say69mat
22.07.13, 17:33
Koncepcja leasingowania przez MWRP, od Bundesmarine, dwóch OP klasy U212A. Dosłownie przeorała fora internetowe i ich użytkowników. Podstawowym zarzutem jest, że polski przemysł okrętowy na leasingu nie zarobi ani centa. Nie wspominając o transferze technologii do potencjalnej produkcji, bądź doposażania nowych OP w Polsce. Kolejnym, że bierzemy 'germański szrot' :DDDD!!!! Kolejnym, że nie są to okręty wyposażone w uzbrojenie rakietowe, zdolne do atakowania celów na lądzie.
Osobiście uważam, że jest to strzał w dziesiątkę. Bo ...
1) Leasing nie pozbawia nas możliwości wyboru innego OP, w drodze przetargu.
2) Bezwzględnie, dla naszej MW jest to istotny jakościowo skok technologiczny.
3) Gwarantujący utrzymanie załóg naszej floty podwodnej w dobrej kondycji bojowej.
4) U212A są rewelacyjnym okrętem do misji typu H/K, i z tą myślą zapewne był projektowany.
5) W czasach kryzysu, kiedy tnie się wydatki na ON. Pozyskanie nowych OP, w drodze leasingu jest całkiem niezłym rozwiązaniem.
k'link:www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Okrety-podwodne-Zamiast-budowac-wezmiemy-w-leasing-od-Niemcow-n70964.html
k'link:www.defence24.pl/polska-bez-broni-odstraszania-marynarka-wojenna-leasinguje-dwa-uzywane-niemieckie-okrety-podwodne-typu-212/