > choć akurat o takich ,które można odpalać z op to nie czytałem! Przykładowo:
          > > System rakietowy 300mm 9K58 "Smiercz" ma dwa rodzaje pocisków tego typu:
          > - 9M55K1 - 5 samonaprowadzających się podpocisków przeciwpancernych "Motiw-3M"
          > - 9M55K5 - 646 podpocisków kumulacyjnych niekierowanych
          > > System rakietowy 220mm 9K57 "Uragan" ma jeden typ pocisku podobnego typu:
          > - 9M59 - 9 przeciwpancernych min kierunkowych
          > > System rakietowy BM-21 Prima ma w wyposażeniu dwa takie pociski:
          > - 9M53 "?" - 45 niekierowanych podpocisków kumulacyjnych
          > - 9M53 "?" - 2 kierowane samonaprowadzające się pociski MSBE

          Wiem boa ale wielka skutecznoscia to sie one zapewne nie odznaczaja. Do tego tymi rakietami mozna faktycznie w kilku minutach ostrzelac czolgi. Bo to sa rakiety czyli szybkie nie jak matrkowe z 0,9M z 800km odleglosc tez paredziesiat km a wiec moga faktycznie trafic dokladnie w ta kolumne czolgow. Czy tak ale ladnie sie masowo samonaprowadza na czolg? Ja tam w ich skutecznosc watpie. Pole walki ma duzo zrodel ciepla, palace sie zagrody itd. Moze z 6 jedna trafi, wg matrka cala kolumna od jednego pocisku z op zuzel.

          Z tym czy faktycznie czolgi a nie BWP moga w zuzel zmienic?

          A niech matrek pokaze jak to NSMy maja miec wlasnie takie glowice. OK niech pokaze ze tomahawki maja.
          Co moga miec? te kasetowe do niszczenia sily zywej, samolotow na lotnisku czy inne dosc miekkie cele.

          Pozdrowienia
          • marek_boa Re: Matrek 05.04.10, 13:45
            Jorl nadal to nie tak! Te pociski nie naprowadzają się na JAKIEKOLWIEK źródło
            ciepła tylko opadając na małych spadochronach szukają charakterystyk cieplnych
            zakodowanych w pamięci! Po za tym sam pocisk działa na zasadzie odwrotnego
            efektu kumulacyjnego!
            - Do niszczenia siły żywej lub lekko opancerzonej(transportery opancerzone/BWP)
            stosuje się subamunicję odłamkową (generowane wybuchowo odłamki maja masę do 25
            gram i przez pancerz 100 mm przechodzą jak przez masło!
            -Pozdrawiam!
            • jorl Re: Matrek 05.04.10, 13:52
              marek_boa napisał:

              > Jorl nadal to nie tak! Te pociski nie naprowadzają się na JAKIEKOLWIEK źródło
              > ciepła tylko opadając na małych spadochronach szukają charakterystyk cieplnych
              > zakodowanych w pamięci! Po za tym sam pocisk działa na zasadzie odwrotnego
              > efektu kumulacyjnego!

              I nie maja wlasnego strowania? No to leca jak wiatr zawieje?

              > - Do niszczenia siły żywej lub lekko opancerzonej(transportery opancerzone/BWP
              > )
              > stosuje się subamunicję odłamkową (generowane wybuchowo odłamki maja masę do 25
              > gram i przez pancerz 100 mm przechodzą jak przez masło!

              Ale trzeba aby wybuchl blisko prawda? Ale OK jak sie dokladnie ostrzela, a takimi rakietami latwiej trafic w kolumne, to mozna szkod narobic.
              Ale jak jest godzina pomiedzy wybraniem celu a explozja bo pocisk musi leciec tak dlugo to kolumna czolgow juz jest dawno gdzies indziej.

              Pozdrowienia
              • ignorant11 Raczej bzdura:)) bo 05.04.10, 14:08

                Sława!

                Pod Rzeszowem a nawet pod Kielcami gdyby ruskie czołgi dzdołąly sie
                az tak daleko teleportowac to znacznie prosciej taniej i
                skuteczniej zostałyby znisczone przez Spikei, bo po co kombinowac
                pociski prawie miedzyplanetarne aby niszczyc tak marne cele jak
                T80/90:))

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • marek_boa Re: Raczej bzdura:)) bo 05.04.10, 16:39
                  Których to "Spików" Polska posiada 264 wyrzutnie!:)
                  • ignorant11 Na ruskie czołgi wystarczy:)) 05.04.10, 23:51
                    marek_boa napisał:

                    > Których to "Spików" Polska posiada 264 wyrzutnie!:)
                    • marek_boa Re: Buachachacha!:) 06.04.10, 00:02
                      No boki zrywać!:)
                      • bmc3i Ech Wy Paljaki, Paljaki 06.04.10, 00:11
                        Powinniscie dac sobie raz porzadnie po twarzy i obchodzic sie szerokim łukiem -0
                        a Wy polowe watku spedzacie na wzajemnym dogryzaniu sobie.

                        Juz wiem! Wy po prostu przepadacie za soba! Kto sie czubi ten sie lubi :D
              • marek_boa Re: Matrek 05.04.10, 14:24
                Lecą Jorl po spiralnym torze i w tym czasie dwupasmowy czujnik termiczny o kącie
                obserwacji 30 stopni przeszukuje pod pociskiem przestrzeń! Po wykryciu
                odpowiednich charakterystyk termicznych na wysokości około 150 metrów pocisk
                nakierowuje się na cel i odpala ładunek wybuchowy ,który formuje 1 kilogramowy
                rdzeń (właśnie poprzez odwrotny efekt kumulacyjny),który uderza w czołg! Cały
                pocisk waży 15 kilogramów!
                - Jorl głowice przeznaczone do niszczenia siły żywej i lekko opancerzonej
                rozscalane są na dużej wysokości (do 2000 metrów) i wtedy albo do ziemi leci 72
                podpociski odłamkowe (pocisk 9M55K),które w odpowiedniej chwili rozrywają się na
                kilkaset lekkich i ciężkich odłamków albo 646 podpocisków kumulacyjnych (pocisk
                9M55K-5)! Pokrycie salwa 12 pocisków wynosi około 400 000 m2 powierzchni
                ostrzeliwanego terenu(kwadrat 650x650 metrów)!
                -Pozdrawiam!
      • bmc3i Re: Matrek 05.04.10, 17:52
        jorl napisał:

        > bmc3i napisał:
        >
        > > kasetowe ładunki kumulacyjne?
        >
        > Tak? To juz nie powierzchniowo przciez a trzeba kazdy z tych ladungow kumulacyj
        > nych jakos inteligentnie nasterowac wlasnie na czolg. Kazdy z osobna. Czyli opr
        > ocz dosc sporego ladunku trzeba dosc sporo systemow wykrywania, sterowania itd.
        > No to w taka glowice max.200kg ile tego wejdzie? Chciales jednym pociskiem cal
        > a kolumne czolgow w zuzel zamienic.
        > Glowice kasetowe po prostu pokrywaja okreslona powierzchnie malymi "bombami" al
        > e tez to znaczy ze na m^2 wypada malo explozji i wtedy sa grozne dla sily zywej
        > , delikatnego sprzetu jak samoloty (podawales przeklad i sluszny niszczenia sam
        > olotow na lotnisku) czy ciezarowek.
        >



        Nie osmieszaj sie Jorl. Juz Ci boa pokazal ze nie masz pojecia o czym piszesz...
        Tak wiem, Ty oczywiscie bedziesz twierdzil wberew temju ze masz... Caly Ty.

        Ja ze swojej strony moge Ci podac uniwersalne glowice GMLRS w najrozniejszych
        wersjach, w tym kasetowe przeciwpancerne, ktore zastosowac mozna tak w pociskach
        balistycznych typu MLRS, ATCSM, wlasciwych GMLRS, jak i w pociskach manewrujacych.



        >
        > > Zeby nie szukac długo: To okret na Baltyk:
        > >
        > > www.altair.com.pl/start-4203
        >
        > Fajne.Najpierw spory bo prawie 2tys ton wypornosci. Przy glebi Bornholmskiej si
        > e miesci pod wode a blisko polskiego wybrzeza? Poza tym ma byc uzbrojony w torp
        > edy (jasne) a tez moze tez cytat:
        >
        > Prawdopodobne jest użycie przystosowanych do wystrzeliwania spod wody norwes
        > kich pocisków samosterujących Kongsberg NSM.
        >

        >
        > No i popatrzmy na te NSM:
        >
        > pl.wikipedia.org/wiki/Naval_Strike_Missile
        > jaki zasieg? Ponizej 200km!
        >
        > A Ty Matrek chciales nimi kolumne czolgow pod Rzeszowem w zuzel zamienic! A wie
        > sz ile do Rzeszowa z Baltyku jest? Co najmniej 600km. Do tego dolicz ze nie bed
        > zie strzelal z plazy wiec z jego nedznego zasiegu mniej jak 200km odlicz odlegl
        > osc okretu od wybrzeza. Co najmnie 100km. A wiec praktycznie tymi NSM (czy inny
        > mi Hoorpunami)
        > To te op moga knajpy plazowe ostrzeliwac.
        > Co innego sa Tomahawki. Amerykanskie. Ale te sa innej wielkosci. Dlugie nie max
        > 4,5m/max 500kg zywej wagi (jak NSM czy Hoorpuny na zwyklych op) a 6,5m dlugie
        > 1,5t. Te maja juz zasieg "Rzeszowski". Bo 1,5tys km. Ale sa wielkie i do nich p
        > otrzeba wielkich okretow. Nie baltyckich. I wlasnie o tym pisalem
        >
        >

        Wersja podstawowa kazdego pocisku manewrujacego dla okretow podwodnych, to
        wesrja wystrzeliwana ze standardowej wyrzutni torpedowej. Tak w przypadku NSM,
        jak i Tomahawk SLCM, jak i pociskow rosyjskich. A wyrzutnia torpedowa 533 mm
        zawzsze i wszedzie ma takie same rozmiary. Jestr bez roznicy czy masz same
        torpedy, czy zamiast torped masz podwodne wersje pociskow manewrujacych. jedyny
        waruynek, to obsluga danego wzoru broni przez system kontroli ognia


        >
        > > zapomnij jorl, pociski manewwrujace sa cruise tylko z nazwy. Zaden nie ma
        > rnuje
        > > paliwa, czasu, i nie "krąży".
        >
        >
        > Nie musisz mi radzic co mam zapomniec a co nie. ja sam wiem co robie.


        Tak, tak, wiesz - jak zawsze - i dlatego piszesz o "krążeniu".



        Chodzilo
        > mi tu o to ze taka krazaca rakieta nie bedzie leciela znad Baltyku pod Rzeszow
        > linia prosta. A zapewne ominie jakies miasta, chodzby troche. I wtedy Rzeszow n
        > ie jest 600km (od brzegu) czy 700km od op a 800-900km. I wtedy zadne zabawki la
        > tajace 200km nawet z bardzo silnym tylnym wiatrem nie dadza rade. Doleciec.
        >



        Pod rzeszowem to Polaka graniczy z Ukraina, a nie z Rosja - tya zaatakuje Polske
        znad Baltyku, z Kaliningradu i z Bialorusi. Ty zas wlaczyles sie w watek w swoim
        stylu - byel sie do czegokolwiek przyczepic - nie wazne do czego, jak bardzo
        abstrakcyjny i teoretyczny jest przyklad. Gdyby ktos rzucil epozodem o
        zwalczaniu baz naksiezycu, tez bys sie wlaczyl ze NSM na ksiezyc nie doleci.



        > > znego rakiety skrzydlatej poruszajacej sie z predkoscia 200-400 m/s na ma
        > lej wy
        >
        > Co tu ma do szukania 400m/s? Te wszystkie pociski ktorymi chcesz strzelac z op
        > matrek lataja ponizej bariery dzwieku. Czyli ponizej 330m/s (tuz nad ziemia) I
        > lataja niewiele szybciej jak 200m/s. A to zasadnicza roznica dla zwalczania. Ja
        > k 400m/s ktore tu przemycasz. Poza tym cos klamiesz aby te 400m/s gdzies w pols
        > kim poradniku do zwalczania zachodnich pociskow manewrujacych bylo.

        Ty cioto esbecka - kłamie? To sobie kup. Bedziesz mial bez przeklaman.




        Bo byly
        > tylko
        z max. 240m/s.
        > > A od lat osiemdziesiatych technika zmniejszania RCS troche poszla do przo
        > du, ni
        > > e uwazasz?
        >
        > Wszystko poszlo do przedu. Z tym ze Amerykanie jakos maja te same od lat 80tych
        > . OK powiesz NSM ma lepiej. Ale jak wyzej do ostrzeliwania knajp przy plazy. A
        > nie czolgow pod Rzeszowem. I tez nie czolgow pod Bydgoszcza. Bo i tam za daleko
        > .
        >
        >
        > > To zalezy od dowodcy okretu. Wysuwany nad wode czujnik jest bardzo doklad
        > ny. To
        > > zreszt anie tylko czujnik, ale caly system walki lektroczninej. Nie tylko
        > anal
        > > izuje rodzaj i charakter emisji elektromagnetycznej, ale tez okresla indy
        > widual
        > > ne cechy nadajnika oraz jego pozycje. Potrafi go tez oczywiascie zaklocac
        > . Tym
        > > niemniej, w trakcie otwartego konfliktu morskiego na danym akwernie racze
        > j nie
        > > bedzie miala charkteru cywilnego.
        >
        > Raczej bym uwazal ze Rosjanie by ciagle nad Baltykiem latali i radary by cigle
        > Baltyk przeczesywaly. To nie oceany. Czy ogromne wybrzeza np. Iranskie.
        >


        Rosjanie nad baltykiem maja takie polozenie strategiczne, ze siedzieliby jak
        trusia i nie wystawiali by nosa z bazy, zeby nie oberwac z kazdej strony,.



        > Po prostu matrek uslyszales o amerykanskich tomahawkach do ostrzeliwania obiekt
        > ow ladowych bierzesz op balycki i wydaje sie Tobie ze juz to jest to samo. Do t
        > ego smiesznie opierasz sie na NSMach ktore leca ponizej 200km ale Rzeszow z bal
        > tyku chcesz ostrzeliwac. Nie lepiej najpierw troche te kilometry policzyc? Zani
        > m glupoty napiszesz?
        >


        Na niczym sie nie opieram cioto, nie wskazywalem ani jednego konkretnego wzoru
        uzbrojenia.

        > Pozdrowienia
        • marek_boa Re: Matrek 05.04.10, 18:12
          Matrek nie Przeginaj! Od strony Finlandii i Szwecji nic im nie grozi! A takie
          "potęgi morskie" jak Polska/Łotwa/Litwa i Estonia to oni niestety(napisałem
          niestety bo wolał bym by Polska miała silniejszą MW) nosem na śniadanie
          wciągają! Więc pisanie ,że na Bałtyku siedzieli by jak trusia to mocne
          przegięcie! Proponuję Zerknąć na mapę Bałtyku!
    • jorl maciek i Matrek 05.04.10, 10:46
      maciekqbn napisał:

      > jorl napisał:
      >
      >
      > > Jak ma byc schowany pod woda to juz nielatwo wyslac depesze do niego. Fal
      > e radi
      > > owe nie przechodza przez wode. Chyba ze ma sie te bardzo dlugioe fale. Ma
      > Polska?
      >
      >
      > Nawet Ruscy mają zainstalowane odbiorniki VLF na OP, więc dlaczego okręty NATO
      > miałby nie mieć? Czy Polska jest w NATO? Tak? To masz odpowiedź.

      Nastepny sie odezwal! I daje odpowiedz. Niby.

      A wiec nie problem jest miec odbiornik na VLF. Ale problem jest miec nadajnik do nich. To sa anteny kilometrowej dlugosci, wzbudzane moca megawatow. Ogromny obszar zajmuja. Kiedys slyszalem od polskiego komandora za Zimnej Wojny ze USA cala wyspe przeznaczyla do tego celu. Aby miec lacznosc ze swoimi strategicznymi op. Cala wyspa, mozna tak powiedziec, byla wzbudzana megawatami. I wtedy mozna bylo pod woda cos odebrac.
      I oczywiste jest ze moje pytanie czy Polska ma dotyczylo czy ma nadajnik.

      Rozpatrywany byl tu scenariusz wojny Polska-Rosja. Oczywiscie jakby Polska uzyskala dostep do przesylania swoich depesz do swoich op poprzez nadajnik amerykanski moze francuski (?) to by sie mogla komunikowac. Ale wtedy te martkowe kilka minut watpie bardzo. Kazda depesza szlaby przez cenzure tamtejsza itd.

      Tak trudno zgadnac co znaczy "Polska ma"?


      Pozdrowienia
      • ignorant11 Re: maciek i Matrek 05.04.10, 11:02
        Sława!

        I znowu jorl nie o czym pisze:))

        taka "łacznosc" słuzy tylko do jednego- wysyała sie smsa aby
        wystawili bojke łacznosciowa, która oczywiscie nie wykryta moze
        przyjac obszerniejszy komunikat, rozkaz.

        I kto miałby "cenzurowac"???


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • jorl Re: maciek i Matrek 05.04.10, 11:12
          ignorant11 napisał:

          > Sława!
          >
          > I znowu jorl nie o czym pisze:))
          >
          > taka "łacznosc" słuzy tylko do jednego- wysyała sie smsa aby
          > wystawili bojke łacznosciowa, która oczywiscie nie wykryta moze
          > przyjac obszerniejszy komunikat, rozkaz.
          >
          > I kto miałby "cenzurowac"???

          Jakkolwiek, trzeba miec ten ogromny nadajnik/pole natenowe. To nie UKF nadajniki, taka jest fizyka tych fal.
          I maciek i Matrek zaraz opowiadaja ze odbiorniki kazdy moze miec. Ale ze trzeba ten nadajnik to, z braku wiedzy, ani slowa.

          Cenzurowac? Nie wiem, ale lacznosc poprzez tajny wojskowy nadajnik innego kraju musi byc najpierw organizacyjnie dopieta. I jak to bylaby to jest pytanie.

          Pozdrowienia
          • ignorant11 Re: maciek i Matrek 05.04.10, 11:19
            jorl napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > > Sława!
            > >
            > > I znowu jorl nie o czym pisze:))
            > >
            > > taka "łacznosc" słuzy tylko do jednego- wysyała sie smsa aby
            > > wystawili bojke łacznosciowa, która oczywiscie nie wykryta moze
            > > przyjac obszerniejszy komunikat, rozkaz.
            > >
            > > I kto miałby "cenzurowac"???
            >
            > Jakkolwiek, trzeba miec ten ogromny nadajnik/pole natenowe. To nie
            UKF nadajnik
            > i, taka jest fizyka tych fal.
            > I maciek i Matrek zaraz opowiadaja ze odbiorniki kazdy moze miec.
            Ale ze trzeba
            > ten nadajnik to, z braku wiedzy, ani slowa.
            >
            > Cenzurowac? Nie wiem, ale lacznosc poprzez tajny wojskowy nadajnik
            innego kraju
            > musi byc najpierw organizacyjnie dopieta. I jak to bylaby to jest
            pytanie.
            >
            > Pozdrowienia

            Sława!

            Jeszcze raz Ci tłumacze ze na tym pasmie nie prowadzi sie łącznosci,
            a jedynie wywołuje sie OP do wystawienia bojki łacznosciowej.
            Wtedy juz rutynowa łacznosc na MF/HF

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 12:29
              Udowadniasz Ignorant na siłe ,że Jesteś Głupszy niż Jesteś???! Na prawdę nie ma
              takiej potrzeby!:(
          • jorl Re: maciek i Matrek 05.04.10, 11:23
            > ignorant11 napisał:

            > > taka "łacznosc" słuzy tylko do jednego- wysyała sie smsa aby
            > > wystawili bojke łacznosciowa, która oczywiscie nie wykryta moze
            > > przyjac obszerniejszy komunikat, rozkaz.

            Wg Matrka kilka minut trzeba na wyslanie rozkazu i kilkanascie minut na lot pocisku z op pod Rzeszow. Czolgi jada nawet z szybkoscia 20km/h. Jesli w kolumnie a taka chcial Matrek w zuzel zamienic.
            No to zobaczmy ile czasu trzeba byloby pod Rzeszow.


            A teraz widac ze. Wywiad polski stwierdzil pod Rzeszowem jedzie warta zuzla kolumna czolgow rosyjskich. Niech sie wloka 20km/h

            1. Wyslanie poprez amerykanski/francuski (polska nie ma nadajnika!?) SMSa. Ile? bez cenzury 5 minut.

            2. Wystawieni bojki do lacznosci z kwatera. 10 minut?

            3. Wystrzelenie tomahawaka (bo nie NSM do ostrzeliwania sraczow plazowych!). Abstrahuje gdzie sie ten 1,5t 6,5m Tomahawk na op zmiescil. 5minut.
            4. Tomahawk leci 1000km/h. Ma do pokonania 800km pod Rzeszow. Czyli 45-50minut.
            5. mamy juz ponad godzine.
            6. W tym czasie czolgi przejechaly juz co najmniej 20km! Swietna kasetowa glowica uderza gdzie? Jak nie atomowa zabija troche polskich chlopow pod Rzeszowem.

            Tak to jest jak domorosli wojacy zabieraja sie za planowonie wojenki.

            Pozdrowienia
            • ignorant11 Re: maciek i Matrek 05.04.10, 11:31
              jorl napisał:

              > > ignorant11 napisał:
              >
              > > > taka "łacznosc" słuzy tylko do jednego- wysyała sie smsa aby
              > > > wystawili bojke łacznosciowa, która oczywiscie nie wykryta moze
              > > > przyjac obszerniejszy komunikat, rozkaz.
              >
              > Wg Matrka kilka minut trzeba na wyslanie rozkazu i kilkanascie
              minut na lot poc
              > isku z op pod Rzeszow.


              Sława!

              Ja nie atakowałem Rzeszowa z pokładu OP:)))

              Mnie wystraczy wykurzyc kacapów z Królewca:))

              A pod Rezszów jedz z matrkiem:))

              Zreszta skad kacapy pod Rzeszowem???

              teleportuja albo przetuneluja przez Ukraine?

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
          • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 12:27
            O ile się orientuję to w Polsce nie ma i nigdy nie było takich nadajników!
            -Pozdrawiam!
            • jorl Re: maciek i Matrek 05.04.10, 12:59
              marek_boa napisał:

              > O ile się orientuję to w Polsce nie ma i nigdy nie było takich nadajników!

              Tez tak sadze. To ogromna inwestycja. Chociaz mozna probowac Warszawe1 na 227kHZ do tego uzyc. Antena jest, MWaty tez czestotliwosc sporo za duza ale moze troche pod woda sie da cos uslyszesc? Jesli jednak tak to wtedy Ta radiostacja w pierwszej godzinie dostanie Toczke czy inna bombe.

              Pozdrowienia
            • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 17:30
              marek_boa napisał:

              > O ile się orientuję to w Polsce nie ma i nigdy nie było takich nadajników!
              > -Pozdrawiam!

              I nie jest potrzebny
              • wkkr No to jak OP 05.04.10, 18:36
                mają odbierać rozkazy?
                • marek_boa Re: No to jak OP 05.04.10, 18:37
                  Za pośrednictwem anten systemów łączności! W czym Widzisz problem???!
                • bmc3i Re: No to jak OP 05.04.10, 18:42
                  wkkr napisał:

                  > mają odbierać rozkazy?

                  Oprocz ELF jest jeszcze komunikacja na VLF, LF,

                  USN tez nie korzysta juz z ELF.
          • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 17:27
            jorl napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > > Sława!
            > >
            > > I znowu jorl nie o czym pisze:))
            > >
            > > taka "łacznosc" słuzy tylko do jednego- wysyała sie smsa aby
            > > wystawili bojke łacznosciowa, która oczywiscie nie wykryta moze
            > > przyjac obszerniejszy komunikat, rozkaz.
            > >
            > > I kto miałby "cenzurowac"???
            >
            > Jakkolwiek, trzeba miec ten ogromny nadajnik/pole natenowe. To nie UKF nadajnik
            > i, taka jest fizyka tych fal.
            > I maciek i Matrek zaraz opowiadaja ze odbiorniki kazdy moze miec. Ale ze trzeba
            > ten nadajnik to, z braku wiedzy, ani slowa.


            Ciolku jeden, z czym mam dyskutowac? Po pierwsze nie pytales jaki jest ten
            nadajni, lecz czy polska moze miec ELF. Odpiowiedzialem wiec moze. antena z
            konca lat 70. to zaledwie 45 km, schowana pod ziemia.

            Ale Ty wolisz wierzyc jakims mitologiom swoich niedouczonych komantodrow z
            czasow prl-u, polegajacych na informacjach dostarczanych im przez oficerow
            politycznych... Elf na wyspie........




            >
            > Cenzurowac? Nie wiem, ale lacznosc poprzez tajny wojskowy nadajnik innego kraju
            > musi byc najpierw organizacyjnie dopieta. I jak to bylaby to jest pytanie.
            >
            > Pozdrowienia

            Ameryaknie mieli do rpzekazania swoim op ifnormacje na wszystkich oceanach
            swiata - Polska jedynie namalej baltyckiej sadzawce. Amerykanie potrzebowali moc
            2,3 MW na caly swiat, - jaKa moc bylaby potrzebna do przekazania na Baltyk jedynie?\
            • wkkr bałtycka sadzawka 05.04.10, 18:38
              wreszcie to dostrzegłeś.
              A ty chcesz naszpikować tę sadzawkę OP.
              Przecież to bez sensu jest.
            • ignorant11 i Matrek:))) 05.04.10, 20:07
              bmc3i napisał:

              > Ameryaknie mieli do rpzekazania swoim op ifnormacje na wszystkich
              oceanach
              > swiata - Polska jedynie namalej baltyckiej sadzawce. Amerykanie
              potrzebowali mo
              > c
              > 2,3 MW na caly swiat, - jaKa moc bylaby potrzebna do przekazania
              na Baltyk jedy
              > nie?\
              >

              Sława!

              gdyby nawet...

              To w Polsce sa linie energetyczne dłuzsze niz 45km:))

              I sa generatory mocniejsze niz 2MW

              Tym bardziej ze takiej mocy trzeba chwilowo aby wysłać jednego smsa
              :)))


              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
        • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 12:27
          Ignorant jak czegoś nie Wiesz to się Zapytaj bo Pieprzysz takie farmazony ,że
          głowa boli! Bojki to były dobre ale 40 lat temu! Teraz okręt po prostu holuje
          pod wodą antenę!
          • jorl Re: maciek i Matrek 05.04.10, 12:56
            marek_boa napisał:

            > Ignorant jak czegoś nie Wiesz to się Zapytaj bo Pieprzysz takie farmazony ,że
            > głowa boli! Bojki to były dobre ale 40 lat temu! Teraz okręt po prostu holuje
            > pod wodą antenę!

            jak antena jest pod woda (nie na 2 metrach a sporo glebiej) to tylko radiowa komunikacja moze byc na bardzo dlugich falach radiowych. Bo woda tlumi. I do tego wlasnie bo i je woda tlumi te nadajniki musza miec ogromna moc. jesli ale sie wystawi antene ciut ciut powyzej powierzchni wody to sie ma cale mozliwe komunikacje zwlaszcza na bardzo krotkich falach. takich najlepiej satelitarnych. na GHz. Bo antena moze byc wtedy malutka.
            Nie w wiem dokladnie jak sie teraz to robi ale mysle ze USA i inne solidne kraje wlasnie jakos tak musza robic.

            Chociaz czy boa nie mylisz co te op ciagna anten radiowych z tymi hydroforami? Do podsluchow szumow? Bo te naprawde sa ciagnione.

            Oczywiscie sa inne kombinacje mozliwe. Z op bojka laczosc ultradzwiekowa ona juz radiowa z satelita. Albo kierunkowa radiolinia jak na Baltyku.

            Pozdrowienia
            • ignorant11 Re: maciek i Matrek 05.04.10, 13:00
              jorl napisał:

              > marek_boa napisał:
              >
              > > Ignorant jak czegoś nie Wiesz to się Zapytaj bo Pieprzysz takie
              farmazony
              > ,że
              > > głowa boli! Bojki to były dobre ale 40 lat temu! Teraz okręt po
              prostu ho
              > luje
              > > pod wodą antenę!
              >
              > jak antena jest pod woda (nie na 2 metrach a sporo glebiej) to
              tylko radiowa ko
              > munikacja moze byc na bardzo dlugich falach radiowych. Bo woda
              tlumi. I do tego
              > wlasnie bo i je woda tlumi te nadajniki musza miec ogromna moc.
              jesli ale sie
              > wystawi antene ciut ciut powyzej powierzchni wody to sie ma cale
              mozliwe komuni
              > kacje zwlaszcza na bardzo krotkich falach. takich najlepiej
              satelitarnych. na G
              > Hz. Bo antena moze byc wtedy malutka.
              > Nie w wiem dokladnie jak sie teraz to robi ale mysle ze USA i inne
              solidne kraj
              > e wlasnie jakos tak musza robic.
              >
              > Chociaz czy boa nie mylisz co te op ciagna anten radiowych z tymi
              hydroforami?
              > Do podsluchow szumow? Bo te naprawde sa ciagnione.
              >
              > Oczywiscie sa inne kombinacje mozliwe. Z op bojka laczosc
              ultradzwiekowa ona ju
              > z radiowa z satelita. Albo kierunkowa radiolinia jak na Baltyku.
              >
              > Pozdrowienia


              Sława!

              Jorl ten tepak mysli, owe anteny pracuja na tych ultra długich pod
              woda:))

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • jorl Re: maciek i Matrek 05.04.10, 13:14
                ignorant11 napisał:

                > Jorl ten tepak mysli, owe anteny pracuja na tych ultra długich pod
                > woda:))

                A co ty tutaj piep..sz i11? oczywiscie chodzi o komunikacje z zanurzonymi op. I wlasnie takie 10kHz fale radiowe, sa co prawda tez jak i inne tlumione w wodzie, ale jako tez ze z duza moca sa nadawane i fizyka jest taka wlasnie, oslabione, ale jakos czytelne do takiego zanurzonego op dochodza.

                Mniejsza czestotliwosc= mniej tlumione w wodzie.

                Pozdrowienia
                • ignorant11 Re: maciek i Matrek 05.04.10, 13:18
                  jorl napisał:

                  > ignorant11 napisał:
                  >
                  > > Jorl ten tepak mysli, owe anteny pracuja na tych ultra długich
                  pod
                  > > woda:))
                  >
                  > A co ty tutaj piep..sz i11? oczywiscie chodzi o komunikacje z
                  zanurzonymi op. I
                  > wlasnie takie 10kHz fale radiowe, sa co prawda tez jak i inne
                  tlumione w wodzi
                  > e, ale jako tez ze z duza moca sa nadawane i fizyka jest taka
                  wlasnie, oslabion
                  > e, ale jakos czytelne do takiego zanurzonego op dochodza.
                  >
                  > Mniejsza czestotliwosc= mniej tlumione w wodzie.
                  >
                  > Pozdrowienia


                  Sława!

                  Juz Ci kilka razy pisałem, ze jest komunikacja w jedna strone i
                  tylko wywołanie do łacznosci lub przekazania szczegółowego
                  komunikatu na HF.

                  Wtedy OP wystawia bojke z antena HF i moze sie komunikowac biernie
                  gdy nie che ujawniac swojej pozycji lub aktywnie gdy moze ujawnic
                  swoja pozycje...


                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • jorl Re: maciek i Matrek 05.04.10, 13:28
                    ignorant11 napisał:


                    > Juz Ci kilka razy pisałem, ze jest komunikacja w jedna strone i
                    > tylko wywołanie do łacznosci lub przekazania szczegółowego
                    > komunikatu na HF.

                    Zawsze na dlugich falach jest komunikacja w jedna strone. Od bazy do op. Przeciez op ma tylko odbiornik na tych falach. Inaczej musialby miec ogromny nadajnik.
                    Ale i odbior jest tlumiony przez warstwe wody. I to ogromnie.


                    Pozdrowienia
                    • ignorant11 Re: maciek i Matrek 05.04.10, 14:04
                      jorl napisał:

                      > ignorant11 napisał:
                      >
                      >
                      > > Juz Ci kilka razy pisałem, ze jest komunikacja w jedna strone i
                      > > tylko wywołanie do łacznosci lub przekazania szczegółowego
                      > > komunikatu na HF.
                      >
                      > Zawsze na dlugich falach jest komunikacja w jedna strone.
                      Od bazy do op.
                      > Przeciez op ma tylko odbiornik na tych falach. Inaczej musialby
                      miec ogromny n
                      > adajnik.
                      > Ale i odbior jest tlumiony przez warstwe wody. I to ogromnie.

                      UFFF wreszcie zrozumiałes:))
                      BRAWO!
                  • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 13:57
                    No już Większego Tumana to chyba na forum nie ma?!:( Sam se z du..y bojkę
                    Wypuszczaj do komunikowania się z resztką mózgu Ignorant! Szkoda na Ciebie
                    klawiatury!
                • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 13:55
                  Jorl typowa głębokość do komunikacji Rosyjskich atomowych op to około 50 metrów!
                  -Pozdrawiam!
            • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 13:53
              Jorl taką łączność w czasach ZSRR jak i obecnie w Rosji utrzymuje się nie
              bezpośrednio z nadajników lądowych tylko przez samoloty retranslatory takie jak
              Tu-142MR! Samolot służy do półautomatycznego lub automatycznego utrzymywania
              łączności z zanurzonymi okrętami podwodnymi na falach krótkich i ultradługich za
              pomocą systemu "Orioł"! Do łączności ultradługiej używa wypuszczanej anteny o
              długości prawie 8 kilometrów!
              -Pozdrawiam!
              • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 17:23
                marek_boa napisał:

                > Jorl taką łączność w czasach ZSRR jak i obecnie w Rosji utrzymuje się nie
                > bezpośrednio z nadajników lądowych tylko przez samoloty retranslatory takie jak
                > Tu-142MR! Samolot służy do półautomatycznego lub automatycznego utrzymywania
                > łączności z zanurzonymi okrętami podwodnymi na falach krótkich i ultradługich z
                > a
                > pomocą systemu "Orioł"! Do łączności ultradługiej używa wypuszczanej anteny o
                > długości prawie 8 kilometrów!
                > -Pozdrawiam!

                Podiobnie jak amerykanie z systemem TACAMO, mimo to zrezygnowali z niego na
                rzecz systemow ELF.
                • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 17:44
                  Matrek Rosjanie wprowadzili ELF w 1977 roku!
                  • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 18:02
                    marek_boa napisał:

                    > Matrek Rosjanie wprowadzili ELF w 1977 roku!

                    I nieslusznie. Amerykanscy naukowcy juz w latach 60-tych mowili ze ELF nie jest
                    dobrym system, ale USN sie uparla i juz wtedy wprowadzila ELF, z TACAMO
                    korzystajac jedynie dopoki ELF nie byl gotowy.
                    • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 18:15
                      Nie wieem czy słusznie czy nie ale według moich źródełek to op typu Projekt 941
                      "Akuła" były pierwszymi okrętami podwodnymi na świecie ,które miały zamontowany
                      ten system łączności!
                      • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 18:22
                        marek_boa napisał:

                        > Nie wieem czy słusznie czy nie ale według moich źródełek to op typu Projekt 94
                        > 1
                        > "Akuła" były pierwszymi okrętami podwodnymi na świecie ,które miały zamontowany
                        > ten system łączności!

                        E tam. To masz amerykanskie elf z latami.

                        1968-1975 Sanguine Wisconsin 10 000 km 800 MW $2-300 mln
                        1968-1975 Seafarer Wisconsin 3.900 km 20 MW $590 mln
                        1968-1975 Austere ELF Wisconsin/Michigan 45 i 210 km 2,4 MW $455 mln
                        1981- Project ELF Wisconsin/Michigan 45 i 90 km 2,6 MW $260 mln
                        • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 18:33
                          bmc3i napisał:

                          > marek_boa napisał:
                          >
                          > > Nie wieem czy słusznie czy nie ale według moich źródełek to op typu Proj
                          > ekt 94
                          > > 1
                          > > "Akuła" były pierwszymi okrętami podwodnymi na świecie ,które miały zamon
                          > towany
                          > > ten system łączności!
                          >
                          > E tam. To masz amerykanskie elf z latami.
                          >
                          > 1968-1975 Sanguine Wisconsin 10 000 km 800 MW $2-300 mln
                          > 1968-1975 Seafarer Wisconsin 3.900 km 20 MW $590 mln
                          > 1968-1975 Austere ELF Wisconsin/Michigan 45 i 210 km 2,4 MW $455 mln
                          > 1981- Project ELF Wisconsin/Michigan 45 i 90 km 2,6 MW $260 mln

                          ups, lata maja byc tak 1968-75, 1975-78, 17978-81, 1981 ~
                          • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 18:40
                            No tak mnie coś właśnie jakoś nie pasiło?!:) Może z tym ELF-em na "Akułach"
                            chodziło o to ,że jako pierwsze mogły utrzymywać łączność pod lodem???!
                            • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 18:48
                              marek_boa napisał:

                              > No tak mnie coś właśnie jakoś nie pasiło?!:) Może z tym ELF-em na "Akułach"
                              > chodziło o to ,że jako pierwsze mogły utrzymywać łączność pod lodem???!


                              Mozliwe ze chodzilo o lacznosc dwukierunkowa. Nie pamietam juz dokladnie.
                              • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 18:56
                                No właśnie! Cytat ze źródełka ..." Jako jeden z pierwszych na świecie otrzymał
                                on system łączności pracujący na ekstremalnie długim zakresie fal
                                (ELF),zapewniający łączność także podczas przebywania pod lodem"...!
                                • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 19:02
                                  marek_boa napisał:

                                  > No właśnie! Cytat ze źródełka ..." Jako jeden z pierwszych na świecie otrzymał
                                  > on system łączności pracujący na ekstremalnie długim zakresie fal
                                  > (ELF),zapewniający łączność także podczas przebywania pod lodem"...!


                                  Tu jest napisane "jeden z pierwszych" :)

                                  czyli niekoniecznie pierwszy
                                  • bmc3i Nawiasem mowiac 05.04.10, 19:05
                                    na en:

                                    czyli tutaj

                                    en.wikipedia.org/wiki/Communication_with_submarines

                                    napisane jest ze ELF uzywaly jedynie USN i WMF.

                                    Ale nie ma zadnego przypisu, wiec nie ufalbym temu do konca
                        • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 18:33
                          W takim razie moje źródełko jest nie do końca pewne!:)
                          • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 18:38
                            marek_boa napisał:

                            > W takim razie moje źródełko jest nie do końca pewne!:)

                            Amerykanskie SPO ktore w kilka lat mialo wypuscic w morze pierwsza generacje
                            SSBN stanelo przed problemem lacznosci, I zaczeli od razu od ELF. ELF nie byl
                            jednak gotowy jeszcze a okrety Polaris juz plywaly. Na szybko opracowwali wiec
                            TACAMO, z antena o dlugosci 6,7 km holowana przez okrety podwodne i samolotami
                            utrzymujacymi swoje anteny o dlugosci 800 metrow w pionie, dzieki specjalnej
                            technice latania.

                            I to byl system dobry - wg naukowcow, lepszy od ELF, ale USN uparla sie na ELF,
                            wiec w koncu marynarka przeszla z TACAMo na ELF
                            • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 18:48
                              Rosjanie swoje anteny z Tu-142MR po prostu za sobą ciągną! Samolot do
                              pierwszego lotu wystartował w 1978 roku a do uzbrojenia został przyjęty w 1982!
                              • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 18:55
                                marek_boa napisał:

                                > Rosjanie swoje anteny z Tu-142MR po prostu za sobą ciągną! Samolot do
                                > pierwszego lotu wystartował w 1978 roku a do uzbrojenia został przyjęty w 1982!


                                Teraz to juz chyba satelity zalatwiaja.
                                • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 19:18
                                  Wcale nie! Około 12 takich samolotów jest nadal w trzech jednostkach lotnictwa
                                  morskiego Rosji!
                                  > 73.OPŁAE w Kipiełowo (dowództwo Siewieromorsk):
                                  - 8 samolotów Tu-142MK (ZOP)
                                  - 3 samoloty Tu-142MR
                                  > 568.OSAP w Mongochto (dowództwo Władywostok):
                                  - 8 samolotów Tu-142MZ (ZOP)
                                  - 4 samoloty Tu-142MR
                                  - 16 samolotów Tu-22M3
                                  > 240.IISAP w Ostrow:
                                  - 3 samoloty Tu-22M3
                                  - 4 samoloty Tu-24M
                                  - 5 samolotów Tu-142MR
                                  - 6 samolotów Tu-142MK
                                  - 6 samolotów Ił-38
                                  Po za tym retranslator to takie zmyślne bydlę ,że przekazuje również przez
                                  satelity!
                                  • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 19:25
                                    W kazdym razie satelity sa znacznie tansze.

                                    Systam amerykanski wymagal 12 samolotow, z ktorych przynajmniej jeden byl
                                    utrzymywany non stop w powietrzu nad kazdym z dwoch oceanow.

                                    Non stop, przez lata, to ogromne koszty.
                                    • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 19:38
                                      Rosjanie już za czasów ZSRR też przeszli na łączność satelitarną - w 1980 roku
                                      system MKRC-1"Liegenda", ale część samolotów zostawili w służbie! Niestety ile
                                      ich w ogóle wyprodukowano i czym różniły się poszczególne wersje nie mam danych!
                                      Wiadomo tylko ,że te obecnie w służbie to były ostatnie
                                      modernizacje.wcześniejsze wersje wycofano!
          • maciekqbn Re: maciek i Matrek 05.04.10, 22:13
            Najczęściej wykorzystywana łączność z OP (w zanurzeniu) odbywa się z
            wykorzystaniem VLF. Odbiera się tę emisję za pomocą potężnych anten ferrytowych
            wbudowanych w kadłub (miękki). Np. na okrętach klasy Kilo są to 2 anteny o
            długości ok. 1m i średnicy ok. 10 cm wbudowane w kiosk tak, by zapewnić odbiór
            dookólny.

            Większość transmisji VLF do OP leci w zakresie częstotliwości 10kHz - 30kHz. Kto
            dysponuje odpowiednim odbiornikiem (np. bardzo dobre EK895 czy EK896 firmy
            Rohde&Schwarz) może sobie posłuchać ...

            Zdekodować tych emisji ze zrozumiałych względów się nie da (obojętnie rosyjskie
            czy natowskie).

            Odbiór VLF jest możliwy do głębokości ok. 30-40m (zależnie od częstotliwości i
            mocy stacji nadawczej, czym niższa częstotliwość, tym głębiej). Na 10m to
            słychać nawet Warszawę I (oraz potężne długofalowe nadajniki radiofoniczne
            rosyjskie).
      • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 17:19
        jorl napisał:

        > bszar zajmuja. Kiedys slyszalem od polskiego komandora za Zimnej Wojny ze USA c
        > ala wyspe przeznaczyla do tego celu. Aby miec lacznosc ze swoimi strategicznymi
        > op. Cala wyspa, mozna tak powiedziec,


        Twoj "komandor" sie tak znal na tym jak swinia na gotowaniu ratatui.
        Pierwszy sytem ELF "Sanguine" z 1968 mial antene o dlugosci 10.000 km, ktora
        rozciagala sie na 40% powierzchni stanu Wisconsin, ale juz system ELF 4
        generacji - Austere ELF, z 1978 roku - mial antene o dlugosci jedynie 45
        kilometrow. Tez w Wisconsin i w Michigan, i nigdy nie bylo ELF na zadnej wyspie.
        I jak pierwszy mial moc 800 MW, tak ostatni z nich juz tylko 2,3 MW.


        A od 1978 roku do dzis troche czasu minelo, co? Czy wcale twechnologia si enie
        posunela, zwlaszcza ze ze amerykanie nie uzywaja juz dzis ELF....




        byla wzbudzana megawatami. I wtedy mozna
        > bylo pod woda cos odebrac.
        > I oczywiste jest ze moje pytanie czy Polska ma dotyczylo czy ma nadajnik
        > .
        >
        > Rozpatrywany byl tu scenariusz wojny Polska-Rosja. Oczywiscie jakby Polska uzys
        > kala dostep do przesylania swoich depesz do swoich op poprzez nadajnik amerykan
        > ski moze francuski (?) to by sie mogla komunikowac. Ale wtedy te martkowe kilka
        > minut watpie bardzo. Kazda depesza szlaby przez cenzure tamtejsza itd.
        >
        > Tak trudno zgadnac co znaczy "Polska ma"?
        >
        >
        > Pozdrowienia
        • marek_boa Re: maciek i Matrek 05.04.10, 17:48
          Matrek Bój się Boga!:) Ratatuj się nie gotuje tylko smaży a dokładnie dusi!:)
          • bmc3i Re: maciek i Matrek 05.04.10, 17:57
            marek_boa napisał:

            > Matrek Bój się Boga!:) Ratatuj się nie gotuje tylko smaży a dokładnie dusi!:)

            Wiem jak sie robi ratatui. Jakbym napisal o swini duszacej ratatui to co by Jorl
            zrozumial? O jakiejs swini z morderczymi zapedami. Wiedziec co to jest ratatui?
            Tak duzo od niego nie wymagam.
            • jorl Re: maciek i Matrek 05.04.10, 23:00
              bmc3i napisał:

              > Wiem jak sie robi ratatui. Jakbym napisal o swini duszacej ratatui to co by Jor
              > l
              > zrozumial? O jakiejs swini z morderczymi zapedami. Wiedziec co to jest ratatui?
              > Tak duzo od niego nie wymagam.

              Absolutna zgoda. Na zarciach sie nie znam. Wychodze z zalozenia ze ja nie zyje aby jesc a jem aby zyc. Dzieki temu jestem zdrowy i szczuply. Do tego wysportowany. Jak kto sie zarciem podnieca potrzebuje kardiologa. Na Kubie maja malo miesa ale kardiologow nie potrzebuja. Naprawde. Jedza fasole, ryz, troche warzyw i chleb. Im gorzej tym zdrowiej.
              Zamiast zarcia czy picia mam inne przyjemnosci. Dziewczyny. To jest dopiero cos!

              Pozdrowienia
    • jorl 0 dB 06.04.10, 19:44
      ramyus napisał:

      > jopekpl napisał:
      >
      > > Widzisz chłopie nadal udowadniasz że nic nie wiesz o wykrywaniu celów
      > > podwodnych.dla twojej informacji: sonar nie ma nic wspólnego z pomiarem d
      > źwięku
      > > wiec OP może wytwarzać 0 dB a i tak zostanie przez niego wykryty.
      >
      >
      > Przyznam że po czymś takim sam zgłupiałem. Jak w XXI wieku mężczyzna
      > interesujący się militariami może takie bzdety pisać. Zasadą działania sonaru
      > pasywnego, będącego współcześnie absolutną podstawą wykrywania okrętów
      > podwodnych, działa właśnie na takiej zasadzie, że wykrywa szumy wytwarzane prze
      > z
      > okręty podwodne przeciwnika.
      >
      > Jeśli jakiś okręt podwodny nie generuje jakiegokolwiek dźwięku, w żadnym pasmie
      > częstotliwości, nie wykryje go żaden sonar pasywny świata.

      Ludzie, mam jakies wrazenie ze sie uwaza ze jak okret wysyla dzwieki z 0dB to znaczy ze nic ich nie wysyla.
      To nieprawda. Jednostka dB jest to logarytmiczna wielkosc stosunku mocy naszego zrodla w tym przypadku dzwieku do znormalizowanego (ale fakt malego) dzwieku. Czyli 0dB znaczy ze dokladnie zrodlo dzwieku wysyla moc ta z normy.
      Mozna wysylac -5dB i to wcale nie znaczy ze ten np. op dzwiek zzera!
      No i zawsze jest wysylany dzwiek. Chodzby przez termiczne ruchy atomow kadluba. Albo cos podobnego. Ale czy slyszalne i wyroznialne przez moje urzadzenie to druga sprawa.

      Pozdrowienia
      • ignorant11 Re: 0 dB 07.04.10, 09:45
        jorl napisał:

        > No i zawsze jest wysylany dzwiek. Chodzby przez termiczne ruchy
        atomow kadluba.
        > Albo cos podobnego.

        ??????

        A to ciekawe???

        Musze sprawdzic czy istnieja fonony termiczne????




        Sława!
        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • jorl Matrek 06.04.10, 20:06
      bmc3i napisał:

      > Ciolku jeden, z czym mam dyskutowac?

      A moze troche grzeczniej chlopcze?

      >Po pierwsze nie pytales jaki jest ten
      > nadajni,

      ja zwrocilem uwage na to ze sam odbiornik na ultradlugie fale ktore proponowales do lacznoasci z op dla polskich okretow na Baltyku to duzo za malo. Bo potrzeba nadajnika.


      >lecz czy polska moze miec ELF. Odpowiedzialem wiec moze. antena z
      > konca lat 70. to zaledwie 45 km, schowana pod ziemia.

      Ja sie nie pytalem czy moze a czy ma. No wiec? Wyglada na to ze nie ma.
      Ale sam pozniej zwrocilem uwage ze moze Warszawa1 na 227kHz probowac. I jak ktos napisal, akurat mozliwe i wg. mnie, ze tak do 10m da sie W1.
      Z tym ze jakby tak bylo to nic latwiejszego a ja rozwalic.


      > Ale Ty wolisz wierzyc jakims mitologiom swoich niedouczonych komantodrow z
      > czasow prl-u, polegajacych na informacjach dostarczanych im przez oficerow
      > politycznych... Elf na wyspie........

      To nie byl oficer polityczny chlopcze a doktor elektroniki. Calkiem techniczny. Byl zreszta w MarWoju naczelnym do spraw automatyzacji.

      Co do wyspy. Moze i ja z ta wyspa pomylilem. Bylo to przed 35 conajmniej lat. I moze wlasnie siedzielismy przy kielichu a kasynie. Bo to robilismy z nim czesto. Tzn z naszymi zonami.
      Ale poczytalem sobie w Wiki. I jakos poza wyspa tutaj pasuje. Tez synchronizacje czasowe sygnalow. Za pomoca atomowych zegarow. To wlasnie tez mi opowiadal.


      Pozdrowienia
      • maciekqbn Re: Matrek 06.04.10, 20:32
        jorl napisał:


        > Ja sie nie pytalem czy moze a czy ma. No wiec? Wyglada na to ze
        nie ma.


        W przypadki hipotetycznego konfliktu w Rosją nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy
        korzystali z brytyjskich nadajników VLF. UK nie ma wspólnych interesów z Rosją i
        jest mało prawdopodobne, by w skrajnej sytuacji odmówiła ich użyczenia, jako
        nasz sojusznik w ramach NATO.
        • ignorant11 Re: Matrek 07.04.10, 09:50
          maciekqbn napisał:


          > W przypadki hipotetycznego konfliktu w Rosją nic nie stoi na
          przeszkodzie, byśm
          > y
          > korzystali z brytyjskich nadajników VLF. UK nie ma wspólnych
          interesów z Rosją
          > i
          > jest mało prawdopodobne, by w skrajnej sytuacji odmówiła ich
          użyczenia, jako
          > nasz sojusznik w ramach NATO.
          >

          Sława!

          Chyba jednak łatwo taki nadajnik zbudowac.

          Bo moc 2MW to malutko:))

          A i linie długosci 45km sie znajda i to nie jedna:))

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
    • bmc3i Wszyscy jestesmy wychowani na Perteku 07.04.10, 18:58
      Wszyscy jestesmy wychowani na Perteku. I dobrze, bo "Druga mała flota", czy zwłaszcza "Wielkie dni małej floty", to jest i powinna byc podstawowa lektura każdego polskiego chlopca. Rzecz w tym ze nie jestesmy spoleczenstwem o wielkich tradycjach morskicch, stad malo jest rzetelnych publikacji o dzialalniach floty, zwlaszcza wspolczesnej floty. W tej sytuacji, polska flota wojenna, czy polskie okrety podwodne w szczegolnosci, to dla wiekszosci Polaków zbedny luksus. Zwlaszcza ze wiedze o niej maja wlasnie na poziomie wykrywania okretow podwodnych przez inne okrety za pomocą sonaru aktywnego. Bo i skąd, skoro nie ma w jezyku polskim publikacji opisujacych zadania i sposoby dzialań ZOP, nie mowiac juz o publikacjach opisujacych wspolczesne technologie podwodne i mozliwosci jakie stwarzaja okrety czy okrety podwodne zwlaszcza na wspolczesnym teatrze wojny.

      Zauwazam jedno zjawisko - osoby bardziej zorientowane we wspolczesnych marynarkach wojennych i ich technologiach, jak marek boa na przyklad, raczej pozytywnie odnosza sie do potrzeby posiadania przez Polske op, i na odwrot.
      • ignorant11 Samolty vs OP 09.04.10, 13:03

        Sława!

        F35 mam kosztowac ca 200 baniek a to jest cena nowoczesnego OP.

        Jesli miałoby nas stac na nowa eskadre F35, to tym łatwiej nas stac
        na nowe OP.

        Tym bardziej ze beda one tansze w exploatacji niz obecnie posiadane..

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • x2468 Re: OP budowane w...Gdyni? 09.04.10, 22:56
      ignorant11 napisał:

      >
      > Sława!
      > www.portalmorski.pl/Francuzi-chca-wejsc-z-okretami-do-Gdynia15340
      >
      > Nie wiem czemu Klich nie chce sie zgodzic?
      >
      > Scorpene to dobre OP.
      >
      > A my jakies kupic musimy.., czemu nie z włąsnych stoczni???
      >
      >
      >
      > Forum Słowiańskie
      > gg 1728585
      Za ile? Moze tansze i lepsze beda z greckiej stoczni?
      • x2468 Re: OP budowane w...Gdyni? 09.04.10, 23:15
        de.wikipedia.org/wiki/U-Boot-Klasse_212_A
        Napedzane ogniwami paliwowymi.Sztuka okolo 100milionow €.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka