Gość: Mamlas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.10.04, 00:56
Irak planuje zmodernizować -według różnycg źródeł- od 100 do 500 ocalałych
T-72(największe szanse na zdobycie kontraktu ma Polska z ofertą przeróbki do
standardu PT-91 + ukraińska armata) i zakupić kilkadziesiąt uzbrojonych
śmigłowców wsparia(w grę wchodzi m.in. Sokół). Wszystko to zalążki ciężkiego
komponentu Nowej Armii Irackeij. W związku z tym ciekawi mnie pytanie,czego
właściwie potrzebuje iracka armia... I co najprawdopodobniej może kupić.
Wkońcu jeśli Irakijczycy chcą by USA kiedyś sie wycofały,muszą być zdolni do
samodzielnej obrony swojego terytorium,o czym obecnie nie ma nawet mowy.
Potrzeba więcej czołgów,zdecydowanie potrzebne jest silne lotnictwo(wobec
dużego potencjału sił powietrznych Iranu,Turcji czy Arabii
Saudyjskiej),przydałyby sie też śmigłowce szturmowe i nowe transportery
opancerzone. Artylerią przeciwlotniczą może uda sie zreanimować z
posaddamowskich pozostałości,ale resztę trzeba kupić. Tylko gdzie..? Jakoś
nie chce mi sie wierzyć by Amerykanie sprzedali tam najnowsze F-
16,Apache,Strykery,mało prawdopodobne jest pozyskanie sprzętu z Rosji czy Chin
(sprawa kłopotliwa tak dla Waszyngtonu jak i Moskwy/Pekinu) więc co czeka
irackie siły zbrojne? Zarówno osobiste domniemania jak i konkretne
fakty/linki mile widziane :-) pozdrawiam