Gość: Lukasz z USA IP: 206.198.5.* 18.05.04, 21:51 www.memoriesofwar.com/veterans/wesolowski/default.asp naprawde zadziwiajaca historia z WW2 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patmate Re: polski oficer dowodzil francuskim okrętem 19.05.04, 02:14 Można jeszcze przytoczyć historię komandora porucznika Władysława Lorenza- Kosianowskiego. Na skutek konfliktu z k-adm Świrskim (d-cą MW) zabiegał od 1941 o odkomenderowanie do marynarki Wolnych Francuzów. W okresie od kwietnia 1942 do listopada 1943 dowodził francuskim patrolowcem (okrętem-pułapką) „Notre Dame d’Etel” . Obeszło się wprawdzie bez spektakularnych sukcesów, jednak postawa Polaka została wysoko oceniona. Po listopadzie 1943 powrócił do PMW, ale nie otrzymał żadnego stanowiska na okręcie, powędrował za biurko… Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawek Re: polski oficer dowodzil amerykanskim lotniskow IP: *.crowley.pl 19.05.04, 08:13 Na początku lat 90-tych ukazały się wspomnienia p. Wesołowskiego (wspomnienia oczywiście w języku polskim). Kariera w stylu amerykańskim - od chłopca okrętowego do dowódcy lotniskowca eskortowego. Pozdrawiam Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pzl Re: polski oficer dowodzil amerykanskim lotniskow IP: *.interkam.pl / *.interkam.pl 19.05.04, 10:18 Pisał w niej ze przez czła słuzbe pisał pamietniki i zawsze zabierali mu je ludzie ze "słuzb". Nigdy ich nie odzyskał, nawet po wojnie. Swoja droga ciekawe ile podobnych pamietnikow zalega w magazynach "słuzb" ?? Odpowiedz Link Zgłoś
grba Polacy w Armii Amerykańskiej 19.05.04, 10:26 Byłem w Muzeum Orła Białego w Starachowicach. W jednej z gablot wystawione są mundury i inne pamiątki mieszkańca Starachowic, który został pułkownikiem w armii amerykańskiej. Niestety nie zapamiętałem nazwiska. Odpowiedz Link Zgłoś
adrzewoj na marginesie 19.05.04, 10:34 W armii sowieckiej istniał podobno oficjalny zakaz prowadzenia przez żolnierzy wszystkich szczebli dzienników itp. zapisków. Mają może Koledzy jakies informacje na ten temat - także w odniesieniu do innych armii? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cattaraugus Re: na marginesie 19.05.04, 12:11 adrzewoj napisał: > W armii sowieckiej istniał podobno oficjalny zakaz prowadzenia przez żolnierzy > wszystkich szczebli dzienników itp. zapisków. > Mają może Koledzy jakies informacje na ten temat - także w odniesieniu do > innych armii? -------------------------------------------------------------------------------- W US Army oczywiście wręcz przeciwnie. Można było robić prywatną dokumentację fotograficzną, pisać sążniste listy i pamiętniki, a także rysować. Dobrym przykładem jest amerykański spadochroniarz David K. Webster, który pisał na froncie książkę (ostatnio wydaną także w Polsce), a także rysował. Swojej matce narysował komplet wyposażenia żołnierskiego, jakiego używał na froncie. Można sobie wyobrazić, jak potraktowano by radzieckiego sałdata, który wysłałby do domu tak tajne informacje, jak rysunek własnego wyposażenia frontowego. Polecam ten link. Rodzina Davida Kenyona Webstera założyła stronę internetową poświęconą jemu, jego książce i jego listom oraz rysunkom dla matki. www.davidkenyonwebster.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
cattaraugus Eee, no bez przesady Panie Kolego :-))) 19.05.04, 12:35 No nie, bez przesady. Jasne, że cenzurowali. Było to obowiązek dowódcy kompanii, który był na taką okoliczność przeszkolony przez "bezpiekę". Usuwano z listów to, co z punktu widzenia public relations byłoby niekorzystne dla: - armii - cywilnego wyobrażenia o wojnie - wizerunku dowódców i polityków Widziałem sporo takich cenzurowanych listów. Głównie usunięto z nich krwawe opisy działań, aby nie szokować krajowej opinii publicznej. Ale spokojnie przechodziły w tych listach opisy broni, taktyki, punktów terenowych i cała masa ściśle wojskowych informacji. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
adrzewoj czyli 19.05.04, 12:37 Cenzura obyczajowa. Purytańska Ameryka... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axx Re: polski oficer dowodzil amerykanskim lotniskow IP: 207.191.236.* 19.05.04, 23:15 Musze Cie jednak przelicytowac. A warszawskiej wsi ADMIRAL US NAVY MR. Rickover. Mozna go zaliczyc do; -obywatela Rosji, -obywatwela Polski, --obywatela USA, -obywatela Izraela, tak ze moj typ jest chyba lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz z USA Re: polski oficer dowodzil amerykanskim lotniskow IP: 206.198.5.* 19.05.04, 23:31 rickover byl obywatelem Polski? source? to ten co byl odpowiedzialny za uzycie nuklearnych reaktorow na statkach tak? Odpowiedz Link Zgłoś
krruk Re: polski oficer dowodzil amerykanskim lotniskow 24.05.04, 17:04 Jak wspominasz Rockover to wspomnij o Makover... Makower to od Makowa chyba ale Rickover to od jakiego miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axx Re: polski oficer dowodzil amerykanskim lotniskow IP: 207.191.236.* 19.05.04, 23:52 Oczywiscie ze byl obywatelem USA. Ale gdyby chcial to moglby byc obywatelem Polski poniewaz sie tutaj urodzil. Rowniez moglby byc obywatelem Rosji bo ta czesc Polski byla pod zaborem rosyjskim . Izreal to oczywiste .USA rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul "Polski" oficer sowodzil pulkiem;-}n/t IP: *.nas59.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 20.05.04, 02:59 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul "Polski" oficer glownodowodzacym USMC - Krol/nt;-} IP: *.nas59.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 20.05.04, 03:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul PolskiOficer - ojciec US kawalerii - Pulaski;-}n/t IP: *.nas59.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 20.05.04, 03:04 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dokt0r brawo! IP: *.b.001.pth.iprimus.net.au 20.05.04, 11:24 Proponuje wysylac kopie tej historii wszystkim co nie chca sluzyc w wojsku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Tylko szkoda ze nie dozyl roku 1989. IP: *.fastres.net 21.05.04, 23:14 Odpowiedz Link Zgłoś
krruk Jkie fajne bylo zycie w powojennej polsce. W 1946 24.05.04, 17:00 roku kapitan US Navy paraduje w amerykanskim mundurze po Warszawie szukajac rodziny a syn go rozpoznaje. Tak, Warszawa to wieksza wies, zwlaszcza z tymi gruzami, nie zapomnijmi ze Niemcy szli od domu do domu z miotaczami ognia i wszystko detonowali i palili.. A potem, 7 dni pozniej, US Navy captain obejmuje dowodztwo statku amerykanskiego.Czy autor bral jakies prochy podczas pisania? Odpowiedz Link Zgłoś