marek_ogarek
23.05.12, 05:17
Pojawil sie ostatnio artykol na temat F/A-XX powolujacy sie na wypowiedz wyzszego szczebla urzednika DoD, ktory mial kwestionowac realnosc finansowania tego projektu.
Cos mi sie wydaje ze zaczely sie podchody miedzy Boeingiem i LM w tej kwestii. W zeszlym miesiacu USN wystosowala RFI do Boeinga w sprawie F/A-XX. Chcieliby ty m zastapic F/A-18E,F,G po roku 2030. Kolo tego czasu USAF bedzie tez chcialo zastapic F-22. Mam przeczucie ze aobydwie maszyny chce zastapic LM swoim F-35. Mimo ze to awangardowa i na wskros nowoczesna konstrukcja, moim zdaniem zastapienie nia wszystkich WsB we wszystkich rodzajach wojsk to nie jest dobry pomysl. LM uzyska calkowity monopol na zalogowe WsB a to na bank przelozy sie na wzros kosztow i spadek jakosci. Zawsze najlepszym batem jest konkurencja.
Z drugiej jednak strony LM nie ma wielkiego doswiadczenia w dostarczaniu WsB dla USN. W tej chwili praktycznie wszystkie ich WsB to maszyny Boeinga. Co za tym idzie powiazania miedzy ta firma a USN sa bardzo silne. Silne do tego stopnia ze co jakis czas pojawiaja sie glosy o rezygnacji z F-35C, zastapieniu go F/A-18E,F i wykorzystaniu zaoszczedzonej w ten sposob kwoty na finansowanie F/A-XX.
Co Z tego wyniknie, zobaczymy. Acz kolwiek jak dla mnie USA powinny miec w produkcji przynajmniej dwie platformy. Moga one dzielic czesc wyposazenia, ale maszyny powinny pochodzic od innych producentow.