Dodaj do ulubionych

mały plecak ratunkowy - większa szansa przeżycia

30.05.10, 23:10
Od lat chodzi za mną pomysł aby na różnego rodzaju wycieczki zabierać ze sobą coś jakby „mały plecak ratunkowy”. Spotkałem kiedyś Anglika który przeżył pożar w hotelu i o mało co nie zginął. Wówczas ktoś w tym hotelu spłonął a ktoś się udusił dymem. Ów Anglik stwierdził, że gdyby tamte osoby miały kawałek linki wraz z jakimś drobnym osprzętem, wówczas mogłyby przez okno spuścić się na linie piętro niżej.
Szukałem w wielu sklepach czegoś takiego i nie znalazłem.
Co taki plecaczek mógłby zawierać: kilka metrów linki mogącej udźwignąć jednego człowiek, jakiś hak, uprząż – tzw majtki dla dorosłego człowieka, może jakąś maskę przeciwpyłową , coś do informowania wizualnego: np. mini racę do odpalenia, latarkę z ładowaniem przez kręcenie , coś do informowania dźwiękowego: np. gwizdek, może mini apteczkę i książkę: jak sobie radzić w poszczególnych sytuacjach.
Jakich ? Na przykład opisanego wcześniej pożaru, powodzi,

Co sądzicie o tym pomyśle ? Niby temat śmieszny ale w obliczu zagrożenia, każdy dałby wszystko aby pewne rzeczy mieć pod ręką.
Jak skompletować taki plecaczek ? Co powinno wchodzić w jego skład ?
W jaki sposób szukać sprzętu, tak aby bez większego szkolenia człowiek mógł zapiąć się na linie i móc się dzięki niej przemieszczać.

Obserwuj wątek
    • ignorant11 Chyba wole 30.05.10, 23:41

      Sława!

      zginac raz na kilka tysiecy lat niz nosic ze soba takie pierdoły.

      Co innego oczywiscie wedrówka po górach itp.

      Ale wtedy znowu wystarczy np folia scyzoryk telefon komórkowy, i coraz
      tanszy gps

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • odyn06 Re: Chyba wole 31.05.10, 08:04
        A kaftan z długimi rękawami umiesz sam zawiązać?
    • wielki_czarownik Pomysł OK 30.05.10, 23:42
      Pomysł w miarę OK. Może trochę panikarski, ale lepiej mieć taki plecak, niż żałować, że go nie ma. Brakuje mi zapałek sztormowych (lub solidnej zapalniczki) i noża (scyzoryk Victorinox). Książka zbędna - jak będziesz zmykał z płonącego hotelu, to nie będziesz miał czasu na czytanie. Chyba, że na wycieczki pozamiejskie - pozycja w stylu "survival w górach".
      Jeszcze może światełko chemiczne - takie do złamania.
      • browiec1 Re: Pomysł OK 31.05.10, 18:27
        Tylko co z uzywaniem tego,tzn. nosic to caly czas ze soba nawet idac
        po pietruszke do sklepu?
        • rzewuski1 Re: Pomysł OK 31.05.10, 18:46

          Odpowiadasz na:
          browiec1 napisał:

          > Tylko co z uzywaniem tego,tzn. nosic to caly czas ze soba nawet
          idac
          > po pietruszke do sklepu?


          tak
          ale sa wypadki ze ktos wychodzi na minute i juz nie wraca


          lubie placki
          • browiec1 Re: Pomysł OK 31.05.10, 18:49
            No dlatego pytam.Ale szczerze mowiac jakos nie widze nagle kliku
            milionow Polakow pomykajacych wszedzie z dodatkowym plecakiem.
      • maccard Re: Pomysł OK 31.05.10, 18:34
        wielki_czarownik napisał:

        > Książka zbędna - jak będziesz zmykał z płonącego h
        > otelu, to nie będziesz miał czasu na czytanie.

        Ale jak utkniesz na bezludnej wyspie, to będziesz miał aż za dużo czasu. ;)
      • adam_al Re: Pomysł OK 01.06.10, 13:26
        Taki Victorinox Large Survival Kit powinien być w sam raz. No może nie na wypad
        do hotelu, ale za miasto.
        Jak mam swojego Leathermana. Nie jest to narzędzie typu survival, ale ile rzeczy
        ja już nim robiłem ;)
    • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: mały plecak ratunkowy - większa szansa przeży 01.06.10, 07:34
      na tym forum to do wyposażenia plecaka należy dorzucić wielkokalibrowy karabin
      maszynowy, rewolwer i kilka granatów.
      • maccard Re: mały plecak ratunkowy - większa szansa przeży 01.06.10, 07:56
        ale.sobie.konto.wymyslilem napisał:

        > na tym forum to do wyposażenia plecaka należy dorzucić wielkokalibrowy karabin
        > maszynowy, rewolwer i kilka granatów.

        Nie. To co wymieniłeś to jest zestaw rekreacyjny. Zestaw survivalowy mieści się
        w Rosomaku.
        • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: mały plecak ratunkowy - większa szansa przeży 01.06.10, 08:53
          No tak, Gatlinga to się kupuje córce na I komunię bo synek to by się juz obraził
          za taką kiłę... ;-)

          A tak na poważnie to jakieś zestawy survivalowe warto mieć w domu, warto
          instalowac je w pokojach hotelowych, warto mieć apteczkę w samochodzie, warto
          coś nosić ze sobą w dziką głuszę, ale chodzić na co dzień z eleganckim
          plecaczkiem - odpada. Równie dobrze można zaproponować chodzenie non-stop w
          kamizelce kuloodpornej - też BYĆ MOŻE się przyda.
          • maccard Re: mały plecak ratunkowy - większa szansa przeży 01.06.10, 09:02
            ale.sobie.konto.wymyslilem napisał:

            > A tak na poważnie to jakieś zestawy survivalowe warto mieć w domu, warto
            > instalowac je w pokojach hotelowych, warto mieć apteczkę w samochodzie, warto
            > coś nosić ze sobą w dziką głuszę, ale chodzić na co dzień z eleganckim
            > plecaczkiem - odpada. Równie dobrze można zaproponować chodzenie non-stop w
            > kamizelce kuloodpornej - też BYĆ MOŻE się przyda.

            Słusznie. Przygotowywać się należy do tego co jest prawdopodobne. Na wycieczkę
            rowerową po Puszczy Kampinoskiej zabieram mapę i scyzoryk, a nie biorę kapoka,
            ani podnośnika samochodowego. Dlatego nie da się chyba ustalić uniwersalnego
            zestawu "na każdą okazję".
            • browiec1 Re: mały plecak ratunkowy - większa szansa przeży 02.06.10, 03:37
              I chyba najlepiej to podsumowaliscie.Ewentualnie cos takiego moze
              sie przydac
              larp.com.pl/product/description/2834/Pheonix_rytualny_sztylet_
              do_LARP(CL0026).html
              www.allegro.pl/item1065442358_sztylet_rytualny_100_metal_i_stal_nierdzewna.html
    • wladca_pierscienii Re: lina domowej roboty - część 1 24.06.10, 08:03
      szach70 napisał:

      > Od lat chodzi za mną pomysł aby na różnego rodzaju wycieczki
      zabierać ze sobą c
      > oś jakby „mały plecak ratunkowy”. Spotkałem kiedyś Anglika który pr
      > zeżył pożar w hotelu i o mało co nie zginął.
      > (...)
      > Co taki plecaczek mógłby zawierać: kilka metrów linki mogącej
      > udźwignąć jednego człowieka,

      w budynku "linę" można zrobić na przykład
      z prześcieradeł:
      www.youtube.com/watch?v=_gg8h0AVQbI
      chociaż Anglik mógł nie oglądać tego serialu
      • billy.the.kid Re: lina domowej roboty - część 1 24.06.10, 13:02
        niejaki mcgywer mógłby cóś niecóś w tem temaciku powiedzieć.
        • axx611 Re: lina domowej roboty - część 1 24.06.10, 15:14
          Sprawa byla juz rozwiazane i to z calkowita perfekcja.A mianowicie
          jak podaja w literaturze w czasie wojny wietnamskiej vietnamczycy i
          inni uzywali zwyklych opon roberowych ktore byly napelniane ryzem i
          zolnierz nosili te homata na sobie a jak zaistniala potrzeba to
          sobie podjadal.To podobno mial kazdy obo kalasznikowa z nieduza
          iloscia magazynkow o szefostwo przewidywalo tylko bliski atak i
          szybka smierc a oszczedzac trzaba bylo. Co mozna zaproponowac
          dzisiaj naszym chlopcom i takze kobietom. Otoz moze zwykle
          prezerwatywy jakze przydatne do roznych szatow. TO naprawde piekna
          ideaa a takze i mozliwosc ponownego ich uzycia po sprzedaniu
          zawartosci.Dostepne sa wszedzie,znane wiekszosci a i kapelani to
          chyba lubia.Sa rowniez w kolorze czarnym i rozowym.
          • billy.the.kid Re: lina domowej roboty - część 1 24.06.10, 15:21
            porządnie wykorzystane mogą służyć jako lina do bugee co to chłopaki se skaczą
            na ntakich gumowych śnurkach.
    • azyata Kilka dodatkowych kieszeni 24.06.10, 15:21
      W futerale do laptopa?

      pzdr
    • wladca_pierscienii ŚPIWÓR 22.09.10, 20:21
      z okazji rozpoczęcia serialu "Ratownicy"
      zaproszono do telewizji prawdziwego ratownika górskiego

      narzekał, że dawniej turyści chociaż trenowali na rowerze
      przed przyjazdem w góry
      a teraz nic nie trenują
      polegają tylko na zakupach telefon, GPS
      ubranie (z goretexu ???) i buty (niedopasowane!)
      padło też słowo "śpiwór"

      nie mówił o tym jak się trzeba przygotować

      mówił o tych turystach nieprzygotowanych
      których on i koledzy muszą ratować
      • browiec1 Re: ŚPIWÓR 24.09.10, 01:13
        Ulubiencem ratownikow musi byc Gwiazda.On to sie lubi zgubic:)
    • grogreg Re: mały plecak ratunkowy - większa szansa przeży 24.09.10, 10:16
      > np. mini racę do odpalenia

      Wycieczki samolotem wykluczone. Pirotechnika nie przejdzie.

      > latarkę z ładowaniem przez kręcenie

      Z baterią nie będzie mniejsza?

      > i książkę

      Myślisz, że ktoś pod kim podłoga się pali będzie przeglądał spis treści w poszukiwaniu rozdziału o pożarach?
    • swarozyc Re: mały plecak ratunkowy - większa szansa przeży 24.09.10, 10:58
      ksiazeczka do nabozenstwa musi byc!
      to przedmiot pierwszej potrzeby w katolandzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka