Dodaj do ulubionych

Fiasko programu NLOS-LS ?

26.04.10, 14:20
Program NLOS-LS został zarekomendowany do kasacji gdyż okazał się
techniczną i finansową katastrofą. Prostsza i tańsza wersja nie
zdała egzaminów praktycznych (na 6 odpalonych pocisków trafiły tylko
2) i to w warunkach bez przeciwdziałania elektronicznego wroga
(ECM/APS). A projekt bardziej skomplikowanej i droższej wersji nie
doszedł nawet do fazy prototypu bo zadanie przerosło Lockheeda:
www.altair.com.pl/start-4455
Obserwuj wątek
    • browiec1 Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 14:26
      No to zaoszczedzona kase powinni na Excalibury wydac.
      • browiec1 Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 14:30
        To gdzies widzialem w wercji duzo bardziej zabawnej:) W sumie to
        samo zaloznienie nie jest niczym nowym.
        www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/swiat/usa--nowa-bron-konwencjonalna-zastapi-atomowa,57186,1
      • bmc3i Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 15:00
        browiec1 napisał:

        > No to zaoszczedzona kase powinni na Excalibury wydac.

        kto? NLOS-LS to nie jest program US Army, tylko program wspolny, przede
        wszystkim zas program lekkiego systemu przeciwlotniczego dla LCS-ów. To ze Armia
        zarekomendowala rezygnacje z programu, nie swiadczy jeszcze ze program zostanie
        przerwany, ani jak napisal Altair w sobie wlasciwym stylu, pojdzie do kasacji.
        Nie ma bowiem innego systemu dla LCSów.

        I przede wszystkim, NLOS-LS to program wyrzutni i systemu zarzadzania walka, a
        nie program pocisku. Po to zrezygnowano z instalacji VLS na LCS-ach, aby mozna
        bylo w nich zamontowac wyrzutnie NLOS-LS.
        • cossack Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 22:17
          bmc3i napisał:
          > kto? NLOS-LS to nie jest program US Army, tylko program wspolny, przede
          > wszystkim zas program lekkiego systemu przeciwlotniczego dla LCS-ów.
          Co ma wspólnego NLOS z systemem p.lot ???
          > Nie ma bowiem innego systemu dla LCSów.
          To, że w chwili obecnej nie ma alternatywy NLOS dla LCS nie oznacza, że program
          nie może zostać skasowany.
          > Po to zrezygnowano z instalacji VLS na LCS-ach, aby mozna
          > bylo w nich zamontowac wyrzutnie NLOS-LS.
          Z niczego nie zrezygnowano, ponieważ nigdy US Navy nie planowała instalacji
          Mk.41 na LCS-ach. Pomysł LCS`a z Mk41 pojawił się w ofercie dla Izraela. Ofertę
          odrzucono (koszty), decydując się wstępnie na ofertę B&W (Meko CSL).
          • bmc3i Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 22:53
            cossack napisał:

            > bmc3i napisał:
            > > kto? NLOS-LS to nie jest program US Army, tylko program wspolny, przede
            > > wszystkim zas program lekkiego systemu przeciwlotniczego dla LCS-ów.
            > Co ma wspólnego NLOS z systemem p.lot ???
            > > Nie ma bowiem innego systemu dla LCSów.
            > To, że w chwili obecnej nie ma alternatywy NLOS dla LCS nie oznacza, że program
            > nie może zostać skasowany.
            > > Po to zrezygnowano z instalacji VLS na LCS-ach, aby mozna
            > > bylo w nich zamontowac wyrzutnie NLOS-LS.
            > Z niczego nie zrezygnowano, ponieważ nigdy US Navy nie planowała instalacji
            > Mk.41 na LCS-ach. Pomysł LCS`a z Mk41 pojawił się w ofercie dla Izraela. Ofertę
            > odrzucono (koszty), decydując się wstępnie na ofertę B&W (Meko CSL).

            bierzesz zbyt strict wszystko co pisze. Jesli napisalem ze zrezygnowala z VLS,
            to wcale nei chcialem przez to powiedziec ze miala takie plany, lecz ze nie nie
            przewidziala vls dla lcs.
        • browiec1 Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 22:20
          No tam widze bardziej klada nacisk na jego zdolnosci atakowania
          celow ladowych.Ale altair to altair,mimo wszystko jak cos ma byc do
          wszystkiego najczesciej jest do niczego.Natomiast jesli program
          uwala to moim zdaniem ta kase powinni lasnie na amunicje precyzyjna
          wydac.
          P.S.A jak Ci sie podoba te pomysl ze scramjetami i likwidowaniu za
          nie pociskow balistycznych?
          • bmc3i Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 22:50
            browiec1 napisał:

            > No tam widze bardziej klada nacisk na jego zdolnosci atakowania
            > celow ladowych.Ale altair to altair,mimo wszystko jak cos ma byc do
            > wszystkiego najczesciej jest do niczego.Natomiast jesli program
            > uwala to moim zdaniem ta kase powinni lasnie na amunicje precyzyjna
            > wydac.

            Tio jest wyrzutnia uniwersalna, podobnie jak VLS, moze miescic roznego
            przeznaczenia pociski. Tak naprawde, choc wyrzutnia jest bardzo wazna i
            determinuje kilka rzeczy, kluczowe znaczenie maja systemy zarzadzania walką oraz
            kontroli ognia. To jakiego rodzaju pociski moga byc wystrzeliwane z danego
            systemu, zalezy glownie od tych dwoch kluczowych systemow. W tym przypadku
            wyrzutnia jest optymalizowana pod konkretny rodzaj systemow zarzadzania i
            kontroli (a moze raczej odwrotnie). Jesli system kontroli ognia bedzie potrafil
            odpowiednio przetwarzac niezbedne dane i obslugiwac pociski plot, to bedzie mogl
            strzelac takimi pociskami, jesli bedzie mial zaimpelemwntowana obsluge pociskow
            manewrujacych powierzchnia-powierzchnia, to caly uklad bedzie mogl strzelac
            takimi pociskami, etc., etc. Oczywiscie jest kwestia samej wyrzutni sensu
            stricto: zimny czy goracy sposob wypchniecia pocisku z kontenera startowego, w
            kazdym z tych sposobow jaką metoda, jakich materiałow uzyc do shock resistance,
            jaka srednica celi aby mozna bylo uzywac jak najszerszeja gamy pociskow o
            roznych srednicach, itd.

            > P.S.A jak Ci sie podoba te pomysl ze scramjetami i likwidowaniu za
            > nie pociskow balistycznych?

            ???? Pierwsze slysze aby w rzeczywistosci istnial taki pomysl.
            • browiec1 Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 22:55
              No tam pisali ze pociski z tej gamy "ladowej" sie nie sprawdzily
              wiec chodzi chyba konkretnie o werjse 'armijna".
              A co do tego pomyslu z X-51 to wrzucilem link,a jest to akurat ten
              co znalazlem,byly i inne artykuly-w stylu naszych specow
              dziennikarskich ale jednak.
            • cossack Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 22:59
              bmc3i napisał:
              > Tio jest wyrzutnia uniwersalna, podobnie jak VLS, moze miescic roznego
              > przeznaczenia pociski.
              NLOS nie obsługiwał, nie obsługuje i jak wszystko na to wskazuje nie będzie
              obsługiwał żadnych pocisków p.lot. W szczególności w przypadku LCS. Dla US Navy
              NLOS to tylko i wyłącznie system ASuW dla LCS.
              • browiec1 Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 23:19
                Ale tu jako "surface" zaliczamy tez lad?
                • cossack Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 23:27
                  Przede wszystkim ląd.
                  • browiec1 Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 23:30
                    Ale do atakowania okretow chyba te pociski tez moga byc uzyte?
                    • cossack Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 23:49
                      browiec1 napisał:

                      > Ale do atakowania okretow chyba te pociski tez mogą być użyte?
                      Teoretycznie tak. Tylko, że systemu nie ma i prawdopodobnie w ogóle nie będzie.
                      • browiec1 Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 27.04.10, 02:35
                        Dlatego jedynie teoretycznie pytalem:)
              • browiec1 Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 23:29
                Pytanko jedno,jak rozumiec
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7816359.html
                "poszedł na dno po podwodnej eksplozji. Ładunek, który doprowadził
                do eksplozji, nie wszedł jednak w kontakt z kadłubem okrętu."
                Jesli eksplozja byla poza kadlubem to jak doszlo do wybuchu wewnatrz
                okretu?
                • cossack Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 23:36
                  browiec1 napisał:
                  > Pytanko jedno,jak rozumiec
                  > "poszedł na dno po podwodnej eksplozji. Ładunek, który doprowadził
                  > do eksplozji, nie wszedł jednak w kontakt z kadłubem okrętu."
                  Pewnie to już widziałeś:
                  www.metacafe.com/watch/21456/torpedo_hit/
                  Tak to mogło wyglądać.
                  > Jesli eksplozja byla poza kadlubem to jak doszlo do wybuchu wewnatrz
                  > okretu?
                  A doszło ?
                  • browiec1 Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 27.04.10, 02:43
                    Owszem filmik widzialem ale tak dzialaja zdaje sie te
                    najnowoczesniejsze torpedy.
                    Co do eksplozji-wydawalo mi sie ze mowiono o eksplozji wewnatrz
                    okretu-ale moge sie myslic.
                    • bmc3i Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 28.04.10, 23:17
                      browiec1 napisał:

                      > Owszem filmik widzialem ale tak dzialaja zdaje sie te
                      > najnowoczesniejsze torpedy.
                      > Co do eksplozji-wydawalo mi sie ze mowiono o eksplozji wewnatrz
                      > okretu-ale moge sie myslic.

                      Nie wiem czy "najnowoczesniejsze" - ten film przedstawia co prawda atak za
                      pomoca Mk48 CBASS, czyli najnowszej generacji ADCAPA, ale to wciaz Mk48, ktory
                      wszedl do sluzby w latach 70-tych, i juz krotko po tym dodano tej torpedzie ZOP
                      mozliwosc atakowania celow nawodnych, przez ten atak pod stepką wlasnie. Samo
                      rozwiazanie nie jest wiec jakas szczgolna nowoscia.
                      • browiec1 Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 29.04.10, 11:25
                        No ale w ciagu ostatnich paru lat jest dopiero o tym glosniej i
                        panstwa raczej dobrze rozwiniete sie w to bawia.Czy Koreanczycy
                        potrafiliby cos takiego zbudowac?Moze i tak,ale watpliwym jest aby
                        inwestowali kase w cos zdaje sie drogiego.Chyba ze od Chin cos
                        dostali.
                        • bmc3i Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 29.04.10, 11:35
                          browiec1 napisał:

                          > No ale w ciagu ostatnich paru lat jest dopiero o tym glosniej i
                          > panstwa raczej dobrze rozwiniete sie w to bawia.Czy Koreanczycy
                          > potrafiliby cos takiego zbudowac?Moze i tak,ale watpliwym jest aby
                          > inwestowali kase w cos zdaje sie drogiego.Chyba ze od Chin cos
                          > dostali.


                          Co prawda to prawda. Atak pod stepkę, a nie w burte, wymaga dosc skomplikowanych
                          algorytmow i systemu komputerowego zdolnego je przetworzyc.
                          • browiec1 Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 29.04.10, 13:17
                            No i to mi wlasnie jakos do polnocnej korei nie pasuje zbytnio.Chyba
                            ze jak pisalem-chinszczyzna.
                • bmc3i Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 26.04.10, 23:50
                  browiec1 napisał:

                  > Pytanko jedno,jak rozumiec
                  > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7816359.html
                  > "poszedł na dno po podwodnej eksplozji. Ładunek, który doprowadził
                  > do eksplozji, nie wszedł jednak w kontakt z kadłubem okrętu."
                  > Jesli eksplozja byla poza kadlubem to jak doszlo do wybuchu wewnatrz
                  > okretu?


                  Nie bylo przeciez zadnej eksplozji wewnatrz. Jakis "ciężśki ładunek" eksplodował
                  poza kadłubem nie wchodzac z nim w bezposredni kontakt. I tyle tylko wiadomo, na
                  podstawie ostatnich informacji. Na pewno zas nie wiadomo czy to byla torpeda czy
                  mina.
                  • kstmrv Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 27.04.10, 02:40
                    bmc3i napisał:


                    > Jakis "ciężśki ładunek" eksplodowa
                    > ł
                    > poza kadłubem nie wchodzac z nim w bezposredni kontakt.

                    Na marginesie, to źle świadczy o okręcie, że mimo że ładunek nie
                    wybuchł bezpośrednio przy kadłubie to okret poszedł na dno.
                    • cossack Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 28.04.10, 22:54
                      kstmrv napisał:
                      > Na marginesie, to źle świadczy o okręcie, że mimo że ładunek nie
                      > wybuchł bezpośrednio przy kadłubie to okret poszedł na dno.
                      Po pierwsze, współczesne torpedy, użyte przeciwko jednostkom nawodnym wybuchają
                      tuż pod stępka statku/okrętu (efekt zdecydowanie lepszy niż bezpośrednie trafienie).
                      Po drugie nie wiadomo jaka torpeda (?) i z jakim ładunkiem została użyta.
                      • bmc3i Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 28.04.10, 23:05
                        cossack napisał:

                        > kstmrv napisał:
                        > > Na marginesie, to źle świadczy o okręcie, że mimo że ładunek nie
                        > > wybuchł bezpośrednio przy kadłubie to okret poszedł na dno.
                        > Po pierwsze, współczesne torpedy, użyte przeciwko jednostkom nawodnym wybuchają
                        > tuż pod stępka statku/okrętu (efekt zdecydowanie lepszy niż bezpośrednie trafie
                        > nie).
                        > Po drugie nie wiadomo jaka torpeda (?) i z jakim ładunkiem została użyta.


                        W ogole misz-masz informacyjny panuje, bo wspomina sie o ładunku rzedu 300 kg,
                        ale to przeciez jakis absurd, bo 300 kg czego? 292 kg PBXN-103 z glowicy Mk48
                        jest wybuchowym ekwiwalentem 544 kg TNT. Nic wiec w rzeczywistosci nie mowi
                        informacja o jakichs 300 kg, bez wskazania czego.
    • grogreg Ta klasa broni ma pecha. 29.04.10, 05:36
      W 2003 roku zakończono również program Polyphen.
    • kstmrv Fiasko HTV-2 29.04.10, 13:36
      www.altair.com.pl/start-4468
      • browiec1 Re: Fiasko HTV-2 29.04.10, 14:21
        Ja tam jestem ciekaw jak sobie radzi ten maly wahadlowiec.
        A tu?Coz,tak byc musi w testach-choc to(koncepcja) sie wpisuje chyba
        w te pociski hipersoniczne o ktorych pisalem wczesniej a w nie za
        bardzo nie wierzylem.
        P.S.U nich jest DARPA a u nas PARPA:P
      • bmc3i 'fiasko" 29.04.10, 15:24
        Pierwszy test w locie i "fiasko"....

        Do tej pory przechodzil testy jedynie w tunelu aerodynamicznym, to była pierwsza
        proba eksperymentalna w locie, i do momentu utratu kontaktu z pojazdem, wszystko
        "go perfectly"

        Następny zaplanowany test odbedzie sie w 2011 roku.
        • browiec1 Re: 'fiasko" 29.04.10, 15:28
          Swoja droga utrzymanie lacznosci z czyms takim musi byc pewnie
          trudne?
          • bmc3i Re: 'fiasko" 29.04.10, 15:49
            browiec1 napisał:

            > Swoja droga utrzymanie lacznosci z czyms takim musi byc pewnie
            > trudne?

            Nie wiem. Nie zaimaje sie tym. Mysle ze Jorl udzieli Ci wyczerpujacej odpowiedzi
            na ten temat. HTV-2 bowiem, pomyslany jest jako alternatywa dla D-5 uzbrojonego
            w glowice konwencjonalna, w ramach programu "Prompt Global Strike".



            A dla kmstrv - jak nie ten program to konwencjonalny trident. WYbierz co wolisz.
            • browiec1 Re: 'fiasko" 29.04.10, 15:55
              czyli jak pisalem wczesniej mozliwe ze jest pomysl naprawde z tymi
              scramjetami.
              A co tu miales na mysli?
              "jak nie ten program to konwencjonalny trident".
              • bmc3i Re: 'fiasko" 29.04.10, 16:17
                browiec1 napisał:

                > czyli jak pisalem wczesniej mozliwe ze jest pomysl naprawde z tymi
                > scramjetami.
                > A co tu miales na mysli?
                > "jak nie ten program to konwencjonalny trident".

                troche pokićkałem tam tekst. Kursor wstawil mi sie nie tam gdzie powinien, ja
                tego nie zarejestrowalem przed wyslaniem, stad tekst tamtego postu jest chaotyczny.

                program HTV-2 jest prowadzony jako niebalistyczna alternatywa dla Trident II D-5
                z glowica konwencjonalną. Poki co nie ma przeslanek aby sadzic ze HTV-2 zakonczy
                sie niepowodzeniem, gdyby jednak tak sie stalo, AMerykanie zostaną z mozliwoscia
                zastosowania w PGS jedynie kontrowersyjnego D-5.
                • browiec1 Re: 'fiasko" 29.04.10, 16:22
                  No lepszy bylby chyba ten HTV-bo to w sumie ma byc jakis "pojazd"
                  wielokrotnego uzytku z tego co tam pisali.
        • kstmrv Re: 'fiasko" 29.04.10, 22:30
          bmc3i napisał:

          > i do momentu utratu kontaktu z pojazdem, wszystko
          > "go perfectly"

          Propaganda. Rozpadł sie w czasie lotu, ale tego przecież nie wolno
          ujawnić. No to wymyślono te bzdety o "utracie łączności".
          Na marginesie, ile kosztował ten test? Sam HTV to pewnie ze 100 mln.
          • bmc3i Re: 'fiasko" 29.04.10, 22:44
            kstmrv napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > i do momentu utratu kontaktu z pojazdem, wszystko
            > > "go perfectly"
            >
            > Propaganda. Rozpadł sie w czasie lotu, ale tego przecież nie wolno
            > ujawnić. No to wymyślono te bzdety o "utracie łączności".
            > Na marginesie, ile kosztował ten test? Sam HTV to pewnie ze 100 mln.



            A to ma jakies znacznie? Jeden test Buławy kosztuje ile?
        • marek_boa Re: 'fiasko" 30.04.10, 07:31
          Matrek a można to nazwać sukcesem?!:)
          • bmc3i Re: 'fiasko" 30.04.10, 09:28
            marek_boa napisał:

            > Matrek a można to nazwać sukcesem?!:)

            A odrozniasz fiasko programu od nieudanego pierwszego testu?
            • marek_boa Re: 'fiasko" 30.04.10, 09:33
              Odróżniam! Dla tego nie napisałem o fiasku programu tylko ,że tego konkretnego
              testu za cholerę sukcesem nazwać nie można! To tak jak ja bym napisał ,że testy
              "Byławy" to sukces ale...! No i w tym przypadku nie da się napisać fiasko
              programu bo program nie został zamknięty!
              • bmc3i Re: 'fiasko" 30.04.10, 09:40
                marek_boa napisał:

                > Odróżniam! Dla tego nie napisałem o fiasku programu tylko ,że tego konkretnego
                > testu za cholerę sukcesem nazwać nie można! To tak jak ja bym napisał ,że testy
                > "Byławy" to sukces ale...! No i w tym przypadku nie da się napisać fiasko
                > programu bo program nie został zamknięty!

                I o to wlasnie chodzi. Tymczasem kmstrv obwiescil juz fiasko Falcona. Amerykanie
                maja szczescie ze w 1989 roku kiedy podczas pierwszego podwodnego odpalenia
                Trident2 pocisk spektakularnie rozlecial sie w powietrzu, kmstrv pasjonowal sie
                jeszcze muminkami. Gdyby kmstrv juz wowczas pisal na forum militaria, Amerykanie
                do dzis uzywaliby Trident1.
                • bmc3i Swoją drogą 30.04.10, 10:38
                  bmc3i napisał:

                  > maja szczescie ze w 1989 roku kiedy podczas pierwszego podwodnego odpalenia
                  > Trident2 pocisk spektakularnie rozlecial sie w powietrzu...

                  Swoja droga, pasjonujące jest to, ze kazde urzadzenie musi być dokladnie
                  przemyslane w najdrobniejszym szczególe. D5 podczas tego pierwszego startu
                  podwodnego rozleciał sie z powodu złej konstrukcji dyszy silnika pierwszego
                  stopnia, która uległa zalaniu podczas wynurzania sie pocisku ponad powierzchnię
                  oceanu.
    • jorl Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 30.04.10, 20:03
      bmc3i napisał:

      > browiec1 napisał:
      >
      > > Swoja droga utrzymanie lacznosci z czyms takim musi byc pewnie
      > > trudne?
      >
      > Nie wiem. Nie zaimaje sie tym. Mysle ze Jorl udzieli Ci wyczerpujacej odpowiedz

      Przy duzych szybkosciach takich jakie osiagane sa wlasnie przy wchodzeniu w atmosfere z kosmicznymi predkosciami dookola pojazdu powstaje plazma czyli warstwa komplenie zjonizowanego gazu (z atmosfery). Zjonizowany tzn atomy powietrza sa "odarte" z zewnetrzych elektronow z powodu ogromnych energii udzielanych im w takim locie. A wiec plazma jest w przeciwienstwie do normalnego powietrza nie majacego praktycznie wolnych nosnikow energii elektrycznej przewodzacym stanem skupienia. Cos jak metal. A wiec plazma jako ze przewodzi ekranuje wlasnie tak jak metal fale elektromagnetyczne. Tak jakby sie dookola nadajnika ekran przewodzacy zbudowalo. Wlasnie dlatego w czasie wchodzenia w atmosfere czyli jak sie duzo plazmy produkuje zrywa sie lacznosc radiowa. Nieublaganie.
      Ale plazma nie jest tak naprawde dokladnie odpowiednikiem powloki metalowej. Bo, tak czytalem, jednoczesnie nie odbija fal np. radarowych a je pochlania. Taki idealny stealh. Czytalem ze Rosjanie duzo nad tym pracowali aby swoje samoloty pokrywac jakby warstwa plazmy (czyli ja ciagle produkowac) i ta droga robic je niewidzialne dla radarow.
      Co z tym dalej? Nie wiem, podobno plazma ta dla stealth mialaby byc wykonywana jakos chytrze na zimno. napewno skaplikowane i to cholernie sprawy ale Ruskie lby 6x9 jak mawiano kiedys.

      Pozdrowienia



    • jorl Re: Fiasko programu NLOS-LS ? 30.04.10, 20:11
      bmc3i napisał:


      > Swoja droga, pasjonujące jest to, ze kazde urzadzenie musi być dokladnie
      > przemyslane w najdrobniejszym szczególe.

      Coz ja z tym walcze ciagle. Naprawde musi byc przemyslane w duuuzo wiecej
      szczegolach jak sie normalnym zjadaczom chleba wydaje. Dzisiaj siedzialem np. w
      Insytucie Aerodynamiki na TU w Berlinie i mierzylem nasze anemometry czyli
      urzadzenia do pomiaru szybkosci wiatru. Niby prosta sprawa, przed 30 laty
      budowalem takie i w Polsce, ale przed 3 tygodnimi byli tam juz moi chlopcy i
      mierzyli. Wyszly zadzwiajace rzeczy wiec dzisiaj bylem ja i znalazlem dlaczego.
      Bo anemometer byl mocowany na wysiegniku ktory wprowadzal takie zawirowania w
      strumieniu powietrza ze dochodzilo do 10% bledow w pomiarach.
      Zato sobie pogadalem z czlowiekiem z tego instytutu, dostane prace dyplomowa
      jednego o takich wlasnie amemometrach. Sily, oplywy, sama fizyka. Cos dla mnie.
      Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka