Dodaj do ulubionych

Co tam Tomahawki - będą granatniki p.panc

03.12.15, 13:59
Anton ucieszy się z wiadomości.
Gimnazjaliści ;) donoszą o informacji uzyskanej z IU w sprawie rozpoczęcia w przyszłym roku procedury wyboru jednorazowych granatników przeciwpancernych.
Szkoda, że Remov nie zagląda na forum - mógłby napisać nieco o wchodzących w grę typach, aliansach producenckich (zakładam, że tego typu broń będzie produkowana w Polsce) itd.
Obserwuj wątek
    • remov Re: Dialog techniczny to niewiele 03.12.15, 14:10
      adam_al napisał:

      > Szkoda, że Remov nie zagląda na forum
      Czasami zaglądam. Acz większość tematów jest histeryczno-polityczna, a nie wojskowo-techniczna jako takie.

      > mógłby napisać nieco o wchodzących w grę typach
      Typy są znane, bo producenci lub przedstawiciele uczestniczyli w dialogu technicznym. Niemniej, po pierwsze - dialog techniczny to nie jest przetarg. Można nie brać udziału w rozmowie z IU, a brać udział w przetargu. Po drugie, nie wiadomo, ile jeszcze będzie istniał IU, więc wszystkie te decyzje nie są wiążące. Po trzecie, zapowiedź, że coś tam w przyszłym roku będzie, jest jak odpowiedź Siemoniaka na moje pytanie w 2012, kiedy uruchomią przetarg na BMS. Miało być za kilka tygodni.

      Wszystko zależy na jakich warunkach będzie postępowanie, jeżeli uwzględni wpisane w odpowiednie decyzje MON zasady tzw. BP (Bezpieczeństwo Państwa), to będzie oznaczało wymuszenie na dostawcach "produkcji" (przy czym decyzja nie definiuje co to jest produkcja, może być też składanie) w kraju. Do tego zresztą od lat przygotowuje się Dezamet (tutaj niespodzianka nie z Dynamitem Noblem, który już dał sobie spokój, ale z Nammo).

      Generalnie rzecz biorąc, to bez emocji, bo w postępowaniu pojawi się pewnie większa liczba graczy, którzy mogą zaskoczyć (np. Works11).
      • adam_al Re: Dialog techniczny to niewiele 03.12.15, 14:25
        Dzięki za odpowiedź. W natłoku opinii "nie znam się, ale się wypowiem" chciałbym jeszcze usłyszeć opinię osoby merytorycznie przygotowanej do udzielenia odpowiedzi - jakie mamy potrzeby, jaki typ granatnika najlepiej wpasowałby się w nasze możliwości/potrzeby?
        • amunicyjny1 Re: Dialog techniczny to niewiele 03.12.15, 17:00
          Grunt to dobrze zatytułować wątek ;-)
          • adam_al Re: Dialog techniczny to niewiele 03.12.15, 19:06
            > Grunt to dobrze zatytułować wątek ;-)

            Nie zgadzasz się z myślą przewodnią? Trochę tak tabloidalnie ;)
            Niektórzy tu o niszczeniu centrów dowodzenia pociskami manewrującymi podczas, gdy brak tak efektywnej, podstawowej broni. Nasycenie różnymi rodzajami broni p/panc, także tymi relatywnie prostymi i masowymi w skali armii w naszej sytuacji to priorytet.
            • amunicyjny1 Re: Dialog techniczny to niewiele 03.12.15, 19:23
              -Nie zgadzasz się z myślą przewodnią? Trochę tak tabloidalnie ;)

              Eheeee....;-)


              Niektórzy tu o niszczeniu centrów dowodzenia pociskami manewrującymi podczas, gdy brak tak efektywnej, podstawowej broni. Nasycenie różnymi rodzajami broni p/panc, także tymi relatywnie prostymi i masowymi -w skali armii w naszej sytuacji to priorytet.

              A z tym zgadzam się w zupełności. Atomówki, wodorówki, krążowniki galaktyczne, zostawmy na później ;)
        • remov Re: Dialog techniczny to niewiele 05.12.15, 11:20
          adam_al napisał:

          > Dzięki za odpowiedź. W natłoku opinii "nie znam się, ale się wypowiem" chciałby
          > m jeszcze usłyszeć opinię osoby merytorycznie przygotowanej do udzielenia odpow
          > iedzi - jakie mamy potrzeby, jaki typ granatnika najlepiej wpasowałby się w nas
          > ze możliwości/potrzeby?
          To nie ja się na ten temat powinienem wypowiadać, ale wojsko. Jedyne, co mogę napisać, to że wojsko z powodu kurczenia się liczby członków drużyn, nie może przeznaczać już dwóch żołnierzy jako etatowych tragarzy i celowniczych cięższych granatników, dlatego chce iść w stronę nieetatowych "jednorazówek".

          Ideą dialogu technicznego jest, że IU otrzymuje od gestora sprzętu (wojska, które szuka danego rodzaju uzbrojenia) pewne wstępne założenia. Umieszcza je w formularzu dialogu i te dane są publicznie znane. Generalnie potrzebujemy wielozadaniowego granatnika jednorazowego, który ma mieć teoretycznie skuteczną zdolność porażenia czołgu z boku, a innych pojazdów z boku, jak też niszczenia umocnionych stanowisk przeciwnika.

          Później - ponieważ wywiad techniczny zniszczono kilka lat temu, a urzędnicy w mundurach na żadne targi nie jeżdżą - zbiera od potencjalnych oferentów ulotki, czyta wikipedię, tworząc ztt do przetargu. Na tym etapie często zmieniają się założenia, pewne są uszczegółowione, pewne idiotyzmy z wztt są kasowane lub przeciwnie... wprowadzane.

          I na tym etapie rozpoczyna się właściwe postępowanie i dopiero tutaj robi się ciekawie. Bo na przykład jedną ze zmian w ztt może być wymaganie co do wielozadaniowej głowicy, której działanie ustawia się przed strzałem - czy ma być przeciwpancerna czy odłamkowo-burząca.

          W każdym razie w przewidywalnej przyszłości nie jest spodziewane opracowanie własnej konstrukcji tego typu, prace na WAT wstrzymano:
          www.altair.com.pl/news/view?news_id=8657

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka