Dodaj do ulubionych

Trudna przyjaźń

13.05.14, 14:56
W 2013 roku Rosja i Chiny porozumiały się w sprawie zawarcia 30-letniego kontraktu na dostawę do 38 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Kontrakt miał być podpisany do końca zeszłego roku. W styczniu jako datę złożenia podpisów pod kontraktem prezes Gazpromu Aleksiej Miller podawał luty 2014 roku. Na przeszkodzie wciąż jednak stała cena. Rosja chce połączyć ceny gazu dla Chin z cenami ropy, podobnie jak czyni to wobec importerów europejskich; Pekin twierdzi, że ceny te są wygórowane. Dotychczas CNPC (China National Petroleum Corp) gotów był płacić nie więcej niż 250 dolarów za 1000 metrów sześciennych paliwa, natomiast Gazprom żądał cen znacząco wyższych, porównywalnych do tych, jakie uzyskuje w Europie. Ewentualne podpisanie kontraktu da Kremlowi poważny argument w konflikcie z Zachodem, zwłaszcza UE. Od początku kryzysu ukraińskiego Rosjanie grożą Europejczykom, że ograniczą dostawy gazu na Stary Kontynent i zyskają mocniejszą pozycję przetargową w rozmowach o kontraktach, gdy tylko zyskają alternatywę w postaci wielkiego rynku chińskiego.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka