Dodaj do ulubionych

Kryzys kubąński i Pieńkowski

IP: 213.25.108.* 25.10.04, 08:50
Witam!
Mam takie pytanie: jak uważacie? Tzw. kryzys kubański jest postrzegany jako
porażka Chruszczowa. A czy nie jest to jednek sukces? Owszem rakiet nie
zainstalował, ale zmusił USA do odinstalowania rakiet w Turcji. Wiec jak?
Porażka czy sukces?

Oraz drugie z tym związane pośrednio. Ostatnio usłyszałem, że Pieńkowki nigdy
nie był agentem Jej Królowej Mości i od poczatku była to prowokacja
radziecka. Stad np. stanowisko jakie zajmował - mało znaczące i ze słabymi
informacjami w komitecie badań naukowych [nie był już czynnym oficerem
wywiadu]. Czy ktoś coś czytal nowego i wiarygodnego na ten temat?
pozdr
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka