Dodaj do ulubionych

kacapy bez ropy?

04.09.15, 08:26
Rzepa w arcyciekwaym i optymistycznym artykule opisuje nadchodzace klopoty z wydobyciem w barbarokacapii:)))
Troche liczb z artykulu:
Brak inwestycji w nowe zloza, exploatuje sie jedynie rozpoznane w czasach nieslawnego i zbrodnczego cccp
Oplacalnosc nowych zloz przy poziomie cen 100
Wydobycie ma spasc o 30%
Efektywnosc wydobycia w Krajach Cywilizowanych to 70% zczerpywalnosci gdy kacapy potrafia zczerpac jedynie 30 do najwyzej 40...
Ale nowych technologi nie dostana jeszcze dlugo zanim nie zwroca zbrabowanego Krymu.
Obserwuj wątek
    • krzy-czy Re: kacapy bez ropy? 04.09.15, 10:42
      głupolek coraz barzdiej wychodzi na banderowca.
    • brmtvungernsternberg Re: kacapy bez ropy? 07.09.15, 20:15
      Bardzo dobrze.
    • ignorant11 i bez exportu gazu:))) 08.09.15, 05:31
      W tej samej Rzepie przytaczane sa szacunki najbardziej wiarogodne czyli... rosyjskie, że w ciagu nastepnych dekad bedzie spadało zużycie gazu w Europie:)))

      I tak Niemcy dzieki OZE do 2030 zredukuja zapotrzebowanie na gaz o ok połowe a 20 lat pozniej nawet do zera....

      I nie jest Sf bo w ostatnich latach udział gazu w energetyce spadł o 20% a w tynm roku spadek szacuje sie na dalsze 15%

      OKazuje sie POlska jest jednym 3 najwiekszych odbiorców ruskiego gazu obok Niemiec i Włoch...

      Tak, wiec mamy przyspieszajacy spadek zapotrzebowania na gaz i wzrost podazy min z USA i Iranu..., wiec kacapstwo jest bez szans na sensowna przyszłósc i to juz w ciagu 10-20 lat...
      • marek_boa Re: i bez exportu gazu:))) 08.09.15, 06:40
        Buachachachachacha!:) Ci Niemcy Debilu ,którzy właśnie podpisali umowę na "North Srream-2"?!:)
        www.dw.com/pl/rosja-i-ue-planuj%C4%85-budow%C4%99-nowych-nitek-gazoci%C4%85gu-p%C3%B3%C5%82nocnego-po-dnie-ba%C5%82tyku/a-18525709
        wyborcza.biz/biznes/1,100896,18711717,gazowy-pakt-rosji-z-zachodem-wiecej-gazu-przez-baltyk-do-niemiec.html
        www.ekonomia.rp.pl/artykul/1227765.html
      • resident_troll Re: i bez exportu gazu:))) 08.09.15, 08:31
        Jakkolwiek energetyka może się teoretycznie obyć bez gazu (z zastrzeżeniem, o którym dalej), to taki np. przemysł chemiczny (zwłaszcza - acz nie tylko - nawozowy) już nie bardzo.
        W energetyce (zwłaszcza "zielonej") gaz jest nadzwyczaj użyteczny, jako że OZE są chimeryczne (poza geotermią, która wymaga jednak bardzo szczególnych warunków, możliwych do spełnienia w bardzo nielicznych miejscach i nie na skalę przemysłową) i wymagają budowy znacznych mocy rezerwowych, uruchamianych gdy przestaje wiać (lub wieje za mocno). A AFAIK to właśnie siłownie gazowe najlepiej się sprawdzają w tego typu sytuacjach, jako że najszybciej daje się je przestawić z "biegu jałowego" na wytwarzanie energii.

        Stąd zapewne zmiany w strukturze wytwarzania energii oraz poprawa ogólnych wskaźników energochłonności gospodarki bez wątpienia mogą wpłynąć korzystnie na zmniejszenie się zapotrzebowani ana gaz, to tak całkiem się od niego uciec nie da.

        Powyższe oczywiście nie oznacza, że zakupy "błękitnego paliwa" od Gazpromu są absolutnie niezbędne - można (i trzeba) dywersyfikować źródła zaopatrzenia, żeby uniemożliwić wykorzystywanie gazu w roli środka nacisku ekonomicznego i politycznego.
        • ignorant11 Re: i bez exportu gazu:))) 08.09.15, 20:58
          resident_troll napisał:

          > Jakkolwiek energetyka może się teoretycznie obyć bez gazu (z zastrzeżeniem, o k
          > tórym dalej), to taki np. przemysł chemiczny (zwłaszcza - acz nie tylko - nawoz
          > owy) już nie bardzo.
          > W energetyce (zwłaszcza "zielonej") gaz jest nadzwyczaj użyteczny, jako że OZE
          > są chimeryczne (poza geotermią, która wymaga jednak bardzo szczególnych warunkó
          > w, możliwych do spełnienia w bardzo nielicznych miejscach i nie na skalę przemy
          > słową) i wymagają budowy znacznych mocy rezerwowych, uruchamianych gdy przestaj
          > e wiać (lub wieje za mocno). A AFAIK to właśnie siłownie gazowe najlepiej się s
          > prawdzają w tego typu sytuacjach, jako że najszybciej daje się je przestawić z
          > "biegu jałowego" na wytwarzanie energii.
          >
          > Stąd zapewne zmiany w strukturze wytwarzania energii oraz poprawa ogólnych wska
          > źników energochłonności gospodarki bez wątpienia mogą wpłynąć korzystnie na zmn
          > iejszenie się zapotrzebowani ana gaz, to tak całkiem się od niego uciec nie da.
          >
          >
          > Powyższe oczywiście nie oznacza, że zakupy "błękitnego paliwa" od Gazpromu są a
          > bsolutnie niezbędne - można (i trzeba) dywersyfikować źródła zaopatrzenia, żeby
          > uniemożliwić wykorzystywanie gazu w roli środka nacisku ekonomicznego i polity
          > cznego.
          >
          No ogólnie masz rację ale mam wrażenie,że nie odrobiłes lekcji i przeczytałes artykułow w Rzepie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka