Wreszcie

20.11.15, 00:58
"W sprawie katastrofy smoleńskiej konieczne jest wznowienie prac komisji badania wypadków lotniczych i uwzględnienie dorobku naukowców współpracujących z zespołem parlamentarnym oraz ich samych jako członków komisji - powiedział szef MON Antoni Macierewicz w rozmowie z PAP. - Myślę, że w ciągu tygodnia, dwóch komisja powinna rozpocząć pracę – sprecyzował swoje plany na antenie Telewizji Republika."
wiadomosci.onet.pl/kraj/antoni-macierewicz-szef-mon-o-komisji-ws-katastrofy-smolenskiej/d5d86h
    • say69mat Re: Wreszcie 20.11.15, 01:49
      @kstmrv napisał:

      > "W sprawie katastrofy smoleńskiej konieczne jest wznowienie prac komisji badani
      > a wypadków lotniczych i uwzględnienie dorobku naukowców współpracujących z zesp
      > ołem parlamentarnym oraz ich samych jako członków komisji - powiedział szef MON
      > Antoni Macierewicz w rozmowie z PAP. - Myślę, że w ciągu tygodnia, dwóch komis
      > ja powinna rozpocząć pracę – sprecyzował swoje plany na antenie Telewizji
      > Republika."


      say69mat:
      Drogi Przyjacielu, jak można było zauważyć istnieje 99 przyczyn kompletnie niezwiązanych z katastrofą w Smoleńsku. Aby z powodzeniem uznać FR, za niezbyt wiarygodnego partnera i przewidywalnego sąsiada.
      Stąd zastanawiam się, dlaczego wszyscy zainteresowani tragedią w Smoleńsku jako zamachu. Zrealizowanego w efekcie jakiegoś mitycznego spisku polsko-ruskiego. Chcą nasz kraj utopić naszymi rękoma w naszej własnej krwi??? Podając zarazem jako przyczynę sprawczą, np. miniaturowe ładunki termobaryczne zainstalowane w strukturze płatowca.
      Po drugie, komu miałaby przeszkadzać w rzeczywistości politycznej III RP osoba Lecha Kaczyńskiego. I to tak bardzo, że posunął się aż do zamachu, aby zgładzić jego osobę i 95 pasażerów samolotu Tu154M lecącego z Warszawy do Smoleńska. Wykorzystując w tym celu np. miniaturowe ładunki termobaryczne zainstalowane w strukturze płatowca.

      • maxikasek Re: Wreszcie 20.11.15, 11:28
        "{Po drugie, komu miałaby przeszkadzać w rzeczywistości politycznej III RP osoba Lecha Kaczyńskiego."
        Z gatunku czarnego humoru- jedynie temu kto byłby zainteresowany pozostaniem PiS przy władzy. Mało co a JK zostałby przez to prezydentem ;-)
        • anton_pl Re: Wreszcie 20.11.15, 11:48
          No Maxi ma racje, żadnego zamachu nie było, teraz PiS ma całą władze i ciężko bedzie pewnej kategorii zwolenników wytłumaczyć że to jednak nie ruskie tylko katastrofa :D, chociaż ja w dobrej wierze licze na dobra zmiana, ale wyznawca PiSu nie jestem, jednakowoż nie, ale zawsze dobrze Polsce życze, po PO już nikt wiekszego balaganu nie zrobi.
          • brigada_di_bandito Re: Wreszcie 20.11.15, 12:14
            Ciekawe jak podchodziłbyś do sprawy wyjaśnienia katastrofy,gdyby tam była Wasza matka albo babka,tylko nie pisz że siedzi na tylnym siedzeniu Twojego samochodu:)
          • say69mat Re: Wreszcie 20.11.15, 13:33
            anton_pl napisał:

            > No Maxi ma racje, żadnego zamachu nie było, teraz PiS ma całą władze i ciężko b
            > edzie pewnej kategorii zwolenników wytłumaczyć że to jednak nie ruskie tylko ka
            > tastrofa :D, chociaż ja w dobrej wierze licze na dobra zmiana, ale wyznawca PiS
            > u nie jestem, jednakowoż nie, ale zawsze dobrze Polsce życze, po PO już nikt wi
            > ekszego balaganu nie zrobi.


            say69mat:
            Znając historię i naturę człowieka, śmiem podejrzewać, że wiara Smoleńska będzie bezwzględnie realizowała heglowską koncepcję:

            Jeżeli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla ... faktów

            A to może oznaczać jedynie masę problemów. Ponieważ nasi tropiciele zamachu, będą, ze wszech miar starali się udowodnić, że nie są zwykłymi ... dyletantami. Naginającymi wyłącznie rzeczywistość do wyznawanej teorii.
            • cie778 Re: Wreszcie 20.11.15, 16:21
              say69mat napisał:

              > będą, ze wszech miar starali się udowodnić, że nie są zwykłymi ... dyletantami. Naginającymi
              > wyłącznie rzeczywistość do wyznawanej teorii.

