bmc3i
12.08.14, 06:28
Piszę na forum juz od iluś lat, że Rosja chce wystąpić z traktatu INF, zakazujacego kontruowania, produkcji, testowania i posiadania lądowych pocisków oraz wyrzutni do pocisków o zasiegu 500 do 5500 km.
Teraz mamy dwa gorące rpzypadki - pocisk RS-26 Rubiez, ktory jak twierdza Rosjanie jest pociskiem ICBM, wg Amerykanow zas, Rosjanie kłamia gdyz jest to w istocie pocisk IRBM, i taką też jak do IRBM ma miec wyrzutnię. Rosjanie 1 raz przetestowali Rubież na dystansie ICBM, wszystkie jednak inne testy sa na dystansie IRBM.
Drugi przypadek to Iskander, zwlazszcza w wersji M oraz juz najbardziej w wersji K. W wersji M ma oficjalnie zasieg 400 km, gdy tymczasem ma miec mozliwosc swobodnego osiagania odleglosci 700 km. Wersja Iskander-K, to w istocie pocisk manewrujacy, o zasiegu 1000 km, a wiec daleko ponad ograniczenia INF. Oczywiscie Rosja zaprzecza, a w przypadku Iskandera-M milczy.
Ostatnio głos zabrał Pavel Felgenhauer, analityk rosyjskiej Nowej Gazejety, ktory stwierdzil że Rosja rzeczywiscie złamała INF, testujac Iskandera-K na dystansie 1000 km. Jak napisał, to powazne naruszenie INF z 1987 roku, jednak rosyjscy oficjele w tym Putin, twierdza ze traktat INF jest niedobry dla Rosji. Wprawdzie - jak twierdza - USA nie maja pocisków MRBM i IRBM, ale inne kraje już tal. Wskazuja tu na Chiny, Pakistan i Izrael, jak wiec twierdza, INF pozbawiajacy Rosje mozliwosci posiadania tej broni jest niesprawiedliwy i zły.
Powolujac sie na RIA Novostii, Felgenhauer stwierdzil nawet, że zarowno Iskander-M jak i Iskander-K (R-500), sa juz na wyposazeniu rosyjskich sił zbrojnych, co wiecej, twierdzi że w obliczu rosnącego napiecia miedzy Rosja a USA na tle Ukrainy - w praktyce nowej zimnej wojny, jest bardzo prawdopodobne ze Rosja wkrotce wystapi z traktatu INF. Przypomniec należy w tym kontkescie wypowiedz prezydenckiego szefa sztabu Iwanowa, z 2013 roku "póki co przestrzegamy INF, ale ten traktat nie bedzie obowiazywal wiecznie".
Powiazany z Kremlem analityk Sergiej Markow, powiedzial natoamist - my mamy znacznie wieksza potrzebe posiadania pociskow sredniego zasiegu niż Amerykanie, ponieważ nasi militarni rywale w tym Chiny, znajduja sie blisko naszych granic, oraz poniewaz Moskwa nie ma bombowców dalekiego zasiegu o zdolnosciach amerykanskich maszyn tego typu.
Makarow stwierdzil tez, że Rosja bedzie szczesliwa jesli opusci INF, i wykrorzysta w tym celu kryzys ukrainski,.