Dodaj do ulubionych

Udrożnienie polskich rzek

22.03.16, 11:48
m188.webd.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1019:rzd-chce-udroni-polskie-rzeki&catid=41:aktualnoci-2016&Itemid=1
Myślę, że jest to program strategiczny.

W Holandii nawet 50% towarów jest przewożonych drogami wodnymi, gdy w Polsce moze az 0,5%.

To wzmocni polską pozycje w handlu miedzynarodowym znacznie lepiej niz jakieś mrzonki o jedwabnym szlaku.

Co wiecej potrzebujemy efektywnego transportu w ESW i na dodatek taniego.

Infrastruktura wzmacnia równiez siłe militarna, bo ułatwia transport chocby paliwa czy kruszyw do budowy dróg kolei itp
Obserwuj wątek
    • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 22.03.16, 12:34
      Taki sam bełkot jak przekop przez Mierzeję Wiślaną.
      • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 26.03.16, 09:27
        NIe bełkot, bo jest NATO 60mld zł
        • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 26.03.16, 12:16
          'NIe bełkot, bo jest NATO 60mld zł"
          JEST? ;-) Tyle wynoszą wstępne koszty. Pieniędzy póki co nie ma tylko "szczere" chęci.
      • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 29.04.19, 10:03
        next.gazeta.pl/next/7,151003,24710453,przekop-mierzei-wislanej-moze-byc-o-miliard-zlotych-drozszy.html#s=BoxOpMT
      • pijatyka Re: Taki sam bełkot jak przekop Mierzei 21.04.20, 19:32

        Jaki taki sam... Porównaj sobie koszty.
        • stasi1 Re: Taki sam bełkot jak przekop Mierzei 21.04.20, 20:46
          Ale z udrożnienia nici, poza planami nic już się nie ostało. A tyle miliardów miano włożyć
    • adam_al Re: Udrożnienie polskich rzek 22.03.16, 12:58
      E tam, mieszkam nad Wisłą i podoba mi siej nieregulowany charakter. W d..ie z transportem wodnym i lokatorami pięknych nowych domów którzy wybudowali się na terenach zalewowych, nie chce żyć nad wybetonowanym, uregulowanym kanałem gdzie ryby płyną (jeżeli jeszcze są) tylko jak mają zielone światło w swoim kierunku. Zachód Europy właśnie rozważa proces renaturyzacji. Może mój głos nie pasuje do forum, gdzie podniecamy się środkami do demolowania krajobrazu, ale dbajmy o przyrodę, która nam jeszcze została.
      • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 23.03.16, 22:43
        Nikt już nie robi betonowych rynien jak Niemcy w latach 50-tych.
        Warszawska szkoła regulacji rzek zachowuje ich naturalne zakola i wykorzystuje siłę natury do pogłębiania. Nie sądzę by Wisłę ktoś ruszał- poza budową stopnia wodnego za Włocławkiem- aby ratować tamę włocławską. Zbyt duże koszty.
        Natomiast spore szanse ma modernizacja Odrzańskiej Drogi Wodnej- choć budowa kanału do Czechów to już fanaberia imho.
        • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 23.03.16, 23:55
          Akurat wlasnie jak napisalem w innych krajach transport srodladowy odgrywa wielka role, wPolsce zadna.

          Ale kiedys Wisla byla najwazniejsza droga wodna Europy.

          Do Dunaju przekopac sie projektuje juz dobre 300lat.
          I taka droga wlasciwie ABCN napewno bylaby oplacalna
          • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 23.03.16, 23:56
            Opowiadam sie za przekopem Mierzei.
            Bardzo duze ozywienie portow Zalewu i gwaltowny wzrost Elblaga.
            • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 00:43
              To jeszcze mi wytłumacz czemu pchać się do Elbląga jak mogę bez problemu rozładować się w Gdańsku?
              • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 08:59
                Gdańsk nie jest jedynym polskim portem. Inne porty tez trzeba rozwijąc, a Elbląg nie bedzie konkurencja dla Gdańska, bo raczej wielkim portem nie bedzie, a przeciwnie portem lokalnym i dla Gdańska satelitarnym. Docelowo jakies 2-3mln t

                I kolejny argument to kongestie a transport wodny z satelity plus handel w zegludze bałtyckiej przyspieszy rozwój NE POlski
                • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 11:48
                  Problem polega na tym że właściciel statku ma w dupie rozwój Elbląga i rozładuje się w Gdańsku bo tak szybciej i taniej.
                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 18:31
                    DOkładnie.
                    W dodatku Elbląg nie ma póki co za dobrego połączenia z siecią komunikacyjną na lądzie (S7 dopiero za kilka lat zostanie skończona, S22 do Kaliningradu nie bardzo się liczy).

                    Problem z Elblągiem to całkowita przebudowa portu, budowa nowej obrotnicy, budowa dwóch mostów- obecny pontonowy w Nowakowie blokuje ruch do portu, brak możliwości minięcia się na rzece Elbląg dwóch barek- czyli ruch jednostronny obecnie. Rzeka Elbląg jest systematycznie zamulana, więc ciągłe prace pogłębiające (tak jak i na calym torze na Zalewie). Nie wystarczy raz na kilka lat- jak na Szczecin- Świnoujście.
                    • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 19:16
                      600 tys t juz przerabiali przy istniejacej infrastrukturze, a Police potrafia 2-3 mln, wie i tu moze byc podobnie a nawet lepiej...

                      A inwestycje zawsze sa potrzebne
                      • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 23:23
                        POlice to port zakładowy, gdyby nie zakłady chemiczne pies z kulawa nogą by tam nie zawijał.
                        "600 tys t juz przerabiali przy istniejacej infrastrukturze,"
                        Tak- na trasie Kaliningrad- Elbląg. Głównie węgiel z ROsji. I to było dawno i nieprawda. W 1997 przeładowali 641 tys. ton, z czego 619 tys. ton to import węgla z Kaliningradu. Myślisz że będą pływali naokoło przez śluzę? Możliwości portu to od lat 1 mln ton.
                        Brak linii kolejowej *tylko jedno nabrzeże ma bocznicę- łącznie kolej transportuje z/do portu ok. 5% ładunków. Reszta samochodami.

                        "A inwestycje zawsze sa potrzebne"
                        Jasne- ale z głową. Żaden klient nie będzie chciał płynąć do Elbląga- bo to drożej. Dzień dłużej, dodatkowe opłaty za śluzowanie i pilota przez Zalew.

                        "zrozum to wreszcie, ze to klient decyduje dokad pojedzie statek taksówka czy samolot, a nawet rakieta...."
                        Oczywiście i płaci za to. Więc woli mnie zapłacić.
                        • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 23:29
                          Ty znowu jak menel z tym Przemyślem:)))

                          I jaki dzień?

                          To ca 20-30 nm wiec 4-5 h jedynie.

                          I mowie o towarach dla Olsztyna i POlski NE.
                          • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 23:31
                            A Police to port nie tylko zakładowy, bo i morski i rzeczny barkowy
                          • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 25.03.16, 13:17
                            "To ca 20-30 nm wiec 4-5 h jedynie."
                            Oczekiwanie na pilota i śluzowanie.

                            "I mowie o towarach dla Olsztyna i POlski NE."
                            A to takie potężny target dla transportu? ;-) Że Trójmiasto nie da rady.

                            "A Police to port nie tylko zakładowy, bo i morski i rzeczny barkowy"
                            Gross przeładunków to zakład. Brak połączenia kolejowego i położenie wewnątrz zakładu zniechęca innych spedytorów. A i Zakłady nie bardzo szukają innych użytkowników. A i położenie- lepiej nadrobić te kilka km i rozładować w Szczecinie, skąd łatwiej wyjechać.
                            • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 26.03.16, 09:25
                              No niekoniecznie Police to 5 ty polski port. Ma wolne tereny a tor bedzie pogłebiony do 12m
                              • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 26.03.16, 12:13
                                "No niekoniecznie Police to 5 ty polski port. Ma wolne tereny a tor bedzie pogłebiony do 12m"
                                Jeszcze raz- port jest na terenie zakładu- to wymusza pewnie ograniczenia dla spedytorów. W dodatku kiepskie połączenie komunikacyjne sprawia, że sporadyczne za-/rozładunki innych niż zakładowe ładunki (raz drewno, kilka razy węgiel) dotyczyły tylko lokalnego rynku- Police i okolice. Realizowano tylko i wyłącznie , jeśli nie kolidowało to z ładunkami dla zakładów chemicznych.
                                WOlnych terenów tam też niewiele. Z uwagi na torfowiska, tylko rejon w okolicach terminalu morskiego (ok. 60ha) jest utwardzony refulatem i możliwa jest tam działalnośc gospodarcza.
                                • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 26.03.16, 16:37
                                  Połaczenia komunikacyjne można zawsze rozbudowac place również.

                                  A kei jest ponad 1km razem z portem barkowym.

                                  Zreszta co chcesz udowadniać?

                                  Ze to mniejszy port niz Gdynia czy Gdańsk?

                                  To ja sie z Toba zgadzam jest to dopiero 5 ty port polski
                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 27.03.16, 14:06
                                    "Połaczenia komunikacyjne można zawsze rozbudowac place również.

                                    A kei jest ponad 1km razem z portem barkowym.
                                    "
                                    Przecież piszę- torfowiska. "Dociśnięcie" ich refulatem to okres ok. 10 lat "leżakowania". Obecne place były własnie przygotowywane w latach 90-tych.
                                    Jak wygląda ew. rozbudowa linii komunikacyjnych- widać na przykładzie zachodniej obwodnicy Szczecina czy tunelu/mostem pod/nad Odrą. Plany są w odległej perspektywie.

                                    "Zreszta co chcesz udowadniać?"
                                    To że rząd może sobie gadać, ale najlepiej niech się nie wp... do zarządzania portami i tworzenia ciał politycznych. One same się obronią- bo z perspektywy lokalnej widzą lepiej co im potrzebne. Poza lokalnymi kacykami co liczą na intrtne stanowiska dla rodziny ;-)

                                    "Zreszta co chcesz udowadniać?"
                                    Tak naprawdę to 4 ;-) Sz-Ś jest to jest jeden port (tak jest traktowany).
                                    • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 27.03.16, 19:33
                                      Drogi i tak trzeba budować szczególnie w otoczeniu portów, bo port jak przypomne jest terminalem 2 środowiskowym wodnym i ladowym i z obu osrodków musi byc dogodny dostep.

                                      Zapewne nie płynałeś od Świnkowa do Szczecina.

                                      to az 40nm i wszedzie jest tor wodny, a ruch na nim relatywnie mały.

                                      Po pogłebieniu do 12m możesz rozbudowywac keje gdzie chcesz i włąsciwie jak chcesz i masz ich minimum 40nm razy 2 czyli minimum 80nm kei...
                                      • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 27.03.16, 23:56
                                        "Zapewne nie płynałeś od Świnkowa do Szczecina."
                                        Skąd ta pewność? ;-)

                                        "o az 40nm i wszedzie jest tor wodny, a ruch na nim relatywnie mały."
                                        Widzę, że ty nie pływałeś. Tor wodny nie jest wszędzie tylko idzie swoim torem ;-) Czy to do Świnoujścia czy Stralsundu.
                                        Ruch jest wizualnie mały bo jest jedna mijanka na torze.
                                        "Po pogłebieniu do 12m możesz rozbudowywac keje gdzie chcesz i włąsciwie jak chcesz i masz ich minimum 40nm razy 2 czyli minimum 80nm kei.."
                                        Bzdury waść piszesz ;-)
                                      • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 28.03.16, 00:00
                                        "Po pogłebieniu do 12m"
                                        Póki co PiS zabrał kasę na utrzymanie dotychczasowej głębokości toru- a co dopiero pogłębienie do 12,5 m ;-)
                                        • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 28.03.16, 00:46
                                          Nic nie o rzekomym zabraniu
                                          • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 28.03.16, 22:40
                                            "W nocy z piątku na sobotę Sejm, głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości (także tych szczecińskich) uchwalił budżet na 2016 rok. Nie ma w nim zagwarantowanych środków na utrzymanie żeglowności toru wodnego Szczecin-Świnoujście (12 mln zł), co grozi zablokowaniem ruchu większych jednostek."
                                            "Sejmowa komisja ds. gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej zatwierdziła na to 12 mln zł. Ale te pieniądze zablokowali posłowie z komisji finansów. Całkiem wypadły z budżetu państwa uchwalonego głosami PiS."

                                            Ale po tym jak prasa i posłowie opozycji wykorzystali to do ataku na rząd PiS- obiecano że pieniądze będą z rezerwy budżetowej.
                                            • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 29.03.16, 01:01
                                              No i co? Sa NATO pieniadze, sa?
                                              A z ktorej kieszeni to ddla mnie obojetne:))
                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 18:33
                    własciciel statku nie ma dupie, a tym bardziej kapitan popłynie tam gdzie bedzie miał dyspozycje zrozum to wreszcie, ze to klient decyduje dokad pojedzie statek taksówka czy samolot, a nawet rakieta....
                    • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 19:19
                      Klient też chce żeby było taniej i szybciej czyli w Gdańsku. Zanim statek dopłynie do Elbląga to kontener rozładowany w Gdańsku będzie już w Przemyślu.
                      • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 20:32
                        A moze niebedziesz decydowal za klienta i to bDurnymi argumenntami?
                        • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 22:19
                          Argument że taniej i szybciej jest dla ciebie durny?
                          • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 22:48
                            Nie durny tylko bzdurny:))) literówka

                            A dlaczego nzdurny?

                            Bo ja pisze o Elblągu a TY mi wyjeżdżasz z Przemyslem....

                            Gdzie Krym, gdzie RZym?

                            I dalej....

                            wcale nie jest taniej bo transport wodny jest znacznie tańszy to raz!

                            A dwa, ze tez wcale nie szybciej, bo czy woiesz ile czasu trwa rozładowani tipleE 18k TEU???

                            I jeszcze odprawa i załadunek na transport ladowy i przejazd...

                            A tu mały kontnerowiec idzie bezpośrednio bez przeładunku w hubie.

                            I co wiecej fiedery dowożą do huby albo wywoza z hubu jak myslisz dlaczego?

                            A ja tu o żegludze małej, bo na wielka sa triple E i jeszcze wieksze juz nawet ponad 20k TEU
                            • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 23:00
                              Jeszcze raz: dopłynięcie do Elbląga zajmie jeden dzień dłużej niż do Gdańska więc zanim rozładujesz kontener w Elblągu kontener rozładowany w Gdańsku dojedzie samochodem do Przemyśla. Jasne?
                              • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 23:26
                                To dlaczxego nie rozładujesz go w... Arhus lub Hamburgu:)))
                                • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 23:49
                                  Jak wyjdzie taniej to rozładuję.
                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 29.03.16, 19:10
                                    Nie wyjdzie taniej bo bedziesz miał dłuższa droge ladową, która jest droższa
                                    • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 29.03.16, 19:40
                                      Do Przemysla pewnie nie ale do Jeleniej Góry już tak.
                                      • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 29.03.16, 20:18
                                        Ześwinkowa masz ca 400km a z Roterdamu raczej ponad 1000
                                    • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 29.03.16, 20:30
                                      "Nie wyjdzie taniej bo bedziesz miał dłuższa droge ladową, która jest droższa"
                                      Niezupełnie, znajomy który sprowadzał zabawki z Chin swoje kontenery rozładowywał w Hamburgu i dalej tirami. Wychodziło taniej niż w Świnoujściu czy Gdańsku i szybciej.
                                      • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 29.03.16, 22:15
                                        Wszystkie analizy i prognozy mowią,ze porty bałtyckie odbiora przeładunki min Hamburgowi, który wcale nie jest dogodnym portem
                                        • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 29.03.16, 22:17
                                          Gdzieś czytałem, ze można Hamburgowi ukraść ze 2 MTEU i ja w przeciwieństwie do Ciebie wole aby to się udawało jeszcze lepiej
                                        • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 30.03.16, 21:28
                                          "Wszystkie analizy i prognozy mowią,ze porty bałtyckie odbiora przeładunki min Hamburgowi, który wcale nie jest dogodnym portem"
                                          MOże i nie jest, ale póki co w 2014 znowu pobił rekord. W 2015 spadek o ponad 5%. CO ciekawe Polska jest trzecimim po CHinach i Rosji klientem HAmburga. CHoć w tym roku tez spadek o 40% przeładunku kontenerów z/do Polski via Hamburg.
                                          Za to w I półroczu 2015 zanotowano 53 zawinięcia do Hamburga kontenerowców pow. 14 tys. TEU- czyli dają radę z trudnym portem ;-)
                                          Trudno zresztą Trójmiasto porównywac z portem który zatrudnia...151 tys. ludzi.
                                          • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 30.03.16, 21:36
                                            Jednak sam podajesz, ze spadek 40% a polskie porty maja zahamowanie ale nie az 40%, wiec odbieraja.

                                            Porownywac nie mozna portu o 50nm w glab rzeki.

                                            14 tysieczniki powiadasz a w jakim stopniu odlichtowane, bo tankowce odlichtowuja po drodze.
                                            • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 01.04.16, 22:27
                                              "Porownywac nie mozna portu o 50nm w glab rzeki."
                                              Antwerpia jest jeszcze dalej ;-)

                                              "14 tysieczniki powiadasz a w jakim stopniu odlichtowane, bo tankowce odlichtowuja po drodze."
                                              Obecnie do portu moga wpływac statki o zanurzeniu 15,1 m a wypływać o 13,8m. DLa porówania baltimax to obecnie 15m.
                                              "Jednak sam podajesz, ze spadek 40% a polskie porty maja zahamowanie ale nie az 40%, wiec odbieraja."
                                              Niezupelnie - "magia procentów" ;-). Owe 40% to ok. 120 tys TEU. NAtomiast 16% spadek w DCT to ok. 110 tys TEU, zaś 20% spadek w Gdyni to ok. 170 tys. TEU. A to głównie DCT odebrał kontenery Gdyni.
                                              Coś tam pewnie podebrali Hamburgowi (kryzys na rynkach spowodował że przewoźnicy są mniej wybredni), ale nie są to jakieś wielkie liczby.
                                              • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 02.04.16, 19:52
                                                Jescze raz Hamburg wcale nie jest takim dogodnym portem, bo statki czekaja na wysoka wodę i dodatkowo odlichtowuja np tankowce.

                                                A to, że jest wahanie koniuktury to dotyczy wszystkich porów.

                                                Jedno jes pewne, że transpor morski bedzie rosł, a Bałtyk jest najdynamiczniejszym akwenem co najmniej w Europie.

                                                jest hub w Gdańsku, zaś MZG za 2 lata bedzie miała zdolnośc na 5M EU, a prognozuje sie nawet 10M TEU w polskich portach, wiec raczej jest potencjał rozwojowy nawet dla 3 ciego zespołu portów
                                                • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 02.04.16, 20:22
                                                  "Jescze raz Hamburg wcale nie jest takim dogodnym portem, bo statki czekaja na wysoka wodę i dodatkowo odlichtowuja np tankowce."
                                                  Tak samo jak Antwerpia. A jednak Hamburg zwiększa przeładunki co roku. I coraz więcej większych statków zawija do niego. WIdać nie stanowi to aż takiej przeszkody dla armatorów.

                                                  " zaś MZG za 2 lata bedzie miała zdolnośc na 5M EU, a prognozuje sie nawet 10M TEU w polskich portach, wiec raczej jest potencjał rozwojowy nawet dla 3 ciego zespołu portów"
                                                  A Gierek prognozował drugą Japonię ;-) Dopóki ROsja nie wróci "do gry"- tzn ceny ropy pójda w górę i zostaną cofniętę sankcje, a w Chinach nie skończy się kryzys- nie ma szans na owe 10 mln. W rekordowym 2014 we wszystkich polskich portach przeładowano 2 mln TEU. Póki co Gdańsk zabiera ładunki GDyni.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 02.04.16, 22:02
                                                    Nie przeceniałbym ani Hamburga, bo to nie Roterdam:))) ani Rosji, Crl to oczywiscie inna liga.

                                                    A skoro jestesmy juz przy temacie to jak z tym noiwym jedwabnym szlakiem o którym az tyle szumu?

                                                    CRL jakoś nie wprowadziłą sankcji przeciwko frfr i co ładunkami CRL -frfr via Gdańsk????
                                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 03.04.16, 13:30
                                                    "CRL jakoś nie wprowadziłą sankcji przeciwko frfr i co ładunkami CRL -frfr via Gdańsk????"
                                                    Bliżej mają via Pireus. Teraz tylko ładunki dla północnej ROsji. Z uwagi na kryzys w ROsji transport z CHin też spadł. Biedny kupuje mniej.

                                                    "A skoro jestesmy juz przy temacie to jak z tym noiwym jedwabnym szlakiem o którym az tyle szumu?"
                                                    Pireus jest jego kluczowym elementem ;-)
          • stasi1 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 10:26
            Oczywiście ta najważniejsza droga wodna była dla Polaków. Ko na zachodzie o niej słyszał?
            • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 24.03.16, 18:35
              Wszyscy ale zapomnieli, czas wrócic do starego nałogu
    • ignorant11 Nie tylko 24.03.16, 09:10
      Oczywiscie nie tylko transport i turystyka ale calosc gospodarki wodnej, ktora w Polsce lezy, a wiec i retencja wod i ochrona przecipowodziowa.
      Wspolczesna regulacja, to nie kanalizacja XIXwieczna w kanalach betonowych rynsztokach, jak zauwazyl maxikasek...
      Sława!
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Szczegóły projektu 26.03.16, 09:58
      www.biztok.pl/gospodarka/10-projektow-ktorymi-pis-chce-zmienic-polske_s22882
      Bardzo mnie cieszy konkretyzowanie tych projektów
    • ignorant11 Przekop i funkcjach równiez militarnych 07.04.16, 19:25
      logistyka.wnp.pl/grobarczyk-determinacja-rzadu-ws-przekopu-mierzei-jest-ogromna,271014_1_0_0.html
    • ignorant11 Wreszcie szczegóły 11.04.16, 21:12
      logistyka.wnp.pl/minister-grobarczyk-ponad-30-7-mld-zl-na-uzeglownienie-odry,271233_1_0_0.html
      Zatem 30 Gzł na samą Odręi drugie tyle na Wisłę.

      Ciekawe tez zobowizanie aby udział transportu wodnego wyniósł 30%.

      No i aby tez główne drogi osiągneły min IV klasę
      • maxikasek Re: Wreszcie szczegóły 11.04.16, 21:52
        "Zatem 30 Gzł na samą Odręi drugie tyle na Wisłę."
        Dalej nie napisali skąd- tylko jakieś ogólne- "będziemy starać się o unijne dofinansowanie". Póki co obecny rząd chce zerwać umowę z Niemcami podpisaną rok temu- o doprowadzeniu Odry do III klasy i od razu porywa się na IV. Zwłaszcza że budżet unijny do 2020 jest już dawno zamknięty.
        • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 19.04.16, 21:35
          IIIklasa możliwa jst bardzo szybko. Czytałem gdzies, że to pikus kilka waskich gardełi mamy III klase Odry od Koxla do Szczecina.

          ale IIIklasa to statki do 1Kt a IV już do 1.5kt co wiecej standart miedzynrodowej drogi to klasa IV i wyższe.

          Zatem jesli chcemy budowac transport sródladowy na powaznie to musi to byc transport kalsy miedzynarowoej a nie lokalnej.
      • stasi1 Re: Wreszcie szczegóły 20.04.16, 08:26
        W artykule napisano:na co przeznaczono 8,1 mld zł do 2030 r.
        Chyba powinni napisać że zaplanowano. Przeznaczyć coś na coś można wtedy gdy to coś się ma. Tych 8mld na razie nikt nie ma i nie wiadomo czy będą one kiedykolwiek. Więc to zbiór pobożnych życzeń
        • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 20.04.16, 09:10
          A skąd to wiesz?

          PO przystapieniu Polski do konwencji AGN otwiera sie finasowanie z UE.

          Trzeba tez pamietac o kapitałach prywatnych, ktore beda zaangazowane w ten rodzaj transportu.

          Dochodzą tu równiez inne kraje, które sa zainteresowane takimi szlakami: Niemcy Holandia Czechy i inne kraje dunajskie
          • maxikasek Re: Wreszcie szczegóły 21.04.16, 00:18
            "PO przystapieniu Polski do konwencji AGN otwiera sie finasowanie z UE."
            Po 2020 roku- w nowym budżecie unijnym.

            "Trzeba tez pamietac o kapitałach prywatnych, ktore beda zaangazowane w ten rodzaj transportu."
            Jakie kapitały prywatne?

            "Dochodzą tu równiez inne kraje, które sa zainteresowane takimi szlakami: Niemcy Holandia Czechy i inne kraje dunajskie"
            I tu pies pogrzebany- NIemcy nie są zainteresowani, aby tracić część tranzytu. Czesi na razie nic nie robią poza deklaracjami. NAjbliższy realizacji jest kanał Odra-Wag (ze Słowacji). Budowa ma ruszyć w 2025 roku. Ale Słowacy muszą złamac opór mieszkańców terenów przez który ma przebiegać- m.in. KUsyckiego Nowego Miasta, gdzie ma być zburzone 1/3 miasta.
            Droga kanałem obok Bugu- to mrzonki.

            "Czytałem gdzies, że to pikus kilka waskich gardełi mamy III klase Odry od Koxla do Szczecina."
            Ten "pikuś" to wstępnie 1 mld zł (wg rządowego projektu PO) lub 5 mld zł- wg administracji wodnej.

            "Zatem jesli chcemy budowac transport sródladowy na powaznie to musi to byc transport kalsy miedzynarowoej a nie lokalnej."
            Jeśli chcemy- to najpierw utrzymajmy to co mamy, a potem konsekwentnie rozbudowywujmy do wyższych klas. Przebudowa kilkudziesięciu mostów to inwestycja na lata, budowa zbiorników retencyjnych- aby utrzymać poziom wody żeglownej dłużej niż 3-4 miesiące, przebudowa większości śluz, budowa nowych.
            • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 21.04.16, 08:24
              jakie kapitały? Np chocby OT LOgistic napewno jest zainteresowana rozwojem zeglugi i co wicej inwestuje w porty i terminale, wiec z cała ewnościa bedzie zaiteresowana równiez portami i terminalami srodladowymi.

              Nikt nie mowi, ze udroznienie polskich rzek potrwa tydziien i bedzie kosztowac mniej niz 1k zł:)))

              Jednak jak piszą juz pierwsze dadzą szybki zwrot inwestycji.

              A ze wzgledu na połozenie POlski i jej dróg wodnych zaiteresowana biznesem jt praktycznie cała UE i nie tylko kraje nalezące do UE
              • maxikasek Re: Wreszcie szczegóły 23.04.16, 14:31
                "jakie kapitały? Np chocby OT LOgistic napewno jest zainteresowana rozwojem zeglugi i co wicej inwestuje w porty i terminale, wiec z cała ewnościa bedzie zaiteresowana równiez portami i terminalami srodladowymi."
                Żadna firma logistyczna nie będzie inwestować w modernizację dróg. To tak jakby firma transportowa budowała autostradę.
                M.in. OT logistic chce rozbudowy do III klasy- bo są zainteresowani możłiwością zeglugi teraz, a nie "w perspektywie". Bo muszą płacić odszkodowania zleceniodawcom teraz.

                "A ze wzgledu na połozenie POlski i jej dróg wodnych zaiteresowana biznesem jt praktycznie cała UE i nie tylko kraje nalezące do UE"
                Jeszcze raz- jedynie realne jest połączenie północ-południe. Kanał obok Bugu to mrzonka.
                • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 23.04.16, 21:18
                  Gdzie ja napisałem o drogach? Pisałem o portach i terminalach, a OTL nie jest jedyna firma inwestujaca w te wezły infrastruktury.

                  Nie wiem czy do IIIklasy, skad to przypuszczenie?

                  A wiesz jakie statki ma OTL?

                  Jakie odszkodowania???

                  Zmyslasz..?


                  Jaki kanał wzdłuż Bugu?

                  Kiedys czytałem o potrzebach uzeglowienia samego Bugu, szczególnie wobec problemów wodnych...
                  • maxikasek Re: Wreszcie szczegóły 23.04.16, 23:53
                    "Gdzie ja napisałem o drogach? Pisałem o portach i terminalach, a OTL nie jest jedyna firma inwestujaca w te wezły infrastruktury."
                    Dzierżawa terminali to jedno- a rozbudowa portów (od strony wody) to drugie.

                    "Nie wiem czy do IIIklasy, skad to przypuszczenie?"
                    Wypowiedź z konferencji dot. ODW.

                    "A wiesz jakie statki ma OTL?"
                    Połowę już sprzedała. Obecnie ok. 800 szt- 600 barek i 170 pchaczy i barek motorowych. Ponad 90% na wodach niemieckich. Na Górnej Odrze 25-30 jednostek.
                    "Jakie odszkodowania???

                    Zmyslasz..?"
                    Wypowiedż prezesa OTL. JAk myślisz- firma podejmuje sie przewozu, a potem barka stoi miesiąc -dwa z powodu niskiej wody. Kto płaci za niedotrzymanie terminu dostawy?
                    Przykładem jest elektrociepłownia Wrocław, gdzie węgiel OTL wozi pociągami, a na ostatnie 1,5 km przeładowuje na barki. To była ostatnia regularna linia żeglugi śródlądowej w POlsce. OTL zliwkiwdowało ją w 2013 roku.

                    "Jaki kanał wzdłuż Bugu?"
                    POnieważ regulacja Bugu nie wchodzi w rachubę- zbyt duże koszty i "NAtura 2000" jest rozpatrywane wykopanie kanału wzdłuż Bugu.

                    • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 24.04.16, 00:11
                      OTL buduje terminale np w Gdańsku.

                      To i tak bardzo duza flota, jaki to % niemieckiej floty czy floty pływajacej w Niemczech?

                      Cos ściemniasz, bo kto płaci odszkodowania za niska wode w Hamburgu np?


                      To może wypokać nowa i Wisłe i Odre?
                      :)))
                      kretynizm ta natura 2000

                      Rozpunda:)))
                      • maxikasek Re: Wreszcie szczegóły 24.04.16, 17:11
                        "Cos ściemniasz, bo kto płaci odszkodowania za niska wode w Hamburgu np?"
                        A kto nie dostarczył ładunku? CO innego kiedy droga Szczecin- Berlin była zablokowana przez miesiąc po pożarze barki.

                        "To i tak bardzo duza flota, jaki to % niemieckiej floty czy floty pływajacej w Niemczech?"
                        Diabli wiedzą ;-) Mają ponad 50% przewozów w DDR- ale przewozy nie świadczą o ilości barek.

                        "To może wypokać nowa i Wisłe i Odre?"
                        Te co są- to także są "nowe". Kilkaset lat temu biegły inaczej nieco. ;-)

                        "kretynizm ta natura 2000"
                        Oczywiście- lepiej wytłuc to co zostało- po cholerę lasy , zwierzęta etc.
          • stasi1 Re: Wreszcie szczegóły 20.10.21, 18:15
            Ciekawe co zrobiono w tym celu przez 5,5 lata?
            • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 20.10.21, 18:46
              stasi1 napisał:

              > Ciekawe co zrobiono w tym celu przez 5,5 lata?

              Warto zebrac materiały
              • stasi1 Re: Wreszcie szczegóły 21.10.21, 12:57
                Ale ty przecież chwaliłeś naszych rządzących jakie to wspaniałe projekty zrobią. to powinnaś wiedzieć co zrobili. większość z nas tutaj twierdziła że to tylko taka fikcja dla ciemnego ludu jak to by powiedział Kurski
                • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 21.10.21, 13:21
                  stasi1 napisał:

                  > Ale ty przecież chwaliłeś naszych rządzących jakie to wspaniałe projekty zrobią
                  > . to powinnaś wiedzieć co zrobili. większość z nas tutaj twierdziła że to tylko
                  > taka fikcja dla ciemnego ludu jak to by powiedział Kurski

                  Bo pomysł swietny słuszny i zbawienny:)))

                  A co zrobiono jest do sprawdzenia.

                  Jakiś ruch się zaczał na Odrze stopnie sa budowane...

                  To nie jest do zrobienia w tydzien czy nawet w 10 lat....

                  To program na 10 lecia.

                  Ale konieczny bo jakies 20 G zł na Odre to wrecz grosze przy stratach powodziowych czy wskuetk susz...
                  • maxikasek Re: Wreszcie szczegóły 21.10.21, 21:19
                    "A co zrobiono jest do sprawdzenia."
                    Dokończono roboty rozpoczete przez poprzedników (i tu niekoniecznie mam na myśli PO).
                    Z nowych projektów to stopień wodny Siarzewo na Wiśle- 2019-2029. MA ratować tame we Włocławku. Budowa ciągnie się od 2009 roku (kiedy ją zpowiedziano) i dalej nie widać początku. CO roku WOdy Polskie przekładały ją. Ostatecznie przetarg ruszył w marcu tego roku (koszt 4,5 mld zł). W sierpniu MŚ uchylił zgodę RDOŚ na budowę stopnia. Prawdopodobnie to próba odwleczenia w czasie- powód: brak pieniędzy, strach przed UE? Diabli wiedzą.
                    Ukończono stopień w MAlczycach (oficjalnie), ale budowa dalej trwa (to ta budowa od 1997). Choć już są śluzowania, ale jest niski poziom wody. Obecnie trwa budowa tzw. cofki, która ma spiętrzyć wodę.
                    Zapowiedziano budowę sotpnia w Lubiązu (400mln zł) , 2019 podpisano umowe na projekt. Czas ukończenia projektu to 2023, budowy 2027.
                    Stopień w Ścinawie (400 mln), umowa na projket w 2019, czas ukończenia projektu 2023, budowy 2027.

                    To co realnie jest robione to bagrowanie Odry w kilku miejscach , aby umożliwić pracę lodołamaczom. Oraz podniesienie czterech mostów na Odrze (kasa unijna na komunikację kolejową i drogową w tym programie ramowym).

                    Póki co z planów z 2016 (modernizacje do 2030 i koszt ponad 30mld zł) to niewiele w realu rozpoczęto. Raport NIK z 2020 też nie rokuje dobrze :
                    ""Nie udało się stworzyć systemu finansowania inwestycji dotyczących modernizacji śródlądowych dróg wodnych ani zakończyć prac nad wieloletnimi programami rozwoju tych dróg na Odrze i Wiśle""

                    Choć ODW to jedyna realna szansa na modernizacje dróg śródlądowych. NA pozostałe rzeki jest już za późno.
                    • stasi1 Re: Wreszcie szczegóły 21.10.21, 21:44
                      A czemu te projekt są projektowane aż przez 4 lata?
                    • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 21.10.21, 23:37
                      Siwetnie to zrobiłes. Ale dlaczego wydaje Ci się, że na pozostałe rzeki jest za poźno?
                      • maxikasek Re: Wreszcie szczegóły 22.10.21, 16:26
                        " Ale dlaczego wydaje Ci się, że na pozostałe rzeki jest za poźno?"
                        Zbyt duże koszty. Odra była w miarę żeglowna. Wisła tylko w dolnej części i to trzeba ratować stopien we Włocławku przed zawaleniem. Warta-Noteć to już strumyk własciwie. Zimy coraz łagodniejsze, poziom wód coraz niższy- potrzebne są mokre zbiorniki retencyjne by utrzymywać poziom wody w letnich okresach. Dla Bugu kiedyś oszacowano że taniej wyjdzie wykopać kanał niż użeglawniać go.
                        To co ma sens (ekonomiczny) w tej chwili to ODW i powiązanie jej ze SŁowacją i Czechami i dalej z Dunajem. O ile Słowacy dosć zdecydowanie do tego parli- to Czesi nie widzą potrzeby.
                        • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 22.10.21, 23:00
                          No tak zgadzam sie, że ODW to priorytet. Ale potem mozna dalej... po kwałku, tj od wezła do wezła.... I ochrona ppowodziowa i gospodarka wodna tego wymaga.

                          Wydawało mi sie po lekturze planów dla ODW, że ma byc IV klasa min, ale jak wyczytałem sensowna bylaby zegluga mniejszymi rzekami jak Warto oczywiscie statkami mniejszymi np 500 tkami.
                          • maxikasek Re: Wreszcie szczegóły 22.10.21, 23:22
                            "le jak wyczytałem sensowna bylaby zegluga mniejszymi rzekami jak Warto oczywiscie statkami mniejszymi np 500 tkami."
                            Warmijkami? ;-) wg szacunków z 2016 modernizacja O-WDW (Warta-Noteć) do klasy II to koszt 600 mln zł. Do Va - 7,2 mld zł. Obecnie te szacunki możesz pomnożyć x2 lub nawet 3.

                            "Wydawało mi sie po lekturze planów dla ODW, że ma byc IV klasa min,"
                            Va, w planach nie ma co się ograniczać, jak za Gierka ;-) . Aktualnie trwa modernizacja do klasy III. Koszt jakieś 2 mld zł.
                            • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 23.10.21, 01:40
                              ale 600M zł to nie az tak wielkie pieniadze a Va na Warcie realna? W modernizacji faktycznie lepiej zrobic coś na wyrost, np nowe mostu budowac z odpowiednim przeswitem a sluzy nieco wieksze to tak badzr nie podroży kosztów bo ile droższy jest most wyższy o 1m czy sluza wieksza o 10m...
                              • maxikasek Re: Wreszcie szczegóły 23.10.21, 19:08
                                Ale to 600mln za klasę II, tzn stan sprzed 20 lat.

                                "a Va na Warcie realna? "
                                Nie moim zdaniem. co do Noteci skanalizowanej to nawet rząd obecny przyznaje że to "Droga wodna zabytkowa".

                                "W modernizacji faktycznie lepiej zrobic coś na wyrost, np nowe mostu budowac z odpowiednim przeswitem a sluzy nieco wieksze to tak badzr nie podroży kosztów bo ile droższy jest most wyższy o 1m czy sluza wieksza o 10m..."
                                I tak i nie ;-) O ile generalnie masz rację, to trzeba pamiętać że wyższy most do dłuższe przedmościa- najazd musi mieć odpowiedni kąt. Tak więc swego czasu planowano most pod Policami i prześwicie 60m (żeby Dar Młodziezy mógł przejść pod nim)- ale jak policzono gdzie kończyłyby się najazdy to tunel wyszedł taniej ;-)
                                ALe, w granicach rozsądku, nowa infrastruktura powinna mieć rezerwę modernizacyjną (że tak nazwiemy). Dzięki temu że NIemcy budując Szczecin pod koniec XIX wieku wymyślili sobie szerokie ulice ze skwerem pośrodku, nie mamy takiej kongestii jak w innych miastach ;-)
                                • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 23.10.21, 21:31
                                  A Darem to oczywiście przesada, wystarczy prześwit dla Pogorii czy Zawiasa:)))

                                  odrobiłem lekcje to 2m zamiast 5 ma byc 7m wiec nie 1 a 2 m, co nie jest jakims wielkim wyczynem ani kosztem.

                                  Ten przyklad ze Szczecinem bardzo mi sie podoba, jedna wada, że niemiecki:)))
                                  • maxikasek Re: Wreszcie szczegóły 24.10.21, 00:35
                                    "odrobiłem lekcje to 2m zamiast 5 ma byc 7m wiec nie 1 a 2 m, co nie jest jakims wielkim wyczynem ani kosztem."
                                    400 m most w Milsku (najdłuższy na Odrze) o prześwicie 5,25m- ok 80 mln zł. Rzad chciał zwiększyć jego prześiwt do 7m, ale z powodu "znacznego zwiększenia kosztów" w takim wypadku- zrezygnowano.
                                    Podniesienie o 2m istniejącego mostu w Krośnie Odrz,- 72 mln zł. Budowa nowego mostu kolejowego na Reaglicy o prześwicie 6,2m i długości ok. 280m- 300 mln zł
                                    • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 24.10.21, 14:35
                                      OK pewnie Twoje dane sa zblizone do prawdziwych ( ruch cen, wariant budowy/przebudowy) ale warto przypomniec, że mosty i tak trzeba remontowac, modernizowac a nowy mosty tez budować. Podnisienie ostatniego o 1m wiecej to pewnie jedynie pare pojedynczych Mzł.

                                      Pytanie jak czesto sa te mosty i jaki odcinek drogi wodnej udrożni takie podniesienie mostu przy okazji budowy nowego lub remontu modernizcji starego?

                                      Te óznice beda minimalne w stosunku do całości kosztów budowy/modernizacji odcinka drogi wodnej i porównaj to z budowa drog kołowych i żelaznych.

                                      NB Warto przypomnieć, że drogi ladowe buduje się dla samych dróg, a wodne to kompleks całości gospodarki wodnej wraz z ochrona ppowodziowa i czesto z energetyka ZIELONĄ!
                                      • ignorant11 Re: Wreszcie szczegóły 24.10.21, 14:37
                                        Co wiecej kanał nawigacyjny spełni awaryjnie fcje ppowodziowe aby przerzucić nadmiar wody. To samo ze zbiornikami retencyjnymi.
      • gregorxix Re: Wreszcie szczegóły 21.04.16, 09:14
        Bajdurzysz, nie ma takiego zobowiązania. A właściwie jest, tylko brzmi inaczej. Chodzi o odciążenie transportu drogowego, zwłaszcza na większe odległości i przeniesienie 30% masy towarowej transportowanej drogami na bardziej ekologiczne i mniej zależne od ropy środki transportu. W praktyce chodzi o kolej bo żegluga śródlądowa traci na znaczeniu. Projekty realizowane w Polsce w ramach TEN-T to przede wszystkim inwestycje kolejowe (i droga Via Baltica) plus modernizacja głównych portów morskich, celowo podkreśliłem głównych bo nikt w KE nie upadnie na głowę i nie wyłoży kasy na zapyziały i trudno dostępny port w Elblągu.
        Dodam też że KE negatywnie ustosunkowała się do inwestycji w ODW (Odrzańską Drogę Wodną) i nie wyłoży kasy na te ministerialne mrzonki (stąd szukanie pieniędzy gdzie indziej, jeszcze za PO rozważano kredyt z BŚ).
        • ignorant11 Wiecej konkretów 23.04.16, 10:02
          www.wnp.pl/transport-morski/minister-grobarczyk-ponad-30-7-mld-zl-na-uzeglownienie-odry,271233_1_0_0.html
          zamiast odpowiedzi przeczytaj uwaznie co powyzej
          • ignorant11 Re: Wiecej konkretów 23.04.16, 10:10
            myśle,że mylisz pojęcia szlaki kolkejowe i drogowe sa potrzebne i sa realizowane ale drogi wodne sa bardzo ekonomicznym uzupełnieniem transportu. I w Polsce te inwestycje sa potrzebne i konieczne szczególnie gdy bedą kompleksowe w gospodarke wodna i ochrone przeciwpowodziowa.

            NB budując i modernizujac szlaki kolejowe i drogowe musimy modernizowac i przebudowywac np mosty, które nalezy tak projektować aby udrażniały rzeki
            • gregorxix Re: Wiecej konkretów 24.04.16, 01:52
              Drogi wodne są rentowne tam gdzie nie wymagają dużych nakładów finansowych. U nas wymagałyby ogromnych inwestycji, które się nie zwrócą. Nasze rzeki mają bardzo marne parametry hydrologiczne ze szczególnym uwzględnieniem długotrwałych niżówek. Można temu zaradzić budując stopnie wodne i zbiorniki retencyjne, to jednak istotnie zwiększy koszty inwestycji i jej późniejszego utrzymania. Studnia bez dna. Ochrona przeciwpowodziowa? Masz przykład - zbiornik Racibórz, miał być zbiornikiem suchym w całości podporządkowanym ochronie przeciwpowodziowej, teraz ma stać się zbiornikiem retencyjnym zabezpieczającym potrzeby żeglugi, oczywiście kosztem drastycznej redukcji rezerwy powodziowej. Tak samo będzie z innym (istniejącymi bądź planowanymi), nie da się efektywnie połączyć dwóch przeciwstawnych funkcji.
              I wreszcie co oni chcą tą Odrą wozić? Węgiel na zachód jak za Gierka? Mamy wielkie zaległości w inwestycjach kolejowych, wciąż długą listę niezrealizowanych drogowych a oni chcą łożyć w transport, który systematycznie traci na znaczeniu od rewolucji kolejowej w drugiej połowie XIX w ?. Kto im to sfinansuje? UE? UE stawia na kolej i na to idą coraz większe pieniądze.
              Zresztą, 500+, podniesienie kwoty wolnej od podatku, wcześniejsze emerytury, darmowe leki dla seniorów itd. Ciąg obietnic, które maja zbudować PiSowi trwałe zaplecze wyborcze, co im zostanie na inwestycje? W najlepszym razie mamy do czynienia z propagandową hucpą, gorzej jeśli zaczną topić pieniądze w projekty, których nie będą w stanie dokończyć.
              • ignorant11 Re: Wiecej konkretów 24.04.16, 10:15
                Drogi wodne sa bardziej rentowne niz ladowe. Stad programy unijne z drog na wode, austrady wodne itp.
                A polskie rzeki wymagaja nakladow i to lbrxymich nawet bez ich uzeglowiania.
                Zatem kopleksowe inwestycje zawsze beda bardziej ekonomiczne, szczegolnie w Polsce, ktora ma mniej wody niz pustynny Irak, wiec sa one koniecznoscia.
                Co do przeplywow, to zobacz sobie niemieckie rzeki nawet tak drobne jak Hawela i Sprewa, w Polsce masz chyba z 10 rzek o wiekszych srednich przeplywach...

                Raciborz cieszy mnie i jak najbardziej popieram, bo urzadzenewielozadaniowe zawsze bedzie ekonomiczniejsze mimo, ze drozsze niz polder uzywany raz na kilka, kilkanscie lat.

                Odra bedzie wozic wiele towarow nie tylko wegiel na export i do elektrowniwzdluz Odry.

                Odra sa zainteresowani wszyscy: Czesi, Niemcy Austriacy, Slowacy.
                Drogi wodne sa bardzo istotnym elementem ifrastruktury transportowej i maja znaczenie rowniez w krajach, ktore zbudowaly rewoluje kolejowa i drogowa, nikt z nich nie rezygnuje.

                A Polska jako kraj tranzytowy ma wielkie znaczenie dla europejskiego transportu.

                Transport wodny jest wielokrotnie tanszy od kolejowego i drogoweg.

                I znacznie bardziej przepustowy...

                A do co pieniedzy, to litosci: infrastruktura kosztuje a zabezpienieczenie srodkow temu rzadowi wychodzi znacznie lepiej niz np PO PSL LSD, ktore zadnej inwestycji nie przeprowadzily w termini, wystarczy wspomniec gazoport, Gawron, drogi, w tym zelazne...
                • maxikasek Re: Wiecej konkretów 24.04.16, 17:28
                  "A do co pieniedzy, to litosci: infrastruktura kosztuje a zabezpienieczenie srodkow temu rzadowi wychodzi znacznie lepiej niz np PO PSL LSD, ktore zadnej inwestycji nie przeprowadzily w termini, wystarczy wspomniec gazoport, Gawron, drogi, w tym zelazne..."
                  Aha- a co przeprowadził ten rząd w terminie- jaką inwestycję, żę tak twierdzisz? Póki zwiększyli deficyt i zabrali kasę wszystkim, żeby dac 10 mld górnikom i na 500+. Póki co żadne pomysł na zwiększenie dochodów nie wypalił. podatek od marketów okazał sie wielkim niewypałem.

                  "Odra sa zainteresowani wszyscy: Czesi, Niemcy Austriacy, Slowacy."
                  i jeszcze Hiszpanie, Portugalczycy...;-) A co poza tym zainteresowaniem robią?
              • ignorant11 Re: Wiecej konkretów 24.04.16, 10:37
                Nie wiem dlaczego Racibórz miałby az tak drastycznie tracić pojemnośc awaryjna powodziowa?

                Zreszta od poczatku był projektowany jako wielofunkcyjny, a suchy to dopiero 1szy etap inwestycji:
                pl.wikipedia.org/wiki/Racib%C3%B3rz_Dolny
          • menel13 Re: Wiecej konkretów 23.04.16, 10:44
            Więc uważasz że użeglownienie Odry to najlepszy sposób na wydanie 30mld?
            • ignorant11 Re: Wiecej konkretów 23.04.16, 21:13
              Zdecydowanie jeden z najlepszych.
              • menel13 Re: Wiecej konkretów 24.04.16, 10:43
                Lepszy niż:
                -sieci przesyłowe
                -elektrownia atomowa
                -przemysł zbrojeniowy
                -mała retencja?
                • ignorant11 Re: Wiecej konkretów 24.04.16, 12:02
                  Pytasz czy lepiej myc ręce czy nogi:)))

                  A elektrownia ma być z prywatnej kasy, sieci tez komercyjne, przemysł zbrojeniowy jedynie na zamowieniach wojskowych, małą retencja tez nie z pieniedzy republiki ale lokalnych i prywatnych.

                  Zreszta mała retencja jest równie potrzebna jak wielka i przy skomputeryzowanym systemie zarzadzania gospodarka wodna, równie wazna jak wielka, moze nawet ma wiekszy potencjał
    • ignorant11 wodne drogi śródlądowe chcemy budować z biznesem i 06.06.16, 20:56
      logistyka.wnp.pl/wiceminister-k-kozlowski-wodne-drogi-srodladowe-chcemy-budowac-z-biznesem-i-dla-biznesu,274919_1_0_0.html
    • ignorant11 Nowe pełniejsze szacunki 09.06.16, 14:19
      www.logistykamorska.pl/2016/05/uzeglowienie-polskich-rzek-moze-zwiekszyc-obroty-w-portach-morskich-nawet-o-20/
      To nawet nie jest biznes, to jest koniczność.
      • gregorxix2 Re: Nowe pełniejsze szacunki 11.06.16, 11:41
        To są bajki, ignorant. Nie da się efektywnie połączyć ochrony przeciwpowodziowej z potrzebami żeglugi. Najbardziej skuteczne zbiorniki suche są gospodarczo nieprzydatne a zbiorniki retencyjne gromadzić będą wodę na potrzeby żeglugi kosztem rezerwy powodziowej. Albo rybki albo akwarium.
        Śmieszne są te wyliczanki korzyści jakie mają odnieść polskie rolnictwo i leśnictwo, tutaj potrzebne są inwestycje w małą retencję (czyli liczne, niewielkie zbiorniki budowane na małych rzeczkach na terenach ubogich w wodę) a nie pojedyncze wielkie zbiorniki na największych rzekach. Po to by odwrócić skutki samobójczej gospodarki wodnej realizowanej przez "meliorantów", a skoncentrowanej na prymitywnym osuszaniu użytków rolnych. Tańsza energia? Jakim cudem, skoro już dopłacamy do produkcji energii przez hydroelektrownie. Jak będzie ich więcej, będziemy więcej dopłacać. To nie biznesplan to koncert życzeń.
        Inna sprawa że w tym artykule widać już rysy na laurce malowanej przez Kozłowskiego i Gróbarczyka, polskiej żegludze śródlądowej. Poprzednio można było odnieść wrażenie że finansowanie tych inwestycji przez UE jest pewne. Ba, unia nam je sfinansuje w 85%, a my tylko dołożymy parę groszy. Teraz będziemy przekonywać, zgłaszać projekty, rewidować w ramach TEN-T... Już to widzę, jak tarmoszący się z unią na każdym kroku, PiS skutecznie zabiega o finansowanie swoich wybujałych "mokrych fantazji" w wątpliwe ekonomiczne (delikatnie to ujmując) projekty hydrotechniczne. Nie udało się spolegliwej PO uzyskać dofinansowania na mniej ambitne (technicznie i finansowo) inwestycje w Odrę a uda się to populistom Kaczora?
        Środki jakie KE przeznacza na wsparcie żeglugi śródlądowej są ograniczone i idą na najbardziej efektywne kosztowo projekty: likwidację "wąskich gardeł" np. modernizacja śluz i rozwój połączeń z siecią transportową poprzez rozbudowę dróg dojazdowych czy bocznic kolejowe. Myślisz że UE zaryzykuje wydanie miliardów ojro na reanimację transportu wodnego w kraju gdzie umarł śmiercią naturalną? Zwłaszcza, po wydaniu, względnie zarezerwowaniu znacznych środków w rozwój komplementarnej infrastruktury drogowej i kolejowej na tych samych kierunkach? Nikt tych inwestycji nie będzie dublował nowymi szlakami wodnymi.
        Skończy się tak, że PiS będzie darł kasę na te hydro-mrzonki z samorządów, z nowych podatków czy resztek środków zarezerwowanych na inwestycje (tych których nie przeputa w programy socjalne zbiorczo zwane PiS+). Tylko po to, by rodakom sprezentować "powrót do przeszłości", a konkretnie w lata 70, kiedy przerwano realizację ambitnego programu gospodarczego wykorzystania polskich rzek. Oby nie skończyło się tak jak za Gierka, wpakowaniem ogromnych środków w nierentowne projekty, a potem ogłoszeniem niewypłacalności gdy przyszła pora na płacenie rachunków...
        • ignorant11 To jest realny program 11.06.16, 12:20
          A ze złodziejo-idiotami z po to nie wyjeżdzaj. Wystarczy gdy powiesz mi ja budowali autostrady na euro 2012 jak budowali gazoport prze firme uzalezniona od gazpromu i ewenement na skale światowa: instalacja do AZOTOWANIA czyli paskudzenia LNG, bo tepaki nie potrafiły wyjśc z sowieckich norm
          :))) buahahahhaha ale debile jeszcze głupsi od komunistów
          Zbiorniki sa na całym świecie budowane jako wielozadaniowe: retencyjne i energetyczne, co wiecej buduje sie elektrownie szczytowo-pompowe, co jest opłacalne tym bardziej, że obowiązuja opłaty CO2 i cały przekret klimatyczny jednak podnosi opłacalnośc kazdej zielonej energii nawet do takiego absurdu, ze opłacą się palić najwyższej jakości tarcica.

          Małą retencja owszem tez ale jedno nie wyklucza drugiego a przeciwnie uzupełnia i jedna nie zastapi drugiej.

          A drogi wodne sa jak najbardziej priorytetem i oczkiem w głowie dla kE.

          Debilozłodzieje tuśnięci nie potrafili latami przystapić do AGN, a kase na Via Carpatie blokowali na złośc PiSowi podobnie jak sabotowali gazoport.

          W całej Europie transport wodny jest priorytetem, w Holandii to ponad 25% transportu, a w Polsce masz ca 4Mm drog wodnych. Tylko Polska jest pod tym wzgledem czarna dziura za Białorusia nawet.

          CZas to zmienić i dobrze, że wreszcie sie za to zabrano!
          • gregorxix2 Re: To jest realny program 11.06.16, 12:52
            UE nie sfinansuje nam budowy zbiorników wielofunkcyjnych, tylko suche. Tańsze i bardziej efektywne z punktu widzenia ochrony przeciwpowodziowej. I bardziej ekologiczne co też ma znaczenie gdy się sięga po kasę z UE.
            Istotny wzrost produkcji energii elektrycznej w hydroelektrowniach w naszych warunkach to mrzonki, za mało wody. W parę lat wiatraki dogoniły i (kilkukrotnie) przegoniły nasze hydroelektrownie. Dlatego PiS próbuje udupić wiatraki, bo sukces energetyki wiatrowej ociąga inwestorów od mniej zyskownych hydroelektrowni. Udział dróg wodnych w miksie transportowym UE nie rośnie tylko maleje, już od dawien dawna. W skali całej unii to raptem, 6-7 % przewozów towarowych. Oczkiem w głowie KE jest kolej zwłaszcza na kierunkach łączących porty morskie, wystarczy przyjrzeć się inwestycjom w ramach TEN-T.
          • maxikasek Re: To jest realny program 12.06.16, 14:40
            "a w Polsce masz ca 4Mm drog wodnych."
            Ignor przestań pisać skrótów których juz nie ogarniasz. 4Mm- 4 mile morskie? Albo pisz po polsku i nie rób z siebie pawiana.
            "CZas to zmienić i dobrze, że wreszcie sie za to zabrano!"
            Za co się zabrano? Jak za autostrady z 2006? Anulując najpierw wszystkie przetargi, które się dało? I rozpisując nowe- droższe?
            • ignorant11 Re: To jest realny program 12.06.16, 17:22
              maxikasek napisał:

              > "a w Polsce masz ca 4Mm drog wodnych."
              > Ignor przestań pisać skrótów których juz nie ogarniasz. 4Mm- 4 mile morskie? Al
              > bo pisz po polsku i nie rób z siebie pawiana.

              Wiesz co to jest km to powinienneś wiedziec co to jest Mm Gm itp podobnie jak cm dm mm nm pm itp

              CZasami skróty sie powtarzają ale trzeba rozumiec kontekst na ladzie odległosci podaje sie w km , mozna i w Mm.

              A Mm dla okreslenia mili morskiej jest niewłasciwe bo trzeba uzywac skrotów niemdzynarodowych. jak np nm czyli nautical mile
              > "CZas to zmienić i dobrze, że wreszcie sie za to zabrano!"
              > Za co się zabrano? Jak za autostrady z 2006? Anulując najpierw wszystkie przeta
              > rgi, które się dało? I rozpisując nowe- droższe?

              A na jakie drogi wodne anulowano przetargi???
              • maxikasek Re: To jest realny program 12.06.16, 17:58
                "Wiesz co to jest km to powinienneś wiedziec co to jest Mm Gm itp podobnie jak cm dm mm nm pm itp"
                Nie. Bo o ile km, cm czy mm jest powszechnie stosowany. TAk powszechnie stosowany skrót Mm oznacza milę morską. Potworki Mm, Gm w odniesieniu do odległości pawianuje co najwyżej bezmyślnie gimbaza.

                "A Mm dla okreslenia mili morskiej jest niewłasciwe bo trzeba uzywac skrotów niemdzynarodowych. jak np nm czyli nautical mile"
                Podaj mi gdzie w języku polskim występują słowa nautical czy mile? Mamy więc milę morską a nie nautical mile.

                "A na jakie drogi wodne anulowano przetargi???"
                I znów czytaj ze zrozumieniem. Pisałem o anulowaniu przetargów na autostrady.
                Program modernizacji dróg wodnych anulowano dopiero za tej kadencji.
                • menel13 Re: To jest realny program 12.06.16, 18:03
                  To co to jest to (ta?) Mm bo się zgubiłem.
                  • ignorant11 Re: To jest realny program 12.06.16, 18:29
                    a co to km mm nm i pm..? albo cm dm..?
                    • ignorant11 Re: To jest realny program 12.06.16, 18:30
                      www.serwis-matematyczny.pl/static/st_niezbednik_przedrostki.php
                    • menel13 Re: To jest realny program 12.06.16, 19:36
                      ignorant11 napisał:

                      > a co to km mm nm i pm..? albo cm dm..?
                      >

                      Widzę że zgubiłeś się jeszcze bardziej ode mnie.
                • ignorant11 Re: To jest realny program 12.06.16, 18:27
                  maxikasek napisał:

                  > "Wiesz co to jest km to powinienneś wiedziec co to jest Mm Gm itp podobnie jak
                  > cm dm mm nm pm itp"
                  > Nie. Bo o ile km, cm czy mm jest powszechnie stosowany. TAk powszechnie stosowa
                  > ny skrót Mm oznacza milę morską. Potworki Mm, Gm w odniesieniu do odległości pa
                  > wianuje co najwyżej bezmyślnie gimbaza.
                  >

                  ???????????

                  Czym jest gorszy Gm od mm, nm czy pm???

                  Ze TY nie rozumiesz ogólnych skrótów to raczej Twój problem.

                  > "A Mm dla okreslenia mili morskiej jest niewłasciwe bo trzeba uzywac skrotów ni
                  > emdzynarodowych. jak np nm czyli nautical mile"
                  > Podaj mi gdzie w języku polskim występują słowa nautical czy mile? Mamy więc mi
                  > lę morską a nie nautical mile.
                  >
                  > "A na jakie drogi wodne anulowano przetargi???"
                  > I znów czytaj ze zrozumieniem. Pisałem o anulowaniu przetargów na autostrady.
                  > Program modernizacji dróg wodnych anulowano dopiero za tej kadencji.

                  ??????????????? Jak program anulowano?
                  • maxikasek Re: To jest realny program 12.06.16, 18:55
                    "Czym jest gorszy Gm od mm, nm czy pm???"
                    Tym, że jest praktycznie nie stosowany.
                    Tak jak km w tej dyskusji będzie oznaczał kilometr, a nie karabin maszynowy.

                    "??????????????? Jak program anulowano?"
                    Program modernizacji ODW granicznej do III klasy, o który umowę podpisano z Niemcami.
                    • ignorant11 Re: To jest realny program 12.06.16, 22:29
                      Wkleilem Ci oowyzej tabele, ktorej czesc przynajmniej znaja nawet uczniowie szkoly podstawowej, a to, ze
                      TY ich nie uzywasz, to wcale nie musi obowiazywac wszystkich
                      • menel13 Re: To jest realny program 12.06.16, 22:56
                        A nie prościej było napisać co oznacza skrót Mm?

                        PS. Nawet uczniowie szkoły podstawowej wiedzą że niegrzecznie jest odpowiadać pytaniem na pytanie.
    • ignorant11 A moze klasa V..? 10.06.16, 09:39
      file:///C:/Users/Maciej/Downloads/D20020695.pdf
      Jak widać miedzy IV i V wcale nie tak duzo wyższe parametry trzeba spełnić, a tonaż sie PODWOI.
      Ciekawe ile wiecej kosztowałby program?
      Moze jednak opłaci sie budowac nowe instalacje na klase V a stare przebudowac w dalszym etapie..?
    • ignorant11 ODW do kl Va 18.06.16, 00:28
      www.portalmorski.pl/zegluga/zegluga-srodladowa/43900-resort-gospodarki-morskiej-chce-zwiekszyc-role-zeglugi-srodladowej-w-transporcie
      15% za 15 lat...?

      Bardzo ambitne!

      Sława!
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Rozmowy z CZechami 30.06.16, 10:12
      www.portalmorski.pl/info/wydarzenia/44017-czesi-i-polacy-o-polaczeniu-dunaj-odra-laba
      Oczywiście,że tak, do budowy szlakó potrzebna jest wspołpraca miedzynarodowa
      • maxikasek Re: Rozmowy z CZechami 30.06.16, 15:33
        Czyli kolejne spotkanie o niczym. Jeszcze nawet nie zaczęli planować (o finansach nei wspomnę) a już ustalają podział kompetencji w zarządzaniu po budowie ;-).
        Słowacy od 15 lat prowadzą już prace na palcu budowy- a Czesi postanowili sobie pogadać :-)
        • ignorant11 Re: Rozmowy z CZechami 30.06.16, 15:54
          maxikasek napisał:

          > Czyli kolejne spotkanie o niczym. Jeszcze nawet nie zaczęli planować (o finansa
          > ch nei wspomnę) a już ustalają podział kompetencji w zarządzaniu po budowie ;-)
          > .
          > Słowacy od 15 lat prowadzą już prace na palcu budowy- a Czesi postanowili sobie
          > pogadać :-)

          To dobrze, że sa rozmowy, które ZAWSZE poprzedzaja jakikolwiek projekt
          • maxikasek Re: Rozmowy z CZechami 01.07.16, 19:30
            "To dobrze, że sa rozmowy, które ZAWSZE poprzedzaja jakikolwiek projekt"
            Oczywiście- tylk takie rozmowy odbywa się korespondencyjnie ;-) DO osobistych kontaktów dochodzi kiedy wszystko zostało już ustalone. A

            A tu mamy jak wizyta Japończyków w moje firmie- wyglądało tak jakby mieli budżet do wykorzystania a w Polsce jeszcze nie byli ;-)
            • ignorant11 Re: Rozmowy z CZechami 01.07.16, 22:26
              maxikasek napisał:

              > "To dobrze, że sa rozmowy, które ZAWSZE poprzedzaja jakikolwiek projekt"
              > Oczywiście- tylk takie rozmowy odbywa się korespondencyjnie ;-) DO osobistych k
              > ontaktów dochodzi kiedy wszystko zostało już ustalone. A
              >
              > A tu mamy jak wizyta Japończyków w moje firmie- wyglądało tak jakby mieli budż
              > et do wykorzystania a w Polsce jeszcze nie byli ;-)

              I znowu pieprzysz:)))

              Czesi mowia juz o projektowaniu swojego odcinka, a skoro mowia, to pewnie nie kłamią:)))

              Projekt jest do realizacji przez lata, w tej chwili jest uzgadnianych kilka wersji...
              • maxikasek Re: Rozmowy z CZechami 02.07.16, 15:04
                "I znowu pieprzysz:)))

                Czesi mowia juz o projektowaniu swojego odcinka, a skoro mowia, to pewnie nie kłamią:)))

                Projekt jest do realizacji przez lata, w tej chwili jest uzgadnianych kilka wersji..."
                Mówią- a jakieś konkrety? DO tej pory byli przeciwni polskim propozycjom kanału DUnaj-Odra.
                Podczas gdy Słowacy od lat prowadzą konkretne prace. A Czesi nie przygotowali przez lata nawet wstępnych projektów.
                Skąd ta nagła "miłość"? Bo jest kasa do wyrwania?
                • ignorant11 Re: Rozmowy z CZechami 03.07.16, 07:57
                  maxikasek napisał:

                  > "I znowu pieprzysz:)))
                  >
                  > Czesi mowia juz o projektowaniu swojego odcinka, a skoro mowia, to pewnie nie k
                  > łamią:)))
                  >
                  > Projekt jest do realizacji przez lata, w tej chwili jest uzgadnianych kilka wer
                  > sji..."
                  > Mówią- a jakieś konkrety? DO tej pory byli przeciwni polskim propozycjom kanału
                  > DUnaj-Odra.
                  > Podczas gdy Słowacy od lat prowadzą konkretne prace. A Czesi nie przygotowali p
                  > rzez lata nawet wstępnych projektów.
                  > Skąd ta nagła "miłość"? Bo jest kasa do wyrwania?

                  Zdecyduj się, bo raz piszesz, ze nie ma kasy, a teraz..?

                  I od lat wiekszość inicjatyw jest ze strony Czechów i Słowaków przy biernosci Polaków.

                  Co wiecej Czechom i Słówakom bardziej na tym zależy aby miec transport wodny do min 3 mórz a nawet 4rech: ABCP
                  • maxikasek Re: Rozmowy z CZechami 04.07.16, 18:26
                    "Zdecyduj się, bo raz piszesz, ze nie ma kasy, a teraz..?"
                    Może liczą że od Polaków wyrwą ;-)
                    "I od lat wiekszość inicjatyw jest ze strony Czechów i Słowaków przy biernosci Polaków."
                    Mylisz Słowaków z Czechami- Czesi nie byli zainteresowani tym kanałem do tej pory.
                    • ignorant11 Re: Rozmowy z CZechami 05.07.16, 01:07
                      maxikasek napisał:

                      > "Zdecyduj się, bo raz piszesz, ze nie ma kasy, a teraz..?"
                      > Może liczą że od Polaków wyrwą ;-)

                      Czechów za wydrwijgroszy nie uważam:)))

                      > "I od lat wiekszość inicjatyw jest ze strony Czechów i Słowaków przy biernosci
                      > Polaków."
                      > Mylisz Słowaków z Czechami- Czesi nie byli zainteresowani tym kanałem do tej po
                      > ry.

                      Raczej TY ich mylisz, bo Słowacy nie sa w stanie zrobic połaczenia z Łabą
                      • maxikasek Re: Rozmowy z CZechami 05.07.16, 21:27
                        "Raczej TY ich mylisz, bo Słowacy nie sa w stanie zrobic połaczenia z Łabą"
                        Słowacy robią połączeni z ODrą- i to już od 15 lat. za 10 lat ma się zacząć budowa kanału łaczącego Wag z Odrą.
                        To tez mniej więcej pokazuje ile czasu zajmuje taka inwestycja.
                        • ignorant11 Re: Rozmowy z CZechami 06.07.16, 00:29
                          maxikasek napisał:

                          > "Raczej TY ich mylisz, bo Słowacy nie sa w stanie zrobic połaczenia z Łabą"
                          > Słowacy robią połączeni z ODrą- i to już od 15 lat. za 10 lat ma się zacząć bud
                          > owa kanału łaczącego Wag z Odrą.
                          > To tez mniej więcej pokazuje ile czasu zajmuje taka inwestycja.

                          Nie musi zajmować tak duzo czasu, przeciwnie przy koncentracji srodkow i skróceniu czasu poprawia sie ekonomia inwestycji
    • wkkr Re: Udrożnienie polskich rzek 01.07.16, 14:27
      Tak, świetna okazja do wydojenia państwowej kasy.
      Nic więcej.
      Od przekopania rzek transport rzeczny sienie zwiększy a to dlatego że w Polsce transport odbywa się przede wszystkim na kierunku wschód-zachód. Poza tym dzisiaj przede wszystkim w transporcie liczy się czas.
      • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 01.07.16, 17:47
        wkkr napisał:

        > Tak, świetna okazja do wydojenia państwowej kasy.
        > Nic więcej.
        > Od przekopania rzek transport rzeczny sienie zwiększy a to dlatego że w Polsce
        > transport odbywa się przede wszystkim na kierunku wschód-zachód. Poza tym dzis
        > iaj przede wszystkim w transporcie liczy się czas.
        >

        Akurat sie mocno mylisz.., bo jest dokładnie odwrotnie.

        Transport wodny ma znaczny udział we wszystkich krajach, szczególnie wysokorozwinietych od USA przez Francje Holandie, RFN, a nawet Frfr czy CRL

        Tym bardziej, ze teraz mysli sie kompleksowo: retencja ochrona ppowodziowa, transport, energetyka, rekreacja i turystyka.

        Szczególnie retencja jest wazna w Kraju, który ma mniej wody niz... Iran, któy uchodzi za kraj pustynny.

        W ciągu ostatnich 25 lat powodzie wyrzadziły wiecej strat niż planuje się zainwestowac w rzeki.
        • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 01.07.16, 19:28
          TYlko że średnio da się pogodzić ochronę ppowodziową i transport wodny. DLa transportu zbiorniki retencyjne muszą być pełne, aby zapewnić głębokośc tranzytową podczas suszy. DLa ochrony najlepiej jak sa puste- aby przyjąć jak najwięcej wody.
          • ignorant11 No bzdura:))) 01.07.16, 22:23
            maxikasek napisał:

            > TYlko że średnio da się pogodzić ochronę ppowodziową i transport wodny. DLa tra
            > nsportu zbiorniki retencyjne muszą być pełne,

            retencyjne maja gromadzić wode a wypuszczać ja gdy jest niski stan
            aby zapewnić głębokośc tranzytową
            > podczas suszy. DLa ochrony najlepiej jak sa puste- aby przyjąć jak najwięcej w
            > ody.
            Kolejna bzdura. Zbiornik opróżniasz przed nadejsciem fali powodziowej w drastycznych warunkach robisz awaryjny zrzut wody aby był co najwyżej stan wysoki na rzekach a nie stan alarmowy czy powodziowy.

            Kazdy zbiornik jest w stanie spłaszczyć fale powodziowa.
            • gregorxix Re: No bzdura:))) 02.07.16, 13:22
              To możliwe w idealnych warunkach gdy prawidłowo ocenisz skalę zagrożenia powodzią i masz czas na odpowiednią reakcję. W praktyce zdarzały się sytuacje gdy zarządcy zbiorników nie docenili ryzyka i zbyt późno brali się za odtwarzanie rezerwy powodziowej, były też przypadki odwrotne gdy przeceniono zagrożenie i awaryjnie zrzucano więcej wody niż do zbiornika dopływało w szczycie. Pamiętaj też że zbiorniki wielofunkcyjne mają ze względów technicznych zablokowaną cześć całkowitej pojemności, czyli pewien minimalny poziom napełnienia, poniżej którego zbiornika nie da się opróżnić w trakcie normalnej eksploatacji.
              Te wartości są różne w zależności od specyfiki budowy konkretnego zbiorniki i jego gospodarczego wykorzystania ale pi razy drzwi można je opisać tak: 1/3 pojemności stale zalane 1/3 wykorzystywana dla celów gospodarczych i 1/3 zarezerwowana na nadejście fali powodziowej. Dużo to czy mało? Porównywalny zbiornik suchy gwarantuje zawsze 100% pojemności na przyjęcie fali powodziowej.
              Dodajmy że ostatnie powodzie mające charakter nawalny, nieprzewidywalny i bardzo gwałtowny nie dają wiele czasu na przygotowanie się na nadejście fali powodziowej, także dlatego że wskutek bezmyślnej zabudowy terenów zalewowych, osuszania terenów podmokłych stale zmniejsza się naturalna retencja zlewni, co w połączeniu z regulacją rzek i ich obwałowywaniem powoduje że wody opadowe coraz szybciej schodzą z dorzecza, a rzeką schodzi krótsza ale i zdecydowanie wyższa fala powodziowa. Nawet radary pogodowe okazały się mało skuteczne w prognozowaniu wielkości opadów, mimo sporych kosztów jakie poniesiono.
              Ostatnio większy nacisk kładziono na zwiększenie rezerwy powodziowej zbiorników, teraz rząd deklaruje że będzie starał się maksymalizować ich gospodarcze wykorzystanie, deklaruje budowę kolejnych wielofunkcyjnych zbiorników miast suchych, co wraz z postępującym "uporządkowaniem" gospodarki wodnej skutkuje coraz częstszymi ekstremami: przez większość roku susza a potem dla odmiany gwałtowna powódź. Niemcy już się przekonali na własnej skórze że gospodarcze wykorzystanie wody i przestrzeni nad rzekami zawsze skutkuje rosnącym zagrożeniem powodziami i stratami jakie przynoszą. U nas zaś dalej panuje ten debilny entuzjazm dla gospodarczego wykorzystania naszych ledwo cieknących rzek (co może i miało sens w XIX wieku, ale dziś? Koszty znacznie przewyższają korzyści). No i posunięta do absurdu walka z wodą poprzez jak najszybsze spędzenie je do Bałtyku. Osuszanie na pałę wszystkiego co się da, nie meliorowanie tylko właśnie osuszanie, bo skutkiem naszych rodzimych "melioracji" przeważnie jest trwałe przesuszenie gruntu.
              Gros tych "speców" od gospodarki wodnej należałoby dla dobra wszystkich wywieź na Saharę i tam na długo pozostawić, może by się nauczyli szacunku dla wody i jej zasobów zamiast szukać sposobów jak zarobić na ich na dewastacji...
              • ignorant11 Re: No bzdura:))) 03.07.16, 07:51
                gregorxix napisał:

                > To możliwe w idealnych warunkach gdy prawidłowo ocenisz skalę zagrożenia powodz
                > ią i masz czas na odpowiednią reakcję. W praktyce zdarzały się sytuacje gdy zar
                > ządcy zbiorników nie docenili ryzyka i zbyt późno brali się za odtwarzanie reze
                > rwy powodziowej, były też przypadki odwrotne gdy przeceniono zagrożenie i awary
                > jnie zrzucano więcej wody niż do zbiornika dopływało w szczycie.

                To nie jest kwestia jasnowidzenia ale monitoringu, podobno znacznie go rozbudowano po 1997

                Pamiętaj też ż
                > e zbiorniki wielofunkcyjne mają ze względów technicznych zablokowaną cześć całk
                > owitej pojemności, czyli pewien minimalny poziom napełnienia, poniżej którego z
                > biornika nie da się opróżnić w trakcie normalnej eksploatacji.
                Powiedzmy, że tak.
                > Te wartości są różne w zależności od specyfiki budowy konkretnego zbiorniki i j
                > ego gospodarczego wykorzystania ale pi razy drzwi można je opisać tak: 1/3 poje
                > mności stale zalane 1/3 wykorzystywana dla celów gospodarczych i 1/3 zarezerwow
                > ana na nadejście fali powodziowej. Dużo to czy mało? Porównywalny zbiornik such
                > y gwarantuje zawsze 100% pojemności na przyjęcie fali powodziowej.

                Skąd masz te liczby podasz źródło?

                > Dodajmy że ostatnie powodzie mające charakter nawalny, nieprzewidywalny i bardz
                > o gwałtowny nie dają wiele czasu na przygotowanie się na nadejście fali powodzi
                > owej, także dlatego że wskutek bezmyślnej zabudowy terenów zalewowych, osuszani
                > a terenów podmokłych stale zmniejsza się naturalna retencja zlewni, co w połącz
                > eniu z regulacją rzek i ich obwałowywaniem powoduje że wody opadowe coraz szybc
                > iej schodzą z dorzecza, a rzeką schodzi krótsza ale i zdecydowanie wyższa fala
                > powodziowa. Nawet radary pogodowe okazały się mało skuteczne w prognozowaniu wi
                > elkości opadów, mimo sporych kosztów jakie poniesiono.

                Ale to jest argument za retencja zarówno mała i wielka.
                Ja nie podzielam zdania,ze klimat sie zmienia jakoś drastycznie, przeciwnie w 1997 dowiedziałem sie, że biblijny Józef miał racje i istnieje własnie 7 mioletni cykl suchy/mokry.


                > Ostatnio większy nacisk kładziono na zwiększenie rezerwy powodziowej zbiorników
                > , teraz rząd deklaruje że będzie starał się maksymalizować ich gospodarcze wyko
                > rzystanie, deklaruje budowę kolejnych wielofunkcyjnych zbiorników miast suchych
                > , co wraz z postępującym "uporządkowaniem" gospodarki wodnej skutkuje coraz czę
                > stszymi ekstremami: przez większość roku susza a potem dla odmiany gwałtowna po
                > wódź.
                To argument za retencja.
                Niemcy już się przekonali na własnej skórze że gospodarcze wykorzystanie
                > wody i przestrzeni nad rzekami zawsze skutkuje rosnącym zagrożeniem powodziami
                > i stratami jakie przynoszą. U nas zaś dalej panuje ten debilny entuzjazm dla go
                > spodarczego wykorzystania naszych ledwo cieknących rzek (co może i miało sens w
                > XIX wieku, ale dziś? Koszty znacznie przewyższają korzyści). No i posunięta do
                > absurdu walka z wodą poprzez jak najszybsze spędzenie je do Bałtyku. Osuszanie
                > na pałę wszystkiego co się da, nie meliorowanie tylko właśnie osuszanie, bo sk
                > utkiem naszych rodzimych "melioracji" przeważnie jest trwałe przesuszenie grunt
                > u.

                Niemcy popełniali znacznie wiecej błedów, np obecny dramat lasów- monokultury sosnowe i świerkowe, trzeba je przebudowywac zgodnie z wymaganiami roslin.

                > Gros tych "speców" od gospodarki wodnej należałoby dla dobra wszystkich wywieź
                > na Saharę i tam na długo pozostawić, może by się nauczyli szacunku dla wody i j
                > ej zasobów zamiast szukać sposobów jak zarobić na ich na dewastacji...

                Nowoczesna gospodarka wodna zakłada własnie poszanowanie wody, podobnie jak gromadzenie plonów, które tez sa sezonowe.

                A gospodarka wodna z cała pewnościa przewyższa zyskownościa naklady: susze, powodzie, energetyka, transport, nawadnianie, klimat, rekreacja, turystyka
            • maxikasek Re: No bzdura:))) 02.07.16, 15:00
              "retencyjne maja gromadzić wode a wypuszczać ja gdy jest niski stan
              aby zapewnić głębokośc tranzytową"
              A co ja napisałem?

              "Kolejna bzdura. Zbiornik opróżniasz przed nadejsciem fali powodziowej w drastycznych warunkach robisz awaryjny zrzut wody aby był co najwyżej stan wysoki na rzekach a nie stan alarmowy czy powodziowy."
              Problem w tym, że przed nadejściem fali powodziowej rzeki mają już bardzo wysokie stany. A spuszczenie jej dodatkowo zwiększa wysokośc fali powodziowej- tak było w 1997. Odra miała bardzo wysokie stany- bo opady były wzdłuż calego koryta.

              "Kazdy zbiornik jest w stanie spłaszczyć fale powodziowa."
              w 1997 podniósł jej wysokość nawet. Spust wody nałożył się na czoło fali. Nie zawsze udaje się spłaszczyć, dlatego suche zbiorniki są najbardziej skuteczne.
              Przypomnę że fala powodziowa w 1997 zaczęła się m.in. spustem zbiorników przez Czechów.
              • ignorant11 Re: No bzdura:))) 03.07.16, 08:10
                maxikasek napisał:

                >
                > "Kolejna bzdura. Zbiornik opróżniasz przed nadejsciem fali powodziowej w drasty
                > cznych warunkach robisz awaryjny zrzut wody aby był co najwyżej stan wysoki na
                > rzekach a nie stan alarmowy czy powodziowy."
                > Problem w tym, że przed nadejściem fali powodziowej rzeki mają już bardzo wysok
                > ie stany. A spuszczenie jej dodatkowo zwiększa wysokośc fali powodziowej- tak b
                > yło w 1997. Odra miała bardzo wysokie stany- bo opady były wzdłuż calego koryta
                > .
                >

                Tak było na Nysie Kłodzkiej. Wojewoda, Starosta, Burmistrz Nysy chciał zrzutów wody przed nadejsciem kulminacji ale mu nie pozwolono, podobno dlatego, że w Nysie odbywały sie regaty po auspicjami Kwasniewskiego. Gdyby to żądanie zostałó spełnione, to byłyby jedynie niewielkie podtopienia a nie zderzenie kulminacji na Odrze i Nysie...
                Zatem można sterowac fala, bo hydrolodzy potrafia szacowac i wielkość fali jej wysokośc, pojemność jak i czas spływu wód...
                Przy dobrym monitorowaniu plus radary pogodowe, można tym dobrze sterowac i zmniejszac i ryzyko i skutki fal powodziowych.

                Suche zbiorniki to nazwa myląca, bo poldery to po prostu rozległe obszary służace nie do gromadzenia wody ale jej rozlewanie w celu ulzenia w głownym korycie...

                > "Kazdy zbiornik jest w stanie spłaszczyć fale powodziowa."
                > w 1997 podniósł jej wysokość nawet. Spust wody nałożył się na czoło fali. Nie
                > zawsze udaje się spłaszczyć, dlatego suche zbiorniki są najbardziej skuteczne.
                > Przypomnę że fala powodziowa w 1997 zaczęła się m.in. spustem zbiorników przez
                > Czechów.

                Bo Czesi tez czekali nie wiadomo po co. Teraz jest porozumienie polsko-czeskie.

                Gdyby funkcjonowało wtedy, to Czesi opróznliby zbiorniki przed kulminacja na Odrze, to skutki byłyby znacznie mniejsze. A tak musieli je otworzyć awaryjnie aby nie byló jeszcze wiekszej katastrofy.

                Nawet w 1997 sterowano falami przy pomocy zbiorników. np na Bystrzycy, co zapobiegło duzej powodzi w rejonie zachodniego Wrocławia lewobrzeznego
              • wkkr Re: No bzdura:))) 04.07.16, 21:25
                W 1997 Nysa została zalana przez maksymalny zrzut wody. Facek który w tym czasie tam mieszkał opowiadał mi że huk był taki jakby wojna wybuchła. Ale obsługa zapory nie miała wyjścia bo bez tego doszło by do przerwania zapory i wtedy szlag by trafił wszystko poniżej.
                Natomiast szczęśliwym zbiegiem okoliczności w tym samym czasie otwierano zaporę w Czorsztynie. Była oficjalna impreza z udziałem budowniczych, projektantów i polityków. Gdy projektanci z korony zapory zobaczyli w jak szybkim tempie napełnia się zbiornik zaczęli uciekać, za nimi pobiegła reszta. Problem polegał na tym że w zbiornik ten miał się napełniać przez 3 lata a wypełnił się w jeden dzień. Ponieważ jest to zapora ziemna z rdzeniem spoistym to takie gwałtowne napełnienie zbiornika mogło doprowadzić do ścięcia rdzenia i dezintegracji całej zapory (chodzi tu o zmiany ciśnienia wody w porach a tym samy układu naprężeń).
                Na szczęście zapora wytrzymała a fala została spłaszczona.
                Symulacje numeryczne wykonane po wszystkim wykazały że w przypadku normalnej eksploatacji zbiornik nie dałby rady przyjąć tyle wody nawet z maksymalnym zrzutem....
            • wkkr Re: No bzdura:))) 04.07.16, 21:14
              Albo retencja, albo ochrona przeciwpowodziowa.
              Np. W Raciborzu powstaje potężny polder przeciwpowodziowy który w okresach poza powodziowych będzie pusty.
              Ignorat kaskady i duże zbiorniki wodne na dużych rzekach to wynalazek sowiecki który w żadne sposób nie poprawia żeglugi śródlądowej. w szczególnych wypadkach może nawet ją utrudniać.
              np. zbiornik włocławski jest tak zorientowany, że dość często występują tam fale na tyle duże że żegluga jest wstrzymana.
              W Polsce jedyny sens ma przywrócenie żeglowności na Odrze i ewentualnie Warcie. Poza tym na Wiśle do Bydgoszczy i Torunia.
              Jednak wciąż podtrzymuję że inwestycja taka pozbawiona jest ekonomicznego sensu.
              Nikt z tego nie skorzysta bo obecnie w transporcie najdroższy jest czas.
              • ignorant11 Re: No bzdura:))) 05.07.16, 01:14
                Znam wypowiedź chyba burmistrza Nysy, który żadał awaryjnego z zrzutu ze zbiornika.

                A jak sam piszesz zrzut awaryjny rózni sie od maxymalnego.

                NB zrzut awaryjny był postulowany przed nadejsciem fali nie tylko na Odrze ale i na Nysie.

                Zegluga śródladowa z całą pewnoscia nie jest wynalazkiem sowieckim, przeciwnie odgrywa istotna role w całym swiecie cywilizowanym.

                Nadal jestem zwolennikiem wielozadaniowych budowli wodnych.

                Tak zrobili m. in. Holendrzy nie tylko dla mnie najwieksi mistrzowie w branzy
                • wkkr Re: No bzdura:))) 05.07.16, 07:20
                  Ignorant czytaj ze zrozumieniem. Duże zbiorniki na dużych rzekach to wynalazek sowiecki.
                  Nigdzie w cywilizowanych krajach takich obiektów się nie wznosi.
                  ======
                  Doliny rzek to jedne z najżyźniejszych obszarów na Ziemi. Moja rodzina pochodzi z takiego obszaru. to nadwiślańskie Łurzyce (przez rz, naukowcy nazywają ten region mianem Urzecza), mikroregion etnograficzny pomiędzy starą Warszawą a Wilgą. Na obszarze tym była duża świadomość tego że powodzie to nie jest samo zło. Gdy w latach 50 XX wieku budowano wały część ludzi zbuntowała się i nie zgodziła się na budowę wału argumentując to tym że bez powodzi łąki nie będą dawały tyle trawy co do tej pory. I mieli rację. Zresztą na pozostałych fragmentach ludzie z tych samych powodów prosili inżynierów o to by wal nie był zbyt blisko rzeki. Chcieli mieć dobre pastwiska.
                  Dlatego skrajna niegospodarnością jest zalewanie takich obszarów sztucznymi zbiornikami.
                  ====
                  ignorant uwierz mi, mady to cenna rzecz, mówię ci to jako geolog który z mad pisał prace magisterską :)
                  • ignorant11 Re: No bzdura:))) 06.07.16, 00:53
                    A cz ja gdziekolwiek i kiedykolwiek napisałem,ze mady sa złe???
    • ignorant11 Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rzek. K 01.08.16, 13:50
      www.portalmorski.pl/zegluga/zegluga-srodladowa/44342-rzad-chce-do-2030-r-przywrocic-zeglownosc-rzek-koszt-inwestycji-wyniesie-70-mld-zl
      Raczej sie powtarzają ale już wiadomo cos o finansowaniu
      • gerlalt Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 01.08.16, 15:52
        Kto za to zapłaci i po co?
      • maxikasek Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 02.08.16, 11:52
        Nie minęło pół roku, nawet nei zaczęto myśleć na poważnie o tym i już 10 mld zł więcej? Przy czym udożneinie Odry miało wg rządu kosztować w marcu ok. 20 mld zł. A obecnie już 30 mld zł. Czyli udrożnienie dolnej Wisły zamiast 31 mld wyniesie pewnie 40-45mld , a więc obecna kwota 70 md jest juz zaniżona o jakies 10-15mld.
        I co tam wiadomo o finansowaniu- dalej nic- poza tym 1 mld zł uzyskanym przez PO w 2013 roku.Na razie tylko tyle, że chcą uzyskać środki z UE po 2017 roku, z budżetów samorządów i firm energetycznych (to ostatnie to będzie najprostsze- najwyżej ceny akcji spadną).
        • ignorant11 Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 02.08.16, 13:23
          Taki program rozłozony na dziesieciolecia musi byc korygowany w trakcie realizacji wraz z pojawiajacymi sie nowymi technologiami, nowymi potrzebami...

          Ale jedno jest pewne,ze cieszy mnie, że się wzieli wreszcie za KOMPLEKSOWA gospodarkę wodna, z która przez lata byłó tragicznie.

          Musimy odrobic lekcje Holendrów z lat 50 tych.

          Piszesz o rządach pisnietych, którzy przez lata nie potrafili przystapić do AGN, wiec bez propgandy:)))
          • stasi1 Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 02.08.16, 14:09
            Ale maxi ci napisał że w tym temacie nic się nie zmieniło poza cyframi. Ktoś stwierdził że pół roku temu za małe podał więc teraz się poprawił i podał większe. Za rok może suma znowu podskoczy? A konkretnie kiedy te sumy będą wydawane? I czy to są realne sumy czy tylko wirtualne. Wydamy jak będziemy mieli a jak nie będziemy to nie wydamy
          • maxikasek Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 02.08.16, 16:57
            "Piszesz o rządach pisnietych, którzy przez lata nie potrafili przystapić do AGN, wiec bez propgandy:)))"
            Za to obecni przystąpili bez kasy. Zobaczymy za kilka lat- bo na razie PiS to tylko PO-2.
            "Taki program rozłozony na dziesieciolecia musi byc korygowany w trakcie realizacji wraz z pojawiajacymi sie nowymi technologiami, nowymi potrzebami..."
            Jak jest korygowany juz po kilku miesiącach- to kiepsko świadczy o jego twórcach. ;-) Błąd o 50%? Gdzie ci eksperci, po "dobrej zmianie"? Jakiż to nastąpił skok technologiczny w ciągu tego pół roku? ;-)
            "Ale jedno jest pewne,ze cieszy mnie, że się wzieli wreszcie za KOMPLEKSOWA gospodarkę wodna, z która przez lata byłó tragicznie."
            Gierek też się wziął. Oby ci nie skończyli podobnie.

            • stasi1 Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 03.08.16, 14:37
              Że akurat ktoś koryguje plany po pół roku nie musi znaczyć że coś źle planowano. Mogło się zdarzyć że np: Niemcy stwierdzą że transport rzeczny(z sąsiadami też) to priorytet i wydadzą na to po 30mld euro przez 10 lat. Przy czym od razu pojawiły się pieniądze u władnych ludzi którzy wiedzą co z nimi zrobić. W naszej rzeczywistości nic takiego się nie zdarzyło. Nawet nie wiemy kiedy pierwsze obiecane pieniądze będziemy wydawać
      • stasi1 Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 05.01.17, 10:09
        Ciekawe czy coś się w tym ruszyło poza przyjęciem programu rozwoju dróg rzecznych?
        • ignorant11 Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 05.01.17, 11:07
          stasi1 napisał:

          > Ciekawe czy coś się w tym ruszyło poza przyjęciem programu rozwoju dróg rzeczny
          > ch?

          Staram sie sledzic newsy, wiec bede wdzieczny za nowe.
          • maxikasek Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 06.01.17, 00:15
            NA razie nic nowego. Odbyła się nowa konferencja- na której przedstawiciel Niemiec potwierdził , że w dopiero co uchwalonym federalnym planie do 2030- z uwagi na brak porozumienia z Polską, Odra nie jest nawet brana w planach. Bez tego spadają szanse na dofinansowanie unijne.
            • stasi1 Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 06.01.17, 10:01
              Więc jednym zdaniem można powiedzieć że był plan bo ładnie wyglądał w planie. I jak większość z nas tutaj i tak nie wierzyła że będzie zrealizowany
              • ignorant11 Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 06.01.17, 10:34
                stasi1 napisał:

                > Więc jednym zdaniem można powiedzieć że był plan bo ładnie wyglądał w planie. I
                > jak większość z nas tutaj i tak nie wierzyła że będzie zrealizowany

                Sa jakies plany z Niemcami, Z drugiej strony Niemcy moga nie miec interesu w Odrze, bo odbierze ładunki przez Łabe, na która wydali wielkie mnóstwo kasy.
                • maxikasek Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 06.01.17, 23:46
                  "Sa jakies plany z Niemcami, Z drugiej strony Niemcy moga nie miec interesu w Odrze, bo odbierze ładunki przez Łabe, na która wydali wielkie mnóstwo kasy."
                  Niemcy sa bardzo zainteresowani Odrą- nie po to budowali nowa podnośnię w Nederfinow czy port w Schwedt. Czy to że OTL zaopatruje w węgiel Berlin (60%)- obecnie węgiel jedzie koleją ze Śląska do Świnoujścia i stamtąd barkami do Berlina.
                  Problem w tym, że nowy rząd zerwał umowę z nimi (zawarta przez poprzedni) i nie potrafią na razie się dogadać,
                  • maxikasek Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 06.01.17, 23:47
                    Zresztą przedstawiciel Niemiec wyraźnie powiedział- że to tylko kwestia polityczna i jesli politycy się dogadają- to możliwe są zmiany w programie.
                    • ignorant11 Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 07.01.17, 00:20
                      maxikasek napisał:

                      > Zresztą przedstawiciel Niemiec wyraźnie powiedział- że to tylko kwestia polityc
                      > zna i jesli politycy się dogadają- to możliwe są zmiany w programie.

                      Co do poprzedniego to Niemcy budowali kanał wzdłuz Odry chyba włąsnie do Szwedt, co wku...łó naszych, potem były jakies rozmowy i cos tam miałó sie zmienic.., potem zmobilizowałi sprzeadjna ekochołote, ze Odra ma byc dla zab ale znowu tam sie cos pozmieniało.

                      Aha! Co z tytm weglem do Schwedt, do rafinerii????

                      Jaslk widze wierzysz, ze wszystko co obcy wymysla, to my musimy sie podporzadkowac ale NIE jak mawaił moj imiennik z ANI MRUMRU
                      • maxikasek Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 07.01.17, 13:47
                        "Co do poprzedniego to Niemcy budowali kanał wzdłuz Odry chyba włąsnie do Szwedt, co wku...łó naszych, potem były jakies rozmowy i cos tam miałó sie zmienic.., potem zmobilizowałi sprzeadjna ekochołote, ze Odra ma byc dla zab ale znowu tam sie cos pozmieniało."
                        Nie. Niemcy próbowali porozumieć się z Polską o pogłębienie ODry granicznej juz od lat 90-tych. WTedy powstał pierwszy program "odra 2000" (potem tylko zmieniano datę). Stanowisko Polski było mniej więcej takie- dajcie kasę a nasze firmy pogłębią to. Pamiętam to dobrze bo na studiach miałem zajęcia w RZGW i byli wk... tam stanowiskiem W-wy.
                        Ponieważ nie doszli do porozumienia- Niemcy zmodernizowali stary kanał.
                        Reszta to Twoje urojenia.

                        "Aha! Co z tytm weglem do Schwedt, do rafinerii????"
                        Nie do Schwedt a do Berlina. Schwedt jest cały "na gazie".

                        "Jaslk widze wierzysz, ze wszystko co obcy wymysla, to my musimy sie podporzadkowac ale NIE jak mawaił moj imiennik z ANI MRUMRU
                        "
                        Nie. PO prostu od lat obserwuję z bliska te "manewry" i nawet pracownicy RZGW nie rozumieją uporu W-wy.

                        • ignorant11 Re: Rząd chce do 2030 r. przywrócić żeglowność rz 01.02.17, 22:30
                          maxikasek napisał:

                          > "Co do poprzedniego to Niemcy budowali kanał wzdłuz Odry chyba włąsnie do Szwed
                          > t, co wku...łó naszych, potem były jakies rozmowy i cos tam miałó sie zmienic..
                          > , potem zmobilizowałi sprzeadjna ekochołote, ze Odra ma byc dla zab ale znowu t
                          > am sie cos pozmieniało."
                          > Nie. Niemcy próbowali porozumieć się z Polską o pogłębienie ODry granicznej ju
                          > z od lat 90-tych. WTedy powstał pierwszy program "odra 2000" (potem tylko zmien
                          > iano datę). Stanowisko Polski było mniej więcej takie- dajcie kasę a nasze firm
                          > y pogłębią to. Pamiętam to dobrze bo na studiach miałem zajęcia w RZGW i byli w
                          > k... tam stanowiskiem W-wy.
                          > Ponieważ nie doszli do porozumienia- Niemcy zmodernizowali stary kanał.
                          > Reszta to Twoje urojenia.
                          >
                          > "Aha! Co z tytm weglem do Schwedt, do rafinerii????"
                          > Nie do Schwedt a do Berlina. Schwedt jest cały "na gazie".
                          >
                          > "Jaslk widze wierzysz, ze wszystko co obcy wymysla, to my musimy sie podporzadk
                          > owac ale NIE jak mawaił moj imiennik z ANI MRUMRU
                          > "
                          > Nie. PO prostu od lat obserwuję z bliska te "manewry" i nawet pracownicy RZGW n
                          > ie rozumieją uporu W-wy.
                          >


                          Ale ja nigdy nie twierdziłem ze w Wawie sa madrzy urzednicy i ze im zalezy na czymkolwiek wiecej niz własnych posadach...

                          Sława!
                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
    • ignorant11 Kolejny krok na dłuugiej drodze 01.02.17, 13:34
      www.wnp.pl/transport-morski/porozumienie-polski-czech-i-slowacji-ws-szlaku-odra-laba-dunaj,290930_1_0_0.html
      • maxikasek Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 01.02.17, 14:59
        Czytałem wczoraj , zapomniałem wkleić ;-)
        Kluczowy fragment:
        "że w tym celu powstanie grupa robocza, a następnie komisja wspólna, której zadaniem będzie znalezienie finansowania dla tego przedsięwzięcia. Dodał, że intencją sygnatariuszy memorandum jest to, by jeszcze przed 2023 r. złożyć aplikację o finansowanie z UE i rozpocząć negocjacje z Komisją Europejską. "
        Czyli mają nadzieję że uda się zdobyć jakies pieniądze w budżecie na lata 2026-32.
        • stasi1 Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 01.02.17, 21:01
          A konkretnie to coś ktoś robi w tych pięknych planach ignoranta? Czy wszyscy czekają aż przyjdą nowe pieniądze z UE?
          • maxikasek Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 01.02.17, 21:19
            Powołują grupy robocze, komisje , podkomisje- kasa co miesiąc leci ;-) Póki co kończą inwestycje zaczęte za poprzedniego rządu. Nic nowego.
            Gdzieś ok. 2020 mają ruszyć prace przy Mierzei WIślanej. Tzn 2019 - kampania wyborcza do Sejmu - ogłoszą , że wybrali lokalizację kanału. 2020- wybory prezydenckie- ruszy budowa.
            • ignorant11 Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 01.02.17, 23:29
              by zaczeli teraz.., to darłbys jape, ze pochopnie i bez plamnu...

              maxikasek napisał:

              > Powołują grupy robocze, komisje , podkomisje- kasa co miesiąc leci ;-) Póki co
              > kończą inwestycje zaczęte za poprzedniego rządu. Nic nowego.
              > Gdzieś ok. 2020 mają ruszyć prace przy Mierzei WIślanej. Tzn 2019 - kampania wy
              > borcza do Sejmu - ogłoszą , że wybrali lokalizację kanału. 2020- wybory prezyde
              > nckie- ruszy budowa.

              gdy
              • maxikasek Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 02.02.17, 20:39
                Widzisz- lokalizacja była, opinia środowiskowa też- ale nie po myśli "twórców kanału"- więc wyrzucili ją do kosza i zaczęli kontredans od nowa. I ja się nie bardzo dziwię- czy wybudują czy nie- kasa co miesiąc dla urzędników i ekspertów leci ;-) A pewnie jeszcze wielu Misiewiczów jest ..
                • ignorant11 Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 03.02.17, 10:54
                  maxikasek napisał:

                  > Widzisz- lokalizacja była, opinia środowiskowa też- ale nie po myśli "twórców
                  > kanału"- więc wyrzucili ją do kosza i zaczęli kontredans od nowa. I ja się nie
                  > bardzo dziwię- czy wybudują czy nie- kasa co miesiąc dla urzędników i ekspertów
                  > leci ;-) A pewnie jeszcze wielu Misiewiczów jest ..

                  Teraz maja zfrobić projekt a po co nowa lokalizacje?
                  • maxikasek Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 03.02.17, 18:55
                    "Teraz maja zfrobić projekt a po co nowa lokalizacje?"
                    JAki projekt? Od nowa opinie środowiskowe, a dopiero potem projekt. Za dwa lata mają ogłosić wybór miejsca w którym kanał będzie.
                    "– Decyzja o wyborze dokładnej lokalizacji przekopu przez Mierzeję Wiślaną zapadnie za dwa lata – powiedział minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. "
                    www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/porty/lokalizacje-kanalu-przez-mierzeje-wislana-poznamy-za-dwa-lata-57104.html
                    Rząd nie ma kasy- więc odwleka w czasie duże inwestycje.
                    • ignorant11 Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 03.02.17, 22:55
                      maxikasek napisał:

                      > "Teraz maja zfrobić projekt a po co nowa lokalizacje?"
                      > JAki projekt? Od nowa opinie środowiskowe, a dopiero potem projekt. Za dwa lata
                      > mają ogłosić wybór miejsca w którym kanał będzie.
                      > "– Decyzja o wyborze dokładnej lokalizacji przekopu przez Mierzeję Wiślaną zapa
                      > dnie za dwa lata – powiedział minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowe
                      > j Marek Gróbarczyk. "
                      > www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/porty/lokalizacje-kanalu-przez-mierzeje-wislana-poznamy-za-dwa-lata-57104.html
                      > Rząd nie ma kasy- więc odwleka w czasie duże inwestycje.

                      To jest etap przygotowania dokumentacji, wiec równiez szczegółów lokalizacyjnych.

                      Nigdzie nie ma mowy o odwlekaniu, przeciwnie Gróbarczyck uwaza przekop za priorytet tak aby to ruszyłó za obecnej kadencji aby nie mozna byló zatrzymac przez jakis platfusów
                      • ignorant11 Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 03.02.17, 22:56
                        ignorant11 napisał:

                        > maxikasek napisał:
                        >
                        > > "Teraz maja zfrobić projekt a po co nowa lokalizacje?"
                        > > JAki projekt? Od nowa opinie środowiskowe, a dopiero potem projekt. Za dw
                        > a lata
                        > > mają ogłosić wybór miejsca w którym kanał będzie.
                        > > "– Decyzja o wyborze dokładnej lokalizacji przekopu przez Mierzeję Wiślan
                        > ą zapa
                        > > dnie za dwa lata – powiedział minister gospodarki morskiej i żeglugi śród
                        > lądowe
                        > > j Marek Gróbarczyk. "
                        > > www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/porty/lokalizacje-kanalu-przez-mierzeje-wislana-poznamy-za-dwa-lata-57104.html
                        > > Rząd nie ma kasy- więc odwleka w czasie duże inwestycje.
                        >
                        > To jest etap przygotowania dokumentacji, wiec równiez szczegółów lokalizacyjnyc
                        > h.
                        >
                        > Nigdzie nie ma mowy o odwlekaniu, przeciwnie Gróbarczyck uwaza przekop za prior
                        > ytet tak aby to ruszyłó za obecnej kadencji aby nie mozna byló zatrzymac przez
                        > jakis platfusów

                        zapomniany link
                        www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/porty/grobarczyk-w-lutym-poznamy-wykonawce-dokumentacji-przekopu-przez-mierzeje-57183.html
                        • maxikasek Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 04.02.17, 00:14
                          "zapomniany link
                          www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/porty/grobarczyk-w-lutym-poznamy-wykonawce-dokumentacji-przekopu-przez-mierzeje-57183.html"
                          Juz pisałem- wykonawcy sa znani od grudnia ;-)
                      • maxikasek Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 04.02.17, 00:10
                        "Nigdzie nie ma mowy o odwlekaniu, przeciwnie Gróbarczyck uwaza przekop za priorytet tak aby to ruszyłó za obecnej kadencji aby nie mozna byló zatrzymac przez jakis platfusów"
                        Oczywiście nie ma mowy- 2 lata na wybór lokalizacji, którą wybrano juz dawno ;-) Do tego terminy dziwnie .
                        "Trwa przetarg, który ma wyłonić wykonawcę robót projektowych, prac związanych z oceną oddziaływania przekopu na środowisko oraz raportem geologicznym"
                        A co z rozstrzygniętym przetargiem z grudnia 2016? Które wygrały Mosty Gdańsk i Projmors Biuro Projektów Budownictwa Morskiego? Minister nie wie, że przetarg już się odbył?
                        radiogdansk.pl/wiadomosci/item/54505-te-firmy-zaprojektuja-przekop-mierzei-wislanej-przetarg-na-ponad-5-milionow-zlotych-rozwiazany
                        "Według zapewnień ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej inwestycja rozpocznie się na przełomie 2018 i 2019 roku"
                        Teraz już 2020 ;-)

                        Podobny casus jest z promem dla PŻB- położenie stępki w Szczecinie wg ministra to kwiecień 2017, a jeszcze nie wyłoniono firm które opracują projekt techniczny. Trwa poprawianie projektu koncepcyjnego obecnie.
          • ignorant11 Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 01.02.17, 22:28
            stasi1 napisał:

            > A konkretnie to coś ktoś robi w tych pięknych planach ignoranta? Czy wszyscy cz
            > ekają aż przyjdą nowe pieniądze z UE?

            Jak widac plany postepuja i rowniesz szukanie kasy
            • stasi1 Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 03.02.17, 10:12
              To były plany na ileś miliardów a teraz się dopiero szuka skąd wziąć pieniądze? To ja też fabrykę postawię za 5mld złotych, niech mnie Morawiecki fetuje
        • ignorant11 Re: Kolejny krok na dłuugiej drodze 01.02.17, 22:26
          maxikasek napisał:

          > Czytałem wczoraj , zapomniałem wkleić ;-)
          > Kluczowy fragment:
          > "że w tym celu powstanie grupa robocza, a następnie komisja wspólna, której zad
          > aniem będzie znalezienie finansowania dla tego przedsięwzięcia. Dodał, że inten
          > cją sygnatariuszy memorandum jest to, by jeszcze przed 2023 r. złożyć aplikację
          > o finansowanie z UE i rozpocząć negocjacje z Komisją Europejską. "
          > Czyli mają nadzieję że uda się zdobyć jakies pieniądze w budżecie na lata 2026-
          > 32.

          OK niech szukaja kasy:))
    • ignorant11 POlska nareszcie w AGN 06.02.17, 20:40
      www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/porty/polska-juz-oficjalnie-czlonkiem-konwencji-agn-57071.html
    • stasi1 Re: Udrożnienie polskich rzek 09.04.19, 20:30
      To już za rok! Jak min Gróbarczyk powiedział na początku 2016 roku, a przecież oni zawsze dotrzymują słowa. Jak powiedzą że sobie wypłacą to nie ma siły aby nie wypłacili:
      ..Drogą Wodną (E-30) są priorytetem, ponieważ to "realne czteroletnie zadanie, które da się w tym okresie zrealizować"."
      Oczywiście tylko Ignorant go tutaj bronił że mówi prawdę.
      • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 09.04.19, 21:52
        stasi1 napisał:

        > To już za rok! Jak min Gróbarczyk powiedział na początku 2016 roku, a przecież
        > oni zawsze dotrzymują słowa. Jak powiedzą że sobie wypłacą to nie ma siły aby n
        > ie wypłacili:
        > ..Drogą Wodną (E-30) są priorytetem, ponieważ to "realne czteroletnie zadanie,
        > które da się w tym okresie zrealizować"."
        > Oczywiście tylko Ignorant go tutaj bronił że mówi prawdę.

        A co obiecał? Moze cytat i źródło?
        • stasi1 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 00:07
          To co napisałem to cytat, skopiowałem. A źródło:
          <Wreszcie szczegóły
          ignorant11 11.04.16, 21:12
          logistyka.wnp.pl/minister-grobarczyk-ponad-30-7-mld-zl-na-uzeglownienie-odry,271233_1_0_0.html
          Zatem 30 Gzł na samą Odręi drugie tyle na Wisłę.

          Ciekawe tez zobowizanie aby udział transportu wodnego wyniósł 30%.

          No i aby tez główne drogi osiągneły min IV klasę
          • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 00:40
            stasi1 napisał:

            > To co napisałem to cytat, skopiowałem. A źródło:
            > <Wreszcie szczegóły
            > ignorant11 11.04.16, 21:12
            > logistyka.wnp.pl/minister-grobarczyk-ponad-30-7-mld-zl-na-uzeglownienie-odry,27
            > 1233_1_0_0.html
            > Zatem 30 Gzł na samą Odręi drugie tyle na Wisłę.
            >
            > Ciekawe tez zobowizanie aby udział transportu wodnego wyniósł 30%.
            >
            > No i aby tez główne drogi osiągneły min IV klasę


            Ale nie w 4 lata cały program
            • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 00:42
              ignorant11 napisał:

              > stasi1 napisał:
              >
              > > To co napisałem to cytat, skopiowałem. A źródło:
              > > <Wreszcie szczegóły
              > > ignorant11 11.04.16, 21:12
              > > logistyka.wnp.pl/minister-grobarczyk-ponad-30-7-mld-zl-na-uzeglownienie-o
              dry,27
              > > 1233_1_0_0.html
              > > Zatem 30 Gzł na samą Odręi drugie tyle na Wisłę.
              > >
              > > Ciekawe tez zobowizanie aby udział transportu wodnego wyniósł 30%.
              > >
              > > No i aby tez główne drogi osiągneły min IV klasę
              >
              >
              > Ale nie w 4 lata cały program
              >
              nie otwiera sie popraw link
              • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 00:45
                Zainwestowanie do 2030 r. ponad 30,7 mld zł w Odrzańską Drogę Wodną i budowę kanału Śląskiego zakłada strategia rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce. W założeniu Odra będzie w pełni żeglowna na całej długości już w ciągu czterech lat.
                • stasi1 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 10:21
                  Dlatego się pytam jaki jest stan zaawansowania tego. Bo 4 lata miną dokładnie w przyszłym roku. Według władz mieliśmy jako kraj wydać te 40mld złotych do 30 roku. Ile już wydano? Wszyscy mówili skoro nie mamy tych pieniędzy to ich nie wydamy. Ty jednak twardo broniłeś że się to uda.
                  • czizus Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 12:04
                    stasi1 napisał:

                    > Dlatego się pytam jaki jest stan zaawansowania tego. Bo 4 lata miną dokładnie w
                    > przyszłym roku. Według władz mieliśmy jako kraj wydać te 40mld złotych do 30 r
                    > oku. Ile już wydano? Wszyscy mówili skoro nie mamy tych pieniędzy to ich nie wy
                    > damy. Ty jednak twardo broniłeś że się to uda.

                    Inwestycje zostały wstrzymane bo pojawił się innowacyjny projekt Prezesa: krowa+ i świnia+!!
                • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 11:51
                  ignorant11 napisał:

                  > Zainwestowanie do 2030 r. ponad 30,7 mld zł w Odrzańską Drogę Wodną i budowę ka
                  > nału Śląskiego zakłada strategia rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce.

                  I uważasz że nie ma pilniejszych potrzeb?

                  > W założeniu Odra będzie w pełni żeglowna na całej długości już w ciągu czterech l
                  > at.
                  >
                  I co to zmieni?
                  • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 13:01
                    menel13 napisała:

                    > ignorant11 napisał:
                    >
                    > > Zainwestowanie do 2030 r. ponad 30,7 mld zł w Odrzańską Drogę Wodną i bud
                    > owę ka
                    > > nału Śląskiego zakłada strategia rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Pols
                    > ce.
                    >
                    > I uważasz że nie ma pilniejszych potrzeb?
                    >
                    > > W założeniu Odra będzie w pełni żeglowna na całej długości już w ciągu cz
                    > terech l
                    > > at.
                    > >
                    > I co to zmieni?


                    Choćby mniejsze zużycie energii do transportu innymi środkami, zwłaszcza transportu samochodowego. W efekcie część spedycji przerzuci się na tańszy transport śródlądowy, zmniejszając negatywny wpływ na środowisko. Warto zauważyć że transport
                    "rzeczny" w Europie ma się bardzo dobrze. Oczywiście część, bo ta część transportu która jest wrażliwa na punkcie czasu, pozostanie przy transporcie kolejowym i drogowym.
                    • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 13:46
                      W duzej mierze mnie wyreczył matrek. A jaki satn zaawansowania? Nie wiem pytajcie odpowiedniego ministra.
                    • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 14:00
                      bmc3i napisał:

                      > Choćby mniejsze zużycie energii
                      To zdecydowanie lepiej zainwestować w linie przesyłowe albo energetykę rozproszoną.

                      > Oczywiście część, bo ta część transportu która jest wrażliwa na punkcie czasu, pozostanie
                      > przy transporcie kolejowym i drogowym.

                      Czyli totalny margines.

                      • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 14:17
                        menel13 napisała:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > Choćby mniejsze zużycie energii
                        > To zdecydowanie lepiej zainwestować w linie przesyłowe albo energetykę rozprosz
                        > oną.
                        >

                        ?????????? Odlot? cy zwykłe OT?

                        > > Oczywiście część, bo ta część transportu która jest wrażliwa na punkcie c
                        > zasu, pozostanie
                        > > przy transporcie kolejowym i drogowym.
                        >
                        > Czyli totalny margines.
                        >

                        50% w Holandi to faktycznie margines:)))
                        • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 14:27
                          ignorant11 napisał:

                          > menel13 napisała:
                          >
                          > > bmc3i napisał:
                          > >
                          > > > Choćby mniejsze zużycie energii
                          > > To zdecydowanie lepiej zainwestować w linie przesyłowe albo energetykę ro
                          > zprosz
                          > > oną.
                          > >
                          >
                          > ?????????? Odlot? cy zwykłe OT?

                          Uważasz że jeśli zainwestujemy 30mld w linie przesyłowe to zużycie energii nie spadnie?

                          > 50% w Holandi to faktycznie margines:)))
                          >
                          A to Odra płynie do Holandii?
                          Co chcesz wozić Odrą?
                          Skąd dokąd?
                          Ile?
                          • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 16:59
                            menel13 napisała:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > menel13 napisała:
                            > >
                            > > > bmc3i napisał:
                            > > >
                            > > > > Choćby mniejsze zużycie energii
                            > > > To zdecydowanie lepiej zainwestować w linie przesyłowe albo energet
                            > ykę ro
                            > > zprosz
                            > > > oną.
                            > > >
                            > >
                            > > ?????????? Odlot? cy zwykłe OT?
                            >
                            > Uważasz że jeśli zainwestujemy 30mld w linie przesyłowe to zużycie energii nie
                            > spadnie?
                            >


                            Ale to zupełnie inny wątek, nie związany z transportem towarów.


                            > > 50% w Holandi to faktycznie margines:)))
                            > >
                            > A to Odra płynie do Holandii?
                            > Co chcesz wozić Odrą?
                            > Skąd dokąd?
                            > Ile?


                            Całe dostawy przemysłowe z jednej fabryki do drugiej. Maszyny, urządzenia, czy produkty masowe.
                            • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 18:32
                              bmc3i napisał:

                              > Całe dostawy przemysłowe z jednej fabryki do drugiej. Maszyny, urządzenia, czy
                              > produkty masowe.
                              >

                              I czołgi i armaty i amunicje:)))
                            • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 20:46
                              bmc3i napisał:


                              > Ale to zupełnie inny wątek, nie związany z transportem towarów.
                              >
                              Przecież sam poruszyłeś kwestię oszczędzania energii. I nie zupełnie inny bo pieniądze z tej samej kieszeni.


                              > Całe dostawy przemysłowe z jednej fabryki do drugiej. Maszyny, urządzenia, czy
                              > produkty masowe.
                              >
                              Ile całych fabryk trzeba by przewozić Odrą rocznie żeby się zwróciło 30mld?
                              • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 21:26
                                menel13 napisała:

                                > bmc3i napisał:
                                >
                                >
                                > > Ale to zupełnie inny wątek, nie związany z transportem towarów.
                                > >
                                > Przecież sam poruszyłeś kwestię oszczędzania energii. I nie zupełnie inny bo pi
                                > eniądze z tej samej kieszeni.
                                >
                                >
                                > > Całe dostawy przemysłowe z jednej fabryki do drugiej. Maszyny, urządzenia
                                > , czy
                                > > produkty masowe.
                                > >
                                > Ile całych fabryk trzeba by przewozić Odrą rocznie żeby się zwróciło 30mld?

                                A kiedy się zwróca autostrady albo lotniska albo porty?

                                A kiedy się zwróci droga do Twojego domu?
                              • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 21:30
                                menel13 napisała:

                                > bmc3i napisał:
                                >
                                >
                                > > Ale to zupełnie inny wątek, nie związany z transportem towarów.
                                > >
                                > Przecież sam poruszyłeś kwestię oszczędzania energii. I nie zupełnie inny bo pi
                                > eniądze z tej samej kieszeni.
                                >
                                >
                                > > Całe dostawy przemysłowe z jednej fabryki do drugiej. Maszyny, urządzenia
                                > , czy
                                > > produkty masowe.
                                > >
                                > Ile całych fabryk trzeba by przewozić Odrą rocznie żeby się zwróciło 30mld?

                                Co za idiotyczne pytanie. Koszt budowy 300 km tylko jednej autostrady to 15 mld. Ile trzeba przewozić, aby się zwróciła? Nie wiem czy wiesz, ale to jest infrastruktura publiczna, jej użyteczności nie liczy się w liczbie lat potrzebnych do zwrotu inwestycji. Kiedy sie zwróci chodnik miedzy Twoim mieszkaniem a najbliższym sklepem?
                          • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 18:31
                            menel13 napisała:

                            > Uważasz że jeśli zainwestujemy 30mld w linie przesyłowe to zużycie energii nie
                            > spadnie?

                            A inwestuje se:)))
                            >
                            > > 50% w Holandi to faktycznie margines:)))
                            > >
                            > A to Odra płynie do Holandii?
                            A Zaskoczę, że jednak jakby płenęła:)))
                            > Co chcesz wozić Odrą?
                            > Skąd dokąd?
                            > Ile?

                            TYm się martwi OTL, ich zapytaj co woża:)))
                            • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 12.04.19, 23:16
                              "TYm się martwi OTL, ich zapytaj co woża:)))"
                              Niewiele, większośc floty przerzucili na Ren i kanały holenderskie.

                              "Jeden kontenerowiec to 20k TIRów kolumna długosci prawie 200km, a tylko 100- 200 barek"
                              A gdzie masz barki wożące po 100-200 kontenerów? ;-) Wielki propagandowy rejs po Odrze- zestaw pchany i 16 pustych kontenerów na nim. PO Wiśle- podobnie ale 20 kontenerów. I to maks co można załadować, z uwagi na mosty.

                              • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 06:20
                                maxikasek napisał:

                                > "TYm się martwi OTL, ich zapytaj co woża:)))"
                                > Niewiele, większośc floty przerzucili na Ren i kanały holenderskie.

                                Ja tez bym tak zrobił i swoje statki dałbym na akwen, po którym moga pływac i zarabiac
                                >
                                > "Jeden kontenerowiec to 20k TIRów kolumna długosci prawie 200km, a tylko 100- 2
                                > 00 barek"
                                > A gdzie masz barki wożące po 100-200 kontenerów? ;-) Wielki propagandowy rejs p
                                > o Odrze- zestaw pchany i 16 pustych kontenerów na nim. PO Wiśle- podobnie ale 2
                                > 0 kontenerów. I to maks co można załadować, z uwagi na mosty.
                                >

                                Masz rację! Widac jak wiele jest do zrobienia...
                                • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 13:02
                                  "Masz rację! Widac jak wiele jest do zrobienia..."
                                  Dlatego nie ma co snuć mrzonek i wyrzucać kasę na nie- tylko inwestować w to co ma jeszcze sens.

                                  "Trzeba mieć zbiorniki ppowodziowe"
                                  Tereny zalewowe własnie takimi są. Dlatego Niemcy tam nie budowali, a teraz na swoich wzdłuż Odry tylko utrzymują porządek wsród roślinności.

                                  "Trzeba miec retencję."
                                  To wszystkiego nie zmieni, choć poprawi sytuację trochę. Wokół mojej miejscowości nad Odrą, gdzie się urodziłem było kiedyś ponad 70 jezior i jeziorek (wg przewodnika turystycznego z czasów PRL ). Jak się wybrałem z 20 lat temu na grzyby, z jeziora wokół którego zbierałem kiedyś, circa 800m linii brzegowej został jakiś szlam z liści o średnicy 15 m. Retencja pozwoli spowolnić odpływ wód pozimowych, ale przy braku zim....

                                  "TIR jak sie wywróci albo pociag wykolei to jest podobny zator, równioeż sa zatory śniezne alb try wygną::)) albo powódź przerwie, zniesie most, nasyp..."
                                  Nie. Wtedy robi się objazdy. Korek trwa kilka godzin.
                                  NA rzece barki nie zawrócisz. Pół biedy zestaw pchany- pchaczem podepniesz z drugiej strony. Tylko gdzie ominiesz zator? A przestój liczy się dniami lub tygodniami.
                                  Poprzednie upalne lato to barki czekały ponad 2 miesiące na możliwośc dalszego kontynuowania rejsu.

                                  "Powinien decydowac rynek oraz rozsadna polityka podatkowa."
                                  Powinien. Ale raz że państwowe firmy są (wg chorej polityki każdego polskiego rządu) od ratowania innych upadających państwowych firm. Dwa przy tej ilości "przemiału" tylko kolej jest w stanie zapewnić ciągłośc dostaw. MOżna dywersyfikować je na poziomie kilku procent- ale to koloryt.
                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 13:50
                                    maxikasek napisał:

                                    > "Masz rację! Widac jak wiele jest do zrobienia..."
                                    > Dlatego nie ma co snuć mrzonek i wyrzucać kasę na nie- tylko inwestować w to co
                                    > ma jeszcze sens.

                                    A co jeszcze ma miec sens wg Ciebie?
                                    >
                                    > "Trzeba mieć zbiorniki ppowodziowe"
                                    > Tereny zalewowe własnie takimi są. Dlatego Niemcy tam nie budowali, a teraz na
                                    > swoich wzdłuż Odry tylko utrzymują porządek wsród roślinności.

                                    Ale nie zapewniaja retencji
                                    >
                                    > "Trzeba miec retencję."
                                    > To wszystkiego nie zmieni, choć poprawi sytuację trochę. Wokół mojej miejscowoś
                                    > ci nad Odrą, gdzie się urodziłem było kiedyś ponad 70 jezior i jeziorek (wg prz
                                    > ewodnika turystycznego z czasów PRL ). Jak się wybrałem z 20 lat temu na grzyby
                                    > , z jeziora wokół którego zbierałem kiedyś, circa 800m linii brzegowej został j
                                    > akiś szlam z liści o średnicy 15 m. Retencja pozwoli spowolnić odpływ wód pozim
                                    > owych, ale przy braku zim....

                                    Dlatego,ze wody odpływaja.
                                    >

                                    > Poprzednie upalne lato to barki czekały ponad 2 miesiące na możliwośc dalszego
                                    > kontynuowania rejsu.

                                    Gdy nie ma retencji to tak bedzie.
                                    • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 14:09
                                      "A co jeszcze ma miec sens wg Ciebie?"
                                      Odra i porty bałtyckie. Nie żadne przystanie kajakowe w Elblągu- tylko Trójmiasto i Sz-Ś. Jak starczy kasy- KOłobrzeg , Ustka, Darłowo. Ale z umiarem te ostatnie.

                                      "Ale nie zapewniaja retencji"
                                      Albo retencja albo ochrona ppowdoziowa ;-) Jak wygląda łączenie tych dwóch rzeczy- widziałeś w 1997, kiedy powódź zaczęła się bo administratorowi jednego zbiornika żal było spuścić wcześniej wodę i stracić turystów. Powódź i tak by była, ale fala nie byłaby tak gwałtowna.

                                      "Dlatego,ze wody odpływaja."
                                      Dlatego że Polska stepowieje. I tego nei da się odwrócić. Zmiany klimatyczne są ponad nami ;-)

                                      "Gdy nie ma retencji to tak bedzie."
                                      Retencja nie jest lekarstwem na całe zło. Pozwala wydłużyć okres żeglugowy o kilka dni, tygodni- ale wody z zbiorniku też zabraknie przecież.
                                      • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 17:01
                                        maxikasek napisał:

                                        > "A co jeszcze ma miec sens wg Ciebie?"
                                        > Odra i porty bałtyckie. Nie żadne przystanie kajakowe w Elblągu- tylko Trójmias
                                        > to i Sz-Ś. Jak starczy kasy- KOłobrzeg , Ustka, Darłowo. Ale z umiarem te ostat
                                        > nie.

                                        Elblag jako lokalny hub barkowy ma sens jednak.

                                        Wymienione rowinąc do poziomu 1-2Mt w zal od warunków lokalnych
                                        >
                                        > "Ale nie zapewniaja retencji"
                                        > Albo retencja albo ochrona ppowdoziowa ;-) Jak wygląda łączenie tych dwóch rze
                                        > czy- widziałeś w 1997, kiedy powódź zaczęła się bo administratorowi jednego zbi
                                        > ornika żal było spuścić wcześniej wodę i stracić turystów. Powódź i tak by była
                                        > , ale fala nie byłaby tak gwałtowna.

                                        Pijesz do zbiorników na Nysie? Owszem! Wg mi znanej wesji były tam jakieś regaty z udzioałem Kwacha. Burmistrz Nysy sldowiec, wiec moja raczej antypatia żadał awaryjnego oprózniania zbiorników na poziomie 200m/s był czas aby fale wydłuzyć i inie zderzyć z awaryjna fala z Czech.

                                        Byc moze powódzi i tak nie dało sie uniknąc ale straty byłby mniejsze...

                                        >
                                        > "Dlatego,ze wody odpływaja."
                                        > Dlatego że Polska stepowieje. I tego nei da się odwrócić. Zmiany klimatyczne są
                                        > ponad nami ;-)

                                        Watpie w te zmiany lklimatyczne raczej fluktuacje klimatyczne, to jest pewne. A moze tez nierozpoznane cykle klimatyczne?

                                        >
                                        > "Gdy nie ma retencji to tak bedzie."
                                        > Retencja nie jest lekarstwem na całe zło. Pozwala wydłużyć okres żeglugowy o k
                                        > ilka dni, tygodni- ale wody z zbiorniku też zabraknie przecież.

                                        :))) Czy ja powiedziałem,że jestesmy stanie miec nieskończona retencje?
                                        • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 14.04.19, 23:00
                                          "Elblag jako lokalny hub barkowy ma sens jednak."
                                          Żadnego. NOgat i Kanał Jagieloński mają niewielkie znaczenie transportowe. Rzeka Elbląg samozamulająca się- tez jest problematyczna w utrzymaniu.

                                          • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 14.04.19, 23:13
                                            maxikasek napisał:

                                            > "Elblag jako lokalny hub barkowy ma sens jednak."
                                            > Żadnego. NOgat i Kanał Jagieloński mają niewielkie znaczenie transportowe. Rzek
                                            > a Elbląg samozamulająca się- tez jest problematyczna w utrzymaniu.
                                            >

                                            Bo trzeba je udrożnć. To nie wina Nogatu ale debila, który pozwolił wybudowac most z prześwitem 3m.
                      • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 16:56
                        menel13 napisała:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > Choćby mniejsze zużycie energii
                        > To zdecydowanie lepiej zainwestować w linie przesyłowe albo energetykę rozprosz
                        > oną.


                        W ogóle rozumiesz co napisałem? Mam na myśli szeroko rozumiane źródła energii, a nie sposoby przesyłu. Barka płynąca Odrą zużyje nieporównywalnie mniej paliwa niż TIRy aby przewieźć tą samą ilość cargo.


                        >
                        > > Oczywiście część, bo ta część transportu która jest wrażliwa na punkcie c
                        > zasu, pozostanie
                        > > przy transporcie kolejowym i drogowym.
                        >
                        > Czyli totalny margines.
                        >


                        Zupełnie nie margines. Zwłaszcza transportu przemysłowego, odbiorcy nie trzymają własnych magazynów, bądź tez magazynują części lub półprodukty tylko na bardzo krótki okres, a wymagają od swoich dostawców dostaw do produkcji bieżącej - czyli z transportu bezposrednio na linie produkcyjną. W takim przypadku, wymaga to tylko odpowiedniej reorganizacji spedycji, w celu przerzucenia się z dostaw TIRami na spedycję barkami. Przykładowo, zamiast wysyłać z Kędzierzyna do Kostrzynia 2 dni przed terminem dostawy, wysyłaliby 4 dni przed terminem. A koszt transportu były nieporównywalnie niższy i tańszy ekologicznie.
                        • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 18:35
                          bmc3i napisał:


                          > Zupełnie nie margines. Zwłaszcza transportu przemysłowego, odbiorcy nie trzymaj
                          > ą własnych magazynów, bądź tez magazynują części lub półprodukty tylko na bardz
                          > o krótki okres, a wymagają od swoich dostawców dostaw do produkcji bieżącej - c
                          > zyli z transportu bezposrednio na linie produkcyjną. W takim przypadku, wymaga
                          > to tylko odpowiedniej reorganizacji spedycji, w celu przerzucenia się z dostaw
                          > TIRami na spedycję barkami. Przykładowo, zamiast wysyłać z Kędzierzyna do Kostr
                          > zynia 2 dni przed terminem dostawy, wysyłaliby 4 dni przed terminem. A koszt tr
                          > ansportu były nieporównywalnie niższy i tańszy ekologicznie.
                          >

                          Jeden kontenerowiec to 20k TIRów kolumna długosci prawie 200km, a tylko 100- 200 barek
                        • gregorxix2 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 18:41
                          Czas transportu śródlądowego mija bo jest wolny i mało przewidywalny w porównaniu do kolejowego czy samochodowego. W Polsce spedytorzy odwracają się od kolei bo przewozy towarowe są coraz wolniejsze (w przeciwieństwie do pasażerskich), a ty chcesz konkurować jeszcze wolniejszymi barkami?
                          Zresztą, gdyby chodziło o pomysł modernizacji jako-tako funkcjonującej drogi wodnej wątpliwości by nie było ale oni chcą za dziesiątki mld zł reanimować trupa z nadzieją że wystarczy wyłożyć 30 mld, by nie zszedł po raz kolejny. Jak sobie radzi nowa droga wodna, współcześnie wybudowana, widać choćby na przykładzie kanału Ren-Men-Dunaj. Oddany do użytku w 92, kilka lat później osiągnął ok 9 mln ton przewozu rocznie, co stanowiło raptem połowę oczekiwań. Na krótko, potem zaczął się powolny zjazdu do poniżej 5 mln ton/rok w ostatnich latach. Nie wytrzymuje konkurencji z innymi, szybszymi forami transportu.
                          Zresztą to czysto teoretyczna dyskusja. Priorytetem są programy socjalne dla wyborców a nie jakaś Odra...
                          • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 19:36
                            gregorxix2 napisał:

                            > Czas transportu śródlądowego mija bo jest wolny i mało przewidywalny w porównan
                            > iu do kolejowego czy samochodowego. W Polsce spedytorzy odwracają się od kolei
                            > bo przewozy towarowe są coraz wolniejsze (w przeciwieństwie do pasażerskich), a
                            > ty chcesz konkurować jeszcze wolniejszymi barkami?

                            Jak policzysz czas odprawy to na odległosci do 100km lotnictwo jest słabo szybkie w porównianiu do szubkiej kolei pozwyzej 250km/h
                            > Zresztą, gdyby chodziło o pomysł modernizacji jako-tako funkcjonującej drogi wo
                            > dnej wątpliwości by nie było ale oni chcą za dziesiątki mld zł reanimować trupa
                            > z nadzieją że wystarczy wyłożyć 30 mld, by nie zszedł po raz kolejny. Jak sobi
                            > e radzi nowa droga wodna, współcześnie wybudowana, widać choćby na przykładzie
                            > kanału Ren-Men-Dunaj. Oddany do użytku w 92, kilka lat później osiągnął ok 9 ml
                            > n ton przewozu rocznie, co stanowiło raptem połowę oczekiwań. Na krótko, potem
                            > zaczął się powolny zjazdu do poniżej 5 mln ton/rok w ostatnich latach. Nie wytr
                            > zymuje konkurencji z innymi, szybszymi forami transportu.

                            :)) Gdyby tak było to dominujący byłby transport lotniczy, a skoro wozi sie wolnymi kontenerowcami to tym bardziej barkami, szczególnie towary masowe i tanie, których nie opłaca sie wozić innymi środkami.

                            30Gzł to wcale nie az tak wiele, bo jedna autostrada kosztuje raczej więcej
                          • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 21:40
                            gregorxix2 napisał:

                            > Czas transportu śródlądowego mija bo jest wolny i mało przewidywalny w porównan
                            > iu do kolejowego czy samochodowego.


                            W jaki sposób jest mało przewidywalny? Sztorm na rzece nastanie? Jest bardziej przewidywalny niż transport kołowy. Bo TIR może utknąć w korku, na granicy albo nawet ulec kolizji drogowej, nie mówiąc o możliwości zaśnięcia kierowcy za kierownicą. Tymczasem ryzyko zatonięcia barki na uregulowanej rzece czy na kanale jest matematycznie znacznie mniejsze niż zniszczenia ładunku w ciężarówce.


                            W Polsce spedytorzy odwracają się od kolei
                            > bo przewozy towarowe są coraz wolniejsze (w przeciwieństwie do pasażerskich), a
                            > ty chcesz konkurować jeszcze wolniejszymi barkami?

                            To zależy którzy się odwracają. Bo dostawcy masowi - w sensie stale wysyłający swoje produkty i towary w to samo miejsce - nie. A jak ktoś wysyła jednego TIRa na rok, to nawet nie zna wszystkich możliwych opcji dostaw.



                            > Zresztą, gdyby chodziło o pomysł modernizacji jako-tako funkcjonującej drogi wo
                            > dnej wątpliwości by nie było ale oni chcą za dziesiątki mld zł reanimować trupa
                            > z nadzieją że wystarczy wyłożyć 30 mld, by nie zszedł po raz kolejny. Jak sobi
                            > e radzi nowa droga wodna, współcześnie wybudowana, widać choćby na przykładzie
                            > kanału Ren-Men-Dunaj. Oddany do użytku w 92, kilka lat później osiągnął ok 9 ml
                            > n ton przewozu rocznie, co stanowiło raptem połowę oczekiwań. Na krótko, potem
                            > zaczął się powolny zjazdu do poniżej 5 mln ton/rok w ostatnich latach. Nie wytr
                            > zymuje konkurencji z innymi, szybszymi forami transportu.
                            > Zresztą to czysto teoretyczna dyskusja. Priorytetem są programy socjalne dla wy
                            > borców a nie jakaś Odra...


                            Nie chce mi się sprawdzać, ale myślę że straty spowodowane powodzią stulecia w 1997 roku w samym tylko Wrocławiu spowodowane nieuregulowaną Odrą, były większe niż 30 mld złotych.
                            • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 21:46
                              bmc3i napisał:


                              > Nie chce mi się sprawdzać, ale myślę że straty spowodowane powodzią stulecia w
                              > 1997 roku w samym tylko Wrocławiu spowodowane nieuregulowaną Odrą, były większe
                              > niż 30 mld złotych.
                              >

                              Sam Wrocłąw to moze nie az tyle ale cała powódź tylko 1997 jakos podobnie.

                              Trzeba pamietac też, że tylko powódź ale i retencja bo Plska jest uboższa w wode niż pustynny Irak.

                              Zaczyna brakowac wody dla rzemyslu i w energetyce groża blackauty
                              • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 21:52
                                ignorant11 napisał:

                                > bmc3i napisał:
                                >
                                >
                                > > Nie chce mi się sprawdzać, ale myślę że straty spowodowane powodzią stule
                                > cia w
                                > > 1997 roku w samym tylko Wrocławiu spowodowane nieuregulowaną Odrą, były w
                                > iększe
                                > > niż 30 mld złotych.
                                > >
                                >
                                > Sam Wrocłąw to moze nie az tyle ale cała powódź tylko 1997 jakos podobnie.
                                >

                                Myślę że te 30 mld na Wrocław to jest wręcz niedoszacowane. Widziałem wówczas jak wygląda zalane województwo opolskie.


                                > Trzeba pamietac też, że tylko powódź ale i retencja bo Plska jest uboższa w wod
                                > e niż pustynny Irak.
                                >
                                > Zaczyna brakowac wody dla rzemyslu i w energetyce groża blackauty
                                >
                                >
                                • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 21:58
                                  bmc3i napisał:


                                  > Myślę że te 30 mld na Wrocław to jest wręcz niedoszacowane. Widziałem wówczas j
                                  > ak wygląda zalane województwo opolskie.

                                  jestem Wrocławianinem i widziałem naocznie. szacunków strat nie znam ale zawsze infrastruktura miejska i przemysłowa bedzie droższa niz wiejska rolnicza, lesna...
                                  • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 22:14
                                    ignorant11 napisał:

                                    > bmc3i napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > Myślę że te 30 mld na Wrocław to jest wręcz niedoszacowane. Widziałem wów
                                    > czas j
                                    > > ak wygląda zalane województwo opolskie.
                                    >
                                    > jestem Wrocławianinem i widziałem naocznie. szacunków strat nie znam ale zawsze
                                    > infrastruktura miejska i przemysłowa bedzie droższa niz wiejska rolnicza, lesn
                                    > a...


                                    Koszty tej powodzi były straszne. Ja wtedy pracowałem w jakiejś firmie ktora przyjela zlecenie związane z usuwaniem skutków powodzi w woj. opolskim. Zarobiła ogromne pieniądze na tym, sumę niewyobrażalną dla prywatnego człowieka. To koszt powodzi. Nie mówiąc o finansowych i niefinansowych kosztach tej powodzi dla prywatnych ludzi. Których nikt nigdy nie policzył i nie policzy.
                                    • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 22:21
                                      bmc3i napisał:

                                      > ignorant11 napisał:
                                      >
                                      > > bmc3i napisał:
                                      > >
                                      > >
                                      > > > Myślę że te 30 mld na Wrocław to jest wręcz niedoszacowane. Widział
                                      > em wów
                                      > > czas j
                                      > > > ak wygląda zalane województwo opolskie.
                                      > >
                                      > > jestem Wrocławianinem i widziałem naocznie. szacunków strat nie znam ale
                                      > zawsze
                                      > > infrastruktura miejska i przemysłowa bedzie droższa niz wiejska rolnicza
                                      > , lesn
                                      > > a...
                                      >
                                      >
                                      > Koszty tej powodzi były straszne. Ja wtedy pracowałem w jakiejś firmie ktora pr
                                      > zyjela zlecenie związane z usuwaniem skutków powodzi w woj. opolskim. Zarobiła
                                      > ogromne pieniądze na tym, sumę niewyobrażalną dla prywatnego człowieka. To kosz
                                      > t powodzi. Nie mówiąc o finansowych i niefinansowych kosztach tej powodzi dla p
                                      > rywatnych ludzi. Których nikt nigdy nie policzył i nie policzy.


                                      Jasne! To straty porównywalne z wojennymi.
                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 22:19
                                    ignorant11 napisał:

                                    > bmc3i napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > Myślę że te 30 mld na Wrocław to jest wręcz niedoszacowane. Widziałem wów
                                    > czas j
                                    > > ak wygląda zalane województwo opolskie.
                                    >
                                    > jestem Wrocławianinem i widziałem naocznie. szacunków strat nie znam ale zawsze
                                    > infrastruktura miejska i przemysłowa bedzie droższa niz wiejska rolnicza, lesn
                                    > a...
                                    >
                                    >
                                    >
                                    ca 10Gzł czyli 3.5G$
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Pow%C3%B3d%C5%BA_tysi%C4%85clecia
                                    www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/powodz;tysiaclecia;-;bilans;dziesieciolecia,135,0,252551.html
                            • gregorxix2 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 23:51
                              Coraz częstsze ekstrema na rzekach, niżówki i powodzie. To narastający problem nawet na Renie i Dunaju, rzekach większych i zasilanych dodatkowo przez lodowce.

                              Udział transportu kolejowego w przewozach towarowych w Polsce maleje, obecnie to raptem kilkanaście procent, kiedyś ponad 30. Jednym z głównych powodów są opóźnienia w załadunku/rozładunku i niska przeciętna prędkość z jakimi składy towarowe się poruszają.

                              Przecież Odra jest uregulowana... I jakoś tak się dziwnie składa że istnieje dodatnia korelacja między stopniem uregulowania rzeki (i jej dorzecza) a stratami jakie powodują na niej powodzie. Tak to już jest. Kiedy się próbuje wykorzystać gospodarczo rzekę i jej otoczenie, myśli się głównie o korzyściach a nie o zagrożeniach.
                              • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 00:11
                                Dlatego to byc robione komleksowo. Regulacja, zbiorniki retencyjne i ppowodziowe.

                                Srodkowy odcinek to Odra swobodnie płynaca.

                                A odcinki uregulowane sa zniedbane. Jest wiele przemiałów i innych wypłyceń.

                                Za komuny byłó 20Mt towarów Odrą
                              • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 02:57
                                gregorxix2 napisał:

                                > Coraz częstsze ekstrema na rzekach, niżówki i powodzie. To narastający problem
                                > nawet na Renie i Dunaju, rzekach większych i zasilanych dodatkowo przez lodowce
                                > .
                                >
                                > Udział transportu kolejowego w przewozach towarowych w Polsce maleje, obecnie t
                                > o raptem kilkanaście procent, kiedyś ponad 30. Jednym z głównych powodów są opó
                                > źnienia w załadunku/rozładunku i niska przeciętna prędkość z jakimi składy towa
                                > rowe się poruszają.
                                >
                                > Przecież Odra jest uregulowana... I jakoś tak się dziwnie składa że istnieje do
                                > datnia korelacja między stopniem uregulowania rzeki (i jej dorzecza) a stratami
                                > jakie powodują na niej powodzie. Tak to już jest. Kiedy się próbuje wykorzysta
                                > ć gospodarczo rzekę i jej otoczenie, myśli się głównie o korzyściach a nie o za
                                > grożeniach.


                                Nie jest. Odra jest uregulowana tylko fragmentami.
                            • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 12.04.19, 23:34
                              "Nie chce mi się sprawdzać, ale myślę że straty spowodowane powodzią stulecia w 1997 roku w samym tylko Wrocławiu spowodowane nieuregulowaną Odrą, były większe niż 30 mld złotych."
                              To nie był problem braku uregulowania (Ren wybetonowany a powodzie podobne)- tylko samowolka i budowanie osiedli na terenach zalewowych.

                              "W jaki sposób jest mało przewidywalny? Sztorm na rzece nastanie? "
                              Np. upalne lato, albo (to akurat obecnie rzadziej) dłuższa zima. Skraca okres żeglugowy- obecnie na Odrze to 4-5 miesięcy- bo albo kra schodzi, albo za niski stan wód.

                              "Tymczasem ryzyko zatonięcia barki na uregulowanej rzece czy na kanale jest matematycznie znacznie mniejsze niż zniszczenia ładunku w ciężarówce."
                              To prawda- ale jak już barka zatonie to blokuje calą drogę. Reszta nie zawróci ani nie ominie korka.
                              Przykład barka która zatonęła w Kanale Piastowskim ponad 10 lat temu- zablokowała tor do Szczecina na ponad tydzień. Pamietam też przypadek w Niemczech- tam zablokowana rzeka czy kanał była na dłużej.

                              "nie mówiąc o Elektrowni "Dolna Odra" w Gryfinie"
                              Nie weźmie. ZEDO chciała swego czasu wybudować port i transportowac węgiel z RPA (via Szczecin). MIniserstwo nei dało zgody, ma wyznaczone kopalnie z których może kupowac węgiel. Rządy się zmieniają, a to trwa dalej. A ilości których potrzebuje (2-3 mln ton rocznie) wskazują na potrzebę terminowego dostarczania surowca. Więc taniej im wyjdzie jedna duża umowa z PKP niż kilka z różnymi operatorami.

                              • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 00:55
                                maxikasek napisał:

                                > "Nie chce mi się sprawdzać, ale myślę że straty spowodowane powodzią stulecia w
                                > 1997 roku w samym tylko Wrocławiu spowodowane nieuregulowaną Odrą, były większ
                                > e niż 30 mld złotych."
                                > To nie był problem braku uregulowania (Ren wybetonowany a powodzie podobne)- ty
                                > lko samowolka i budowanie osiedli na terenach zalewowych.
                                >

                                Wrocławskie zoo też było samowolką?


                                > "W jaki sposób jest mało przewidywalny? Sztorm na rzece nastanie? "
                                > Np. upalne lato, albo (to akurat obecnie rzadziej) dłuższa zima. Skraca okres ż
                                > eglugowy- obecnie na Odrze to 4-5 miesięcy- bo albo kra schodzi, albo za niski
                                > stan wód.
                                >

                                I upalne lato to jest nieprzewidywalnośc Twoim zdaniem? Czy na jakiś inny argument odpowiadasz?


                                > "Tymczasem ryzyko zatonięcia barki na uregulowanej rzece czy na kanale jest mat
                                > ematycznie znacznie mniejsze niż zniszczenia ładunku w ciężarówce."
                                > To prawda- ale jak już barka zatonie to blokuje calą drogę. Reszta nie zawróci
                                > ani nie ominie korka.


                                Ile razy w ciągu ostatnich 100 lat zdarzyło się że w warunkach pokojowych zatoneła barka na rzece z komercyjnym towarem? Ile dłoni wystarczy aby policzyć takie przypadki? I jak to wygląda w porównaniu ze zniszczonymi ładunkami ciężarówek?


                                > Przykład barka która zatonęła w Kanale Piastowskim ponad 10 lat temu- zablokowa
                                > ła tor do Szczecina na ponad tydzień. Pamietam też przypadek w Niemczech- tam z
                                > ablokowana rzeka czy kanał była na dłużej.


                                Jeszcze raz - ile barek zatoneło w ciągu ostatnich 100 lat?


                                > "nie mówiąc o Elektrowni "Dolna Odra" w Gryfinie"
                                > Nie weźmie. ZEDO chciała swego czasu wybudować port i transportowac węgiel z R
                                > PA (via Szczecin). MIniserstwo nei dało zgody, ma wyznaczone kopalnie z których
                                > może kupowac węgiel. Rządy się zmieniają, a to trwa dalej. A ilości których po
                                > trzebuje (2-3 mln ton rocznie) wskazują na potrzebę terminowego dostarczania su
                                > rowca. Więc taniej im wyjdzie jedna duża umowa z PKP niż kilka z różnymi operat
                                > orami.
                                >

                                Taniej im wyjdzie konkurencja.
                                • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 12:49
                                  "Wrocławskie zoo też było samowolką?"
                                  Nie, ale już blokowiska na terenie zalewowym tak. Urzędowo samowolką.

                                  "I upalne lato to jest nieprzewidywalnośc Twoim zdaniem? Czy na jakiś inny argument odpowiadasz?"
                                  Nieprzeiwdywalnośc. Operator podpisuje kontrakt na terminowośc dostaw i zleceniodawcy nie interesuje że w tym roku było wyjątkowo upalne lato i sezon żeglugowy skończył się w lipcu. Dlatego OTL wycofało się z Odry- bo musieli płacić spore odszkodowania za nieterminowe dostawy węgla dla Wrocławia czy Berlina. Przeszli na transport kolejowy.

                                  "Ile razy w ciągu ostatnich 100 lat zdarzyło się że w warunkach pokojowych zatoneła barka na rzece z komercyjnym towarem? Ile dłoni wystarczy aby policzyć takie przypadki? I jak to wygląda w porównaniu ze zniszczonymi ładunkami ciężarówek?"
                                  Jeszcze raz- umiesz czytać ze zrozumieniem? Co napisałem?

                                  "Taniej im wyjdzie konkurencja."
                                  Jaka konkurencja? Przy tej ilości węgla tylko kolej jest w stanie zapewnić terminowośc dostaw. CO innego transport morski do Szczecina i stamtąd duże zestawy pchane po 1-2 tys. ton. To raz. Dwa ZEDO nie wie co to konkurencja- wypełnia polecenia z ministerstwa. Przepływ kasy między państwowymi spółkami. A cały transport rzeczny jest prywatny ;-)
                              • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 06:25
                                maxikasek napisał:


                                > To nie był problem braku uregulowania (Ren wybetonowany a powodzie podobne)- ty
                                > lko samowolka i budowanie osiedli na terenach zalewowych.

                                Trzeba mieć zbiorniki ppowodziowe
                                >
                                > "W jaki sposób jest mało przewidywalny? Sztorm na rzece nastanie? "
                                > Np. upalne lato, albo (to akurat obecnie rzadziej) dłuższa zima. Skraca okres ż
                                > eglugowy- obecnie na Odrze to 4-5 miesięcy- bo albo kra schodzi, albo za niski
                                > stan wód.

                                Trzeba miec retencję.
                                >
                                > "Tymczasem ryzyko zatonięcia barki na uregulowanej rzece czy na kanale jest mat
                                > ematycznie znacznie mniejsze niż zniszczenia ładunku w ciężarówce."
                                > To prawda- ale jak już barka zatonie to blokuje calą drogę. Reszta nie zawróci
                                > ani nie ominie korka.
                                > Przykład barka która zatonęła w Kanale Piastowskim ponad 10 lat temu- zablokowa
                                > ła tor do Szczecina na ponad tydzień. Pamietam też przypadek w Niemczech- tam z
                                > ablokowana rzeka czy kanał była na dłużej.

                                TIR jak sie wywróci albo pociag wykolei to jest podobny zator, równioeż sa zatory śniezne alb try wygną::)) albo powódź przerwie, zniesie most, nasyp...

                                >
                                > "nie mówiąc o Elektrowni "Dolna Odra" w Gryfinie"
                                > Nie weźmie. ZEDO chciała swego czasu wybudować port i transportowac węgiel z R
                                > PA (via Szczecin). MIniserstwo nei dało zgody, ma wyznaczone kopalnie z których
                                > może kupowac węgiel. Rządy się zmieniają, a to trwa dalej. A ilości których po
                                > trzebuje (2-3 mln ton rocznie) wskazują na potrzebę terminowego dostarczania su
                                > rowca. Więc taniej im wyjdzie jedna duża umowa z PKP niż kilka z różnymi operat
                                > orami.
                                >

                                Powinien decydowac rynek oraz rozsadna polityka podatkowa.
                          • bmc3i Pytanie o dane 10.04.19, 22:02
                            gregorxix2 napisał:

                            > e radzi nowa droga wodna, współcześnie wybudowana, widać choćby na przykładzie
                            > kanału Ren-Men-Dunaj. Oddany do użytku w 92, kilka lat później osiągnął ok 9 ml
                            > n ton przewozu rocznie, co stanowiło raptem połowę oczekiwań. Na krótko, potem
                            > zaczął się powolny zjazdu do poniżej 5 mln ton/rok w ostatnich latach. Nie wytr
                            > zymuje konkurencji z innymi, szybszymi forami transportu.

                            Mozesz podąć skąd wziąłeś te liczby? I jak się ma podana przez Ciebie liczba "5 mln ton/rok w ostatnich latach" do informacji "W roku 2011 statkami rzecznymi w Niemczech przewieziono 220 mln ton ładunków, z czego 190 mln ton na Renie."

                            pochodzacej stad

                            messeundduesseldorf.blogspot.com/2015/06/transport-rzeczny-na-renie.html

                            Wziąłeś ta informację z jakiegoś antypisowskiego artyklułu w Wyborczej?


                            Ja rozumiem że PiS trzeba zwalczać, że zamach na wolność sądów i prasy, ale nawet zwalczanie nielubianej partii ma swoje granice.
                            • gregorxix2 Re: Pytanie o dane 12.04.19, 21:35
                              de.wikipedia.org/wiki/Main-Donau-Kanal plus inne źródła.
                              Kanał był nie tylko projektem gospodarczym, miał też udowodnić coraz większej rzeszy niedowiarków ze wciąż opłaca się inwestować w nowe drogi wodne. Miał, bo oczekiwań nie spełnił. Technicznie może obsłużyć 18 mln ton rocznie, jednak wprowadzono ograniczenie do 14,2 mln ton dla transportu towarowego by zwolnić nieco miejsca dla ruchu pasażerskiego. Niepotrzebnie, nigdy się do żadnej z podanych wyżej wartości nawet nie zbliżył. W rekordowym 2000 roku kanałem przewieziono 8,5 mln ton a w 2016 - 4,6 mln ton.

                              PS Jeśli aż 190 mln ton z 220 (czyli 85%) to transport Renem to pokazuje jakim nonsensem są rządowe projekty. Bo to znaczy ze wszystkie pozostałe niemieckie szlaki wodne (z wyłączeniem Renu) generują łączne przewozy na poziomie śmiesznym czyli 30 mln ton/rok. I tu masz odpowiedź na pytanie czy warto inwestować dziesiątki mld zł w Odrę i Wisłę pod kątem żeglugi śródlądowej. Bo z tych rzek "drugiego Renu" nie zrobisz, choćbyś się zaparł...
                              • ignorant11 Re: Pytanie o dane 12.04.19, 22:23
                                gregorxix2 napisał:

                                I tu masz odpowiedź na pytanie czy warto inwestować dzie
                                > siątki mld zł w Odrę i Wisłę pod kątem żeglugi śródlądowej. Bo z tych rzek "dru
                                > giego Renu" nie zrobisz, choćbyś się zaparł...


                                A warum?

                                Przeciwnie Ren przepływa przez silnie zaludnione tereny, gdzie sieć dróg jest gesta. Co innego polskie rzeki, które łacza wschód z zachodem gdzie sa dobrze rozwiniete drogiwodne

                                I połnoc z południem, a niektórym krajom jak zachodnia Ukraina czyli Malopolska wschodnia Białoruś , Czechy Słowackja wrecz umozliwiaja dostep do morza...
                        • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 20:54
                          bmc3i napisał:

                          Przykładowo, zamiast wysyłać z Kędzierzyna do Kostr
                          > zynia 2 dni przed terminem dostawy, wysyłaliby 4 dni przed terminem. A koszt tr
                          > ansportu były nieporównywalnie niższy i tańszy ekologicznie.
                          >
                          Podejrzewam że na przykładowej trasie to by były ze dwie barki na rok. A po drugie primo rzadko kiedy fabryki stoją w porcie więc tak naprawdę zamiast fabryka-TIR-fabryka masz fabryka-TIR-barka-TIR-fabryka.
                          • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 21:28
                            menel13 napisała:


                            > Podejrzewam że na przykładowej trasie to by były ze dwie barki na rok.

                            :))))

                            A po dru
                            > gie primo rzadko kiedy fabryki stoją w porcie więc tak naprawdę zamiast fabryka
                            > -TIR-fabryka masz fabryka-TIR-barka-TIR-fabryka.

                            No to wieź TIRem z Chin do Europy:)))
                          • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 21:49
                            menel13 napisała:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            > Przykładowo, zamiast wysyłać z Kędzierzyna do Kostr
                            > > zynia 2 dni przed terminem dostawy, wysyłaliby 4 dni przed terminem. A ko
                            > szt tr
                            > > ansportu były nieporównywalnie niższy i tańszy ekologicznie.
                            > >
                            > Podejrzewam że na przykładowej trasie to by były ze dwie barki na rok.


                            Podałem dowolne dwa punkty na Odrze które można połączyć barką. Ale skoro tak pytasz, to sama tylko elektrownia w Kostrzynie weźmie więcej niż dwie barki na rok, nie mówiąc o Elektrowni "Dolna Odra" w Gryfinie

                            A po dru
                            > gie primo rzadko kiedy fabryki stoją w porcie więc tak naprawdę zamiast fabryka
                            > -TIR-fabryka masz fabryka-TIR-barka-TIR-fabryka.

                            A z rampy kolejowej przy transporcie kolejowym nie trzeba dostarczyć samochodem do hali produkcyjnej?
                            • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 10.04.19, 21:55
                              bmc3i napisał:

                              > menel13 napisała:
                              >
                              > > bmc3i napisał:
                              > >
                              > > Przykładowo, zamiast wysyłać z Kędzierzyna do Kostr
                              > > > zynia 2 dni przed terminem dostawy, wysyłaliby 4 dni przed terminem
                              > . A ko
                              > > szt tr
                              > > > ansportu były nieporównywalnie niższy i tańszy ekologicznie.
                              > > >
                              > > Podejrzewam że na przykładowej trasie to by były ze dwie barki na rok.
                              >
                              >
                              > Podałem dowolne dwa punkty na Odrze które można połączyć barką. Ale skoro tak p
                              > ytasz, to sama tylko elektrownia w Kostrzynie weźmie więcej niż dwie barki na r
                              > ok, nie mówiąc o Elektrowni "Dolna Odra" w Gryfinie

                              Elektrociepłownia Wrocław w zeszłym sezonie wzięła 200 kt wegla. Ile to składów pociągów?
                              >
                              > A po dru
                              > > gie primo rzadko kiedy fabryki stoją w porcie więc tak naprawdę zamiast f
                              > abryka
                              > > -TIR-fabryka masz fabryka-TIR-barka-TIR-fabryka.
                              >
                              > A z rampy kolejowej przy transporcie kolejowym nie trzeba dostarczyć samochodem
                              > do hali produkcyjnej?
                              >
                              >

                              A potem ciezarówka do sklepu i samochodem osobowym do domu, wiec z tego menel wyciąga wniosek, że trzeba skasowac kontenerowce:)))

                              Oczywiście, ze tak. To się nazywa multimodal.
                              • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 00:09
                                ignorant11 napisał:


                                > Elektrociepłownia Wrocław w zeszłym sezonie wzięła 200 kt wegla. Ile to składó
                                > w pociągów?
                                A ile barek? Ile zarobku dla przewoźników i rzeki?

                                > samochodem osobowym do domu,

                                A dlaczego samochodem. Przecież piechotą-autobusem-piechotą będzie taniej i ekologicznie.
                                I jaki multimodal.
                                • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 00:12
                                  menel13 napisała:

                                  > ignorant11 napisał:
                                  >
                                  >
                                  > > Elektrociepłownia Wrocław w zeszłym sezonie wzięła 200 kt wegla. Ile to
                                  > składó
                                  > > w pociągów?
                                  > A ile barek? Ile zarobku dla przewoźników i rzeki?
                                  >
                                  > > samochodem osobowym do domu,
                                  >
                                  > A dlaczego samochodem. Przecież piechotą-autobusem-piechotą będzie taniej i eko
                                  > logicznie.

                                  :)))

                                  To se chodź piechota po zakupy szczególnie cięzkie.

                                  > I jaki multimodal.
                                  Wygoolaj se.
                              • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 12.04.19, 23:50
                                "Elektrociepłownia Wrocław w zeszłym sezonie wzięła 200 kt wegla. Ile to składów pociągów?"
                                40 wagonowy skład to circa 2400 ton, a więc jakieś 83/84 składy.
                                Na barki to będzie 400 barek lub 285 zestawów pchanych.

                                "Za komuny byłó 20Mt towarów Odrą"
                                Za komuny to Czesi pływali Odrą ;-) Nie wiem gdzie mieli port: Wrocław, Kedzierzyn ale pamiętam te czeskie barki z wielką płetwa sterową wystającą nad wodę.
                                Za komuny też było wiele wypłyceń. PAmiętam jak ojciec opowiadał jak "prawi suchą nogą" przeszli przez Odrę na wysokości Bielinka do DDR na piwo ;-)



                                • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 06:30
                                  maxikasek napisał:

                                  > "Elektrociepłownia Wrocław w zeszłym sezonie wzięła 200 kt wegla. Ile to składó
                                  > w pociągów?"
                                  > 40 wagonowy skład to circa 2400 ton, a więc jakieś 83/84 składy.
                                  > Na barki to będzie 400 barek lub 285 zestawów pchanych.

                                  Cos zalewasz:))) Wagon to 20t wiec 10 000 wagonów czyli 250 składów po 40 wagonów.

                                  Barek po 1000t bedzie 200.
                                  >
                                  > "Za komuny byłó 20Mt towarów Odrą"
                                  > Za komuny to Czesi pływali Odrą ;-) Nie wiem gdzie mieli port: Wrocław, Kedzier
                                  > zyn ale pamiętam te czeskie barki z wielką płetwa sterową wystającą nad wodę.
                                  > Za komuny też było wiele wypłyceń. PAmiętam jak ojciec opowiadał jak "prawi suc
                                  > hą nogą" przeszli przez Odrę na wysokości Bielinka do DDR na piwo ;-)
                                  >
                                  >

                                  Komuna za świetlana nie była. Ale Odra była drożna, zaniedbana ja całkowicie po 1990.
                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 13:25
                                    "Cos zalewasz:))) Wagon to 20t wiec 10 000 wagonów czyli 250 składów po 40 wagonów."
                                    Węglarka ma 60 ton. Wprawdzie np. typ 601W zabeira 92 tony, ale maksymalne dopuszczalne ładowność polskich linii kolejowych to 60 ton. 20 ton to wazy sam wagon.

                                    "Barek po 1000t bedzie 200."
                                    Nie ma takiej możłiwości. Zestawy pchane mogą tranposrtować po 700 ton maks. Więcej się nie da, ze względu na stan rzeki i kanału. Podstaowwy typ do BPP-500 i BP-500. Barki motorowe to BM-500.

                                    "A Warta tez moze byc drogą moze niższej klasy ale gdy beda ładunki na Odrze i Wisle, to inna bedzie ekonomia transportu do Poznania."
                                    Zapomnij. Robiłem kiedyś locję dla tej drogi wodnej. Wymaga przebudowy kilkudziesięciu mostów. Dal Warty SNW to 60-90cm, szerokośc drogi to 30m. Noteć lepiej- SNW 120cm, Dla obydwu rzek maksymalne wymiary statków to circa 57x9m
                            • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 00:05
                              bmc3i napisał:

                              > nie mówiąc o Elektrowni "Dolna Odra" w Gryfinie
                              A czasem nie budują nowych bloków na gaz?


                              > A z rampy kolejowej przy transporcie kolejowym nie trzeba dostarczyć samochodem
                              > do hali produkcyjnej?

                              Ale rampa jest.

                              • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 00:13
                                menel13 napisała:

                                > bmc3i napisał:
                                >
                                > > nie mówiąc o Elektrowni "Dolna Odra" w Gryfinie
                                > A czasem nie budują nowych bloków na gaz?
                                >
                                >
                                > > A z rampy kolejowej przy transporcie kolejowym nie trzeba dostarczyć samo
                                > chodem
                                > > do hali produkcyjnej?
                                >
                                > Ale rampa jest.
                                >


                                Porty na Odrze tez
                                • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 00:15
                                  ignorant11 napisał:

                                  > Porty na Odrze tez

                                  I 30 mld do wydania.
                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 00:51
                                    menel13 napisała:

                                    > ignorant11 napisał:
                                    >
                                    > > Porty na Odrze tez
                                    >
                                    > I 30 mld do wydania.

                                    To niedużo.
                                    • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 00:55
                                      ignorant11 napisał:

                                      > To niedużo.
                                      >
                                      Jak się nie ma nawet 1 PLN jest dużo. A my nie mamy.
                                      • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 01:05
                                        menel13 napisała:

                                        > ignorant11 napisał:
                                        >
                                        > > To niedużo.
                                        > >
                                        > Jak się nie ma nawet 1 PLN jest dużo. A my nie mamy.


                                        Kto Cię tak oszukał?
                                        • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 01:08
                                          ignorant11 napisał:


                                          > Kto Cię tak oszukał?
                                          >
                                          Jak masz to wyjmij i zapłać. A potem zarabiaj.
                                          • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 03:04
                                            menel13 napisała:

                                            > ignorant11 napisał:
                                            >
                                            >
                                            > > Kto Cię tak oszukał?
                                            > >
                                            > Jak masz to wyjmij i zapłać. A potem zarabiaj.


                                            Najlepsze jest to że nic się w Polsce nie opłaca. To już żenujące. Wszędzie, wszystko i wszystkim, tylko nie Polakom w Polsce. Wbrew podanym przez gregorxixa nie wiadomo skąd wziętym liczbom, transport rzeczny w Europie kwitnie, ale w Polsce się nie opłaca. Odnoszę wrażenie, że jakby nie pieniądze z unii, to - jak 40% mieszkań w Rosji - nawet kibli w domach byście nie mieli, tylko chodzilibyście do wychodka na dworze. Bo się nie opłaca przecież.
                                            • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 08:43
                                              bmc3i napisał:


                                              > Najlepsze jest to że nic się w Polsce nie opłaca. To już żenujące. Wszędzie, ws
                                              > zystko i wszystkim, tylko nie Polakom w Polsce. Wbrew podanym przez gregorxixa
                                              > nie wiadomo skąd wziętym liczbom, transport rzeczny w Europie kwitnie, ale w Po
                                              > lsce się nie opłaca. Odnoszę wrażenie, że jakby nie pieniądze z unii, to - jak
                                              > 40% mieszkań w Rosji - nawet kibli w domach byście nie mieli, tylko chodzilibyś
                                              > cie do wychodka na dworze. Bo się nie opłaca przecież.


                                              Oczywiście, że opłaca się! Ifrstruktura umozliwia rozwój, jej brak jest bariera rozwojowa.

                                              Ale niektórzy myśla jak za komuny, ze najwazniejsza jest "baza produkcyjna" a "nadbudowa" spedycyjna już nie:)))

                                              Porty np przyniosły przychodów więcej niz całe stada fabryk...

                                              Wystarczy tez porównac Koźle i Duisburg, ktore przed IIWS były na podobnym poziomie.

                                              Teraz zdecydowanie jest czas na rzeki i kanały, bo z drogami jest juz troche nadgonione.
                                              • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 10:29
                                                ignorant11 napisał:

                                                > Ifrstruktura umozliwia rozwój, jej brak jest bariera
                                                > rozwojowa.

                                                I naprawdę uważasz że przerobienie Odry na kanał to jest to czego polska infrastruktura potrzebuje tak najbardziej?
                                                • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 12:14
                                                  menel13 napisała:

                                                  > ignorant11 napisał:
                                                  >
                                                  > > Ifrstruktura umozliwia rozwój, jej brak jest bariera
                                                  > > rozwojowa.
                                                  >
                                                  > I naprawdę uważasz że przerobienie Odry na kanał to jest to czego polska infras
                                                  > truktura potrzebuje tak najbardziej?

                                                  Nie tylko na kanał ale i retencje i ochrona ppowodziowa
                                                  • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 12:17
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > Nie tylko na kanał ale i retencje i ochrona ppowodziowa
                                                    >
                                                    I właśnie tego potrzebujemy najbardziej?
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 12:26
                                                    menel13 napisała:

                                                    > ignorant11 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie tylko na kanał ale i retencje i ochrona ppowodziowa
                                                    > >
                                                    > I właśnie tego potrzebujemy najbardziej?


                                                    Oczywiscie!

                                                    Zobacz na mape. Kacapy maja swietne drogi wodne, ołudniowcy maja świetne drogi wodne, na zachodzie mają swietne drogi wodne a tylko Polska jest... przemiałem...
                                                  • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 12:38
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > menel13 napisała:
                                                    >
                                                    > > ignorant11 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Nie tylko na kanał ale i retencje i ochrona ppowodziowa
                                                    > > >
                                                    > > I właśnie tego potrzebujemy najbardziej?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Oczywiscie!
                                                    >
                                                    > Zobacz na mape. Kacapy maja swietne drogi wodne, ołudniowcy maja świetne drogi
                                                    > wodne, na zachodzie mają swietne drogi wodne a tylko Polska jest... przemiałem.
                                                    > ..
                                                    >
                                                    Argument że ktoś coś ma to ja też muszę mnie nie przekonuje. Mamy pilniejsze potrzeby, chociażby smog w mieście.
                                                  • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 12:58
                                                    menel13 napisała:

                                                    > ignorant11 napisał:
                                                    >
                                                    > > menel13 napisała:
                                                    > >
                                                    > > > ignorant11 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > Nie tylko na kanał ale i retencje i ochrona ppowodziowa
                                                    > > > >
                                                    > > > I właśnie tego potrzebujemy najbardziej?
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Oczywiscie!
                                                    > >
                                                    > > Zobacz na mape. Kacapy maja swietne drogi wodne, ołudniowcy maja świetne
                                                    > drogi
                                                    > > wodne, na zachodzie mają swietne drogi wodne a tylko Polska jest... przem
                                                    > iałem.
                                                    > > ..
                                                    > >
                                                    > Argument że ktoś coś ma to ja też muszę mnie nie przekonuje. Mamy pilniejsze po
                                                    > trzeby, chociażby smog w mieście.



                                                    Za to przekonujeCię że się nie opłaca bo... sie nie opłaca.
                                                  • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 13:08
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > Za to przekonujeCię że się nie opłaca bo... sie nie opłaca.
                                                    >
                                                    Niestety niema odważnego który by mnie przekonał podając jakieś cyferki np. ile trzeba wozić rocznie tą Odrą żeby się opłaciło wydać 30mld.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 13:25
                                                    menel13 napisała:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > Za to przekonujeCię że się nie opłaca bo... sie nie opłaca.
                                                    > >
                                                    > Niestety niema odważnego który by mnie przekonał podając jakieś cyferki np. ile
                                                    > trzeba wozić rocznie tą Odrą żeby się opłaciło wydać 30mld.


                                                    Ile musisz wozic aby opłacało sie droge doTwojego domu???
                                                    :)))
                                                  • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 13:31
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > menel13 napisała:
                                                    >
                                                    > > bmc3i napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Za to przekonujeCię że się nie opłaca bo... sie nie opłaca.
                                                    > > >
                                                    > > Niestety niema odważnego który by mnie przekonał podając jakieś cyferki n
                                                    > p. ile
                                                    > > trzeba wozić rocznie tą Odrą żeby się opłaciło wydać 30mld.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ile musisz wozic aby opłacało sie droge doTwojego domu???
                                                    > :)))
                                                    >
                                                    No niema odważnego.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 16:35
                                                    menel13 napisała:

                                                    > > Ile musisz wozic aby opłacało sie droge doTwojego domu???
                                                    > > :)))
                                                    > >
                                                    > No niema odważnego.

                                                    Nie Ty ustanawiasz reguły:)) Moze na szczescie:)))
                                                  • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 20:03
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > Nie Ty ustanawiasz reguły:)) Moze na szczescie:)))
                                                    >
                                                    Ty też nie.
                                                  • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 20:18
                                                    menel13 napisała:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > Za to przekonujeCię że się nie opłaca bo... sie nie opłaca.
                                                    > >
                                                    > Niestety niema odważnego który by mnie przekonał podając jakieś cyferki np. ile
                                                    > trzeba wozić rocznie tą Odrą żeby się opłaciło wydać 30mld.


                                                    Bo niekt nie jerst specjalstą w tej mierze. Takiś mądry? Każdy opiera się tylko na tym, ze to dobrze prosperujacy biznes w innych krajach, nie ma wiec powodu aby w Polsce miało być inaczej. Gdyby Niemcy podchodzili tak jak Ty, to do dziś w Polsce nie znali by kolei. Bo kto by Cie przkonał że zwrócą się milardy ówczesnych marek na wykup gruntów i kladzenie torów.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 20:20
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > menel13 napisała:
                                                    >
                                                    > > bmc3i napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Za to przekonujeCię że się nie opłaca bo... sie nie opłaca.
                                                    > > >
                                                    > > Niestety niema odważnego który by mnie przekonał podając jakieś cyferki n
                                                    > p. ile
                                                    > > trzeba wozić rocznie tą Odrą żeby się opłaciło wydać 30mld.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Bo niekt nie jerst specjalstą w tej mierze. Takiś mądry? Każdy opiera się tylko
                                                    > na tym, ze to dobrze prosperujacy biznes w innych krajach, nie ma wiec powodu
                                                    > aby w Polsce miało być inaczej. Gdyby Niemcy podchodzili tak jak Ty, to do dzi
                                                    > ś w Polsce nie znali by kolei. Bo kto by Cie przkonał że zwrócą się milardy ówc
                                                    > zesnych marek na wykup gruntów i kladzenie torów.
                                                    >
                                                    >
                                                    To samo z lotniskami, to samo z autostradami, mostami, tramwajami....
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 13:24
                                                    menel13 napisała:

                                                    > ignorant11 napisał:
                                                    >
                                                    > > menel13 napisała:
                                                    > >
                                                    > > > ignorant11 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > Nie tylko na kanał ale i retencje i ochrona ppowodziowa
                                                    > > > >
                                                    > > > I właśnie tego potrzebujemy najbardziej?
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Oczywiscie!
                                                    > >
                                                    > > Zobacz na mape. Kacapy maja swietne drogi wodne, ołudniowcy maja świetne
                                                    > drogi
                                                    > > wodne, na zachodzie mają swietne drogi wodne a tylko Polska jest... przem
                                                    > iałem.
                                                    > > ..
                                                    > >
                                                    > Argument że ktoś coś ma to ja też muszę mnie nie przekonuje. Mamy pilniejsze po
                                                    > trzeby, chociażby smog w mieście.

                                                    :))) Dobre:)))

                                                    No i pederastów:)))) Albo "ocieplenie"klimatu
                                                  • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 20:19
                                                    ignorant11 napisał:


                                                    > No i pederastów:)))) Albo "ocieplenie"klimatu


                                                    Globalne ocieplenie jest faktem, podobnie jak pedofile.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 20:22
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > ignorant11 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > No i pederastów:)))) Albo "ocieplenie"klimatu
                                                    >
                                                    >
                                                    > Globalne ocieplenie jest faktem, podobnie jak pedofile.

                                                    No moze i jest ale napewno nie z powodu człowieka
                                                  • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 21:58
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > ignorant11 napisał:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > > No i pederastów:)))) Albo "ocieplenie"klimatu
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Globalne ocieplenie jest faktem, podobnie jak pedofile.
                                                    >
                                                    > No moze i jest ale napewno nie z powodu człowieka


                                                    Czyli niszczenie warstwy ozonowej przez naszą chemię i otulina z dwutlenku węgla są fikcją, uważasz? Bo jak wiadomo jako cywilizacja nie produkujemy jej, a obrazki smogu to screen shoty z gier komputerowych.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 22:15
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > > > Globalne ocieplenie jest faktem, podobnie jak pedofile.
                                                    > >
                                                    > > No moze i jest ale napewno nie z powodu człowieka
                                                    >
                                                    >
                                                    > Czyli niszczenie warstwy ozonowej przez naszą chemię i otulina z dwutlenku węgl
                                                    > a są fikcją, uważasz? Bo jak wiadomo jako cywilizacja nie produkujemy jej, a ob
                                                    > razki smogu to screen shoty z gier komputerowych.
                                                    >

                                                    Jeden wulkan czy burza piaskowa robią wiekszy syf.

                                                    Bywało już cieplej i to znacznie nawet w holocenie.

                                                    A w Jurze poziom Co2 był wielokrotnie wyższy i życie miało się świetnie:)))

                                                    Pozatem jesli chcesz wierzyć ludziom, którzy nie potrafia przewidzieć pogody na tydzien a wymyslaja prognozy na stulecia, to wierz.

                                                    Ja wiem,że to przekret oze i aby sprzedawac kwoty CO2.
                                                  • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 11.04.19, 22:52
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > > > Globalne ocieplenie jest faktem, podobnie jak pedofile.
                                                    > > >
                                                    > > > No moze i jest ale napewno nie z powodu człowieka
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Czyli niszczenie warstwy ozonowej przez naszą chemię i otulina z dwutlenk
                                                    > u węgl
                                                    > > a są fikcją, uważasz? Bo jak wiadomo jako cywilizacja nie produkujemy jej
                                                    > , a ob
                                                    > > razki smogu to screen shoty z gier komputerowych.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Jeden wulkan czy burza piaskowa robią wiekszy syf.


                                                    Nie, nie robią. To że te kilka czynnych wulkanów robi większy damage niż miliardy ton rocznie dwutlenku węgla które jako ludzkość wyrzucamy corocznie w atmosferę, to wara religijna. Nic poza tym.


                                                    >
                                                    > Bywało już cieplej i to znacznie nawet w holocenie.
                                                    >
                                                    > A w Jurze poziom Co2 był wielokrotnie wyższy i życie miało się świetnie:)))
                                                    >
                                                    > Pozatem jesli chcesz wierzyć ludziom, którzy nie potrafia przewidzieć pogody na
                                                    > tydzien a wymyslaja prognozy na stulecia, to wierz.
                                                    >
                                                    > Ja wiem,że to przekret oze i aby sprzedawac kwoty CO2.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 12.04.19, 09:04
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > > Jeden wulkan czy burza piaskowa robią wiekszy syf.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie, nie robią. To że te kilka czynnych wulkanów robi większy damage niż miliar
                                                    > dy ton rocznie dwutlenku węgla które jako ludzkość wyrzucamy corocznie w atmosf
                                                    > erę, to wara religijna. Nic poza tym.

                                                    Rozumiem,ze znacznie wyzszy poziom i temperatury i CoO2 w sredniowieczu, neolicie czy epoce brązu został spowodowany ówczesnym przemysłem:)))

                                                    Wczesniej oczywiscie dinozaury tak napierdziały, ze CO2 był kikanascie razy wyższy:)))

                                                    W karbonie chyba tez... ale kto wtedy napierdział?


                                                    Sława!
                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                                  • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 12.04.19, 09:24
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > > > Jeden wulkan czy burza piaskowa robią wiekszy syf.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Nie, nie robią. To że te kilka czynnych wulkanów robi większy damage niż
                                                    > miliar
                                                    > > dy ton rocznie dwutlenku węgla które jako ludzkość wyrzucamy corocznie w
                                                    > atmosf
                                                    > > erę, to wara religijna. Nic poza tym.
                                                    >
                                                    > Rozumiem,ze znacznie wyzszy poziom i temperatury i CoO2 w sredniowieczu, neolic
                                                    > ie czy epoce brązu został spowodowany ówczesnym przemysłem:)))
                                                    >
                                                    > Wczesniej oczywiscie dinozaury tak napierdziały, ze CO2 był kikanascie razy wyż
                                                    > szy:)))
                                                    >
                                                    > W karbonie chyba tez... ale kto wtedy napierdział?


                                                    Naczytałes się bredni w blogach internetowych pisanych przez ignorantów naukowych i teraz powtarzasz.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 12.04.19, 11:01
                                                    bmc3i napisał:


                                                    > Naczytałes się bredni w blogach internetowych pisanych przez ignorantów naukowy
                                                    > ch i teraz powtarzasz.
                                                    >

                                                    A ja myslę,ze to TY naczytałes sie propagandy pisanej nie tyle przez ignorantów ale i przez oszustów....

                                                    Dane paleoklimatyczne sa dośc dobrze opisane.
                                            • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 00:02
                                              "Wbrew podanym przez gregorxixa nie wiadomo skąd wziętym liczbom, transport rzeczny w Europie kwitnie, "
                                              Zalezy gdzie. Ren i okolice tak. Ale już w dawnym DDR-OTL wykupiło największą firmę żeglugową bo bankrutowała.

                                              "Wystarczy tez porównac Koźle i Duisburg, ktore przed IIWS były na podobnym poziomie."
                                              JAkies dowody na poparcie tej tezy?

                                              "A zrobił bardzo duzo, wiecej niż inni przez 30 lat"
                                              A konkretnie?

                                              • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 00:49
                                                maxikasek napisał:

                                                > "Wbrew podanym przez gregorxixa nie wiadomo skąd wziętym liczbom, transport rze
                                                > czny w Europie kwitnie, "
                                                > Zalezy gdzie. Ren i okolice tak. Ale już w dawnym DDR-OTL wykupiło największą f
                                                > irmę żeglugową bo bankrutowała.


                                                Co to w ogole za argument? Firmy rozwiajają sie i upadają, bez wzgledu na to czy dany biznes kwitnie czy się zwija. Z fróznych powodów, fatalenego zarzadzania w szczególności. Posługując się więc argumentem bankructwa, co chciałeś dowieść? Ren, Dunaj,, w pewnym zakresaie tez Wołga - na wszystkich najbardziej spławnych rzekach w Europie transporty wodny ma się bardzo dobrze.

                                                Na marginesie, kilkakrotnie prosiłem Cie już abyś oddzielał swoje wpisy pustą linią, od wpisu na który odpowiadasz, bo ciężko się czyta Twoje posty. Tak trudno nacisnąć klawisz Enter aby zrobić odstep, czy łączysz swoje wypowiedzi z cytatem specjalnie, na złośc?
                                                • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 12:35
                                                  "Ren, Dunaj,, w pewnym zakresaie tez Wołga - na wszystkich najbardziej spławnych rzekach w Europie transporty wodny ma się bardzo dobrze."
                                                  I znów porównujesz Mercedesa do fiacika ;-) Tamte rzeki są dużo większe i mają infrastrukturę budowaną od ponad stu lat.
                                                  W Polsce jedyny sens ma rektywacja ODry i połączenie z Czechami/Słowacją oraz górnej Wisły. Cała reszta to mrzonki na poziomie lotniska w Radomiu czy przekopu. Nawet droga Noteć-Warta wymaga zbyt potężnych inwestycji już niestety. To już nie czasy przedwojenne, kiedy kilku barkarzy wynajmowało miejscowych chłopów i budowali śluzę.

                                                  "Na marginesie, kilkakrotnie prosiłem Cie już abyś oddzielał swoje wpisy pustą linią, od wpisu na który odpowiadasz, bo ciężko się czyta Twoje posty. Tak trudno nacisnąć klawisz Enter aby zrobić odstep, czy łączysz swoje wypowiedzi z cytatem specjalnie, na złośc?"
                                                  Nie widzisz cudzysłowia?
                                                  • bmc3i Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 12:42
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > "Ren, Dunaj,, w pewnym zakresaie tez Wołga - na wszystkich najbardziej spławnyc
                                                    > h rzekach w Europie transporty wodny ma się bardzo dobrze."
                                                    > I znów porównujesz Mercedesa do fiacika ;-) Tamte rzeki są dużo większe i mają
                                                    > infrastrukturę budowaną od ponad stu lat.
                                                    > W Polsce jedyny sens ma rektywacja ODry i połączenie z Czechami/Słowacją oraz g
                                                    > órnej Wisły. Cała reszta to mrzonki na poziomie lotniska w Radomiu czy przekopu
                                                    > . Nawet droga Noteć-Warta wymaga zbyt potężnych inwestycji już niestety.


                                                    O tak, inwestycje. To to czego się Polak najbardziej boi. Najlepiej dostac wszystko za darmo, jako offset.



                                                    To już
                                                    > nie czasy przedwojenne, kiedy kilku barkarzy wynajmowało miejscowych chłopów i
                                                    > budowali śluzę.
                                                    >
                                                    > "Na marginesie, kilkakrotnie prosiłem Cie już abyś oddzielał swoje wpisy pustą
                                                    > linią, od wpisu na który odpowiadasz, bo ciężko się czyta Twoje posty. Tak trud
                                                    > no nacisnąć klawisz Enter aby zrobić odstep, czy łączysz swoje wypowiedzi z cyt
                                                    > atem specjalnie, na złośc?"
                                                    > Nie widzisz cudzysłowia?


                                                    Łatwiej Tobie jednokrotnie wcianąć palcem enter, niż innym wysciubiac oczy w poszukiwaniu Twoich cudzusłowów. Przy wpisywaniu których musisz wcinąc 4 kalwisze, nie mowiac o manipulacji myszką. Zero szacunku dla inych. Sam sobie odtąd czytaj swoje własne posty, wyszukuj cudzysłowy, i sam sobie na nie odpowiadaj.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 14:03
                                                    bmc3i napisał:


                                                    > > . Nawet droga Noteć-Warta wymaga zbyt potężnych inwestycji już niestety.

                                                    To droga E 70
                                                    >
                                                    >
                                                    > O tak, inwestycje. To to czego się Polak najbardziej boi. Najlepiej dostac wszy
                                                    > stko za darmo, jako offset.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > To już
                                                    > > nie czasy przedwojenne, kiedy kilku barkarzy wynajmowało miejscowych chł
                                                    > opów i
                                                    > > budowali śluzę.

                                                    Sława!
                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                              • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 06:36
                                                maxikasek napisał:

                                                > "Wbrew podanym przez gregorxixa nie wiadomo skąd wziętym liczbom, transport rze
                                                > czny w Europie kwitnie, "
                                                > Zalezy gdzie. Ren i okolice tak. Ale już w dawnym DDR-OTL wykupiło największą f
                                                > irmę żeglugową bo bankrutowała.

                                                I bardzo dobrze,ze wykupili.
                                                >
                                                > "Wystarczy tez porównac Koźle i Duisburg, ktore przed IIWS były na podobnym poz
                                                > iomie."
                                                > JAkies dowody na poparcie tej tezy?

                                                Kiedyś czytałem o tym ale nie pamietam źródła. Takie dane sa gdzies dostepne ale nie wiem gdzie znaleźc.
                                                >
                                                > "A zrobił bardzo duzo, wiecej niż inni przez 30 lat"
                                                > A konkretnie?
                                                >

                                                Chcby syopien Malczyce, Jazy na Odrze, Uruchomienie KOxla i zeglugi Koźle- Wrocław.

                                                Na dole tez sporo się robi.

                                                Dogadali się z Niemcami w sprawie Odry granicznej.

                                                Wreszcie AGN.

                                                I całe projekty dróg wodnych.

                                                Racibórz...
                                                • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 13.04.19, 14:01
                                                  "Chcby syopien Malczyce, Jazy na Odrze, Uruchomienie KOxla i zeglugi Koźle- Wrocław."
                                                  Stopień MAlczyce- rozpoczęcie budowy 1997. Jazy- w rejonie Malczyc? ;-) Zasługa Gróbarczyka że zmniejszył zakres prac (wywalił m.in. jeden most) i w końcu zakończył prace. KOźle -Wrocław to też zaczęli poprzednicy.
                                                  Gróbarczyk do tej pory nie rozpoczął żadnego swojego projektu- kończy to co zaczęli poprzednicy. Jego "zasługą" mogą być dopiero przekop i SS, ale to drugie to jak na razie zaczyna się toczyć w stronę prokuratora.

                                                  "Dogadali się z Niemcami w sprawie Odry granicznej."
                                                  Umowę z Niemcami podpisano w 2015 roku ;-) W 2017 Gróbarczyk wysłał pismo w sprawie renegocjacji umowy i w połowie 2018 "przygotowuje się do rozpoczęcia oficjalnych rozmów z niemieckim federalnym Ministerstwem ds. Transportu i Infrastruktury Cyfrowej". Nic mi nie wiadomo czy już rozpoczęto jakies rozmowy ;-)
                                                  www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=7E58447A

                                                  "Wreszcie AGN."
                                                  Jedyny.

                                                  "I całe projekty dróg wodnych."
                                                  Jak byłem na studiach pracowałem na "tajnym" projekcie ODra 2000. Potem była Odra 2002 i 2006. I cały czas jest już Odra 2006, znudziło im się zmieniać nazwy.
                                                  Te "projekty" to własnie Odra 2000, tylko wycignięte z szuflady.
                                                  DLa Wisły podobnie. W końcu na szczęście wyciągnięto z szuflady projekt kolejengo stopnia wodnego dla Włocławka- zanim ten ulegnie katastrofie i zginie kilkanaście tysięcy ludzi. Odpukać.

                                                  "Racibórz..."
                                                  Odra 2006- budowę zaplanowano po powodzi 1997, rozpoczęto w 2000 roku. Pierwszy etap ukończono w 2001. Drugi rozpoczęto w 2013.
                                            • kaczkodan Re: Udrożnienie polskich rzek 03.11.21, 20:39
                                              Chętnie poczytam o Hiszpańskim transporcie śródlądowym.
                                              Każdy kraj ma inne warunki naturalne i zastane. Zaklinanie rzeczywistości nic nie pomoże. Wolę aby te miliardy wydano w koleje i drogi.
                                              Albo rozwój nauki.
                                              • stasi1 Re: Udrożnienie polskich rzek 04.11.21, 10:21
                                                Ale tu nie ma miliardów, tylko ignorant mówi że są. Przekop mierzei był opłacalny na styk przy koszcie 800000000 zł ,wyszło że będzie kosztował 3 razy więcej. Jak zmusić telefon aby pisał miliony zamiast sześciu zer?
                                                • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 04.11.21, 13:31
                                                  stasi1 napisał:

                                                  > Ale tu nie ma miliardów, tylko ignorant mówi że są. Przekop mierzei był opłacal
                                                  > ny na styk przy koszcie 800000000 zł ,wyszło że będzie kosztował 3 razy więcej.
                                                  > Jak zmusić telefon aby pisał miliony zamiast sześciu zer?


                                                  Mylisz sie świadomie lub nieswiadomie powtarzasz nonsensy. Sam kanał miał kosztować ca 900M zł a droga wodna wiecej plus doszła jeszcze wyspa oraz wzrost cen...

                                                  To wszystko wcale nie świadczy, że opłacalnośc spadnie, przeciwnie.

                                                  Przy ca 3-4 Mt przeładunkow w Elblągu mamy wpływy ca 1,2- 1,6 Gzł rocznie:)))

                                                  Do tego wzrost turystyczny, wzrost małych portów...
                                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 04.11.21, 20:28
                                                    "
                                                    Mylisz sie świadomie lub nieswiadomie powtarzasz nonsensy. Sam kanał miał kosztować ca 900M zł a droga wodna wiecej plus doszła jeszcze wyspa oraz wzrost cen..."
                                                    To ty się mylisz. Przekop wraz z torem wodnym na Bałtyku i Zalewie Wiślanym szacowano na 746,4 mln zł, pogłębienie rzeki Elbląg- dalsze 52 mln zł. Razem- 878,3 mln (razem z założoną 10% rezerwą na wzrost cen).
                                                    Z uchwały Rady Ministrów nr 57/2016:

                                                    "Zgodnie z ww. uchwałą ogólna kwota środków w całym okresie realizacji Programu wieloletniego wyniesie 880 mln zł."

                                                    "To wszystko wcale nie świadczy, że opłacalnośc spadnie, przeciwnie."
                                                    Z raportu UM w Gdyyni dotyczącego kosztów i opłacalności projektu (na nim rząd oparł swój program):
                                                    "Analiza wykazała, że efektywność społeczno- ekonomiczna Programu jest wrażliwa na zmiany nakładów inwestycyjnych. Wzrost nakładów inwestycyjnych o 15% nadal będzie generował dodatnią wartość Programu (ERR=> 5%), natomiast wzrost nakładów o 20% spowoduje, że wskaźniki społecznoekonomiczne (ERR) będą poniżej oczekiwanych, będą oscylowały w granicach 4,64%."


                                                    "Przy ca 3-4 Mt przeładunkow w Elblągu mamy wpływy ca 1,2- 1,6 Gzł rocznie:)))"
                                                    NAwet twórcy programu przewidzieli 98 mln zł rocznie przy tej wysoce optymistycznej wartości. ;-)

                                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 04.11.21, 20:34
                                                    ""Przy ca 3-4 Mt przeładunkow w Elblągu mamy wpływy ca 1,2- 1,6 Gzł rocznie:)))"
                                                    NAwet twórcy programu przewidzieli 98 mln zł rocznie przy tej wysoce optymistycznej wartości. ;-)"
                                                    Przepraszam- 94 mln zł przez 23 lata (2023-2045)- takie zwiększenie wplywów z CIT ma przynieść otwarcie Przekopu.

                                                    98 mln zł to przez ten okres miał wynieść łącznie ENPV. Czyli spodziewane przychody minus koszty.
                                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 04.11.21, 20:46
                                                    Ignor mam dla Ciebie ciekawostkę. Jeden gość co zajmuje się historią żeglugi na Odrze wygrzebał to z archiwum. Fragment ekspertyzy prokuratury z 1948, po likwidacji spółki "POlska Żegluga na Odrze".:

                                                    "S-ka jest w posaidaniu dużego dzieła z r.1943 jakiegos niemieckiego specjalisty- kalkulatora, który w dziele tym przeprowadza szereg kalkulacji odnoszących się do żeglugi na Odrze i Renie, wykazuje różnice między tymi żeglugami i sutala stawki przewozowe, które obowiązywały za czasów niemieckich.
                                                    Po przejrzeniu tego dzieła okazało się, że żegluga na Odrze prawie we wszystkich przytoczonych przykładach była deficytowa, a to na wskutek narzuconych przez rząd niemiecki taryf. Powstałe straty rząd pokrywał poszczególnym przedsiębiorstwom przy pomocy dopłat".

                                                    Czyli już za czasów niemieckich żegluga na Renie był opłacalna , a na Odrze nie- przy tych samych taryfach.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 04.11.21, 22:06
                                                    Odpowiem hurtem.... Ongis miałem załoganta na MP, który twierdził jak Wy, ze dct nie ma szans zaistniec, bo wszystko idzie via Hamburg czy Roterdam i ze Gdańsk a nawet cała MZG nie ma co sie równac....

                                                    Mineło pare lat i w MZG mamy przeładunki juz porównywalne z Hamburgiem....

                                                    Zobaczymy gdy za rok pojada statki do elblaga...
                                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 13.11.21, 17:07
                                                    Ignor ucieszy cię pewnie wieść, że z powodu niskiego stanu wód na Renie, spedytorzy wprowadzają dodatkowe opłaty za niski stan wód. NA odcinku M. Północne -DUisburg jest to 25E/1 TEU. A im dalej tym drożej.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 14.11.21, 11:49
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > Ignor ucieszy cię pewnie wieść, że z powodu niskiego stanu wód na Renie, spedyt
                                                    > orzy wprowadzają dodatkowe opłaty za niski stan wód. NA odcinku M. Północne -DU
                                                    > isburg jest to 25E/1 TEU. A im dalej tym drożej.


                                                    Nie wiem czy mnie to cieszy...? Dlaczego miałoby cieszyc? A jesli Duisburg maiałby stracic to zyskaja inni w tym Polska...
                                                  • gregorxix2 Re: Udrożnienie polskich rzek 15.11.21, 08:55
                                                    Ren jest znaczenie większy a dodatkowo zasilany wodami z lodowców, w przeciwieństwie do Odry czy Wisły. Jeśli w dorzeczu Renu niżówki staja się normą nie wyjątkiem i niemal w każdym roku ograniczają możliwości przewozowe to problem z niedoborem wody będzie jeszcze poważniejszy u nas, gdzie niżówki na polskich rzekach to od dawna chleb powszedni. Ignorant, transport wodny w Europie najlepsze lata ma już dawno za sobą a perspektywy są coraz gorsze a tych chcesz inwestować dziesiątki miliardów złotych w kompletnie nieperspektywiczną gałąź transportu? Wolną, coraz bardziej nieprzewidywalną i (w Polsce) praktycznie już martwą? Bądźże poważny...
                                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 15.11.21, 23:15
                                                    Dokładnie.
                                                  • stasi1 Re: Udrożnienie polskich rzek 05.11.21, 12:21
                                                    Myślisz że opłata za przeładunek będzie 500 zł od tony ? to jeszcze 3 lata temu można było węgiel kupić w tej cenie. już dostarczony na rampie kolejowej
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 05.11.21, 16:54
                                                    stasi1 napisał:

                                                    > Myślisz że opłata za przeładunek będzie 500 zł od tony ? to jeszcze 3 lata temu
                                                    > można było węgiel kupić w tej cenie. już dostarczony na rampie kolejowej


                                                    Nigdzie nic podobnego nie napisałem.
                                                  • stasi1 Re: Udrożnienie polskich rzek 05.11.21, 17:18
                                                    nie możliwe
                                                    ,,To wszystko wcale nie świadczy, że opłacalnośc spadnie, przeciwnie.

                                                    Przy ca 3-4 Mt przeładunkow w Elblągu mamy wpływy ca 1,2- 1,6 Gzł rocznie:)))"
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 05.11.21, 22:26
                                                    stasi1 napisał:

                                                    > nie możliwe
                                                    > ,,To wszystko wcale nie świadczy, że opłacalnośc spadnie, przeciwnie.
                                                    >
                                                    > Przy ca 3-4 Mt przeładunkow w Elblągu mamy wpływy ca 1,2- 1,6 Gzł rocznie:)))"

                                                    co jest niemożliwe?
                                                  • stasi1 Re: Udrożnienie polskich rzek 06.11.21, 12:15
                                                    Że nie napisałeś że opłata przeładunkowa będzie wynosić 500 zł za tonę .co ci podałem że jednak napisałeś bo skopiowałem to co napisałeś
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 14.11.21, 12:09
                                                    stasi1 napisał:

                                                    > nie możliwe
                                                    > ,,To wszystko wcale nie świadczy, że opłacalnośc spadnie, przeciwnie.
                                                    >
                                                    > Przy ca 3-4 Mt przeładunkow w Elblągu mamy wpływy ca 1,2- 1,6 Gzł rocznie:)))"
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 14.11.21, 12:14
                                                    stasi1 napisał:

                                                    > nie możliwe
                                                    > ,,To wszystko wcale nie świadczy, że opłacalnośc spadnie, przeciwnie.
                                                    >
                                                    > Przy ca 3-4 Mt przeładunkow w Elblągu mamy wpływy ca 1,2- 1,6 Gzł rocznie:)))"

                                                    Nie opłaty portowe, bo to jest własciwie prowizja od prawdziwych dochodów państwa.

                                                    Moja kalkulacja jest za 100Mt przeladunkow w polskich portach mamy wpływy 40Gzł czyli usednione ca 400Mzł za 1Mt.

                                                    Kalkulacja bardzo prosta i ogólna wiec z duzą doza prawdopodbna.
                                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 15.11.21, 23:26
                                                    "Moja kalkulacja jest za 100Mt przeladunkow w polskich portach mamy wpływy 40Gzł czyli usednione ca 400Mzł za 1Mt."
                                                    Ale wiesz skąd te 40 mld zł? ;-) VAT, akcyza i cło. Ile kontenerowców w Chin chcesz przyjąć w Elblągu ;-)
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 19.11.21, 02:46
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > "Moja kalkulacja jest za 100Mt przeladunkow w polskich portach mamy wpływy 40Gz
                                                    > ł czyli usednione ca 400Mzł za 1Mt."
                                                    > Ale wiesz skąd te 40 mld zł? ;-) VAT, akcyza i cło. Ile kontenerowców w Chin ch
                                                    > cesz przyjąć w Elblągu ;-)

                                                    W Elblągu zadnego ale jak zwolnie miejsce w Gdańsku o tyle wiecej w Gdańsku.

                                                    Ile razy była mowa o Elblągu jako porcie lokalnym pbługującm Bałtym i MP.
                                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 19.11.21, 22:38
                                                    "
                                                    W Elblągu zadnego ale jak zwolnie miejsce w Gdańsku o tyle wiecej w Gdańsku.

                                                    Ile razy była mowa o Elblągu jako porcie lokalnym pbługującm Bałtym i MP."

                                                    A w jaki sposób chcesz zwolnić miejsce w Gdańsku? Przenieść do Elbląga Maerski z CHin? Czy puste kontenery wieżć z ELbląga do CHin?
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 21.11.21, 17:36
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > "
                                                    > W Elblągu zadnego ale jak zwolnie miejsce w Gdańsku o tyle wiecej w Gdańsku.
                                                    >
                                                    > Ile razy była mowa o Elblągu jako porcie lokalnym pbługującm Bałtym i MP."
                                                    >
                                                    > A w jaki sposób chcesz zwolnić miejsce w Gdańsku? Przenieść do Elbląga Maerski
                                                    > z CHin? Czy puste kontenery wieżć z ELbląga do CHin?

                                                    Czy Ty nie rozumiesz prostego zdania oznajmującego wyrazonego w poprawnym języku polskim?

                                                    Drobnoustroje do Elbląga i centrum logistyczne odciązą MZG.

                                                    Zreszta za rok ruszy droga i zobaczymy kto ma racje...
                                                  • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 21.11.21, 17:51
                                                    ignorant11 napisał:


                                                    > Drobnoustroje do Elbląga i centrum logistyczne odciązą MZG.
                                                    >
                                                    A skąd i dokąd te drobnoustroje?

                                                    > Zreszta za rok ruszy droga i zobaczymy kto ma racje...
                                                    >
                                                    A może i dwie.
                                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 21.11.21, 20:13
                                                    "Drobnoustroje do Elbląga i centrum logistyczne odciązą MZG."
                                                    A co te drobnoustroje będą wozić do Elbląga? Bo terminale kontenerowe zarabiają na imporcie z Chin. A dalej feedery rozwożą po Bałtyku i na Morze Północne. Barką nie popłyniesz tam.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 22.11.21, 21:44
                                                    A czemu lekcewazysz barki? Skoro Liege moze być partnerem dla Antwerpii, to tak samo Elbląg moze byc dla Gdańska...
                                                  • maxikasek Re: Udrożnienie polskich rzek 23.11.21, 23:53
                                                    Ignor- skup się. Na barkach nie zarobisz kroci ;-) Porty zarabiają na imporcie. Nie na eksporcie, przeładunkach- tylko na cle, akcyzie i VAT.
                                                    opłaty portowe 25 eurocentów /tonę- szału nie ma.

                                                    O Liege już rozmawialiśmy- masz w Elblągu lotnisko, 5 austostrad i kilkadziesiąt pociagów dziennie? i co noc 50 samolotów cargo tam ląduje? A ich terminal kontenerowy kosztował 40 mln euro, a nie przynajmniej 250 mln jak Przekop.
                                                  • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek 20.11.21, 18:57
                                                    ignorant11 napisał:


                                                    > Kalkulacja bardzo prosta i ogólna wiec z duzą doza prawdopodbna.
                                                    >
                                                    A moja jest jeszcze prostsza. Zamiast durnego kanału elektrownia atomowa.
                                                  • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 05.11.21, 22:24
                                                    stasi1 napisał:

                                                    > Myślisz że opłata za przeładunek będzie 500 zł od tony ? to jeszcze 3 lata temu
                                                    > można było węgiel kupić w tej cenie. już dostarczony na rampie kolejowej


                                                    Nigdzie nic podobnego nie napisałem.
                                              • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek 04.11.21, 13:33
                                                kaczkodan napisał:

                                                > Chętnie poczytam o Hiszpańskim transporcie śródlądowym.
                                                > Każdy kraj ma inne warunki naturalne i zastane. Zaklinanie rzeczywistości nic n
                                                > ie pomoże. Wolę aby te miliardy wydano w koleje i drogi.
                                                > Albo rozwój nauki.


                                                Jasne, że kanałów nie buduje sie Tatrach:))) A woleć se mozesz...
                                                Kanał jest i za rok pojada 1sze statki.
    • ignorant11 Udrożnienie polskich rzek mission imposible 11.04.19, 08:50
      logistyka.wnp.pl/zegluga-srodladowa-minister-mowi-jak-zrealizowac-misje-niemozliwa-do-zrealizowania,343551_1_0_0.html
      • stasi1 Re: Udrożnienie polskich rzek mission imposible 11.04.19, 09:33
        Szkoda że nie zapytali się co zrobił już przez 3 lata
        • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek mission imposible 11.04.19, 12:15
          stasi1 napisał:

          > Szkoda że nie zapytali się co zrobił już przez 3 lata

          A zrobił bardzo duzo, wiecej niż inni przez 30 lat
          • stasi1 Re: Udrożnienie polskich rzek mission imposible 12.04.19, 09:36
            A konkretnie? Wiemy o zatrzymaniu budowy(remontu ) portu w Kędzierzynie. Co jeszcze?
            • ignorant11 Re: Udrożnienie polskich rzek mission imposible 12.04.19, 11:06
              stasi1 napisał:

              > A konkretnie? Wiemy o zatrzymaniu budowy(remontu ) portu w Kędzierzynie. Co jes
              > zcze?

              Podziel się z nami co wiesz?
              • stasi1 Re: Udrożnienie polskich rzek mission imposible 14.04.19, 09:39
                kk24.pl/budowa-w-porcie-stoi-inwestor-uwaza-ze-to-senator-rzuca-mu-klody-pod-nogi/
      • menel13 Re: Udrożnienie polskich rzek mission imposible 11.04.19, 10:42
        ignorant11 napisał:

        > logistyka.wnp.pl/zegluga-srodladowa-minister-mowi-jak-zrealizowac-misje-niemozliwa-do-zrealizowania,343551_1_0_0.html
        >
        Szkoda że nie mówi po co.
    • ignorant11 Szacunki strumieni towarów 11.04.19, 21:36
      www.gospodarkamorska.pl/Porty,Transport/naukowcy-o-miedzynarodowej-drodze-wodenj-e40.html
      Zgodnie z zapisami Założeń, w perspektywie długoterminowej Odrzańską Drogą Wodną (E30) miałoby być przewożone 25 mln ton ładunków, zaś popyt na przewozy towarowe drogą wodną Wisły szacuje się na 12 mln ton. Według GUS w 2017 r. wszystkimi rodzajami transportu przewieziono w Polsce 2053,3 mln ton ładunków.

      Czyli ten to zaledwie 2% transportu
      • menel13 Re: Szacunki strumieni towarów 12.04.19, 01:41
        ignorant11 napisał:


        > Czyli ten to zaledwie 2% transportu
        Czyli na Odrze jakieś 1%.
        Czyli bez sensu.
        • ignorant11 Re: Szacunki strumieni towarów 12.04.19, 09:12
          menel13 napisała:

          > ignorant11 napisał:
          >
          >
          > > Czyli ten to zaledwie 2% transportu
          > Czyli na Odrze jakieś 1%.
          > Czyli bez sensu.

          Nie! Bo jednak inne towary bedą wozone woda tak jak inne beda wozone morzem a inne jedwabnym szlakiem.

          A dopiero po zbudowaniu całego systemu i to poziomie V z licznymi odnogami niższych klas bedzie mozna spodziewać się znaczniejszego udziału.

          Koszt przewozu droga jest nawet 4 krotnie wyższy niż woda, wiec juz eliminuje transport niektórych tańszych towarów.

          Pozatem samo utrzymanie szlaków to pozyskanie kruszyw, wiec iles tam kopalni mniej.

          No i oczywiście zyski z racjonalnej gospodarki wodnej, produkcji energii, kwoty CO2 i eliminacja strat powodziowych.

          To oznacza że zagospodarowanie przyniesie krociowe zyski...
          • menel13 Re: Szacunki strumieni towarów 12.04.19, 16:08
            ignorant11 napisał:

            > menel13 napisała:
            >
            > > ignorant11 napisał:
            > >
            > >
            > > > Czyli ten to zaledwie 2% transportu
            > > Czyli na Odrze jakieś 1%.
            > > Czyli bez sensu.
            >
            > Nie! Bo jednak inne towary bedą wozone woda tak jak inne beda wozone morzem a i
            > nne jedwabnym szlakiem.
            >
            Ale nadal 1%

            > A dopiero po zbudowaniu całego systemu i to poziomie V z licznymi odnogami niżs
            > zych klas bedzie mozna spodziewać się znaczniejszego udziału.
            >
            A ile to będzie kosztowało?

            > Koszt przewozu droga jest nawet 4 krotnie wyższy niż woda, wiec juz eliminuje t
            > ransport niektórych tańszych towarów.
            >
            Bo jest 4 razy wolniejszy.

            > Pozatem samo utrzymanie szlaków to pozyskanie kruszyw, wiec iles tam kopalni mn
            > iej.
            >
            A to kanałów nie trzeba utrzymywać? I jak zlikwidujesz kopalnie to ci odpadnie idealny towar do wożenia barką.

            > No i oczywiście zyski z racjonalnej gospodarki wodnej, produkcji energii, kwoty
            > CO2 i eliminacja strat powodziowych.
            >
            Czyli ile?

            > To oznacza że zagospodarowanie przyniesie krociowe zyski...
            >
            Krociowe od 1% to będzie?
            • ignorant11 Re: Szacunki strumieni towarów 12.04.19, 16:33
              menel13 napisała:

              > Ale nadal 1%

              W holandii jest nawet 50% My mamy lepsze połozenie:)))

              >
              > > A dopiero po zbudowaniu całego systemu i to poziomie V z licznymi odnogam
              > i niżs
              > > zych klas bedzie mozna spodziewać się znaczniejszego udziału.
              > >
              > A ile to będzie kosztowało?

              Na poczatek ca 70 Gzł.

              >
              > > Koszt przewozu droga jest nawet 4 krotnie wyższy niż woda, wiec juz elimi
              > nuje t
              > > ransport niektórych tańszych towarów.
              > >
              > Bo jest 4 razy wolniejszy.

              ????? jest ekonomiczniejszy niewazne jak szybki. Kruszyw czy innych masowych nie potrzebujesz szybko, a wozic trzeba...

              >
              > > Pozatem samo utrzymanie szlaków to pozyskanie kruszyw, wiec iles tam kopa
              > lni mn
              > > iej.
              > >
              > A to kanałów nie trzeba utrzymywać? I jak zlikwidujesz kopalnie to ci odpadnie
              > idealny towar do wożenia barką.

              Utrzymanie dróg jest znacznie kosztowniejsze mimo, że nie wylewaja ani n ie produkuja pradu:)))

              >
              > > No i oczywiście zyski z racjonalnej gospodarki wodnej, produkcji energii,
              > kwoty
              > > CO2 i eliminacja strat powodziowych.
              > >
              > Czyli ile?

              Doczytaj! W samych latach 1997-2010 byłó ponad 40 Gzł.

              >
              > > To oznacza że zagospodarowanie przyniesie krociowe zyski...
              > >
              > Krociowe od 1% to będzie?

              Nie 1% bo woda jest bezcenna. Na tyle,ze juz się tocza wojny i nadal beda toczyc.
              • maxikasek Re: Szacunki strumieni towarów 13.04.19, 00:11
                "Na poczatek ca 70 Gzł."
                Tyle będzie kosztowało podniesienie Odry i górnej Wisły do kl IV bez żadnych odnóg ;-)

                • ignorant11 Re: Szacunki strumieni towarów 13.04.19, 06:32
                  maxikasek napisał:

                  > "Na poczatek ca 70 Gzł."
                  > Tyle będzie kosztowało podniesienie Odry i górnej Wisły do kl IV bez żadnych od
                  > nóg ;-)
                  >

                  To z kanałem Slaskim i DOLem.

                  A Warta tez moze byc drogą moze niższej klasy ale gdy beda ładunki na Odrze i Wisle, to inna bedzie ekonomia transportu do Poznania.
    • ignorant11 Założenia do planów rozwoju śródlądowych dróg wodn 11.04.19, 22:43
      mgm.gov.pl/wp-content/uploads/2017/11/zalozenia-do-planow-rozwoju-srodladowych-drog-wodnych-w-polsce-na-lata-2016%E2%80%932020-z-perspektywa-do-roku-2030.pdf
      • argonauta10 Re: Założenia do planów rozwoju śródlądowych dróg 12.04.19, 14:54
        Za komuny bylem na szkolnej wycieczce w Trojmiescie, przejerzdzalismy obok portu, a tam haldy wegla, siarki, i przewodniczka mowila ze to przywoza barkami przez Wisle ze Slaska, i wysylamy w swiat statkami.
        Siarki juz sie w Tarnobrzegu nie wydobywa bo jest jej masa z odsiarczania spalin i ropy, wegiel jedzie do Polski z Rosji i swiata a wiec w odwrotna strone.
        Jakie to towary zatem beda tymi barkami plynac?
        moze jakis urzadzenia wielkogabarytowe, ktorymi pociagami i drogami ciezko przewiezc ale co jeszcze?
        • ignorant11 Re: Założenia do planów rozwoju śródlądowych dróg 12.04.19, 15:20
          argonauta10 napisał:


          > Jakie to towary zatem beda tymi barkami plynac?
          > moze jakis urzadzenia wielkogabarytowe, ktorymi pociagami i drogami ciezko prz
          > ewiezc ale co jeszcze?

          A jakie towary wozi sie do portów MZG?

          Wisła raczej nie była spławna nawet za komuny gdy Odra woziłó się 20Mt...
          • argonauta10 Re: Założenia do planów rozwoju śródlądowych dróg 12.04.19, 19:54
            a ja akurat nie wiem co tam sie wozi do tych port w MZG to mozessz mie i innych oswiecic, ale tak ze sie urodzilem i wychowalem w jednym w miast polskich w poblizu glownych rzek ktore w dawnych czasach sprzed setek lat z nadan krolowej Bony rozwinelo sie a byl port rzeczny i rozne tam mlyny rzeczne na okolicznych rzeczkach, ale to byl kiedys, setki lat temu, gdzie transport rzeczny tratwami byl jakie splaty Insurekcji Kosciszkowiskiej drewnem do Gdanska byly...
            ...no ale upadlo
            aha cos powiem ignorant co ja jestem antykuminista (wic nie masz we mnie wroga)wiec co jakis czas zagladam na te forum, mam znajomych i to w rodzinie zawodowego wojskowego,...no to pare rzeczy by sie mialo z tym co piszesz.to dobrze ze nie czytaja tego forum...a napisze, kiedys w PL mialem firme z zakresu poligrafi i grafiki komputerowej, to mielismy kilentow wlasnie z transportu drogowego, sporo z tymi ludzmi rozmawialem bo ulotki zamawiali, ...wysmsieliby to co teraz gadasz ..po prostu koszty dzialanosci gospdarczej w kapitalizmie..w socjalizmie to moze by to sie jakos kalkulkowalo zanim by socjalizm upadl...ale w kapitlaizmie to co wozic, i gdzie za za jaka cene. Akurat moj znajomy sie boryka z problemem czy jezdzic po Norwegi Anglii bo jakie tam ma koszty prowadzenia firmy, ludzi i gdzie doplaca do typowego socjacistyczgo nierobstwa..nawic go niemoge zaby sie tu udzielil
            jakby co znajomi od transportu drogowego przeczytali co piszesz ignorant..lepiebys nie czytal
            • ignorant11 Re: Założenia do planów rozwoju śródlądowych dróg 12.04.19, 20:11
              ja lubie polemizowac:)))

              A w kwestii komunizmu to jednak infrastruktura musi byc robiona za kase podatnika, bo prywaciarz nawet duzy nie ma na drogi...

              Uwazam,ze nawet szpitale czy szkoły powinny byc prywatne...

              A infrastrukture powinni robic prywaciarze na zlecenie podatnika.

              NB infrastruktura nie powinna byc prywatna ogólnie, bo wtedy ktos mogłby narzucic monopol, a wtedy zabiłby wolna konkurencje.

              Ale jeli ktos chciałby załozyc port np na środkowym wybrzezu o potencjale Gdanska i dobudowac drogi i linie kolejowe, to prosze bardzo:)))
    • ignorant11 Klasyfikacja dróg wodnych 13.04.19, 16:53
      www.wroc.uzs.gov.pl/klasyfikacja-drogi-wodne-253
    • ignorant11 Drogi wodne systemu Wisły 14.04.19, 15:31
      www.rzgw.gda.pl/cms/site.files/file/zegluga/warzeglRZGW.pdf
    • ignorant11 Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 20.04.19, 00:03
      www.namiary.pl/2017/05/24/o-planach-dotyczacych-odry/
      Skoro 100Mt daje 40Gzł

      to 14Mt da 5.2 Gzł czyli po 4 latach zwrot inwestycji
      • maxikasek Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 20.04.19, 00:16
        "to 14Mt da 5.2 Gzł czyli po 4 latach zwrot inwestycji"
        Jakie cła mają płacić polskie kopalnie i huty? ;-)
        • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 20.04.19, 00:26
          maxikasek napisał:

          > "to 14Mt da 5.2 Gzł czyli po 4 latach zwrot inwestycji"
          > Jakie cła mają płacić polskie kopalnie i huty? ;-)

          A jakie płaca? Masz wyliczone.
          • maxikasek Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 20.04.19, 16:30
            "A jakie płaca? Masz wyliczone."
            Nie rozumiesz? Owe 40 mld zł- to cła, akcyza i VAT.
            Pytanie jakie cła i akcyzę mają płacić w portach śródladowych polscy producenci? ;-) VAT płaci producent już w momencie pierwszej sprzedaży- zostają więc podatki i VAT od usług portowych.
            • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 20.04.19, 18:11
              maxikasek napisał:

              > "A jakie płaca? Masz wyliczone."
              > Nie rozumiesz? Owe 40 mld zł- to cła, akcyza i VAT.
              > Pytanie jakie cła i akcyzę mają płacić w portach śródladowych polscy producenci
              > ? ;-) VAT płaci producent już w momencie pierwszej sprzedaży- zostają więc pod
              > atki i VAT od usług portowych.

              Ty jak zwykle nie rozumiesz o czym piszesz:)))

              Mowa jest o tym jakie przeładunki wygeneruje ODW w portach ujścia Odry i na tej podstawie sa moje wyliczenia.

              Poniał? Czy mam po rosyjsku napisac?
              • maxikasek Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 20.04.19, 18:26
                "Mowa jest o tym jakie przeładunki wygeneruje ODW w portach ujścia Odry i na tej podstawie sa moje wyliczenia."
                Nie- to ty nie rozumiesz prostych danych ;-)
                40 mld zł wpływów do budżetu w portów morskich to głównie VAT, cła i akcyza. A te pochodzą w towarów importowanych do Polski spoza UE.
                ODW nie wygeneruje takich przychodów w przeliczeniu na owe optymistyczne 14 mln ton- czyli Twoje 5,2 mld zł- bo byłyby to towary wewnątrzunijne. A więc żadnych ceł, akcyzy czy VAT. Tylko opłaty portowe, śluzowe, CIT itp..
                • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 20.04.19, 20:40
                  maxikasek napisał:

                  > "Mowa jest o tym jakie przeładunki wygeneruje ODW w portach ujścia Odry i na te
                  > j podstawie sa moje wyliczenia."
                  > Nie- to ty nie rozumiesz prostych danych ;-)
                  > 40 mld zł wpływów do budżetu w portów morskich to głównie VAT, cła i akcyza. A
                  > te pochodzą w towarów importowanych do Polski spoza UE.
                  > ODW nie wygeneruje takich przychodów w przeliczeniu na owe optymistyczne 14 mln
                  > ton- czyli Twoje 5,2 mld zł- bo byłyby to towary wewnątrzunijne. A więc żadnyc
                  > h ceł, akcyzy czy VAT. Tylko opłaty portowe, śluzowe, CIT itp..

                  Geniuszu!
                  :)))

                  Abyś przestał sie osmieszać proponuje abyś najpierw przeczytał, potem pomyslał albo poprosił kogos o wytłumaczenie, a dopiero potem pisał...
                  :)))
                  • maxikasek Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 20.04.19, 21:06
                    "Abyś przestał sie osmieszać proponuje abyś najpierw przeczytał, potem pomyslał albo poprosił kogos o wytłumaczenie, a dopiero potem pisał..."
                    Czyli jednak nie potrafisz zrozumieć tych prostych danych.
                    • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 20.04.19, 21:14

                      maxikasek napisał:

                      > "Abyś przestał sie osmieszać proponuje abyś najpierw przeczytał, potem pomyslał
                      > albo poprosił kogos o wytłumaczenie, a dopiero potem pisał..."
                      > Czyli jednak nie potrafisz zrozumieć tych prostych danych.


                      Jestes GENIUSZ:)))
                      • maxikasek Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 21.04.19, 13:08
                        No to słucham Eu-geniuszu, spod jakiej karty tarota wytrzasnąłes owe 5,2 mld zł ? ;-)
                        • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 21.04.19, 14:02
                          maxikasek napisał:

                          > No to słucham Eu-geniuszu, spod jakiej karty tarota wytrzasnąłes owe 5,2 mld z
                          > ł ? ;-)

                          Skoro Tobie prosty text zalinkowany sprawia trudności, a jeszcze wieksze równie prosty rachunek, to ja już nie poradze.., zreszta za korepetycje biore kase, wiec nie wymagaj ode mnie aby Cie uczył rozumiec najprostsze teksty.
                          Zreszta tak genialni uczniowie płacą podwójnie plus sowity dodatek szkodliwy plus odszkodowanie za uwstecznianie sie nauczyciela z takimi uczniami i jeszcze kolejny dodatek za pedagogike specjalna...
                          :)))
                          • maxikasek Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 21.04.19, 22:33
                            "Skoro Tobie prosty text zalinkowany sprawia trudności, a jeszcze wieksze równie prosty rachunek, to ja już nie poradze.., zreszta za korepetycje biore kase, wiec nie wymagaj ode mnie aby Cie uczył rozumiec najprostsze teksty."
                            Aha- czyli nie rozumiesz. Skąd te liczby? To pomysł z 2017. Szacuje że czeska Ostrawa "dostarczy" min. 11 mln ton ładunków. reszta to ładunki z naszego Śląska
                            www.zegluga-rzeczna.pl/news.php?readmore=2160
                            To teraz zdradź mi jak na transporcie wewnątrzunijnym zyskac cła, akcyzę i VAT? ;-)
                            A wystarczyło Ignor poszukać dalej a nie wrzucać spis treści i cieszyć się jak dziecko ;-) ale nick zobowiązuje...
                            • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 21.04.19, 22:52
                              Skoro nadal mimo moich naprowadzań nie umiesz zrozumieć prostego tekstu, to Ci powiem jeszcze raz najprościej jak potrafie:)))

                              1. Polskie porty przeładowały 100Mt
                              2. Wpływy z tych przeładunków to 40Gzł
                              3. Oznacza to, że przeładunek 1Mt daje 400M zł/Mt
                              4. Zalinkowany artykuł szacuje dodatkowe przeładunki w ZPSŚ na 14 Mt
                              5. Iloczyn ( mnożenie 2 liczb skoro nie wiesz:))) 400M razy 14M daje wartość 5.6G

                              A jezeli nadal nie potrafisz zrozumieć, to poproś innego korepetytora:)))
                              • maxikasek Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 23.04.19, 21:35
                                "1. Polskie porty przeładowały 100Mt
                                2. Wpływy z tych przeładunków to 40Gzł
                                3. Oznacza to, że przeładunek 1Mt daje 400M zł/Mt"
                                Nie. Twoje przemyślenia są tego poziomu: ja mam milion złotych, ty nei masz nic- czyli obaj mamy po pół miliona ;-)
                                40 mld zł przyniosły głównie akcyza, cła i VAT. A te są w towarów zaimportowanych.
                                DLa porównania ile DCT płaci podatku- przychód za 2017- 420mln zł, dochód 83mln ,podatek niecałe 16 mln zł.

                                "4. Zalinkowany artykuł szacuje dodatkowe przeładunki w ZPSŚ na 14 Mt"
                                Dodatkowe przeładunki z Czech i Śląska.

                                "5. Iloczyn ( mnożenie 2 liczb skoro nie wiesz:))) 400M razy 14M daje wartość 5.6G"
                                Dla małego Kazia i owszem. :-) Niestety błąd i brak zrozumienia co czytasz- przyniósł ci błędne wyniki ;-)

                                • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 23.04.19, 21:44
                                  maxikasek napisał:

                                  > "1. Polskie porty przeładowały 100Mt
                                  > 2. Wpływy z tych przeładunków to 40Gzł
                                  > 3. Oznacza to, że przeładunek 1Mt daje 400M zł/Mt"
                                  > Nie. Twoje przemyślenia są tego poziomu: ja mam milion złotych, ty nei masz nic
                                  > - czyli obaj mamy po pół miliona ;-)
                                  > 40 mld zł przyniosły głównie akcyza, cła i VAT. A te są w towarów zaimportowany
                                  > ch.
                                  > DLa porównania ile DCT płaci podatku- przychód za 2017- 420mln zł, dochód 83ml
                                  > n ,podatek niecałe 16 mln zł.
                                  >
                                  > "4. Zalinkowany artykuł szacuje dodatkowe przeładunki w ZPSŚ na 14 Mt"
                                  > Dodatkowe przeładunki z Czech i Śląska.
                                  >
                                  > "5. Iloczyn ( mnożenie 2 liczb skoro nie wiesz:))) 400M razy 14M daje wartość 5
                                  > .6G"
                                  > Dla małego Kazia i owszem. :-) Niestety błąd i brak zrozumienia co czytasz- prz
                                  > yniósł ci błędne wyniki ;-)
                                  >

                                  Nie mam siły:))))

                                  Poddaje sie wobec "genialnosci" ucznia:)))

                                  Przeładunki w porcie to przeładunki i licze wpływy do budzetu z VAT i cła wyłacznie.

                                  Nie obchodza mnie tu koszty ani podatki spedytora, operatora terminalu ani paliwo ani zus dla pracowników ani nawet odziezy roboczej ani posiłków ani wody na prysznice:)))

                                  Ani brak umiejetnosci zliecznia do 3 przez mojego ucznia:)))
                                  • maxikasek Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 24.04.19, 22:32
                                    "Przeładunki w porcie to przeładunki i licze wpływy do budzetu z VAT i cła wyłacznie."
                                    Nie. Liczysz przeładunki ogółem (pamiętaj że puste kontenery też się liczą, a przeładunki statek- statek podwójnie). A zysk przynoszą głównie import spoza UE (cło, akcyza, VAT). I porównujesz do przeładunków które do portów wpłyną z ODW- czyli z terenu UE.
                                    Po prostu nie rozumiesz co czytasz anie nie chce Ci się tego zrozumieć.
                                    • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 24.04.19, 23:01
                                      maxikasek napisał:

                                      > "Przeładunki w porcie to przeładunki i licze wpływy do budzetu z VAT i cła wyła
                                      > cznie."
                                      > Nie. Liczysz przeładunki ogółem (pamiętaj że puste kontenery też się liczą, a
                                      > przeładunki statek- statek podwójnie). A zysk przynoszą głównie import spoza UE
                                      > (cło, akcyza, VAT). I porównujesz do przeładunków które do portów wpłyną z ODW
                                      > - czyli z terenu UE.
                                      > Po prostu nie rozumiesz co czytasz anie nie chce Ci się tego zrozumieć.


                                      Geniuszu! Zrozum wreszcie, ze droga wodna to taki sam korytarz jak autostrada czy kolej.
                                      A ja licze całe przeładunki ogólem w Mt i nic nie byłó o kontenerach.

                                      I dobrze licze a Ty sie wciąz kompromitujesz:))
                                      • maxikasek Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 25.04.19, 22:12
                                        "Geniuszu! Zrozum wreszcie, ze droga wodna to taki sam korytarz jak autostrada czy kolej.
                                        A ja licze całe przeładunki ogólem w Mt i nic nie byłó o kontenerach."
                                        Ja też nie pisze nic o kontenerach. Kiedy do Ciebie dotrze że skarb państwa zarabia na akcyzie, cle i VAT. A te porty "wnoszą" kiedy towar wpływa na teren UE, a nie go opuszcza. Ile wynosi CIT- miałes przykład na jednym z największych operatorów portowych w Polsce. A więc całe CIT z portów to kwestia kilkuset mln zł. Trochę brakuje do tych 40 mld- prawda ? ;-)

                                        • maxikasek Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 25.04.19, 22:35
                                          Dla ułatwienia- Zarząd Morskiego Portu Gdańsk za 2017 zapłacił niecałe 400 tys zl podatku CIT. Mając przychód 215 mln zł.
                                          • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 28.04.19, 21:49
                                            maxikasek napisał:

                                            > Dla ułatwienia- Zarząd Morskiego Portu Gdańsk za 2017 zapłacił niecałe 400 tys
                                            > zl podatku CIT. Mając przychód 215 mln zł.

                                            Jeszcze raz zapytam co ma piernik d wiatraka czyli CIT do VAT i cła????
                                        • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 28.04.19, 21:48
                                          maxikasek napisał:

                                          > "Geniuszu! Zrozum wreszcie, ze droga wodna to taki sam korytarz jak autostrada
                                          > czy kolej.
                                          > A ja licze całe przeładunki ogólem w Mt i nic nie byłó o kontenerach."
                                          > Ja też nie pisze nic o kontenerach. Kiedy do Ciebie dotrze że skarb państwa zar
                                          > abia na akcyzie, cle i VAT. A te porty "wnoszą" kiedy towar wpływa na teren UE,
                                          > a nie go opuszcza. Ile wynosi CIT- miałes przykład na jednym z największych op
                                          > eratorów portowych w Polsce. A więc całe CIT z portów to kwestia kilkuset mln z
                                          > ł. Trochę brakuje do tych 40 mld- prawda ? ;-)
                                          >

                                          Ja nic o CIT nie pisałem, Mój szacunek to cła i VAT z przeładunków i ty;le.

                                          Nadal nie potrafisz zrozumiec?

                                          I 100Mt i 400Gzł to sa juz dane statyastycne wiec mozna usredniac po takiej skali, podobnie jak przy szacowanych 14Mt, wiec mopjnszacunek jest poprawny
      • gregorxix2 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 20.04.19, 12:26
        Z podziwu wyjść nie mogę z powodu Twojego szczerego i niczym nie zachwianego entuzjazmu...

        Parę lat temu w Niemczech szacowano dla w/w kanału Men-Dunaj, że inwestycja zwróci się za ok 80 lat i było to przy wyższych niż obecnie przewozach. Teraz, nie wiem czy zarabia na bieżące utrzymanie. A mówimy o potencjalnie bardzo atrakcyjnym połączeniu dwóch największych żeglownych rzek Europy: Renu i Dunaju, a za ich pośrednictwem Morza Północnego i Czarnego.

        Ignorant, gdyby reanimacja ODW była tak zyskowną inwestycją, prywatni inwestorzy napastowali by ministra Gróbarczyka nawet w kiblu, błagając na kolanach o możliwość sfinansowania tej "kopalni złota". Nie byłoby najmniejszego problemu ze znalezieniem funduszy czy banków które chciałyby przy niej partycypować. Tymczasem odnoszę wrażenie że cała nadzieja rządu opiera się na przekonaniu że w końcu uda się UE skłonić do jej sfinansowania. A jak nie to bida.
        • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 20.04.19, 13:54
          Drogi wodne sa w całej Europie i na świecie. Gospodarka wodna wymaga uporzadkowania a nawet samej jej zaincjowania, szczególnie w tak ubogim w wode Kraju jak Polska. Straty powiodziowe w latach mokrych sa krociowe, w latach suchych groża blackauty, bo elektrownie nie maj,a się czym chłodzić. W rolnioctwie sa podtopienia lub susze.. jednoczesnie wspołczynnik retencji w Polsce jest kilkarotniemniejszy niż w wielu innych krajach...

          To mało argumentów dla Ciebie?

          PS a nic teraz nie powiedziałem o przewozach gdy transport wodny dla niektórych ładunków jest wrecz jedynym ekonomicznym...
      • ignorant11 Re: Mozna policzyć zyski z uzeglowienia 21.04.19, 14:15
        ignorant11 napisał:

        > www.namiary.pl/2017/05/24/o-planach-dotyczacych-odry/
        > Skoro 100Mt daje 40Gzł
        >
        > to 14Mt da 5.2 Gzł czyli po 4 latach zwrot inwestycji
        >
        >

        Jak widze walnałem sie, bo byłoby 5.6Gzł ale niech drobne 400Mzł pojda na podwóżki dla personelu, na łapówki dla ekologów:)))
    • ignorant11 50 Mt na ODW 22.04.19, 23:58
      www.zegluga-rzeczna.pl/news.php?readmore=2160
      To maxikasek wygrzebał ale tym ciekawsze są przesłanki na zainwestowanie tych Gzł w drogi wodne.

      Ilez zarobia porty i armatorzy ile zaoszczędzą właściciele i producenci ładunków ilez wreszcie nowych biznesów powstanie?

      30k nowych miejsc pracy!

      30k razy 50kzł wynagrodzeń to mamy nastepne 1.5Gzł z czego 20% daje kolejne 300Mzł samych tylko wpływów z PIT

      A gdzie podatki gruntowe, VAT od paliwa i emisji CO2.
      • maxikasek Re: 50 Mt na ODW 23.04.19, 22:02
        "30k nowych miejsc pracy!"
        Ni epowiedzieli tylko w czym? ;-)

        "A gdzie podatki gruntowe, VAT od paliwa i emisji CO2."
        I tu cię zmartwię- porty generalnie nie płaca podatków od nieruchomości. Płacą go w wymiarze 0.3%. Dla porównania przed wygranym postępowaniem ZMPS-Ś płacił rocznie 4,2 mln zł - obecnie 420 tys. zł.
        VAT od paliwa- mniejsze zużycie to mniejsze wpływy do budżetu państwa ;-)


        A żebyś jeszcze bardziej się podniecił- to rząd projekt rozbudowy Odry i Wisły do klasy IVa wyrzucił do kosza. Obecnie pracuje nad projektem klasy Va ;-) W 2020 mają pokazać wstępny projekt i szacunkowe koszty. DLa samej Odry swobodnie płynącej i granicznej oznacza to budowę ok. 30 nowych stopni wodnych (od Malczyc do Bielinka).
        Pewnie w 2020 (jeśli dalej będą rządzić) ten projekt poleci do kosza i zaczną pracować nad VIa- bo chodzi o to żeby gonić króliczka ;-)
        • ignorant11 Re: 50 Mt na ODW 24.04.19, 02:08
          maxikasek napisał:

          > A żebyś jeszcze bardziej się podniecił- to rząd projekt rozbudowy Odry i Wisły
          > do klasy IVa wyrzucił do kosza. Obecnie pracuje nad projektem klasy Va ;-) W 20
          > 20 mają pokazać wstępny projekt i szacunkowe koszty. DLa samej Odry swobodnie p
          > łynącej i granicznej oznacza to budowę ok. 30 nowych stopni wodnych (od Malczyc
          > do Bielinka).
          > Pewnie w 2020 (jeśli dalej będą rządzić) ten projekt poleci do kosza i zaczną p
          > racować nad VIa- bo chodzi o to żeby gonić króliczka ;-)

          Nie ma klasy VI:)))

          Ale to dobra wiadomośc.

          Kanał Gliwicki spełnia parametry V tylko sluzy trzeba przebudowac.
          • menel13 Re: 50 Mt na ODW 24.04.19, 09:49
            ignorant11 napisał:


            > Nie ma klasy VI:)))
            >
            To se ją zrobimy i będziemy wozić 500Mt na rok i się zwróci w 3 miesiące.
          • maxikasek Re: 50 Mt na ODW 24.04.19, 22:54
            "Kanał Gliwicki spełnia parametry V tylko sluzy trzeba przebudowac."
            Nie spełnia. Obecnie w porywach to kl.III- głębokośc tranzytowa to 1,8m- poza miejscami spłyceń, gdzie jest tylko zachowana dla środka kanału.. Aby spełnił Va, należy pogłebić po całości , przebudować wszystkie śluzy.
            Obecnie prowadzona jest remont śluz- w ramach programu "przystosowania Kanału Gliwickiego do III klasy żeglugowej". Dla przykładu Skanska za 110 mln zł ma wyremontować w 2017-2020 dwie śluzy.
            DO przywrócenia głębokości 3,5m nalezy wybrać ponad milion m3 osadów. Po tym i wyremontowaniu śluz maksymalna przepustowość Kanału przy 3-zmianowej pracy może wynieść do 3,2 mln ton rocznie.
            • ignorant11 Re: 50 Mt na ODW 24.04.19, 23:07
              maxikasek napisał:

              > "Kanał Gliwicki spełnia parametry V tylko sluzy trzeba przebudowac."
              > Nie spełnia. Obecnie w porywach to kl.III- głębokośc tranzytowa to 1,8m- poza m
              > iejscami spłyceń, gdzie jest tylko zachowana dla środka kanału.. Aby spełnił Va
              > , należy pogłebić po całości , przebudować wszystkie śluzy.
              > Obecnie prowadzona jest remont śluz- w ramach programu "przystosowania Kanału G
              > liwickiego do III klasy żeglugowej". Dla przykładu Skanska za 110 mln zł ma wyr
              > emontować w 2017-2020 dwie śluzy.
              > DO przywrócenia głębokości 3,5m nalezy wybrać ponad milion m3 osadów. Po tym i
              > wyremontowaniu śluz maksymalna przepustowość Kanału przy 3-zmianowej pracy moż
              > e wynieść do 3,2 mln ton rocznie.


              A co ja napisałem?
              Osady zawsze trzeba usuwac, a ze sa zaniedbania to trzeba je usunąc...
              • maxikasek Re: 50 Mt na ODW 25.04.19, 22:14
                "A co ja napisałem?
                Osady zawsze trzeba usuwac, a ze sa zaniedbania to trzeba je usunąc..."

                Napisałeś, ""Kanał Gliwicki spełnia parametry V tylko sluzy trzeba przebudowac.""
                A nie. Nie tylko - czy aż śluzy. Trzeba przebudować cały Kanał praktycznie. Bo obecnie modernizuje się go aby spełniał klasę III.
                • ignorant11 Re: 50 Mt na ODW 28.04.19, 21:44
                  maxikasek napisał:

                  > "A co ja napisałem?
                  > Osady zawsze trzeba usuwac, a ze sa zaniedbania to trzeba je usunąc..."
                  >
                  > Napisałeś, ""Kanał Gliwicki spełnia parametry V tylko sluzy trzeba przebudowac.
                  > ""
                  > A nie. Nie tylko - czy aż śluzy. Trzeba przebudować cały Kanał praktycznie. Bo
                  > obecnie modernizuje się go aby spełniał klasę III.


                  POdstawowe prametry sa zblizone do V głebokośc tranzytowa i serokość.
                  Zastanawiałem sie czy nie byłoby sensowne predłużyc go jakkanał slaski ale podobno nie mozna ze wzgledu na złoza wegla.
                  • maxikasek Re: 50 Mt na ODW 28.04.19, 22:29
                    "POdstawowe prametry sa zblizone do V głebokośc tranzytowa i serokość."
                    Nie. Głębokośc tranzytowa to 1,8m. A szerokość też zawężona- jeśli chcemy skorzystać z tych 1,8m.

                    "Zastanawiałem sie czy nie byłoby sensowne predłużyc go jakkanał slaski ale podobno nie mozna ze wzgledu na złoza wegla."
                    A jakie złoża węgla masz na kilkunastu metrach? Kanał Śląski też przechodzi przez tereny węglodajne ;-). Większym problemem jest raczej to że trudno przepchnąć kanał przez tereny zurbanizowane.

                    "I 100Mt i 400Gzł to sa juz dane statyastycne wiec mozna usredniac po takiej skali, podobnie jak przy szacowanych 14Mt, wiec mopjnszacunek jest poprawny"
                    Kłamstwo, wierutne kłamstwo i statystyka- trzy rodzaje kłamstw ;-)
                    Popełniając błędy na starcie, nie wyciągniesz właściwych wniosków ;-)
                    Na transporcie wewnątrzunijnym nie zarobisz na VAT, cłach i akcyzie- więc zostaje tylko CIT ;-)

                    "Jeszcze raz zapytam co ma piernik d wiatraka czyli CIT do VAT i cła????"
                    Żebyś zrozumiał gdzie popełniasz błąd. Owe 40 mld zł pochodziło głównie z cła, VAT i akcyzy- czyli z importu spoza granic UE.
                    ODW przyniesie tylko CIT.
                    • maxikasek Re: przeładunki TEU za I kw. 2019 28.04.19, 22:39
                      Dla ciebie żebyś się ucieszył lub zmartwił.:
                      I porównanie do I kw. 2018:
                      DCT: 510 667 (+8,3%)

                      BCT: 132 080 (+44,1%)
                      GCT: 95 495 (-5,4%)
                      OT PG: 535 (+42,7%)

                      DB PS: 15 762 (-24,1%)
                      OT PŚ: 0

                      Razem: 754 539 (+9,8%)

                      Spora część owych dodatkowych przeładunków z BCT- to ładunki "odebrane" DCT, który z braku miejsc składowych zaczopował się w I kw.
                      • ignorant11 Re: przeładunki TEU za I kw. 2019 30.04.19, 09:07
                        Jak widac dct ma wzrosty ale z tego nie wynika aby gct odbieral ladunki od dct
                        Poza tym to jest OT nie piszemy tu o przeladunkach w portach w portach morskich ale o rzekach. Od portow zalozylem inny watek
                        • maxikasek Re: przeładunki TEU za I kw. 2019 30.04.19, 21:54
                          "Jak widac dct ma wzrosty ale z tego nie wynika aby gct odbieral ladunki od dct"
                          W I kw. odbierał- bo statki z DCT przekierowywano do Gdyni lub Kłajpedy- składy były pełne. W dodatku DCT odsyła puste kontenery do innych portów- a te tez liczą się do przeładunków ;-)

                          "W zastosowanym przypadku jest pelne uzasadnienie i przestan pieprzyc o obrotach wenatrz unijnych, bo to samo mogloby sie odnosic do wszelkich przeladunkow morskich. Po prostu polegles i nie potrafisz przyznac mi racji, wiec pitolisz metoda zdartej plyty."
                          Ignor albo faktycznie zniegraciałeś albo walisz głupa, bo dotarło do ciebie jaką głupotę napisałes.
                          Owe 14 mln ton nie wygenerują żadnych ceł, akcyz i VAT-u, bo w większości mają pochodzić z Czech a reszta z Polski. WIęc nie można ich porównać do zysków z importu wpływającego do polskich portów morskich. Eksport już nie przynosi takich zysków dla budżetu (przynajmniej nie jest ten zysk generowany przez porty) ;-)
                          • ignorant11 Re: przeładunki TEU za I kw. 2019 01.05.19, 03:34
                            maxikasek napisał:

                            Chcesz udowodnic cos na co nie masz zadnych argumentów a jedynie zaklecia.

                            100Mt to ilosc statystyczna, 40Gzł te a 14Mt również, wiec nie pitol! Jednojadrowy polemisto!
                            :))))
                            Sława!
                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • maxikasek Re: przeładunki TEU za I kw. 2019 01.05.19, 15:32
                              "100Mt to ilosc statystyczna, 40Gzł te a 14Mt również, wiec nie pitol! Jednojadrowy polemisto!"
                              Ech..., do pustego to i Salomon nie naleje...
                      • ignorant11 Re: przeładunki TEU za I kw. 2019 02.05.19, 10:02
                        maxikasek napisał:

                        > Dla ciebie żebyś się ucieszył lub zmartwił.:
                        > I porównanie do I kw. 2018:
                        > DCT: 510 667 (+8,3%)
                        >
                        > BCT: 132 080 (+44,1%)
                        > GCT: 95 495 (-5,4%)
                        > OT PG: 535 (+42,7%)
                        >
                        > DB PS: 15 762 (-24,1%)
                        > OT PŚ: 0
                        >
                        > Razem: 754 539 (+9,8%)
                        >
                        > Spora część owych dodatkowych przeładunków z BCT- to ładunki "odebrane" DCT, kt
                        > óry z braku miejsc składowych zaczopował się w I kw.


                        Skad masz przeładunki Gdańska?
                        Poprosze o link.
                        • maxikasek Re: przeładunki TEU za I kw. 2019 02.05.19, 13:38
                          Z "Namiarów na morze i handel" 8/2019. Jak mieszkasz w jakimś dużym mieście to pewnie znajdziesz w bibliotece. Tam (w Namiarach) co miesiąc (dwa numery) podają miesięczne przeladunki.
                    • ignorant11 Re: 50 Mt na ODW 30.04.19, 09:14
                      Masz idiotyczna maniere albo rz iesz glupa. Statystylki sa ogolne i stastyka jest dla ludzi inteligentnych, ktorzy wiedza jak z nich korzystac i nie pisza kretynsko ze czlowiek czy inny ssak ma przecietnie pol fiutka.
                      W zastosowanym przypadku jest pelne uzasadnienie i przestan pieprzyc o obrotach wenatrz unijnych, bo to samo mogloby sie odnosic do wszelkich przeladunkow morskich. Po prostu polegles i nie potrafisz przyznac mi racji, wiec pitolisz metoda zdartej plyty.
    • ignorant11 Budownictwo kolejne uzasadnienie dróg wodnych 23.04.19, 16:06
      budownictwo.wnp.pl/rosnie-rynek-kruszyw-budowlanych-w-polsce-raport,344301_1_0_0.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka