bmc3i
24.10.13, 19:42
W Polsce panuje przekonanie, że Wielka Brytania zdradziła Polskę w 1939 roku. Tymczasem na zachodzie, pogląd jest raczej odmienny. Że akurat Wielka Brytania (nie mówię tu o Francji), dochowała swoich zobowiązań.
Pisałem tu już niegdyś o staraniach Lorda Halifaxa zmierzających do skłonienia francuskiego ministra spraw zagranicznych do podjecia działań zbrojnych przeciwko Niemcom w pierwszych godzinach i dniach września 1939 roku, a teraz o samej Royal Navy, bo UK nie była potęgą lądową, lecz morską.
RN była nieprzygotowana o wojny z własnej winy. Kompletnie nie wyciągnęła wniosków z własnych doświadczeń z niemiecka ofensywą podwodną podczas I wojny światowej. Uczepiona była jak pchła psiego ogona swojej koncepcji rozstrzygającej walnej bitwy na wzór bitwy jutlandzkiej, która miała jej zapewnić panowanie na morzu. Kompletnie natomiast w latach przedwojennych nie myślała o przygotowaniu sie do zapewnienia ochrony swoich linii żeglugowych. Az do końca roku 1937, nie zdawała sobie sprawy z zagrożenia ze strony niemieckich u-bootów, swoich zas okretów podwodnych w ogóle nie przygotowywała do ataków nocnych. Całkowity brak szkolenia w tym zakresie. W efekcie nie dostzregania zagrożenia ze strony U-Bootwaffe, nie rozwijała swoich sił eskortowych, skupiając się jedynie na budowie niezbednych do towarzyszenia Home Fleet niszczycieli. Przyszedł 1 wrzesnia 39, i w efekcie braku okretów eskortowych, Royal Navy nie była w stanie stworzyć sprawnego systemu konwojów.
Patrząc z tego punktu widzenia, wypowiedzenie wojny III Rzeszy 3 wrzesnia rano, a już zwłaszcza komunikat radiowy Admiralicji kilka minut później do wszystkich okretów "TOTAL GERMANY", nalezy odczytywać jako akt odwagi, o ile nie na poły samobójczy w świetle stanu posiadania. Efektem nieprzygotowania RN do wojny, były jej dwa pierwsze lata, z olbrzymimi stratami w żegludze.
Z drugiej strony jednak, do wojny z Royal Navy nieprzygotowana była także Kriegsmarine. Kopie przechwyconego przez B-Dienst (niemiecki zwiad radiowy) rozkazu Admiralicji, już kilka minut później wylądowały na biurkach Raedera i Doenitza. Obaj byli zszokowani - "Mein Gott! Also wieder Krieg gegen England!" Hitler zapewniał dotąd bowiem Raedera, że Polska będzie izolowana, a wojna z Anglia nie wybuchnie co najmniej do 1943-44 roku, aż gotowa będzie nowa wielka flota.