              Bardzo być może, ale czym to się będzie wówczas różniło od postępowania komisji Klicha łykającej jak pelikan teksty o pijanym Błasiku, czy prokuratury zajmującej się udowadnianiem, że to nie Arabski?
              Przy czym, o poprzednikach już wiemy, że kręcili. Przy obecnych wyłącznie twoje głębokie przekonanie.

              pozdrawiam
              jasiol
              • stasi1 O pijanym Błasiku pisali rosjanie 25.11.15, 11:08
                Polscy fachowcy nie podtrzymali i tego tematu
                • cie778 Re: O pijanym Błasiku pisali Rosjanie 27.11.15, 23:44
                  stasi1 napisał:

                  > Polscy fachowcy nie podtrzymali i tego tematu.

                  Również bardzo być może, nijak nie pamiętam jaki wątek i kiedy był na topie i kiedy został sfalsyfikowany. Polscy fachowcy nie podtrzymali wszak mnóstwa innych tez - jak np. o przekopaniu lotniska na metr w głąb, o wyzbieraniu wszystkich szczątków czy o obecności tegoż gen. Błasika w kokpicie.
                  Istotą sprawy wszak nie jest gen. Błasik, tylko totalny bu.... i kręcenie poprzedniego reżimu.

                  pozdrawiam
                  jasiol
            • bmc3i Re: Wreszcie 23.11.15, 05:31
              say69mat napisał:

              > anton_pl napisał:
              >
              > > No Maxi ma racje, żadnego zamachu nie było, teraz PiS ma całą władze i
              > ciężko b
              > > edzie pewnej kategorii zwolenników wytłumaczyć że to jednak nie ruskie ty
              > lko ka
              > > tastrofa :D, chociaż ja w dobrej wierze licze na dobra zmiana, ale wyznaw
              > ca PiS
              > > u nie jestem, jednakowoż nie, ale zawsze dobrze Polsce życze, po PO już n
              > ikt wi
              > > ekszego balaganu nie zrobi.

              >
              > say69mat:
              > Znając historię i naturę człowieka, śmiem podejrzewać, że wiara Smoleńska będzi
              > e bezwzględnie realizowała heglowską koncepcję:
              >
              > Jeżeli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla ... fakt
              > ów

              >
              > A to może oznaczać jedynie masę problemów. Ponieważ nasi tropiciele zamachu, bę
              > dą, ze wszech miar starali się udowodnić, że nie są zwykłymi ... dyletantami. N
              > aginającymi wyłącznie rzeczywistość do wyznawanej teorii.

              W podobną nutę uderzałes w sprawie przyjmowania do Europy nielegalnych imigra... przepraszam, uchodźców.
              Życie zweryfikowało Twoje teorie w zaledwie kilka dni.
              • resident_troll Re: Wreszcie 25.11.15, 12:15
                Sugerujesz, że kol. Say nigdy nie ma racji?
                Nie uważasz, że wyciąganie tak daleko idących wniosków z jednego zdarzenia jest cokolwiek nieracjonalne?
          • stary_chinczyk Re: Wreszcie 21.11.15, 02:54
            > No Maxi ma racje, żadnego zamachu nie było, teraz PiS ma całą władze i ciężko b
            > edzie pewnej kategorii zwolenników wytłumaczyć że to jednak nie ruskie tylko ka
            > tastrofa :D, chociaż ja w dobrej wierze licze na dobra zmiana, ale wyznawca PiS
            > u nie jestem, jednakowoż nie, ale zawsze dobrze Polsce życze, po PO już nikt wi
            > ekszego balaganu nie zrobi.

            Zamach smolenski jest PiSowi potrzebny. Tak samo jak Putinowi wrogie NATO. A z drugiej strony Rosja sama robi wszystko zeby czesci polskiego spoleczenstwa wydawalo sie ze sprawa jest co najmniej podejrzana. Wojna polsko-polska byla jej na reke. Nie przewidzieli tylko biedacy ze te wojne moze w koncu wygrac PiS.
            • maxikasek Re: Wreszcie 21.11.15, 15:21
              'Wojna polsko-polska byla jej na reke. Nie przewidzieli tylko biedacy ze te wojne moze w koncu wygrac PiS."
              Jesteś pewien? ;-) Ja odnoszę wrażenie że Moskwa robi wszystko, by PiS nie poszedł w niebyt. A ci nieświadomie robią wszystko co chce Moskwa. Tak jak Orban na Węgrzech.
              • stary_chinczyk Re: Wreszcie 21.11.15, 19:55
                > Jesteś pewien? ;-) Ja odnoszę wrażenie że Moskwa robi wszystko, by PiS nie posz
                > edł w niebyt. A ci nieświadomie robią wszystko co chce Moskwa. Tak jak Orban na
                > Węgrzech.

                Wiem, wiem. Niektorzy uwazaja ze takie partie jak PiS przyczyniaja sie do podzialow w Europie ( a to zawsze na reke Rosji). Tyle ze cala Europa sie radykalizuje. Za pare lat takie PiSy beda rzadzic wszedzie. Jeszcze pare zamachow, mala recesyjka i europejski potwor zacnie sie budzic po ponad pol wieku letargu. Wcale sie nie zdziwie jak za parenascie lat Niemcy zaczna traktowac muzulmanskich imigrantow jak Zydow w latach 30tych ubieglego wieku.
                • bmc3i Re: Wreszcie 23.11.15, 05:35
                  stary_chinczyk napisał:

                  > > Jesteś pewien? ;-) Ja odnoszę wrażenie że Moskwa robi wszystko, by PiS ni
                  > e posz
                  > > edł w niebyt. A ci nieświadomie robią wszystko co chce Moskwa. Tak jak Or
                  > ban na
                  > > Węgrzech.
                  >
                  > Wiem, wiem. Niektorzy uwazaja ze takie partie jak PiS przyczyniaja sie do podzi
                  > alow w Europie ( a to zawsze na reke Rosji). Tyle ze cala Europa sie radykalizu
                  > je. Za pare lat takie PiSy beda rzadzic wszedzie. Jeszcze pare zamachow, mala r
                  > ecesyjka i europejski potwor zacnie sie budzic po ponad pol wieku letargu. Wcal
                  > e sie nie zdziwie jak za parenascie lat Niemcy zaczna traktowac muzulmanskich i
                  > migrantow jak Zydow w latach 30tych ubieglego wieku.

                  Nie sądzę. Za pare lat, to w w każdej niemieckiej rodzinie, każda porządna Gertruda, będzie miała biegającego po domu małego muzułmaneczka. Chcianego czy niekoniecznie.
                  • stary_chinczyk Re: Wreszcie 23.11.15, 05:50
                    A ja myślę że po przekroczeniu pewnej masy krytycznej w Niemczech dojdą do władzy nacjonaliści. A jak o tym pomyślę to robi mi się tych imigrantów żal.
                    Europejczycy to jedna z najbardziej bezwzględnych i krwiożerczych ras ludzi. Do tego znacznie lepiej zorganizowana niż inne. Stąd wzięła się nasza dominacja nad całym globem. Arabowie pakują się z deszczu pod rynnę.
                    Mam tylko nadzieję że Polska na ochotnika nie wpakuje się w tę awanturę. Stać na uboczu, olać polecenia z Brukseli. Prowadzić własną politykę imigracyjną. Pomagać w miarę możliwości tym którzy tego naprawdę potrzebują a nie tym którym pomagać rozkaże pani Merkel.
                  • say69mat Re: Wreszcie 23.11.15, 09:26
                    @bmc3i napisał:
                    /.../> Nie sądzę. Za pare lat, to w w każdej niemieckiej rodzinie, każda porządna Gert
                    > ruda, będzie miała biegającego po domu małego muzułmaneczka. Chcianego czy niek
                    > oniecznie.
                    /.../

                    say69mat:
                    Widzę, że nie nadążasz za trendem w kwestii popularnych imion kobiecych w Niemczech. Takie imiona jak Gertrud lub Gerda, były popularne na przełomie XIX i XX wieku
                    Obecnie, cieszą się popularnością Emma, Mia, Hannah / Hanna, Sofia / Sophia, Emilia, Anna, Lena, Lea / Leah, Emily / Emilie, Marie, Sara/Sarah. Pozdrawiam ..., zastanawiająca jest popularność imienia Lea/Leah, w sumie bardzo piękne imię.
        • stary_chinczyk Re: Wreszcie 21.11.15, 02:49
          > S przy władzy. Mało co a JK zostałby przez to prezydentem ;-)

          A tam. W obecnej sytuacji i tak najwazniejsza w praktyce osoba w panstwie jest prezes PiS.
        • bmc3i Re: Wreszcie 23.11.15, 05:29
          maxikasek napisał:

          > "{Po drugie, komu miałaby przeszkadzać w rzeczywistości politycznej III RP osob
          > a Lecha Kaczyńskiego."
          > Z gatunku czarnego humoru- jedynie temu kto byłby zainteresowany pozostaniem Pi
          > S przy władzy. Mało co a JK zostałby przez to prezydentem ;-)

          Na przykład tym którzy publicznie mówili o dożynaniu watahy?
          • maxikasek Re: Wreszcie 23.11.15, 07:09
            "Na przykład tym którzy publicznie mówili o dożynaniu watahy?"
            Tak i tym którzy mówili wyborcom "spieprzaj dziadu" i "tylko nie od tej małpy w czerwonym" ;-)
            • bmc3i Re: Wreszcie 23.11.15, 08:08
              maxikasek napisał:

              > "Na przykład tym którzy publicznie mówili o dożynaniu watahy?"
              > Tak i tym którzy mówili wyborcom "spieprzaj dziadu" i "tylko nie od tej małpy
              > w czerwonym" ;-)


              "Dorżnąć watachę", to rzeczywiście to samo co "spieprzaj dziadu". Może wyruć Ci flaki to tyle samo co spadaj?
              • maxikasek Re: Wreszcie 23.11.15, 11:17
                "Dorżnąć watachę", to rzeczywiście to samo co "spieprzaj dziadu". Może wyruć Ci flaki to tyle samo co spadaj?
                Tia- bo przenośnia sprowadza się do biegania z nożem ;-)
                • a12a2a Re: Wreszcie 23.11.15, 22:01
                  Maxi, manipulujesz.
                  "Wataha" byla wypowiedziana z premedytacja, swiadomie, publicznie, na wiecu PO. Odnosilo sie to do CALEGO PiS i wyborcow tej partii; ze ciemniaki, ze mohery, ze zabrac dowody, ze odebrac im prawa wyborcze. Czysty, swiadomy szowinizm
                  Natomiast "dziad" bylo do pijanego menela na ulicy, wyzywajacego Kaczora i towarzyszaca mu kobiete od ch. i k. ...
                  "Malpa" byla tez prywatnie; o pewnej zlosliwej dziennikarce tvn-u, ktora ciagle napastowala Lecha, a ktorej nie znosil. Tyle, ze przypadkowo mikrofon to wychwycil i poszlo.
                  Ale prywatnie politycy mowia o sobie, o dziennikarzach, o innych. Tak jak i my. O nas, o rodzinie, o sasiadach, o kolegach ze szkoly czy pracy.
                  Posluchaj, co i jak POwscy mowia na tasmach. Przypomnij sobie Oleksego; np. co mowil o Kwasniewskich, hehe. Kaczory to pikus;-)
                  • kstmrv Re: Wreszcie 23.11.15, 23:00
                    Celnie opisał to Ziemkiewicz:
                    fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-jesien-volksdeutscha,nId,1917264
                  • bmc3i Re: Wreszcie 24.11.15, 04:20
                    a12a2a napisał(a):

                    > Maxi, manipulujesz.
                    > "Wataha" byla wypowiedziana z premedytacja, swiadomie, publicznie, na wiecu PO.
                    > Odnosilo sie to do CALEGO PiS i wyborcow tej partii; ze ciemniaki, ze mohery,
                    > ze zabrac dowody, ze odebrac im prawa wyborcze. Czysty, swiadomy szowinizm
                    > Natomiast "dziad" bylo do pijanego menela na ulicy, wyzywajacego Kaczora i towa
                    > rzyszaca mu kobiete od ch. i k. ...
                    > "Malpa" byla tez prywatnie; o pewnej zlosliwej dziennikarce tvn-u, ktora ciagle
                    > napastowala Lecha, a ktorej nie znosil. Tyle, ze przypadkowo mikrofon to wychw
                    > ycil i poszlo.


                    To nawet nie chodzi o to czy w sposób zaplanowany, czy krótka piłka w emocjach wywolanych okolicznościami, tylko o to że Spadaj dziadu, to zwykłe wyzwisko, a Trzena dorżnąć watache, mogłoby juz stac się podstawą aktu oskarzenia, i to pod kilkoma zaqrzutami, z których mowa nienawisci to najlagodniejszy, a na wezwaniu to zbiorowego mordu koncząc.



                    > Ale prywatnie politycy mowia o sobie, o dziennikarzach, o innych. Tak jak i my.
                    > O nas, o rodzinie, o sasiadach, o kolegach ze szkoly czy pracy.
                    > Posluchaj, co i jak POwscy mowia na tasmach. Przypomnij sobie Oleksego; np. co
                    > mowil o Kwasniewskich, hehe. Kaczory to pikus;-)
                    • maxikasek Re: Wreszcie 24.11.15, 07:41
                      > To nawet nie chodzi o to czy w sposób zaplanowany, czy krótka piłka w emocjach
                      > wywolanych okolicznościami, tylko o to że Spadaj dziadu, to zwykłe wyzwisko, a
                      > Trzena dorżnąć watache, mogłoby juz stac się podstawą aktu oskarzenia, i to pod
                      > kilkoma zaqrzutami, z których mowa nienawisci to najlagodniejszy, a na wezwani
                      > u to zbiorowego mordu koncząc.
                      Dla nie znającego język polski na pewno ;-) J. polski jest trudniejszy od angielskiego bo jeszcze zachował przenośnie ;-) Dorżnąć watahę było przenośnią i dotyczyło zepchnięcia PiS jako partii w niebyt polityczny. Niezbyt eleganckie jakna polityka- ale Radek zawsze był bufonem. A jeśli ktoś chce się dopatrzeć czegoś innego to nawet i pedofilię może zarzucić ;-)
                      • cie778 Re: Wreszcie 24.11.15, 23:14
                        maxikasek napisał:

                        > > Trzeba dorżnąć watache, mogłoby juz stac się podstawą aktu oskarzenia, i to pod
                        > > kilkoma zarzutami, z których mowa nienawisci to najlagodniejszy, a na wezwani
                        > > u to zbiorowego mordu koncząc.
                        maxikasek napisał:

                        > Dorżnąć watahę było przenośnią i dotyczyło zepchnięcia PiS jako partii w niebyt polityczny.

                        Te "przenośnie" poskutkowały występem pana Cyby, który jakoś kłopotów ze zrozumieniem przesłania wierchuszki medialno-PO-wskiej nie miał. A Sikorski idiotą nie jest, więc świadomie się włączył w kreowanie nastroju totalnej nagonki na pis i jego wyborców.

                        A tak ogólnie, to nie rozumiem, zupełnie jak przy Tupolewie. Tam mogłem zrozumieć, gdy jedyne dostępne "śledztwo", to było to Anodiny. Ale po MH17? Tutaj mogłem zrozumieć, że dla kogoś "dorżnięcie watahy" jest odpowiedzią na "stoją, gdzie stało ZOMO". Ale co śmierci Rosiaka? Naprawdę nawet takie proste związki przyczynowe są niewidoczne?

                        pozdrawiam
                        jasiol
                        • maxikasek Re: Wreszcie 24.11.15, 23:53
                          > Te "przenośnie" poskutkowały występem pana Cyby, który jakoś kłopotów ze zrozum
                          > ieniem przesłania wierchuszki medialno-PO-wskiej nie miał.

                          Jak każdy psychol, który słyszy głosy ;-) Miller też był w PiS? ;-)

                          A Sikorski idiotą ni
                          > e jest, więc świadomie się włączył w kreowanie nastroju totalnej nagonki na pis
                          > i jego wyborców.

                          Sikorski jest karierowiczem i bufonem. Więc wg mnie spełnia definicję idioty ;-)

                          "Tutaj mogłem zrozumieć, że dla kogoś "dorżnięcie watahy" jest odpowiedzią na "stoją, gdzie stało ZOMO". Ale co śmierci Rosiaka? Naprawdę nawet takie proste związki przyczynowe są niewidoczne?"
                          Tak jak dekret pozbawiający obywatelstwa polskiego Żydów mieszkających za granicą II RP doprowadził do "nocy Kryształowej" w Niemczech? ;-)
                          • bmc3i Re: Wreszcie 25.11.15, 05:25
                            maxikasek napisał:

                            > > Te "przenośnie" poskutkowały występem pana Cyby, który jakoś kłopotów ze
                            > zrozum
                            > > ieniem przesłania wierchuszki medialno-PO-wskiej nie miał.
                            >
                            > Jak każdy psychol, który słyszy głosy ;-) Miller też był w PiS? ;-)
                            >
                            > A Sikorski idiotą ni
                            > > e jest, więc świadomie się włączył w kreowanie nastroju totalnej nagonki
                            > na pis
                            > > i jego wyborców.
                            >
                            > Sikorski jest karierowiczem i bufonem. Więc wg mnie spełnia definicję idioty ;-
                            > )

                            Co nie przeszkodziło mu być flagowym oficerem Platformy Obywatelskiej.
                            Dazyłem kiedyś tego człowieka ogromnym szacunkiem. Za choćby jego świetne artykuły w Washington Post. Ale potem zamiast byc mężem stanu, zrobił z siebie chama i politycznego błazna jak nie przymierzając Niesiołoski czy Lepper.
                            • maxikasek Re: Wreszcie 25.11.15, 11:47
                              > Co nie przeszkodziło mu być flagowym oficerem Platformy Obywatelskiej.
                              I PiS- nei zapominaj ;-) Ale za szybko pokazał, że jest ambitny .

                              > Dazyłem kiedyś tego człowieka ogromnym szacunkiem. Za choćby jego świetne artyk
                              > uły w Washington Post. Ale potem zamiast byc mężem stanu, zrobił z siebie chama
                              > i politycznego błazna jak nie przymierzając Niesiołoski czy Lepper.
                              Pełna zgoda- ja też myślałem, że wniesie powiew świeżości. Wyszedł typowy polski politykier.
                        • resident_troll Re: Wreszcie 25.11.15, 12:34
                          cie778 napisał:

                          > Te "przenośnie" poskutkowały występem pana Cyby, który jakoś kłopotów ze zrozum
                          > ieniem przesłania wierchuszki medialno-PO-wskiej nie miał. A Sikorski idiotą ni
                          > e jest, więc świadomie się włączył w kreowanie nastroju totalnej nagonki na pis
                          > i jego wyborców.

                          Wybacz, ale wypisujesz takie nonsensy, że drobne przestają mi się w kieszeni zgadzać.
                          O "watasze" Sikorski mówił w gorącym okresie przedwyborczym w 2007r. Powiedział "Jeszcze jedna bitwa, jeszcze dorżniemy watahy, wygramy tę batalię". Jeśli naprawdę uważasz, że to było nawoływanie do czegokolwiek, poza głosowaniem na PO (albo przeciw PiS, jak kto woli), to sorry, ale Twoje otoczenia musi mieć z Tobą bardzo ciężko, bo każdą co bardziej kwiecistą wypowiedź gotów jesteś zinterpretować w bardzo "autorski" sposób.
                          Przepraszam za odniesienie in personam, ale naprawdę nie widzisz tego, że mocno tekst Sikorskiego nadinterpretowujesz i wyrywasz z kontekstu, w jakim padła? Mówił tez przecież o "batalii"? Idąc Twoim tokiem myślenia należałoby chyba uznać, że nawoływał do wojny domowej. Wszak "batalie" to "bitwy", a te mają miejsce w czasie konfliktów zbrojnych.


                          > "Tutaj mogł
                          > em zrozumieć, że dla kogoś "dorżnięcie watahy" jest odpowiedzią na "stoją, gdzi
                          > e stało ZOMO". Ale co śmierci Rosiaka? Naprawdę nawet takie proste związki przy
                          > czynowe są niewidoczne?

                          O raju. Jaki - na logikę - może być "związek przyczynowy" między przedwyborczą wypowiedzią polityka PO z jesieni 2007r. i o 3 lata późniejszym morderstwem?
                      • bmc3i Re: Wreszcie 25.11.15, 02:43
                        maxikasek napisał:

                        > > To nawet nie chodzi o to czy w sposób zaplanowany, czy krótka piłka w emo
                        > cjach
                        > > wywolanych okolicznościami, tylko o to że Spadaj dziadu, to zwykłe wyzwis
                        > ko, a
                        > > Trzena dorżnąć watache, mogłoby juz stac się podstawą aktu oskarzenia, i
                        > to pod
                        > > kilkoma zaqrzutami, z których mowa nienawisci to najlagodniejszy, a na we
                        > zwani
                        > > u to zbiorowego mordu koncząc.
                        > Dla nie znającego język polski na pewno ;-) J. polski jest trudniejszy od angie
                        > lskiego bo jeszcze zachował przenośnie ;-) Dorżnąć watahę było przenośnią i do
                        > tyczyło zepchnięcia PiS jako partii w niebyt polityczny. Niezbyt eleganckie jak
                        > na polityka- ale Radek zawsze był bufonem. A jeśli ktoś chce się dopatrzeć czeg
                        > oś innego to nawet i pedofilię może zarzucić ;-)

                        Jakoś trudno mi sobie wyobrazić kandydata na ministra spraw zagranicznych jakiegokolwiek kraju, czy chocby kandydata na ministra, używającego tego typu "metafor". A co do znajomosci jezyka polskiego, to przy calej znajomosci jezyka polskiego przez sedziw sądów karnych, Ci muszą odwolywac sie do opinii bieglych sądowych w takich sytuacjach, aby ocenic co poeta mial na mysli. A co dopiero Józek Wykształciuch.


                        Serio Maxi? Gdyby to samo powiedzial Jaroslaw, tez bys twierdzil na forum, ze to byla niewinna przenośnia?
                        • maxikasek Re: Wreszcie 25.11.15, 11:31
                          A co do znajomosci jezyka polskiego, to przy calej znajomosci jezyka polsk
                          > iego przez sedziw sądów karnych, Ci muszą odwolywac sie do opinii bieglych sądo
                          > wych w takich sytuacjach, aby ocenic co poeta mial na mysli. A co dopiero Józek
                          > Wykształciuch.
                          Sędziowie odwołują się do biegłych w dużo błahszych sprawach i jest to klasyczne RWD sędziów. ;-) Czasem prawnicy publikują najgłupsze ekspertyzy zlecane przez sąd.

                          > Serio Maxi? Gdyby to samo powiedzial Jaroslaw, tez bys twierdzil na forum, ze t
                          > o byla niewinna przenośnia?
                          Też bym się śmiał z lapsusa ;-)
                  • maxikasek Re: Wreszcie 24.11.15, 07:49
                    > "Wataha" byla wypowiedziana z premedytacja, swiadomie, publicznie, na wiecu PO.
                    > Odnosilo sie to do CALEGO PiS i wyborcow tej partii; ze ciemniaki, ze mohery,
                    > ze zabrac dowody, ze odebrac im prawa wyborcze.
                    A tu już cię poniosło- dotyczyło tego co opisałem matrkowi.

                    > Natomiast "dziad" bylo do pijanego menela na ulicy, wyzywajacego Kaczora i towa
                    > rzyszaca mu kobiete od ch. i k. ...
                    TO nie był menel, tylko normalny gość, uczestni spotkania wyborczego , który zadał kilka pytań Kaczyńskiemu a potem przeniósł dyskusję na ulicę. Nie zrobił tego elegancko, ale polityk powinien umieć zapanować nad emocjami. I nie było tam żadnej kobiety, poza wyborczynią która stała obok ;-)

                    > "Malpa" byla tez prywatnie; o pewnej zlosliwej dziennikarce tvn-u, ktora ciagle
                    > napastowala Lecha, a ktorej nie znosil. Tyle, ze przypadkowo mikrofon to wychw
                    > ycil i poszlo.
                    To prawda- i znów brak panowania- tak jak u Radka ;-)

                    > Posluchaj, co i jak POwscy mowia na tasmach. Przypomnij sobie Oleksego; np. co
                    > mowil o Kwasniewskich, hehe. Kaczory to pikus;-)
                    I czym się różnią od Kaczyńskich i Radka? ;-)
                    • bmc3i Re: Wreszcie 25.11.15, 03:06
                      maxikasek napisał:

                      > > "Wataha" byla wypowiedziana z premedytacja, swiadomie, publicznie, na wie
                      > cu PO.
                      > > Odnosilo sie to do CALEGO PiS i wyborcow tej partii; ze ciemniaki, ze moh
                      > ery,
                      > > ze zabrac dowody, ze odebrac im prawa wyborcze.
                      > A tu już cię poniosło- dotyczyło tego co opisałem matrkowi.
                      >



                      Akcja "zabierz babci dowod", tez byla przenoscią?

                      Art. 249. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem przeszkadza:

                      [...]

                      3) głosowaniu lub obliczaniu głosów,

                      [...]

                      podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

                      Art. 250. Kto, przemocą, groźbą bezprawną lub przez nadużycie stosunku zależności, wywiera wpływ na sposób głosowania osoby uprawnionej albo zmusza ją do głosowania lub powstrzymuje od głosowania, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.


                      Tymczasem ta akacja zapoczatkowana przez kilku gó...arzy z ptasim możdzkiem, była intensywnie promowana nie tylko przez Gazete Wyborczą i TVNowskie media, ale i przez polityków PO.


                      A'propos jeszcze dożynania watachy:

                      Art. 119. § 1. Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

                      § 2. Tej samej karze podlega, kto publicznie nawołuje do popełnienia przestępstwa określonego w § 1.


                      > > Natomiast "dziad" bylo do pijanego menela na ulicy, wyzywajacego Kaczora
                      > i towa
                      > > rzyszaca mu kobiete od ch. i k. ...
                      > TO nie był menel, tylko normalny gość, uczestni spotkania wyborczego , który z
                      > adał kilka pytań Kaczyńskiemu a potem przeniósł dyskusję na ulicę. Nie zrobił t
                      > ego elegancko, ale polityk powinien umieć zapanować nad emocjami. I nie było ta
                      > m żadnej kobiety, poza wyborczynią która stała obok ;-)

                      ROzumiec nalezy ze tez tylko przenosni używał?
                      Max, do jakiego poziomu uważasz ze należy sprowadzic debatę publiczną? Jaki poziom uwazasz za dopuszczalny w trakcie wyborów i jak daleko stąd do "zaplutych karłów reakcji" i wszystkiego co sie z tym wiazało?



                      >
                      > > "Malpa" byla tez prywatnie; o pewnej zlosliwej dziennikarce tvn-u, ktora
                      > ciagle
                      > > napastowala Lecha, a ktorej nie znosil. Tyle, ze przypadkowo mikrofon to
                      > wychw
                      > > ycil i poszlo.
                      > To prawda- i znów brak panowania- tak jak u Radka ;-)
                      >
                      > > Posluchaj, co i jak POwscy mowia na tasmach. Przypomnij sobie Oleksego; n
                      > p. co
                      > > mowil o Kwasniewskich, hehe. Kaczory to pikus;-)
                      > I czym się różnią od Kaczyńskich i Radka? ;-)


                      Wg calego tego autoramentu estabilishmentu, ludzie bedący elitami - w sensie spolecznym i ekonomicznym, czyli z grubsza biorąc wyborcami PO/SLD, to:

                      * Frustraci i degeneraci - Prezydent Kwasniewski w trakcie piastowania urzędu
                      * Ciemnogród., mohery, katole i oszołomy - to wg calej reszty spoleczenstwa popierajacego PO i SLD z porzyleglosciami, najlagodniejsze z określeń jakimi okreslają ludzi z ktorymi sie nie zgadzają.

                      Ch.j ze wsroid nich sa ludzie z wysokim poziomem wyksztalcenia , na bardzo wysokich czesto stanowiskach w nauce, kulturze i gospodarce, czesto o takim poziomie kultury osobistej, do ktorego wiekszosc tzw. wyksztalciuchow nawet sie nie zbliża. Sa frustratami, analfabetami oraz moherami, i juz.
                      To co sie dzieje w polskim spoleczenstwie, to przedsmak nienawisci toczacej narody podczas wojny domowej, i pokazuje dlaczego wojny domowe sa zawsze najokrutniejsze.

                      Do czego my jako spoleczesntwo doprowadzilismy?
                      • maxikasek Re: Wreszcie 25.11.15, 11:45
                        > Akcja "zabierz babci dowod", tez byla przenoscią?
                        >
                        Matrek ty chyba za długo w USA przebywasz ;-) Śnieg też byś skarżył że pada?
                        Dołączasz do tych którzy nie rozumieją hasła "róbta co chceta"? I też dorabiają ideologię ;-)
                        Hasło mające zwrócić uwagę na wiek elektoratu PiS (pal licho czy słuszne) traktujesz jak "Balladę o Januszku" ;-)

                        > Max, do jakiego poziomu uważasz ze należy sprowadzic debatę publiczną? Jaki poz
                        > iom uwazasz za dopuszczalny w trakcie wyborów i jak daleko stąd do "zaplutych k
                        > arłów reakcji" i wszystkiego co sie z tym wiazało?
                        Ale czy TY czytasz moje posty? CO napisałem wcześniej? Że Radkowe "dożynanie watah" jest na tym samym poziomie co "Spieprzaj dziadu" itp. PO prostu większośc naszej klasy politycznej to poziom rynsztoka.

                        > Ch.j ze wsroid nich sa ludzie z wysokim poziomem wyksztalcenia , na bardzo wyso
                        > kich czesto stanowiskach w nauce, kulturze i gospodarce, czesto o takim poziomi
                        > e kultury osobistej, do ktorego wiekszosc tzw. wyksztalciuchow nawet sie nie zb
                        > liża. Sa frustratami, analfabetami oraz moherami, i juz.
                        JAsne- tak jak po drugiej stronie są same lemingi i komuchy etc ;-) Ale to już ci nie przeszkadza? ;-)
                        • bmc3i Re: Wreszcie 25.11.15, 15:03
                          maxikasek napisał:

                          > > Akcja "zabierz babci dowod", tez byla przenoscią?
                          > >
                          > Matrek ty chyba za długo w USA przebywasz ;-) Śnieg też byś skarżył że pada?
                          > Dołączasz do tych którzy nie rozumieją hasła "róbta co chceta"? I też dorabiają
                          > ideologię ;-)
                          > Hasło mające zwrócić uwagę na wiek elektoratu PiS (pal licho czy słuszne) trak
                          > tujesz jak "Balladę o Januszku" ;-)
                          >


                          Chrzanisz. To nie bylo róbta co chceta, lecz popularyzowano happening z całkiem poważną intencją. Na dodatek skierowane do grupy wiekowej, wśród której z racji głupoty mozna się spodziewać wprowadzenia go w czyn.


                          > > Max, do jakiego poziomu uważasz ze należy sprowadzic debatę publiczną? Ja
                          > ki poz
                          > > iom uwazasz za dopuszczalny w trakcie wyborów i jak daleko stąd do "zaplu
                          > tych k
                          > > arłów reakcji" i wszystkiego co sie z tym wiazało?
                          > Ale czy TY czytasz moje posty? CO napisałem wcześniej? Że Radkowe "dożynanie wa
                          > tah" jest na tym samym poziomie co "Spieprzaj dziadu" itp. PO prostu większośc
                          > naszej klasy politycznej to poziom rynsztoka.
                          >
                          > > Ch.j ze wsroid nich sa ludzie z wysokim poziomem wyksztalcenia , na bardz
                          > o wyso
                          > > kich czesto stanowiskach w nauce, kulturze i gospodarce, czesto o takim p
                          > oziomi
                          > > e kultury osobistej, do ktorego wiekszosc tzw. wyksztalciuchow nawet sie
                          > nie zb
                          > > liża. Sa frustratami, analfabetami oraz moherami, i juz.
                          > JAsne- tak jak po drugiej stronie są same lemingi i komuchy etc ;-) Ale to już
                          > ci nie przeszkadza? ;-)

                          W tym wypoadku nie chodzi mi wyzwiska jako takie, lecz o skatewgoryzowanie calej grupy spolecznej, o zaszufladkowanie z uwagi na poglądy, do kategorii analfabetyów bez wykształcenia, starych babć noszacych moherowe berety. Frustraci pojawili się w ustach prezydenta K. na dlugo zanim powstało PO i PiS. Nie pamietam juz o co chodziło, ktos tam przeciw czemuś protestował, to Kwach publicnzie nazwał ich frustratam
                          • maxikasek Re: Wreszcie 25.11.15, 22:23
                            > Chrzanisz. To nie bylo róbta co chceta, lecz popularyzowano happening z całkiem
                            > poważną intencją. Na dodatek skierowane do grupy wiekowej, wśród której z racj
                            > i głupoty mozna się spodziewać wprowadzenia go w czyn.
                            JAsne, po prostu młodzież biegała do babć i w przerwie między ciastem a herbatką kradli im dowód ;-)

                            > W tym wypoadku nie chodzi mi wyzwiska jako takie, lecz o skatewgoryzowanie cale
                            > j grupy spolecznej, o zaszufladkowanie z uwagi na poglądy, do kategorii analfab
                            > etyów bez wykształcenia, starych babć noszacych moherowe berety.
                            Dokładnie tak jak druga strona skategoryzowała do komuchów i lemingów ;-)

                            Ale pamiętaj że jeszcze 4 lata temu największe poparcie PiS miał własnie wsród ludzi bez wykształcenia lub podstawowe/zawodowe. Im rosło wykształcenie wyborców- tym bardziej spadało poparcie dla PiS. DLatego m.in PiS odrzebał słowo wykształciuchy- na określenie ludzi z wykształceniem, którzy nie popierają PiS ;-) NAleżało ich zdeprecjonować.

                            • bmc3i Re: Wreszcie 28.11.15, 00:07
                              maxikasek napisał:


                              > Ale pamiętaj że jeszcze 4 lata temu największe poparcie PiS miał własnie wsród
                              > ludzi bez wykształcenia lub podstawowe/zawodowe. Im rosło wykształcenie wyborcó
                              > w- tym bardziej spadało poparcie dla PiS. DLatego m.in PiS odrzebał słowo wyksz
                              > tałciuchy- na określenie ludzi z wykształceniem, którzy nie popierają PiS ;-) N
                              > Ależało ich zdeprecjonować.


                              Czesciowo, jednak dla mnie wykształciuch oznacza raczej czlowieka obnoszącego sie swoim wyksztalceniem i zarzucajacego glupotę innym - czytaj nie szanujacego innych, podczas gdy sam czesto mimo wyksztalcenia formalnego, prezentuje oba poziom nawet nie absolwenta zawodówki.
    • stasi1 Re: Wreszcie 16.03.16, 10:34
      Wreszcie komisja zaczeła pracę. Trochę jej to zeszło się ale najważniejsze że raport końcowy mają już napisany
Pełna wersja